Kamienista Pustynia

Kraina dominująca na południu świata shinobi. Kraj Wiatru to gigantyczna pustynia. Nie licząc ukrytej wioski wszelkie tutejsze wioski i miasta skupiają się w pobliżu oaz. Sunagakure no Sato mieści się w górzystej części kraju. Tutejsi shinobi przywykli do walki w ciężkich warunkach. Swoje zdolności rozwinęli do tak wielkiego stopnia, że są w stanie wykorzystywać ich w nawet tak niesprzyjających miejscach jak pustynia. Znani są szczególnie z kontroli piasku, żelaza oraz kukieł. Posiadają też shinobi wyspecjalizowanych w technikach wiatru i medycynie.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Kamienista Pustynia

Postprzez Hokori Kensei » 9 lut 2021, o 11:35

Kamienista pustynia ulokowana w północno-zachodniej części Kaze no Kuni. Jak sama nazwa wskazuje, zamiast piasku występują tu głównie skały i kamienie, przez co podróż tym obszarem nie należy do najprzyjemniejszych. Jest to też obszar ulokowany niedaleko masywów skalnych. Na horyzoncie majaczą góry, a sam obszar posiada nawet jeden płaskowyż górujący niby gigantyczny blok skalny pośrodku miniskałek (patrząc przez pryzmat jego ogromu). Regularne szlaki zostały trochę bardziej unormowane poprzez odsunięcie co bardziej ruchomych kamieni na bok, jednak wciąż trzeba uważać, czy jakiś nie jest poluzowany po niezwykle rzadkich opadach deszczu.


Czas na porządki

(クリーンアップの時間 )

Shinkigen Reiwa

Misja rangi B

5/?


Po opuszczeniu Wioski Ukrytej w Piasku, osiemnastolatkowi nie pozostało nic innego jak udanie się w stronę miejsca zaznaczonego na mapie. Podróż w stronę stolicy nie należała do ciężkich... w końcu to stolica. Po drodze faktycznie znalazł kilka zajazdów, w których mógł się schować nocą, a także coś zjeść, gdyby zaszła taka potrzeba. Przed samą nocą natrafił także na grupę nomadów. Ci z kolei wykazali się wielką gościnnością. Jako lud wędrujący, znający trudy podróży, wyznawali prostą zasadę - pomoc każdemu, kto wędruje po pustyni. Może gdyby faktycznie nadużył gościnności to narobiłby sobie problemu. Ale ciepły, dobry posiłek i nocleg przynajmniej miał zapewniony po gratisie. Gdyby taka dobroć istniała tylko w sklepach ze sprzętem shinobi...

Koło godziny 14 znalazł się już na skraju obszaru zwanego "Kamienistą Pustynią". Nazwa naprawdę oddawała wszystko, co trzeba było wiedzieć. Najpierw, z piasku zaczęło wystawać coraz więcej kamieni i skał, a na końcu praktycznie cała trasa to były kamienie i skały. Dojrzeć zwykły grunt pod nimi było ciężko. Kilka pierwszych kroków też uświadomiło blondyna, że nierozważna podróż może się skończyć chociażby skręceniem kostki, gdy jakiś niestabilny kamień przewróci się pod naporem jego wagi. W oddali widział góry i masywy skalne. Z kolei bliżej, acz też kilka bądź kilkanaście kilometrów (ciężko ocenić) był płaskowyż. Z tego co udało mu się dowiedzieć po analizie map, a także od nomadów, to to, że płaskowyż będzie dobrym punktem wyjściowym do dalszej podróży. Czy to w stronę Kraju Dolin, czy też w stronę gór.
 
Posty: 954
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Reiwa » 9 lut 2021, o 12:01

Miło było wreszcie wyrwać się z wioski i zakosztować trudów podróży oraz tego charakterystycznego uczucia, które towarzyszyło w momencie, gdy było się z dala od domu, zupełnie sam, zdany wyłącznie na siebie i swoje umiejętności. Strach, niepokój, obawa? Niekoniecznie, bo na jego twarzy zamiast zamiast strachu rysowała się ciekawość podbudowana adrenaliną. Brawura, pewność siebie? To drugie już prędzej, wszak brawura ma to do siebie że nawet najlepszych ninja posyła na cmentarze. Po podróży i spędzeniu dobrych chwil z podróżnymi musiał zlokalizować cel swojej misji. Teren był nieprzyjazny nawet do zwykłego chodu, więc faktycznie musiał mieć się na baczności. Zamierzał ostrożnie dotrzeć na płaskowyż, by stamtąd poszukać celu. Dobrze pamiętał, że chodziło o jaskinie. Tych należało szukać bodajże u podnóży gór i wielkich monolitów. Wzrokiem dojrzał co mógł dojrzeć, spojrzał na słońce by określić mniej więcej godzinę, przekalkulował sobie wszystko i uznał, że jeszcze dziś może chociaż odnaleźć kilka jaskiń. Mając na uwadze to, że nie specjalizował się w walce w nocy, to uznał też, że zabierze się za akcję bardzo wczesnym rankiem... chyba że warunki pozwolą na podjęcie działań tego samego dnia. Zamierzał się wspomagać swoim sensorem na pełnym zasięgu(50m), by dzięki niemu ,,dojrzeć" znajdujące się poza zasięgiem wzroku jednostki.

 
Posty: 130
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:20
Ranga: Chūnin

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Hokori Kensei » 9 lut 2021, o 12:16

Czas na porządki

(クリーンアップの時間 )

Shinkigen Reiwa

Misja rangi B

7/?


Podróż w stronę płaskowyżu trochę się dłużyła, ale w pewnym momencie natrafił na chyba bardziej udeptany, czy też raczej ułożony szlak prowadzący w pobliże celu jego podróży. Prawdopodobnie był to jeden ze szlaków przygotowanych przez podróżnych w przeciągu długich lat, coby choć trochę ułatwić wędrówkę. Sama podróż nie była mimo to najwygodniejsza, co sam już zauważył, ale przynajmniej jego sensor pozwolił mu uniknąć raz spotkania z jakimś wężem pełzającym pod jakąś skałą. Koło wieczora znalazł się już przy płaskowyżu, niestety musząc zejść z niezbyt oznaczonej drogi. Może gdyby podróżował tędy częściej znałby bardziej stabilną trasę, ale cóż... nie można mieć wszystkiego. Jego sensor nic mu nie pokazywał, a pobieżne oględziny pozwoliły znaleźć jedynie jedną niewielką grotę. W sam raz by się przespać i z rana ruszyć w dalsze poszukiwania. Mógłby dalej szukać, jednak otaczający płaskowyż teren raczej nie należał do tych sprzyjających skanowaniu lokacji.

Ranek owocował zaś w pewne... odkrycie. Pośrodku groty, jakiś metr od wejścia teren był ciemniejszy. O ile większość była w kolorze szarawym, może gdzieniegdzie rudawym, tak tu było... wręcz czarne. Wieczorem ułożenie słońca niezbyt pozwalało to dostrzec, ale teraz, z promieniami padającymi pod odpowiednim kątem dostrzegł to zwęglenie. Zdecydowanie stare, jednak ktoś tu obozował. A patrząc po niezbyt sprzyjającej trasie, jaką blondyn musiał odbyć by znaleźć tę grotę, raczej nie był to stały punkt noclegu. Zwłaszcza, że poza może trzema osobami i ogniskiem nikt więcej by się tu nie zmieścił. Nawet jakikolwiek towar. Sensor nadal nic nie wykrywał poza może jakimiś drobnymi zwierzakami, potrafiącymi poradzić sobie w tak okrutnym miejscu do życia.
 
Posty: 954
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Reiwa » 9 lut 2021, o 12:35

Dojrzawszy wreszcie podejrzane miejsce nie mógł tego zignorować. Ostatni wieczór był dość bezowocny, ale w dużej mierze zależało to od możliwości rozeznania się w terenie po ciemku. On tego nie potrafił, prawdopodobnie jak wielu ninja, więc musiał sobie radzić wedle posiadanych możliwości i tym sposobem postanowił odłożyć dokładne poszukiwania na poranek. Ten zaowocował odnalezieniem jedynego w okolicy tropu. Cmoknął nie wiedząc za bardzo jak się do tego zabrać, bowiem wiedział właściwie tylko tyle by stąpać ostrożnie i wytężyć wzrok, by nie zatrzeć śladów i znaleźć mniej widoczne szczegóły. Nie łudził się jednak, że uda mu się wydedukować dokładnie ile osób tu mogło przebywać, kto mniej więcej i jak długo. Wyglądało to wszystko na przystanek w podróży. Czego szukał? Ano właśnie bardziej wyraźnych śladów, może odcisków podeszw które sugerowałyby kierunek dalszej podróży. Czy coś więcej? Ano, sprawdził to miejsce dokładnie jak mógł na wypadek gdyby na przykład okazało się, że coś tutaj ukryto.

 
Posty: 130
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:20
Ranga: Chūnin

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Hokori Kensei » 9 lut 2021, o 12:40

Czas na porządki

(クリーンアップの時間 )

Shinkigen Reiwa

Misja rangi B

9/?


Niestety, sprawdził się najczarniejszy z czarnych scenariuszu. Prawie tak czarny jak ślad po ognisku. Nie widział żadnych tropów. Na kamienistym podłożu nie widział żadnych śladów stóp czy czegokolwiek co sugerowałoby ile było tu osób lub w którą stronę się udali. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Zobaczył bowiem na ścianie jakiś dziwny symbol narysowany chyba węglem. Okrąg (a przynajmniej coś co próbowało na taki okrąg wyglądać), a wewnątrz niego trójkąt. Ten śmieszny znaczek, który mógłby zawisnąć nad męską toaletą w jakimś większym budynku wydawał się być jednak posiadać jeden z kątów tego trójkąta skierowany wprost na wyjście z jaskini. Po dłuższym przyjrzeniu się, mógł dostrzec w oddali, z wnętrz jaskini, stojąc przy tym punkcie po prostu góry. Oddalone też o kilkanaście kilometrów i chyba jakiś... wąwóz? Ustęp skalny? Jakaś wyrwa na pewno tam była. Równie dobrze mógł to być przypadek lub dziedzictwo pradawnej kultury.
 
Posty: 954
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Reiwa » 9 lut 2021, o 13:04

Faktycznie, nie było tutaj absolutnie nic do odnalezienia na co pozwalałoby mu aktualne doświadczenie. Niemniej próbę podjął i nie mógł sobie zarzucić bezczynności, tudzież po prostu zignorowania sprawy. Nie znaczy to jednak, że nie znalazł niczego. Natrafił na tajemniczy symbol, który niestety nie skojarzył mu się z niczym, co dotąd znał. Lecz coś oznaczać musiał, toteż po krótkiej dedukcji ustawił się w odpowiedniej pozycji, by spojrzeć na okolicę z perspektywy tego znaku, próbując dojrzeć miejsce które mógł wskazywać jeden z kątów. Wynik? Prawdopodobnie jeden lub dwa z nich wskazywały ścianę groty lub pustą przestrzeń, a dopiero trzeci ,,wychodził'' na zewnątrz. Cóż miał zrobić, to był jedyny trop jaki miał i nie dowie się czy jest on trafny, póki go nie zweryfikuje. Czekały go wiec kolejne kilometry wędrówki. No, więc poszedł.

 
Posty: 130
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:20
Ranga: Chūnin

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Hokori Kensei » 9 lut 2021, o 13:15

Czas na porządki

(クリーンアップの時間 )

Shinkigen Reiwa

Misja rangi B

11/?


Zgodnie z przewidywaniami blondyna, dwa kąty trójkąta wskazywały wnętrze groty. Z racji, że był to jedyny trop, to się go podjął. W końcu lepsze to niż stanie w miejscu. Kilka godzin ostrożnej podróży minęło zanim chłopak znalazł się przy klifach i wejściu do niewielkiego wąwozu skalnego. Wtedy też jego sensor pozwolił mu wykryć jedną osobę gdzieś w głębi wąwozu. Siła jego chakry była mniejsza od tej, którą posiadał Reiwa, a także wykrył, że nie przemieszczał się. Rzucenie okiem jednak tam nie pozwoliło mu go zlokalizować. Było dość wąsko, max jedna osoba się tędy przeciśnie, a wciąż było dość rano. Może 9 jeszcze nawet nie było. Gdyby nie naturalna zdolność chūnina do wykrywania chakry, pewnie by nawet nie sądził, że ktoś tam w środku jest. Spoglądając do wnętrza dostrzegł kolejny taki symbol, tym razem dwa kąty kierowały do wnętrza wąwozu, a ostatni w stronę miejsca, z którego przybył.
 
Posty: 954
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Reiwa » 9 lut 2021, o 13:24

Na razie szło dobrze i nic nie zapowiadało farsy, co jednak mogło się zmienić. Szczególnie w chwili, gdy znalazł jedną potencjalną osobę, która mogłaby mu w tym przeszkodzić. Jeden płomień chakry mniejszy od samego Reiwy, co sprawiało, że chłopak był spokojniejszy w obliczu walki, ale nie nieostrożny rzecz jasna. Zamierzał jak najostrożniej i jak najciszej przecisnąć się i iść dalej po to by kontynuować śledztwo. Znaczenie tych symboli było w tej chwili równoznaczne z drogowskazami, toteż miał zamiar tego pilnować i dalej iść w tym kierunku. Patrzył pod nogi pod kątem istnienia ewentualnych pułapek. Tak samo miał na uwadze istnienie wcześniej wykrytego źródła chakry. Jeśliby go dojrzał, to wolałby się mu dokładniej przyjrzeć niż lecieć na pałę.

 
Posty: 130
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:20
Ranga: Chūnin

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Hokori Kensei » 9 lut 2021, o 13:32

Czas na porządki

(クリーンアップの時間 )

Shinkigen Reiwa

Misja rangi B

13/?


Droga się wiła i kręciła, aż w pewnym momencie shinobi... minął tamtą wykrytą chakrę. Zupełnie jakby była wewnątrz skały. Miało to miejsce jednak dopiero po przejściu kilkunastu metrów, gdzie zaczął wykrywać kolejne dwa źródła chakry. Jeden słabszy, drugi... też słabszy, acz zdecydowanie silniejszy od pozostałych. I tylko ten ostatni się poruszał, będąc najdalej od chłopaka. Szczęśliwie na nic nie wpadł i nie narobił hałasu. Wkrótce dotarł do trochę szerszego punktu wąwozu i dostrzegł wejście do groty, a może do jaskini, patrząc po ulokalizowaniu wykrywanych przez niego źródeł chakry? Wkrótce najsilniejsza chakra zniknęła, pewnie wchodząc dalej wgłąb naturalnego kompleksu. Przyglądając się wejściu znalazł też mężczyznę siedzącego na krześle z założonymi rękami. Chyba spał. I coś miał nie tak z czołem, ale z tej odległości nie był w stanie tego dostrzec.
 
Posty: 954
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Reiwa » 9 lut 2021, o 18:55

Powiedzenie, że Reiwa wlazł do paszczy lwa nie byłoby przesadą zważywszy na fakt, że im dalej szedł, tym większe było prawdopodobieństwo, że cos pójdzie nie tak. Cofnąć się jednak nie mógł, wszak musiał dopełnić zobowiązań. Wszelkie źródła chakry zamierzał omijać, by wpierw odnaleźć dokładne miejsce pobytu porwanych dzieci. Dopiero wtedy będzie mógł ryzykować robieniem jakiegoś kipiszu. Zatrzymał się jednak na chwilę, by podejść nieco bliżej i uważniej przyjrzeć się temu, co na czole miał śpiący mężczyzna. Było to intrygujące i mogło mieć jakieś znaczenie. W każdym razie uważne przyjrzenie sie przeciwnikom bedzieo tyle dobre, że dowie się mniej więcej z kim przyjdzie mu mieć do czynienia.

Ostatnio edytowano 9 lut 2021, o 22:35 przez Reiwa, łącznie edytowano 1 raz
 
Posty: 130
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:20
Ranga: Chūnin

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Hokori Kensei » 9 lut 2021, o 19:21

Czas na porządki

(クリーンアップの時間 )

Shinkigen Reiwa

Misja rangi B

13/?


Wywiad i zebranie informacji. Jedna z rzeczy, które w przypadku starciu z niewiadomym powinna być wręcz obowiązkowa do wykonania. Zaczął więc się przyglądać swojemu przeciwnikowi. Sokolego wzroku może nie posiadał, ale, kto wie. Skupienie robi swoje. Mężczyzna, który spał, władał katonem, to mógł określić po dostatecznym skupieniu na nim wzroku. Jego głowa lekko się bujała w przód i tył, pewnie spowodowana powolnym i miarowym unoszeniem i opadaniem klatki piersiowej. Broda była skierowana w dół, a krótkie włosy nie zasłaniały widoku na jego czoło. Po chwili Reiwa szybko się zorientował, że jest to jakaś blizna, jakby ktoś nożem wycinał jakiś znak. Dłuższe przyglądanie się pozwoliło mu określić ten symbol na koło z trójkątem. To było trochę bardziej dokładne, a trójkąt chyba najbardziej przypominał równoboczny. Jeden jego wierzchołek skierowany był w stronę nasady nosa, podczas gdy pozostałe dwa raczej po skosie w górę czoła. Nic nie zapowiadało, by planował się jakoś poruszać czy coś takiego, gdy nagle z wnętrza jaskini dobiegł... gong? Coś takiego. Ciche, metaliczne brzmienie zawibrowało lekko i wyleciało wąwozem, gubiąc się gdzieś na pustyni. Mężczyzna otrząsnął się, wstał i rozejrzał szybko, jakby spanikowany. Po chwili przetarł oczy i westchnął. Chyba sobie uświadomił, że zaspał na warcie. Usiadł spokojnie, wyciągając nóż, którym szybko zaczął się bawić, coby jakoś zabić czas. Drugie źródło chakry, to, które wyczuł na początku także zaczęło się przemieszczać. W stronę mężczyzny, którego Reiwa obserwował z ukrycia. Szczęście w nieszczęściu - mimo, że się obudził, nie dostrzegł shinobi Ukrytego Piasku. Ten w końcu też raczej nie stał jak słup soli pośrodku wąwozu. Znalazł jedną wyrwę, w której mógł się zmieścić z plecakiem w nogach i wystawać tylko głową. Miał teraz do niego może jakieś... 5 metrów?
 
Posty: 954
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Reiwa » 9 lut 2021, o 22:35

Pierwsza myśl Reiwy była taka, że trafił do jakiejś cholernej sekty, która porywała dzieci na rzecz swych nikczemnych celów. Wszak któżby inny wycinałby sobie na czole ten kretyński znak, chował się gdzieś pośrodku skalnej pustyni umiejscowionej tak bardzo na krańcu świata, że równie dobrze może powiedzieć, że nigdzie. Z drugiej strony oczywista oczywistość, że takie miejsca były najdoskonalsze do ukrycia siebie wraz z niecnymi planami. Westchnął cicho na myśl, że niedługo będzie musiał się męczyć z tymi fanatykami. Niemniej tego tutaj postanowił pozostawić samego sobie na razie. Na jego ewentualną eliminację było za mało miejsca i za duże ryzyko, że zaalarmuje resztę. Zamierzał postępować zgodnie ze swoim planem - wpierw odnaleźć dzieci, a dopiero potem próba wydostania ich stąd. I tak też zrobił. Tak więc wyminął tego typa i podążył w kierunku, który mógł wskazywać głębiej/dalej położone miejsca, w których prawdopodobnie mógł znajdować się główny cel. Nie warto teraz brudzić rąk pionkami. Wspomagał się rzecz jasna sensorem, by monitorować czy ktoś nie przechodzi/zbliża się.

 
Posty: 130
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:20
Ranga: Chūnin

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Hokori Kensei » 9 lut 2021, o 23:10

Czas na porządki

(クリーンアップの時間 )

Shinkigen Reiwa

Misja rangi B

15/?


Czasami pierwsza myśl jest najlepsza. Z drugiej mówi się, że nie należy oceniać książki po okładce. Szczęśliwie, Reiwa miał dobrze poukładane priorytety. Mężczyzna, choć już obudzony zdawał się nie przypuszczać, że ktoś zdołałby się tu zakraść. Nie po tych kamieniach. Mimo wszystko, nie zapowiadało się na to, że będzie coś kombinował. Niestety, jedyne przejście dalej prowadziło przez... niego. Jeśli blondyn nie planował mu się nawinąć musiałby kombinować. Wiadomo, były jeszcze skały, po których mógł się wspiąć, jednak nawet stamtąd (o ile to zrobił) mógł szybko wywnioskować, że poza wejściem do jaskini nic więcej nie było. Ot, wąwóz kończył się kilkanaście metrów dalej. Cały jednak wypełniony był niezbyt wygodnym, kamienistym dnem. Do tego jego sensor wskazywał tylko i wyłącznie dwa źródła na razie, oba bardzo prawdopodobne we wnętrzu jaskini. Trzeciego nie wyczuwał, najwidoczniej wyszedł poza zasięg.

Mapka raczej poglądowa. Między pozycją Reiwy na mapie a nieznajomego jest jakieś 5 metrów
 
Posty: 954
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Reiwa » 9 lut 2021, o 23:28

No i po krótkim rozeznaniu okazało się, że plan Reiwy trafić mógł szlag, bo droga którą koniecznie chciał podążyć prowadziła tuż pod nosem tego sekciarza. Musiał trochę pogłówkować, wyciszyć się, pomyśleć co zrobić by przejść względnie niezauważenie lub zwabić faceta tak, by po cichu go zlikwidować. Po krótkiej analizie swoich zdolności uznał, że może zrobić coś, co pewnie będzie najlepsze w przypadku jego głównie ofensywnego arsenału. Postanowił, że zabawi się w... ducha. Złożył więc pieczęć barana i przemówił poważnym głosem pradawnych.
- Twoja stara pierze w rzece. - nie mógł się powstrzymać, by to powiedzieć. Liczył się efekt, a taki tekst niewątpliwie zmusi adresata do poszukiwań, rozsierdzi go i tak dalej. Reiwa w tym czasie pozostanie w tej wnęce w której był, jako że była to na razie najlepsza kryjówka. Wyjdzie z niej dopiero, gdy. 1. Mężczyzna uda się północnym korytarzem. 2. Uda się w kierunku Reiwy, by zostać zza ściany pochwyconym przez masę włosów i uduszonym(Reiwa owinie włosami jego całe ciało i głowę, by uniemożliwić mu krzyki, motanie się i jak najszybciej doprowadzić do utraty przytomności.



Spoiler:
 
Posty: 130
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:20
Ranga: Chūnin

Re: Kamienista Pustynia

Postprzez Hokori Kensei » 10 lut 2021, o 00:23

Czas na porządki

(クリーンアップの時間 )

Shinkigen Reiwa

Misja rangi B

17/?


Mężczyzna słysząc dziwny odgłos wstał i od razu przybrał pozycję gotowości. Może i odgłosy dobiegały z każdej strony, ale w sumie by tutaj dojść można było tylko od jednej strony. Krzyknął do środka:
-Jin, uważaj! Coś tu się odzywa! - po chwili Reiwa wyczuł, że drugie źródło (które opanowało Suiton), powoli się zaczęło do niego zbliżać. Cokolwiek się działo, była akcja. Mężczyzna z wykrywalnym Uwolnieniem Ognia mijał właśnie wyrwę. Nie wyglądało na to, by spodziewał się, że ktokolwiek może być w tej wyrwie. Może nawet jej ze swojego miejsca patrolowego nie widział. Problem rodził się taki, że o ile faktycznie blondyn z Sunagakure mógł unieruchomić przeciwnika włosami, ale z tego co wyczuwał i pamiętał, za chwilę jego kolega by się tu zjawił. Czy do tego czasu pozbawiłby go przytomności? Nie wiedział.
 
Posty: 954
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Następna strona

Powrót do Kaze no Kuni - Kraj Wiatru

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników