Mizuyama

Kraj Wody zdominował wyspy leżące na wschodzie świata Shinobi. Ta wyspiarska kraina ma za sobą brutalną przeszłość, jednak jeszcze przed IV wielką wojną shinobi zrezygnowano tu z brutalnych praktyk. Obecnie wszelkie morskie krainy podlegają pod Mizu no Kuni. Ukryta wioska tego państwa to Kirigakure no Sato. Shinobi tej wioski to specjaliści od zabójstw oraz wykorzystywania technik Suitonu. Wielu z nich charakteryzuje się również potężnymi Kekkei Genkai. Wioska ta posiadała również wielkich szermierzy korzystających z niepowtarzalnych ostrzy.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Mizuyama

Postprzez Miko Shizuka » 4 lip 2020, o 15:05

Rodzinne dramy ciąg dalszy. Najmniej miała do powiedzenia w całym sporze kapłanka, gdyż była jedynie osobą postronną w całym konflikcie. Nie znała całej historii. Wyglądało jednak na to, że pełnego obrazu Kise również nie posiadał. Hamowanie jednak żądzy zemsty nie było łatwe i kogoś, kto stracił tak wiele.

Miko patrzyła na obu, zerknęła szybko za siebie by ujrzeć wyraz twarzy dziewczyny by skupić się moment później na tym co wyczuwała.
-Najwidoczniej wie coś co mogło Ci umknąć a przynajmniej tak mu się wydaje. Czy nie lepiej więc znać wszystkie możliwości nim się dokona akcji, która uniemożliwi dowiedzenie się potencjalnej prawdy? Spójrz! - ręką wskazała na kunai trzymany przez Karasu -Gdyby był taki zły, nie zawahałby się zareagować i zakończyć wątek. Gdyby był złamanym człowiekiem, pozbawionym chęci życia to ta akcja miała by sens. Jednak reagował wcześniej i ochraniał innych. Nie mówię, że jest zwolniony ze swoich win. Jego akcje jednak w poprzednim mieście zasługują przynajmniej na wysłuchanie jego strony... - nie wiedziała co zrobić więcej. Mogła ich oczywiście próbować rozdzielić podstawową techniką futona. Nie była jednak pewna czy dałaby radę ich odepchnąć a narażać ciężarnej, która stała tak blisko również nie chciała.

atuty: sensor, sędzia charakterów, szpieg
MK - Yami Saiko/Lily

Miko
Spoiler:
 
Posty: 116
Dołączył(a): 20 maja 2020, o 23:38
Ranga: Chūnin

Re: Mizuyama

Postprzez Takara » 4 lip 2020, o 16:02

- Kapłanka wody -
Miko Shizuka, specjalna misja B
79/?


Patrząc za siebie, kapłanka mogła dojrzeć że Lera była zmieszana w kwestii całej sprawy. Nie była tak mściwa jak jej mąż, ale śmierć rodziny musiała zaboleć. Patrzyła niepewnie na kapłankę, szukając w niej odpowiedzi co zrobić.
Kise słuchał słów kapłanki w ciszy i miał dylemat w oczach na jej słowa, które dla jego nieszczęścia brzmiały logicznie. Stał tak przez dwie minuty, rozmyślając i wziął głęboki oddech.
- Robię to dla Ciebie kapłanko. - powiedział zerkając na nią kątem oka po czym odwrócił się z powrotem do brata - Gadaj i lepiej miej dobre wyjaśnienia.
Karasu stał przez chwilę w ciszy, niechętny żeby zagłębiać się w szczegóły. Po chwili jednak zaczął opowiadać o działaniach ich rodziców, wujków i dziadków. Bogactwo jakie osiągneli nie był czyste. Kiedy jeszcze mieszkali w Kiri, byli profesjonalnymi zabójcami na usługach Mizukage. O ile ich praca wtedy była nieczysta, tak nie różniła się od typowych shinobi. Po upadku Kiri, ucieczce z kraju i zamieszkaniu w nowym nie zaprzestali swojej działalności. Tym razem jednak służyli zwyczajnie komu był bogatszy, niejednokrotnie mordując niewinne rodziny i dzieci. Karasu nie chciał się zagłębiać w detale ich okrutności, ale przyznał się do tego, że po dowiedzeniu się brał z nimi w tych działaniach udział. Nie mógł jednak wytrzymać tego co robili i postanowił raz na zawsze zakończyć ich działalność.
- Szczęśliwie, nie było was wtedy w domu. Was chciałem oszczędzić najbardziej. Były też inne osoby niewinne, ale... musiałem zniszczyć wszystkich którzy tego dnia tam byli. - zakończył swoją wypowiedź Karasu i patrzył milcząc na Kise. Oczy jego podczas historii coraz bardziej stawały się chłodne, aż nie byli w stanie poznać jego uczuć. Po chwily wyciągnął totalnie nie delikatnie swoje ostrze i schował je z powrotem do laski.
-Jutro zadecyduję co z Tobą. Na razie, możecie iść. Nigdzie lepiej nie uciekaj, bracie. - zadecydował praktycznie wypluwając ostatnie słowo i wrócił do pokoju, zamykając go. Zostawił na korytarzu kapłankę wraz z Karasu. Ten na nią spojrzał i otrzepał przebity bark, jakby się trochę zakurzył.
- Co do kurtyzan... nie miały informacji.
Prowadzję misje od D do S, fabułki i przygódki. Śmiało pisać. Tu co ludzie myślą o moim prowadzeniu

Obrazek
Main Theme Sad Theme Battle Theme
MK: Kurogane Kyōki

Prowadzone wątki:
 
Posty: 487
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:23
Ranga: Chūnin

Re: Mizuyama

Postprzez Miko Shizuka » 4 lip 2020, o 19:01

Miała szczęście. Rzucone argumenty przekonały jednego z braci. Później nasłuchała się historii jednej z rodzin, które żyły pod panowaniem Mizukage. Nie umknęło jej również późniejsze przygody po upadku wioski. Wiedziała już więc pełen obraz. Nie zmazywało to jednak uczuć, które każda z tych osób mogła posiadać. Żałoba. Złość. Niepewność. Było tego wiele.
-Dziękuję.. - powiedziała cicho do Kise, spoglądając jak zamyka za sobą drzwi. Zerknęła teraz na Karasu. Kurtyzany nie miały żadnych danych. Więc pozostaje czekać na kruki. Ruszyła do swojego pokoju.
-Potrzebujesz pomocy z raną? Nie posiadam zdolności technik medycznych ale mogę zająć się pierwszą pomocą. - zaoferowała by dodać moment później -Wiem, że nie łatwo było Ci opowiedzieć o tym wszystkim. Widzę też, że nie chcesz zrobić krzywdy bratu i jego żonie. Poczekajmy do jutra, może trochę ochłonie... - tyle mogła dorzucić.

Na obiad pójdzie i jeżeli Karasu nie będzie chciał dołączyć to później mu zaniesie coś do pokoju.

atuty: sensor, sędzia charakterów, szpieg
MK - Yami Saiko/Lily

Miko
Spoiler:
 
Posty: 116
Dołączył(a): 20 maja 2020, o 23:38
Ranga: Chūnin

Re: Mizuyama

Postprzez Takara » 5 lip 2020, o 14:55

- Kapłanka wody -
Miko Shizuka, specjalna misja B
81/?


[justify]Jeżeli Kise słyszał jej podziękowania, nie dał tego po sobie znać. Karasu ruszył za nią, licząc na to że pokaże mu który jest jego pokój. Na ofertę pomocy, zastanowił się przez chwilę po czym kiwnął głową.
- Będę wdzięczny za Twoją pomoc. - i tak też było. Po dotarciu do pokoju, chłopak zrzucił koszulkę a kapłanka mogła zająć się bezpośrednio opatrzeniem rany. Siedział on przez dłuższy czas w ciszy, na koniec jednak zaczął mówić częściowo do niej, częściowo do siebie.
- Wiesz... wiedziałem że kiedyś go jeszcze spotkam. I planowałem wtedy dać mu się zwyczajnie zabić. Dokonałby zemsty a prawdy o rodzicach by nie poznał. Mógłby dalej żyć stosunkowo "niewinnie". Taki był plan, ale pozwolenie mu na to w tej gospodzie byłoby dość... problematyczne. I teraz jest ta niepewność co między nami. Wszystko stało się skomplikowane. - powiedział z jakiegoś nieznanego powodu i zamilkł na dłuższy czas. Poszedł zdobyć jedzenie razem z nią, a potem każdy udał się do swojego pokoju spać z różnymi myślami krążącymi po ich głowach.

Następnego dnia, wszyscy spotkali się przed pokojem Kise i Lery. Nie dało się specjalnie odczytać intencji Kise, więc musieli czekać na jego słowa. Nawet Lera się ograniczała i nie przywitała kapłanki przytuleniem.
- Nie zabiję Cię, ale też Ci nie wybaczę. To co robili rodzice było złe, ale dalej nimi byli. Nie potrafię zmienić złości na myśl o Tobie więc zwyczajnie... idź. Nie pokazuj mi się nigdy więcej. - powiedział w końcu chłodno Kise, na co Karasu kiwnął głową. Dał Shizuce znak że będzie się zbierał i potem się z nią spotka, jednak ta miała właściwie wybór. Iść z nim gdzie zamierzał, czy może zostać z małżeństwem i oczkiewać aż wróci.
Prowadzję misje od D do S, fabułki i przygódki. Śmiało pisać. Tu co ludzie myślą o moim prowadzeniu

Obrazek
Main Theme Sad Theme Battle Theme
MK: Kurogane Kyōki

Prowadzone wątki:
 
Posty: 487
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:23
Ranga: Chūnin

Re: Mizuyama

Postprzez Miko Shizuka » 5 lip 2020, o 15:11

Opatrzyła co mogła i jak potrafiła. Milczała jednak cały czas, nie komentując nic a nic z wypowiedzi swojego wybawcy. Wtrąciła się i tak wystarczająco w całą tą rodzinną dramę. Musiała jednak dodać coś pod sam koniec.
-Plan był ale jak to w życiu bywa, nie zawsze się powodzi. Cieszę się akurat z tego. Żyjesz. A Twój brat opanował chęć zabicia Twojej osoby. Nie wiem czy kiedykolwiek Ci wybaczy, czas jednak potrafi ludzi zmienić. - zakończyła. Po skończonej robocie opuściła pokój.

Następnego dnia obserwowała czujnie wymianę między braćmi. Lera również miała mniej żwawe odruchy, było to jednak zrozumiałe. Nadeszła pora na rozdzielenie się. Z kim pójdzie? Podejrzewała, że nie była teraz ulubioną osobą Kise. Niemniej, ukłoniła się w ich kierunku.
-Nic przeszłości nie zmieni, ale jestem niezwykle dumna i wdzięczna. Mogę sobie tylko wyobrazić jak ciężko było dojść do takiej a nie innej decyzji. - spoglądała na mężczyznę - Muszę jednak wykonać swoją misję, dlatego też będę musiała was opuścić. Jeszcze raz dziękuję za wszystko. Gdybyście mieli ochotę odwiedzić Kraj Ziemi, mój dom stoi przed wami otworem. Kto wie, być może jeszcze się spotkamy a warunki będą zdecydowanie lepsze? Taką mam nadzieję. - uśmiechnęła się delikatnie, odchodząc i ruszając za Karasu.

atuty: sensor, sędzia charakterów, szpieg
MK - Yami Saiko/Lily

Miko
Spoiler:
 
Posty: 116
Dołączył(a): 20 maja 2020, o 23:38
Ranga: Chūnin

Re: Mizuyama

Postprzez Takara » 5 lip 2020, o 16:37

- Kapłanka wody -
Miko Shizuka, specjalna misja B
83/?


Kunoichi postanowiła podążyć za Karasu, który jak powiedziała, miał pomóc jej w wykonaniu zadania. Książe tylko kiwnął głową na jej słowa i uśmiechnął się lekko, chcąc przekazać że nie miał jej za złe decyzji jaką podjęła. Lera natomiast podbiegła do niej szybko się przytulić na pożegnanie i życzyła jej powodzenia w swoim zadaniu. Potem już nic nie powstrzymywało jej za podążeniem za Karasu, który to udał się z powrotem do swojego pokoju i otworzył okno. Chwilę później wróciły do niego 4 kruki, które musiały czekać w pobliżu na niego. Przypatrywał im się przez chwilę a z nogi dwóch z nich zdjął dwa niewielkie zwoje. Czytając je szybko - a jego pozycja czyniła je trochę nieczytalnymi dla kunoichi - kiwnął sam do siebie głową. Coś jednak było nie tak, bo kunoichi mogła wyczuć wrogie intencje.
- Dobre wieści. Twój znajomy był w kraju wody. Był jednak tylko chwilę i nie dotarł daleko, zostając w okolicach wybrzeży. Następnie szybko wrócił z powrotem. Złe wieści natomiast... - Shizuka nie miała czasu zareagować. Karasu znalazł się natychmiastowo przy niej, tnąc gardło kunoichi dość głeboko. Krew trysnęła prosto na jego twarz, a Miko straciła natychmiastowo siły aby stać. Trucizna? A może szok lub ból? Nie zmieniało to faktu że się wykrwawiała.
- ...dostałem polecanie Ciebie zabić. Nawet Ciebie lubiłem. Przykro mi że tak musi się to skończyć. Przynajmniej zdobyłem dla Ciebie te informacje, prawda? - powiedział Karasu neutralnym tonem z lekkim uśmiechem. Cokolwiek kobieta chciałaby mu przekazać, nie miała na to sił. W szybkim tempie się wykrwawiała a ból był przeszywający. Czy to miał być koniec?
Prowadzję misje od D do S, fabułki i przygódki. Śmiało pisać. Tu co ludzie myślą o moim prowadzeniu

Obrazek
Main Theme Sad Theme Battle Theme
MK: Kurogane Kyōki

Prowadzone wątki:
 
Posty: 487
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:23
Ranga: Chūnin

Re: Mizuyama

Postprzez Miko Shizuka » 5 lip 2020, o 17:13

Ucieszyła się z reakcji małżeństwa. Polubiła ich. Nie chciała by się rozstali w złych relacjach. Co dalej? Ruszenie do pokoju za wybawcą. Nie długo później wleciały do wnętrza cztery kruki. Miały przy sobie dwa zwoje. Trochę dziwne. Nie podejrzewała by te zwierzęta mogły pisać. Obstawiała prędzej informacje od jakiegoś znajomego. Nie była w stanie dostrzec treści w momencie czytania przez niego zawartości. Większym problemem było pewne odczucie. Nagłe i niespodziewane. Człowiek, który ją ocalił nagle nie wydawał się tak przyjazny. Zdziwiło ją trochę i ciężko było wytłumaczyć powód. Otrzymała odpowiedź w sprawie Rai''a, mogła więc teoretycznie myśleć o powrocie do domu. Czy będzie to możliwe? Niespecjalnie.
Szybkie cięcie, przeszywający skórę ból, tryskająca krew, szok i zdziwienie. Złapała się lewą ręką za gardło odruchowo. Zmieszała szybko chakrę - a przynajmniej próbowała - by wystrzelić z własnych włosów igiełki chakry. Z jakim efektem? Niedługo się okaże.

Wyraz twarzy kapłanki zdradzał jednak słabnące siły oraz oczekującego błagalnie jakiegoś wyjaśnienia. Na sam koniec by dusza przynajmniej była spokojniejsza. Czy jej tego udzieli?

Koniec końców, wiedziała już gdzie popełniła błąd. Ręczenie za obcego człowieka z mroczną przeszłością, który pomagał bezinteresownie. Kto chciał jej ją powstrzymać? Czyżby obiecano mu pieniądze lub coś innego ale równie wartościowego?

Żałowała. Kise miał co do niego rację.

Obrazek

Upadła na podłogę, tracąc przytomność. Odpływała. Wiedziała, że zawiodła. Doczekała się mrocznego widma, które prześladowało jej umysł od początku podróży. Tyle rzeczy jeszcze nie zrobionych. Tak się kończy kariera kogoś, kto wziął za dużo na swój talerz....

Spoiler:


Spoiler:
MK - Yami Saiko/Lily

Miko
Spoiler:
 
Posty: 116
Dołączył(a): 20 maja 2020, o 23:38
Ranga: Chūnin

Re: Mizuyama

Postprzez Takara » 5 lip 2020, o 17:54

- Kapłanka wody -
Miko Shizuka, specjalna misja B
85/85


Kapłanka nie wiedziała dlaczego doszło do tej sytuacji. Mężczyzna, który wydawał się być dobrą osobą, a przynajmniej taką mającą zamiary odpokutować za złe czyny, nagle obrócił się przeciwko niej i bez skrupułów ją ciął. Starała się zebrać chakrę żeby wystrzelić w niego igły. Udało to się jej, ale nie dość że były słabsze przez jej brak koncentracji, to mężczyzna się jeszcze zasłonił ręką. Ostatecznie, chyba tylko go poirytowały one. Karasu klęknął przy niej i spotkał jej błagalne spojrzenie swoim neutralnym. Postanowił chyba jednak spełnić jej prośbę.
- Widzisz... jest pewna grupa, której służę. Nie jest wielka. Zaledwie parę osób. Te osoby niezbyt chętnie patrzą na cudzych shinobi węszących po Mizu no Kuni - a przynajmniej to się okazało przed chwilą. Uznali, że lepiej będzie pozbyć się... - jego wywód został przerwany przez otwarcie drzwi. Kapłanka odwracając słabo wzrok, mogła dojrzeć jak Lera stoi tam z przerażeniem w oczach patrząc na nią. Nie było śladu po Kise. Karasu szybko się przy niej pojawił wciągnął ją do pokoju, trzymając mocno za usta żeby ta nie krzyczała. Przyglądał się jej przez chwilę, a Shizuka wpadała już w objęcia nieprzytomności. Widząc ciemność, usłyszała tylko jeszcze okropne słowa.
- Zawsze byłem ciekaw jak zdasz się w łózku. W dodatku jesteś żoną brata... ciekawe co pomyśli jak znajdzie Ciebie gdy z Tobą skończę.

Kunoichi obudziła się wczesnym rankiem z potem na czole. Koszmar jaki przed chwilą miała był zbyt realistyczny. To musiała być przyszłość. Zaczęła natychmiastowo działać, zostawiając małżeństwu które polubiła wiadomość, którą to starsza właścicielka źródeł obiecała przekazać. Chciała po tym wracać jak najszybciej do Iwy, i nic już jej nie powstrzymywało. Miała informacje które fortunnie Karasu wygadał nim zginęła. I być może bardziej martwiące dodatkowe informacje.

Chimu Takara otrzymuje:
+ 5 PZ
+ 2 PD
+ 25 PN
+ 1000 Ryō


Gracz Miko Shizuka otrzymuje:
+ 1 Misja B
+ 5 PD
+ 25 PN
+ 1000 Ryō
Inne wynagrodzenie: informacje o tym że Kiri dalej jest zgliszczami i nic się tam nie dzieje, o tym że Rai dobił do wybrzeża ale nie był w okolicach Kiri i o potencjalnej grupie mordujących shinobi w Mizu no Kuni. Wszystkie ze średnio wiarygodnego źródła.


Rzuć next posta z reakcjami na wszystko tutaj w temacie i dać z/t, ofc fabularnie jesteś już w gorących źródłach. Jak chcesz możesz już iść do bramy i tam postnąć, ale to bardziej meh.
Prowadzję misje od D do S, fabułki i przygódki. Śmiało pisać. Tu co ludzie myślą o moim prowadzeniu

Obrazek
Main Theme Sad Theme Battle Theme
MK: Kurogane Kyōki

Prowadzone wątki:
 
Posty: 487
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:23
Ranga: Chūnin

Poprzednia strona

Powrót do Mizu no Kuni - Kraj Wody

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników