Treningi Yukiego

Jak każda inna ukryta wioska, Amegakure no Sato posiada swój stadion wykorzystywany do sędziowanych walk shinobi. Zasady panujące na stadionie nie pozwalają na wzajemne zabijanie się przeciwnikom, w razie potrzeby interweniuje doświadczony sędzia.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Treningi Yukiego

Postprzez Yuki » 16 lip 2015, o 20:32

Przyszedłem na stadion, uznałem to za idealne miejsce do trenowania, tym bardziej że rzadko kiedy jest użytkowany miałem okazje by spokojnie opanować wszystkie chciane techniki, pierwszą jaką obrałem na cel jest Oboro Bunshin no Jutsu czyli lepsza wersja techniki Bunshin no Jutsu, te klony są niezniszczalne i potrafią normalnie wykonywać ruchy, czy symulować ataki, co jest świetną przykrywką, nie było ciężko już teraz z wizualizować siebie i złożyć pieczęcie, jedyne co się zmieniło to jakich pieczęci musiałem użyć, wyszło mi kilka niezłych sztuk, ale musiałem to kilka razy powtórzyć bym był usatysfakcjonowany efektem mojego treningu, gdy skończyłem mogłem brać się za następny.

Utsusemi no Jutsu, to technika z którą bardzo miałem ochotę się zapoznać, dzięki przyłożeniu dwóch palcy do ust, mogłem zmylić przeciwnika ze względu na fakt iż rozprzestrzeniał się dźwięk, a raczej moje słowa, na około przeciwnika, dzięki czemu mogę go zmylić lub rozproszyć, nauka tego jutsu nie była trudna, a jej efekty tak mnie ucieszyły że chodziłem sobie po stadionie i testowałem ją na wszystkie możliwe sposoby, plus na wszystkim czym się dało. Świetna opcja, ciekawe jak to wyjdzie pod czas walki i misji. Gdy już mi się nie co znudziło, mogłem przejść do kolejnej techniki...

...W końcu w moim asortymencie miała się znaleźć jakaś technika ofensywna, z tym że wciąż jej siła nie była na jakimś specjalnym poziomie siły. No dobra, dam teraz czadu. Ciekawostką było to, że musiałem wykonać aż pięć pieczęci, było to sporą wadą ale dzięki temu z całego otoczenia wyrwały się co większe kawałki kamieni i ruszyły do przodu w celu ataku, jak na razie mogłem za atakować jedynie ścianę stadionu ale i tak ilość lecących przedmiotów, siła była zadowalająca, przynajmniej jak na początkowego genina. Zużyłem sporo chakry, chyba pora wracać do domu. Tak zrobiłem, po zbierałem swoje rzeczy, odpaliłem papierosa i jak przyszedłem, tak polazłem.

z/t
Yuki
 

Powrót do Stadion

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników