Tereny treningowe na obrzeżach

Obrazek
Iwagakure no Sato jest ukrytą wioska Kraju Ziemi. Znana z wyśmienitych użytkowników Dotonu jak i klanów o wyjątkowych zdolnościach Kekkei Genkai. Jest jedną z pięciu głównych sił militarnych świata shinobi. Władana jest przez Tsuchikage.
Obrazek
Obrazek

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Tereny treningowe na obrzeżach

Postprzez Lily » 28 cze 2018, o 11:47

Wybaczcie za długą zwłokę ostatnio niechęć mnie wzięła na bardzo wiele rzeczy.
___

Aishi dzięki podstawowej znajomości Iryojutsu był w stanie wyleczyć stłuczenie uzyskane na wskutek ciosu przeciwnika. Zielona poświata była wystarczająca by zająć się tym problemem ale nie posiadała wystarczającej mocy by móc pokonać jakąkolwiek ranę. Moment wyciągnięcia zwoju i położenia go na ziemi był ale już nie na odpieczętowanie jego zawartości. Chłopak dostrzegł jak po jego bokach pojawiając się dwie kamienne ściany utrudniające ucieczkę w tych właśnie kierunkach. Czy to plan Kurogane lub kraniec możliwości jutsu, standardowa kamienna klatka jednak się nie wytworzyła.

Nie był to zaś ostatni problem bowiem kawałek terenu o wielkości dwa metry na dwa zaczął zapadać się pod ziemię i przyhamuje na głębokości pięciu. Obaj stracili się z oczu i teraz kwestia kto ułoży lepszy plan z zaskoczenia względem drugiego...


Info:
- Stłuczenie zniknęło, wszyscy są w idealnym zdrowiu.
- Aishi dostrzegł że pojmana osoba była raz jeszcze zmyłką i prawdopodobnie klonem Ichiro. Pojmany cywil nie używałby jutsu a nawet jeżeli byłaby przeszkoloną kunoichi to po wydarzeniach w sierocińcu na pewno nie wspomogłaby was w walce.
- Kwadrat jest w trakcie zapadania się a ostatnią rzeczą jaką Aishi ujrzał to dwie biegnące postaci w jego kierunku po dwóch łukach.
- Wyciągnięty i rozwinięty zwój znajduje się pod nogami Aishi'ego.


Kolejność:
- Dowolna (w sensie dla urozmaicenia teraz dogadajcie się między sobą kto pisze pierwszy a kto drugi. W razie braku porozumienia sam wyznaczę).
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 603
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Tereny treningowe na obrzeżach

Postprzez Lily » 1 lip 2018, o 23:10

Kolejny post z mojej strony głównie z powodu braku czasu lub chęci jednego z uczestników by kontynuować umówioną walkę (Aishi). Dlatego też przerywam a sposób w jaki to robię został już przed samą walką ustalony z administratorem fabularnym z uwagi na czynności graczy.
_________________

Członek klanu Kurogane sprytnie wykorzystywał proste kamienne klony na swoją korzyść, gdzie sam Aishi zdawał się mieć mniej doświadczenia oraz wiedzy co działało na jego niekorzyść. Ichiro schowany za jednym z drzew czekał spokojnie na rozwój wydarzeń, natomiast jego kopie zbliżały się do wytworzonej chwilę temu dziury. Gdyby ktoś miał zapytać postronnego, który obserwował całe wydarzenie od samego początku... to szesnastolatek zdawał się mieć przewagę i zmierzał ku wygranej. Ta sama ranga a jednak różnica między nimi całkiem widoczna.

Wszystko zmierzało zgodnie z założeniami bruneta gdyby nie dość nagły i gwałtowny fakt zniwelowania Iwa Bunshinów. Oba otrzymały po kunaiu w szyję co załamało całą technikę. Doczepione notki wybuchowe zostały przysypane przez parę kamyczków. Jedynie Ichiro mógł dostrzec całe zdarzenie a w odległości około 10 metrów od siebie na północ zaraz przy kraterze gdzie kiedyś znajdowało się źródło wody. Ujrzałeś cztery osoby ubrane w tradycyjny strój jednostek specjalnych Iwagakure no Sato. Dwóch mężczyzn i dwie kobiety. Z pewnością pierwszą myślą było coś w stylu "co oni tutaj kurwa robią i po ch... przeszkadzają". Przypomniałeś sobie jednak swoją wcześniejsza nierozważną akcję w postaci rzucenia notki wybuchowej w budynek służący jako sierociniec i to niestety nie opuszczony. Jeden osobnik płci męskiej rzekł na głos wystarczająco byście mogli usłyszeć:
-Natychmiast zaprzestać walki. W wyniku ataku na sierociniec oraz relacji świadków oboje jesteście podejrzani o złamanie dwóch praw Iwagakure no Sato. Niesubordynacja i odmowa kooperacji będzie trzecim przewinieniem. - wszyscy stali wyprostowani i pewni siebie. Ciężko było określić jakiego poziomu byli ale nawet tępak zauważy że mieli przewagę liczebną. Próba ataku czy ucieczki mogłaby się źle skończyć.
-Który z was wysadził kawałek sierocińca? - zapytała rudowłosa kobieta czekając na odpowiedź.

Info:
Wspomniana grupa jest zarejestrowana na forum i posiadaną swoje Karty Postaci.

_________________

Poziom przeciwnika (C) = 1

Wygrana dla Ichiro = 4 PD, 20 PN łącznie
Przegrana dla Aishi = 2 PD, 10 PN łącznie
Jak się walnąłem to poprawię, zmęczenie i rozkojarzenie dają o sobie teraz znać.
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 603
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Tereny treningowe na obrzeżach

Postprzez Kurogane Ichiro » 2 lip 2018, o 00:37

Czerwonooki był w pełni świadom tego, że nie obejdzie się bez problemów ze strony władz wioski. Nie sądził jednak, że pojawią się tak szybko i w dodatku w tak licznym gronie... Przeciwnik członka klanu Kurogane przegrał, to było pewne, jednak jaką mógł czerpać z tego satysfakcji w takiej sytuacji. Nie zamierzał uciekać, to byłoby bezcelowe. Wtedy cała ta szopka nie miała żadnego sensu...
- To ja. - powiedział na tyle głośno, by zamaskowana czwórka mogła go usłyszeć. Rzecz jasna zrobił to wyłaniając się zza drzewa, z dłoni włożonymi do kieszeni.
- Swojego czasu tamten budynek wyglądał o wiele lepiej. Władze wioski powinny nieco bardziej zainteresować się sierotami, by czasem ktoś nie wziął takiego miejsca za opuszczone... - dopowiedział bez poczucia winy. Teraz pozostało mu tylko czekać na rozwój wydarzeń, nic więcej nie mógł zdziałać.
Obrazek
 
Posty: 190
Dołączył(a): 24 wrz 2017, o 17:44
Ranga: Uczeń

Re: Tereny treningowe na obrzeżach

Postprzez Lily » 3 lip 2018, o 10:28

Czwórka przedstawicieli jednostek specjalnych obserwowała Cię czujnie. Maski uniemożliwiały jednak ocenę w jakim byli humorze a pewnie i tutaj przeszkolone grono mogło ukryć spokojnie swoje intencje przed innymi ninja. Jeden z mężczyzn odparł na Twój komentarz:
-Podłożenie notki pod budynek sugerują dwie rzeczy. Celowe intencja zranienia rezydentów bądź głupota i słaba ocena sytuacji wynikająca z braku doświadczenia oraz kiepskiego przeszkolenia. Patrząc na brak rannych i oddalenie się od sierocińca by stoczyć tutaj potyczkę sugerują na to drugie. - ujrzałeś teraz jak dwie kobiety ruszyły w kierunku wytworzonej małej dziury w ziemi gdzie znajdował się Aishi. Usłyszał rozkaz powrotu do domu oraz zakaz na jakiś czas dalszego kontaktowania się z Twoją osobą. Z pewnością był ku temu powód.
-Twoja troska o infrastrukturę jednak niezwykle nas cieszą. Także Twój dorobek niezależnie jak duży czy mały zostanie skonfiskowany i przeznaczony na naprawy zniszczeń. Otrzymujesz również pierwsze i ostatnie ostrzeżenie. Zaliczamy to jako wypadek ale następnym razem dokonamy aresztowania a w przypadku stawiania się neutralizacji. - wszyscy po chwili zniknęli...


Info:
- Zabrane 500 Ryo według KP lub 2776 Ryo według tematu (bo tematy again nie są uporządkowane xD) z banku, gracz musi sobie to odpisać w KP oraz w swoim temacie.
- Kurogane Ichiro wzbudził zainteresowanie jednostek specjalnych. Od tego momentu jego akcje będą/mogą być fabularnie monitorowane/kontrolowane.
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 603
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Tereny treningowe na obrzeżach

Postprzez Aishi » 14 lip 2018, o 01:25

Gdyby nie Anbu byłoby z nim krucho... I to bardzo... Kiedy wyszedł z dziury spojrzał się na chłopaka... Zdecydowanie posiadał większe doświadczenie w walce... Co z tego, że był Chuuninem, skoro nie potrafił sprostać prostej walce z przeciwnikiem niby na takim samym poziomie? *Cholera....* pomyślał. Na rozkaz oddalenia się do domu, od razu zawrócił. Ale nagle spojrzał na chłopaka i wskazał na niego palcem. -Następnym razem, kiedy się zmierzymy, to ja wygram. Obrót na pięcie i ruszenie przed siebie. Tak. Spełni tą obietnicę. Wiedział, że musi stać się silniejszy, pewniejszy, przewidywać ataki wroga, nie da się już nigdy zaskoczyć. Przynajmniej powinien mieć taką nadzieję. -Następnym razem to ja go zaskoczę. Następnym razem to ja wygram. JA! Powtarzał sobie pod nosem biegnąc przed siebie.

z/t
 
Posty: 224
Dołączył(a): 2 kwi 2018, o 12:39
Ranga: Chūnin

Poprzednia strona

Powrót do Iwagakure no Sato

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron