Tereny graniczne z Krajem Piasku

Kraina dominująca na południu świata shinobi. Kraj Wiatru to gigantyczna pustynia. Nie licząc ukrytej wioski wszelkie tutejsze wioski i miasta skupiają się w pobliżu oaz. Sunagakure no Sato mieści się w górzystej części kraju. Tutejsi shinobi przywykli do walki w ciężkich warunkach. Swoje zdolności rozwinęli do tak wielkiego stopnia, że są w stanie wykorzystywać ich w nawet tak niesprzyjających miejscach jak pustynia. Znani są szczególnie z kontroli piasku, żelaza oraz kukieł. Posiadają też shinobi wyspecjalizowanych w technikach wiatru i medycynie.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Tereny graniczne z Krajem Piasku

Postprzez Hyūga Eijiro » 13 sie 2020, o 17:12

Eijiro uśmiechnął się lekko kiedy zobaczył, że shinobi postanowili dość szybko odpuścić. W zasadzie próbowali do niego strzelać, ale zbytnio im to nie wychodziło. Jeden to nawet zamierzał wystrzelić jakąś techniką, no ale... To też raczej na niewiele by się zdało, zwłaszcza, że chłopak był już dość wysoko i mało które techniki mogłyby tak daleko latać, co zresztą zrozumiał jego kolega przerywając mu tą czynność. Anulował więc swoją błotną technikę i tak mógł kontynuować swoją podróż. W tym czasie doleciał do jakiejś mniejszej wioski, która znajdowała się kawałek przed docelowym miejscem misji. Postanowił więc opuścić lot i wylądować z dala od niechcianego wzroku gapiów, a następnie schował swoją opaskę Konohy i poczłapał w stronę mieściny, przy okazji odpalając sobie papierosa, podciągając rękawy i rozpinając nieco koszulę od góry. W kraju Wiatru było jednak dość gorąco, nawet jak na jesień. W zasadzie to nawet by mu to pasowało, gdyby przyszło mu się z tym nieco bardziej oswoić. Ciepełko było o wiele lepsze niż zimno, a że już dawno miał ochotę pozwiedzać ten kraj, to nawet się cieszył, że to właśnie jemu zlecono tą robotę. Korzystając z braku ludzi wykorzystał jeszcze swojego byakugana, aby przeskanować wioskę w poszukiwaniu większych źródeł chakry - w końcu takich powinno się mieć na uwadze, po czym anulował technikę i ruszył przed siebie.
Po dotarciu do wioski porozglądał się za czymś do jedzenia. Zamierzał wrzucić coś na ruszt przed wyruszeniem w dalszą drogę, a także napić się czegoś dobrego. Zapieczętowane zapasy mógł sobie zostawić na później. Zamierzał też przy okazji wypytać sklepikarzy o wydarzeniach w Kirehane, a także trochę popodsłuchiwać innych rozmów, czy to w karczmie, czy po prostu na rynku podczas zakupów.

Zdolność klanowa a widoczność (w dal):
S - 15000 m
Wokół głowy (359 stopni):
S - 140 m
Obrazek


Mogę poprowadzić misje D-A i sędziować walki.
Akceptuję samodzielki - w razie czego proszę o kontakt na gg :D
 
Posty: 959
Dołączył(a): 2 sty 2018, o 01:25
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Lider Klanu
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Tereny graniczne z Krajem Piasku

Postprzez Uchiha Rakena » 13 sie 2020, o 19:35

Obrazek
Edgy as hell
MK: Kaguya Tsuki, Sabaku no Kyoko, Mariko
Chętnie poprowadzę misję D-S ♥
Prowadzone wątki:
 
Posty: 218
Dołączył(a): 12 cze 2020, o 11:49
Ranga: Genin

Re: Tereny graniczne z Krajem Piasku

Postprzez Sabaku no Kumari » 29 wrz 2020, o 11:20

Kumariś nr. 2 trafiła już pod granicę - nie dziwota, drogę znała a i z samą pustynią zaznajomiona była, wszak taka z niej piaskowa księżniczka. Klon udał się aby odnaleźć lokalizację Shukaku, bądź też przynajmniej potwierdzić, iż ten dalej znajduje się w Kraju Piasku. Niestety jako klon, umiejętności miała bardzo ograniczone - żadnej kontroli piachu, zwykły cios mógł zakończyć jej egzystencje, no ale przynajmniej znała również nieco ninjutsu, to w razie czego nie będzie bezbronna. Nie żeby Kumari planowała z kimkolwiek walczyć - był to najzwyklejszy zwiad, którego celem było odkrycie dręczących ją informacji.
 
Posty: 1052
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 17:33
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Tereny graniczne z Krajem Piasku

Postprzez Blitz » 1 paź 2020, o 16:31

No to Kumariś numer dos szła sobie spokojnie przez ten cholerny piasek. Mówiłem już, że nie cierpię piasku? Jest szorstki, twardy i wszędzie się dostanie. Zupełnie niczym pale Akinoriego. Ale o czym to ja zaczynam pisać? Wróćmy do tematu piaskowej babki, co se przez piasek szła.
Siłą rzeczy musiała udać się w miejsce, w którym Ichibi no Shukaku się znajdował. Albo raczej, w którym ostatnio go widziano. I tak sobie szła i szła, i szła, i szła, i szła, i szła. Aż w końcu doszła. No w sumie to nie doszła, bo dalej była na stercie piachu zawną pustynią, gdzie wszystko wyglądało bardzo podobnie, a żadnego cholernego bijuu nie widziała. Nie widziała też przy okazji żadnej żywej duszy. Ot pustka oraz cisza. Nic nazbyt ciekawego, bądź nieoczekiwanego.
Obrazek
Nie odpowiadam na pytania, jeśli odpowiedź na nie znajduje się na forum.
Administrator
 
Posty: 269
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 05:29
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Daimyō

Re: Tereny graniczne z Krajem Piasku

Postprzez Sabaku no Kumari » 1 paź 2020, o 16:45

Biedna Kumariś, no nic nie znalazła - poza piaskiem, ale do dobrze bo ona piasek kochała. Piasek był fajny, był ładny, można było z niego wiele ładnych rzeczy zbudować no i dodatkowo służył jej jako idealna broń i tarcza. Jak to piasku nie kochać? Tylko jakiś dziwak, mógłby piasku nie lubić. A takie dziwaki zwykle kończą jako mroczni władcy daleko i dawno stąd. Co teraz Klonmari mogła zrobić? No w pierwszej kolejności rozejrzała się za jakimiś śladami, oceniła porę dnia oraz w którą stronę do najbliższej osady(o ile mogła), jeśli natkneła się na jakieś ludzkie ślady - czy też ślady, które mogły by należeć do wielkiego, piaskowego szopa z chakry. Jeśli ślady były - ruszyła ich tropem, jeśli nie to ruszyła w kierunku najbliższej ludzkiej osady - może tej, którą uratowała? Wpierw musiała ocenić gdzie dokładnie się znajduje.


Tolerancja
Atut Nabyty

Zdolność odpowiadająca za dostosowanie się organizmu do panujących warunków atmosferycznych. Generalnie shinobi potrzebuje o wiele mniej czasu, aby się zaaklimatyzować w nowym otoczeniu. Przez przyzwyczajenie organizmu do ciężkich warunków, shinobi nie musi ubierać na siebie ciężkich kurtek, a w przypadku gorąca - nie musi ściągać wszystkiego. Atut pozwala również na w miarę normalną egzystencję w skrajnie innych warunkach (słońce nie męczy tak szybko, postać dłużej może przebywać na mrozie).


Tropiciel
Atut Nabyty

Zdolność tropienia śladów, pozwala na określenie ilości osób pozostawiającej ślady, ich wzrostu i wagi oraz szybkości poruszania się. Pozwala to też na określenie wszelkich zmian wśród śledzonej grupy. Atut ten dzięki takiej wiedzy pozwala również maskować ślady jak i wykonywać fałszywe.


Przetrwanie
Atut Nabyty

Zdolność, którą każdy shinobi spędzający sporo czasu poza wioską powinien posiąść. Atut pozwala na rozpoznawanie jadalnych i nie jadalnych roślin, grzybów czy zwierząt. Ponadto shinobi potrafi przygotować jedzenie w skrajnie złych warunkach, rozpalać ogień przedmiotami znalezionymi w terenie itp. Wie co nadaje się do szybkiego przygotowania, skąd nabrać czystej wody (poznaje również, czy woda jest zdatna do picia) oraz jak znaleźć bezpieczne schronienie. Ponadto wie jak zapolować na dany rodzaj zwierzyny, a nawet wie gdzie znaleźć wybrane owoce leśne.
 
Posty: 1052
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 17:33
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Tereny graniczne z Krajem Piasku

Postprzez Blitz » 1 paź 2020, o 18:36

Klonmari nie miała pojęcia, że pomimo bycia wyposażoną w atuty, to wcale nie oznacza wygranej. Ocenić porę dnia? Proszę bardzo - połowa drogi między południem i zachodem. Którędy do najbliższej osady? A cholera go wie. Wiadomo było którędy do Suny oraz mijanych wcześniej wiosek, ale absolutnie nic więcej. Znaleźć ślady? Ale czego szukać w górach piasku, które nieustannie się przemieszczają i zasypują jedna drugą? W takim miejscu absolutnie nie było możliwości trafienie na jakąkolwiek pozostałość po żywych istotach. Wszystko po prostu zlewało się w jedną całość i nic poza tym. Była tutaj sama jak palec...
Albo i nie? Oto nagle zobaczyła na horyzoncie jakąś postać opatuloną w białe ubranie. Postać ta zmierzała w stronę dziewczynki, ale wciąż była dość daleko,
Obrazek
Nie odpowiadam na pytania, jeśli odpowiedź na nie znajduje się na forum.
Administrator
 
Posty: 269
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 05:29
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Daimyō

Re: Tereny graniczne z Krajem Piasku

Postprzez Sabaku no Kumari » 1 paź 2020, o 19:15

Ależ oczywiście, że atuty nie gwarantowały sukcesu, ale na wszelki wypadek i tak warto je wpisać, by ułatwić życie górującemu w przestworzach narratorowi - co by biedak nie musiał do kp zaglądać. No niestety ale Klonmari miała tylko dwie opcje - no w sumie to trzy, ale ta trzecia była na tyle chujowa by od razu ją odrzucić - a było to iście przed siebie na pałę. Pozostałymi opcjami były powrót w stronę granicy i zatrzymanie się w którejś z wioseczek i pogadanie z lokalsami oraz poczekanie na cud - i proszę bardzo! Stało się. Ktoś przechodził sobie przez pustynię. Idealnie. Normalnie to Sabaku pognała by od razu przed siebie, ale brak mocy władania nad piachem sprawiał, iż czuła się nieco ...bezbronna. Nim dziewuszka ruszyła w stronę nieznajomej postaci, szybciutko złożyła pieczęci do Kawarami, po czym zrzuciła z siebie swój piaskowy dzban - w razie czego miała podmienić się z nim. Po tej czynności Klonmari ruszyła w stronę(nie odchodzi od dzbanu na więcej niz 25 metrów) nieznajomego, machając w jego stronę co by zwrócić jego uwagę i pokazać, iż nie ma złych intencji.



Tolerancja
Atut Nabyty

Zdolność odpowiadająca za dostosowanie się organizmu do panujących warunków atmosferycznych. Generalnie shinobi potrzebuje o wiele mniej czasu, aby się zaaklimatyzować w nowym otoczeniu. Przez przyzwyczajenie organizmu do ciężkich warunków, shinobi nie musi ubierać na siebie ciężkich kurtek, a w przypadku gorąca - nie musi ściągać wszystkiego. Atut pozwala również na w miarę normalną egzystencję w skrajnie innych warunkach (słońce nie męczy tak szybko, postać dłużej może przebywać na mrozie).


Tropiciel
Atut Nabyty

Zdolność tropienia śladów, pozwala na określenie ilości osób pozostawiającej ślady, ich wzrostu i wagi oraz szybkości poruszania się. Pozwala to też na określenie wszelkich zmian wśród śledzonej grupy. Atut ten dzięki takiej wiedzy pozwala również maskować ślady jak i wykonywać fałszywe.


Przetrwanie
Atut Nabyty

Zdolność, którą każdy shinobi spędzający sporo czasu poza wioską powinien posiąść. Atut pozwala na rozpoznawanie jadalnych i nie jadalnych roślin, grzybów czy zwierząt. Ponadto shinobi potrafi przygotować jedzenie w skrajnie złych warunkach, rozpalać ogień przedmiotami znalezionymi w terenie itp. Wie co nadaje się do szybkiego przygotowania, skąd nabrać czystej wody (poznaje również, czy woda jest zdatna do picia) oraz jak znaleźć bezpieczne schronienie. Ponadto wie jak zapolować na dany rodzaj zwierzyny, a nawet wie gdzie znaleźć wybrane owoce leśne.
 
Posty: 1052
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 17:33
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Tereny graniczne z Krajem Piasku

Postprzez Blitz » 2 paź 2020, o 14:25

Być może w przyszłości Kumari nauczy się używać spoilerów, żeby ukrywać treść technik oraz atutów, ale do tego momentu należy dalej obserwować jej misyjne poczynania. Od mężczyzny dzieliło ją dobre kilkaset metrów, więc musiała naprawdę sporo zaczekać zanim ten będzie chociażby na tyle blisko, żeby mogła cokolwiek do niego powiedzieć. W międzyczasie okazało się, że postać nie była sama. Ciągnął za sobą na lejcach dwa wielbłądy, które całe obładowane były bagażami, dywanami, sakwami oraz zbiornikami z wodą. Po dobrych kilku minutach ten był na tyle blisko, że zaczęła do niego machać. Jego głowa się uniosła i spostrzegł ją.
Na głowie miał turban, a reszte ciała przykrył białym płaszczem. Jego skóra była dość ciemna, a głos męski oraz głęboki
- Cześć dziewczynko. Zgubiłaś się? - zapytał mężczyzna widząc Kumari, która stała pośrodku niczego,
Obrazek
Nie odpowiadam na pytania, jeśli odpowiedź na nie znajduje się na forum.
Administrator
 
Posty: 269
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 05:29
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Daimyō

Re: Tereny graniczne z Krajem Piasku

Postprzez Sabaku no Kumari » 6 paź 2020, o 22:03

No to Klonmariś grzecznie na nieznajomego poczekała, no bo co innego mogła zrobić? W sumie to miała kilka opcji, ale no zdecydowała się właśnie na tą. Mężczyzna nie wydawał się groźny, toteż Sabaku odetchnęła z spokojem - choć techniki nie przerwała, bo ta mogła się jeszcze przydać.
- Nie proszę Pana. Znaczy ...tak. Choć nie w pełni. Wiem jak wrócić do domu, jednak nie wiem jak dotrzeć gdzie chcę. Bo w sumie nie wiem gdzie chcę się znaleźć. Poszukuję ludzi, którzy wiedzieliby coś o piaskowym demonie - jednoogoniastym. Albo kogoś kto go widział. Z innej beczki - gdzie znajduje się najbliższa osada?

Spoiler:
 
Posty: 1052
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 17:33
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Tereny graniczne z Krajem Piasku

Postprzez Maji Hitoshi » 10 paź 2020, o 12:02

GM Mode

Uf, całe szczęście że opanowała jedną z najpotężniejszych technik - Spoiler no Jutsu. Mężczyzna popatrzył na Klonmari uważnie. Piaskowy Demon? Jednoogoniasty? - Nie wiem o czym mówisz dziecko. Dawno mnie nie było w tych stronach. Dość długo przebywałem na północy Kraju, więc nie doszły mnie słuchy o jakiś ogoniastych demonach. Wyciągnął bukłak z wodą i napił się łyka. Pamiętajcie dzieci - zawsze się nawadniajcie na zadupiu po środku pustyni. - Sam zmierzam do Sebikusu. Pewnie znajdę chętnych na moje towary. Może tam znajdziesz poszukiwane informacje? Mężczyzna miał rację - w takim miejscu pewnie dowie się więcej niż pytając jakiegoś losowego przechodnia. Mężczyzna czekał na reakcję dziewczyny, bo w sumie dziwnie by się czuł zostawiając dziecko po środku niczego. Jak pewnie większość ludzi.



Obrazek



|Fight Theme 1|Badass Cigarette Skills|Fight Theme 2|


Moderator Kuźni i Propozycji, Sędzia do Pojedynków
Wal śmiało, zawsze pomogę



Pozostałe Konta:
Yuki Kenzō
Taka
Kai & Kei Soseji
Kaizen Kaizen
Niji Ryūchi
 
Posty: 968
Dołączył(a): 8 sty 2020, o 14:05
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Tereny graniczne z Krajem Piasku

Postprzez Sabaku no Kumari » 12 paź 2020, o 06:05

No proszę co za pech - akurat musiała trafić na miejscowego, który ostatni czas spędził poza tymi terenami a na dodatek nic nie słyszał o Shukaku. Klonmari była dość niepocieszona, jednak co mogła zrobić? Nie było dużego sensu w bezsensownym tuptaniu samotnie po pustyni, a kto wie - może w Sebikusu młodą kunoichi czeka więcej szczęścia. Co jak co ale była by to całkiem miłe zaskoczenie - póki co jej wędrówka była strasznie nie owocna.
- Cóż, szkoda. Chętnie udam się z Panem, panie...? Oh! Gdzie moje maniery. Sama zapomniałabym się przedstawić! Sabaku no Kumari. Niezwykle miło mi poznać.
Odpowiedziała przyjmując propozycję wspólnej podróży, no bo w kupie raźniej tak? Brzmiało mało higieniczne ale ponoć właśnie tak ludzie czasem mówili. ...Więc no jeśli nieznajomy ruszy, to nasza Tj'ka podąży za nim.
 
Posty: 1052
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 17:33
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Tereny graniczne z Krajem Piasku

Postprzez Maji Hitoshi » 14 paź 2020, o 19:11

Wątek przeniesiony tutaj...



Obrazek



|Fight Theme 1|Badass Cigarette Skills|Fight Theme 2|


Moderator Kuźni i Propozycji, Sędzia do Pojedynków
Wal śmiało, zawsze pomogę



Pozostałe Konta:
Yuki Kenzō
Taka
Kai & Kei Soseji
Kaizen Kaizen
Niji Ryūchi
 
Posty: 968
Dołączył(a): 8 sty 2020, o 14:05
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Tereny graniczne z Krajem Piasku

Postprzez Yami Saiko » 24 lis 2020, o 13:49

Teleportowała się do innego kraju, lądując bezpiecznie na ziemi. Nasza bohaterka zebrała dodatkowo odpowiednią ilość energii by móc przywołać ze swojego wymiaru również samego Anzou. Oko zakręciło się, pojawił się wir i chłopak wylądował na ciepłym piasku.
-Witam w południowo zachodniej części Kaze no Kuni. Tutaj powinniśmy mieć wystarczająco dużo swobody do działania. - uśmiechnęła się, dając mu chwilę za przetworzenie wszystkich informacji i dostrzeżeniu zmiany otoczenia. Temperatura z pewnością była wyższa niż w Oto. Czerwone oczy świeciły a jej czoło ozdobione było żyłami. Dojutsu były aktywne, także miała doskonałe narzędzia do ciągłej obserwacji -Nie musisz się też martwić napadem. Powstrzymam Cię, gdyby do tego doszło. - upewniła go, dając miejmy nadzieję pewien komfort psychiczny. Oddaliła się od niego na odległość dwudziestu metrów, wisząc w powietrzu na wysokości dwóch. Sam oferował tą potyczkę, miała więc szczerą nadzieję, że nie będzie zły jak różnica w poziomach szybko wyskoczy. Była to też dobra okazja by móc się bliżej przyjrzeć Shizen w akcji. Musiała jednak w jakiś sposób wywołać w nim reakcję obronną. Ukazać coś, co aktywowałoby może tą drugą połówkę Genina. Co lepszego niż demoniczna chakra? Ciało Kazekage otoczyła czerwona powłoka, formując dziewięć falujących ogonów. Energia była wystarczająca by wpłynąć na pobliskie otoczenie.
Wyszczerzyła wydłużone zęby, zupełnie jak drapieżnik dostrzegający swoją ofiarę...

Spoiler:


Info:
- Dzień, południe, Kraj Wiatru
- Teren piaszczysty, wszędzie tylko piasek kappa
- Odległość 20 m od postaci, Saiko wisi 2 metry nad ziemią
- Aktywny sharingan 3 łezki, byakugan, atuty w spoilerze

Chakra: 2 000 (Moku Bunshin) - 20 (shar) = 1 980 + 5 000 (bijuu) = 6 980

Siła: 5 - 2 (aktywne latanie) + 2 (bijuu) = 5
Szybkość: 5 + 2 (aktywne latanie) + 2 (bijuu) = 9
Wytrzymałość: 5 + 2 (bijuu) = 7

Spoiler:
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Kyūbi no Jinchūriki
Spoiler:
 
Posty: 2057
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 20:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Tereny graniczne z Krajem Piasku

Postprzez Shizen Anzou » 24 lis 2020, o 14:06

Kazekage nie trzeba było dużo namawiać na potyczkę. Anzou traktuje to jako jej dobrą wolę, ale również swego rodzaju wyróżnienie. Przecież jakie ona ma wobec niego obowiązki? Czy musiała to robić? Mogła przecież powiedzieć, że ma ważniejsze sprawy na głowie, pyknąć go w czoło i powiedzieć, żeby spadał na drzewo. Miała do tego po prostu prawo, jej pozycja i status społeczny na to zezwalał. Młodzieniec z klanu Shizen został wciągnięty w wir, a chwilę później znalazł się w zupełnie nieznanym mu miejscu. Rozejrzał się dookoła, żeby zorientować się, co właściwie się wydarzyło. Anzou zanotował, że oko w czole zmieniło swój wygląd, pojawiły się dodatkowe żyły, a sama brunetka emanowała jakąś czerwoną poświatą. Kim do cholery ona była?!
-Co za moc... Dziękuję, za możliwość, którą mi Pani dała. Zaczynajmy!
Chłopak nie zamierzał tracić czasu. Podchody, czy też głupie sztuczki w tym przypadku nie przejdą. Anzou wie, że jest skazany na porażkę, jednak nie o to w tym wszystkim chodzi. Sama walka z Kazekage to zaszczyt. Shizen rozpoczął przemianę, jego ciało zmieniło kolor, a on sam wyciągnął ze swojej kabury trzy Shurikeny, które unosił w powietrzu dzięki technice Futonu. W chwili obecnej nie czuł jeszcze złości, która towarzyszyła mu w trakcie walki z Jashinistami. Anzou ruszył w linii prostej na byłą Kazekage (zwykły bieg, nie sprint), posłał w jej kierunku jeden Shuriken, który pewnie zrobi jej tyle, co mucha. Dwa pozostałe utrzymuje przy sobie i gdy uda mu się skrócić dystans do około pięciu metrów - Shurikeny powędrują w jej uda, odpowiednio jeden w lewe, drugie w prawe. Broń miotana ciągle będzie chciała tam uderzyć. Udo Kazekage to bardzo interesujący cel. Shurikeny mają tylko odwrócić uwagę, sam Shizen chce skrócić dystans do absolutnego minimum i użyć techniki Aian Kuro i całą siłą i impetem cisnąć w ziemię Kobietą. Anzou w trakcie biegu będzie starał się reagować na jej ruchy, starająć się uniknąć ataku i dalej kontynuować bieg.

Chakra: 2000 - 100 + 500 = 2000.

techniki
Spoiler:


atut
Spoiler:
 
Posty: 97
Dołączył(a): 1 paź 2020, o 08:40
Ranga: Genin

Re: Tereny graniczne z Krajem Piasku

Postprzez Fūka Zotto » 24 lis 2020, o 14:48

Kazekage już nie pracuje i szuka wrażeń na emeryturze.....
Yami Saiko vs Anzou


Wszędzie piasek, jak to w kraju wiatru. Na środku pustyni, a przynajmniej w punkcie, w którym nie było widać jej granic, pojawiła się nietypowa parka. Była władczyni kuwety - Kazekage i wybryk natury, podatny na czakrę natury pomiot z Otogakure - Anzou. Dwójka shinobi zaczęła taniec godowy. Niczym pawie, chwalili się "ogonami" swych mocy. Kazekage, oczywista faworytka starcia, dosłownie rozłożyła swoje ogony. Czerwona powłoka otoczyła ją i wytworzyła ponad jej krągłymi pośladkami dziewięć macek. Jej kalejdoskopowe oczy się zakręciły i byakugan też się ożywił.
Anzou natomiast zmienił częściowo kolor swej skóry i na tle piasku wyglądał teraz jak krówka. Lewitująca Saiko będzie musiała teraz zareagować, bo młody i narwany członek klanu Shizen posłał w stronę jej ud dwa, napędzane futonem shurikeny. Szykują się na prawdę końskie zaloty....
To nie koniec, Anzou ma w sobie na tyle bezczelności, że zaczął bawić się w dywersję. Z niezbyt zawrotną prędkością zmierza w stronę potworzycy i próbuje złapać ją za twarz. Czy Ciemna Saiko pozwoli zredefiniować pojęcie "złego dotyku" takiemu chłystkowi?

Podsumowanie:
Yami Saiko ma w bród czasu na reakcję
Shizen Anzou właśnie wyskakuje w powietrze, by złapać Kazekage za twarz
Obrazek
 
Posty: 267
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 12:36
Ranga: Chūnin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kaze no Kuni - Kraj Wiatru

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników