Brama

Wioska Ukryta w Deszczu to niewielka ale zarazem mocno uprzemysłowiona osada shinobi. To co najbardziej rzuca się w oczy to charakterystyczna architektura – ogromne, stalowe wieżowce, między którymi widać linie wysokiego napięcia, anteny, rury i masę innego, bliżej niezidentyfikowanego żelastwa. Do kompletu dołóżmy jeszcze często padający deszcz i mamy idealny obraz ponurości.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Brama

Postprzez Lokacja » 1 kwi 2015, o 23:41

Wioskę otaczają wysokie mury, zatem musi być przez nie specjalne przejście. Brama w Amegakure no Sato wykończona jest rurociągami. Po jednej stronie stoi wysoka konstrukcja strażnicy, gdzie czuwają shinobi deszczu. W deszczowy dzień nie zachęca to do wizyty, jednak pomimo tego wyglądu ma to swój ponury urok.
Administrator
 
Posty: 579
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 14:45

Re: Brama

Postprzez Sekki » 2 kwi 2015, o 12:44

Przeszedłem przez bramę Amegakure no Sato, strażnicy zatrzymali mnie i zapytali w jakim celu tutaj przybyłem, bez problemu odparłem, że zostałem tutaj ściągnięty na rajd. Zaraz po przejściu bramy dopytałem mieszkańców o najszybszą drogę do Kraju Rzek. Na pewno znalazł się jeden miły mieszkaniec, który powiedział mi jak mogę tam dojść, właśnie w Kraju Rzek miała rozpocząć się moja misja rangi C. Gdy już zdobyłem kluczową informację wyruszyłem drogą w kierunku kraju Rzek. Rajd miał się rozpocząć już niedługo, a mnie tam nie było. Po drodze z torby biodrowej wyciągnąłem kanapkę którą przekąsiłem w trakcie biegu.
Sekki
 

Re: Brama

Postprzez Sekki » 2 kwi 2015, o 18:29

Po kilku dniach spędzonych w Amegakure no Sato, wykonaniu misji oraz zwiedzeniu tej wioski, postanowiłem wrócić do mojej wioski, tej, w której się wychowałem. Przy bramie zatrzymano mnie, oczywiście wyjaśniłem, im, że wracam do Konohagakure no Sato po skończonym rajdzie, jaki odbył się w Kraju Rzek. Pokazałem, im swoje dokumenty, a następnie wyszedłem z wioski, za cel obrałem sobie oczywiście wioskę, w której dorastałem, w niej miałem dom, ciepłe łóżko oraz zapas jedzenia. Wybiegłem przez bramę, biegłem cały czas wydeptanym szlakiem skręcając jedynie, kiedy widziałem drogowskazy, które miały doprowadzić mnie do Konohy.
Sekki
 

Re: Brama

Postprzez Hideki Shun » 2 kwi 2015, o 21:31

Wędrowaliśmy przez jakiś kawałem do Kumogakure. W końcu gdy już wiedziałem że nikt mnie nie obserwuje zrobiłem kilka pieczęci i przywołałem wielkich rozmiarów lisa. Na którego wsiadłem po czym pozwoliłem aby Dai też wsiadł. Teraz już tak podróż nie będzie taka męcząca bowiem my możemy siedzieć a lis nas w końcu zawiezie. Dawno nie odwiedziałem tej wioski, pewnie uznali mnie za martwego, trzeba w końcu powiedzieć im że poprostu wędrowałem. Dai pytałeś czy grozi to życie. Tak grozi i można tego nie przeżyć ale to co zapłata będzie niewyobrażalna więc raczej warto. Jak coś spotkasz lepsze życie po drugiej stronie - powiedziałem po czym byłem czujny bowiem wiedziałem że na otwartej przestrzeni poza teren wioski mogą czaić się łowcy.

z/t Kumo.
Hideki Shun
 

Re: Brama

Postprzez Takawa Soh » 4 kwi 2015, o 14:18

No i stało się - wielkie Amegakure no Sato zostało odbudowane, Deszcz wrócił swoim odnowionym wyglądem do stanu przed wielkim zniszczeniem. Robi wrażenie. Uśmiech, szczery i szeroki uśmiech wdarł się na moją twarz. Jeszcze nie wszystko stracone, jeszcze możemy stać się na powrót potęgą w świecie ninja. Dumnie przekroczyłem próg wioski. Spokojnie postukłem dłońmi po metalowych rurach i słupach. Cholernie mi tego brakowało. Na początek muszę się skierować do budynku z rzeczami znalezionymi, muszę koniecznie coś odzyskać, mam nadzieję, że przetrwało, bo to, czego potrzebuję jest dobrą kartą przetargową i może mi się jeszcze nie jeden raz przydać. No, to idziemy dalej.

Na bramie pozostawiam pieczęć techniki Hiraishin no Jutsu.


Z/t.
Takawa Soh
 

Re: Brama

Postprzez Takawa Soh » 4 kwi 2015, o 15:44

Ponownie już tego dnia znalazłem się przy bramie potężnego Amegakure no Sato. Tym razem jednak w celu opuszczenia wioski. Spokojnie podszedłem do strażników przy bramie wioski, by chwilę z nimi porozmawiać i poinformować ich o mojej podróży na jakiś czas, nie byłem pewien ile mi zejdzie, ale lepiej ich o tym powiadomić, dzięki temu pilniej będą strzegli wioski, która całkiem niedawno powróciła na mapy świata w całej swojej okazałości. Po odbyciu krótkiej rozmowy ze strażnikami wioski opuściłem Amegakure. Pora na małą, podobno bardzo opłacalną podróż. Czekaj na mnie, kraju Mgieł. Już wkrótce Cię odwiedze i odbiorę Twoje skarby.


Z/t.
Takawa Soh
 

Re: Brama

Postprzez Takawa Soh » 4 kwi 2015, o 16:20

No i znowu przy bramie wioski. Szybko minąłem strażników i ruszyłem w kierunku centrum wioski. Zamierzałem szybko się dostać do sklepu by spokojnie sprzedać właścicielowi większość przedmiotów, które udało mi się zdobyć podczas podróży do kraju Mgieł. Naprawdę cenna okazała się ta podróż, a zdobyte pieniądze spokojnie będę mógł zainwestować w siebie i rozwój Amegakure no Sato. Ze spokojem wypisanym na twarzy przemierzalem uliczki wioski. Krople deszczu spływały po moim ciele, ale muszę przyznać, że niespecjalnie się tym przejmowałem. No, najwyższa pora do sklepu. Przyspieszyłem kroku.


Z/t.
Takawa Soh
 

Re: Brama

Postprzez Takawa Soh » 4 kwi 2015, o 17:03

Cześć bramo wioski! Znów cię odwiedzam! Tym razem postanowilem podróż wykonać do miejsca, w którym jeszcze nigdy nie byłem, a w którym będę miał możliwość sprzedania kilku sztuk broni, której w swojej wiosce sprzedać nie mogłem. A przy okazji będę mógł zwiedzić całkiem ciekawe miejsce, pomoże mi to też w poznaniu ciekawych osobników, jeśli oczywiście uda mi się takich tam spotkać, kto wie co może przynieść podróż do takiego miejsca jak kraj Niebios. Naprawdę z zaciekawieniem krocze w kierunku tego jakże ciekawego miejsca, podróż raczej nie będzie należała do długich. Chociaż pewnie trochę się zmęczę. Ciekawe czy mają tam chociaż dobre sake..


Z/t.
Takawa Soh
 

Re: Brama

Postprzez Takawa Soh » 13 kwi 2015, o 02:07

Dotarłem do bramy całkiem szybko. Miałem przed sobą dość krótką podróż, ale jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli, to może być podróż bardzo owocna dla całego kraju Deszczu. Spokojnie odbyłem rozmowę ze strażnikami bramy i poinformowałem ich, że w przeciągu kilku dni wrócę gdzie trzeba, ważne jest bowiem dla mnie udanie się na festiwal w Liściu. Po rozmowie grzecznie się pożegnałem i ruszyłem w kierunku stolicy kraju Deszczu, dokładnie tam, gdzie swoją rezydencję ma Daimyo tego kraju. Po oddaleniu się na stosowną odległość, kilkoma prostymi, własnymi technikami ninjutsu zmieniłem długość swoich pięknych włosów i ich kolor, na rudy. Kolor oczu na zielone. Plus lekki, kilkudniowy zarost. Opaskę wioski schowałem w kieszeń i ruszyłem. Lepiej w tych niebezpiecznych czasach nie pokazywać, że jest się shinobim, nie wtedy, kiedy chce się działać w ukryciu..

Spoiler:



Z/t.
Takawa Soh
 

Re: Brama

Postprzez Dai » 17 kwi 2015, o 15:23

Powrót do wioski po tym okresie był czymś miłym, znajome budynki i deszcz ... wreszcie odżyję, jednakże nikt nie wiedział że z wioski wyszedłem, tak samo nikt nie mógł się dowiedzieć że wracam, jakieś dwa kilometry przed bramą zatrzymałem Shuna i dalszą podróż obyliśmy już za pomocą Kagero niepostrzeżenie dostając się do wioski ... cóż lepiej żeby na razie nikt nie wiedział że byłem poza nią, jedyną osobą której mogę wyjawić gdzie i po co byłem oraz co się wydarzyło jest Kage, chociaż nie wiem czy cel mojej podróży ucieszy go, lecz jej zakończenie niemal na pewno ... w końcu nie rzadko przez swoje zachowanie i pomoc z zewnątrz giną jednocześnie dwie najważniejsze osoby w wiosce z wrogiego sojuszu.
Jednakże gdy tylko przekroczymy bramy Ame za pomocą Kagero udajemy się prosto do mojego mieszkania ... trzeba je umeblować a następnie przejść do tego co jest nieskończone, czyli dokończyć wymianę.

Z/t
Dai
 

Re: Brama

Postprzez Mizoki » 1 lip 2015, o 00:27

Mizoki wynurzył się z ziemi tuż przez samą bramą prowadzącą prosto na zewnętrzny świat. Miał pewien sprytny plan, który pozwoliłby mu lepiej zapoznać się z otaczającym go światem. W końcu podróże kształcą i to nawet dość sporo, więc zasadne jak najbardziej było takie myślenie. Jednakże nim chłopak mógł rozkoszować się wolnością i tym podobnym sprawą musiał się jeszcze wylegitymować, w końcu nie wypada opuszczać wioski bez żadnych wieści, zwłaszcza geninowi. Shokubutsu tylko wręczył strażnikom swoje dokumenty i po krótkiej rekontroli mógł ruszyć na przygodę. Kto wie może spotka kogoś interesującego.

Z/t prosto do Suny podziemnymi ścieżkami Shokubutsu xD
Mizoki
 

Re: Brama

Postprzez Mizoki » 16 lip 2015, o 19:37

Mizoki wynurzył się z ziemi tuż przy bramie prowadzącej do ukrytej wioski deszczu. Musiał przyznać, że wizyta w kraju Wiatru była kształtująca, w końcu poznał tam ciekawą osóbkę, która jak się zdawała chłopakowi nie pokazała pełni swoich umiejętności. Ciemnowłosy miał przeczucie, że kiedy następnym razem spotka Yuno nie będzie ona już tak odstać od genin'a z Ame. Nie mniej jednak Shokubutsu podszedł do bramki strażniczej, ładnie się przedstawił i pokazał dokumenty, po czym znalazł się już w swoim domu. Nie miał sprecyzowanych planów, co do tego co konkretnie chciał by robić, lecz nie stanowiło to jakieś większej przeszkody dla tego małego osobnika.
Mizoki
 

Re: Brama

Postprzez Happi » 22 lip 2015, o 13:49

W niedługim czasie po odwiedzinach w budynku rady Happi pojawił się w bramie wioski. Po drodze zaopatrzył się jeszcze tylko w niezbędny na czas podróży prowiant, którego nie wiedzieć czemu pochłaniał więcej niż przeciętny człowiek. Zatrzymał się przy strażnikach okazując im dokumenty które otrzymał w sprawie podróży do Sunagakure no Sato. Wolał się nie pakować w jakieś urzędowe nieścisłości co mogło się potem wiązać z sporymi nieprzyjemnościami. Gdy tylko strażnicy zapisali jego dane i dokładny czas opuszczenia wioski ruszył drogą za mury wioski. Otwierał się przed nim nowy, nie znany do tej pory mu świat. Oczywiście, opuszczał już wioskę, jednak zawsze przebywał w jej pobliżu. Z początku spacerowy krok przemienił się w energiczny chód. Chwilę później w charakterystyczny dla ninja bieg. Z pełną prędkością zmierzał ku swojemu celowi- Wiosce Wiatru.
Spoiler:
 
Posty: 414
Dołączył(a): 21 lis 2014, o 23:35
Ranga: Nukenin

Re: Brama

Postprzez Han » 7 sie 2015, o 02:47

Po kilku udanych misjach postanowiłem, że dobrym pomysłem będzie udanie się do kraju wiatru, gdzie jak przypuszczałem miały czekać mnie kolejne wyzwania, a może nawet nowe znajomości. W końcu nie miałem jeszcze żądnego rywala z którym mógłbym rywalizować o miano najlepszego. Gdy tylko znalazłem się pod bramą wioski deszczu wyjąłem dokumenty i po chwili już byłem w podróży. Droga do wioski piasku naszego sojusznika powinna chwile zacząć, a może nawet dłuższą chwile. Pogoda była jednym zdaniem do dupy, gdyż ciągle pada. Ponoć w kraju wiatru znajdowała się ogromna pustynia, to też na pewno będzie tam stosunkowo ciepło. W końcu jakaś odmienność.

z/t Sunagakure
Han
 

Re: Brama

Postprzez Kouseki Hiroki » 3 lis 2015, o 16:14

Po kilkunastu godzinach podróży wreszcie dotarł do bram swojej "ukochanej" wioski, której tak bardzo nienawidził, zresztą jak prawie wszystkiego co go otaczało. Kolejny cholernie przygnębiający dzień. Kolejny dzień pełen przygnębiającego zimna, wilgoci, wiatru który drażnił skórę chłopaka. Wściekły na cały świat przeszedł przez bramę legitymując się. Ruszył prosto przed siebie alejami pomiędzy wysokimi blaszanymi domami. Zimnym wzrokiem spoglądał na grupki osób, które mu się przyglądały, szepcząc między sobą. Tak bardzo nienawidził tego wszystkiego. W jego głowie kłębiły się obrazy przeszłości, przypominał sobie sny, wizje które ukazywały śmierć jego rodziców, ale czy on mógł mieć pewność, że są oni martwi? Przecież nigdy - nigdy od tamtego czasu nikt o nich nie wspominał, ba nawet on sam mało o nich mówił, po prostu zniknęli. Pamiętał ich uśmiech - ostatni uśmiech który zapamiętał. Potem słuch o nich zaginął, a Hiroki został przygarnięty przez rodzinę Rassorich - tym nazwiskiem się przedstawiał, nienawidził rodu Koseki - żaden z jego pobratymców nie chciał się nim zaopiekować. To przez Kosekich jest jaki jest. Przez nich pała nienawiścią do tego świata. Zniknął w jednej z ciemnych uliczek, z grymasem żalu na twarzy - żałował, że musiał tutaj wrócić.

Z/t.
Z niektórymi jednostkami, po prostu lepiej nie wchodzić w dyskusje. Niepozdrawiam.

Multikonto
 
Posty: 758
Dołączył(a): 7 wrz 2015, o 18:12
Ranga: Nukenin

Następna strona

Powrót do Amegakure no Sato

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników