Południowa granica Kraju Ognia

Jedna z pięciu wielkich krain zwana Krajem Ognia. Charakteryzuje się umiarkowanym klimatem i bardzo lekkimi zimami. Tereny Kraju Ognia to w dużej mierze wielkie lasy, których roślinność niejednokrotnie osiąga olbrzymie rozmiary. Ukryta wioska tego kraju to Konohagakure no Sato pod wodzą Hokage. Shinobi tej wioski charakteryzują się dużą różnorodnością zdolności. Podkreśla to duża ilość klanów specjalizujących się w zdolnościach Limitów Krwi lub Hijutsu. Z powodu tych pierwszych Konohagakure no Sato często bywała powodem lokalnych wojen mających na celu przejęcie potężnych zdolności.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Południowa granica Kraju Ognia

Postprzez Yami Ichiro » 29 sty 2021, o 19:55

Cała walka w końcu się zakończyła, a przynajmniej tak mi się wydaje. Przynajmniej Onubi został złapany, dzięki czemu będzie można go przesłuchać i czegoś dowiedzieć się, o ów trójce, która mnie bezczelnie oszukała i zaatakowała. Tak to właśnie jest, jak pozwalasz się ludziom trochę do Ciebie zbliżyć. Tyle lat tego unikałem i gdy wreszcie choć trochę się otworzyłem, to od razu się sparzyłem, drugi raz tego błędu nie popełnię. Onubi złapany, zaś drugi shinobi wytknął na mnie kunaiem i kazał się tłumaczyć. Nie byłem na niego zły, rozumiałem go, dlatego spokojnie zacząłem tłumaczyć całą sytuację, aby w końcu nastał jakiś spokój:
- To ja wyrzuciłem ten kunai z szarfą, ponieważ potrzebowałem pomocy. W drodze zostałem zaskoczony i zaatakowany przez trójkę shinobich, w tym tego, którego właśnie macie, pozostała dwójka uciekła. Dostałem zadanie, aby dostarczyć coś gońcowi z Sunagakure no Sato. Kiedy skończyłem spojrzałem się na zabandażowanego shinobiego, którego nie znał, dlatego założyłem, że to on może być tym gońcem. Jeśli pozwolą, po chwili wyciągnę powoli zwój...
Mk - Uchiha Fubito i Yami Ichiro
 
Posty: 219
Dołączył(a): 20 lip 2015, o 11:34
Ranga: Chūnin

Re: Południowa granica Kraju Ognia

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 3 lut 2021, o 00:03

Hyakuzawa miał jakaś część podróży za sobą. Przebiegł wybrzeżem przez całe południe kraju Ognia po drodze żywiąc się w karczmach, strumieniach górskich oraz przy pomocy rzeczy, które mógł znaleźć bądź upolować w lesie. Tak czy owak tupał sobie dalej w kierunku kraju herbaty, oczywiście kierował się po drogowskazach i poradach innych podróżnych. Nie był pewien czy dobrze szedł no ale cóż. Trzeba było coś zaradzić a może nie? W końcu natrafił na znak, który mówił o tym, że właśnie wchodzi na teren innego kraju. Co miał zamiar teraz zrobić? Skierować się na południe i znaleźć jakiś port aby móc uciec z tego przeklętego kontynentu.

z/t
BANK
PZ
BANK klanu Yogan




Obrazek



Obrazek

Tsūjtegan: 3000m w dal / 300m widzenia sferycznego

MK: Tendo Gojo oraz Ichi Ushiha
 
Posty: 1555
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 17:24
Ranga: Nukenin
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Południowa granica Kraju Ognia

Postprzez Fūka Zotto » 3 lut 2021, o 22:17

Słysząc twoje tłumaczenie, łysol schował kunai i opuścił rękę wzdłuż tułowia. Wszystko wyglądało względnie wiarygodnie i nie było zbyt wyraźnych powodów do dalszego zamartwiania się. Wyraźnie było widać, kto tu jest ofiarą, a kto jest oprawcą.
Mężczyzna zobaczył o co ci chodzi i zszedł z ciebie. Przeszedł do Onubiego. Ogłuszonego nukenina wziął na barki i zabrał na posterunek.
Zabandażowany mężczyzna zszedł w twoim kierunku. Gdy był coraz bliżej, zauważyłeś, że ma na głowie ochraniacz Sunagakure no Sato. -Słońce zaraz zajdzie. Najwyższy czas byśmy się spotkali. Wy zawsze się tutaj spóźniacie. Najpewniej ty masz zwój, Po który przyszedłem. Daj i będę spadał.-powiedział i wyciągnął rękę w twoim kierunku.
Z momentem oddania zwoju, misja kończy się.

Chimu Zotto Fuuka otrzymuje:
+ 2 PZ
+ 1 PD
+ 10 PN
+ 450 Ryō


Gracz Ichiro Yami otrzymuje:
+ 1 Misja C
+ 2 PD
+ 10 PN
+ 450 Ryō
Inne wynagrodzenie:
Obrazek
 
Posty: 267
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 12:36
Ranga: Chūnin

Re: Południowa granica Kraju Ognia

Postprzez Yami Ichiro » 4 lut 2021, o 21:10

No i cóż, misja na reszcie dobiegła końca. Przekazałem zwój i poprosiłem jeszcze kolegom, aby dali mi trochę czasu na regenerację na posterunku. Chciałem zregenerować siły i chakrę, aby ewentualnie w drodze powrotnej nie dać się znowu zaskoczyć. Przespałem się na posterunku, podziękowałem im i ruszyłem wypoczęty już w stronę wioski. Tym razem droga obyła się bez niespodzianek, dzięki czemu dotarłem do wioski bez większych problemów. W głowie już porządkowałem sobie plan wydarzeń, aby złożyć szczegółowy raport na temat całej sytuacji, jaka stała się. Wiedziałem, że mogę dostać po głowie, ale nie lubię kłamać, więc uznałem, że najwyżej zbiorę zjebki, jednak przynajmniej sytuacja będzie jasna i klarowna, a ja po prostu odpowiem w razie co za swoją głupotę...

z/t
Mk - Uchiha Fubito i Yami Ichiro
 
Posty: 219
Dołączył(a): 20 lip 2015, o 11:34
Ranga: Chūnin

Re: Południowa granica Kraju Ognia

Postprzez Hyuga Ichiro » 27 mar 2021, o 12:41

Misja: Komu w drogę temu... No właśnie, co?
Ranga: ?
Kurogane Ichiro
31/?



Droga przebiegła Wam dość spokojnie, nie mieliście pod drodze żadnych problemów i w sumie nadrobiliście, ewentualnie stracony czas. Sasuke wyglądał już na skupionego i gotowego do działania, widać było, że po prostu niektórzy ludzie bez śniadania to zupełnie inny istota. Szybko dotarliście do granicy z Krajem Ognia. W pewnym momencie usłyszeliście głośne:
- Stop, kurwa! Kim jesteście i co tu robicie? Mimo że samo okrzyk do grzecznych nie należał, to w minie rosłego, łysego ninjy Konohy nie mogliście zobaczyć jakiejś wielkiej wrogości, po prostu standardowy trick psychologiczny, mający na celu swojego rodzaju przestraszenie przeciwnika i zaznaczenie swojej obecności. Obok niego stał trochę mniejszy, czarnowłosy mężczyzna, o białych oczach, także z Konohy. Ten jednak się nie odzywał, ale mogliście od niego poczuć aurę zagrożenia, nie wrogości. Zanim jednak zdążyłeś się odezwać, Sasuke wyjął z kieszeni papier i pokazał go dwóm osobnikom mówiąc:
- Na zlecenie Tsuchikage poszukujemy zbiegłego, byłego Tsuchikage. Tutaj jest jej pieczątka. Powiedział chłopak. Czarnowłosy osobnik z Konohy nagle skupił się i wkoło jego oczu mogliście zauważyć wychodzące żyły. Spojrzał on na kartkę, którą wyciągnął Sasuke i po chwili powiedział:
- Możecie iść, tylko w miarę możliwości nie sprawiajcie kłopotów. Powiedział, po czym po chwili zniknął w kłębach dymu, a jego kolega zwyczajnie wrócił udał się z powrotem w swoją stronę. Nie zdążyliście jednak nawet zapytać się ich o Gildę, której szukacie, więc będziecie musieli poradzić sobie sami...
Zdolność klanowa a widoczność (w dal):
D - 1000 m
C - 4000 m
B - 9000 m
A - 13000 m
S - 15000 m
Wokół głowy (359 stopni):
D - 20 m
C - 45 m
B - 70 m
A - 90 m
S - 140 m
Mk - Uchiha Fubito i Yami Ichiro
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2 gru 2020, o 20:40
Ranga: Chūnin

Re: Południowa granica Kraju Ognia

Postprzez Kurogane Ichiro » 28 mar 2021, o 11:41

Na szczęście dotarcie do granic Hi no Kuni przebiegło sprawnie i bez większych problemów. Sasuke dosyć szybko uporał się z dwoma shinobi Konohy, którzy najpewniej wartowali w tutejszej okolicy tym samym umożliwiając kontynuowanie misji. Szkoda jedynie, że tamci dwaj zniknęli równie szybko, co się pojawili...
- Jak myślisz Sasuke, gdzie może znajdować się taka gildia? - zapytał zaraz po postawieniu kolejnych kroków w głąb Kraju Ognia. Czy taka gildia umiejscowiłaby się w wiosce liścia? A może są odseparowaną i samodzielnie funkcjonującą grupą ludzi w jakiejś dobrze ukrytej lokacji? W końcu jeśli wierzyć tamtym dwóm, mają dostęp do wielu wartościowych informacji, co w tych brutalnych czasach na pewno przysparza niemało kłopotów.
Obrazek
 
Posty: 355
Dołączył(a): 24 wrz 2017, o 15:44
Ranga: Chūnin

Re: Południowa granica Kraju Ognia

Postprzez Hyuga Ichiro » 28 mar 2021, o 21:42

Misja: Komu w drogę temu... No właśnie, co?
Ranga: ?
Kurogane Ichiro
33/?




Sasuke na Twoje pytanie odpowiedział na początku chwilą ciszy i zastanowienia, myślał nad odpowiedzią na Twoje pytanie. Po kilku chwilach odpowiedział Ci, dość pewnie i konkretnie, chociaż pewnie sam nie do końca wiedział, czy się nie myli:
- Sądzę, że Gildia może być niedaleko, nie ma lepszego miejsca na siedzibę niż przy granicy z innym, dużym krajem. Pytanie tylko, czy wolisz się rozdzielić czy szukamy wspólnie? W mojej opinii lepiej będzie jak zostaniemy razem, z moimi oczami łatwiej będzie coś znaleźć, a z Twoimi zdolnościami łatwiej będzie walczyć. W dodatku podróżując razem będziemy mniej podejrzani dla lokalnych shinobich, niż jakbyśmy mieli prowadzić samodzielne poszukiwania. Jak uważasz? Zapytał Sasuke i czekał spokojnie na Twoją odpowiedź...
Zdolność klanowa a widoczność (w dal):
D - 1000 m
C - 4000 m
B - 9000 m
A - 13000 m
S - 15000 m
Wokół głowy (359 stopni):
D - 20 m
C - 45 m
B - 70 m
A - 90 m
S - 140 m
Mk - Uchiha Fubito i Yami Ichiro
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2 gru 2020, o 20:40
Ranga: Chūnin

Re: Południowa granica Kraju Ognia

Postprzez Kurogane Ichiro » 30 mar 2021, o 17:27

Faktycznie słowa Sasuke wydawały się mieć sporo sensu. Dopóki nie trafią na jakiś konkretny trop odnośnie gildii kupieckiej, rozdzielanie się nie jest nader potrzebne. W końcu zestawy, w których są posiadaniu mają stosunkwo nie duży zasięg...
- Racja, póki co trzymajmy się razem. - odpowiedział krótko jednocześnie rozglądając się za jakimś szlakiem lub drogowskazami. Wypadałoby obrać, któryś kierunek i faktycznie zająć się zdobywaniem konkretnych
informacji.
- W takim razie działaj, na pewno dostrzeżesz więcej niż ja. - dodał po chwili będąc w pełni świadom jak znaczaco różni się ich postrzeganie przestrzenne. Nie ma co zgrywać bohatera i próbować pokazać kto jest gòrą, czy liderem. Obydwaj dzielą to samo zadanie i na ten moment są drużyną, muszą w pełni wykorzystać pełen potencjał swoich umiejętności jeśli ich misja ma przynieść oczekiwany rezultat.
Obrazek
 
Posty: 355
Dołączył(a): 24 wrz 2017, o 15:44
Ranga: Chūnin

Re: Południowa granica Kraju Ognia

Postprzez Hyuga Ichiro » 31 mar 2021, o 23:18

Misja: Komu w drogę temu... No właśnie, co?
Ranga: ?
Kurogane Ichiro
35/?



Sasuke zrozumiał Twoje plany, przytaknął tylko głową i od razu aktywował swoje magiczne oczy. Niemal nic nie mogło się przed nimi schować, przynajmniej w pewnym dystansie. Od razu skanował całą okolicę, aby jak najszybciej znaleźć jakieś wskazówki co do tej całej gildii. Po kilku minutach intensywnego przeszukiwania okolicy zauważył pewną wielką wieżę, podzieloną na kilka kondygnacji, zaś samo piętro miało jakieś kilomter średnicy, a więc budynek był ogromny. Wchodzili do niego zarówno zwykli ludzie, jak i bogato odziani cywile, dzięki czemu można było założyć, że jest to budynek przez Was poszukiwany, a przynajmniej warto sprawdzić ten trop i udać się w to miejsce. Sasuke po chwili dezaktywował swoje paczałki, aby nie tracić niepotrzebnie chakry i wskazał rękę w odpowiednią stronę mówiąc:
- Kilka kilometrów w tą stronę znajduję się ogromna wieża, która może być poszukiwanym przez nas miejsce. Nawet, jeśli to nie to, to warto sprawdzić ten trop. Ruszamy? Zapytał Sasuke czekając na Twoją odpowiedź...
Zdolność klanowa a widoczność (w dal):
D - 1000 m
C - 4000 m
B - 9000 m
A - 13000 m
S - 15000 m
Wokół głowy (359 stopni):
D - 20 m
C - 45 m
B - 70 m
A - 90 m
S - 140 m
Mk - Uchiha Fubito i Yami Ichiro
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2 gru 2020, o 20:40
Ranga: Chūnin

Re: Południowa granica Kraju Ognia

Postprzez Kurogane Ichiro » 1 kwi 2021, o 08:57

Trzeba przyznać, że posiadanie takich oczu bywa nie lada przydatne. Zwłaszcza, gdy w grę wchodzą poszukiwania ludzi, przedmiotów i lokacji. Nurtującym pytaniem jest również to, czy podczas bezpośrednich starć mogą przeważyć szalę zwycięstwa na stronę ich użytkownika. Najpewniej tak, skoro były Tsuchikage posunął się na tyle daleko, by odebrać je któremuś z Sabatayi. Właśnie takie myśli kłębiły się w głowie Ichiro, gdy jego towarzysz odwalał "brudną" robotę. Całe szczęście, że Godaime ma łeb na karku i przydzieliła do tej misji należytą osobę.
- Od czegoś trzeba zacząć. - odpowiedział poprawiając swój słomkowy kapelusz i prawie, że natychmiast ruszył biegiem w kierunku wskazywanym przez Sasuke. Nawet jeśli opisana przez niego lokacja okaże się nie być ich celem, będą mieli chociaż okazję wypytać o nią zgromadzonych tam ludzi.
Obrazek
 
Posty: 355
Dołączył(a): 24 wrz 2017, o 15:44
Ranga: Chūnin

Re: Południowa granica Kraju Ognia

Postprzez Hyuga Ichiro » 3 kwi 2021, o 15:23

Misja: Komu w drogę temu... No właśnie, co?
Ranga: ?
Kurogane Ichiro
37/?



Miałeś rację, od czegoś musicie zacząć, dlatego ruszyliście w kierunku, który wskazał Sasuke. Po kilku minutach byliście już na miejscu. Widok budynku tak ogromnego był dla Was nie do opisania. Cholera wie, czy widzieliście kiedyś coś takiego. Wchodzili do niego przedstawiciele każdej klasy społecznej, począwszy od plebsu szukającego szczęścia, po obrzydliwie bogatych mieszczuchów. Widać było, że gildia cieszyła się ogromną popularnością. Wejść mógł każdy, wejść pilnowali shinobi w randze co najmniej chuninów, a więc widać było, że właściciele przybytku byli bardzo bogaci. Bez problemu więc weszliście do środka, zaś pewien gość, prawdopodobnie z obsługi, od razu zauważył, że nie wyglądacie na zwykłych klientów, dlatego podszedł do Was pytając:
- Witam witam. W czym mogę Wam pomóc, szanowni panowie? Nasza gildia sprzedaje praktycznie wszystko, co można sprzedać, dlatego nie krępujcie się mi powiedzieć, czego potrzebujecie. Zapytał, dzięki czemu będzie łatwiej Wam zacząć poszukiwania, kiedy nie musicie szukać kogoś na własną rękę...
Ostatnio edytowano 7 kwi 2021, o 09:13 przez Hyuga Ichiro, łącznie edytowano 1 raz
Zdolność klanowa a widoczność (w dal):
D - 1000 m
C - 4000 m
B - 9000 m
A - 13000 m
S - 15000 m
Wokół głowy (359 stopni):
D - 20 m
C - 45 m
B - 70 m
A - 90 m
S - 140 m
Mk - Uchiha Fubito i Yami Ichiro
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2 gru 2020, o 20:40
Ranga: Chūnin

Re: Południowa granica Kraju Ognia

Postprzez Kurogane Ichiro » 4 kwi 2021, o 12:48

Jak szybko się okazało przypuszczenia Sasuke co do potężnego budynku były trafne. Ichiro nigdy nie przypuszczałby, że gildia kupiecka będzie tak majętna, oficjalna i bezpośrednia w świadczonych przez siebie usługach. Budziło to wręcz wątpliwości co do prawdziwości informacji, w ktòrych są w posiadaniu. Nie był to jednak czas, by rozmyślać nad takimi kwestiami zwłaszcza, że jeden z tutejszych zainteresował się już nowo przybyłymi Iwijczykami.
-Ohayo. - odpowiedział ściągając przy tym nakrycie głowy, by następnie skinąć nią w dół w geście powitalnym. Trzymając w jednej z dłoni swój słomkowy kapelusz spojrzał kątem oka na Sasuke, czy ten również zamierza się przywitać. Nie chciał wchodzić mu w zdanie swoją kolejną wypowiedzią.
-Słyszeliśmy czym się tu zajmujecie, a wy pewnie słyszeliście już o niedawnym incydencie w Iwagakure no Sato. Pod rozkazami Godaime Tsuchikage Sabatayi Shuten wyruszyliśmy w poszukiwaniu informacji odnośnie lokalizacji Yogana Hyakuzawy. Niegdyś Cień Skał na dzień dzisiejszy widnieje w naszych księgach bingo jako zbrodniarz i morderca. Sprawa ma więc wysoki priorytet jak przypuszczasz i zależy nam na dyskrecji. - wyjaśnił uprzednio rozglądając się dookoła, czy ktoś przypadkiem nie próbuje podsłuchać omawianego tematu. Z drugiej strony znajdują się właśnie w siedzibie szpiegowskiej, gdzie chyba żadne informacje nie są w stanie umknąć... Biorąc to pod uwagę jego proste środki ostrożności wydawały się nie mieć żadnego sensu.
Obrazek
 
Posty: 355
Dołączył(a): 24 wrz 2017, o 15:44
Ranga: Chūnin

Re: Południowa granica Kraju Ognia

Postprzez Hyuga Ichiro » 7 kwi 2021, o 09:35

Misja: Komu w drogę temu... No właśnie, co?
Ranga: ?
Kurogane Ichiro
39/?



A więc nasz bohater przejął inicjatywę tym razem i szybko zareagował na zainteresowanie obsługi. Ten słysząc Twoje słowa i o co prosisz, szybko spoważniał. Chyba zrozumiał, że całą sprawa jest poza jego zasięgiem i nie może podjąć się jej osobiście. Po wysłuchaniu Cię chwile pomyślał, po czym powiedział:
- Wybaczcie mi, szanowni goście, ale ta sprawa wykracza poza moje kompetencje. Proszę poczekajcie chwilę, poproszę menadżera, który będzie w stanie Wam pomóc. Chłopak ukłonił się po czym odszedł w stronę zaplecza. Widać było, że w gildii panuje pewna hierarchia, nie tylko jeśli chodzi o personel, ale też hierarchia informacji, jaką się handluje. Po kilku chwilach zjawił się przed Wami gość w średnim wieku, pod 50-tkę, który jednak Wam się nie kłaniał, przytaknął tylko lekko głową i z uśmiechem mówiąc powiedział:
- Witam, jestem Yato Yori, menadżer tego piętra. Według informacji, jakie przekazał mi mój pracownik szukacie informacji na temat zbiegłego Tsuchikage. Owszem, posiadamy pewne informacje na ten temat, ale nie znamy jego aktualnego miejsca pobytu. Te informacje jednak kosztują, i to nie mało. Zaznaczył na końcu z uśmiechem mężczyzna, wyraźnie dając do zrozumienia, że powątpiewa, czy aby jesteście w stanie zapłacić ich cenę...
Ostatnio edytowano 10 kwi 2021, o 12:56 przez Hyuga Ichiro, łącznie edytowano 1 raz
Zdolność klanowa a widoczność (w dal):
D - 1000 m
C - 4000 m
B - 9000 m
A - 13000 m
S - 15000 m
Wokół głowy (359 stopni):
D - 20 m
C - 45 m
B - 70 m
A - 90 m
S - 140 m
Mk - Uchiha Fubito i Yami Ichiro
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2 gru 2020, o 20:40
Ranga: Chūnin

Re: Południowa granica Kraju Ognia

Postprzez Kurogane Ichiro » 7 kwi 2021, o 11:33

Korzystając z chwili nieobecności członków Gildii dziewiętnastolatek skierował wzrok ku stojącemu obok towarzyszowi. Póki co nie miał mu nic do powiedzenia, jednak chciał sprawdzić, czy ten aby na pewno nie ma żadnych wątpliwości do podejmowanych właśnie działań. Chwilę później wyszedł im naprzeciw kolejny jegomość, który jeśli wierzyć jego słowom nazywa się Yato Yori.
- Kurogane Ichiro i Sabataya Sasuke. - na wstępie przedstawił siebie oraz towarzysza dając sobie chwilę na zastanowienie się nad tym jak powinien podjąć się tej transakcji.
- Jeśli zamierzamy dobić interesu Panie Yori musicie dokładniej określić jakiego rodzaju są to informacje. Kapitał Iwagakure no Sato nie będzie miał problemów z opłaceniem naszej współpracy, jednak jak już wspomniałem zależy nam na jego aktualnej lub docelowej lokalizacji. - odpowiedział spokojnie, z jak zwykle niedającą po sobie niczego poznać miną. Musiał spróbować wyciągnąć tyle ile się da zanim zgodzą się na opłacenie za pewne sporej należności. Kwestia ta nie była brana pod uwagę i podjęcie takiej decyzji bez omówienia tego z Tsuchikage jest obarczająca, zwłaszcza jeżeli posiadany przez Gildię intel okaże się być w żaden sposób nieprzydatny.
- Bylibyśmy zainteresowani zleceniem waszym kontaktom poznania jego miejsca pobytu skoro jeszcze nic wam o tym nie wiadomo, oczywiście po uzgodnieniu satysfakcjonującej obydwie strony cenie. - dodał na koniec zagrywając w ten sposób przysłowiowym asem z rękawa. Pewnym jest to, że każdemu możnemu zawsze jest mało, a sposobność zarobienia dodatkowej kwoty da mu do myślenia zanim rozmyśli się z podjęcia współpracy.
Obrazek
 
Posty: 355
Dołączył(a): 24 wrz 2017, o 15:44
Ranga: Chūnin

Re: Południowa granica Kraju Ognia

Postprzez Hyuga Ichiro » 10 kwi 2021, o 13:14

Misja: Komu w drogę temu... No właśnie, co?
Ranga: ?
Kurogane Ichiro
41/?



- Domyślam się, że zasoby Iwagakure nie miałyby problemu z opłaceniem transakcji, jednak w naszej gildii opłaty są uiszczane bezpośrednio przy dokonywaniu transakcji, nie ma niczego na kredyt ani z odłożoną płatnością. Jeśli więc nie macie dostatecznej gotówki czy przedmiotów o podobnej wartości do 10 tysięcy Ryo, to będzie ciężko dobić nam targu. Informacje zaś dotyczą jego drogi do miejsca, w którym ostatnio go widziano. Powiedział z uśmiechem menadżer, który wyraźnie nie było poruszony tym, iż misja wyszła od samej Tsuchikage. Cóż, nic dziwnego, w tego typu miejscach liczy się kasa i zamożność, a organizacja ma zazwyczaj wystarczające "plecy", aby nie przejmować się niemal nikim z Ukrytych Wiosek. Wydawało się więc, że Wasze starania legną w gruzach i będziecie musieli pomyśleć o tym, jak inaczej zdobyć te informacje, to Sasuke nagle wszedł do akcji mówiąc:
- Jak szybko możemy dokonać transakcji? Po czym wyciągnął z plecaka spory plik pieniędzy. Menadżer na ten widok uśmiechnął się jeszcze szerzej po czym powiedział:
- Zatem proszę za mną, szanowni Panowie. Powiedział, po czym ruszył w stronę zaplecza.
Ostatnio edytowano 11 kwi 2021, o 13:24 przez Hyuga Ichiro, łącznie edytowano 1 raz
Zdolność klanowa a widoczność (w dal):
D - 1000 m
C - 4000 m
B - 9000 m
A - 13000 m
S - 15000 m
Wokół głowy (359 stopni):
D - 20 m
C - 45 m
B - 70 m
A - 90 m
S - 140 m
Mk - Uchiha Fubito i Yami Ichiro
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2 gru 2020, o 20:40
Ranga: Chūnin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hi no Kuni - Kraj Ognia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników