Oni no Kuni - Port

Kraj Wody zdominował wyspy leżące na wschodzie świata Shinobi. Ta wyspiarska kraina ma za sobą brutalną przeszłość, jednak jeszcze przed IV wielką wojną shinobi zrezygnowano tu z brutalnych praktyk. Obecnie wszelkie morskie krainy podlegają pod Mizu no Kuni. Ukryta wioska tego państwa to Kirigakure no Sato. Shinobi tej wioski to specjaliści od zabójstw oraz wykorzystywania technik Suitonu. Wielu z nich charakteryzuje się również potężnymi Kekkei Genkai. Wioska ta posiadała również wielkich szermierzy korzystających z niepowtarzalnych ostrzy.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Oni no Kuni - Port

Postprzez Lily » 10 mar 2020, o 21:57

Port ten nie wyróżnia się niczym specjalnym. Miejsca na dokowanie statków, pracownicy portowi przenoszący towar, handlarze załatwiające swoje własne sprawy to tylko przykłady. Mała karczma znajdująca się w samym centrum. Każdy, kto ma ciut grosza w kieszeni będzie mógł w niej zjeść oraz przenocować. W zachodniej części natrafi się na małe stragany oraz sklep z pamiątkami. We wschodniej części domki mieszkalne dla nielicznej ludności. Na południe największym z budynków to zarządca administracyjny. Każdy, kto załatwia jakieś sprawy związane z handlem czy opłatami zapewne tam musiał zdobywać odpowiednie zezwolenia. Widok ninja jest rzadki, niemniej osoby ze zdolnościami chociażby sensorycznymi wyłapią kilka jednostek o rozwiniętym układzie. Wynajęta siła? Przejezdni? Ciężko stwierdzić bez pytania.


_____________________


Rin i jej uczeń będąc już na miejscu, musieli zdecydować się co robić dalej. Pogoda dopisywała. Cały dzień przed nimi. Teoretycznie mogli od razu opuścić te miejsce, bądź popróbować się czegoś dodatkowego dowiedzieć. Wolna wola.

Info:
- Kolej dowolna
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 1231
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Oni no Kuni - Port

Postprzez Nara Rin » 12 mar 2020, o 20:40

Rin i jej uczeń w końcu przybyli do portu, port jak port niczym się zbytnim nie wyróżniał. A przynajmniej niczym nadzwyczajnym co przyciągnęłoby uwagę hokage. Wiedziała jednak jedno, musieli zdobyć informacje i się przespać, chociaż możliwe, że nie będą mieli czasu na sen w tym miejscu, a kto będzie lepiej wiedzieć o tym co się wydarzyło niż ludzie w karczmie oraz urzędnicy administracyjni? - Eijiro, znajdź karczmę i wypytaj o to co się wydarzyło. Ja tymczasem pójdę popytać się urzędników. Skasowanie całej wioski powinno wzbudzić zainteresowanie. Przy okazji przeszukaj okolicę swoim byakuganem, nie chcemy mieć nieprzyjemnych niespodzianek - wydała rozkaz po czym sama ruszyła w stronę urzędu by tam się wypytać o to czy ktoś coś wie
 
Posty: 1920
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Oni no Kuni - Port

Postprzez Hyūga Eijiro » 13 mar 2020, o 12:16

Eijiro przysłuchiwał się tego co Rin ma mu do powiedzenia odnośnie Arina i całej tej sytuacji. - Rozumiem... Masz jakiś plan, jak można przełamać to kekkei genkai lub jak z nim walczyć? - zapytał. Istnienie tak potężnej broni było dość niebezpieczne, a najgorsze jest to, że to w końcu mieszkaniec konohy.
- A tak zasadniczo... Skoro Arin jest do nas nieprzyjaźnie nastawiony, a jest on z klanu Uchiha, który należy do Konohy, to dlaczego został wypisany z księgi bingo? Nie powinien się tam znaleźć ponownie, trochę jak by nie patrzeć zdradził naszą wioskę - przejął inną i został kyokukage, co najwyżej mógł nią rządzić jako namiestnik, ale głównodowodzącą powinnaś być Ty, jako Hokage, powinien przyjmować od Ciebie rozkazy, a zamiast tego - próbuje Cię zastraszyć i do tego używa na Tobie swoich jutsu. - zapytał poważnie zastanawiając się dlaczego tak to wszystko się potoczyło.
- Rozumiem, w takim razie trzeba liczyć na dobry wynik dyplomacji.
Uśmiechnął się nieco kiedy temat zszedł na temat pierścienia. Było tak jak myślał, choć nie dowiedział się niczego konkretnego, bo Rin odpowiedziała wymijająco.
Po dotarciu do Kraju Demonów wyszli ze statku i rozejrzeli się dookoła. Nie było zbyt zimno, ale słońce wychylało się zza chmur. Sensei wydała rozkazy, na które oczywiście przystał. Zaproponował jeszcze kiedy i gdzie powinni się spotkać, żeby potem nie było problemów z odnalezieniem się w nowym mieście.
Zaraz po tym postanowił znaleźć bardziej ustronne miejsce, żeby nie pokazywać wszystkim dookoła swoich białych oczu, założył kaptur i stroniąc od wzroku innych przeskanował okolice, najpierw za pomocą widzenia dookoła - tak by zniwelować ślepy punkt (obracając głowę), a następnie za pomocą widzenia w dal przeskanował wioskę w poszukiwaniu większych skupisk czakry - ignorując zwykłych obywateli, jedynie szacunkowo określił ich ilość, skupiając się bardziej na potencjalnych shinobii, a następnie jakieś 10 km od portu, żeby sprawdzić co jest w najbliższym otoczeniu.
Zaraz po tym ruszył do karczmy, gdzie znów zamierzał zjeść coś na szybko i starał się dowiedzieć czegoś o ataku bijuu, zniszczonej wiosce - jej lokalizacji i wiadomości, którą miał demon zostawić. Gdy to zrobi komunikuje się z Rin za pomocą krótkofalówki, aby mogli się gdzieś spotkać i mógł jej przekazać czego się dowiedział.


Spoiler:
Obrazek

 
Posty: 290
Dołączył(a): 2 sty 2018, o 03:25
Ranga: Chūnin

Re: Oni no Kuni - Port

Postprzez Yami Saiko » 14 mar 2020, o 23:42

Rin wydała rozkazy, jednak znowu zapomniała podać szczegółów dla swojego ucznia. Ratowały ich jednak krótkofalówki, dzięki którym mogli się swobodnie komunikować w razie potrzeby. Hokage ruszyła więc w stronę zarządcy administracyjnego. Przejście zajęło jedynie kilkanaście minut, niemniej Twoimi oczom ukazała się kolejna w ilości dziesięciu osób. Wyglądało na to, że jednak każdy miał jakąś sprawę do załatwienia. Musiałaś zdecydować się na cierpliwość lub próbę wycwanienia się. Należało być jednak ostrożnym, to nie była Konoha. Tytuł nie musiał mieć koniecznie takiego samego wpływu w innym kraju.

-----------


Eijiro zapoznał się już z zagrożeniem, jakim był Arin. Sam fakt, że posiadał zdolności wizualne mogące powalić Rin nie były pocieszające. Mężczyzna ten przynależał kiedyś również do Konohy a mimo to, odstąpił od niej i przejął władzę w innej wiosce. Nie miał zamiaru zaś być poddanym, prędzej rywalem/wrogiem/największym koszmarem liścia. Czy dyplomacja z Iwą coś da? Czy sojusz dwóch wiosek zdoła przetrzymać zagrożenie? Przyszłość pokaże.

Przeskanowałeś okolicę. Jednostki z rozwinięta chakrą zajmowali się własnymi sprawami. Nie wyglądało na to, by byli świadomi waszego przybycia czy zamierzali w jakikolwiek sposób utrudniać. A co do zajrzenia poza sam port... dostrzegłeś kilka ścieżek, dzięki którym nieliczni ludzie i handlarze wykorzystywali do podróży. Każda z nich musiała prowadzić w inną mniejsza lokalizację, przypisaną temu krajowi.

W karczmie musiałeś zapłacić 5 Ryo za kolejny posiłek, ale utrata pieniędzy byłą gwarantem pełnego brzucha. Karczmarz natomiast - za darmo - powiedział, że niestety nie ma żadnych informacji względem wiadomości od demona. Większą szansę na sukces mógłbyś mieć odwiedzając krater - powstały w wyniku eksplozji - i dopytując się ludzi, którzy zamieszkiwali tamte rejony.
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Sennin Mōdo
Spoiler:
 
Posty: 1484
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Oni no Kuni - Port

Postprzez Nara Rin » 16 mar 2020, o 23:36

- Żebym to jeszcze wiedziała. Na szczęście mamy w wiosce klan Uchiha więc może się dowiem czegoś od nich. Tak czy inaczej w tym momencie jedyne co mogę zrobić to zbierać informacje - odpowiedziała. To, że Arin jest Uchihą sprawiło, że może łatwiej będzie Rin zebrać informacje na jego kekkei genkai, nie przypuszczała jednak, że przywódca klanu zdradzi zbyt wiele informacji. Co jak co ale to były informacje klanowe, które często decydowały o zwycięstwie lub porażce
- Został wypisany gdyż rada była pewna że jest martwy w momencie wypisywania go z niej. A czemu nie wpisze go tam ponownie? Powiedzmy, że obecnie Arin nie jest kimś kogo chciałabym denerwować, a wysyłanie ludzi do walki z nim raczej zakończy się ich śmiercią. Obecnie lepiej dla każdego jak Arin nie jest w książce bingo. - a przynajmniej na razie.
- Mam taką nadzieje, Saiko jednak wszystko robi dla dobra Suny. Jeśli uzna, że Suna tylko na tym ucierpi to raczej będą słabe szanse. Wiem jednak to, że w najgorszym razie stosunki miedzy piaskiem a liściem będą neutralne -
Rin zdecydowała się stanąć w kolejce jednocześnie wypytując zebrane osoby o ostatnie wydarzenia. W końcu coś ktoś musiał słyszeć. Mogła wykrzyczeć, że jest kage i żąda rozmowy z burmistrzem czy ktokolwiek sprawuje tu władze ale po pierwsze nie było to zbyt grzeczne, a wręcz chamskie, po drugie nie wiedziała czy to cokolwiek da, wręcz może pogorszyć, a po trzecie nie wiedziała jaki stosunek do shinobi mają tutejsi ludzie. Tak więc stała i zadawała pytania czy ktoś wie cokolwiek o ostatnich wydarzeniach, na szczęście kolejka sama w sobie nie była zbyt długa więc powinno to dość szybko pójść. A kto wie, może się czegoś dowie i będzie mogła wrócić do swojego ucznia bez spotkania z kimkolwiek do kogo prowadziła ta kolejka
Ostatnio edytowano 19 mar 2020, o 13:55 przez Nara Rin, łącznie edytowano 1 raz
 
Posty: 1920
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Oni no Kuni - Port

Postprzez Hyūga Eijiro » 19 mar 2020, o 03:05

Wyglądało na to, że Arin musiał być faktycznie potężnym przeciwnikiem, skoro stanowił takie zagrożenie, a bano się go wpisać do księgi Bingo. Póki co jednak chłopak miał nadzieję, że wszystko dobrze się potoczy i nie wybuchnie jakaś wojna, a wręcz przeciwnie - wioski dojdą do porozumienia.
- Rozumiem, w takim razie chyba tak będzie najlepiej.
Eijiro całkiem sprawnie wykorzystał swojego byakugana, dzięki czemu dowiedział się o ewentualnych możliwych shinobi, którzy raczej zajmowali się swoimi sprawami, a także dostrzegł parę ścieżek, po której tu i ówdzie wędrowali ludzie. Natomiast po dotarciu do karczmy zapłacił 5 ryo za całkiem smaczny i pożywny posiłek, ale niestety nie dowiedział się nic więcej o wiadomości od bijuu. Postanowił więc zapytać karczmarza o drogę do krateru, a także o możliwość przebywania ludzi, którzy wyszli cało z tamtej katastrofy. Ponadto stara się ukradkiem podsłuchać ewentualnych rozmów o tej właśnie tematyce, a jeżeli nie dowie się niczego więcej, to po zjedzonym posiłku dziękuje za niego i żegnając się z karczmarzem opuszcza budynek, by następnie spróbować szczęścia u przechodniów lub handlarzy - starając się dowiedzieć tego, czego nie dowiedział się w karczmie, kładąc głównie nacisk na lokalizację krateru, niemniej jednak może ktoś słyszał o tej wiadomości. Po tym stara się odnaleźć i skontaktować z Rin, aby przekazać jej zdobyte informacje.
Obrazek

 
Posty: 290
Dołączył(a): 2 sty 2018, o 03:25
Ranga: Chūnin

Re: Oni no Kuni - Port

Postprzez Yami Saiko » 21 mar 2020, o 22:47

Rin straciła dużo czasu, decydując się na stanie w kolejce jak na normalną osobę przystało. Nie pomógł fakt, że jeden gość kłócił się i przedłużył całościowo proces. Czy w czasie swojego postoju ktoś z tutejszych chciał z Tobą porozmawiać? Niespecjalnie. Zajęci byli własnymi sprawami. Kilku Cię olało a Ci grzeczniejsi jedynie uśmiechnęli się i przekręcili oczami.

2 godziny później...

Nastała Twoja kolej. Weszłaś do budynku a następnie do odpowiedniego pokoju. Małe pomieszczenie, posiadało jednak regał z książkami, drewniane biurko i stary fotel. W nim siedział mężczyzna po czterdziestce, czarny długi wąs, łysa głowa, garnitur z drugiej ręki, który już swoje lata miał.
-W czym mogę pomóc...? - zapytał, nie mając pojęcia kim był gość.

___________

Kiedy Hyuuga jadł posiłek, dostał dodatkowe informacje od karczmarza. Nie słyszał o tym, by jakakolwiek ofiara ataku przeżyła. Świadkowe natomiast - o ile tacy byli - musieli znajdować się w okolicy samego ataku. Być może inne miasteczko albo podróżni? Południowa droga byłaby najlepszą by dotrzeć na miejsce. Czas podróży na pewno będzie zależał od waszego narzuconego tempa. Ludzie natomiast nie chcieli zbytnio z Tobą rozmawiać, wyjątkami byli handlarze. Miny im szybko jednak zrzedły, kiedy zamiast kupować towaru dopytywałeś się o jakieś katastrofy.
-Synku, kupujesz bułki albo spier... - odparł na wpół pijany dziadek po siedemdziesiątce. Najwidoczniej umilał sobie dzień pracy jakimś wyskokowym trunkiem.
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Sennin Mōdo
Spoiler:
 
Posty: 1484
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Oni no Kuni - Port

Postprzez Nara Rin » 22 mar 2020, o 00:11

- Witam, przejdę od razu do rzeczy. Nazywam się Nara Rin i jestem Sandaime Hokage. Mam nadzieje, że ten tytuł jest tutaj znany - zaczęła gdy weszła do odpowiedniego pokoju cały czas patrzyła na mężczyznę - Jestem tu w sprawie zniszczonej wioski, tej po której został jedynie krater. - miała nadzieje, że ten opis wystarczył. - Chciałabym wiedzieć wszystko co wiadomo o tym co się stało. A jako, że jest to jedyny budynek władzy w tym mieście stwierdziłam, że ktoś tu coś musi wiedzieć. Tak więc słucham - skończyła mówić. Cały czas jej wzrok tkwił w jego oczach. Miała nadzieje, że czegoś się dowie, inaczej cały ten czas będzie zmarnowany, a kage nie dowie się niczego. No ale cóż tak czasami jest w tej pracy, że czas zostaje zmarnowany, a człowiek się niczego nowego nie dowie
 
Posty: 1920
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Oni no Kuni - Port

Postprzez Hyūga Eijiro » 22 mar 2020, o 06:42

Eijiro na szczęście dostał całkiem przydatne informacje od karczmarza i nawet dorzucił mu za nie 10 ryo napiwku. Widać tutaj ludzie nie są tak pazerni jak w Kraju Ognia. Podziękował za informacje i posiłek, po czym starał się zdobyć jeszcze jakieś wskazówki poza karczmą, ale jego próby spełzły na niczym, a jedynie spotkał się z niezbyt przyjemnym pijaczyną. Postanowił więcej nie marnować czasu i za pomocą byakugana zlokalizować Rin, a następnie kiedy będzie to możliwie skontaktować się z nią używając krótkofalówki, aby mogli się gdzieś spotkać, tudzież po prostu do niej pójdzie lub zaczeka na nią nieopodal w przypadku gdyby była zajęta. Następnie przekazuje jej zdobyte informacje, dzięki czemu będą mogli wyruszyć w dalszą drogę.

Spoiler:
Obrazek

 
Posty: 290
Dołączył(a): 2 sty 2018, o 03:25
Ranga: Chūnin

Re: Oni no Kuni - Port

Postprzez Lily » 22 mar 2020, o 23:18

Mężczyzna podniósł jedną brew słysząc kim jest jego gość. Kiwnął głową co do faktu, że jest mu znana ta pozycja. Położył łokcie na biurku i oparł na dłoniach swoją brodę.
-Jest to budynek władzy, jednakże przypisany tylko i wyłączenie do tego portu. Zajmuję się więc sprawami adekwatnymi do swojej pozycji oraz ulokowanego miejsca. - zaczął mówić spokojnie, niemniej jego ton zaczynał zdradzać pewną oznakę nieufności -Nawet gdybym coś wiedział, dlaczego miałbym opowiedzieć o tym obcej osobie? Władcy innej krainy? Głowie wioski ninja? Nie jesteśmy w Hi no Kuni. Proszę wybaczyć, lecz Twoja władza tutaj nie sięga. - nie przedstawiłaś mu powodów swojej wizyty i zainteresowania całą sprawą. Szybko zorientowałaś się więc, że zaufania nie zyskałaś. Równie dobrze mogłaś wyjść na hienę, która chce wykorzystać akcję by zaszkodzić tutejszej ludności. Ninja w końcu głównie żyli z walki.


Eijiro wycofał się, unikając dalszego konfliktu z pijaczkiem. Dzięki swojego Kekkei Genkai, zlokalizowałeś dość szybko swoją nauczycielkę. Prowadziła obecnie rozmowy z nieznaną Ci jednostką, więc zwyczajnie czekałeś obok budynku na zakończenie sprawy. Czasem tak bywało, że trzeba było walczyć nie tylko z wrogiem ale i z nudą.
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 1231
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Oni no Kuni - Port

Postprzez Nara Rin » 22 mar 2020, o 23:40

- Zdaje sobie sprawę, że moja władza tu nie sięga. Gdyby było inaczej nie czekałabym w kolejce czy nie prosiłabym, a wymagała informacji. I nie chodzi mi o tajne czy poufne informacje. Przybyłam tu z myślą, że może uda mi się rozwiązać wasz i w sumie nasz wszystkich problem. Wszak nie chcecie przecież by kolejne miejsca w waszym kraju znikły w kraterze. Nie chce dużo informacji i jak mówiłam nie chce informacji tajnych. Chciałbym się dowiedzieć co wiadomo o tym ataku, kiedy znikła cała wioska i czy ktoś przeżył albo czy są jacyś świadkowie - reszte informacji zdobędzie własnymi sposobami. Nawet te by mogła zdobyć przez pytanie ludzi jednak, miała nadzieje, że ten sposób będzie szybszy.
 
Posty: 1920
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Oni no Kuni - Port

Postprzez Yami Saiko » 25 mar 2020, o 22:18

Mężczyzna badał Cię wzrokiem jeszcze kilkanaście sekund i dał w końcu za wygraną. Nie zamierzał się sprzeczać. Nie zamierzał też prowokować walki i konfliktu, nad którymi nie miałby kontroli.
-Atak nastąpił znienacka. O ile tak można nazwać ruch ze strony ogoniastej bestii. Nikt z mieściny nie przeżył, jednakże z tego co mi wiadomo, byli świadkowie. Ludzie, którzy żyli obok. Kupcy i handlarze, którzy akurat podróżowali. Opowiadali o rozwścieczonym demonie, który rzekomo po zabiciu tych wszystkich biedaków wydał okrzyk ostrzeżenia. Ci, którzy do nas przybyli byli zbyt roztrzęsieni by dorzucić dodatkowych informacji. Wierzę jednak, że gdy traficie na samo miejsce i się rozejrzycie, natraficie na kogoś kompetentnego. - złapał oddech by dorzucić moment później -Radziłbym jednak uważać. Miejsca katastrof to zazwyczaj tereny niebezpieczne. Przyciągają hieny, ludzi o złych sercach i nieszczerych intencjach. Bądźcie gotowi by się bronić. Docenimy oczywiście też pomoc tym, którzy akurat będą jej potrzebowali. - to by było na tyle. Jako prezent pożegnalny dał Ci mapę z narysowaną drogą do krateru. Podróż nie powinna wam za wiele zająć, góra dzień lub dwa w zależności od narzuconego tempa.

Info:
- W kolejnym poście proszę o uwzględnienie motywu podróży, potencjalnego odpoczynku i wszystkich innych rzeczy, które zazwyczaj w tej sytuacji następują.
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Sennin Mōdo
Spoiler:
 
Posty: 1484
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Oni no Kuni - Port

Postprzez Nara Rin » 25 mar 2020, o 23:02

Dziewczyna się uśmiechnęła - Dziękuje za pomoc - powiedziała i wyszła z biura tego faceta kimkolwiek on tak naprawdę był, i to wyszła z odpowiednimi informacjami jak i mapą. W porcie poszukała Eijiro, a gdy w końcu go znalazła ruszyli w podróż, chociaż najpierw kupili zapasy o ile ich własne się im skończyły. Nie speszyli się więc odpoczynki były 2 razy dziennie, raz na noc zaczynający się od kolacji, a kończący się śniadaniem oraz raz w obiad. W nocy jedno z nich zawsze stało na warcie. Po drodze opowiedziała wszystko czego się dowiedziała swojemu uczniowi i pokazała mu mapę, a także wysłuchała tego czego dowiedział się i on, chociaż zapewne obydwa źródła miały podobne informacje
 
Posty: 1920
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Oni no Kuni - Port

Postprzez Hyūga Eijiro » 28 mar 2020, o 21:55

Eijiro czekał na Hokage w pobliżu budynku, w którym przebywała i załatwiała jakieś sprawy.
- Rin-sensei, udało mi się dowiedzieć nieco na temat tego wydarzenia. Według słów karczmarza, to nic nie wie o jakiejkolwiek żywej ofierze ataku demona, nie zna też treści wiadomości od niego przekazanej. Jeżeli byli świadkowie, to powinni się oni znajdować w okolicy ataku. Warto sprawdzić pobliskie miasteczko albo wypytać podróżnych. Z pomocą mojego kekkei genkai znalazłem parę dróg prowadzących z wioski, ale na nich nie było nic szczególnego poza kilkoma przechodniami, ale według informacji powinniśmy się udać południową drogą, aby na miejsce katastrofy. Czas podróży będzie zależał od naszego tempa. Co do potencjalnych shinobi tutaj - raczej zajmują się swoimi sprawami. - przekazał jej to co mu się udało dowiedzieć, dodając ewentualnie później to o czym mógł zapomnieć.
Rin również ustaliła, gdzie powinni wyruszyć, jednak najpierw mieli zrobić zapasy - choć mieli dużo zapieczętowanego jedzenia, no ale skoro takie były rozkazy. Kiedy już wyruszyli, to odpalił sobie papierosa i ze spokojem wypalił. Co jakiś czas w trakcie podróży obserwował otoczenie za pomocą byakugana, zarówno dookoła jak i w dal, by sprawdzić co ich może czekać w po drodze. Podczas podróży również korzystał z "dobrodziejstw" fajek, a także od czasu do czasu zjadał i częstował przekąskami Rin w przerwach między głównymi posiłkami. Podczas wart i przed snem również korzystał z byakugana, jednak starał się uważniej i dokładniej przejrzeć okolicę, aby mieć pewność, że nic ich nie zaatakuje znienacka. Bardziej przyjaźnie wyglądających podróżnych, jeśli takich spotkali, podpytywał o wydarzenia związane z kraterem.

Spoiler:
Obrazek

 
Posty: 290
Dołączył(a): 2 sty 2018, o 03:25
Ranga: Chūnin

Re: Oni no Kuni - Port

Postprzez Lily » 29 mar 2020, o 17:13

viewtopic.php?f=141&t=11941

przeskok do tego tematu~
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 1231
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank


Powrót do Mizu no Kuni - Kraj Wody

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników