Pole treningowe poza Oto

Obrazek
Otogakure no Sato to ukryta wioska Kraju Dźwięku. Choć jest jedną z mniejszych wiosek zwiększała swoją siłę militarną by dorównać głównym Ukrytym Wioskom. Ma na to wpływ spora ilość tutejszych klanów dysponujących Kekkei Genkai czy też Hijutsu. Od pokoleń tutejsi władcy starają się uzyskać tytuł Kage, jednak pięciu głównych Kage nigdy nie akceptowało innych władców przyjmujących ten tytuł.
Obrazek
Obrazek

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Pole treningowe poza Oto

Postprzez Hozuki Azuma » 14 wrz 2020, o 11:01

Technika szybkiego przemieszczania na bliskie odległości była bardzo użyteczna. Ot tak, w mgnieniu oka Sensei mógł znaleźć się przy kimkolwiek chciał. Sprawiało to, że był nieuchwytny i ciężko go było dorwać. Hozuki zamierzał już uderzyć swojego Mistrza, a ten... po prostu zniknął mu z pola widzenia. Azuma rozejrzał się dookoła, chciał ustalić jego pozycję i dostrzegł, jak w jego kierunku leci Shogo. Miał coś w dłoni, jednak wiedział, że nie użyje tego przeciwko młodemu Hozuki. Gdy Azuma zobaczył, że Shogo leci wprost na niego... postanowił ruszyć jak najszybciej potrafi ponownie w kierunku Memoshiego. W momencie zderzenia Azuma użyje techniki Suika no Jutsu i najzwyczajniej w świecie przepuści przez siebie swojego kolegę. Takiego ruchu jego Sensei nie powinien się spodziewać, zaraz po przepuszczeniu od razu się zmaterializuje i rzuci Kunaiem starając się wykorzystać element zaskoczenia. Potem dalej będzie kontynuował swoją szarżę chcąc uderzyć Kyokukage w klatkę piersiową swoją prawą ręką. Doświadczenie z walki mu mówi, że będzie ciężko i nie liczy na jakiś duży efekt. Próbować jednak trzeba, chłopak nie zamierza się poddawać ani na chwilę! Gdyby Mistrz chciał go uderzyć atakiem fizycznym - Suika no Jutsu, przed Raitonem postara się zrobić zwykły unik.


992 Chakry

Spoiler:
 
Posty: 65
Dołączył(a): 7 wrz 2020, o 16:01
Ranga: Genin

Re: Pole treningowe poza Oto

Postprzez Taka » 14 wrz 2020, o 18:48

Memoshi dobrze wiedział co robi. Taka nie miał zbyt dużego arsenału technik. Zasadniczo musiał coś wymyśleć, aby Memoshi nie zobaczył co robią. Taka szybko zbliżył się do Kaguyi, zatrzymując się kilka metrów od niego i wyrywając ścianę z ziemi. Prosta technika Uwolnienia Ziemi. Wystarczy, by nie widział jego działań. Szybko wychyli się zza ściany i rzuci w Memoshiego 2 kunaie, chowając się ponownie za ścianą. Wtedy będzie mógł znów się zakopać w ziemi i skierować się pod przeciwnika. Choć może Kaguya łyknie haczyk i sam podejdzie do bariery? Mimo wszystko Taka bardziej się nadawał do wspierania drużyny niż do bezpośredniej walki. Przynajmniej na razie.




Spoiler:
Inne konta:
Maji Hitoshi
 
Posty: 34
Dołączył(a): 11 lut 2020, o 09:23
Ranga: Genin

Re: Pole treningowe poza Oto

Postprzez Kaguya Memoshi » 15 wrz 2020, o 22:20

Wszystko szło całkiem dobrze. Dopiero wtedy spostrzegł, że Shogo niemalże dotknął go ręką w klatkę piersiową. W ostatniej chwili pokrył się małą kością, dzięki czemu wąż nie musnął torsu, a wystający kawałek żebra. Musiał przyznać, że to było niesamowicie blisko. Chłopaki do tego nie zaprzestawali napierać, czego należało im poniekąd pogratulować. Tym razem jednak miał pewne ogłoszenie dla nich, zanim spróbują trafiać go dalej. Przy użyciu Shunshin znalazł się jeszcze dalej od nich. Kompletnie poza ich zasięgiem.
- Dobrze, muszę przyznać że byliście blisko. Niestety wciąż zbyt daleko. Od tej pory nie będę przemieszczał się z maksymalną szybkością. Nie użyję też żadnej techniki, ale macie jeden warunek. Ten atak będzie waszym ostatnim. Po tym nie będzie żadnego innego wyjścia, jak wasza wygrana albo przegrana. - oznajmił, po czym ustawił się frontem do nich i pokazał obydwie ręce w otwarty sposób.

Spoiler:
Obrazek

Obrazek
Theme

Nazwa:
Faworyt Administracji
Gyōsei no okiniiri 行政のお気に入り
Rodzaj:
Atut
Typ:
Nabyty
Opis:
  Ta osoba ma dostęp do wszystkich klanów niezależnie od faktu, czy są premium, czy nie. Do tego zawsze otrzymuje zgody na wszystkie prośby. Nie musi brać udziału w CE, żeby dostać awans na Chuunina.
Zaznacz kod:
|[przymiot]|
|[nazwa=Faworyt Administracji]|
|[nazwa2=Gyōsei no okiniiri 行政のお気に入り]|
|[rodzaj=Atut]|
|[typ=Nabyty]|
|[opis]Ta osoba ma dostęp do wszystkich klanów niezależnie od faktu, czy są premium, czy nie. Do tego zawsze otrzymuje zgody na wszystkie prośby. Nie musi brać udziału w CE, żeby dostać awans na Chuunina.[/opis]|
|[/przymiot]|
 
Posty: 498
Dołączył(a): 1 maja 2020, o 02:54
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage

Re: Pole treningowe poza Oto

Postprzez Hozuki Azuma » 15 wrz 2020, o 22:45

Mistrz to jakiś cyborg. Jest po prostu nieuchwytny, Azuma ze swoją prędkością nie miał szans, żeby go dorwać. Nie mógł się jednak poddawać, cały czas musiał przeć do przodu. Nie może ot tak odpuścić i porzucić zadania. Poniekąd, była to również lekcja cierpliwości. Nie zawsze uda się dorwać przeciwnika, wtedy na spokojnie trzeba opracować plan, który będzie skuteczny. Młody Hozuki nie dysponował żadną techniką, której by mógł użyć, aby szybko zbliżyć się do swojego Sensei'a. Nie dysponował też odpowiednim sprzętem, którym mógłby zamaskować swój atak. Jednym słowem był w dupie. Azuma głęboko westchnął i złożył pieczęci. Na polu bitwy pojawiło się około dwudziestu kopii młodego Genina, które od razu jak najszybciej ruszyły na Kyokukage (z każdej strony), sam również zmieszał się z nimi i pobiegł w kierunku Mistrza. Chciał zajść go od lewego boku i gdy klony będą atakować z każdej ze stron on sam wymierzy cios w klatkę piersiową, najpierw jednak dopuścił się ataku przez klony, po to, by wybadać w jaki sposób zacznie się bronić. Kości, które wyszły z ciała nie powinny go fizycznie uszkodzić, jednak Azuma nie może polegać na swojej technice - grozi to zbyt wielkim niebezpieczeństwem. Pozostała dwójka też pewnie nie zamierza czekać i ruszy z całym arsenałem przed siebie. Czy przyniesie to zamierzony efekt? Okaże się. Gdyby Mistrz chciał skontrować - Azuma postara się uniknąć ataku odchyleniem, odskokiem. Gdyby Sensei chwycił go i zamierzał rzucić - zanim to zrobi spróbuje go dotknąć.

Azuma tworzy dwadzieścia kopii, miesza się z nimi i okrąża Memosia. Następnie klony atakują od frontu i prawego boku, a sam Azuma obserwując obronę Mistrza zaatakuje z przeciwnej strony chcąc dorwać rozgrzaną klatę.

Spoiler:


948 Chakry
 
Posty: 65
Dołączył(a): 7 wrz 2020, o 16:01
Ranga: Genin

Re: Pole treningowe poza Oto

Postprzez Hebi Shogo » 15 wrz 2020, o 22:58

Taktyka Sho mogła wypalić, ale niestety sensei wykorzystał swoją ostateczną obronę, wyciągając kości ze swojego ciała. Hebi był tym o tyle zasmucony, że była to jego ostateczna forma i nie miał nic więcej, czym mógłby zaskoczyć Kyokukage. No może była jeszcze ostatnia opcja, która mogła się udać biorąc pod uwagę wiek ich sensei'a. Jeśli to się nie powiedzie, to Shogo nie miał już żadnych szans. Jeśli nie on, to może chociaż reszta jego drużyny wykorzysta kupioną przez niego chwilę.
Hebi pobiegł prosto w kierunku swojego sensei'a z całą swoją szybkością. Teraz albo nigdy, jak sam sensei słusznie zauważył.
-Przygotuj się na to! -wykrzyczał, aby zwiększyć oczekiwania Kyokukage odnośnie zbliżającej się taktyki.
Następnie rzucił się na niego. Będąc w powietrzu, złożył trzy pieczęcie do pewnej techniki. Zebrał wokół siebie mnóstwo chakry, jakby przykładał się do jakiegoś poważnego jutsu, które miało drastycznie zmienić wygląd tego pola treningowego.
Spoiler:

W następnej chwili Shogo stał się śliczną blondynką z dużym biustem i uroczym, kobiecym głosem.
- Witaj, przystojniaku.
No i teraz miał nadzieję, że wprowadzony w dezorientacje sensei będzie potrzebował sekundy, żeby dojść do siebie. Hebi postara się wykorzystać tę chwilę aby dotknąć jego klaty i z impetem wpaść na sensei'a - wielkim biustem jako amortyzacją. Wygląd mistrza wskazywał, że był w wieku, kiedy chłopcy zaczynają się interesować płcią przeciwną. Jego ciało powinno odpowiednio zareagować na taki widok.

Spoiler:
Obrazek
 
Posty: 103
Dołączył(a): 6 wrz 2020, o 15:07
Ranga: Genin

Re: Pole treningowe poza Oto

Postprzez Taka » 16 wrz 2020, o 07:05

Niech to. Memoshi ponownie znalazł się za ich zasięgiem. Niestety ściana okazała się absolutnie nieprzydatna. Stanął oparty o ścianę, słuchając wypowiedzi Kyoukage. Czyli to jego ostatnia szansa? Cóż, chyba nie będzie miał dziś kolejnej okazji. Spojrzał na obecną sytuację i szybko zakopał się pod ziemię. Szybko dostał się w pobliże senseia, wychodząc tuż za nim. Pozbył się ostrej broni, więc musiał na szybko coś wymyśleć. Dotknięcie jego klaty odpada, a widząc... Chyba Shogo, nie był pewny. W sumie czemu miałoby służyć takie zagranie? Nie rozumiał podejścia chłopaka w każdym razie, chwycił senseia za nogi i zakopał w ziemi do kostek. Więc prawie na pewno straci równowagę, nie mogąc ruszać nogami. Chyba. Przynajmniej Taka tak przeczuwał.




Spoiler:
Inne konta:
Maji Hitoshi
 
Posty: 34
Dołączył(a): 11 lut 2020, o 09:23
Ranga: Genin

Re: Pole treningowe poza Oto

Postprzez Kaguya Memoshi » 16 wrz 2020, o 15:48

Memoshi był gotów na ich atak. Jedyna osoba, która tak naprawdę go zaskoczyła to Shogo, który w środku walki postanowił pobawić się w trapa z wielkimi cyckami. Niestety na Memoshiego takie rzeczy nie działały. Jego zainteresowanie płcią przeciwną, tą samą zresztą też, było tak znikome, że nie miało to żadnego znaczenia. Kaguya w momencie ataku Azumy po prostu wysunął ze swojego ciała około 30 różnych kości, każda wycelowana w klona oraz kilka w Takę, który był pod ziemią i w Shogo, który teraz stał nieopodal. Nie było możliwości go dotknąć, bo był teeaz w formie jeża. Taka miał pokaleczone ręce, a Azuma oryginał upuścił broń, bo jego ręka zamieniła się w wodę.
- To jest wasza przedostatnia nauka na dzisiaj. Nigdy nie ufajcie przeciwnikowi, bo ten będzie blefował na milion sposobów, żeby was pokonać. Główna zasada brzmi: nie ma zasad. Jest to zasadniczy paradosk. - co mówiąc schował kości i oddalił się od geninów. Wiedział, że ich zdolności są ohraniczone, dlatego nie zamierzał ich dalej karcić - A waszą ostatnią nauką jest kara. - tutaj złożył pieczęci i przywołał orła molocha, który spojrzał na geninów z politowaniem - Waszym zadaniem jest umyć pióra tej górze mięsa. Jest to orzeł bielik o imieniu Washi, który ze mną współpracuje. Jak skończycie to zapraszam was do mojego gabinetu. - powiedział, po czym odszedł w stronę bramy wioski.

z/t

Spoiler:
Ostatnio edytowano 16 wrz 2020, o 20:23 przez Kaguya Memoshi, łącznie edytowano 3 razy
Obrazek

Obrazek
Theme

Nazwa:
Faworyt Administracji
Gyōsei no okiniiri 行政のお気に入り
Rodzaj:
Atut
Typ:
Nabyty
Opis:
  Ta osoba ma dostęp do wszystkich klanów niezależnie od faktu, czy są premium, czy nie. Do tego zawsze otrzymuje zgody na wszystkie prośby. Nie musi brać udziału w CE, żeby dostać awans na Chuunina.
Zaznacz kod:
|[przymiot]|
|[nazwa=Faworyt Administracji]|
|[nazwa2=Gyōsei no okiniiri 行政のお気に入り]|
|[rodzaj=Atut]|
|[typ=Nabyty]|
|[opis]Ta osoba ma dostęp do wszystkich klanów niezależnie od faktu, czy są premium, czy nie. Do tego zawsze otrzymuje zgody na wszystkie prośby. Nie musi brać udziału w CE, żeby dostać awans na Chuunina.[/opis]|
|[/przymiot]|
 
Posty: 498
Dołączył(a): 1 maja 2020, o 02:54
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage

Re: Pole treningowe poza Oto

Postprzez Hozuki Azuma » 16 wrz 2020, o 16:25

Próba ataku spełzła na niczym. Nie było możliwości skutecznego zaatakowania Mistrza. W tym momencie był po prostu poza zasięgiem. Pocieszający był fakt, że Azuma nie został sam i każdy nie wykonał zadania. Powodowało to swego rodzaju frustrację, jednak taką pozytywną, która zmotywuje go do jeszcze cięższej pracy nad sobą. Kara - wyczyszczenie dużego ptaka nie była zbyt wymagająca. Chłopak miał nawet pewien plan, którym postanowił się podzielić ze swoimi partnerami.
-Może wyszorujemy je śniegiem? Innego pomysłu nie mam... Jest ogromny, trochę nam to zajmie...
Powiedział Azuma i wziął śnieg w garść i rozpoczął szorowanie skrzydeł. Śnieg narzucał na skrzydła i pocierał nim tak, aby usunąć wszelakie zanieczyszczenia. Proces był mozolny, ale dawał efekty. Chłopak ponawiał ten proces tak długo, jak było to konieczne. Zadanie nie było o tyle wymagające, ale po prostu monotonne. Nabieranie śniegu, szorowanie, ponowienie. Dobrze, że był śnieg, którym można było to robić. Teoretycznie Azuma może użyć techniki Suitonu, aby obmyć skrzydła ogromnego ptaka. Młody Hozuki liczył, że pozostała dwójka postanowi robić to samo, co on, dzięki czemu całe zadanie zostanie wykonane tak szybko jak należy. Shogo był bardzo pomysłowy z techniką zamiany w seksowną kobietę. Pewnie na Azumę by to zadziałało. Gdy prace zostaną ukończone młodzieniec uda się do biura Kyokukage. Azuma wziął sobie do serca lekcje Mistrza. Zapamięta te słowa i w trakcie każdej walki będzie się tego trzymał...
*Ten Mistrz co jest jakiś nienormalny. Nie da się trafić, wiedział to, a jeszcze teraz każe nam czyścić takiego bydlaka. Niemożliwe. Przecież zajmie nam to wieki!!!*
Azuma nie mógł patrzeć na to, w jakim tempie przebiegają prace. Postanowił skupić swoją Chakrę i obmyć skrzydła wodą. To powinno nadać impetu oraz zbliżyć wszystkich do końca zadania... Azuma używa tej techniki trzy razy, obmywając kolejne fragmenty...

Spoiler:


ok. 813 Chakry
 
Posty: 65
Dołączył(a): 7 wrz 2020, o 16:01
Ranga: Genin

Re: Pole treningowe poza Oto

Postprzez Hebi Shogo » 17 wrz 2020, o 09:03

Memoshi w ostatniej chwili wyciągnął ze swojego ciała mnóstwo kości. Technika Henge wcale na niego nie zadziałała. Shogo miał już swoje podejrzenia, dlaczego tak mogło być, ale nie mówił ich jeszcze na głos. Będzie musiał te sprawę dogłębnie jeszcze sprawdzić w przyszłości.
- To nie fair - mruknął sobie pod nosem Hebi na zaistniałą sytuację. Nie spodziewał się, że sensei w jednej chwili go tak oszuka. Miał jednak nauczkę na przyszłość. Pewnie wyciągnie z tego jakąś lekcję, nawet jeśli nie wiedział jeszcze jaką. No i później przyszła pora na karę. Nikomu nie udało się dotknąć senseia.
Przed oczami geninów pojawił się wielki ptak przywołany przez sensei'a. Ich zadaniem było umycie tego olbrzyma. Oczy Shogo zwiększyły swój rozmiar dwukrotnie. Nigdy nie widział czegoś takiego.
- Cześć Wasashi. Mam nadzieję, że lubisz być myty? - przywitał się trochę niepewnie Hebi. Nie wiedział, czy ptak rozumiał co do niego mówił, więc nawet się nie przedstawił. Zdawał sobie natomiast sprawę, że zwierze mogło jednym ruchem szponów pozbawić każdego z geninów głowy. Shogo wziął ze sobą trochę śniegu i wspiął się na ptaka za pomocą techniki Ninjutsu. Następnie zaczął szorować każde pióro pojedynczo. Uważał na techniki Azumy, żeby nie oberwać.
- Uważaj tam na mnie! - krzyknął w kierunku chłopaka. Szybko następnie przeniósł się trochę wyżej aby wyjść poza obszar działania techniki Hozukiego. Gdy tylko skończył mu się śnieg, zszedł na dół i ponownie napełnił swoje dłonie i zaczął dalej szorować. Poczuł jak robi mu się zimno w palce. Nie zamierzał jednak narzekać. Zrobił sobie chwilę przerwy na papieroska.
- Ale nasz sensei jest potężny. Nie mieliśmy przeciwko niemu szans w trójkę. Wioska jest bezpieczna z takim Kage - powiedział z przekonaniem. Raczej nikt nie mógł się równać z Memoshim jeśli chodzi o siłę. Shogo miał nadzieję, że pewnego dnia również rozwinie się do takiego poziomu. Spojrzał w kierunku pozostałych geninów, aby zobaczyć jak im idzie praca. Zrzucił peta z papierosa w dół, uważając, żeby nie spadł nikomu na głowę. Ptak musiał nawet nie zauważać, pracujących na nim geninów, był tak ogromny.
Obrazek
 
Posty: 103
Dołączył(a): 6 wrz 2020, o 15:07
Ranga: Genin

Re: Pole treningowe poza Oto

Postprzez Taka » 17 wrz 2020, o 21:02

Henge nie zadziałało. Taka może by się wydarł "HA! GAAAAAAAAAYYY!". Gdyby tylko wiedział kim jest gej. Albo czemu w ogóle miałoby to zadziałać. Albo w ogóle coś wiedział o stosunkach międzyludzkich. On jest warzywem, więc się nie liczy, ok? Wyszedł do końca z ziemi, patrząc na dłonie, z których małymi miejscami wypływało trochę gęstego białego płynu. Memoshi odszedł, zostawiając uczniów z jego zwierzątkiem. Jaki w ogóle był sens ukarania uczniów w taki sposób? Z nieco obolałymi rękoma zbliżył się do wielkiego majestatycznego ptaszora, z którym miał co nieco wspólnego. Choć to nie był sokół czy coś (Taka oznacza sokoła dla nieogarów). Biorąc przykład z Shogo, nabrał śniegu i zaczął nim nacierać orła. Schodząc po kolejną porcję zauważył, że z draśnięć na dłoniach wydobywa się para a one szybko się zasklepiają, nie zostawiając wkrótce śladu. Zdolności Shokubutsu są jednak przydatne. Wziął znowu śnieg i do roboty... To kawał ptaka.
Inne konta:
Maji Hitoshi
 
Posty: 34
Dołączył(a): 11 lut 2020, o 09:23
Ranga: Genin

Re: Pole treningowe poza Oto

Postprzez Kaguya Memoshi » 17 wrz 2020, o 22:02

No i całkiem super to wyszło. Chyba. No w każdym razie chłopaki wzięli się za pucowanie ptaka. Ten jednak rozmiarami przyćmiłby niejedną wioskę, więc nie było to zbyt proste. Śnieg też zimny i nieprzyjemny dla rąk palił w nie niemiłosiernie. Po kilku rundach ręce były podrażnione w okropnym stopniu. Technika Azumy nieco przyspieszyła procesz mycia, ale wciąż nie dawała aż tak wielkiego efektu na jaki mógłby liczyć.
- Jak chcecie to dzisiaj skończyć, to lepiej przekierujcie to lepiej jakiś strumień wody, bo mi też się nie uśmiecha spędzić to najbliższych czterdziestu-ośmu godzin. - odezwał się nagle orzeł spoglądając swoim ptasim łbem wprost na geninów. Widać było, że delikatnie zaczynał się niecierpliwić.
Obrazek

Obrazek
Theme

Nazwa:
Faworyt Administracji
Gyōsei no okiniiri 行政のお気に入り
Rodzaj:
Atut
Typ:
Nabyty
Opis:
  Ta osoba ma dostęp do wszystkich klanów niezależnie od faktu, czy są premium, czy nie. Do tego zawsze otrzymuje zgody na wszystkie prośby. Nie musi brać udziału w CE, żeby dostać awans na Chuunina.
Zaznacz kod:
|[przymiot]|
|[nazwa=Faworyt Administracji]|
|[nazwa2=Gyōsei no okiniiri 行政のお気に入り]|
|[rodzaj=Atut]|
|[typ=Nabyty]|
|[opis]Ta osoba ma dostęp do wszystkich klanów niezależnie od faktu, czy są premium, czy nie. Do tego zawsze otrzymuje zgody na wszystkie prośby. Nie musi brać udziału w CE, żeby dostać awans na Chuunina.[/opis]|
|[/przymiot]|
 
Posty: 498
Dołączył(a): 1 maja 2020, o 02:54
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage

Re: Pole treningowe poza Oto

Postprzez Hebi Shogo » 17 wrz 2020, o 22:14

Nagły głos ptaka poruszył okoliczną florą. Shogo tak się wystraszył, że o mało nie spadłby z ptaka. Szybko się jednak ogarnął i odzyskał równowagę. Zaskoczenia nadal go jednak nie opuściło.
- To ty mówisz? - zapytał.
Nie było to może najbystrzejsze stwierdzenie, ale Hebi na nic innego nie potrafił się zebrać. Jakby rozum mu odebrało. Rozmowa z takim molochem nie wydawała się być najłatwiejsza, gdy aż ciężko było odnaleźć jego głowę. I wtedy Shogo wpadł na bardzo ciekawy pomysł.
- A nie chciałbyś może podlecieć z nami nad jakąś wodę? Shogo miał na myśli jakieś olbrzymie jezioro albo i morze. Wtedy udałoby się o wiele szybciej wykąpać ptaka, gdyby mógł sam zanurzyć swoje skrzydła i całego siebie w wodzie. Gdy ptak się zgodzi, Shogo wejdzie na niego i przyczepi się do niego porządnie swoimi stopami i będzie wypatrywał najbliższego akwenu wodnego. Chciał aby ptak sam się zamoczył w wodzie, a Shogo mu co najwyżej pomoże domyć jakieś najbrudniejsze elementy.

Spoiler:
Obrazek
 
Posty: 103
Dołączył(a): 6 wrz 2020, o 15:07
Ranga: Genin

Re: Pole treningowe poza Oto

Postprzez Hozuki Azuma » 18 wrz 2020, o 10:10

Młody Genin z Oto był cholernie zdziwiony. Nie miał pojęcia o tym, że ten ogromny ptak mówi! Lekko się wzdrygnął, gdy usłyszał jego głos. Pewnie jeszcze niejedno go w życiu zaskoczy. Chłopak poruszył głową w znaku niedowierzania i przetworzył informacje. Ogromne stworzenie na pewno ma racje - nikt nie chce spędzić tutaj wiele czasu, a tempo mycia, które prezentuje drużyna nie jest zbyt powalające. Shogo wpadł na dobry pomysł, jednak jak zareaguje na to ptak? Przecież jest zima, wody jest zamrożona. Czy mamy wszyscy lecieć tak daleko?! Azuma sobie tego nie wyobrażał. Z drugiej strony, taki lot może zapewnić wszystkim wrażenia, których przez długi czas nie zapomną. O ile ptak nie postanowi strącić całej trójki dla zabawy. Przecież niedawno Sensei mówił, że nie ma zasad...
-Racja, Mistrz jest silny. Gwarantuję, że kiedyś mu się zrewanżuję... Ten pomysł z jeziorem nie jest zły... Nie znam techniki, która może myć szybciej. Przelot nad jezioro to dobry pomysł, tylko ja szczerze nie mam pojęcia, gdzie takowe się znajduje...
Powiedział młody Hozuki najpierw do Shogo, potem do ptaka. Nie przerywał jednak procesu mycia, nie chciał tracić czasu, miał zamiar skończyć wszystko jak najszybciej. Ponownie skierował strumień wody w celu obmycia piór. Zrobił to dwukrotnie. Gdyby ptak zdecydował się na lot, chłopak wskoczy na niego i cały czas będzie używał techniki skupiającej Chakry w stopach, która gwarantuje utrzymanie równowagi oraz poruszanie się po niewygodnych powierzchniach...

Spoiler:


723 Chakry (ew. 715)
 
Posty: 65
Dołączył(a): 7 wrz 2020, o 16:01
Ranga: Genin

Re: Pole treningowe poza Oto

Postprzez Taka » 18 wrz 2020, o 12:42

Śnieg był niestety jedynym wyjściem. Ręce Taki były już oziębłe, że ledwo je czuł. Nie bez problemu jest mało roślin w zimę. Gdy sytuacja wydawała się beznadziejna, wszystko się niespodziewanie odwróciło. Ten wielki jebany ptak (oczywiście Taka nie znał tego słowa ani jego zastosowania, to tylko opis narratora) zaczął coś gadać. Ta wielka kupa piór, potrafi mówić. Niezwykły zwierzak. Taka jednak po prostu zdziwiony wpatrywał się w Wielkiego Orła. Gdy usłyszał pomysł Shogo, podobnie jak reszta drużyny przyczepił się do piór, wspinając się na sam szczyt karku (czy jak to tam się u tych zwierzaków nazywa). Hebi miał dobry pomysł, Azuma też wyglądał na zwolennika tej idei. Pozostała opinia tego, wokół to się wszystko kręci.
Inne konta:
Maji Hitoshi
 
Posty: 34
Dołączył(a): 11 lut 2020, o 09:23
Ranga: Genin

Re: Pole treningowe poza Oto

Postprzez Blitz » 18 wrz 2020, o 23:54

Orzeł spojrzał swoimi ogromnymi oczyskami wprost na Hebiego. Chyba coś sobie analizował w głowie, bo zawiesił się dosłownie na krótką chwilę.
- Dobra. Trzymajcie się mocno. Polecimy do jakiejś rzeki większej. Tam raczej dużej warstwy lodu nie będzie. - co mówiąc zaczekał aż genini usadowią się na jego plecach, po czym kilkoma machnięciami skrzydeł wzbił się w powietrze powodując przy tym dosłowne huragany pod sobą. Mimo wszystko dość szybko udało mu się wznieść na pułap około 300 metrów nad ziemią, po czym pomknął w stronę rzeki z prędkością o jakiej dowolny śmiertelnik mógłby tylko śnić. Nawet Memoshi używając swojej techniki shunshin nie mógł równać się z tą bestią. Dlatego dosłownie po paru minutach byli już na miejscu.
Rzeka była zamarznięta, ale potężne cielsko stworzenia rozwaliła warstwę lodu w mig, a płynąca pod nim woda zaczęła zalewać cielsko Washiego. Teraz mogli wziąć się do roboty.
- Tylko streszczać się, bo zimno jak sam skurwysyn. - skwitował dumnie jaszczomp z głową orła i ciałem orła.
Obrazek
Człowiek sukcesu, faworyt administracji, naczelny psuj fabuły... Miło mi Kaguya Memoshi
Administrator
 
Posty: 180
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 07:29
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Daimyō

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Otogakure no Sato

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników