Szlaki do Kraju Wodospadów.

Obrazek
Iwagakure no Sato jest ukrytą wioska Kraju Ziemi. Znana z wyśmienitych użytkowników Dotonu jak i klanów o wyjątkowych zdolnościach Kekkei Genkai. Jest jedną z pięciu głównych sił militarnych świata shinobi. Władana jest przez Tsuchikage.
Obrazek
Obrazek

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Szlaki do Kraju Wodospadów.

Postprzez Sabaku no Kumari » 20 lut 2020, o 02:25

Iglaste lasy Kraju Kamienia, stanowią jedną z jego naturalnych granic, miejsce to jest bardziej dzikie, ciężko tu o ślady cywilizacji poza okolicznymi obozowiskami, chatkami drwali i myśliwych. To właśnie tu po dłuższej wędrówce znalazł się Dakukira, który kierował się do Kraju Wodospadu, gdzieś tam za nim, bliżej bądź dalej musiał znajdować się też Tamura, który podróżował póki co w tą samą stronę, jednak póki co nie było go widać. Co więc postanowi zrobić świeżutki Chuunin? Będzie ganał na złamanie karku? Skupi się na oszczędzaniu energii? Upoluje bądź znajdzie sobie kolację? Wedle mapy dalej miał kawałek drogi do granicy.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek
Spoiler:

THEME

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hozuki Madoka
Mk: Fuka Asha
Mk: Kurosawa Shin'ichi
Mk: Terumi Momo
 
Posty: 355
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Chūnin

Re: Szlaki do Kraju Wodospadów.

Postprzez Kōseki Dākukirā » 20 lut 2020, o 16:51

Koseki nie miał zamiaru "zapieprzać" nie wiadomo jak, jednak ślimacze tempo też nie było dla niego, dostosował tempo podróży aby jego siły przypadkiem nie opadły przedwcześnie, miał zamiar dostać się tam przede wszystkim bezpiecznie, dlatego przez całą swoją podróż miał aktywowanego sensora, tak na wszelki wypadek. -Ehh.. Przede mną nadal długa droga- powiedział to spoglądając na mapę. Cóż Dakukira nie jest typem osoby która uważa podróż za przyjemną, jednak nie mógł narzekać, misja to misja, a misję trzeba wykonać, a więc kontynuował swoją podróż, oglądając krajobraz wokół trasy którą podróżował, głównie to były drzewa, ale co mógł innego zrobić?

Spoiler:
 
Posty: 110
Dołączył(a): 4 cze 2019, o 19:46
Ranga: Chūnin

Re: Szlaki do Kraju Wodospadów.

Postprzez Sabaku no Kumari » 22 lut 2020, o 01:01

Ruch oporu Kraju Wodospadów

Sabataya Tamura, Kōseki Dākukirā


Kōseki Dākukirā przemieszczał się pomiędzy zalesionym terenem, minęło już kilka godzin od momentu gdy zaczął swą wędrówkę, słońce pochłaniane było przez korony drzew, okazjonalnie widział przeróżną zwierzynę - od zajęcy i wiewiórki po dziki i sarny. Nie wyczuwał w okolicy żadnych źródeł chakry, jednak w pewnym momencie dostrzegł dym na trasie przed nim. Źródłem wspomnianego dymu było niewielkie ognisko przy którym siedział odziany w skóry łysy mężczyzna z sporą, rudawą brodą. Patrząc na no, iż obok niego leżał łuk, kołczan z strzałami a nad ogniskiem smażył się królik mógł oznaczać, iż nieznajomy jest myśliwym choc równie dobrze mógł być bandytą. Czy Koseki zignoruje potencjalne zagrożnie? Zaatakuje, porozmawia? Kto wie, póki co znajdował się kilkanaście metrów od niego i pozostawał niewykrytym.


---


Sabataya Tamura również podróżował przez las kierując się ku granicznym przejściom znajdującymi się za lasami, znajdował się w tyle za drugim z chuuninów. Jednak jak daleko? To zależało od tego jakim tempem podróżował, czy uważał na zachowanie swych sił, czy wyglądał zagrożeń, czy robił sobie przerwy na jedzenie i toaletę. Mimo wszystko nie dostał żadnego czasowego limitu w swym zadaniu, toteż nic go specjalnie nie ograniczało. Mógł spędzić wśród tych iglastych drzew i zwierzątkach tyle czasu ile tylko chciał.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek
Spoiler:

THEME

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hozuki Madoka
Mk: Fuka Asha
Mk: Kurosawa Shin'ichi
Mk: Terumi Momo
 
Posty: 355
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Chūnin

Re: Szlaki do Kraju Wodospadów.

Postprzez Kōseki Dākukirā » 22 lut 2020, o 20:43

Koseki kontynuowal swoją podróż gdy nagle dostrzegł dym unoszący się dym na trasie, nie wyczuwal żadnego źródła chakry więc pewnie żaden shinobi się tam nie znajduje chociaż miał na uwadze że ktoś mógłby posiadać zdolności sensoryczne które umożliwiaja ukrywanie chakry, pomimo że podróżował już kilka godzin nie odczuwa zmęczenia i nie powinien za szybko go odczuwać, dlatego póki co nie robił sobie przerwy, zdecydował podróżować dalej, a jeżeli poczuje głód spróbuje coś upolować, albo może natrafi się jakaś karczma lub coś w tym rodzaju? Nie wiedział, wiedział za to ze nie uda się do źródła dymu, według Dakukiry byłoby to zbyteczne, jeżeli ktoś się tam znajduje to iwijczyj mógłby być postrzegany za wroga dlatego postanowił sobie odpuścić i kontynuować podróż.
 
Posty: 110
Dołączył(a): 4 cze 2019, o 19:46
Ranga: Chūnin

Re: Szlaki do Kraju Wodospadów.

Postprzez Sabataya Tamura » 23 lut 2020, o 10:03

Sabataya nie należał do grupy shinobi, która uwielbiała utarczki oraz intensywne wędrówki bez zbytecznego spoglądania lub spostrzegania na znajdujące się dookoła zagrożenia. Tamura miał pełną świadomość, iż udając się na taką misję poza granice własnej wioski narażony był na wiele czynników zewnętrznych, toteż jego tempo poruszania się było ograniczone do czujności, a tej potrzebował teraz jak nigdy. Nie miar zamiaru doganiać Dakukiry, gdyż wybierali się w zupełnie inne miejsca graniczne. Zachowywał pełne skupienie na celu tej wyprawy, a więc miarowym krokiem podążał po trakcie. Zboczenie z dróżki mogło wróżyć kłopoty, zwłaszcza późną porą. Dopóki trwał dzień i miał zaspokojone własne potrzeby fizjologiczne, a także energetyczne uznał, że będzie szedł. Oczy białowłosego momentami czerwieniły się, szukając czakry lub innych anomalii podobnie jak jego przeszły przeciwnik z CE. Dzięki jego ostatniemu treningowi dojutsu "Jaskółki" definitywnie było jemu teraz pomocne przy jego polu widoczności. Zapalił papierosa, zaciągając się delikatnie, bo przecież tego też nie mogło zabraknąć w jego ekwipunku.



Spoiler:
Obrazek

 
Posty: 58
Dołączył(a): 22 cze 2019, o 23:58
Ranga: Chūnin

Re: Szlaki do Kraju Wodospadów.

Postprzez Sabaku no Kumari » 23 lut 2020, o 23:00

Ruch oporu Kraju Wodospadów

Sabataya Tamura

Spokojniejszym tempem poruszał się Tamura, który prędzej czy później również dotarł do miejsca z którego dostrzec mógł ognisko i ogrzewającego się przy nim myśliwego.
Spoiler:


Papierosy 19/20 - Uznałem, że masz jedną paczkę, jak by co daj znać.
/Daj dokładnie znać w poście kiedy korzystasz z klanowych oczu i odejmuj chakrę.

------------

Kōseki Dākukirā

Koseki postanowił zignorować łowczego i ruszył dalej, w dalszym ciągu nie działo się nic wymagającego jego uwagi, podróżował już kilka godzin i powoli zbliżał się do pierwszej ludziej osady w tych terenach. Według mapy była to jedyna wioska w okolicy i do samej granicy nie powinien natrafić już na żadne inne cywilne siedziska. Sama Wioska była w dolinie, toteż chunin widział ją z daleka całkiem dokładnie. Wieś otoczona była drewnianą palisadą, same budyni również zdawały się być wykonane z drewna. Przed balisadą znajdowało się wiele stanowisk przy których pracowali stolarze i drwale szykujący deski do handlu. Co ciekawe w samej wiosce roiło się od ognisk i tłoczących się przy nich tłumów ludzi znacznie przekraczających ilość domów. Za samą wioską szlak roztrajał się na trzy częśći, każdy prowadzący do innych granicznych przejść Kraju Wodospadów.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek
Spoiler:

THEME

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hozuki Madoka
Mk: Fuka Asha
Mk: Kurosawa Shin'ichi
Mk: Terumi Momo
 
Posty: 355
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Chūnin

Re: Szlaki do Kraju Wodospadów.

Postprzez Kōseki Dākukirā » 24 lut 2020, o 16:10

Koseki podróżował sobie dalej gdy z dala był w stanie zauważyć osadę, do której postanowił udać się do niej, i w miarę możliwości uzupełnić zapasy wody i jedzenia, nie planował już potem robić sobie przerwy dlatego też jeżeli nic go nie zatrzymało podszedł do wejścia so osady, jeżeli był tam jakiś strażnik to podszedł do niego i wyjawił mu cel swojego przybycia, jeżeli to było konieczne.

Po tym jeżeli udało mu się wejść do środka postanowił poszukać jakiegoś sklepu, karczmy lub czegoś na tej zasadzie aby móc zjeść posiłek i uzupełnić prowiant na dalszą podróż.
 
Posty: 110
Dołączył(a): 4 cze 2019, o 19:46
Ranga: Chūnin

Re: Szlaki do Kraju Wodospadów.

Postprzez Sabaku no Kumari » 26 lut 2020, o 02:29

Ruch oporu Kraju Wodospadów

Kōseki Dākukirā


Wejście do wioski nie stanowiło problemu, przy "bramie"(która wyglądała bardziej jak dziura w palisadzie), strażnikiem był prosty chłop - wyraźnie widać było, iż był po prostu kolejnym drwalem. W łapach trzymał siekierę, na plecach nosił krótki łuk oraz kołczan z strzałami. Ogrzewał się przy palenisku, kiedy to Dakukira zbliżył się do bramy.
- Kolejny uciekinier? ...Nie, zaraz nie wyglądasz, no i przychodzisz z przeciwnego kierunku. Co tu robisz?
Zapytał ciekawski strażnik a gdy usłyszał o kierunku podróży chuunina pokiwał nieco rozczarowany głową.
- Marne twe szczęscie. Widzisz tych ludzi na ulicach? W Wodospadzie wybuchła prawdziwa wojna domowa. Ci ludzie uciekli z swego kraju nie chcąc umierać w bezsensownych walkach. Teraz ich Daymo zamknął granice. Radzę zawracać.
Odparł na spokojnie, dając młodzikowi rade prosto z serduszka, niemniej nie wydawał się zatrzymywać Kosekiego siłą.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek
Spoiler:

THEME

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hozuki Madoka
Mk: Fuka Asha
Mk: Kurosawa Shin'ichi
Mk: Terumi Momo
 
Posty: 355
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Chūnin

Re: Szlaki do Kraju Wodospadów.

Postprzez Kōseki Dākukirā » 26 lut 2020, o 17:26

Kosekiego nie dziwiła ta pomyłka strażnika, zazwyczaj tam gdzie jest wojna, tam są i ludzie którzy chcą opuścić teren niebezpieczeństwa.. -A więc granice są zamknięte...- Rozmyślał sobie chwilę Dakukira, w sumie to i tak nie miał zamiaru zbyt otwarcie dostać się na tereny kraju wodospadu.Po chwili przemówił do strażnika w przyjaznym tonie -Cóż dzięki za radę,ale i tak z niej skorzystać nie mogę.- uśmiechnął się do niego lekko po czym zmienił temat rozmowy. -Miałbym jedno pytanie, przede mną jeszcze kawałek drogi więc chciałbym w waszej osadzie uzupełnić zapasy, macie tutaj jakieś targowisko?- spytał się go grzecznie, skoro już i tak rozmowa z nim została zapoczątkowana to stwierdził że dobrym pomysłem będzie spytać się go o cel odwiedzin w tej osadzie. Wszak stał nadal przed bramą, nie wchodził do niej jeszcze więc warto byłoby się od strażnika dowiedzieć co nie co aby potem przypadkiem nie błądzić.
 
Posty: 110
Dołączył(a): 4 cze 2019, o 19:46
Ranga: Chūnin

Re: Szlaki do Kraju Wodospadów.

Postprzez Sabaku no Kumari » 27 lut 2020, o 22:38

Ruch oporu Kraju Wodospadów

Kōseki Dākukirā


Mężczyzna spojrzał na chłopaka jakby wyceniał jego kompetencje, aż w końcu westchnął i przemówił.
- Więc i tak zamierzasz tam iść? Cóż, powodzenia. Nie mów, że nie byłeś ostrzegany. Targowisko jest już zamknięte jednak tuż za bramą znajdziesz sklep w którym powinieneś dać radę uzupełnić zapasy.
Strażnik powiedział swoje a o ile Dakukira nie miał dalszych pytań, mógł sobie bez przeszkód uzupełnić zapasy. Przez samą wioskę podróżowało się dość ciężko, wszędzie widać było przerażonych cywili z taczkami i torbami pełnymi ich osobistych dobytków. Nie mieli się dokąd udać, prawdopodobnie musieli spać na ulicach. Przykry los. Przynajmniej zima już się skończyła.
Jeśli chłopak postanowił ruszyć dalej, to dzięki mapie znalazł się przy granicach po dłuższym czasie - noc zdołała już nadejść, teren zmienił się z lasów iglastych w liściaste o sporych gałęziach zdolnych do utrzymania rosłego faceta, gdzieniegdzie w lasach tliły się latarnie, jakby ktoś patrolował te tereny, oznaczało to tyle, ze dalsza droga wymagać będzie przede wszystkim skrytości.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek
Spoiler:

THEME

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hozuki Madoka
Mk: Fuka Asha
Mk: Kurosawa Shin'ichi
Mk: Terumi Momo
 
Posty: 355
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Chūnin

Re: Szlaki do Kraju Wodospadów.

Postprzez Kōseki Dākukirā » 27 lut 2020, o 23:26

Cóż Iwijczyk wysłuchał co ma do powiedzenia strażnika a potem podziękował mu i się pożegnał a następnie ruszył do sklepu. Dakukira mijał różnych przechodni, najczęściej uciekinierów, ale jego emocje w ich stronę był obojętne, cóż taki on już ma charakter a takie widoki często są widziane podczas wojny. Wszedł na szybko do sklepu kupił zapasy po czym udał się w dalszą podróż do granicy. Od początku podróży miał włączonego sensora, jednak tak naprawdę to teraz będzie go najbardziej potrzebował. Podczas przejścia granicznego a także w dalszej podróży będzie musiał zachować czujność. Koseki mimo wszystko wiedział że i tak nie będzie mógł przejść głównym przejściem granicznym, dlatego też niedaleko przed granicą zapiął swoją kurtkę, zszedł z drogi o ile taką podróżował i zaczął przemieszczać się w buszu w stronę przejścia granicznego. Sensor powinien nieco ułatwił mu zadanie, przemieszczał się tak aby nie spotkać się z żadnym źródłem chakry, a także obserwował czy jakieś źródło światła nie przemieszcza się w jego stronę. Zaczął przemieszczać się w stronę granicy póki co po ziemi. Dzięki nocy będzie o wiele trudniej go wykryć więc chciał to wykorzystać dlatego nie zatrzymując się od razu ruszył. Starał się poruszać jak najciszej, nie miał żadnego większego balastu który by mu to utrudniał więc podczas swojego przemieszczania się raczej nie zachowywał się zbyt głośno.
 
Posty: 110
Dołączył(a): 4 cze 2019, o 19:46
Ranga: Chūnin

Re: Szlaki do Kraju Wodospadów.

Postprzez Sabaku no Kumari » 29 lut 2020, o 19:27

Ruch oporu Kraju Wodospadów

Kōseki Dākukirā


Płaszcz nocy rzeczywiście był pomocny w przekradaniu się przez strzeżone tereny, ale również utrudniał nieco poruszanie się - mimo wszystko Dakukira nie posiadał, żadnego ekwipunku, który pozwalał by mu na widzenie w ciemności, nie był również wyszkolony w cichym poruszaniu się toteż musiał uważać aby nie narobić hałasu. Plusem zdecydowanie był posiadany przez niego sensor. Wyczuwał wiele źródeł chakry w okolicy, jednak w najlepszym wypadku kilka z nich było na poziomie studenta akademii, reszta natomiast była znacznie słabsza. Znaczyło to po prostu, iż granic zapewne broniły cywilne jednostki. Tak czy inaczej dłuższe poruszanie się w ten sposób było dość wyczerpujące dla młodego shinobi a sama podróż przez haszcze do łatwych nie należała. Wedle mapy był już niemal u swego celu. Zapewne mógł się ucieszyć, gdy nagle usłyszał w oddali wybuch, w odległości około 180 metrów na południe od niego pojawiło się pięć źródeł chakry wysokości chunina, wszystkie zdawały się powoli ubywać, mieszali swą chakrę.


Stan postaci:

Drobne zmęczenie, ruchy są minimalnie słabsze a zmysły nieznacznie osłabione.

Powód: Brak atutów do skradania się i długich męczących podróży.

Prośba: Podawaj gdzieś dokładne rozmiary swojego sensora, ułatwi mi to życie.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek
Spoiler:

THEME

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hozuki Madoka
Mk: Fuka Asha
Mk: Kurosawa Shin'ichi
Mk: Terumi Momo
 
Posty: 355
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Chūnin

Re: Szlaki do Kraju Wodospadów.

Postprzez Kōseki Dākukirā » 1 mar 2020, o 22:04

Cóż prawda jest to że Koseki nie miał żadnych umiejętności ułatwiających jego zadanie dlatego pewnie nie był aż taki trudny do wykrycia, jednak czynniki z aktualnej sytuacji są dla niego korzystne. Podczas przemieszczania się w końcu musiał zacząć odczuwać jakieś zmęczenie, jednak pocieszał się tym że daleko mu już nie zostało, nie wiedział dokładnie ile ale w każdym razie nie daleko. Przemieszczał się tak do czasu aż usłyszał wybuch, jego sensor nic nie wykrył więc zatrzymał się na chwilę skupił się i utworzył pieczęć dla powiększenia zasięgu swojego sensora, wtedy wyczuł nowe źródła chakry, potężniejsze od reszty. Zaniepokoił się tym faktem, wiedział jednak że są oddalone od niego przynajmniej o 150 metrów dlatego niezwłocznie ruszył dalej, nie wiedział co tam się może dziać, lecz na pewno nic dobrego dla niego, spotkanie się z tymi ludźmi może być dość niebezpieczne dla niego. Dakukira nie przyśpieszył poruszał się tak jak przedtem, przyśpieszenie mogłoby go zdradzać jeszcze bardziej, dlatego postanowił poruszać się tak samo jak przedtem. Noc co prawda była dla niego tak naprawdę obusiecznym ostrzem, był trudniejszy do wykrycia jednak i sam wiele nie widział, dlatego musiał zdać się na swój sensor który poza tymi źródłami chakry z przed chwili nie ukazywał mu nic gorszego. Dlatego ruszył dalej do celu.

Spoiler:
 
Posty: 110
Dołączył(a): 4 cze 2019, o 19:46
Ranga: Chūnin

Re: Szlaki do Kraju Wodospadów.

Postprzez Sabaku no Kumari » 4 mar 2020, o 08:27

Ruch oporu Kraju Wodospadów

Kōseki Dākukirā


Odbywająca się w okolicy walka mogła być stresująca - i tak była to walka, Chuunin słyszał a nawet widział pojedyncze techniki katonu, wybuchy notek oraz ludzkie krzyki. Wspomniane poprzednio źródła chakry znajdowały się teraz już tylko 100 metrów od Dakukiry, przypadkiem bądź też celowo walka zbliżała się do niego. Jednak kto mógł walczyć? Z zdobytych informacji wiedział, że w Kraju Wodospadu miejsce ma wojna domowa, dodatkowo wysłano go tutaj by spotkał ruch oporu i uzyskał informacje. Istniała szansa, że w toczącej się nieopodal niego walce brali udział członkowie ruchu oporu - choć istniała również możliwość, iż tak nie było...
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek
Spoiler:

THEME

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hozuki Madoka
Mk: Fuka Asha
Mk: Kurosawa Shin'ichi
Mk: Terumi Momo
 
Posty: 355
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Chūnin

Re: Szlaki do Kraju Wodospadów.

Postprzez Kōseki Dākukirā » 6 mar 2020, o 17:39

Cóż prawdopodobieństwo że w walkę zamieszany jest ruch oporu było dość spore, jednak Dakukira nie miał zamiaru wpakować się w tą walkę, do czasu aż sama ta walka do niego nie przyjdzie, nie znał nikogo z ruchu oporu, a oni nie znali jego, mógłby im próbować tłumaczyć jednak w ferworze walki on sam mógłby zostać uznany za wroga, bądź też on mógłby nie odróżnić osób którym ma pomóc, oczywiście o ile znajduje się tam ruch oporu. Dlatego też Koseki ruszył dalej. Cel znajdował się coraz bliżej, jak i sama walka za nim, dlatego musiał się skupić na tej walce, gdyż w każdej chwili mógłby dostać zabłąkanym kunaiem, shurikenem bądź też techniką. Poruszał się ciągle tą samą prędkością, nie chciał zostać wykryty skoro cel znajduje się coraz bliżej.
 
Posty: 110
Dołączył(a): 4 cze 2019, o 19:46
Ranga: Chūnin

Następna strona

Powrót do Iwagakure no Sato

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników