Niewielkie Miasteczko Rokubu

Kraj Żelaza jest jedną z największych potęg tej części świata. Ze względu na ich siłę oraz odmienną kulturę kraje shinobi postanowiły odseparować się od tej krainy i nie podejmować działań militarnych ani politycznych związanych z Tetsu no Kuni. Kraj ten nie posiada shinobi, zamiast tego siłą militarną kraju są samurajowie. Dowodzi nimi Generał, lider stacjonujący wraz z armią w górach Sanrō, które utożsamiane są z tą krainą.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Niewielkie Miasteczko Rokubu

Postprzez Nushiame Miyashi » 27 sty 2014, o 12:43

Niestety na zadaniach tego typu nigdy nie może być spokojnie, nigdy. Dlatego nasz młody bohater postanowił działać. Nie wiedział czy to na pewno dobre, a przy okazji nie wiedział co postanowił zrobić jego towarzysz. Dlatego instynktownie wykonał technikę rinnegana - Shinra Tensei. Oczywiście odrzuca na ścianę atakującego. Następnie rozgląda się za Chisame, możliwe, że znalazł jakiegoś genusera, który wykonał technikę. Oznaczałoby to skupienie sie na walce właśnie z tym jednym shinobi, a nie użytkownikiem katany. W końcu akurat on był najmniej ważny w tym wszystkim.
Oczywiście jeżeli Chisame nie znajdzie nikogo, Miyashi stara się obezwładnić agresora. Nie zabić, a jedynie pozbawić możliwości ruchu.


Nazwa: Shinra Tensei [神羅天征] (Heavenly Subjugation of the Omnipresent God)
Typ: Kekkei Genkai, Ninjutsu, Dōjutsu
Pieczęci: Brak
Chakra: Standardowy zależny od poziomu efektu
Opis: Technika służąca do odpychania od siebie przedmiotów, ludzi, a nawet technik. Przy jej użyciu można oddalić od siebie zagrożenie ze strony Ninjutsu oraz Taijutsu. Ograniczeniami tejże techniki są jedynie posiadane umiejętności oraz ilość chakry. Shinra Tensei może być również wykorzystywane na większą skalę jako broń masowego rażenia. Użycie jej jednak w takim celu wiąże się ze skróceniem życia. Shinry Tensei nie można używać częściej niż co 5 sekund.
Specjalne: Poziom efektu:
B - Technika potrafi odepchnąć człowieka lub inny obiekt dosyć niewielki na odległość 25 metrów.
A - Technika ta może odepchnąć całe tłumy i budynki na odległość 100 metrów.
S - Technika może praktycznie zniszczyć większą część ukrytej wioski. Koszt jednak jest podwójny dla rangi S. Użycie techniki w takiej skali skraca życie o 3 lata zakładając, że shinobi mógłby dożyć 100 lat. Przez najbliższe 5 minut nie można wykonać Shinry Tensei.
Nushiame Miyashi
 

Re: Niewielkie Miasteczko Rokubu

Postprzez Nara Yamimaru » 28 sty 2014, o 14:11

Niby zwykły, choć krzepki pracownik w magazynie, a jednak zdołał się oprzeć technice Miyashiego. Naprawdę był niezły. Z kolei pocisk Chisame wywołał większy efekt. Facet był mocno poharatany. Wraz z mieczem teraz, mimo odniesionych ran, zaczął biec w kierunku użytkownika Rinnegana. Jego ruchy były błyskawiczne, ale mimo wszystko widać było, jakby rany sprawiały mu niemiłosierny ból. Męczyło go pewnie to samo co gościa wywijającego skalpelem. Trzeba będzie wyjaśnić tę tajemnicę, a wasza intuicja uważa, że ten człowiek was przybliży do rozwiązania tajemnicy tych przestępstw.
Nara Yamimaru
 

Re: Niewielkie Miasteczko Rokubu

Postprzez Nushiame Miyashi » 28 sty 2014, o 15:22

Więc stało się. Technika Miyashiego nic nie zrobiła. Jednak postanowił się nie poddawać. Nasz młody bohater wykonał technikę Kuchiyose no Jutsu, aby przywołać kameleona. Następnie ten łapie swoim długim językiem agresora ( oplata go, aby ten nie mógł wymachiwać mieczem. Mówiąc inaczej oplata, aby ręce pozostały przy ciele). Następnie sytuacja powinna być klarowna. Chłopcy pojmali sprawcę, chociaż taką mam nadzieję, co oznacza, że można go przesłuchać. Oczywiście podczas wykonywania czynności chłopiec ciągle uważa na swojego rywala starając sie wykonywać uniki w razie zagrożenia. Ponadto Chisame powinien zareagować w czas. W końcu potrafi wykonać kilka ciekawych technik.

// Pytanie, w jaki sposób on to zrobił? Przecież to niemożliwe ;d. Ale nie będę się kłócił ;)
viewtopic.php?f=34&t=152
Nushiame Miyashi
 

Re: Niewielkie Miasteczko Rokubu

Postprzez Hoshigaki Chisame » 30 sty 2014, o 21:12

Hoshigaki obserwował niezwykłe dziwy odbywające się niżej, ale że Miyashi radził sobie doskonale sam to postanowił jeszcze raz przeskanować okolicę dzięki swoim zdolnościom sensorycznym. Poszukiwał jakiegokolwiek posiadacza chakry większej niż typowa dla zwykłych ludzi nie parających się sztuką shinobi. Wiedział że będzie to on, Miyashi i shinobi z Ame który pozostał w szpitalu. Jeżeli nadal nikogo nie wykryje to będą oni w kiepskiej sytuacji, ponieważ nie idzie uwolnić ludzi z tego genjutsu, a na dodatek można je aktywować z niesamowitych odległości, a przynajmniej tak by się wydawało jeżeli chłopak nie wyczuje niczego. To mogło być coś co przerasta dziewięciolatka choćby nie wiadomo jak zdolny był. Gdyby kogoś wykrył to rusza bezzwłocznie wołając Miyashiego, a jeżeli nie to schodzi na dół i okrąża przeciwnika gdyby tamten nadal nie dawał się złapać.
Obrazek
MUSIC THEME
Multikonto. Pierwsza postać: viewtopic.php?p=551#p551
 
Posty: 136
Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 14:03
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Niewielkie Miasteczko Rokubu

Postprzez Nara Yamimaru » 31 sty 2014, o 21:08

Złapaliście sprawcę masakry, ale teraz powinniście coś z nim zrobić. Facet zaczął miotać się i próbował się wyrwać. Jego oczy były smutne, choć twarz wrzeszczała wniebogłosy. Problem kolejny pojawił się przy szukaniu Chakry. Nikt oprócz Miyashiego większej nie posiadał! Byli tylko zwykli ludzie, którzy nie posiadali własnych pokładów Chakry. Zdobiona broń spadła na ziemię. Schwytany najwyraźniej próbował po nią sięgnąć. Nie miał szans w więzieniu w jaki się znalazł. Prześlecie mu znów Chakrę, czy zrobicie coś innego? Ten człowiek może zginąć, jeśli tylko spróbujecie go uratować uwalniając go z Genjutsu. Martwi cywile nie byli w planach, co?
Nara Yamimaru
 

Re: Niewielkie Miasteczko Rokubu

Postprzez Nushiame Miyashi » 6 lut 2014, o 16:03

- Co z nim? Lepiej go nie zabijać. Możemy zrobić 2 rzeczy. Można go związać i zostawić w bezpiecznym dla otoczenia miejscu albo mogę wraz z kameleonem odesłać go. Zwierzak będzie go trzymał. Chociaż 1 opcja wydaje mi się lepsza. Kameleon może nam się przydać. Zwłaszcza zaraz. - powiedział spokojnie, po czym porozglądał się w poszukiwaniu jakichś mocnych sznurów. Oczywiście katanę kopną, aby rywal nie dotkną jej przypadkiem i dalej nie zaczął siać zniszczenia.
Po znalezieniu sznura chłopiec wiąże złapanego jegomościa. Może jeszcze zrobi w swoim życiu coś dobrego i nie warto go skreślać po tylko jednej masakrze. Co do związanego kolesia. Miyashi rzuca go w jakimś domu, najlepiej do zamykanego od zewnątrz pomieszczenia.
- Postaraj się go znaleźć. Musimy bardzo dokładnie przeszukać wioskę. - rzucił do towarzysza.
Nie mniej jednak. Chłopiec jak Nagato w anime wskakuje na kameleona, następnie Chisame powinien zrobić to samo. Wtem trójka znika. Kameleon korzystając z swoich zdolności wtapia się w otoczenia, a w raz z nim nasi bohaterowie.

//A anime Nagato stał na kameleoni i to wystarczyło do ukrycia się.
Nushiame Miyashi
 

Re: Niewielkie Miasteczko Rokubu

Postprzez Hoshigaki Chisame » 6 lut 2014, o 16:57

Chisame tylko obserwował na początku co się dzieje. Miyashi sam poradził sobie z opętanym rządzą mordu facetem, ale potem przyszła kolej na część planu, gdzie to Mały Rekin miał zagrać swoją rolę. Wskoczył zgodnie z instrukcją towarzysza na kameleona, chociaż miał na początku przed tym pewien opór, następnie (jakkolwiek idiotycznie to nie brzmi) zobaczył że go nie widać. Po prostu stał się niewidzialny dzięki kameleonowi. Teraz mógł zacząć skupiać się tylko i wyłącznie na poszukiwaniu chakry. Krążyli po mieście, a Chisame złożywszy pieczęć skupiał się tylko i wyłącznie na tym. Jeżeli nie uda im się znaleźć odpowiedzialnej za to osoby, to w niebezpieczeństwie może znaleźć się nie tylko ta wioska. Może to tylko poligon doświadczalny dla jakiegoś szaleńca?
Obrazek
MUSIC THEME
Multikonto. Pierwsza postać: viewtopic.php?p=551#p551
 
Posty: 136
Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 14:03
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Niewielkie Miasteczko Rokubu

Postprzez Sukeru » 13 lut 2014, o 20:46

    Przejmuję na prośbę Hideo :D
    Na początek zawiązaliście faceta i go zostawiliście.
    Kameleon i sensoryczne zdolności w tych czasach to shinobim się powodziło! Przeszukiwaliście wioskę dokładnie jak tylko to możliwe. Byliście prawie nie zauważalni prócz silnych trzęsień ziemi za każdym krokiem kameleona to wszystko było okej. Nie jeden przechodzień został by zgnieciony nie jeden budynek został zahaczony. Jednak spokojna głowa dla ludzi tu żyjących to norma że co chwila spada jakaś dachówka na głowę że tu się trzęsie ziemia. Może mają jakiś tunel pod spodem i myślą że się zapada. Jednak po godzinie szukania Chisame wyczuł dość sporawe źródło chakry. O dziwo nie było ono w mieście? No tak było na obrzeżach a dokładnie w lesie. Od razu ruszyliście do celu. Jednak jak się przygotujecie? Z metra na metr wydawało by się że przeciwnik rośnie w siłę a raczej chakrę. Ciekawe co to było ....
Sukeru
 

Re: Niewielkie Miasteczko Rokubu

Postprzez Hoshigaki Chisame » 15 lut 2014, o 13:10

Chisame szybko poinformował Miyashiego o wyczutej chakrze, oraz o jej położeniu. Zgodnie z poprzednim planem zapewne tam się udali. Nie omieszkał również powiedzieć o dziwnym zachowaniu chakry, która rosła wraz z tym jak się do niej zbliżali. Gdy byli jakieś siedemdziesiąt metrów od celu Hoshigaki zaproponował:
- Może się rozdzielimy? Jak już zobaczymy o kogo chodzi wyjdę pierwszy i skupię na sobie jego uwagę, a wtedy będziesz mógł zaatakować z zaskoczenia. Oczywiście o ile to jest wróg właśnie. - Chłopak jak powiedział, tak ma zamiar zrobić, o ile oczywiście nie zostanie przez shinobi z Amegakure przedstawiony inny plan. Skoro Miyashi potrafił się w ten sposób maskować to nie powinno być problemu. Hoshigaki jako sensor rozpozna gdyby wpadł w genjutsu, będzie wiedział czy ktoś miesza chakrę i zawsze będzie znał położenie tamtej osoby. Podchodzi po prostu ostrożnie, nie jak do wroga, ale ma katanę na plecach w pogotowiu.
Obrazek
MUSIC THEME
Multikonto. Pierwsza postać: viewtopic.php?p=551#p551
 
Posty: 136
Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 14:03
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Niewielkie Miasteczko Rokubu

Postprzez Nushiame Miyashi » 17 lut 2014, o 17:05

- To dobry pomysł. - odpowiedział Miyashi po propozycji towarzysza. Teraz nasz młodzieniec mógł udać się dalej na swoim wiernym kameleonie. Mimo to chłopiec postanowił zostać na pupilu. W końcu zwierzaczek nie był łatwo widoczny, a jak na kameleona przystało jest zwinny.
Dlatego też nasz bohater powoli zbliża się do miejsca, w którym Chisame wyczuwał źródło chakry. Póki co jest po prostu gotowy do walki, chociaż to co zrobi zależne jest od siły przeciwnika. Skąd nasz bohater będzie wiedział jak ten jest silny? Chisame jako sensor powinien coś na ten temat powiedzieć.
Nushiame Miyashi
 

Re: Niewielkie Miasteczko Rokubu

Postprzez Sukeru » 19 lut 2014, o 16:19

    Rozdzieliliście się. To co zobaczył na początek Hirisame dużo wyjaśniło rosnące źródło chakry. Zobaczyłeś na małej przestrzeni w lesie ciała leżące a na środku faceta który właśnie wykańczał ostatniego. Ten za to można było wyczuć jak wysysa chakrę z ludzi i sobie ją przyswaja. Jednak to nie było wszystko. Widać było jak małą część im oddaje. Można było to zobaczyć gdyż chwilę później ludzie zachowywali się jak ci których spotkaliście poprzednio. Miyashi miałeś doskonałego kameleona temu nie można zaprzeczyć jednak tak duży summon plus las to złe połączenie. Nie dało rady aby Ciebie nie usłyszeć ciągły dźwięk łamanych gałązek bez problemu dawał na ciebie namiary. Facet obrócił się w kierunku Hirisame po czym można było zauważyć jak na jego twarzy wymalował się szyderczy uśmiech. W tym czasie pięciu zombiaków ruszyło na rekina kolejnych siedmiu otoczyło kameleona. Facet stał w odległości 35 metrów od was i śmiał się na zabój!
Sukeru
 

Re: Niewielkie Miasteczko Rokubu

Postprzez Nushiame Miyashi » 21 lut 2014, o 16:54

Miyashi zatrzymał się. Postanowił póki co czekać. Skoro był niewidzialny istniało prawdopodobieństwo, że jego przeciwnik uderzy w kameleona, a nie jego. Dlatego nasz bohater czekał póki co. Chciał zobaczyć co zrobi jego towarzysz. Oczywiście gdyby mu zagrażało jakieś niebezpieczeństwo chłopiec reaguje na to jedną z technik podanych niżej. W razie gdyby Chisame był w niebezpieczeństwie Miyashi odpycha go lub przyciąga do siebie. W zależności od sytuacji.
Jeżeli nie będzie takiej potrzeby robi to z rywalem. Klasycznie podnosi go, a wtedy tworzysz może dostać szansę na zaatakowanie go. Taka taktyka może być dobra w połączeniu z mieczem Chisame.

Nazwa: Banshō Ten'in [万象天引] (Heavenly Attraction of All of Creation)
Typ: Kekkei Genkai, Ninjutsu, Dōjutsu
Pieczęci: Brak
Chakra: Standardowy koszt
Zasięg: 50m
Opis: Technika odwrotna do Shinra Tensei. Dzięki użyciu tego możemy przyciągać do siebie przedmioty, a nawet ludzi. Technika nie wymaga żadnych pieczęci. Tak jak Shinra Tensei technikę tą można wykonywać nie częściej niż co 5 sekund.

Nazwa: Shinra Tensei [神羅天征] (Heavenly Subjugation of the Omnipresent God)
Typ: Kekkei Genkai, Ninjutsu, Dōjutsu
Pieczęci: Brak
Chakra: Standardowy zależny od poziomu efektu
Opis: Technika służąca do odpychania od siebie przedmiotów, ludzi, a nawet technik. Przy jej użyciu można oddalić od siebie zagrożenie ze strony Ninjutsu oraz Taijutsu. Ograniczeniami tejże techniki są jedynie posiadane umiejętności oraz ilość chakry. Shinra Tensei może być również wykorzystywane na większą skalę jako broń masowego rażenia. Użycie jej jednak w takim celu wiąże się ze skróceniem życia. Shinry Tensei nie można używać częściej niż co 5 sekund.
Specjalne: Poziom efektu:
B - Technika potrafi odepchnąć człowieka lub inny obiekt dosyć niewielki na odległość 25 metrów.
A - Technika ta może odepchnąć całe tłumy i budynki na odległość 100 metrów.
S - Technika może praktycznie zniszczyć większą część ukrytej wioski. Koszt jednak jest podwójny dla rangi S. Użycie techniki w takiej skali skraca życie o 3 lata zakładając, że shinobi mógłby dożyć 100 lat. Przez najbliższe 5 minut nie można wykonać Shinry Tensei.
Nushiame Miyashi
 

Re: Niewielkie Miasteczko Rokubu

Postprzez Hoshigaki Chisame » 22 lut 2014, o 21:29

Sprawa się wyjaśniła, a wyjaśnienie było dużo gorsze niż można się było spodziewać. Niestety, ale ludziom tym nie można było już pomóc, ponieważ byli martwi, całkowicie pozbawieni chakry. Dopiero później, gdy złoczyńca wyssał ostatnią resztkę zwracał im odrobinę, ale tylko po to by byli jego sługami po śmierci. Chyba nie ma nic okropniejszego, Chisame naprawdę był zły na tego faceta. Jak można robić takie rzeczy? Nie miał zamiaru mu podarować. Nie miał zamiaru wzywać do poddania. Miał zamiar po prostu uderzyć. Wykonał jedną pieczęć i wypluł sporą ilość wody zmywając umarlaków i kierując falę na przeciwnika. Następnie, kiedy upewni się że nikt go nie zajdzie wykonuje kolejna technikę, taką która ma trafić niebezpiecznego zwyrodnialca. Nawet jeżeli straci go z oczu, to wie już jaka jest jego chakra i bez problemu powinien trafić.


[jutsu]http://i1300.photobucket.com/albums/ag94/grafika-snm/Hoshigaki/Bakusui-Shouha.jpg[nazwajp]Suiton: Bakusui Shōha[nazwasym]水遁・爆水衝波[nazwaang][d]Water Release: Exploding Water Colliding Wave[/d][ranga]B[klasa][d]Ofensywna, Uzupełniająca[/d][typ]Suiton[klasyfikacja]Transformacja Natury[pieczeci]Wąż[koszt]Zależny od ilości wody[zasieg]Zależny od ilości chakry[wymagania]-[opis]Potężna technika polegająca na wypluciu wielkich ilości wody i wytworzeniu fal, na których można się poruszać. Jest to dobra technika do ataku. Shinobi atakując z fali nie musi obawiać się kontrataku wroga, który skupia się na uniknięciu fali wody.
Ilość wody zależy od użytej chakry:
    Standardowy koszt: Ilość wody podobna do małego basenu.
    Podwójny koszt: Ilość wody podobna do małego zbiornika wodnego, zalewu itp.
    Poczwórny koszt: Ilość wody przypominająca małe jezioro.
    Ośmiokrotny koszt: Ilość wody przypominająca wielkie jezioro.
[&][/jutsu]
[jutsu]http://i1300.photobucket.com/albums/ag94/grafika-snm/Hoshigaki/Suikoudan-no-Jutsu.jpg[nazwajp]Suiton: Suikōdan no Jutsu[nazwasym]水鮫弾の術[nazwaang]Water Shark Bullet Technique[ranga]B[klasa]Ofensywna[typ]Suiton[klasyfikacja]Transformacja Natury[pieczeci][d]Tygrys -> Wół -> Smok -> Królik -> Pies -> Ptak -> Szczur -> Pieczęć Klonowania -> Smok -> Baran[/d][koszt]Standardowy[zasieg]30 metrów[wymagania]Duża ilość wody[opis]Choć ta technika występuje w Suitonie, jest ona tam zwykłym pociskiem wody. Hoshigaki dzięki swojemu talentowi do Suitonu potrafią z wody w tej technice ukształtować rekina. Wówczas to technika jest bardziej niebezpieczna. Tak jak w pierwowzorze polega to na wystrzeleniu wodnego pocisku w przeciwnika. Hoshigaki może w nim płynąć zyskując tym samym na szybkości.[&][/jutsu]
Obrazek
MUSIC THEME
Multikonto. Pierwsza postać: viewtopic.php?p=551#p551
 
Posty: 136
Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 14:03
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Niewielkie Miasteczko Rokubu

Postprzez Sukeru » 28 lut 2014, o 21:24

    Jednym słowem sajgon jak nic. Hirisame uderzył wodą a ta nie dość że rozmyła umarlaków to jeszcze na dodatek zanurzyła po kolana kameleona. Co prawda na chwilę facet zmył się wam z oczu jednak ten nie bał sie walki w zwarciu i szybko nacierał na rekina gdy ten nie zdążył nawet wykonać techniki. Miyashi nie miał problemu z umarlakami jednak zgrania nie było bo przeciwnik był w zwarciu z Hirisame więc była możliwość i uderzenia sojusznika. Przeciwnik atakował kataną i mimo że świetnie sobie radziłeś w obronie czułeś jak twoje siły maleją i maleją. Miyashi jesteś nie więcej niż 15 metrów od całego pojedynku. Natomiast Hirisame nadal dzielnie się broni mimo że jego ciało było nie raz draśnięte a siły mu odchodziły w niepamięć.
Sukeru
 

Re: Niewielkie Miasteczko Rokubu

Postprzez Nushiame Miyashi » 2 mar 2014, o 15:55

*Chyba czas dołączyć do tej walki. W walce wręcz nie jestem zbyt dobry. Ale i tak myślę, że dam radę.* chłopiec postanowił wraz z kameleonem zbliżyć się. On pierwszy, a za nim kameleon. Po pierwsze stara się wymierzyć w rywala technikami, których opisy są wyżej. Następnie kameleon łapie językiem ofiarę (starając się wcześniej znaleźć za nim).
Oczywiście wtedy rywal znajdzie się w świetnej pozycji, aby go zabić. Dlatego jeżeli towarzysz nie zaatakuje i nie zabije rywala, wtedy Miyashi łapie za kunai go kończy rywala. W końcu nie ma co się szczypać z takim jegomościem.
Nushiame Miyashi
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Tetsu no Kuni - Kraj Żelaza

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron