Brama

Obrazek
Iwagakure no Sato jest ukrytą wioska Kraju Ziemi. Znana z wyśmienitych użytkowników Dotonu jak i klanów o wyjątkowych zdolnościach Kekkei Genkai. Jest jedną z pięciu głównych sił militarnych świata shinobi. Władana jest przez Tsuchikage.
Obrazek
Obrazek

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Brama

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 15 wrz 2019, o 21:31

Chłopak musiał zapytać o drogę aby nie błąkać się bez celu, w dodatku to było całkowicie w jego stylu. Poszedł na łatwiznę zamiast się bawić, szkoda tylko że mapy nie dostał jednak miał już kierunek, drogowskazy na pewno będą więc to powinno załatwić sprawę za niego. -Dobra, dzięki za informację. Wrócę niebawem.- Następnie wyszedł przez bramę i ruszył szlakiem. Epidemia była sporym problemem aczkolwiek on miał teraz inne zadanie tak więc miał nadzieję iż Tsuchikage jakoś zaradzi epidemii. Tak więc z racji iż był jeszcze dzień to postanowił nie tracić czasu i ruszył głównym szlakiem prowadzącym w tamtą stronę modląc się o to aby trafił.
BANK


Spoiler:
 
Posty: 383
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Brama

Postprzez Nara Rin » 17 wrz 2019, o 16:45

 
Posty: 1757
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Brama

Postprzez Yami Saiko » 24 wrz 2019, o 19:26

Yami spokojnie leciała metr nad ziemią w tempie dostosowanym do kunoichi poziomu Genina. Nie chciała tworzyć żadnych większych odległości między nimi, zwłaszcza w jakim charakterze Sabaku miała trafić do Suny. Dziewczyna pochodzenia Kaze no Kuni, praktycznie członek tej samej organizacji militarnej. Rozumiała i wiedziała o przenosinach, aczkolwiek miała lepsze podejście dla ludzi, którzy urodzili się w Piasku. Rzecz normalna. W tym momencie zapragnęła przyśpieszyć podróż poprzez nadanie na pewien czas zdolność lotu blondynce. Wstrzymała się jednak z tym z prostego powodu. O ile zyskiwało się tą zdolność to użytkownik trafił przez to swoje siły na rzecz zwiększone szybkości. Choroba nadal trwała a ta nie wyglądała na taką, która skupiała się na swoim obecnym etapie treningowym na kwestiach fizycznych. Pozostaje więc dla jej własnego bezpieczeństwa podróż piechotą.
-Gotowa? - o jedzenie i bezpieczeństwo nie trzeba było się martwić. Kazekage była w stanie zapewnić jedno i drugie.
Teraz pozostało jedynie deklaracja swojego wyjścia przy samej bramie, informując o tym tutejszych strażników. Patrząc na swój obecne stanowisko, status sojuszu i bliskiego kontaktu organizacji do której Mumei także należy, wątpiła by ktokolwiek robił im kłopot. Na wszelki wypadek doda jeszcze, że jej własna kopia właśnie przebywa i rozmawia z Tsuchikage w jego gabinecie.

z/t
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:
 
Posty: 1326
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Brama

Postprzez Sabaku no Kumari » 25 wrz 2019, o 00:27

Podróż z terenów sierocińca do wioskowej bramy do długich nie należała ale Kumari miała nieco czasu aby przemyśleć o czym chciała by porozmawiać z młodą Kazekage - w pierwszej kolejności musiała się dowiedzieć czy w Sunie pozostał jeszcze ktokolwiek z klanu Sabaku, czy wszyscy dawni mieszkańcy wioski zdołali już do niej powrócić? Czy Kumari była jedną z ostatnich osóbek z poza domu? Oprócz tego istniało również wiele innych pytań, jednak młoda kunoichi nie była zbyt pewna czy powinna je zadawać. Na przykład czy Saiko nie była nieco zbyt młoda na ratowanie całych wiosek. ...Tia lepiej zostawić te ostatnie pytanie. Dziewczyna nie miała zamiaru tracić czasu na żegnanie się z Iwą czy też ochroniarzami przy bramie, mimo wszystko była pewna, że jeszcze tu kiedyś wróci a póki co nie była w stanie myśleć niemal o niczym innym niż podróż do domu. A właśnie! Propo samej podróży, patrząc na fakt, iż Kazekage tak lubiła latać to Kumari nie zamierzała zmuszać jej do zaprzestania, toteż sama również postanowiła spróbować czegoś podobnego - tuż za bramą część piasku opuściła gurdę tworząc dla geninki chmurę piachu, na którą ta następnie wskoczyła aby choć ociupinkę dorównać Kazekage. Po wykonaniu sztuczki z chmurą piachu, Kumari na pytanie Saiko pokiwała głową twierdząco po czym spojrzała na nią z oczętami wypełnionymi dumą, które wyraźnie wyczekiwały jakiejś pochwały.

Spoiler:
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 178
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: Brama

Postprzez Haru Yoshi » 14 gru 2019, o 17:53

A więc nastał poranek i zbliżał się czas misji, na którą Haru wybiera się wraz ze swoją nową drużyną. Wstał więc nasz leniuszek, czysty i najedzony, przeciągnął się potężnie i wstał z łóżka. Ubrał się w to co zwykle, dodając kilka ciepłych warstw, oby tylko nie ograniczały jego ruchu, sprawdził wszystkie zabrane rzeczy. Założył na plecy tobołek i wyruszył z domu w stronę bramy. Było naprawdę wcześnie rano, mimo, że Yoshi był tym, który się zazwyczaj spóźnia, tym razem wydawało mu się, że będzie jednym z pierwszych, jak nie pierwszy.

Mimo, że miasto dopiero się budziło to wydawało się, że są ludzie, którzy wstają zdecydowanie wcześniej niż nasz bohater, któremu jeszcze zamykały się oczy. Mieszkańcy rozstawiali swoje stoiska, sklepy się otwierały, pierwsze promienie słońca, powoli ocieplały wizerunek Iwy. Chłopak miał z tyłu głowy wieść, że ma duży zapas czasu dlatego też, nie śpieszył się za bardzo i na spokojnie obserwował okolice, cały czas kierując się w stronę bramy, która już powoli pojawiała się na horyzoncie.

Nareszcie pojawił się na miejscu, kiwnął głową w stronę strażników przy okazji uśmiechając się kącikami ust. Na miejsce spoczynku wybrał ławkę, która jako jedyna była oświetlona złotym słońcem. Ciepła para buchała przy każdym oddechu młodego wojownika, nie pozostało nic innego jak czekać na resztę towarzyszy, którzy jak miał nadzieję, lada chwila pojawią się przy bramie i wspólnie wyruszą w drogę.

 
Posty: 346
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Re: Brama

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 14 gru 2019, o 22:12

Chłopak kiedy to już spakował się oraz przygotował mentalnie na misję ruszył w kierunku bramy, oczywiście uprzednio zjadł pszne śniadanie myśląc o tym, że będzie musiał bronić Shimejiego oraz Mitsuki przed ewentualnym zagrożeniem jeżeli misja stałaby się trudniejsza niż początkowo to zakładał. Słońce dopiero wstało a śnieg chyba jeszcze nie pruszył jednakowoż na ziemi leżał także chłopak ruszył sobie pierw po swojej dzielnicy a następnie przez centrum kierując się do bramy, nie mógł się doczekać aż zobaczy swoich zziębniętych geninów, którzy pewnie nie przygotowali się do misji jak należy. Nie spieszył się specjalnie, w końcu to on tutaj był senseiem i to na niego trzeba czekać a oni pewnie i tak zaspali. Kiedy dotarł do bramy zobaczył zaspanego Haru do którego podszedł. -Spróbuj porozmawiać z geninami. Pewnie by się chętnie czegoś o tobie dowiedzieli.- Chciał po części wykorzystać go do rozmowy z młodszym pokoleniem aby samemu nie rozpoczynać konwersacji, szczególnie że nie znał Haru, nie wiedział o nim nic oprócz tego, że jest chunninem i ile misji zrobił.
BANK


Spoiler:
 
Posty: 383
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Brama

Postprzez Haretsu Mitsuki » 15 gru 2019, o 13:54

Dziewczyna dotarła pod bramę, zobaczyła tam już zarówno chuunina jak i senseia. Skrzywiła się lekko bo liczyła, że będzie pierwsza, ale przynajmniej była szybciej od krasnala, co tylko pokazywało, że jest od niego lepsza! Nie, żeby trzeba było to komuś udowaniać, dziewczyna była lepsza od swojego krewniaka! I pokaże to dobitnie na tej misji! Niestety chociaż nie chciała tego przyznać to raczej czarnowłosy był od niej lepszy jako, że był chuuninem, tak samo Hyakuzawa jako że był tokubetsu jouninem więc były małe szanse, że w tym momencie Mitsuki będzie od nich lepsza. To się jednak zmieni w przyszłości, w końcu do zostania chuuninem nie zostało dużo czasu, egzamin był tuż za rogiem.
Kolejna mk Rin
 
Posty: 42
Dołączył(a): 2 gru 2019, o 19:44
Ranga: Genin

Re: Brama

Postprzez Haretsu Shimeji » 15 gru 2019, o 13:57

Shimeji czuł się trochę niezręcznie kiedy do jego drużyny doszedł o wiele starszy i do tego chunin. Przecież w akademii o wiele więcej osób zdało, dlaczego akurat jemu przytrafiła się tak dziwna drużyna? Ich mistrz nawet nie jest Joninem a uczy on chunina i dwójkę geninów. Iwa nie była najbardziej rozgarniętą wioską, jeżeli chodzi o dobieranie drużyn.
-Cześć...
Przywitał się niepewnie z wcześniej wspomnianym chłopakiem. Był ewidentnie starszy i gdyby patrzeć z boku, to mógłby się równać z Hyakuzawą... Czyżby wychowanie dwóch Haretsu wymagało dwóch przełożonych? Bezsens...
-Na czym polegać będzie ta misja...
Zastanowił się, stojąc tak na mrozie, opatulony w ciepłe ubrania, jak to już było gdzie indziej opisane.
 
Posty: 35
Dołączył(a): 2 gru 2019, o 02:45
Ranga: Genin

Re: Brama

Postprzez Aburame Keon » 15 gru 2019, o 14:12

Misja C - drużyna Hyakuzawy

Sprawdzenie przez lidera grupy dokładnej lokalizacji wioski Sakegawa oszczędzi wam co najmniej dzień podróży, jednak nadal dotarcie na miejsce zajmie około czterech dni. Czeka na was trudny, górzysty teren ze spadającą co kilkadziesiąt kilometrów temperaturą i mam nadzieję, że przygotowaliście się dobrze na tą wyprawę. Jedynym plusem był dostatek wody pitnej oraz dostęp do jedzenia w postaci dzikich zwierząt. Po przekroczeniu granicy Kraju Gór nie liczcie na odpoczynek w gospodach, nie znajdziecie ich wiele. Z drugiej strony, może taka podróż pomoże wam się zgrać jako drużynie? Ze swojej wizyty w bibliotece Hyakuzawa dowiedział się tyle:
- Dokładna lokalizacja wioski
- Populacja nie przekraczająca stu mieszkańców
- Znajdująca się kilka kilometrów dalej jaskinia
Dzięki powyższym, możecie od razu udać się do tematu wioski, gdzie odbędzie się wasza misja: viewtopic.php?f=287&t=11470. Nie musicie tu więcej odpisywać, pamiętajcie jednak o długości czekającej was trasy. Dla niedoświadczonych geninów będzie to męcząca podróż.
MK: Kaguya Kōrin

Obrazek

Save the drama for your mama :*
 
Posty: 110
Dołączył(a): 3 gru 2019, o 02:13
Ranga: Genin

Re: Brama

Postprzez Maji Seitaro » 25 gru 2019, o 03:51

Mniej więcej po dwóch dniach pieszej drogi dotarł do bram Iwagakure. Niespecjalnie cieszył się z powrotu do miejsca, z którym wiązała go przeszłość, która czasami przypominała o swym istnieniu. Wioska ta zresztą była jeszcze brzydsza, gdy na ulicach zalegał śnieg wymieszany z błotem. Iwijczycy byli chyba najbardziej prostolinijnym społeczeństwem na kontynencie, ale przy tym niezbyt dbającym o estetykę. Nieważne, nie przyszedł tu po to, by podziwiać widoki. W ciągu kilkunastu minut, może godziny sytuacja polityczna ponownie może ulec zmianie. Zamierzał się do tego walnie przyczynić, ale wszystko musiał zaplanować rozważnie. W głowie miał już zarys tego, w jaki sposób może ogarnąć całą sprawę. Wpierw jednak musiał dostać się w obręb wioski, co było najłatwiejszą częścią całego planu. Kontrola nie była skrupulatna, ale dzięki temu szybka. Gdy mędrzec dostał się do wioski, prędko wskoczył na któryś z budynków i skacząc z jednego na drugi zaczął kierować się w stronę siedziby Tsuchikage. Na jednej z budowli w jej pobliżu zamierzał zrobić sobie swego rodzaju bocianie gniazdo, gdzie w spokoju ustali swój plan działania. Zależało mu na cichym rozegraniu całej akcji, by nie podnosić rabanu. W pierwszej kolejności złożył pieczęć, by rozszerzyć zasięg sensora i ustalić położenie, ilość oraz poziom strażników w budynku i jego okolicach oraz to, czy Mumei w nim w ogóle przebywał. Seitaro przybył do Iwy w nocy, co mogło mieć niemałe znaczenie w tej kwestii i dla niego samego, gdyż w nocy mógł dużo skuteczniej się maskować. Póki co musiał niepostrzeżenie dostać się do gabinetu, bo jakoś nie chciało mu się wierzyć, że o tej porze i mimo swej renomy zostanie w ogóle dopuszczony przed oblicze Tsuchikage. Teoretycznie najprostsza droga wiodła przez balkon na najwyższym piętrze, ale nie zamierzał pchać dupy we wrzątek. Jeżeli dzięki skanowi miał sposobność do zachowania statusu incognito, to wolał się upewnić i dopiero skorzystać.



chyba z/t
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2207
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Brama

Postprzez Chinoike Rai » 28 gru 2019, o 21:21

Witajcie. Chodzi mi o pomoc z zadaniem. Widzicie, dostałem zadanie dostania się do wioski, tej z tego listu, która znajduje się w Kraju Ognia. Nie wiem czemu mam tam się udać w wyniku tego co się stało tutaj, ale chciałbym waszej pomocy w zlokalizowaniu tego miejsca. Jeśli przyczynicie się do pomocy to uwzględnię was w raporcie, panowie. — Mówiąc to sięgnął przy okazji po swój identyfikator, aby strażnik mógł go sprawdzić i uwzględnić w codziennym spisie. Chciał przy okazji wypytać się czy gdzieś po drodze nie ma jakichś karczm, aby mógł zasilić swoje zapasy i być może wykąpać się przed dotarciem do granic Kraju Ognia. A co dowie się od mężczyzn? Hmm, na to oczekiwał.

 
Posty: 97
Dołączył(a): 6 mar 2019, o 05:52
Ranga: Chūnin

Re: Brama

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 28 gru 2019, o 23:49


Chinoike Rai - Misja rangi C
- 5 -



Rai podszedł do kilku ze strażników którzy "pilnowali porządku i bezpieczeństwa na bramie wioski" a Seitro jakoś się dostał i zabił Mumeia. No cóż, to była polityka Mumeia, że puszczamy wszystko płazem a Hyakuzawe bijemy. Tak czy owak strażnicy spojrzeli tylko po sobie a następnie jeden z nich a konkretnie najniższy powiedział tylko. -Niestety, nie mamy nic czym moglibyśmy ci pomóc. Jedyne co możemy ci doradzić to to abyś szedł głównym szlakiem do kraju ognia i kierował się po drogowskazach.- Nie mieli tam żadnej mapy bo po co im ona do pilnowania bramy? Także nie pomogła tutaj próba przekupstwa w "Dopisaniu ich do raportu". Nie znali oni Raia więc mu nie ufali, dodatkowo z racji iż nie było Tsuchikage a nawet jak był nim Mumei to rada i tak była zawalona obowiązkami nikt nie miał czasu na skrupulatne czytanie raportów. Został z tym co dostał, od niego teraz zależało co zrobi.
BANK


Spoiler:
 
Posty: 383
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Brama

Postprzez Kōseki Dākukirā » 6 sty 2020, o 22:42

Koseki chwilę po tym jak wyszedł z domu znalazł się już pod główną bramą, musiał udać się do Konohy, wiedział że droga będzie żmudna, ale chciał ją jak najbardziej skrócić, nigdy nie był na terytorium kraju Ognia, więc zaopatrzył się w mapę. Dakukira trzymając mapę w ręce, podszedł do jednego ze strażników bramy -Przepraszam, mógłbyś mi pomóc?- w krótkiej rozmowie wyjaśnił na czym polega jego problem, a strażnik poinstruował go odpowiednio. Iwijczyk skłonił głowę lekko na znak podziękowania, po czym wyruszył.
 
Posty: 67
Dołączył(a): 4 cze 2019, o 19:46
Ranga: Genin

Re: Brama

Postprzez Sabataya Tamura » 10 sty 2020, o 13:12

Wczesnym rankiem opuścił swoje domowe zacisze, kierując się do bram prowadzących do świata zewnętrznego. Jeszcze do tej pory nie opuszczał wioskowych pieleszy, a to ze względu na naturę jego pracy w szpitalu oraz fakt, że nie czuł się komfortowo podróżując samemu. Kilku innych shinobi i kunoichi, którzy kierowali się do krainy ognia chcieli opuścić Iwagakure w tym samym czasie, lecz ich wędrówka zapewne nie potoczy się w tej samej grupce. Każdy bezwzględnie pilnował najpierw siebie, a potem myślał w tym wypadku o reszcie "towarzyszy". - Panie strażniku, czy mógłbym otrzymać od Pana wskazówki w którą stronę kierować się do Konohagakure no Sato? - zapytał trochę bez śmiałości, gdyż wartownik był zajęty obecnie rozmową z drugim obrońcą bramy. Nie otrzymał klarownej odpowiedzi, a jedynie usłyszał soczyste słowa otuchy oraz powodzenia w nadchodzącym egzaminie. Nie przejął się tym, a wręcz poniekąd takiej informacji zwrotnej się spodziewał. Sabataya westchnął lekko, skinąwszy twarzą w stronę pozostałych kompanów, aby potem wraz z kilkoma ochotnikami wyruszyć do siedziby Hokage. Będzie to nie lada wysiłek dotrzeć tam w krótkim czasie. Musieli się kierować znakami przy drogach oraz tabliczkami. Innego wyboru niestety nie było dane im posiadać.

 
Posty: 24
Dołączył(a): 22 cze 2019, o 23:58
Ranga: Genin

Re: Brama

Postprzez Haru Yoshi » 12 sty 2020, o 18:22

Droga była długa i niezbyt przyjemna, ale koniec końców Haru zobaczył ponownie ten sam widok, który towarzyszy mu przy każdym powrocie do wioski, mury i kamienie. Z dwojga złego jeśli porównywać podróż z drużyną, a samemu to jednak to drugie było bardziej spokojne. Mitsuki się nie wydzierała, a i można było na spokojnie pooglądać widoczki wokół w trakcie przechodzenia przez wąwozy. Chłopaczek postanowił najpierw udać się do rady, złożyć raport z zakończonej misji i następnie wrócić do swojego mieszkanka, zjeść coś, wykąpać się i przygotować, na kolejną ewentualną misję, tym razem prawdopodobnie samemu, gdyż jego drużyna wyruszyła do Konohy na egzaminy.

zt
 
Posty: 346
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Poprzednia strona

Powrót do Iwagakure no Sato

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron