Plac treningowy numer 4

Tereny lasów sąsiadujących z Konohagakure no Sato. Shinobi wykorzystują je często w celach treningowych, czy też do prywatnych spotkań.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Plac treningowy numer 4

Postprzez Yamanaka Jin » 26 paź 2019, o 21:46

Złożył pieczęć bowiem wyczuł że dziewczyna znalazła się pod ziemią. Sekundę później była już kilkadziesiąt metrów dalej. Jin stanął jak wryty i spojrzał na senseiową. Mogłaby chociaż trochę dać im fory. Póki co wyglądało to niczym zabawa w berka. Byli niewyszkolonymi geninami... W jaki sposób mieli walczyć z doświadczonym Jouninem. Może gdyby im pokazała kilka sztuczek to mieliby większe szanse w podobnym starciu.
- Ok Shiho... Spróbuj ją dorwać w zwarciu. Kawasuo... Musimy jakoś wykorzystać ten moment. Spróbuję innej iluzji, która na moment przysłoni jej widoczność. Tuż przed atakiem Shiho aby zdobyć element zaskoczenia. - powiedział do koleżanek w myślach i przygotował genjutsu tworzące wizję nieistniejącego zjawiska. Liczył na to że nastoletnia sensei nie zorientuje się zbyt szybko. Chyba nie znała ich aż tak dobrze. Choć z drugiej strony zapewne przeglądała ich kartoteki.
Ruszył też biegiem w stronę senseiowej, przemieszczając się nieco po łuku. Planował ją zajść nieco z prawej strony kiedy ta będzie zajęta zmaganiami z Shiho. W biegu złożył dwie pieczęci do iluzji, która miała zamknąć Rin w kręgu ognia. Wysokie płomienie miały na celu odwrócenie uwagi oraz przysłonięcie wizji. Wszystko po to aby Hyuuga miała okazję się do niej zbliżyć i zadać jakikolwiek cios.

Spoiler:
 
Posty: 51
Dołączył(a): 15 mar 2016, o 18:07
Ranga: Uczeń

Re: Plac treningowy numer 4

Postprzez Uchiha Kawauso » 28 paź 2019, o 10:47

Atak nie powiódł się a sama kobieta nie sądziła, że to cokolwiek da, bo w końcu byli geninami, zwykłymi medykami, zaś sensei, była wprawiona w boju. Jak poprzednio liczyła na atak z zaskoczenia, a gdy miała się gotować do ataku, to Jin wdarł się do jej myśli. "Nie to nic nie da, ona manipuluje cieniami." Jednak było już zbyt późno. Złamał element zaskoczenia i postanowił nacierać frontalnie, niemal. Bo biegł po łuku. To było wszystko na nic, o kant tyłka potłuc. Wiedziała, że nie mają żadnych szans, ale jak chłopak ruszyła po łuku od lewej strony wyciągając kunaie i rzucając nimi przez płomienie. Może zyskają na tym, że pomyśli ona, że to technika Ka, a Jin składał pieczęci dla niepoznaki. Czy mogła się na to nabrać? Zachowywała dobry dystans do ataku jak i defensywy modląc się do Amaterasu, by im sprzyjała.
Spoiler:
 
Posty: 95
Dołączył(a): 14 paź 2019, o 09:55
Ranga: Uczeń

Re: Plac treningowy numer 4

Postprzez Hyūga Shiho » 28 paź 2019, o 12:03

Skoro chłopak wydał polecenie wypadało go posłuchać. Swoją drogą technika jakiej dziewczyna użyła była niesamowita i mogła zobaczyć cały przepływ chakry. Nie było to zwykłe ninjutsu, tylko coś innego. Przypominało energię Dotonu, a mogła o tym wiedzieć, gdyż sama się posługiwała tymże. Doskoczyła do przeciwniczki korzystając z okazji wytworzonej iluzji przez Jina. Dzieliła ich iluzja płomieni, ale szybko sensei mogła się zorientować, że to tylko złudzenie optyczne, więc trzeba było działać szybko. Na ziemi pojawił się zielony diagram yin i yang, a Sushi wraz z aktywnym byakuganem zaczęła sypać grad pocisków na głowę sensei celując w witalne organy. Zagrożenie z jej strony trzeba było szybko wyeliminować bez zbędnego patyczkowania się. Gotowa była jednak przerwać sekwencję, gdy sytuacja stanie się niekorzystna i odskoczyć.

1000 - 150 = 850


Nadludzka szybkość
Atut wrodzony

Szybkość jako atrybut odpowiada za szybkość poruszania się, atakowania ale również obejmuje celność, precyzję oraz uniki. Atut ten zwiększa Szybkość o pół poziomu. Premia ta wzrasta do pełnego poziomu gdy rozwinie się podstawowy poziom Szybkości na rangę A
Doton
Spoiler:

Klanowe D
Spoiler:

Klanowe C
Spoiler:
 
Posty: 24
Dołączył(a): 14 paź 2019, o 20:56
Ranga: Uczeń

Re: Plac treningowy numer 4

Postprzez Nara Rin » 28 paź 2019, o 14:43

Przeciwnik użył na niej pewnej techniki i wokół niej pojawił się okrąg z ognia. Całkiem niezłe aczkolwiek dziewczyna od razu wiedziała, że jest to genjutsu, gdyż ten ogień w ogóle nie wytwarzał ciepła, odskoczyła więc 10m do tyłu i używała techniki kai, co było dobrym pomysłem bo wtedy w miejsce gdzie stała uderzyły kunaie. - Pomysł był dobry aczkolwiek zapomniałeś, że iluzje tak niskiego poziomu niewiele zdziałają przeciw doświadczonemu przeciwnikowi. Plus ta technika nie potrafi wytwarzać ciepła co w twojej iluzji było kluczowe. - oznajmiła głośno błędy Yamanaki. Następnie jej uwaga skupiała się na Hyudze, była szybka to fakt, szybsza niż Rin kiedy była geninem ale Nara była od niej szybsza. Nie wiedziała co tamta chce zrobić, ale wolała nie pozwolić się jej na zbytnie zbliżenie się robiąc 5 metrowe odskoki do tyłu. Co raz bardziej klarował jej się obraz tej drużyny.
Spoiler:
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Plac treningowy numer 4

Postprzez Hyūga Shiho » 28 paź 2019, o 20:13

Shiho zwiększyła dystans między Narą a nią by przygotować się na kolejny atak. Za plecami obwiązała kunaie żyłką i wyrzuciła w stronę przeciwniczki, aby ją unieruchomić. Dodatkowo przed tym bezpośrednim atakiem użyła dywersji w postaci granatów dymnych, by ograniczyć pole widzenia przeciwniczki. Dla niej to nie stanowiło rzecz jasna problemu dzięki byakuganowi. Związana żyłką Rin była mniejszym zagrożeniem, niż ciągle poruszająca się Nara, której nie można było zadać żadnego ciosu. Być może wystawiała się na atak przeciwnika, ale w zanadrzu miała jeszcze kilka asów w rękawie. Taka dywersja mogła dać szansę drużynie do zadania jakiegokolwiek ciosu w stronę sensei. Trzeba było przyznać, że mimo wieku sensei nie bez powodu została kapitanem drużyny geninów. Kiedy atak zakończył się sukcesem dała znać reszcie zespołu.
Doton
Spoiler:

Klanowe D
Spoiler:

Klanowe C
Spoiler:
 
Posty: 24
Dołączył(a): 14 paź 2019, o 20:56
Ranga: Uczeń

Re: Plac treningowy numer 4

Postprzez Uchiha Kawauso » 28 paź 2019, o 22:37

Jin nie spisał się zbyt dobrze, ale w sumie nie oczekiwała, że posunięcie chłopaka da cośkolwiek. Powoli zaczęła rezygnować z dalszego nacierania na przeciwnika kiedy zauważyła, że Sushi ma plan. Jeśli udałoby się jej pochwycenie przeciwniczki wtedy mogłaby zaatakować sensei katonem na dystansie. Mogłaby użyć Ryūka no Jutsu, ale tylko wtedy gdy przeciwnik zostałby unieruchomiony.
z/t
Ostatnio edytowano 1 lis 2019, o 13:43 przez Uchiha Kawauso, łącznie edytowano 1 raz
Spoiler:
 
Posty: 95
Dołączył(a): 14 paź 2019, o 09:55
Ranga: Uczeń

Re: Plac treningowy numer 4

Postprzez Yamanaka Jin » 29 paź 2019, o 19:59

Nie miał już żadnych asów w rękawie. No... Może poza jednym ale nie mógł ryzykować odniesienia ran. Nie w tak błahej potyczce. Kiedy tylko dostrzegł granat dymny w dłoni Shiho postanowił odwrócić uwagę senseiowej. Jako że poruszał się po łuku był nieco z boku Rin. Dobył szybko cały asortyment broni jaką posiadał i zaczął sztuka za sztuką wyrzucać w kierunku dziewczyny. Wolał pojedynczo bowiem to wydłużało czas podczas którego musiała się skupić na nim aby uniknąć trafienia. Wtedy to dziewczyny z drużyny miały szansę na wykonanie swojego planu. Chłopak cały czas przemieszczał się po łuku kierując się za plecy Rin. Podczas tego biegu co sekunda wyrzucał jedną sztukę broni. Starał się utrzymać dystans między nimi na około 10-15 metrów. Miał tylko nadzieję że jego koleżanki miały jakiś plan co do ataku bo Młody Yamanaka był przekonany że jego metalowe gwiazdki nie zrobią jej krzywdy. Ale istniała szansa że na chwilę odwrócą jej uwagę.
 
Posty: 51
Dołączył(a): 15 mar 2016, o 18:07
Ranga: Uczeń

Re: Plac treningowy numer 4

Postprzez Nara Rin » 29 paź 2019, o 22:08

Widok Rin został zasłonięty granatami dymnymi, a ona odskoczyła kiedy została obwiązana żyłką na kunaiach. Doskonale wiedziała co teraz może ją czekać, Uchiha posiadała katon, a Nara była obwiązana żyłkami. Oznaczało to ryuke no jutsu, a dziewczyna miała już po dziurki w nosie dostawanie katonem i leczeniu kolejnych oparzeń. Zmieniła się od razu w błoto i katon nie zrobił jej żadnych obrażeń, podobnie jak shurikeny Jina. Była to co prawda technika rangi A ale w tym sparringu nigdy nie chodziło o to by jej genini go wygrali, chociaż gdyby nie mogła używać technik wyższej rangi to prawdopodobnie by teraz to wygrali. Czas było działać. Jej przeciwnicy znajdowali się w odpowiedniej odległości od niej by mogła użyć swojej głównej techniki klanowej i tak zrobiła, pierw oczywiście zmieniła swoją pozycje tak by widzieć ich troję no i anulowała swojego dotona. Użyła kagemane i złapała swoją trójkę geninów w cień. - Uznajmy, że sparring zakończył się remisem, gdyby nie mój doton to byście mnie prawdopodobnie pokonali. Głównym celem było zobaczenie przeze mnie waszych umiejętności jak i waszej pracy w zespole. Jak na geninów są bardzo dobre. Na dzisiaj to koniec, niedługo pójdziemy na pierwsze misje drużynowe - powiedziała i anulowała technikę po czym ruszyła do domu zostawiając geninów samych sobie. Jeśli mieli do niej jakieś pytania będą musiały poczekać one do misji.
Spoiler:
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Plac treningowy numer 4

Postprzez Shouta » 30 paź 2019, o 00:49

Well, walka była bez obiektywnego sędziego, więc jedynie jak można ją ocenić, to jako luźny sparing/pojedynek :)

Dla każdego:
+3PD
+15PN
 
Posty: 352
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Nukenin

Poprzednia strona

Powrót do Tereny Treningowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników