Poletko treningowe Shayen

Tereny lasów sąsiadujących z Konohagakure no Sato. Shinobi wykorzystują je często w celach treningowych, czy też do prywatnych spotkań.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny, Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Yami Saiko » 12 lut 2018, o 15:20

Informacje dla uczestników:

Inotari znajduje się na drzewie w odległości pięciu metrów od Rin. Z uwagi na brak podjętych przez nią właściwych opisowych akcji, które mogłyby pozwolić mniej więcej ocenić gdzie schował się jej uczeń (wliczając do tego celowe odcięcie się od zmysłu wzroku na pięć minut), nie ma pojęcia gdzie on obecnie się schował.

Klon Rin znajduje się dwa metry od niej (ten który miał być na Yamanaka) aczkolwiek tylko ona jest póki co świadoma jego pozycji, gdyż pobliski teren jest zalany jej Oboro bunshinami.

Takuya znajduje się sześć metrów od Rin, odleciał na wskutek wcześniejszego trafienia z Katonu. Leżąc przyjął nową taktykę udawania martwego lub ciężko rannego co chciał sprawdzić kamienny klon szturchnięciem. Dzięki dużej różnicy we wzroście, miałeś ten luksus sięgnięcia własnymi dłońmi z pozycji leżącej głowy swojej sensei. Trzeba brać jednak pod uwagę możliwości reakcji przeciwnika, dlatego teraz czekamy i patrzymy jak zachowa się kreacja członkini klanu Nara.

Poniżej praca na miarę 8 letniego dzieciaka z podstawówki w mistrzowskim programie graficznym microsoft paint.
Spoiler:


Kolejność: Rin, Takuya, Inotari (pozwalam Ci już się obudzić, żeby nie było później płaczu że przez drzemkę będziesz mieć gorszy wynik punktowy pod koniec).
(ucięło obrazek, dlatego napiszę o co chodziło przy prawym bloczku. Yamanaka go nie widzi, bo zasłaniają go drzewa a od Akimichiego znajduje się w odległości 15 m)
ObrazekMeitonObrazek
Spoiler:
 
Posty: 604
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Nukenin
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Nara Rin » 12 lut 2018, o 18:52

Takuya-kun udawał martwego tak jak myślałam, jeśli by umarł to pokazałby jak bardzo był słaby, a w dodatku musiałabym się tłumaczyć czemu jeden z geninów którego dostałam pod opiekę nie tak dawno temu umarł podczas drużynowego sparringu. Na szczęście jego i moje nie był martwy. Dacz czy inaczej ścisnął mojego klona i próbował go zmiażdżyć. Lecz klon miał rozwiązanie na coś takiego. Najpierw użył doton no jutsu by znaleźć się pod ziemią, a następnie Shinjū Zanshu no Jutsu by wciągnąć pod nią Akimichiego. Gdyby z jakich powodów mu się to nie udało użyłam Hōsenka no Jutsu wystrzeliwując pięć kul.
W tym czasie drugi klon zaczął poszukiwać gdzie się ukryła Inotari-chan.
Spoiler:
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1020
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Akimichi Takuya » 12 lut 2018, o 20:54

Niestety reakcja klona była natychmiastowa i zapadł się pod ziemię. Jednakże nie ze mną takie numery, więc od razu przeturlałem się na bok do takiej pozycji, aby łatwiej mi było wstać. Po tym od razu odskoczyłem do tyłu, jak najdalej od oryginalnej Nary i czekałem na ujawnienie się jej ziemnego sobowtóra. W tej chwili nie miałem co zrobić, pomimo że posiadałem pewien plan, ale nie ma on szans póki śledzi mnie ten przeklęty klon i utrudnia mi wszystko. Mimo to warto było spróbować, nawet jeśli cały plan spali na panewce. Po tym jak już oddaliłem się od ziemnego klona, byłem pewny że ten nie będzie wiedział gdzie jestem dopóki nie wyjdzie ponownie na powierzchnie. Z tego powodu stworzyłem dwa zwykłe bunshiny. Wysłałem je w kierunku grupy jej sobowtórów. Jednego bardziej na prawo, a jednego bardziej na lewo. Następnym krokiem było wyjęcie dwóch kunai z przyczepionymi notkami wybuchowymi, którymi rzuciłem w plecy swoich klonów. Ich rozmiar powinien dać radę zasłonić je i stworzyć efekt zaskoczenia, a na dodatek siłą wybuchów powinna pochłonąć i klony i Rin.

Chakra: 1000 - 16 = 984
(Nie wykonałem kawarimi więc mam full chakry)
Spoiler:
 
Posty: 140
Dołączył(a): 12 sty 2018, o 20:23
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Yamanaka Inotari » 12 lut 2018, o 21:53

Yamanaka zaczęła się wybudzać. Jej ostatni Shintenshin spudłował, a ona znalazła się poza ciałem i w żadne inne nie trafiła. Wyłączyło ją to na chwilę z całej sytuacji. Lekko otępiała pokręciła głową chcąc się doprowadzić do stanu trzeźwości - Cholera, chyba spudłowałam, jak dużo czasu minęło? - pomyślała rozglądając się po okolicy. Gdy spojrzała pod siebie, oraz w stronę Nary spostrzegła masę Oboro bunshinów które zastawiały drogę, nie widziała Rin, jednak spostrzegła ruchy między Oboro Bunshinami. Złożyła dłonie w pieczęć, a następnie rozpoczęła rozglądanie się wykorzystując swoje umiejętności Sensoryczne. Nie były one czymś co jakoś szczególnie trenowała, jednak pozwoliły jej spostrzec Chakrę i jej pokłady jakie znajdowały się w kierunku Rin. Wtedy też byłaby w stanie oddzielić Bunshiny od źródeł chakry którymi jest zarówno Rin, oraz jej krążący po okolicy klon.

Spoiler:


Rin wydawała się być zajęta składaniem pieczęci Hōsenka no Jutsu. Techniki której Inotari nie znała. Zastanawiało ją dlaczego jeszcze sensei jej nie znalazła, cieszyła się jednak, że mimo czasu który upłynął jej Sensei nie ruszyła się nawet z pośród oboro które ją otaczają. wzruszyła ramionami, a następnie przygotowała się do kolejnego Shintenshina, w końcu od Nary dzieliło ją tylko 5 metrów.
Dość szybko złożyła dłonie ponownie w celownik, tym razem nie przerywając wykrywania największego źródła chakry, prawdopodobnie należącego do Rin pośród oboro bunshinów wycelowała i spróbowała ponownie przenieść swoją świadomość do jej ciała. - Shintenshin no jutsu - powiedziała pod nosem. Liczyła, że tym razem trafi. Nim jednak to zrobiła postarała się usiąść na dużej gałęzi w taki sposób by nie spaść z drzewa po zamianie.
Inotari cały czas przypomina skalnego klona Rin w którego zamieniła się poprzednio poprzez zastosowanie Henge no jutsu nim straciła przytomność w wyniku zastosowania Shintenshin no jutsu poprzednim razem.
Spoiler:

Chakra: 1584-200=1384
 
Posty: 155
Dołączył(a): 23 sty 2018, o 20:50
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Yami Saiko » 13 lut 2018, o 12:30

Głównym motywem tego sparingu jest wytknięcie wam błędów, które mogą poważnie wpłynąć na wasze akcje i konsekwencje. Idzie wam jednak coraz lepiej, dlatego może uda wam się te CE zdać kappa xD.
____________

Klon Rin postanowił wykorzystać reakcję w postaci wskoczenia pod ziemię. Drugim krokiem była chęć chwycenia Akimichiego by także mógł poznać jakie to uczucie. Akcja się udała z trzech powodów. Różnica w doświadczeniu między Tokubetsu Joninem a Geninem, statystyki oraz nieopisanie metrażu przez Takuya. Jeżeli się przemieszczacie, skaczecie itp. starajcie się zawsze w miarę to technicznie opisać i nie zakładajcie, że zawsze sędzia będzie wam wszystko podawał bo to wy mu musicie dostarczyć odpowiednich informacji jak chcecie mieć pewność zatwierdzonej akcji (gdyby to się pojawiło, zaliczyłbym unik).
Członek więc jednego z klanów szlachetnych Konohy znajdował się uwięziony pod ziemią, gdzie wystawała nad nią tylko głowa. Byłeś w nieprzyjemnej pozycji i teraz miało się sprawdzić na jakim poziomie współpracy jesteś z Yamanaka. Inotari Cię oleje i skupi się na swojej walce? Zaniecha swoich czynności by Ci pomóc? Zaraz zobaczymy.

Blondynka natomiast po swoim przebudzeniu dostrzegła błąd w swoich akcjach. Za mało wykorzystywania naturalnych zdolności w postaci takiego zmysłu sensorycznego. Gdy się na tym skupiłaś, wykryłaś już pozycję wszystkich walczących z uwagi na niewielki dystans między wami. Oboro bunshiny już tak nie przerażały, wiedziałaś gdzie znajduje się każdy z ziemnych klonów przez fakt, że miały stanowczo mniej chakry od oryginału, samą Rin jak i Takuya. Postanowiłaś przenieść swoją świadomość do ciała swojej sensei i powiodło Ci się. Powody? Twój cel stał w miejscu i wiedziałaś gdzie się on znajdował. Naszła Cię jednak świadomość prostego faktu. Duże fory leciały na pewno w Twoim przypadku, gdyż wystarczyłby ciągły ruch ze strony bardziej doświadczonej kunoichi i szansa na trafienie byłaby praktycznie zerowa bez jakiegokolwiek wsparcia lub niezwykle udanej sztuczki.
Nie myśl jednak, że możesz znajdować się w tak krótkim zasięgu w koronie drzewa, ruszać się by dobrać odpowiednią pozycję by nie spaść po przeniesieniu swojej świadomości, wycelować dłońmi i nie być odnalezionym przez tych, którzy Cię szukają. Twoje ruchy zaznaczyły Twoją obecność dla klona Rin, która mogła już dostrzec Twoją sylwetkę (nie jesteś w henge, to zostało anulowane po wcześniejszym failu shintenshina i upadku na gałąź na której byłaś). Odległość Iwa Bunshina od Ciebie to około 2,5m.

Kolejność: (dla zabawy i ujrzenia planów Yamanaki a nie reakcji na już napisane posty) Inotari, Rin, Takuya. xD
ObrazekMeitonObrazek
Spoiler:
 
Posty: 604
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Nukenin
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Yamanaka Inotari » 13 lut 2018, o 13:19

Gdy Inotari znalazła się w ciele Sensei była wyraźnie zaskoczona powodzeniem swojej techniki, jednocześnie zdała sobie sprawę z tego, że z pozycji Rin wszystko wygląda nieco inaczej. Ruszyła w stronę drzewa pod którym właściwa "ona" się znajduje, starając się zbliżyć do będącego tam Iwa bunshina. Dzięki szybkości Nary szybka zmiana dystansu o 4 metry nie powinna być problemem.[Szybkość Nary Rin=A] Również postarała się sięgnąć do kabury, czy też plecaczka na wyposażeniu Nary by wyciągnąć z niej cztery shurikeny, postarała się rzucić je w taki sposób by trafić za ich pomocą Iwa Bunshina który w tym czasie prawdopodobnie stał już pod drzewem lub na nie wchodził. Korzystała w tym wypadku z obydwu rąk.
Spoiler:

Gdy tak się zbliżała i wyrzuciła Shurikeny, to gdy Klon otrzymał shurikeny na klatę, a te nie wystarczyły do zniszczenia go, to zdecydowała się na wyciągnięcie bandaża z plecaka posiadanego przez Rin. Jeśli klon znajdował się pod drzewem to rzuciła go w jego stronę, samemu trzymając za drugi koniec od tak by się rozwinął. Odległość która ich dzieliła w tej chwili nie powinna przekraczać 2, może 3 metrów.
W tej samej chwili gdy trzymała bandaż postarała się rozpocząć przelewanie na niego Chakry, ćwiczyła to już kilka razy więc powinna być w stanie całkiem szybko przelać jej wystarczająco by dosięgnąć klona i unieruchomić go dzięki samej chakrze.

Spoiler:


Jeśli klon cały czas jest na chodzie, bądź złapany w chakra rope to czynności poniżej.


Dziewczyna cały czas trzyma się drugiego końca bandaża. Ogranicza ją jedynie on, lecz mając 50 metrów do dyspozycji wystarczy cały czas kontrolować przepływ chakry i odrobinę go poszerzać by utrzymać klona, a samemu zmieniać pozycję. Dzięki jego długości nie martwiła się zbytnio o to czy jej go wystarczy, czy też nie.
Spoiler:

Jeśli udało jej się złapać Klona w swoje sidła/lub jeśli shurikeny go zniszczyły, postarała się skupić najpierw biorąc kilkanaście oddechów. Jej celem był Akimichi do którego postarała się wysłać telepatycznie wiadomość - Ishintenshin no jutsu -
- Postaraj się uwolnić, jesteś duży i silny, wygrzeb się z tej ziemi. Zrobię co mogę by go uziemić ale to może potrwać...-
- Uwolnij go Sensei - - Pomyślała kierunkując swoją myśl w kierunku właściwej posiadaczki kontrolowanego obecnie przez nią ciała, czyli Nary Rin.

Jeśli klon Rin został zniszczony wcześniej to również wykonuje Ishintenshin do Akimichiego, aczkolwiek jeszcze bez rozwijania bandaża.


Chakra:1384 - 50 - 50 = 1284
 
Posty: 155
Dołączył(a): 23 sty 2018, o 20:50
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Nara Rin » 13 lut 2018, o 19:50

Czyli Inotari-chan potrafiła mnie zlokalizować mimo braku widoczności, czyżby była jakimś sensorem czy może trafiła na ślepo? Nieważne jak ale znów złapała mnie shintenshinem i powiem, że jest to ciekawe doświadczenie, ostatnim razem trwało dość krótko i bardziej byłam zainteresowana pędzącym na mnie Takuyą-kunem niż uczuciem jakie towarzyszyło przejęciu ciała. Tak czy inaczej jej przejęcie ciała zadziałało ale dało mi to zarówno mi jak i moim klonom informacje gdzie dziewczyna z klanu Yamanaka się znajduję. Takuya-kun został uziemiony więc obydwa klony były wolne. Obydwa klony ruszyły w stronę Inotari-chan ich zadaniem było złapać ciało, a następnie uwolnić Sakki grożąc Inotari-chan, że zrobią jej coś nieprzyjemnego jeśli nie opuści mojego ciała oczywiście to wszystko trzymając kunai na jej szyi
Spoiler:
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1020
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Akimichi Takuya » 13 lut 2018, o 20:01

I zostałem uziemiony i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Nie miałem jak się uwolnić zbytnio, ponieważ nie rozwijałem się w dziedzinach natury, tym bardziej że po prostu byłem słaby w nich. Jednakże nie jestem całkiem bezbronny, a to dzięki technikom klanowym. Wszystko jednak zależy od tego czy uda mi się złożyć dwie pieczęcie, a do tego potrzebuję złączyć dłonie. Nie miałem innego wyboru jak rozkopać paznokciami ziemię na tyle aby móc złożyć odpowiednie znaki. Jesli mi się to udało to od razu wykonuję pieczęć barana i specjalną klanu Akimichi, a następnie wykorzystuję Baika no Jutsu i ulegam powiększeniu. Nie jestem do końca jak się to skończy, ale jeśli jest mały procent szansy na uwolnienie się to czemu by nie spróbować. Tym bardziej że chakry mnie to nie kosztuje, ale za to będe musiał zjeść spory obiad i kolację. Na dodatek stracę kilkanaście kilo na wadze.

Spoiler:
 
Posty: 140
Dołączył(a): 12 sty 2018, o 20:23
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Yami Saiko » 13 lut 2018, o 20:50

Widzę, że jednak dobrze zrobiliście robiąc symulację walki przed zbliżającym się CE.
____________

Yamanaka przeniósł się do ciała nauczycielki i w swojej własnej głowie zaczął wytwarzać ogromną liczbę scenariuszy. Jak ona zrobi to, to ja zareaguję tak. Jeżeli klon nie zniknie, taką akcję postanawiam zrobić. Jeżeli tamto nie zadziała, leci to. Nie, nie, nie i jeszcze raz nie.
Regulamin walki mówi co robić w takich przypadkach:

Reguła "jeśli": gdy gracz stosuje dwie lub więcej możliwości w zależności od podjętej przez wroga czynności, opóźnia swoje działania. Musi poczekać by zobaczyć jaką czynność podejmie wróg i podjąć decyzję. Nie dotyczy to sytuacji, w której gracz opiera swoją decyzję na wydarzeniach z wcześniejszych akcji.


Inotari widzisz więc, że czegoś takiego być nie może. Dodatkowo, Rin nie posiada atutu oburęczności a Twój własny nie przechodzi do jej ciała. To czym dysponuje Rin w kwestiach fizycznych jest do Twojej dyspozycji. Wstrzymuję akcję z włosami.

Klon ziemny, który wcześniej Cię szukał dostrzegł ciało i natychmiast do niego doskoczył. Kunai został przyłożony do szyi, mordercza wola uwolniona. Co zaś się działo z blondynką w ciele brunetki? Chciała ruszyć dość szybko ale amatorszczyzna własnego klanu wychodziła. Na pewno potrzebna byłaby chwila by móc się przyzwyczaić do obcego ciała, zwłaszcza takiego które tak bardzo odbiegało statystykami od jej własnych. Niemniej, dostrzegłaś jak kopia Twojej sensei trzyma Twoje oryginalne ciało oraz odczułaś wpływ samego Sakki. Normalnie, leżałabyś sparaliżowana i zdana na łaskę przeciwniczki. Będąc jednak w Rin, dysponowałaś większą pewnością siebie i zdawało się że ten nowy "garnitur" chronił Cię przed negatywnymi efektami.

Można zaś kłócić się kto miał najgorszą pozycję ze wszystkich ale pewniakiem było to, że najmniej wygodną miał Akimichi. Miło było widzieć, że nie poddał się całkowicie i starał się kombinować na swoją korzyść. Niestety, posiadałeś zbyt małe ilości siły a całe Twoje ciało - wliczając ręce - są zakopane duża ilością ziemi, które Ci blokują możliwość ruchu. Gdybyś posiadał umiejętność omijania pieczęci bądź element ziemny, problem byłby rozwiązany. A tak? Trzeba było obserwować bądź czekać aż ktoś Cię wyratuje.

Info: Klon ziemny nr. 1 jest na drzewie z nieprzytomnym ciałem Yamanaki.
Inotari w ciele Rin znajduje się dwa metry od drzewa, widząc całe wydarzenie.
Klon ziemny nr. 2 znajduje się dwa metry od Inotari w ciele Rin, po Twojej lewej stronie. Kiedy stanęłaś w miejscu, kreacja również. Pozostało więc zadecydować co w tej kwestii zrobić.

Kolejność: Yamanaka, Rin, Akimichi
ObrazekMeitonObrazek
Spoiler:
 
Posty: 604
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Nukenin
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Yamanaka Inotari » 13 lut 2018, o 21:14

- To dziwne, powinnam się teraz trząść ze strachu a tak nie jest. Wiesz, że jeśli coś mi zrobisz to odniosę rany nawet w tobie... Ale, czy jesteś pewna, że sama ich nie odniesiesz, jeśli w tym wypadku coś mi zrobisz, zaryzykujesz? Odwołaj Klony. - Powiedziała Yamanaka wyraźnie niespokojnym głosem, wydawać by się mogło, że mimo wszystko jakiś efekt Sakki podziałał.
Gdy skończyła mówić odwróciła się w stronę stojącego niedaleko niej, drugiego klona. Ruszyła się starając się odsunąć, może ze 2 metry. Ponownie wyjęła dwa kunaie, rzuciła je w stronę skalnego klona, by po chwili wyciągnąć z torby Rin Bandaż, owinęła w około jednego z końców kunai'a, złapała przy końcówce wykorzystując ostrze jako coś w rodzaju ostrego ciężarka. Zamachnęła się swoim tworem lekko by sprawdzić czy się trzyma.
 
Posty: 155
Dołączył(a): 23 sty 2018, o 20:50
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Nara Rin » 13 lut 2018, o 21:31

- Zaraz się przekonamy - odpowiedział klon po czym zrobił jej rane na barku, jednak nie na tyle głęboką by zagrażała jej życiu a gdy okazało się, że rana się nie przenosi ten się uśmiechnął i odpowiedział - Jak widzę, tylko ty masz problem w tym przypadku, wróć do ciała i się poddaj. Jesteś grzeczną dziewczynką, a grzeczne dziewczynki się słuchają swoich sensei prawda? - odparł klon znowu przykładając jej kunai do szyi tym razem bliżej na tyle by sztylet naciął skórę ale nie stało się nic więcej
Drugi klon miał za zadanie zbliżyć się do mojego ciała i gdy było już naprawdę blisko zniknąć pod ziemią i wciągnąć tam moje ciało. Shurikenjutsu jak i inne dziedziny bukijutsu i taijutsu nigdy nie było moją mocną stroną, chociaż niedługo się to zmieni, więc klon powinien z łatwością uniknąć lecącego kunaia czy cokolwiek zamierza ona z nim zrobić.
Spoiler:
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1020
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Akimichi Takuya » 13 lut 2018, o 22:04

Stalowa ziemia. Chyba inaczej nie można tego nazwać, skoro nie da się jej ruszyć. Inni genini potrafili wykopać tunele pod ziemią bez wykorzystywania żadnych technik, a ja nawet nie mogłem ruszyć dłońmi. Następnym razem chcę pojedynek w normalnym miejscu, a nie na terenach w których podłoże jest wykonane z jakiegoś metalu. Czyli w takim razie nie ma już sensu dalej walczyć, zostałem pokonany.
-Dobra. Ja się poddaję. - Odrzekłem znudzonym głosem i czekałem aż zostanę uwolniony. Ta walka jak widać od samego początku nie miała sensu, biorąc pod uwagę wachlarz technik Rin, a także różnicy w atrybutach fizycznych.
 
Posty: 140
Dołączył(a): 12 sty 2018, o 20:23
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Yami Saiko » 13 lut 2018, o 22:25

Trwała teraz walka na szantaże i blefy między uczennicą a nauczycielką. Rin dostrzegła, że rana wykonana na pozbawionym świadomości ciała nie ukazały się na jej własnym. Pewna więc przewaga była po jej stronie. Drugi ziemny klon starał się zbliżyć i wskoczyć od razu pod ziemię by schować swoje oryginalne ciało. Niemniej, Inotari mając do dyspozycji nowe statystyki oraz wykazaną chęć oddalenia się, uniknęła losu Akimichiego. Ziemna kopia schowana więc była pod ziemia i nic więcej się nie stało.
Bandaż natomiast został owinięty i broń rzucona w kierunku gdzie stał klon. Niemniej, trafił w ziemię.

Co zaś zrobił Takuya? Zamiast walczyć dalej, postanowił przeklinać los za swoją sytuację i się poddał. Tyle ze zmysłu walki. Na pewno miał pewien potencjał i szanse na stanie się silnym wojownikiem w przyszłości. Niestety, dzisiaj na tym właśnie sparingu stał się typową Sakurą swojej drużyny.

Kolejność: Yamanaka, Rin, Akimichi jak chce
ObrazekMeitonObrazek
Spoiler:
 
Posty: 604
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Nukenin
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Yamanaka Inotari » 13 lut 2018, o 22:49

- Wiesz, że wszystko to... Będę czuła dopiero gdy wrócę do siebie? Mam tutaj Kunai i mogę zranić nas obydwie, ale nie zamierzam iść po trupach do celu, nie o to tutaj chodzi, nigdy nie chodziło... Tak myślę... By wrócić potrzebuję złożyć pieczęcie, uziemienie mnie nic ci nie da, wtedy nie będę mogła wrócić.
- Jak mogłaś, co z ciebie za sensei? Im bardziej mnie ranisz, tym mniej mam ochotę wracać. -
Powiedziała, a następnie ruszyła się w drugą stronę, w stronę drzewa, oddalonego w tej chwili o 3-4 metry. By uniemożliwić swoje własne złapanie, zastosowała technikę wchodzenia po drzewach. Postarała się podejść od drugiej strony drzewa, następnie odwinęła nieco bandaża by następnie rzucić bandażem z Kunaiem w taki sposób by wbić go w gałąź na której stoi klon/lub by po prostu się tam znalazł, po przeciwnej do niej stronie owijając się w około konaru. Klon prawdopodobnie w dalszym ciągu trzymał jej ciało. Jeśli udało się jej doprowadzić kunai na gałąź wtedy też rozpoczęła przelewać na niego chakrę celem chwycenia klona za nogi i unieruchomienia go przy pomocy chakry.

Spoiler:

Spoiler:


Chakra: 1334-50-8=1276
 
Posty: 155
Dołączył(a): 23 sty 2018, o 20:50
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Nara Rin » 13 lut 2018, o 23:12

- Z łatwością mogę cię uleczyć, wiec jedna rana tu czy tam, co za różnica? - odparł klon siedzący na drzewie, może trochę za ostro ale to jest walka w normalnej sytuacji byłoby po Inotari-chan, moi genini musza się nauczyć, że nie ma tak łatwo i przeciwnicy potrafią zrobić wszytko by wygrać. Gdy klon zobaczył, że Inotari-chan kieruje się w jego stronę zeskoczył z drzewa trzymając ciało kunoichi z klanu Yamanaka i wylądował dziesięć metrów od drzewa. Drugi klon w tym czasie wyszedł z ziemi i pobiegł w to samo miejsce. Klon z ciałem Inotari zostawił ją na ziemie po czym obydwa ruszyły z pełna prędkością w stronę mojego ciała, które jest opętane przez moją uczennicę by zacząć z nią walczyć na bliskim dystansie. Może i ma moje ciało ale walka z dwoma przeciwnikami o takiej prędkości nie powinno być łatwe
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1020
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Tereny Treningowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników