Trakt zachodni

Jedna z pięciu wielkich krain zwana Krajem Ognia. Charakteryzuje się umiarkowanym klimatem i bardzo lekkimi zimami. Tereny Kraju Ognia to w dużej mierze wielkie lasy, których roślinność niejednokrotnie osiąga olbrzymie rozmiary. Ukryta wioska tego kraju to Konohagakure no Sato pod wodzą Hokage. Shinobi tej wioski charakteryzują się dużą różnorodnością zdolności. Podkreśla to duża ilość klanów specjalizujących się w zdolnościach Limitów Krwi lub Hijutsu. Z powodu tych pierwszych Konohagakure no Sato często bywała powodem lokalnych wojen mających na celu przejęcie potężnych zdolności.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Trakt zachodni

Postprzez Shinzō Mumei » 14 kwi 2019, o 02:33

Dezorientacja, przez pewien czas, dziwne uczucie, którego wręcz nie znosiłem, nienawidzę iluzji i nigdy jej nie będę lubił, każdego kto używa takich technik chętnie i z premedytacją zabiję, to były moje pierwsze myśli po tym wszystkim co tutaj się stało. Wyczuć można było że Seitaro już coś kombinuje, ja też postanowiłem nie czekać, a nawet jakoś go zagadać.
- Gdzie jesteśmy? Co chcesz z nami zrobić?- mimo wszystko wziąłem do siebie informacje z iluzji które otrzymałem od Seitaro, by nie patrzeć mu w oczy, więc starałem się cały czas tak robić. W między czasie za pomocą Nawanuke no Jutsu starałem się uwolnić, uważając na ruchy mojego oponenta, widać jest nie głupi, więc trzeba będzie się go pozbyć. Gdy tylko czułem że ta technika zadziała i zaraz będziemy wolni postarałem się użyć Doro Kōgeki celując w przeciwnika nią, by dać szansę na atak dla Seitaro, zaraz po uwolnieniu.
4500 - 50
Spoiler:
Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 886
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Trakt zachodni

Postprzez Nara Rin » 14 kwi 2019, o 12:40


Seitaro; Mumei - Misja rangi A
31 / ??


Bycie pod wpływem iluzji klanu Uchiha, chociaż nie zabrało dwóm shinobi chakry, której użyli na techniki w środku iluzji to wyczerpało ich psychicznie, na tyle że obecnie ciężko dyszeli.
- To ja tu zadaje pytania - powiedział i kopnął chłopaka w twarz - I bardzo mnie ciekawi dlaczego shinobi Iwy wraz z nukeninem próbują zaszkodzić interesom Konohy -
Jakimś cudem udało się im niezauważenie użyć techniki rangi E, uwolnić się z więzów i rzucić w niego kunaiami, wytworzonego prze członka klanu maji dysku oraz kulą błota, niestety włączony sharingan pozwolił mu z łatwością uniknąć i odskoczyć dziesieć metrów do tyłu - No, no, no. Teraz możemy się zabawić. Nie zawiedźcie mnie. - krzyknął po czym złożył złożył pieczęć węża i posłał w dwójke shinobi dwie błyskawice które Seitaro mógł rozpoznać jako efekt techniki Gian
 
Posty: 1458
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Nukenin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Trakt zachodni

Postprzez Maji Seitaro » 14 kwi 2019, o 13:09

Oczywista rzecz, że uniknął takich prostych ataków, nawet tego z dyskiem. Zlekceważenie tego Uchihy mogło doprowadzić do tego, że obaj znajdą się w genjutsu, a to doprowadziłoby do tego, że... Iwa utraciłaby Kage i jakiegoś jego przybocznego. Śmiechem żartem, ale tak mogłoby to wyglądać. Czy Seitaro stał zszokowany, widząc bezskuteczność swoich ataków? Wręcz przeciwnie, miał plan na taką ewentualność. Namagnesowane kunaie zatrzymały się w locie i zawróciły na Uchihę(podobnież figura satetsu kesshu), mknąc szybciej niż wcześniej, a ten w międzyczasie wypuścił dwa bicze bardzo znajomej techniki. Seitaro wykorzystując swoją szybkość stanął przed Mumeiem i odpalił tarczę błyskawic. Jak to mówią - ogień ogniem zwalczaj.
- Dąż do walki w zwarciu, postaram się ciebie osłaniać. - powiedział do Mumeia. Kiedy odbił obie błyskawice wystrzelił tarczę w stronę Uchihy, rzecz jasna nie patrząc mu w oczy.



Spoiler:


Spoiler:
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2045
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Trakt zachodni

Postprzez Shinzō Mumei » 14 kwi 2019, o 14:38

Dostałem w twarz kopna, zabolało, bo musiało, nawet na niego nie spoglądałem aby nie ryzykować tylko uśmiechnąłem się pod nosem, nie dało się ukryć że jestem zły, bo kto by nie był w takiej sytuacji. Nie miałem zamiaru już dalej z nim rozmawiać, bo czułem że zaraz uda nam się uwolnić, a gdy to się stało przeszedł sam do ataku, w tym momencie Seitaro postanowił zrobić tarczę ochronną z której i ja skorzystałem by przygotować swoją technikę.
- Zawsze chciałem tego użyć.- po chwili pojawił się konstrukt Fuutonu by natychmiastowo użyć na przeciwniku jeden z technik wiatru, zaraz po wykonaniu przez mojego konstrukta techniki kaze kiri, obserwuję czy przeciwnik robi unik, jeśli znowu nie trafi go owa technika ruszam w jego stronę, do obrony przed jakimś żelastwem mam przygotowany kunai w mechanizmie przy rękawie, ale gdy tylko zbliżę się do niego wręcz, oczywiście cały czas nie zapominam nie patrzeć na jego oczy, "wybuchają" z mojego ciała dookoła masy nici, które to blokują jego ruchy rąk oraz nóg, ciągną za ubrania wyprowadzając go z równowagi, a także ściskają jego głowę w okolicy oczy by mu je zablokować, jednocześnie cały czas atakuję go lewą pięścią i nogami, to w brzuch, wątrobę, genitalia, kontrując jego ciosy, trzymając w prawej dłoni kunai. Gdyby udałoby mi się moimi nićmi opleść go całego aby nie mógł się ruszyć, wtedy staram się po prostu wyrwać mu jego serce by je zjeść.

4450
Konstrukt Fuuton -> 7000-350

Spoiler:
Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 886
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Trakt zachodni

Postprzez Nara Rin » 14 kwi 2019, o 20:17


Seitaro; Mumei - Misja rangi A
34 / ??


Uniknięcie przez przeciwnika kunaiów i dysku nie sprawiło, że cały plan szlak trafił, to sprawiło jedynie, że plan nie powiódł się w pierwszej fazie co oznacza, że Seitaro mógł przejść do fazy drugiej. Zatrzymał, a następnie zmienił tor lotu swoich noży i tworu tak by te uderzyły w plecy swojego przeciwnika. Nie mógł on się tego spodziewać więc nie zdołał zrobić uniku.
W tym samym momencie Mumei chyba pierwszy raz użył zdolności swojego klanu i stworzył konstrukt fuutonu, który strzelił ostrzami wiatru w swojego przeciwnika. Przeciwnik chciał odskoczyć ale w tym samym momencie trafiły go pociski Majiego, co sprawiło, że zabrakło mu reakcji i został rozpołowiony w poziomie. Niestety dla shinobi Iwy, w tym momencie zamiast umrzeć obydwie części przeciwnika znikły w kłębie dymu. W tym momencie zauważyli że zza uch pleców leciała w ich stronę wielka ognista głowa smoka i znajdowała się pięć metrów od nich, a żeby jeszcze tego było mało do walki przyłączyło się dwóch shinobi z konohy. Jednym z nich był przeciwnik o biały oczach, który chciał jak najbardziej zmniejszyć dystans między nimi oraz grubas, który w momencie gdy ich zobaczył powiększył się do olbrzymich rozmiarów i zaczął na nich szarżować z kijem w ręce.
Odległości:
Między sobą metr odległości, Mumei nie podbiegł do przeciwnika więc jesteście blisko siebie
Kula ognia: 5m za wami
Hyuuga: 6m przed wami
Ogromny Akimichi: 20m przed wami ale od zasięgu jego ataków jesteście zaledwie 5m
 
Posty: 1458
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Nukenin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Trakt zachodni

Postprzez Shinzō Mumei » 15 kwi 2019, o 12:48

Zauważyłem jak leci na nas wielka kula ognia, nie czekałem długo na to aż ona do nas doleci i użyłem Doryūheki aby ochronić się przed tym atakiem, w tym samym czasie gdy tylko wytworzyłem mur ochronny mój konstrukt starał się zaatakować Uchihe który właśnie użył techniki ognia, stosuje Daitoppa, a ja sam na przeciwnikach biegnących w naszą stronę, czyli Hyuudze oraz Akimichi używam techniki Tsuchi Kairō by uwięzić ich w klatce ziemnej aby móc dać mojemu towarzyszowi możliwość połączenia ataków czy po prostu zablokowaniu dwóch przeciwników na tyle by móc wspólnie pozbyć się jednego problemu czyli czerwono okiego. Nie było co za wiele kombinować, czasami najprostsze rozwiązania są najlepsze.

4450-250
Konstrukt Fuuton -> 6650-60
Spoiler:
Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 886
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Trakt zachodni

Postprzez Maji Seitaro » 15 kwi 2019, o 17:25

Sprytne wykorzystanie Jitonu pomogło, lecz szybko okazało się, że nie ma co święcić tryumfów. Uchiha użył klona, a jakby tego było mało to pojawiło się dwóch nowych przedstawicieli Konohy i kula ognia mknąca ku członkom Shintaisei. Zignorował ją, widząc jak Mumei zabiera się za ochronę i stworzył klona, by wykonać oddzielnie dwie techniki. Klon miał podciąć ostrzami wiatru ścięgna Akimichiego, a oryginał zalał grubego międzywymiarowym błotem, z którego nie powinien się tak łatwo uwolnić, o ile w ogóle. Między tym wszystkim nadal pozostawał żelazny dysk, na który oryginalny Maji wskoczył i uleciał dwadzieścia metrów w górę, nie chcąc oberwać z bliska od Uchihy, który chyba gdzieś się zaczaił i białookiego typa, który biegł na nich, ewidentnie dążąc do starcia wręcz. Miał nadzieję, że techniki poskutkują na giganta, w przeciwnym razie będzie musiał się nim zająć, unikając przy tym jego dalekosiężnych ciosów.


Obrazek

Spoiler:

Spoiler:
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2045
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Trakt zachodni

Postprzez Nara Rin » 15 kwi 2019, o 18:44


Seitaro; Mumei - Misja rangi A
37 / ??


Mumei nie czekał na trafienie kulą ognia tylko ją zablokował ścianą ziemi, która przyjęła na siebie technikę i o ile obroniła dwójkę shinobi to bardzo mocno się stopiła i nie było opcji czy obroniła przed czymś jeszcze. Nasi bohaterowie mogli zobaczyć też kolejne kule ognia takie jak ta, która by ich spopieliła gdyby nie bariera, które peciały jednak nie w nich, a w niebo. Po krótkiej chwili pogoda się zmieniła i widać było, że za chwilę zacznie się burza, już w tym momencie padał mocny deszcz.
Kontrukt mumeia bardzo chciałby zaaatakować członka klanu Uchiha jednak nie wiadomo było gdzie znajdował się oryginał, a ziemna ściana mimo swojego stanu zasłoniła na tyle widok by rzucenie przez niego gōryūk nie zdradziło jego lokalizacji. Iwijczycy wiedzieli jedynie, że znajdywał się gdzieś gdzie niedawno znajdowały się ich plecy.
Niestety dwójka naszych bohaterów nie dogadała się do końca i klatka ziemi uniemożliwiła trafienie grubasa przez kazekiri, a dodatkowo rozwaliło to samą klatkę, którą wcześniej stworzył tsuchikage. Spadające błoto było z kolei zbyt wolne by zarówno akimichi jak i hyuga nie uniknęli go. Ten pierwszy w dodatku zmienił się w kule i zaczął się toczyć dość szybko w stronę Mumeia i Seitaro, tak że był już zaledwie pięć metrów od nich, jego włosy sprawiały, że wyglądał jak kolczasta kula. Hyuga zaś stworzył na swoich rękach powłoki z chakry o kształcie chakry i flankował od strony Mumeia. Jego odległość od chłopaka wynosiła trzy metry.
Spoiler:
 
Posty: 1458
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Nukenin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Trakt zachodni

Postprzez Maji Seitaro » 15 kwi 2019, o 20:16

Sytuacja nie wyglądała za ciekawie, lecz Seitaro ani nie miał emocji ani czasu, by się nad tym użalać. Tanio skóry sprzedać nie zamierzał, choć parodią było skolidowanie ze sobą technik Seitaro i Mumeia. Synchronizacja była kiepska, lecz najlepszym treningiem w celu poprawienia tego faktu była wspólna potyczka przeciwko wrogom. Czy Seitaro przestraszył się nadciągającej kuli? Nie, zamiast tego od razu machnął ręką, by skonfrontować z Akimichim jeden ze swoich tworów satetsu - sporej wielkości zębaty dysk, który zgodnie z wolą twórcy nabrał ruchu obrotowego, przybierając właściwości identyczne do piły, tak jak żelazny ostrosłup potrafi zamienić się w wiertło. Po tym natychmiast odskoczył piętnaście metrów w lewo, by znaleźć się na prawej flance grubego, który miejmy nadzieję zostanie pięknie przepołowiony lub w gorszym razie na stałe wyeliminowany z walki, okaleczony. Zaawansowanie Seitaro w magnetycznej sztuce musiało dać o sobie znać, dlatego niezależnie od siły ataku Konoszanina miał zamiar utrzymać swój twór i nie ustępować... oby tylko nie było fizycznej bariery, która chroniła go w tej formie. Poza tym gdzieś czaił się Uchiha, a wywołana przezeń paskudna pogoda miała w jakiś sposób niby mu posłużyć.
Klon w tym czasie złożył pieczęć węża i wypuścił w grubego na dokładkę technikę Gian.



Tego rozmiaru jest moja dysk-piła
Obrazek

Spoiler:

Spoiler:
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2045
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Trakt zachodni

Postprzez Shinzō Mumei » 15 kwi 2019, o 21:43

Synchronizacja, wspólne działanie, oraz osłanianie się to jest to czego człowiek jako ninja uczył się na dotychczasowych misjach oraz w drużynie, czy może to wszystko nie działa co oznacza złe szkolenie? Być może trzeba będzie to poprawić we wiosce oraz postawić większy nacisk na naukę walki drużynowej, bo jeśli my teraz doświadczeni ninja nie potrafimy razem zaatakować to co będzie jeśli zostanie zaatakowana cała wioska? Ninja będą biegać w popłochu i chaosie. Nie było teraz czasu na rozstrzyganie takich rzeczy obydwaj przeciwnicy zbliżali się do nas dramatycznie, musiałem zaufać teraz mojemu partnerowi i trzeba było przejść do walki w stylu "każdy swojego", cały czas nie zapominając o gościu z czerwonymi oczami który gdzieś tam się chował ale mój nićowy kolega z fuutonu miał ten teren na oku, więc gdy tylko się pojawi ten nie da mu tak łatwo się zbliżyć nękając go jutsu fuutonu daitoppa ile razy będzie to konieczne. Teraz przejdźmy do akcji mojej, akimichi oraz hyuuga na mnie/nas nacierają, akimichiego zostawiam Maji, wiem że albo przynajmniej czuję iż ochroni mnie przed nim, chociaż jeśli zobaczę iż sytuacja jest taka że nie mam szans wykonać żadnego ruchu i ten typ będzie w mnie atakował co oczywiście będzie zapewne groziło zaatakowanie swojego kompana używam Doro Kawarimi z jedną z kałuż błota która będzie gdzieś dziesięć metrów za dotychczasowym położeniem Akimichiego, ale to tylko jest w razie gdy było zagrożenie. Bo tak naprawdę przechodząc do ataku, jako że hyuuga jest już na naprawdę bliskiej odległości staram się wykorzystać element zaskoczenia jakim jest mój klan, może coś widzieli ale przecież nie mogą mieć pojęcia(bo skąd?) że mogę kontrolować długość moich kończyn, i tak robię w tym przypadku, widząc że ten biegnie na mnie z czymś dziwnym na rękach, wyciągam swoją dłoń w jego kierunku łapiąc za krtań i ściskam tak mocno jak tylko to jest możliwe by tylko go zabić, by się nie ruszał, w tym samym momencie gdy moja ręka pędzi w jego kierunku, tak samo jak on pędzi w moją stronę, co oczywiście przyśpiesza i robi go jeszcze bardziej zaskakującym ruchem. Gdy tylko ręka jest już w ruchu, wylatują z niech dodatkowe pokłady nici chwytając całych sił ręce, oraz nogi by nie mógł mnie zaatakować tym czymś co na nich ma, także nie mógł się bronić, nawet przez tą chwilkę jak moja ręka dotrze do jego krtani i zrobi swoją robotę, jeśli to się uda, rzucam jego martwym ciałem w stronę akimichiego martwego lub jeszcze żywego który to nie wiem czy jeszcze pędzi w moją stronę. Wszystko tutaj teraz zależy od oceny zagrożenia i tego co uda się wykonać mojemu partnerowi, czy będzie trzeba natychmiastowo od razu używać doro kawarimi dzięki czemu być może nasi przeciwnicy sami się zaatakują, lub zabić hyuuge i rzucić w przeciwnika, czy też złapać hyuuge i po prostu nie zdążę go zabić wcześniej po prostu rzucając go w akimichiego samemu używając doro kawarimi, czy znowu będzie to jakaś iluzja? Oczywiście nikt z nas nie zapomina o przyjacielu Uchiha, ale oceniając sytuacje spokojnie, chociaż tutaj to nie mam pewności, powinniśmy sobie spokojnie dać radę wykonać nasze ruchy. Przypominam że wszystko co się dzieje jest na super prędkościach, czy to w działaniu czy w podejmowaniu decyzji.

4200-250-20
Konstrukt Fuuton -> 6650-60x?

Spoiler:

Spoiler:
Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 886
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Trakt zachodni

Postprzez Nara Rin » 15 kwi 2019, o 22:17


Seitaro; Mumei - Misja rangi A
40 / ??


Wielki, kręcący się, zębaty dysk stworzony przez Seitaro zderzył się z wielką toczącą się kulą. Przez jakiś czas żadne z nich nie chciało ustąpić aż w końcu to się stało i jednak siła magnetyzmu Majich wygrała z toczeniem się Akimichich i dysk zaczął przepychać ludzką kulę by w końcu odepchnąć go na większą odległość i wywalił z formy kuli i tam też dostał technika raitonu. Jego wielkość sprawiła, że nie dostał żadnych obrażeń prócz płytkich ran wywołanych przez dysk oraz niewielkich poparzeń jednak jutsu błyskawicy sparaliżowało go i przez jakiś czas nie będzie się mógł ruszyć.
Mumei natomiast zaczął się zastanawiać czemu współpraca z jego kompanem mu nie wyszła i czy przypadkiem nie trzeba położyć większego nacisku podczas szkoleń na ten aspekt życia shinobi, niestety nie pomyślał o tym, że walczy z Seitaro tak naprawdę pierwszy raz, a sami ninja nie posiadają telepatii, a przynajmniej obaj shinobi jej nie posiadają, więc nie mogli sobie w myślach przekazać planu i nie znają się tak dobrze by wiedzieć co zrobi ich partner by nie wchodzić sobie w drogę. Jego plan się w miarę udał, udało mu się wykonać kawarimi, lecz tylko dlatego, że odpowiednio szybko składał pieczęcie, jednak w momencie gdy Mumei chciał go chwycić za gardło ten wypuścił ze swoich tenketsu chakre odpychając wszystko, a następnie zaczął się kręcić nie pozwalając niczemu na zbliżenie się.
Tymczasem ulewa zmieniła się już w burze z piorunami
 
Posty: 1458
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Nukenin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Trakt zachodni

Postprzez Maji Seitaro » 16 kwi 2019, o 18:03

Próba sił była dość ciężka, jednak klan Maji zwyciężył w tym starciu. Akimichi chwilę później również oberwał od Raitonu, co Seitaro natychmiast wykorzystał, posyłając w jego stronę wirujący dysk na gardło, nieosłonięte i bardzo delikatne, by ostatecznie wykończyć grubego. Jonin mógł spodziewać się, że Akimichi anuluje technike, wracając do swojego normalnego rozmiaru, dlatego celował dokładnie i na tyle szybko, by Konoszanin nie miał szans zareagować. Jeżeli akcja się powiodła, Seitaro zaczął składać pieczeci do Ukojizai no Jutsu, natomiast klon(niezależnie od sukcesu akcji) od razu po technice Gian wyjął dwie sztuki metalowej broni i posłał w górę dwa elektryczne strumienie. Cel?
Po pierwsze: wykryć Uchihe, który stale gdzieś tam siedzi, oraz innych przeciwników jeśli gdzieś są.
Po drugie: przejąć kontrolę nad pogodą, by wykorzystać ją do własnych celów i uniemożliwić korzystanie z niej przez Uchihę, który na pewno nie bez powodu posłał w górę ogniste smoki.
Po akcji przemieścił się trochę by nie stać w miejscu jak cieć(15m), a klon przede wszystkim zbliżył się do dziwacznego tworu Mumeia, by wraz z nim monitorować obszar, w którym był pan z Sharinganem.



Spoiler:

Spoiler:
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2045
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Trakt zachodni

Postprzez Shinzō Mumei » 16 kwi 2019, o 20:35

Mój stwór monitorował z seitaro miejscówkę, a ja sam widząc kręcącego się hyuuge, mam jeden najlepszy pomysł w tym momencie, starając się wykorzystać motyw jego kręcenia chowam ręce pod ziemie i próbuje go złapać za nogi by wciągnąć go pod ziemie, następnie gdy to się uda pod biegam na pełnej prędkości i kopię go w głowę z czuba aby po prostu odpadła mu od jego ciała. Jeśli się nie uda to wtedy ręce szybciutko wracają do mnie, to składam pieczęcie aby przetestować tą obronę tego mojego kręcącego się przeciwnika, Shinkū Renpa taka była nazwa techniki którą chciałem użyć na przeciwniku gdyby nie udało się nic wcześniej co zrobiłem.

4200-200-50

Konstrukt Fuuton -> 6650




Spoiler:

Spoiler:
Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 886
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Trakt zachodni

Postprzez Nara Rin » 16 kwi 2019, o 21:01


Seitaro; Mumei - Misja rangi A
43 / ??


"Biedny" Akimichi nie przeżyje dzisiejszego dnia, nie było na to opcji, gdy leżąc sparaliżowany widział jak w stronę jego gardła leci kolejny dysk z żelaznego piasku i nie mógł nic zrobić. Tym razem nie miało co go bronić i jego głowa została odcięta od ciała.
Mumeiowi udała się akcja a przynajmniej w części, rzeczywiście złapał go za nogi, a następnie wciągnął pod ziemię ale na tym sukcesy tego planu się skończyły i Hyuga zniknął w ziemi i z niej nie wychodził, najprawdopodobniej użył jakiegoś dotona.
Seitaro chciał uprzedzić Uchihe w planowaniu i przejął władzę nad burzą i mu się to udało, a zaraz potem wykrył Uchihe, znajdywał się dokładnie 15 metrów na południe od Seitaro, jednak w tym momencie skończyło się jego szczęście gdyż przeciwnik użył tego samego jutsu by przejąć władzę nad naturą, nie było wiadome czy sam posiadał tą zdolność czy też przed chwilą ją skopiował swoim doujutsu, a chwile potem okazało się do czego potrzebna była mu burza, gdyż w stronę Iwijczyków leciały dwa elektryczne smoki.
 
Posty: 1458
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Nukenin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Trakt zachodni

Postprzez Maji Seitaro » 16 kwi 2019, o 21:44

Krew brutalnie rozlała się po otoczeniu, co raczej tylko wzmocniło w duchu Sunijczyka i Iwijczyka, a osłabiło pod każdym względem Konoszan. Walka od teraz była wyrównana, ale do wygranej wciąż trochę brakowało. Niepogoda ostatecznie na powrót przejęta przez Uchihę posłużyła mu do wytworzenia dwóch wielkich, raitonowych smoków. Klon musiał działać, bo póki wróg wyraźnie zaznacza swoją pozycję i kontroluje smoki. Zbliżywszy się do czerwonookiego o pięć metrów złożył pieczęć barana i zaatakował go Kuropansą, którą w razie co zamierzał go gonić aż do utraty zasięgu. Dobrze byłoby to jednak powoli kończyć.
Oryginał tymczasem złożył dwie pieczęcie, by skontrować smoka jedną z najsilniejszych technik w jego wietrznym arsenale - Shinkū Taigyoku. Futon przeważał nad Raitonem, technika była potężna i istniała szansa, że nie tylko przemoże smoka, ale i pogna dalej na uchihę. Po wypuszczeniu futonu odskoczył na 7 metrów, by nie oberwać od ewentualnej fali uderzeniowej. Dodatkowo przyzwał do siebie swój dysk, którego wolał mieć w pobliżu.



Spoiler:
Ostatnio edytowano 16 kwi 2019, o 22:47 przez Maji Seitaro, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2045
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hi no Kuni - Kraj Ognia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników