Siedziba Hokage

Sporej wielkości budynek w którym znajdują się biura Hokage i jego podwładnych. Tutaj też pracują radni Konohagakure no Sato.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Siedziba Hokage

Postprzez Yamanaka Aiko » 8 kwi 2021, o 01:39

W towarzystwie Eijiro weszła do gabinetu. Średnio docierało do niej to, co wydarzyło się przed chwilą - to, że w tak krótkim czasie dostała kolejną, wymagającą pozycję. Tym bardziej, że zawsze miała o sobie raczej skromne mniemanie a pozycja przeciętnego medyka, ubabranego po łokcie w krwi i innych, ludzkich wydzielinach. Miała świadomość tego, że inni wierzą w nią bardziej niż ona sama - dlatego uznała, że Eijiro doskonale wie co robi i powinna po prostu mu zaufać.
Widok siedzącego przy biurku Take sprawił, że lekko uśmiechnęła się; jakkolwiek różnili się w wielu sprawach, tak dobrze było widzieć go w barwach Konohy ponownie.
- Cześć Take.- odezwała się, podchodząc bliżej. - Witamy w domu. - dodała, spoglądając na odnotowane przez joninów papiery. W końcu wszyscy Konoszanie byli rodziną, prawda? Patologiczną, ale rodziną.
Nachyliła się nad blatem, z uwagą studiując to, co opracowali. Jej wiedza w kwestiach prawnych nie była zbyt wielka - mogła zatem opierać się jedynie na swoim zdrowym rozsądku i logicznym myśleniu. Milczała przez większość czasu, całą swoją uwagę i skupienie poświęcając na zapisach. Dopiero gdy przeczytała cały dokument kilkukrotnie, kiwnęła dwukrotnie głową i odsunęła się.
- Wygląda na to, że to pomoże w uniknięciu błędów przeszłości.- mruknęła cicho, nieświadomie. Szybko odchrząknęła i zerknęła to na jednego, to na drugiego.
- Mam nadzieję, że nie będą musiały być używane zbyt często...- szybko zmieniła temat, wskazując na akapit, który mówił o karach za poszczególne przewinienia.
- Dobra robota. - dodała, kiwnąwszy ponownie głową.
"But the lost will come to remember
The sun will not cast its light."

Obrazek
x ; x ; voice
Strój w siedzibie klanu Inuzuka oraz w Iwie

Prowadzone wątki: 2/2
Spoiler:


Spoiler:

MK: Yōgan Shion, Maji Sayu
 
Posty: 986
Dołączył(a): 7 gru 2014, o 20:46
Ranga: Jōnin
Dodatkowa Ranga: Lider Klanu

Re: Siedziba Hokage

Postprzez Takeshita » 8 kwi 2021, o 09:29

Wszystkie jego pomysły zostało jako tako zaakceptowane. Szczególnie zależało mu na tym, aby Prawo Shinobi zostało wprowadzone więc był z tego powodu szczęśliwy, chociaż nie dawał tego po sobie znać. Chociaż temat Prawa nadal nie został zakończony, ponieważ chociaż Eijiro to zaakceptował, to nad nim była jeszcze Daimyo od której zależy ostateczne zdanie. Trzeba się z nią spotkać i odpowiednio poprowadzić rozmowę, oraz wskazać jej, czemu wprowadzenie tego byłoby opłacalne. W głowie już miał kilka argumentów, ale póki co nie był w pozycji, w której mógłby rozmawiać z nią na ten temat.
Był także zadowolony z tego, że pomysł z biblioteką także został zaakceptowany. Jedyny problem to odpowiednie zabezpieczenie zwojów, oraz miejsca ich przechowywania, jednak i na to miał już pewien pomysł. Gdyby stworzyć pomieszczenie, na przykład pod siedzibą ANBU, można by je zabezpieczyć za pomocą Gofū Kekkai co powinno być wystarczające.
To natomiast wiąże się z reorganizacją ANBU, którzy mieliby dodatkowe zadanie pilnowania biblioteki technik. Sam siebie także widział jako członek oddziału barier, szczególnie, jeśli uda mu się ukończyć swój kolejny projekt związany z praktyczną barierą wykrywającą intruzów. Chociaż Konoha posiadała już jedną barierę, to niestety nie była ona wystarczająco dokładna, aby nazwać ją praktyczną.
-Czy zmieniłem zdanie? Raczej nie, ciągle jest o to takie same. Po prostu obecnie w powrocie widzę więcej pozytywów niż wcześniej. - Szczególnie jak uda mu się zostać przedstawicielem pozostałych bezklanowców i będzie mógł się wypowiadać w ich imieniu. Gdyby był ktoś inny, odpowiedni na to stanowisko, to pewnie sytuacja mogłaby być zgoła inna, ale obecnie nikogo odpowiedniego na to stanowisko nie znał.
W końcu Eijiro wyszedł na chwilę, a gdy wrócił był już w towarzystwie Aiko. Nie odwracał się, tylko dalej siedział na krześle z twarzą skierowaną na biurko Hokage, oraz wioskę za oknem.
-Cześć Ai-chan. - Uśmiechnął się lekko. - Dostanę całusa albo chociaż niedźwiadka z tej okazji? - Jej obecność od razu poprawiło mu lekko humor co zachęciło do żartów. Chociaż może była też w tym jakaś nadzieja, że jednak tak się stanie? Nieee... nie ma szans.
-Ciekawy dobór słów, Ai-chan. - Przy Take trzeba się pilnować, bo nawet takie ciche mruknięcie było dla niego bardzo słyszalne.
-Z jednej strony, oby nie było takiej potrzeby. Z drugiej, dobrze aby ludzie wiedzieli, że teraz będą sądzeni w sposób sprawiedliwy, a nie na zasadzie widzimisie jednej osoby. Musimy pokazać ludziom, że chociaż bycie shinobi to ciężka praca, która opiera się na słuchaniu swoich przełożonych i wypełnianiu powierzonych zadań, to nadal są traktowani jak ludzie, a nie jak bezmyślni niewolnicy, którzy pod groźbą śmierci zapracowują się na misjach. Bycie shinobi to służba Wiosce i Kraju, ale to także po prostu praca i to dobrowolna. Dotychczas było tak, że chociaż dzieciaki samodzielnie zgłaszały się do służby, to po otrzymaniu rangi genina byli traktowani jakby to był ich obowiązek i jeśli tylko popełnią jakiś błąd to mogli zniszczyć sobie życie. Z drugiej strony, osoby które wchodziły w tyłek Hokage był traktowane łagodniej i nawet jakby popełniły morderstwo, to nie odpowiadali za to. Rozgadałem się... - W końcu zamilknął. Miał wrażenie, że powiedział trochę za dużo, ale może warto aby Aiko i Eijiro wiedzieli jak na to patrzył i co nim kierowało podczas tworzenia Prawa.
Sensor: 25m/50m | Słuch: 80m

Battle Theme|AMV|Soundtrack
 
Posty: 902
Dołączył(a): 21 wrz 2019, o 17:07
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Siedziba Hokage

Postprzez Hyūga Eijiro » 11 kwi 2021, o 17:01

- Niech będzie. - wzruszył ramionami na słowa Take. Niech mu będzie, grunt że wrócił do wioski. Byle nie sprawiał kłopotów.
- Jestem pewny. - odparł dziewczynie. Tak, co do tego był w 100% przekonany.
- Cóż, też mam taką nadzieję, choć wydaje mi się, że raczej tego nie unikniemy. Ale fakt, w końcu część rzeczy zostanie uporządkowana. - uśmiechnął się.
- Co do ANBU - wspominałeś Take o Oddziale Barier i pieczęci. Jak mniemam, to w tym się właśnie specjalizujesz, nie chcesz czasem od razu do takiego dołączyć? - zapytał chłopaka.
- Zleciłem już przebudowę siedziby - chcę, aby nowe oddziały, które zostały już wprowadzone w życie, miały, że tak powiem - każdy swój kąt, aby nieco usprawnić ich działanie. W końcu każdy oddział będzie specjalizował się w czymś innym, więc nie koniecznie muszą wchodzić sobie w drogę. - odpowiedział.
- Cóż, najchętniej wprowadziłbym to prawo od razu, ale niestety - najpierw trzeba pogadać z Daiymo. Podejrzewam, że ta rozmowa może być nieco upierdliwa przez uprzednie działania naszych byłych Hokage... No ale cóż, oryginał powinien niedługo się tam wybrać. - wspomniał, zrzędząc nieco. Nie wiedział jak ta rozmowa może się potoczyć, a w związku z jego umiejętnościami dyplomatycznymi i już i tak zdenerwowaną Daiymo - może być ciężko.
- No, chyba że postawimy ją przed faktem dokonanym? - zaśmiał się lekko.
Przy okazji zabrał się za pisanie listu, który zaraz zamierzał przekazać urzędnikowi do wysłania.
Senju Misaki-san,
Mam do Ciebie osobistą prośbę jak i polecenie służbowe. Po wykonaniu swojej misji proszę Cię o stawienie się w Iwagakure no Sato. Potrzebne nam będą Twoje umiejętności w celu odbudowy jednej z dzielnic tamtejszej Wioski. Miej przy sobie ten list, a na pewno się z Tobą skontaktuję.
Z poważaniem, Godaime Hokage Hyuga Eijiro.
Obrazek


Mogę poprowadzić misje D-A i sędziować walki.
Akceptuję samodzielki - w razie czego proszę o kontakt na gg :D
 
Posty: 959
Dołączył(a): 2 sty 2018, o 01:25
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Lider Klanu
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Sennin

Poprzednia strona

Powrót do Siedziba Hokage

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników