Poletko treningowe Shayen

Tereny lasów sąsiadujących z Konohagakure no Sato. Shinobi wykorzystują je często w celach treningowych, czy też do prywatnych spotkań.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny, Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Poletko treningowe Shayen

Postprzez Chino Shayen » 7 gru 2017, o 17:54

Kihon Iryō no Kenmei i Chiyute no Jutsu

Z racji małego zaangażowania młodej kunoichi w technikach ofensywnych, pierwszą wiedzę postanowiła nabyć w sztukach pierwszej pomocy. Postanowiła tak gdyż w porównaniu do dużej części mieszkańców wioski nie posiadała jakiś specjalnych kekkei genkai czy hijutsu. Wolała obrać rolę wsparcia całej drużyny niż stanąć na jej pierwszej linii. Miało to zarówno swoje plusy i minusy. Największą wadą takiego systemu było uzależnienie się od pomocy osób postronnych. O tyle o ile w walce grupowej nie powinna być narażona na niebezpieczeństwo, tak w walce jeden na jeden zostaje kompletnie bezbronna. Nie dało się tego jednak zrównoważyć i musiała wybrać jedną z dwóch opcji. I chyba wybrała dobrze, gdyż nauka podstaw budowy ludzkiego ciała szła jej całkiem prosto. Przy znajomości tej wiedzy zaś mogła poznać swoją pierwszą technikę iryojustu która nazywała się Chiyute no Jutsu. Wymagała co prawda sporej kontroli chakry ale już za czasów akademii ten aspekt szedł dziewczynie całkiem nieźle. Tutaj żałowała, że nie zgłosiła się na praktyki do szpitala. Wiadome jest to, że lepiej ćwiczyć na żywym organizmie. Tego młodocianej medyczce zabrakło dlatego trening znacznie się wydłużył.
  • Ubiór
  • Katana na plecach
  • Tantō: Aikuchi na plecach przy pasku
 
Posty: 81
Dołączył(a): 30 paź 2017, o 12:55
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Chino Shayen » 22 gru 2017, o 14:25

Kōdo Iryō no Kenmei i Ōkyū no Kurouto

Dziewczyna miała dzisiaj bardzo dużo nauki. Nie była pewna czy dotrwa do końca tego nazbyt interesującego zajęcia. Tym razem musiała nauczyć się technik z kilku różnych dziedzin. Na pierwszy ogień poszła teoria z serii iryojutsu. Kōdo Iryō no Kenmei należało do wiedzy wymaganej do nauki rożnych zaawansowanych operacji. W tym wypadku skupiła się na punktach organizmu potrzebnych po wprowadzania ciała w stan sztucznej śmierci. Mogło się to kiedyś przydać ale tym bardziej zaciekawiło to Shayen. Nie docierało do niej, że można taki stan wywołać w ciele. Od razu zaczęła zastanawiać się nad możliwością wykorzystania takiej wiedzy. Teraz musiała przejść do czegoś o wiele bardziej wymagającego. Kōdo Iryō no Kenmei było tym razem wiedzą łączącą teorie i wykorzystanie jej w praktyce. Była to wiedza niemalże podstawowa dla każdego medyka. Ten rodzaj wiedzy może nie raz uratować życie komuś kto przy użyciu zwykłej niezaawansowanej opieki mógł wyzionąć ducha. W celu wykorzystaniu praktycznej wiedzy, dziewczyna wyciągnęła swojego manekina z szafy. Na nim zaś mogła potrenować zakładanie opasek uciskowych, opatrywanie ran i kilka różnych ważnych rzeczy. Zważywszy na jej wiedzę szło dziewczynie zadziwiająco dobrze. Najwidoczniej poszła w stronę rodzicielki.
  • Ubiór
  • Katana na plecach
  • Tantō: Aikuchi na plecach przy pasku
 
Posty: 81
Dołączył(a): 30 paź 2017, o 12:55
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Chino Shayen » 22 gru 2017, o 15:59

Kendō

Po zakupach udała się z powrotem na swoje poletko treningowe gdzie na stoliku położyła swoją nową katanę i tanto. Jako, że Kendo wymagało dłuższego ostrza to wybór do treningu który jeszcze dzisiaj wybrała mógł być tylko jeden: katana. Broń wybrana. Chwyciła pewnie swoją katanę i przybliżyła ostrze do twarzy by mu się przyjrzeć. W sumie pierwszy raz miała miecz w rękach. Przejechała palcem wskazującym po ostrzu rozcinając przez przypadek skórę. Pomimo tego była zadowolona z swojego wyboru. Teraz jednak przyszedł czas na trening. Przyjęła odpowiednią pozycję chwytając miecz oburącz i z tej wyjściowej pozycji musiała trenować przeróżne wariacje bloków i ataków.
  • Ubiór
  • Katana na plecach
  • Tantō: Aikuchi na plecach przy pasku
 
Posty: 81
Dołączył(a): 30 paź 2017, o 12:55
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Chino Shayen » 22 gru 2017, o 17:02

Kumo-Ryū Mikazukigiri

Na początku Shayen nie chciała szarżować dlatego wybrała technikę Kumo-Ryū Mikazukigiri. Łączyła ona aspekty zarówno ofensywne jak i defensywne. To również było bardzo dla niej ciekawe. Dzięki tak prostemu zagraniu mogła sparować lecącą w jej kierunku broń. Oczywiście życie szybko zrzuciło ją do parteru i okazało się, że ciężko jest trafić ostrzem w lecącą z daną prędkością broń. Oczywiście dziewczyna nie poddawała się i starała się przetrenować tak by chociaż same ataki pozostawały idealne. Nad obroną będzie musiała jeszcze poważnie ale to poważnie potrenować. Tu już nie chodziło o zwykłe dążenie do perfekcji a niewielki błąd w obronie mógł kosztować ją cenne życie.
  • Ubiór
  • Katana na plecach
  • Tantō: Aikuchi na plecach przy pasku
 
Posty: 81
Dołączył(a): 30 paź 2017, o 12:55
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Nara Rin » 5 lut 2018, o 02:12

Po chwili drogi przybałam z treningu medycznych jutsu na to pole treningowe. Techniki, których miałam się nauczyć nie były jakieś szczególnie destrukcyjne więc postanowiłam nauczyć się ich tutaj


Pierwszym jutsu jakiego miałam się nauczyć były skalne klony. Wybrałam ją jako pierwszą do nauki gdyż pomoże mi ona także z nauką innych technik. Były to moje pierwsze realne klony, których miałam się nauczyć, w końcu nie będą to iluzje jak zwykłe bunshiny czy oboro bunshiny, a realne klony które pomogą mi w walce czy w innych rzeczach. W teorii miałam wypluć masę skalną by następnie ukształtować ją w klona. W teorii brzmi to prosto, no ale to teoria, praktyka zweryfikuje jak proste jest to jutsu, chociaż z c nie powinnam mieć problemu. Od razu zmieniłam teorie w praktykę i o dziwo jutsu wyszło mi za pierwszym razem
Spoiler:



Kolejną techniką było doro kawarimi czyli rozwinięcie normalnego kawarimi, techniki, której ani razu nie użyłam, głownie przez brak sytuacji w których musiałam jej używać jak i poprzez brak przedmiotu na który mogłam się podmienić, mam nadzieje że przy tej technice będzie inaczej, przedmiotem do podmiany było błoto, które bardzo łatwo stworzyć innymi technikami dotonu, a czasami nawet nie ma potrzeby do jego produkowania bo jest na polu walki, tak jak teraz. Obok mnie była kałuża błota. Złożyłam pieczęci i zamieniłam się z błotem miejscem, ja pojawiłam się kilka metrów obok a tam gdzie stałam była moja rozpływająca się podobizna z młota
Spoiler:



Kolejna z podstawowych technik dotonu. Tym razem pierwsza z technik wejść pod ziemie, technika nie wymaga pieczęci i jedynie zostawia dziurę. Techniki chce używać do unikania ataków, a nie do niepostrzeżonego wejścia pod ziemie, od tego mam inne techniki, więc nie była to dla mnie wada, do tego mogę się pod tą ziemią poruszać i wyjść w innym miejscu więc podczas walki będzie dobrą techniką. Teorii nie było za dużo i musiałam przejść do praktyki, która tym razem trochę mi zajęła. Najtrudniejszym zadanie było stworzyć odpowiednio głęboką i szeroką dziurę. Ale po kilku próbach w końcu mi się udało i zrobiłam ją odpowiednio głęboką jak i szeroką
Spoiler:



Kolejna technika miała być inna niż poprzednie. Tym razem za pomocą chakry miałam wyrwać z gruntu kulę ziemi, nie miała być ona duża ale podobno miała się świetnie sprawdzać do obrony ale nawet podobno ma działac w ataku. Teoria nie była długa ani trudna jednak z praktyką znowu było inaczej i podobnie jak w przypadku robieniu dziury miałam problem by wyrwać odpowiednią ilość ziemi. Raz była ta kula za mała i nie mogła do niczego posłużyć, a raz była zbyt duża bym mogła ją podnieść. Zresztą oprócz rozmiaru miałam problem także z utrzymaniem jej kształtu by się nie rozsypywała. Ale w końcu mi się udało
Spoiler:



Przedostatnia technika jakiej miałam się dziś uczyć, a zarazem pierwsza technika z elementu ziemi, która tworzyła barierę w dodatku bariera miała być silniejsza im silniejszym użytkownikiem dotonu jest jest jej użytkownik, więc moja powinna być w miarę silna, a nawet bardzo silna, jestem w końcu tokubetsu jouninem. Teoria była prosta po prostu miałam postawić ścianę z dotonu jednak praktyka to znowu co innego. Tworzenie odpowiednio dużej i wytrzymałej bariery była trudna a do tego ją utrzymać? Dość trudne. Jednak powoli bariery stawały sie twardsze jak i wytrzymalsze i dłużej się utrzymywały aż w końcu udało mi się ją poprawnie wykonać
Spoiler:



Ostatnia z technik, których będę się dziś uczyć była bardzo prosta, miałam spod ziemi wciągnąć przeciwnika pod ziemię, musiałam jedynie najpierw być pod ziemią i pod przeciwnikiem. Teoria nie była jakoś szczególnie trudna ale ostatnio zauważyłam, że techniki dotonu które mają łatwą teorie nie są takie proste. Czy będzie tak też i w tym przypadku? Zaraz zobaczymy. Stworzyłam jednego ziemnego klona by mieć na kim testować technikę po czym użyłam techniki z dziurą do wejścia pod ziemie. Podeszłam pod klona i użyłam techniki i co dziwne udało mi się za pierwszym razem. Ciekawe, wygląda na to, że rzeczywiście to była łatwa technika
Spoiler:



Miałam już wracać do domu gdy przybył do mnie kurier z informacją o moich nowych geninach. Byli nimi Akimichi Takuya, Yamanaka Inotari i Chino Shayen. W końcu! Ile można czekać na informacje o drużynie? Ciekawe ten Akimichi to chyba ten sam, którego spotkałam w Ichiraku, a z kolei Chino jest na misji więc jest niedostępna. Wygląda na to że ze spotkania w pełnej drużynie nici, ale mogę zrobić przynajmniej spotkanie z pozostałą dwójką. Stworzyłam dwa kamienne klony i kazałam im przekazać Akimichiemu i Yamanace by się ze mną spotkali w tym miejscu. Teraz zostaje tylko czekać na moich nowych geninów.
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1044
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Akimichi Takuya » 5 lut 2018, o 21:58

Będąc na polu treningowym odebrałem wiadomość od klona Rin. Uradowany że w końcu przydzielono mnie do drużyny ogarnąłem się jakoś po treningu, po czym pobiegłem na wskazane pole treningowe. Droga nie zajęła mi więcej niż dziesięciu minut, więc dość szybko znalazłem się u celu. Na miejscu jednak widziałem tylko 13 letnią dziewczynę, którą już znałem.
-Cześć Rin-chan - Uśmiechnął się do młodej i pomachał do niej.
-Więc będziesz moim senseiem. - Zaśmiał się głośno i usiadł w siadzie skrzyżnym co z spowodowało że ich twarze był na tym samym poziomie. Było to trochę dziwne, ale co poradzić jeśli ona zaczęła trening o wiele szybciej niż on i już posiada range minimum tokubetsu jounina, a on dalej jest geninem.
 
Posty: 140
Dołączył(a): 12 sty 2018, o 20:23
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Yamanaka Inotari » 5 lut 2018, o 23:09

Inotari nim na dobre zaczęła odpoczywać po powrocie z misji, oraz treningu z ojcem została zaskoczona przez kamiennego klona Rin który dobijał się do drzwi. Przez chwilę udawała, że nie ma jej obecnie dla nikogo. Jednak gdy dowiedziała się, że przydzielono jej sensei'a ucieszyła się, jej mina zrzedła gdy zdała sobie sprawę, że jej sensei jest młodszy od niej. Była tym wyraźnie zażenowana. Mimo to jednak, zastosowała się do zaleceń i udała na pole treningowe.
Gdy dotarła na miejsce zastała już pozostała dwójkę. Po dojściu na miejsce stanęła raczej z boku widząc małą Rin i giganta który obok niej się znajdował.
Będąc na miejscu zadawała sama sobie pytanie - Co to za gigant? Dlaczego moja sensei jest młodsza odemnie?
 
Posty: 160
Dołączył(a): 23 sty 2018, o 20:50
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Nara Rin » 5 lut 2018, o 23:30

Najpierw przyszedł Akimichi i miałam racje, był to ten sam Akimichi, którego spotkałam w Ichiraku, jaka ta wioska mała.
- Ohayo Takuya-kun - odparłam na jego przywitanie nie mogłam jednak nie westchnąć słysząc "-chan" zamiast sensei, ale cóż mogłam zrobić? Zapewne nie da rady zmienić jego zachowania w tym kierunku.
- Na to wygląda - odparłam, a gigant usiadł na ziemi przez co nasze twarze były na tym samym poziomie. Niestety nie dość, że różnica wieku powoduje, że jest on wyższy ode mnie to jeszcze jest dużo wyższy od swoich rówieśników przez co różnica w naszym wzroście zwiększa się jeszcze dalej i dopiero w pozycji siedzącej jesteśmy równi.
Następnie przyszła blondwłosa kunoichi była to zapewne Yamanaka Inotari. Wygląda na to że jestem najmłodsza z całej drużyny, no a przynajmniej tak to teraz wygląda, może chociaż Shayen jest ode mnie młodsza, eh czym ja się łudzę? Ona zapewne też jest starsza ode mnie.
- Niestety Shayen-chan jest na misji i nie wiadomo kiedy powróci, więc nasze spotkanie będzie w niepełnym składzie. - zaczęłam - Zacznijmy może od przedstawienia się. Wiecie. Nazwisko, imię, wasza specjalizacja jakieś specjalne zdolności. Tego typu sprawy - powiedziałam, dobrze będzie wiedzieć z kim mam doczynienia - Może zacznę. Nazywam się Nara Rin, moja ranga to tokubetsu jounin i jestem waszą nową sensei. Specjalizuje się w atakach dalekodystansowych za pomocą katonu, elementu ognia jak i w zdolności mojego klanu, manipulacji cieniem. Dodatkowo znam trochę genjutsu, iryojutsu, ninjutsu oraz znam podstawy fuinjutsu oraz jak zdołaliście już zauważyć dotonu . - przedstawiłam siebie jak i moje zdolności po czym usiadłam czekając na to by któreś z nich się przedstawiło
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1044
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Yamanaka Inotari » 5 lut 2018, o 23:45

Yamanaka słysząc Rin opowiadającą na temat swoich umiejętności przewróciła oczami, nieco zirytowana.
Wydawała się nieco smutna, a mierząc młodszą Narę wzrokiem ponownie przybrała nieco obojętną pozę. Wyraźnie o czymś myślała, jednak nie wydawało się, że chce się tym podzielić z resztą.
Gdy usłyszała, że jeszcze na miejsce ma przybyć jeden Genin wydawała się tym wcale nie poruszona, jakby to nie miało większego znaczenia.
Zerknęła na wielkiego Akimichiego, przypatrywała się przez dłuższą chwilę gigantowi, zmierzyła go wzrokiem uważanie, wyraźnie czymś rozczarowana pokręciła głową, oparła się o najbliższe drzewo/bądź pal treningowy i osunęła się popadając w zadumę. Licząc, że reszta będzie bardziej rozmowna niż ona jest.
 
Posty: 160
Dołączył(a): 23 sty 2018, o 20:50
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Akimichi Takuya » 6 lut 2018, o 00:02

Po pewnym czasie przyszła nowa osoba, która nawet się nie przedstawiła jak to wypada na początku znajomości. Na całe szczęście Rin zaproponowała przedstawienie siebie i swoich umiejętności. Po tym jak mała sensei powiedziała trochę o sobie, zdecydowałem się zabrać głos. Tym bardziej że koleżanka z drużyny jakoś nie bardzo zamierzała coś powiedzieć. Wręcz olewała Rin-chan i zdecydowała się odejść i zagłębić w własnych myślach. Już jej nie lubię.
-A więć nazywam się Takuya z klanu Akimichi. Póki co potrafię podstawowe techniki klanowe, które skupiają się na powiększaniu ciała i wykorzystywaniu tego w walce, oraz znam podstawy taijutsu. Ogólnie jestem dosyć wytrzymały, więc możecie mi zostawić pierwsza linię i zadawać obrażenia z dystansu. No i dodatkowo mam coś co nazywa się morderczą wolą. Jakbym miał to wytłumaczyć to po prostu lepiej panuję nad swoją rządzą krwi i moje sakki daje lepsze efekty. No i posiadam naturalny zmysł walki. To chyba wszystko o tym co potrafię. - Powiedziałem wszystko co mogłem. W końcu mamy byc drużyną, a więc musimy znać swoje możliwości, aby jak najlepiej współpracować.
-To może teraz niemowa, która nawet się nie przedstawiła? - Zaczął wypuszczać swoją rządzę krwi w kierunku Yamanaki, aby wybudzić ją z zamyśleń.



Nazwa:
Mordercza wola
Zan'nin'na Ishi
Rodzaj:
Atut
Typ:
Wrodzony
Opis:
  Postać posiada tak przerażającą aurę, że wpływa ona nawet na równych mu shinobi z pełną siłą - techniki takie jak Sakki czy pochodne zyskują wielką skuteczność. Choć nie wpłyną na wyższych poziomem shinobi mogą zaskoczyć ich siłą woli postaci.
Zaznacz kod:
|[przymiot]|
|[nazwa=Mordercza wola]|
|[nazwa2=Zan'nin'na Ishi]|
|[rodzaj=Atut]|
|[typ=Wrodzony]|
|[opis]Postać posiada tak przerażającą aurę, że wpływa ona nawet na równych mu shinobi z pełną siłą - techniki takie jak Sakki czy pochodne zyskują wielką skuteczność. Choć nie wpłyną na wyższych poziomem shinobi mogą zaskoczyć ich siłą woli postaci.[/opis]|
|[/przymiot]|
 
Posty: 140
Dołączył(a): 12 sty 2018, o 20:23
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Yamanaka Inotari » 6 lut 2018, o 00:13

Yamanaka porzuciła swoje zamyślenie w chwili gdy usłyszała Akimichiego którego wydawało się być pełno na całym placu.
Gdy ten zaczął stawać się groźny dziewczyna starała się coś powiedzieć, otworzyła nieco usta jednak po chwili zamknęła je nic nie mówiąc, wyraźnie zaskoczona działaniem Akimichiego, wydawała się w lekkim szoku jego postawy, oraz tego jak jego aparycja wpływa na jego umiejętności zastraszania. Nie ruszyła się z miejsca, skuliła się przy drzewie tylko nieco bardziej przyciągając nogi do siebie. Jednakże cały czas miała skierowany wzrok w jego stronę, można było wyczuć lekki strach w jej wzroku, mimo, że starała się go ukryć.
 
Posty: 160
Dołączył(a): 23 sty 2018, o 20:50
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Nara Rin » 6 lut 2018, o 00:30

Yamanaka wydawała się... Zamyślona? Smutna? Na pewno była nieśmiała i widać było u niej brak pewności siebie. Jednak mimo to mogłaby się przedstawić zamiast przewracać oczami i chować się w kącie, będzie to chyba pierwsza rzecz nad którymi będziemy musiały popracować. Eh. Nie mogłam nic zrobić tylko westchnąć. A po mnie zabrał głos olbrzym Akimichi. Ciekawe, użytkownik taijutsu. Niestety nie jestem w stanie go nic nauczyć z tego gdyż nigdy nie trenowałam taijutsu ani bukijutsu. Bo po co? W razie czego mam kagemane. Ciekawe, wygląda na to, że Takuya-kun umie dużo lepiej zastraszać, co przy jego wyglądzie nie było raczej trudne.
Niestety wygląda na to że pomylił nieśmiałość i brak pewności siebie dziewczyny z arogancją lub niegrzecznością i uwolnił sakki. Musiałam przyznać, było ono dużo lepsze niż innych geninów jednak niezbyt mnie ono ruszało, w przeciwieństwie do dziewczyny, która tak się wystraszyła, że aż skuliła przy drzewie. Westchnęłam. Chyba muszę wkroczyć bo ta całkowicie zamknie się w sobie. - Ma, ma. - powiedziałam głownie do Takuyi-kuna i stanęłam między nimi. - Spokojnie, Takuya-kun nie ma potrzeby straszyć członkini tej samej drużyny - po czym podeszłam do Yamanaki pochyliłam się i podałam jej dłoń - No już, już. Spokojnie, nie ma się czego obawiać. Takuya-kun nic ci nie zrobi w końcu wszyscy należymy do tej samej drużyny - mówiłam spokojnym głosem a gdy ta chwyciła się mojej dłoni uśmiechnęłam się do niej i pomogłam wstać
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1044
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Yamanaka Inotari » 6 lut 2018, o 00:37

Inotari widząc wyciągniętą rękę przewróciła oczami biorąc głęboki oddech wyraźnie zażenowana, podniosła się, jednak dalej opierała się o drzewo. Podniesienie jej przez młodszą Sensei nie napawało jej większą pewnością siebie, kupka wstydu rosła.
Spojrzała jeszcze raz na olbrzymiego Akimichiego, po czym straciła nim zainteresowanie, mimo, że dalej sama jego obecność nieco ją ruszała.
Skrzyżowała ręce na piersi mierząc lekko obojętnym wzrokiem swoją Sensei Rin, a następnie dodała - Jak to się stało, że ktoś taki jak ty jest moim senseiem. Myślałam, że to będzie ktoś przynajmniej o kilka lat starszy niż ja. - po wypowiedzeniu tych słów spuściła nieco głowę w dół kręcąc przy tym nogą po trawie.
 
Posty: 160
Dołączył(a): 23 sty 2018, o 20:50
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Akimichi Takuya » 6 lut 2018, o 00:50

Słysząc swoją nową sensei wycofałem swoją rządzę krwi i zabijania i już normalnie siedziałem i patrzyłem na dziewczyny. Męczyło mnie już to spotkanie, tym bardziej że nieznajoma nadal nawet nie powiedziała jak ma na imię. Jeśli ma zamiar bać się wszystkie co tylko ją spotka to po co zabierała się za karierę shinobi? Rozumiem że można być leniwym, jak ja, i nadal spędzać chociaż trochę czasu na treningach i misjach. Jednak żeby bać się nowej drużyny? Żałosne. Na dodatek śmiała znieważać Rin-chan.
-Jak to się stało, że pomimo wieku nastoletniego nadal jesteś geninem. - Mruknąłem pod nosem, chociaż sam miałem już osiemnaście i dalej siedziałem na tej randze. Jednak różnica byłą taka że ja wcześniej nie mogłem zacząć, a ta pewnie bała się wyjść z łóżka do świata ludzi.
 
Posty: 140
Dołączył(a): 12 sty 2018, o 20:23
Ranga: Genin

Re: Poletko treningowe Shayen

Postprzez Nara Rin » 6 lut 2018, o 01:05

Yamanaka była dziwna. Była ciągle zażenowana sobą, a moja pomoc tylko tylko spowodowała, że się bardziej wstydziła. Naprawdę... W dodatku nadal się bała Akimichiego, chociaż nie bała to za duże słowo, nadal czuła się przy nim nieswojo. Na litość Kamiego będziecie w drużynie jeszcze przez jakiś czas! Znowu westchnęłam. - W naszej pracy liczą się umiejętności nie wiek. Musisz się do tego przyzwyczaić - powiedziałam - Moja sensei była młodsza ode mnie, a była jouninem Znam jedenastoletniego tokubetsu jounina. Wiek tu naprawdę nie gra roli - oczywiście miałam na myśli Shinzou-sana. Ciekawe co teraz porabia. - A co wątpisz w moje umiejętności bycia sensei? - zapytałam niewinnym głosikiem i ze słodkim uśmieszkiem na twarzy. To że jestem od niej młodsza nie oznacza że nie mam umiejętności, co prawda w byciu sensei nie mam żadnego doświadczenia, ale gdzieś musiałam je zdobyć.
Ostatnio edytowano 6 lut 2018, o 19:06 przez Nara Rin, łącznie edytowano 2 razy
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1044
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Następna strona

Powrót do Tereny Treningowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników