Kamienista Pustynia

Kraina dominująca na południu świata shinobi. Kraj Wiatru to gigantyczna pustynia. Nie licząc ukrytej wioski wszelkie tutejsze wioski i miasta skupiają się w pobliżu oaz. Sunagakure no Sato mieści się w górzystej części kraju. Tutejsi shinobi przywykli do walki w ciężkich warunkach. Swoje zdolności rozwinęli do tak wielkiego stopnia, że są w stanie wykorzystywać ich w nawet tak niesprzyjających miejscach jak pustynia. Znani są szczególnie z kontroli piasku, żelaza oraz kukieł. Posiadają też shinobi wyspecjalizowanych w technikach wiatru i medycynie.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Hokori Kensei » 21 lut 2021, o 08:40

Czas na porządki

(クリーンアップの時間)

Shinkigen Reiwa

Misja rangi B

33/?


Własne życie i zdrowie było pewnie ważniejsze niż szaleńcza walka i parcie wprzód. Tak przynajmniej można było wnioskować po zachowaniu Reiwy. Ten zajął się swoją raną, a ze swoją podstawową, ale jakąś, wiedzą medyczną był w stanie opatrzeć swoją ranę. Teraz, nie licząc tylko bandażu, był niemalże jak zdrowo narodzony. Jego przeciwnik powoli się oddalał, a wyjście z tej niezbyt wygodnej wyrwy też trochę czasu zajęło. Gdy wystawił głowę na zewnątrz, zanim mógł się rozpędzić, widział jak ten wchodzi do jaskini. Ruszył na niego biegiem, gdy nagle wyczuł... 5 nowych, malutkich źródeł chakry. Otaczały one użytkownika Dotonu i zbliżały się do wyjścia. Wciąż, była to różnica jakichś 17 metrów, a sam Reiwa miał teraz do rannego (co widać było bo śladach krwi i kulawym chodzie) suitonowca jakieś 3-4 metry. W linii prostej oczywiście, gdyż ten znajdował się na ścianie, a jego przeciwnik na ziemi, trochę w jaskini.

Status: 0/7 Ran, -0.5m bandaża

 
Posty: 954
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Reiwa » 21 lut 2021, o 11:21

Gonił i dogonił. Oponent był jednak ranny, co bardzo dobrze rokowało dla Reiwy i paskudnie dla fanatyka. Pięć wykrytych niewielkich źródeł chakry przypisał do dzieci, ale nie miał za bardzo czasu teraz, by się na nich szczególnie skupiać. Najsampierw chciał się pozbyć tego suitonowca, co uczynił wyciągając z torby wszystkie bandaże i przelewając na nich swoją chakrę. Odległość niewielka, siła techniki bardzo dużą i - miejmy nadzieję - wystarczająca do pozbycia się drugiego... z wielu pewnie przeciwników. W każdym razie celował bandażem ukosem przez tułów, gdyż tak było najprościej trafić. Sporo krwi i bałaganu by było, ale zamiary zrealizowane. Dzięki temu mógł zyskać czas na ,,przegrupowanie się", przyjrzenie się sensorycznie i w miarę możliwości także optycznie temu kto gdzie idzie. Będzie też szukał sposobów do przedostania się do owych źródełek możliwie jak najbardziej skrycie. Jeżeli i tak go wykryli, to wolał uderzać z cienia.



Spoiler:
 
Posty: 130
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:20
Ranga: Chūnin

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Hokori Kensei » 21 lut 2021, o 13:07

Czas na porządki

(クリーンアップの時間)

Shinkigen Reiwa

Misja rangi B

35/?


Wpierw trzeba było pozbyć się jednego przeciwnika. Może i chował się już w cieniu jaskini, jednak nie był w stanie uciec dość szybko, by być poza zasięgiem utwardzonych bandaży Reiwy. Razem fragmentem jaskini bandaż porządnie go zranił. Krew lecąca przy wyjściu z jaskini sugerowała, że przeciwnik albo nie żyje, albo niedługo się wykrwawi. Cóż, taki los sobie wybrał. Tymczasem reszta się zbliżała. Nie miał za wiele czasu na reakcję, ale jeszcze go chyba nie widzieli. Skoro on ich nie widział tylko wyczuwał, byłoby to bardzo logiczne założenie.
-Widzicie? Nasz Pan będzie miał go w opiece. Gdyby nie inni, pewnie mógłby nawrócić jeszcze wielu. - usłyszał z wnętrza kobiecy głos. No i jakieś ciche pomrukiwania, pewnie dzieci. Tylko jej głos był wyraźnie słyszalny. I najpewniej to do niej należała sygnatura Uwolnienia Ziemi. -A może sam zechcesz posłuchać o naszym Panu i Zbawcy Jashinie?! - krzyknęła głośniej w kierunku wyjścia z jaskini, tak by napastnik (czyli Reiwa oczywiście) mógł na pewno ją usłyszeć. Przy okazji jakiś cichy jęk go dobiegł. Zdecydowanie dziecięcy.

Status: 0/7 Ran, -0.5m bandaża

 
Posty: 954
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Reiwa » 28 lut 2021, o 14:16

Jeden odstrzelony, pozostało jeszcze... no właśnie, ilu naprawdę? Tego nie wiedział i na razie był świadomy tylko obecności użytkowniczki dotonu. Reszta? Albo się gdzieś czai, albo przebywa tutaj tylko trzech fanatyków. Owinął bandaż wokół ręki, by wykorzystać go przy następnej okazji. Wpieprzył się w bagno, ale przynajmniej robił postępy i był coraz bliżej uwolnienia dzieci. Jednak od tego momentu pojawiało się ryzyko następujące - w przypadku starcia mogą ucierpieć, gdyż Reiwa nie dysponował głównie technikami ofensywnymi. Po drugie zaś mogą zostać wykorzystani jako zakładnicy. Wówczas będzie musiał negocjować, a tego nie chciał. Nie chciał, bo wątpliwe by miał coś, co zainteresuje fanatyków. Amnestia? Na tyle, na ile znał Kazekage(zaledwie ze słyszenia), to jeńcy czy przestępcy na wolności mile widziany by nie byli. Zresztą nie jemu decydować o tym, komu darować winy.
- A co możesz mi o nim powiedzieć? - odkrzyknął kobiecie. Złożył pieczęć tygrysa i poszerzył zasięg sensora, by skupić się na otoczeniu. Sam zaś schował się na razie za ścianą, by dać sobie czas, by coś pokombinować.

 
Posty: 130
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:20
Ranga: Chūnin

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Hokori Kensei » 28 lut 2021, o 16:02

Czas na porządki

(クリーンアップの時間)

Shinkigen Reiwa

Misja rangi B

37/?


Reiwa postanowił nie działać pochodnie. Chowając się za ścianą i składając pieczęć by skupić się na wykrywaniu energii zagadał do nieznajomej. Jednocześnie obok pięciu płomyków chakry, pewnie należących do dzieciaków oraz większej, należącej do dziewczyny nie wyczuł żadnego dodatkowego. Tylko głód. Dość mocny. Mógł irytować, ale to był głód.
-Wiele, ale nie w powietrze! - odpowiedziała spokojnie, po czym dodała ciszej. -Jin, dobijesz go i odeślesz do naszego zbawcy? - spytała chyba jednego z chłopaczków, usłyszał... plaśnięcie? Jakby ktoś dostał z liścia? I jeden z mniejszych płomyków zaczął powoli podchodzić w stronę, gdzie wyczuwał jeszcze resztki tlącej się chakry Suitonowca*. Wcześniej mógł to pominąć, bo obrażenia widocznie go wyeliminowały kompletnie z dalszej walki. Ale po chwili jego płomień kompletnie zgasł. -Dobry chłopiec. Jashin będzie zadowolony. - pogratulowała mu kobieta. Teraz chłopak faktycznie był od tej grupy oddalony. A Reiwa mógł wyczuć... jakiś dodatkowy płomyk. Głęboko w jaskini, niewielki. Podobny do tych otaczających "rozmówczynię". I tego jednego oddalonego.

Status: 0/7 Ran, -0.5m bandaża

 
Posty: 954
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Reiwa » 15 mar 2021, o 10:53

Czas na jedzenie przyjdzie po misji, bo aktualnie nie miał na to krzty czasu ani czegokolwiek do zjedzenia w swoim ekwipunku. Znając jednak mniej więcej florę i faunę Kraju Wiatru pewnie po zakończeniu roboty posili się choćby wężem i sokiem z kaktusa. Teraz zaś musiał coś wykombinować, by wyrwać dzieci ze szponów tych fanatyków. Większość już padła, a przynajmniej tak mu się wydawało w oparciu o informacje jakie pozyskiwał dzięki sensorowi. Westchnął kilka razy i wpadł na pewien dziki pomysł. Mianowicie wyciągnął z torby przy pasie kunai z przyczepioną doń świetlną notką, którą zerwał i przykleił sobie do pleców. Kunai schował i tak oporządzony wyszedł zza swojej osłony na przeciw kobiecie z dłońmi uniesionymi nieco w górę.
- Nie chcę walczyć, chcę wiedzy i... oświecenia. Twoi kamraci byli słabi, łatwo dali się zabić, ale ja? Ja, jak widzisz byłem ponad nimi. Więc... pozwól mi zrozumieć. - mówił, będąc czujnym i gotowym na każdą reakcję fanatyczki.

 
Posty: 130
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:20
Ranga: Chūnin

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Hokori Kensei » 15 mar 2021, o 11:15

Czas na porządki

(クリーンアップの時間)

Shinkigen Reiwa

Misja rangi B

39/?


Ignorowanie głodu nie zawsze było inteligentnym rozwiązaniem. Mimo wszystko, sam mężczyzna wpadł na jakiś pomysł. Wyszedł na widok i przedstawił swoje zdanie. Mógł też się przyjrzeć kobiecie. A ta wyglądała... ciekawie. Miała dość ubogi strój, pozwalający zobaczyć dużo z jej smukłej, ponętnej figury. Na czole miała podobnie wyryty symbol, jednak dodatkowo otoczony był on czarnym tatuażem. Tak samo na jej rękach, nogach i odsłoniętych bokach ciała widoczne były czarne tatuaże, które zdawały się imitować kości. Jeno kolor się nie zgadzał. I tak na całym ciele by się zdawało. Wszystko to może i komuś by się spodobało, ale taka ilość mogła też niektórych odrzucać. Posiadała też lekko ciemniejszą karnację skóry.
-Dobrze, dobrze. - powiedziała wyraźnie zadowolona głaskając dzieci po głowie. Wszystkie wyglądały na przybite, patrzyły w dół. -Jashin jest panem śmierci i zagłady. Niszczy to kruche "dobro", które nie istnieje. W śmierci i cierpieniu znajdujemy uwielbienie, prawda dzieci? - zapytała, a dzieci powoli pokiwały głowami.

Status: 0/7 Ran, -0.5m bandaża

 
Posty: 954
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Poprzednia strona

Powrót do Kaze no Kuni - Kraj Wiatru

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników