Plac w centrum

Centrum ukrytej wioski. Tu znajdują się bary, place, miejsca spotkań ludzi. Miejsce to tętni życiem przez całą dobę.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Plac w centrum

Postprzez Lokacja » 1 kwi 2015, o 23:57

Obrazek
Episode 1: Poznajcie me imię..


Miejsce to jest najzwyczajniej w świecie placem w centrum wioski. Nacodzień znajdują się tutaj przeróżne sklepy, sklepiki - po prostu targ, rynek. Dzisiaj jednak jest bardzo ważne wydarzenie dla wioski Amegakure no Sato i wszystko co tutaj można spotkać na co dzień - zniknęło w ekspresowym tempie. Trwają tutaj bowiem przygotowania do publicznego wystąpienia nowego Rokage władcy którym to został Takawa Soh, jednak jak na razie wie o tym dość małe grono osób - tylko starszyzno oraz Ci, którzy pracują w budynku Rokage. Reszta jedynie została poinformowana o przejęciu przez kogoś władzy i właśnie dzisiejsze spotkanie będzie służyło temu by dowiedzieli się kto jest ich nowym władcą i jaką zamierza prowadzić politykę. Sam Soh - czyli nowy Rokage był już na miejscu, do rozpoczęcia spotkania pozostało jakieś dwadzieścia minut, wszyscy w wiosce zostali poinformowani różnymi sposobami, strażnik wysłany w tą misję poradził sobie doskonale, na rynku w centrum znalazło się już wielu mieszkańców wioski i ciągle przybywali nowi. Już wkrótce poznają nowego władcę który póki co wyczekiwał odpowiedniej godziny siedząc w jednym z budynków w centrum i popijał dość mocną kawę.. co prawda to prawda - nerwy. Miejmy nadzieję, że spotkanie przebiegnie bez przeszkód. Szybko i sprawnie.
Administrator
 
Posty: 549
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 14:45

Re: Plac w centrum

Postprzez Mutō Mort » 23 cze 2019, o 15:29

Viraru znudził sie juz dawno badaniem siedziby Shokubutsu, od jakiegoś czasu odwiedzał Amegakure no Sato, jednak ostatnimi laty nawet tu nie działo sie za wiele ciekawego.
Przeważnie zwiedzał obrzeża Ame, postanowił dziś porkęci sie po centrum. Jego wygląd Shokubutsu potrafił rzucać się w oczy ale z drugiej strony nie był jedynym Shokubutsu i choć ich populacja była niewielka nie był już też niczym niezwykłym. Otwarcie chodząc z takim wyglądem budził najmniej podejrzeń.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 495
Dołączył(a): 5 cze 2013, o 01:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai

Re: Plac w centrum

Postprzez Shouta » 23 cze 2019, o 16:21

Szukanie odpowiedzi w bibliotece skończyło się na niczym, musiał rozchodzić swoje przemyślenia. Był w wiosce w której znalezienie kogoś, kto by się parał tego typu nauką, nie powinno być ciężkie. Jednak jak kogoś takiego znaleźć?
Rozejrzał się czując w pobliżu wzrok kogoś, kogo znał, dziwną obecność. Może to była dziwna paranoja, która tylko się odezwała po dość długim czasie?
-Mort?
Zapytał się z niedowierzaniem pod nosem, kiedy ujrzał dziwnie znajomą spiralną postać. Miał podejrzenia że to była jedna z tych syntetycznych osób o których mówił mu kuglarz, jednak...nic nie stało na przeszkodzie, żeby się zwyczajnie spytać. Najwyżej będzie go ktoś miał za dziwaka, który zaczepia nieznajomych.
-Mort? Co ty tutaj robisz?
Zapytał się, idąc obok prawdopodobnie znajomego i spoglądając na niego spod słomianego kapelusza.
 
Posty: 348
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Nukenin

Re: Plac w centrum

Postprzez Mutō Mort » 23 cze 2019, o 17:03

-Drobna sprawa do załatwienia, nic wielkiego, witaj...
Viraru zastanawiał się. Okej, znał go. Znaczy jako Mort. A ten tutaj też go znał. I nie wydawało się, by jakiś problem był między nimi.
-A ciebie... co tutaj sprowadza?
Chwilę się zastanawiał co powiedzieć ale zdecydował, że to trzeba obcego nakłonić do gadania, może wywnioskuje, skąd znał się on z drugim Mortem. Póki co nie był jeszcze pewien na ile znał się z tym mężczyzną. Mort podawał się ze Morta, ale czy tylko jako Viraru sie pokazywał czy jako człowiek. Nie chciał za szybko zdradzić za dużo.
-No ale dobra, zaufam, że jesteśmy jakimiś kumplami czy coś. Wal, w czym moge pomóc.
Ostatnio edytowano 23 cze 2019, o 23:34 przez Mutō Mort, łącznie edytowano 1 raz
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 495
Dołączył(a): 5 cze 2013, o 01:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai

Re: Plac w centrum

Postprzez Shouta » 23 cze 2019, o 17:56

Shouta zaciął się przez chwile, co go tu sprowadzało? Mort mówił jak naćpany, może to nie był Mort... Z drugiej strony, mógł to być niezależny twór jak Kaguro... dziwne, wolał nie ładować prosto z mostu, bo mógł to być też po prostu ktoś, kto teraz podszywał się pod Morta...
-Mówiłem ci przecież w twoim warsztacie, że idę w te strony jak wychodziłem z Suny.
Teraz ciekawe było co odpowie "Mort". Jeżeli będzie udawał że tylko zapomniał, to znaczy że coś może w tym śmierdzieć. Ten tutaj, musiałby wyjść zaraz po Shoucie z suny, maksymalnie trzy, cztery godziny. Spotkali by się w kawamachi, jednak tak nie było. Jeżeli za to stwierdzi że nie ma pojęcia o czym mówi, to znaczy że było to jedno z ciał takich jak ten zabandażowany "samuraj", który był przy produkcji Kanagawy... Jeżeli było tak, jak w scenariuszu drugim, to kontynuuje rozmowę
-Mam dziwną sprawę do rozwiązania, potrzebuję pomocy kogoś kto jest zdecydowanie mądrzejszy ode mnie...
 
Posty: 348
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Nukenin

Re: Plac w centrum

Postprzez Mutō Mort » 23 cze 2019, o 23:36


-Khmm... Pf... HaHAHA! Okej, dobra. Nie widziałem cię wcześniej koleś. Pewnie widziałeś innego mnie bo ja wiem, pewnie z Suny się nie ruszam. Za jakiś czas zresetuję się, więc będę wiedział wszystko więc nie musisz mi tłumaczyć a dużo.
Viraru trochę się rozbawił sytuacją. Powinien był wrócić do domu już dawno temu. Różnica pamięci pomiędzy ciałami była spora. Może nawet zbyt spora. Jego podejście do czasu i do życia na tym cierpiało, trochę odczuwał upływ czasu w inny sposób niż otoczenie. Pora troche się posocjalizować.
-Dobra, wal w czym mogę pomóc. Zaryzykuję i założę, że jesteśmy kumplami czy coś.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 495
Dołączył(a): 5 cze 2013, o 01:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai

Re: Plac w centrum

Postprzez Shouta » 23 cze 2019, o 23:57

Nie wiedział jak skomentować to stwierdzenie tym że są kumplami, sam w sumie nie wiedział. Gościu mu za nic zrobił kosę z armatką wodną, zachowywał się jakby już wcześniej go znał i tylko udawał. Za to ten tutaj...kompletnie inna historia, jednak postanowił to olać i przejść do właściwej sprawy
-Idąc z Suny do Ame miałem okazję poszwendać się po kopalniach Katabami w kraju Rzek, natrafiłem tam na dziwne laboratorium urządzone w starej świątyni. Znalazłem tam notatki dotyczące jakiś eksperymentów oraz fiolki z płynami, gościu leczył jakąś chorobę... Ale po zapiskach było widać że mu się niezbyt to udawało. Wymknęło to się spod kontroli, miałem nawet okazję walczyć z kimś, kto wydawał się być jego "podopiecznym". Cholerstwo prawie mnie zabiło... mnie prawie, dwójki dzieci już nie "prawie".
Odetchnął, dając też czas na przetrawienie to drewnianemu przyjacielowi
-Dlatego, żeby być w stanie jakoś walczyć z tym szaleństwem, potrzebuję kogoś, kto by sprawdził czym są te substancje które udało mu się zabrać. Może to być tylko parę podstawowych rzeczy, ale zawsze szansa jest...
 
Posty: 348
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Nukenin

Re: Plac w centrum

Postprzez Mutō Mort » 24 cze 2019, o 15:17


-Wsiadaj na pokład, zaraz się tym zajmiemy. A, spróbuj jakichś sztuczek a przestanę wierzyć w nasze... kumplowanie się.
Viraru nie czekał na zgodę. Rozwinął się sypiąc drzazgami z starej kopii marionetki, powinien wrócić do Suny i doprowadzić wszystko do normy. Ale najpierw wróci do siedziby Shokubutsu i zbada tą substancje. Pochwycił i owinął Shoutę powoli zanurzając się z nim pod ziemię niczym jeden użytkownik Dotonu.
z/t
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 495
Dołączył(a): 5 cze 2013, o 01:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai

Re: Plac w centrum

Postprzez Shouta » 25 cze 2019, o 00:11

Shoucie nie do końca się podobał oto co miał zamiar zrobić Mort, jednak nie miał wyboru, macki były szybsze i silniejsze od niego, więc opór który mógł stawić, był niczym w porównaniu do tego czym dysponowała ta marionetka. Chciał się szarpać, jednak... co by to zmieniło? Już go miał, jeżeli poczuje choć delikatny ból to będzie walczył do ostatniej kropli krwi, jednak teraz nie musiał, jedyne co czuł to drzazgi kłujące całe ciało
-Jak zdobyć takie zdolności...
Zastanowił się, kiedy poczuł jak znika pod ziemią. Nie miał pojęcia w jaki sposób oddychał, jednak powoli się zastanawiał nad tym, czy dało by radę jednak wszczepić jakoś dna, trochę mniej zdrewniałego osobnika... Gdyby tylko miał okazję zobaczyć jak są oni produkowani...

z/t
 
Posty: 348
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Nukenin

Re: Plac w centrum

Postprzez Maji Seitaro » 26 paź 2019, o 11:35

Bingo. Wystarczyło konkretniej podejść do kobiety, by powiedziała o bardzo interesujących rzeczach. Teraz wystarczyło udać się do opisanego miejsca i pogadać z handlarzem. Łatwo powiedzieć, a trudniej do sprawy podejść, bo wygląda na to że handlarze tych leków posiadają wysoki immunitet. Wysoka cena leku i niski czas jego działania już dawno powinien zmusić społeczeństwo do dorwania go siłą, ogołocenia każdego jednego handlarzynę, który stawia tak wysokie ceny. Niewiele osób może sobie pozwolić na co dwudniowe zaopatrzenie się w lekarstwo, pięć tysięcy nie jest sumą którą dysponowałby przeciętny obywatel... co najwyżej w skali roku. Fakt, że dotąd nie słyszy się o napaściach na ośrodki, tudzież ludzi oferujących ten lek, nasuwa na myśl, że ktoś potężny sprawuje nad tym wszystkim pieczę. Kontrolowanie mas za pomocą wybawienia w postaci leku? Czemu nie, ma to sens, wszak historia niejednokrotnie wspomina o wariatach z zamiarami przejęcia władzy nad całym znanym światem. Jeden więcej nawet nie dziwi.
Z tymi przemyśleniami Seitaro wyszedł z przybytku, uprzednio sycąc się podanym posiłkiem.

Miejsce pobytu handlarza faktycznie było niedaleko, toteż Seitaro nie musiał drzeć przez strugi deszczu nazbyt długo. Wypatrzywszy swój cel ustawił się nieopodal pod jakimś baldachimem, coby nie być niepotrzebnie narażonym na niezmienne w tej krainie warunki pogodowe. No dobrze, lecz co dalej? Maji zdecydował, że trochę jednak poczeka. Podejście do faceta w godzinach pracy, gdy dookoła jest dalej sporo ludzi, byłoby nierozsądne. Z tego powodu, że gdyby zacząć mu teraz wygrażać, mógłby się poczuć zbyt pewnie. Seitaro nie zamierzał wpaść w taki dół, nie chciał robić rabanu w czasie, gdy za dużo gapiów było do okoła, z czego co niektórzy to pewnie ukryci agenci, którzy mają pilnować handlarza. Teraz nie był dobry czas, dlatego najlepiej było poczekać do wieczora, gdy wszyscy zwiną swoje kramy i rozejdą się do domów. Miał czas, nigdzie mu się nie spieszyło, a na doprowadzeniu sprawy do końca zależało mu aż nazbyt.
Gdy na dzisiaj targ zostanie zamknięty, Seitaro zacznie śledzić swój cel i zaczepi go, gdy znajdą się na osobności. Miał baczenie wcześniej i także teraz na to, czy wokół niego kręcą się często te same jednostki, które należało podejrzewać o bycie psami stróżującymi.

Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2085
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Plac w centrum

Postprzez Lily » 26 paź 2019, o 18:34

Dzień minął młodemu mężczyźnie na obserwowaniu swojego celu, schowany pod jednym z daszków by uniknąć dalszego przemoczenia. Niezbyt się kryłeś ze swoją obecnością, jednakże było to centrum więc niekoniecznie w głowie handlarza musiało się wytworzyć cokolwiek negatywnego. A co zaś z potencjalnymi dodatkowymi jednostkami, które mogłoby być ochroną bądź wspólnikami? Nikogo takiego nie wyłapałeś. Kiedy nadszedł wieczór a ludzie zaczęli się rozchodzić i zamykać swoje przybytki, osobnik ten poprawił swój kaptur na głowie, włożył rękę do posiadanej torby, coś w niej porobił a następnie spokojnym krokiem zaczął iść w kierunku północnym. Po krótkim czasie zaczął przechodzić przez jeden z zaułków, idealnie dla Ciebie. Zaczepiłeś go, ten się odwrócił i spojrzał w Twoim kierunku:
-W czym mogę pomóc? Zainteresowany kupnem tabletek? - oczy miał jednak czujne i przyglądał Ci się uważnie.
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 983
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Plac w centrum

Postprzez Maji Seitaro » 26 paź 2019, o 20:11

Cierpliwość popłaca. Po iluś tam godzinach siedzenia pod dachem i wysłuchiwania szumu deszczu i bab targowych wreszcie nastąpił ten koniec, kiedy wszyscy rozchodzą się do siebie. Seitaro w bezpiecznej odległości podążył za mężczyzną, by szczęśliwie złapać go w głębi jednego z zaułków.
- O tak, zainteresowany nie tyle kupnem, co nawet pochodzeniem tego lekarstwa. Pan, jako uczciwy sprzedawca, posiada swoje źródła, a ja chcę je poznać. - uśmiechnął się lekko, choć nie siląc sie na sprawienie wrażenia miłego i sympatycznego, bo sama w sobie aparycja Seitaro bez słów temu zaprzeczała. Lecz nie groził męźczyźnie żadna bronią, prowadził z nim rozmowę spokojnym tonem, co było jakimś plusem mimo wszystko. Jednocześnie handlarz w obecnej sytuacji musiał poczuć się przyciśniętym do muru. Musiał wiedzieć, że tutaj, w labiryncie dróg i ścieżek Amegakure, niewiele osób będzie w stanie go usłyszeć w razie potrzeby, a tym bardziej nikt nie zdąży w czas go uratować. Obecność katany u boku Majiego mogła o tym przypominać, albo nasuwać taką myśl.
- Proszę mi powiedzieć, a gwarantuję, że nigdy więcej się nie spotkamy, ani nie dozna pan szkody z czyjejkolwiek strony. Proszę mi wierzyć, że ta wiedza przyda sie dla dobra nas wszystkich.
Spokojna rozmowa, próba pierwsza i ostatnia. Co powie mężczyzna?

Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2085
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Plac w centrum

Postprzez Lily » 26 paź 2019, o 20:33

Facet podniósł jedną brew słysząc wszystkie Twoje wypowiedzi. Fakt, miejsce w jakim się obecnie znajdował i Twoja obecność było czymś, co działało na jego niekorzyść. Uśmiechnął się jednak początkowo lekko a później zaśmiał.
-Nie chcę być niemiły, lecz przeliczyłeś się. Przeceniasz moją wiedzę i możliwości. A co do tych zapewnień, nie mam żadnej wątpliwości co do faktu, że jesteś silnym ninja. Problem jednak leży w tym, że ja tych ludzi boję się zdecydowanie bardziej. Mamy więc chyba impas... - przedstawił Ci sprawę nie będąc w stu procentach jak zareagujesz. Czy mówił prawdę? Kłamał? Mieszał jedno z drugim? W takich momentach na pewno przydałaby się umiejętność obecnej Kazekage, którą niezwykle ciężko było oszukać. Mogłeś wyciągnąć własne wnioski i go zostawić bądź przymusić na wszelkie znane sobie sposoby. Każda akcja może mieć jednak konsekwencje w niedalekiej przyszłości...
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 983
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Plac w centrum

Postprzez Maji Seitaro » 26 paź 2019, o 22:53

Śmiech przez nerwy, jakże to typowe dla człowieka, który z pewnością miał poczucie, że znalazł się między młotem a kowadłem. Z jednej strony Seitaro, który niepocieszony odpowiedzią mógł przeorać trzewia handlarza, a z drugiej strony ci dla których ten typek pracuje. I tutaj pojawia się właśnie coś, do czego można się przyczepić. Seitaro pokiwał głową i również się uśmiechnął. Trzecia osoha mogłaby pomyśleć, że toczy się właśnie przyjazna rozmowa między dwójką znajomych. Okolica co prawda nie wydawała się co prawda dobrym miejscem na to, lecz liczyły się pozory.
- A więc możemy mówić o szajce, organizacji, tudzież po prostu grupie osób... To już coś. Lecz proszę się zastanowić czy to na pewno ich należy bać się bardziej. - tutaj zbliżył się bardziej do mężczyzny, by zwiększyć w nim poczucie niepokoju. Seitaro dyskretnie, delikatnym ruchem nadgarstka wysunął ukryte ostrze. Handlarz jeszcze nie wiedział, ale miał okazję się przekonać.
- Proszę powiedzieć więcej na temat tych ludzi, tyle ile pan wie, a potem proszę modlić się za moją śmierć i o bezpieczeństwo swoich bliskich. Nie chciałbym wracać i zarżnąć pana oraz każdą bliską panu osobę, gdyby informacje okazały się błędne.
Niemal wbrew sobie postanowił dać drugą szansę, lecz tym razem niezależnie od odpowiedzi nie zamierzał puszczać tego człowieka wolno. Po otrzymaniu informacji(bądź nie) szybkim ruchem przekuł jego szyję w miejscu tętnicy, docierając koniuszkiem ostrza między kręgi szyjne. Śmierć dość szybka, choć trochę bólu zdążył poczuć zanim całkiem zgasło mu przed oczami. Przeszukał jego kieszenie w poszukiwaniu lekarstw bądź jakichkolwiek przydatnych informacji. Szczególnie interesująca wydała się torba, którą wziął ze sobą. Na koniec wyciągnął jeden z wolnych małych zwojów i zapieczętował zwłoki. Bez śladów, bez gapiów. Niezależnie od wszystkiego, ten człowiek był niebezpieczny, mógł bowiem poinformować swoich przełożonych, że ktoś węszy w ich interesach.



Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2085
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Plac w centrum

Postprzez Lily » 28 paź 2019, o 12:11

Mężczyzna miał na sobie wciąż wymalowany nerwowy uśmieszek, zupełnie jakby jednak zadziałał coś mimo swojej obecnej sytuacji. Stres różnie wpływał na każdą jednostkę, zaś lokalizacja i Twój wygląd ze słowami podnosiły ciśnienie. Słysząc jednak dalsze groźby wyszczerzył zęby w rozbawieniu:
-Naprawdę korci mnie by jakieś informacje przekazać. Przyśpieszyłoby to Twój własny pochówek. Z obu stron wolę jednak zdenerwować Ciebie. Rób co musisz. - to była chwila w której poczuł Twój atak. Ból był widoczny w jego mimice twarzy oraz w oczach. Wydał z siebie nawet kilka małych dźwięków, adekwatnych do swojego stanu. Upadł jednak na ziemię martwy i prawdopodobnie nic tego stanu zmienić już nie mogło. Przeszukałeś zwłoki i znalazłeś tam kilka przedmiotów. Jakiś prosty klucz, butelkę z nieznaną substancją, zawiniętą w folię kanapkę a w samej torbie jeden dziwny zwój. Wykorzystując wszelkie środki ostrożności i otworzeniu go w środku przedmiotu znajdowała się jedna pieczęć. Znak przedstawiał symbol "wymiana" a Twoja własna wiedza na temat tejże sztuki ninja pozwoliła Ci podpowiedzieć, że musiała następować tutaj odpowiednia reakcja. Kładziesz coś, pieczętujesz i po chwili zyskujesz coś w zamian. Od kogo jednak i co to już pytania na które nie miałeś odpowiedzi.


Info:
- Opisuj następnym razem do jakiego zwoju ze swojego ekwipunku pieczętujesz zwłoki.
- Nie zapominaj o technikach/atutach w swoim poście.
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 983
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Następna strona

Powrót do Centrum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron