Port Sebikusu

Kraina dominująca na południu świata shinobi. Kraj Wiatru to gigantyczna pustynia. Nie licząc ukrytej wioski wszelkie tutejsze wioski i miasta skupiają się w pobliżu oaz. Sunagakure no Sato mieści się w górzystej części kraju. Tutejsi shinobi przywykli do walki w ciężkich warunkach. Swoje zdolności rozwinęli do tak wielkiego stopnia, że są w stanie wykorzystywać ich w nawet tak niesprzyjających miejscach jak pustynia. Znani są szczególnie z kontroli piasku, żelaza oraz kukieł. Posiadają też shinobi wyspecjalizowanych w technikach wiatru i medycynie.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Port Sebikusu

Postprzez Kaguya Memoshi » 17 wrz 2020, o 12:30

Port ten wziął nazwę od imienia założyciela tego nadmorskiego miasteczka, Sawarami Sebikusa, który był znanym handlarzem, a potem jeszcze sławniejszym korsarzem. Mówi się, że pod miastem spoczywa fortuna mężczyzny, który całymi latami zdobywał niewyobrażalne bogactwa. Nikt jednak do tej pory nie znalazł tych pieniędzy, choć wielu próbowało. Poza tą oczywistą bujdą samo miasteczko jest spokojnie. Nie jest to główny port, ale można się dorobić tutaj na sprzedaży. Powiada się się, że znajdują się tutaj punkty przemytowe nielegalnych towarów, ale jest to wciąż tajemnica do odkrycia. Jest to również jedno z niewielu miast, które faktycznie ma dużo naturalnej roślinności.
 
Posty: 518
Dołączył(a): 1 maja 2020, o 02:54
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage

Re: Port Sebikusu

Postprzez Niko » 17 wrz 2020, o 15:14

Po kolejnej udanej przeprawie przez morze z kraju demonów do kraju wiatru, Arin wreszcie mógł sobie odhaczyć coś mentalnie w głowie. Zaliczył wszystkie kraje w których zaobserwowano obecność Bijuu. Co ciekawe, podczas tej całej, prawdopodobnie miesięcznej podróży, Arin nie spotkał żadnego demona. Prawda była taka, że nie szukał... Ale był w okolicach w których już mógł zacząć pytać o te nachlane bateryjki. Nadszedł czas prawdziwych poszukiwań, nie miał co liczyć na to że ktoś znajdzie demony za niego...
Pierwszym więc jego celem było udanie się na miejscowy targ, tam miał zamiar posłuchać o czym mówią ludzie, jakie są tematy rozmów. Tam zawsze było najgłośniej. A portowe miejscowości były bardziej przepełnione informacjami niż byle wioski wgłąb lądu.

Poziom naładowania Juubiego:
Nie zajmuję się administracją forum, nie pisać w sprawach organizacyjnych
 
Posty: 943
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Jiyūjin
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Port Sebikusu

Postprzez Blitz » 17 wrz 2020, o 15:34

Arin idzie po pokemony, a Hakai zrobił legitną KP

W ten oto doskonały sposób, po zwiedzeniu prawie całego świata, Uchiha Arin - czy raczej obecnie Niko - stawił(a) się w niewielkim miasteczku zwanym Sebikusu. Jako, że była to mieścina portowa, to posiadała dość rozległy targ, na którym handlowano wszelkimi drogocennymi rzeczami, ale głównie i tak sprzedawano ryby, przez co niemiłosiernie tu śmierdziało. Przechodząc przez miejscowość nie usłyszał żadnych wzmianek o możliwych demonach czających się w pobliżu. Ot zwykłe pierdolenie o tym, że towary za drogie, albo że bieda teraz w kraju, od kiedy Saiko nie robi w nim nic po sprzeczce z Daimyo. Mimo wszystko ludzi było tutaj naprawdę dużo.
Obrazek
Nie odpowiadam na pytania, jeśli odpowiedź na nie znajduje się na forum.
Administrator
 
Posty: 263
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 07:29
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Daimyō

Re: Port Sebikusu

Postprzez Niko » 17 wrz 2020, o 15:43

Czy było to związane z traumą, czy ze zwykłym brakiem wiedzy. Ludzie niewiele wspominali o Shukaku, praktycznie nic nie mógł wyciągnąć z ludzi, jedyne co robiąc, to słuchając tego co mają do powiedzenia. Ale w sumie, to czego oczekiwał... Swoje minęło od pamiętnej groźby. Demon mógł dawno już schować się gdzieś... Trzeba było znaleźć miejsce, gdzie były bardziej konkretne informacje. Życie toczyło się swoim tokiem, wszystkim musiał znudzić się temat demonów. Wyciągać siłą jeszcze nie miał zamiaru tych informacji, wolał się nie zdradzać ze swoimi umiejętnościami. Były one dość charakterystyczne...
-Czy tu coś znajdę?
Zapytał się w myślach, idąc w kierunku centrum miasteczka. Jego kolejnym celem była jakaś tablica informacyjna, słup z ogłoszeniami... mapa? Jakaś wskazówka, trop, cokolwiek co pomoże mu trafić do swojego celu. Jak na razie, wiedział jedynie tyle, że Shinobi którzy byli u władzy, mieli o wiele większe wiadomości, niż ludzie żyjący w pobliżu demona, który swego czasu siał zniszczenie.

Poziom naładowania Juubiego:
Nie zajmuję się administracją forum, nie pisać w sprawach organizacyjnych
 
Posty: 943
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Jiyūjin
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Port Sebikusu

Postprzez Blitz » 17 wrz 2020, o 16:29

Podróż Niko do Kraju Piasku

W ten oto sposób nasza Niko musiała zrezygnować z podróży po targu, gdzie absolutnie nic się nie dowiedziała. Doszła do tablicy ogłoszeń nieopodal i dopiero tam dostąpiła prawdziwego olśnienia. Drewniany tablic cały utytłany był różnymi ogłoszeniami, a jedno z nich w szczególności zwracało uwagę.
Piaskowy demon zniszczył twój dom? Zgłoś się do burmistrza. Staramy się pomóc każdemu, kto zaznał tragedii w życiu. Pomożemy ci znaleźć pracę, a także schronienie nad głową.

Ogłoszenie było wystawione przez ratusz, a podpisał je dowodzący tą wioską. Yoshi Akihabara, tak nazywał się ten majster miał swoją siedzibę w sporym budynku niedaleko portu.
Obrazek
Nie odpowiadam na pytania, jeśli odpowiedź na nie znajduje się na forum.
Administrator
 
Posty: 263
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 07:29
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Daimyō

Re: Port Sebikusu

Postprzez Niko » 17 wrz 2020, o 16:41

Stojąc i wlepiając gały w słup ogłoszeń, nie mógł wyjść z podziwu jakim geniuszem był. Przecież to było oczywiste, to było właśnie to, czego nie robił w Oto przez ostatnie półtora roku. Chociaż... w sumie to dał ogłoszenie, że ludzie mogą się zgłaszać, to nie ich sprawa że zapomnieli. Przecież to niewdzięczne pokraki były, dobrze że Memoshi się nimi zajął. Jakikolwiek by nie był, odpowiedział wbrew swojej woli że zajmie się tymi ludźmi jak należy. Nie miał w sumie zamiaru dalej się nimi przejmować. Wyrzucił więc te myśli z głowy i spojrzał dokładniej na ogłoszenie
-Czy bycie zabitym i wskrzeszonym ze zgniłym mózgiem, który potrzebował paru lat na zregenerowanie się, zalicza się do "zaznania tragedii w życiu" ?
Zapytał się siebie w myślach, krzywo się uśmiechając pod nosem. Zapamiętał to ogłoszenie i włożył ręce do kieszeni płaszcza, ruszając w kierunku siedziby Yoshiego. Zapewne oferta jaką planuje mu zaprezentować, była czymś co mogło by go zainteresować.

Poziom naładowania Juubiego:
Nie zajmuję się administracją forum, nie pisać w sprawach organizacyjnych
 
Posty: 943
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Jiyūjin
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Port Sebikusu

Postprzez Blitz » 17 wrz 2020, o 19:26

Niko świetnie się bawi na swojej osobistej krucjacie

Uchiha Arin był niesamowicie bystrym shinobi, bo w przeciwieństwie do duetu SS, potrafił spojrzeć na tablicę ogłoszeń, żeby znaleźć niezbędne mu informacje nie zdradzając całemu światu, że jest on jednym z najgroźniejszych indywiduów kroczących po tym kontynencie. Dzięki tak błyskotliwemu pomysłowi szybko poznał niezbędne informacje i mógł wyruszyć wprost do miejskiego ratusza.
Ratusz okazał się niczym innym jak zwykłą glinianą chatką z dwoma piętrami. Dach był płaski, bo i opadów śniegu się tutaj nie spotykało. Przed wejściem stał ochroniarz o ciemnym kolorze skóry oraz z kawałkiem dużego badyla w ręce. Po ujrzeniu Niko podniósł wysoko lewą brew, a następnie zapytał.
- Co chcesz załatwić w ratuszu obcoziemko? - no i tutaj Arin musiał przyznać, że w porównaniu do lekko opalonych mieszkańców Kraju Wiatru jego kolor skóry wypadał wyjątkowo blado.
Obrazek
Nie odpowiadam na pytania, jeśli odpowiedź na nie znajduje się na forum.
Administrator
 
Posty: 263
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 07:29
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Daimyō

Re: Port Sebikusu

Postprzez Niko » 17 wrz 2020, o 19:58

Niko, bo tak teraz nazywał się Uchiha Arin, spojrzał(a) z neutralną miną na ochroniarza, który stwierdził że osoby spoza wioski ukrytej w smrodzie rybnego targu, nie mają prawa ujrzeć oblicza wszechmocnego burmistrza tej jakże cudnej mieściny
-Dowiedziałam się o problemach z "piaskowym demonem". Chcę się dowiedzieć więcej informacji o nim, to wszystko.
Mówiąc to, poprawił swój słomkowy kapelusz i włożył ręce do kieszeni w płaszczu. Chwilę popatrzył w milczeniu znudzonym wzrokiem na ochroniarza i gdy ten nadal trawił te setki tysięcy informacji, jakie do niego dotarły w tych krótkich dwóch zdaniach, zapytał się delikatnie zniecierpliwiony oczekiwaniem
-Mogę wejść, czy to będzie problem? Jeżeli mam zostawić swój tobołek z pleców, to ostrzegam, proszę go nie dotykać.
Wolał ostrzec, zanim ktoś dostanie stygmatów na dłoniach od tykania nie swoich rzeczy. Samehada była uzależniona od chakry Arina, to nie była sprawa zaufania, on zwyczajnie wiedział że innych pokiereszuje. Jeżeli trzeba było zostawić ją, zostawi. Najwyżej będzie musiał uleczyć jakiegoś durnego ochroniarza.

Poziom naładowania Juubiego:
Nie zajmuję się administracją forum, nie pisać w sprawach organizacyjnych
 
Posty: 943
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Jiyūjin
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Port Sebikusu

Postprzez Blitz » 17 wrz 2020, o 21:15

Niko świetnie się bawi na swojej osobistej krucjacie

Widać było, że bramkarz musiał chwilę zastanowić się nad jej słowami. Jego zwoje mózgowe przetwarzały niespotykaną do tej pory ilość informacji. Po tym momencie, gdy z jego ust wydobywał się dźwięk literki "y" powtarzany wielokrotnie wreszcie udało mu się odezwać.
- Dobra, właź. Idź na pierwsze piętro i się ładnie przedstaw. Pokój z numerem 69. - kończąc wypowiedź otworzył drzwi. Z natłoku informacji wręcz zapomniał poprosić o zostawienie niebezpiecznych narzędzi przy nim. Najwidoczniej średnio nadawał się do tak skomplikowanej roboty, no ale co zrobić. W każdym razie wnętrze budynku było otwarte na nadejście Arina, Niko.
Obrazek
Nie odpowiadam na pytania, jeśli odpowiedź na nie znajduje się na forum.
Administrator
 
Posty: 263
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 07:29
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Daimyō

Re: Port Sebikusu

Postprzez Niko » 18 wrz 2020, o 01:18

Kiwnął głową i uśmiechnął się do ochroniarza, po czym żywym krokiem ruszył, w kierunku poszukiwania gabinetu burmistrza. Wiele w sumie nie czekało go podróży, ochroniarz mówił że gabinet głowy tej wiochy był na pierwszym piętrze. Zanim jednak wszedł na górę, rozejrzał się po parterze, czy jest jakiś plan budynku, który czasami jest wywieszany w ramach ewakuacji. Chciał się dowiedzieć, jakie mniej-więcej miał możliwości manewru w tym przybytku architektonicznym, oraz gdzie dokładnie jest pokój o numerze 69. Kiedy już znalazł to czego szukał, albo i nie, bo nie przykładaj do tego największej wagi, ruszył na piętro wyżej szukać wcześniej wspomnianego pomieszczenia.
Po odnalezieniu go, grzecznie zapukał, niezbyt mocno, ale też stanowczo i kiedy dostał pozwolenie na wejście, wszedł, od razu witając się pochyleniem głowy. Miał nadzieję że wszędzie ten gest oznaczał to samo, wyprawa na targ nie dała mu żadnych informacji o tym, jakoby ten gest był czymś niemiłym, więc mógł zaryzykować
-Witam, na imię mi Niko. Przychodzę w sprawie ogłoszenia dotyczącego Demona który sprawia w tych okolicach problemy. Nie przychodzę jednak o pomoc, chciałabym ją raczej dać. Czy mogłabym się dowiedzieć czegoś więcej o nim?
Zapytała się.. tfu, zapytał się, spoglądając zaciekawionymi fioletowymi(?) oczami wprost na burmistrza.

Poziom naładowania Juubiego:
Nie zajmuję się administracją forum, nie pisać w sprawach organizacyjnych
 
Posty: 943
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Jiyūjin
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Port Sebikusu

Postprzez Kaguya Memoshi » 18 wrz 2020, o 01:42

Po zapoznaniu się mniej więcej z planem budynku oraz z możliwościami ucieczki z niego, czyli dwoma tylnymi wyjściami na parterze. Nasz bohater wybrał się wreszcie, tam gdzie powinien. Czyli do gabinetu największej szychy na tym zadupiu. Nie było to ani specjalnie ciekawe, ani bogate miejsce. W środku było minimalistycznie, wręcz spartańsko. Żadnej biblioteki z książkami, żadnych drogich żyrandoli czy dywanów. Po prostu biurko z dwoma krzesłami i szafka na dokumenty.
Za drugą stroną biurka zasiadywał mężczyzna w młodym wieku. Najwidoczniej posiadał on albo niesamowite zdolności, albo znajmości żeby tak szybko wejść na ten stołek.
- Witam cię serdecznie. Zapraszam, usiądź sobie. Herbaty? - zagaił mężczyzna dokładniej przyglądając się dziewczynie. Można było wręcz powiedzieć, że nie mógł oderwać od niej wzroku - O stworzeniu, które zrównało wioskę z ziemią drapiąc się po tyłku? Nie wiem zbyt wiele. Podobno był duży jak kilka budynków. Do tego jakby zbudowany z piasku. Miotał wielkimi kulami, czy tam miał wielkie kule. Wiem tyle, że jest niebezpiecznie i lepiej jest go nie wkurzać. A czemu to ciebie interesuje? - wypowiedział się wyciągając z szuflady biurka papierosy, z których jednego zaczął palić.
 
Posty: 518
Dołączył(a): 1 maja 2020, o 02:54
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage

Re: Port Sebikusu

Postprzez Niko » 18 wrz 2020, o 02:08

Podziękował grzecznie za herbatę, ani nie miał zamiaru pić czegokolwiek od obcych, ani też nie miał takiej potrzeby. Geny Shokubutsu dawały mu brak potrzeby jedzenia i picia czegokolwiek. Nadal mógł, ale nie potrzebował... więc po co ryzykować bezsensownie?
-Dziękuję. Dlaczego mnie to interesuje? Podróżuję po świecie i zbieram o nich informacje. Poza tym, powiedzmy że jestem osobą, która może za darmo pozbyć się problemu.
Mówiąc to, spojrzał na wierzch swojej dłoni, której palce były szeroko rozstawione. Następnie zacisnął ją w pięść i położył na stole, mówiąc dalej głosem dziewczyny, która zapewne zostanie potraktowana co najmniej, jak ostatnia wariatka. Kto normalny z takim wątłym ciałem, porywałby się na walkę z czymś, co jest w stanie zmieść wioskę?
-Panie Akihabara, jedyne czego oczekuję to informacji gdzie znajdę demona. Nie chce pieniędzy, ani innych nagród. Pan jedyne może zyskać, ja jedynie mogę stracić. Nawet jeżeli mi Pan nie wierzy, nic Pan nie straci.
Po powiedzeniu tego, zdjął swój miecz z którym okropnie niewygodnie się siedziało i trzymając go mniej więcej pośrodku, oparł się o niego bokiem twarzy. Miało to być odebrane, jako przypomnienie że ta wątłej budowy dziewczyna, potrafiła swobodnie władać tak wielkim orężem. Coś to musiało znaczyć w takiej mieścince, prawda?

Poziom naładowania Juubiego:
Nie zajmuję się administracją forum, nie pisać w sprawach organizacyjnych
 
Posty: 943
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Jiyūjin
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Port Sebikusu

Postprzez Blitz » 19 wrz 2020, o 00:04

Mężczyzna zdziwił się głęboko słysząc słowa dziewczyny. Jak to pozbyć się problemu? Za darmo? W obecnych czasach nawet wpierdol dostawało się za coś, a żona musiała dostać coś na prezent, żeby dać. Przy takim porównaniu nie było żadnej mowy o tym, żeby ktokolwiek chciał zabijać takie potwory za darmo. A jednak ona tu jest, pierdoląc takie głupoty o swojej sile.
- Masz bardzo wysokie mniemanie o sobie. Nie słyszałem nigdy o shinobi zdolnych pojedynczo równać się z tymi potworami i je zabić. Wątpię czy sławny Maji Seitaro, bądź Yami Saiko byliby w stanie walczyć z czymś takim. A o tobie młoda damo nie słyszałem wcale. Skąd mam wiedzieć, że demon cię nie zabije, a potem przyjdzie tutaj szukać zemsty? Wtedy straciłbym i to naprawdę wiele. - powiedział mężczyzna przerzucając jakieś kartki przed sobą. Było widać, że facet ten naprawdę był zmartwiony ostatnimi wydarzeniami, bo na wspomnienie o Shukaku na jego czole pojawiły się kropelki potu.
Obrazek
Nie odpowiadam na pytania, jeśli odpowiedź na nie znajduje się na forum.
Administrator
 
Posty: 263
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 07:29
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Daimyō

Re: Port Sebikusu

Postprzez Niko » 19 wrz 2020, o 01:23

Pokręcił teatralnie głową, kiedy usłyszał o Saiko i Seitaro. Wiedział o nich wystarczająco wiele, żeby móc zaprezentować ich w gorszym świetle niż by się wydawało. Do tego informacje z targu na temat młodej Yami, choć oczywiste dla mieszkańców, powtórzone jeszcze raz Burmistrzowi, mogły coś zdziałać w "negocjacjach"
-Sławny duet z Suny. Seitaro oraz Saiko. Facet który został oszukany przez byłego Tsuchikage, bo zaatakował całą wioskę dla kilku durnych technik. Oraz Saiko, o której słyszałam dość nieprzychylne głosy. Demony rozpoczęły ataki na całym świecie właśnie przez nią. Czy byli by w stanie walczyć? Z tego co mi wiadomo, tak. Jednak czy kiedykolwiek tutaj przyjdą, skoro niedługo minie rok od pierwszych ataków... a z tego co rozumiem, demon nadal sieje spustoszenie.
Spojrzał na swój miecz, wzrokiem który chciałby znaleźć coś, czego jeszcze w nim nie widział. Samehada wymagała porządnego testu, to nie mógł być jakiś beznadziejny bandyta, to musiało być...coś więcej.
-Mogłabym spróbować dać gwarancję, znam wiele sposobów, żeby nie doszło do niepowodzenia mojej "małej" misji. Jeżeli nie wybierzesz mnie, przyjdą inni. Drożsi, chamscy, oczekujący wiwatów i pomników. Ja chcę tylko wiedzieć jedną rzecz. Gdzie. Jest. Shu-ka-ku.
Odwrócił wzrok od miecza w kierunku burmistrza i spojrzał mu prosto w oczy, wypowiadając ostatnie słowo, dobitnie i wyraźnie akcentując każdą sylabę.

Poziom naładowania Juubiego:
Nie zajmuję się administracją forum, nie pisać w sprawach organizacyjnych
 
Posty: 943
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Jiyūjin
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Port Sebikusu

Postprzez Blitz » 20 wrz 2020, o 03:19

Burmistrz uważnie słuchał wszystkiego, co ta osoba ma do powiedzenia. Widać było, że absolutnie nie był przekonany do tego pomysłu. Pokazanie miecza sprawiało, że zrobił się jeszcze dodatkowo nerwowy. Zupełnie jakby czuł się zastraszany przez kobietkę, która chyba sama była zbyt mała, żeby nosić przy sobie tak wielki kawał żelastwa i posługiwać się nim z taką lekkością oraz zwinnością.
- No dobra, jak nie dowiesz się ode mnie, to i tak od kogoś innego. Shukaku znajduje się w tej wiosce. Dobra parę kilometrów stąd. Tam przynajmniej był podczas ataku. Teraz nie wiem gdzie on jest. Raczej wolimy od niego spieprzać, a nie zbliżać się. Sama rozumiesz, że ten potwór nie jest zbyt prosty w przetrzymaniu. Jeśli jednak ci się nie powiedzie, to mam wrażenie, że wszyscy w tym kraju zginą. - pokazał miejsce na mapie i powiedział jakby uczepił się tej ostatniej nadziei, że może jednak ktoś zrobi porządek z tym chodzącym wszędzie monstrum, które spędzało mu sen z powiek.
Obrazek
Nie odpowiadam na pytania, jeśli odpowiedź na nie znajduje się na forum.
Administrator
 
Posty: 263
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 07:29
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Daimyō

Następna strona

Powrót do Kaze no Kuni - Kraj Wiatru

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników