Sierociniec

Obrazek
Iwagakure no Sato jest ukrytą wioska Kraju Ziemi. Znana z wyśmienitych użytkowników Dotonu jak i klanów o wyjątkowych zdolnościach Kekkei Genkai. Jest jedną z pięciu głównych sił militarnych świata shinobi. Władana jest przez Tsuchikage.
Obrazek
Obrazek

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Sierociniec

Postprzez Lily » 15 cze 2018, o 12:50

Tak dla przypomnienia to nie gracze decydują jak wygląda temat i jego potencjalne zaludnienie a Administracja/Mistrzowie Fabularni, nie mówiąc już o opisie pierwszego postu przy jego tworzeniu. Biorąc więc pod uwagę co zostało napisane na samej górze, budynek mimo swojego tragicznego stanu jest zamieszkiwany przez sieroty jak i opiekunów.
___________


Brak obecności na dziedzińcu mógł być tłumaczony na kilka sposobów. Pora obiadowa, czas nauki bądź potencjalny zakaz wychowawców przez wcześniejsze wybryki niektórych nicponi. Różne przypadki trafiały do sierocińca i nie każdy młokos należał do posłusznych. Przymus jednak do przestrzegania zasad i prawego życia w społeczeństwie było główną zasadą tutejszego ośrodka. Tylko wtedy młodzież mogła stać się pełnoprawnymi i sprawnie funkcjonującymi obywatelami Iwagakure no Sato. Rzucona natomiast notka wybuchowa była sporym zdziwieniem, szokiem wręcz dla osób znajdujących się wewnątrz. Nikt nie spodziewał się ataku a zabawa takimi narzędziami ninja bardzo szybko mogłaby się skończyć kalectwem lub nawet śmiercią zwykłego cywila.
Grono dzieciaków wybiegło przez najbliższe drzwi. Wiekowo od lat pięciu do szesnastu, gdzie osoba dorosła zbliżała się prawdopodobnie do czterdziestki.
-Co tu się dzieje?! Czego chcecie?! - rzekł łysy mężczyzna głośnym tonem w waszym kierunku. Po paru sekundach druga partia ludzi powiększyła to grono. Trzy opiekunki trzymające w dłoniach niemowlęta. Jedna z nich koło dwudziestki z łzami w oczach i pod wpływem emocji wykrzyczała -Nie ujdzie wam to na sucho! Tsuchikage o wszystkim się dowie!

Mieliście więc przed sobą łącznie cztery dorosłe osoby oraz dwadzieścia cztery jednostki nieletnie. Znajdowali się dziesięć metrów od Aishi'ego oraz około szesnastu od Ichiro. Czy to sprawi że zaprzestaną potencjalnej walki? A może któryś shinobi oleje cywili i będzie kontynuował swoje dziecinne zachcianki by zabić towarzyszącą mu życiową nudę?


Info:
Szybkie działanie Shinzoku z suitonem pozwoliło ugasić ogień. Budynek jednak nabył sporą dziurę w ścianie a pewna duża ilość dymu zdołała wznieść się wyżej w powietrze. W przypadku rozwinięcia się akcji i chęci dostania mapki poproście to ją zrobię.

Kolejność:
- Aishi
- Ichiro

(chyba że postanowicie się dogadać i ją zmienić przez wzgląd na znajdujących się obok NPC, przyzwolę na to tylko mnie poinformujcie)
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 603
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Sierociniec

Postprzez Aishi » 15 cze 2018, o 13:17

Tak jak się spodziewał działania chłopaka stworzyły za dużo zamieszania. W budynku mieszkały sieroty ze swoimi opiekunami. Aishi spojrzał się na nich, czy nic im się nie stało. Na szczęście jego reakcja była dość szybka i pozwoliła ugasić płomień. Co i tak nie pomogło ścianie... Co teraz z nimi będzie? Może zrobiło się cieplej, ale nadal jest to niedogodnością.
-Proszę się nie zamartwiać. Zamierzam pojmać tego człowieka. Spojrzał się na chłopaka, który prowokował czarnowłosego do ciągłych reakcji. Próbował wytrącić go z równowagi? A może testował go? Ale nie mógł pozwolić na niszczenie bdynków, a na pewno nie tych zamieszkanych.
-Jako Chunin Iwa Gakure no Sato, zamierzam Ciebie pojmać. Poddaj się z własnej woli albo zrobię to siłą. Jeżeli wybierasz drugą opcję, przenieśmy się, gdzieś gdzie nie ma cywili... Spojrzał się na dzieci i dorosłych. Coś ścisnęło mu się na sercu. A co gdyby On parę lat temu był na ich miejscu? Może i miał prawie 14 lat, ale był już wyszkolony, żeby się nie bać. Ale wiedział co to strach. Zbyt dobrze przez swoje dzieciństwo wiedział, czym jest strach. -Nie zamierzam zranić nikogo innego, oprócz Ciebie. Dał mu opcję do zmiany terytorium, inaczej szybciej dotrą tutaj władze wioski. Unoszący się do góry czarny dym, był znakiem dla patrolu na murach wioski, że coś tutaj nie gra. -Więc, jak będzie?
 
Posty: 224
Dołączył(a): 2 kwi 2018, o 12:39
Ranga: Chūnin

Re: Sierociniec

Postprzez Kurogane Ichiro » 15 cze 2018, o 13:37

Zagranie czerwonookiego przyniosło skutki, udało mu się sprowokować czarnowłosego do podjęcia działań. Nie przewidział jedynie faktu, że ktoś jeszcze zamieszkiwał tą ruderę. Cóż, stało się i nie odczuwał z tego powodu żadnej winy.
- Ta wioska jednak nie ma przyszłości. - stwierdził zakładając na głowę kaptur. Krótkim spojrzeniem zbadał dwoje opiekunów, jednak żadnego z nich nie rozpoznał.
- Spróbuj szczęścia. - powiedział wyrzucając pod własne nogi niewielką bombkę. Chwilę po eksplozji dookoła rozniósł się gęsty, szary dym. Korzystając z zasłony członek klanu Kurogane wybiegł niedaleko od przyszłego oponenta prowadząc go w jakieś opustoszałe miejsce. Chciał z nim walczyć i taka błahostka nie odbierze mu tej przyjemności... [Z/T]
Obrazek
 
Posty: 190
Dołączył(a): 24 wrz 2017, o 17:44
Ranga: Uczeń

Poprzednia strona

Powrót do Iwagakure no Sato

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron