Sala odpraw operacji taktycznych

Sporej wielkości budynek w którym znajdują się biura Hokage i jego podwładnych. Tutaj też pracują radni Konohagakure no Sato.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Sala odpraw operacji taktycznych

Postprzez Inuzuka Mihye » 29 sty 2018, o 20:18


5/x


Dotarła wraz z mężczyzną do korytarza w budynku, który należał do Hokage. Było tu niewiele światła, które wpadało przez okna.
- Tu muszę cię zostawić - poinformował ją członek ANBU. Była sama, samiusieńka jak palec w ponurym, statycznym otoczeniu. Drzwi do korytarza otwierały się co jakiś czas, najpierw weszła młoda dziewczyna, o białych, pozbawionych źrenic oczach. Była ona nieco wyższa od Rin. Ubrana była w luźne spodnie z beżowego materiału oraz czerwoną bluzę z troczkami. Włosy miała czarne wpadające w odcień granatu. Kolejnym ninja, który został tak jak Rin przyprowadzony przez ANBU był chłopak, o brązowych oczach i istnej burzy włosach podobnego koloru, a każdy jego kosmyk sterczał w inną stronę. Ubrany był w jasnożółtą koszulkę, pod szyją miał zieloną apaszkę, może szalik. To on jako pierwszy zaczął rozmowę.
- Hej, jestem Sarutobi Soyuke - przedstawił się obu dziewczynom, które właśnie siedziały w milczeniu więc próbował rozluźnić atmosferę. - Chyba będzie nam dane wykonać razem misję co? - zagaił a w tym momencie drzwi po raz trzeci się otworzyły i do wnętrza wszedł kolejny chłopak. Miał na policzkach dwa czerwone kły, a przy jego nodze kręcił się średniej wielkości pies, może wilk, ciężko było określić. Oparł się on o ścianę i założył ręce przymykając oczy. Ubrany był dosłownie w prawie nic. Nie posiadał koszulki tylko luźną bluzę obszytą futrem i krótkie, niebieskie spodenki z materiału.
나 말이야
못다 핀 꽃 한 송이야


Obrazek

BANK
PZ
Prowadzę misje z zakresu D-B
Moderuje dział Kart Postaci
 
Posty: 893
Dołączył(a): 21 gru 2016, o 01:51
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Sala odpraw operacji taktycznych

Postprzez Nara Rin » 29 sty 2018, o 20:47

Po chwili podróży po dachach dotarliśmy do budynku hokage, a następnie członek ANBU przyprowadził mnie pod drzwi Sali odpraw operacji taktycznych gdzie musiał mnie zostawić. Byłam sama jak palec, a przynajmniej na początku. Jednak sama nie zostałam na zbyt długo, najpierw weszła dziewczyna z białymi oczami bez źrenic, czyżby to była członkini tego klanu Hyuuga, o którym opowiadała mi moja przyjaciółka? Jeśli tak to rzeczywiście ich oczy są jedyne w swoim rodzaju, a nawet lekko przerażające. Następnie pojawił się chłopak, który także został przyprowadzony przez członka ANBU i ten się od razu przedstawił. Wygląda na to, był on krewnym trzeciego Hokage, a przynajmniej miał takie samo nazwisko - Nara Rin, miło poznać Sarutobi-san - odparłam po czym dodałam - Wygląda na to że tak, mam nadzieje tylko, że będzie to misja B, a nie dadzą nam misji C na tyle osób - odparłam i westchnęłam, na prawdę mam nadzieje, że nie bedzie to misja C bo to by była zabawna sytuacja, trzech chuuninów, a w zasadzie czterech licząc osobę, która własnie weszła wysłanych na misje C... Tak czy inaczej ostatni wszedł prawdopodobnie członek klanu Inuzuka jeśli zgadywać po tym, że jest z psem, a w dodatku to był jakiś ekshibicjonista, był bez żadnej koszulki i eksponował swoja klatę! Co prawda był dobrze zbudowany ale nadal! Dobrze, że Mihye-chan tak się nie ubiera.
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1152
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Sala odpraw operacji taktycznych

Postprzez Inuzuka Mihye » 29 sty 2018, o 21:02


7/x


Chłopak z klanu Sarutobi był zdecydowanie najbardziej rozmowny, nie to żeby reszta zespołu miała cokolwiek przeciwko reszcie ale póki co nie odzywali się zbyt wiele.
- Najwyraźniej - odparł na stwierdzenie Nary chłopak z którym rozmawiała. Drzwi do sali otworzyły się i poproszono wszystkich, aby weszli do środka. Bez wahania wszyscy przestąpili próg i znaleźli się w pomieszczeniu, które było równie ciemne, równie ponure. Stało tam jedynie biurko, krzesło, na którym zasiadał radny z brodą opartą na splecionych dłoniach. Przyglądał się przez chwilę kwiatu Konohy, po czym chrząknął i zaczął.
- Nara Rin, Inuzuka Yoshi, Sarutobi Soyuke, Hyūga Hanatsu - przenosił na każdego wzrok wymieniając jego nazwisko i imię. - Została wam przydzielona misja rangi B, jest to bardzo delikatna misja, głównie ze względu na pewien incydent o którym muszę wspomnieć - przerwał na chwilkę i wyciągnął z aktówki, trzy fotografie. Podniósł pierwszą z nich i ponownie zaczął mówić:
- Natsu Inaru, mieszkaniec Konohy, ranga Chūnin, wiek siedemnaście, znaki szczególne, brak. Posługuje się Raitonem i Fuutonem, widziany wedle źródeł w towarzystwie - przedstawiała młodego blondyna o fioletowych niczym świeże fiołki oczach. Podniósł drugą fotografię. - Yosoba Nawaku, jest to uciekinier z Ame gakure no Sato, niestety nie wiemy o nim zbyt wiele - był to płomiennorudy chłopak o szarych niczym płynne żeliwo oczach. - Również w towarzystwie trzeciej osoby, Kōseki Lizzy, jej zdolności nie są do końca znane prócz tego, że posługuje się żywiołem kryształu - była to najstarsza osoba z wymienionych, miała jasne zielone oczy i czarne włosy. - Waszym zadanie polegać będzie na zbadaniu sytuacji, chodzi mi o to, czy został porwany, czy dobrowolnie zbiegł z wioski - spojrzał na Inuzukę oraz na Hyugę, którzy przecież byli doskonałymi tropicielami. - Jakieś inne pytania? - rzucił po sali.
나 말이야
못다 핀 꽃 한 송이야


Obrazek

BANK
PZ
Prowadzę misje z zakresu D-B
Moderuje dział Kart Postaci
 
Posty: 893
Dołączył(a): 21 gru 2016, o 01:51
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Sala odpraw operacji taktycznych

Postprzez Nara Rin » 29 sty 2018, o 21:15

Sarutobi-san się ze mną zgodził i w tym momencie otworzyły się drzwi do sali odpraw operacji taktycznych. Zdecydowałam się wejść, tak jak i reszta zespołu, z którym mam prawdopodobnie wykonywać misje. Pomieszczenie było takie jakiego można się było spodziewać patrząc na korytarz przed nim. Przy biurku siedział ciemnoskóry mężczyzna z wieloma bliznami. Mężczyzna wypowiedział nasze nazwiska i jak się okazało miałam racje dziewczyna była z klanu Hyuuga, a ekshibicjonista z klanu Inuzuka. Mogłam odetchnąć z ulgą, nie bedzie, żadnego ośmieszenia, dostaliśmy misje rangi B i to dość delikatną jak to ujął mężczyzna. Natsu Inari, chuunin z wioski ukrytej w liściach został porwany lub uciekł z wioski, a my mieliśmy zbadać sytuacje, w dodatku widziano go z nukeninem z Amegakure no Satou. Ukrytej wioski ninja o której nie słyszałam, ani nie spotkałam nigdy nikogo z tej wioski, ciekawe dlaczego? Był z nimi także Kouseki Lizzy, która miała tworzyć kryształ, ciekawe czy jest to krewna tego wariata, którego spotkałam na mojej pierwszej misji B, nazwisko mają to samo.
- Jeśli można to mam kilka pytań - powiedziałam, a gdy dostałam zgodę mówiłam dalej - Kto będzie kapitanem drużyny? Gdzie widziano nasz cel? Co to za incydent o którym miał Pan wspomnieć? Oraz czy dostaniem mapę lub mapy i radia? - zadałam pytania, które przyszły mi do głowy
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1152
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Sala odpraw operacji taktycznych

Postprzez Inuzuka Mihye » 29 sty 2018, o 21:29


9/x


Mężczyzna oczekiwał tego, że będą pytać, dlatego też nie zdradził wszystkiego od razu. Uprzedził Rin w pytaniach Inuzuka, który domagał się od radnego jakiegoś śladu osmologicznego. Dla niewtajemniczonych, dziwnie to zabrzmiało i popatrzyli na niego jak na wariata, który plecie bzdury. Rzecz jasna chodziło mu o ubrania, jego kawałek, który należał do zaginionego. Czarnoskóry mężczyzna prócz akt rzeczywiście posiadał pakieci w foliowej,torebce strunowej. Rzucił nim w stronę chłopaka, a Inuzuka złapał go zręcznie.
- Oczywiście, że ty Rin - rozparł się na krześle lustrując ją wzrokiem. Wyciągnął planszę z mapą jaka była przywieszona do sufitu, wziął wskaźnik i zaczął wyznaczać rejony. - Tu rzecz jasna mamy Hi no Kuni, prawdopodobnie kierują się w stronę Kaze no Kuni, przynajmniej tak wynika z zeznań informatorów - wskazał dużą połać na zachód od kraju ognia. - Aby się tam dostać, muszą przejść przez potencjalnie trzy kraje, Ten Kraj, Tamten Kraj lub Kraj Rzek - wyjaśnił. Obszary nie były zbyt duże, ale jednak sprawdzenie trzech sąsiadujących było dużym wyzwaniem, ale w końcu mieli najmniej dwóch członków, którzy, byli przystosowani do tego, aby szukać ludzi.
- Tak, chodzi o to, że prawdopodobnie chłopak opuścił Konohę dobrowolnie skuszony siłą jaką może pozyskać poza nią. Jednak proszę, by w miarę możliwości doprowadzić go do wioski żywego, jak nie to trudno. Takie same zalecenia mam wobec Kōseki, co czyni misję trudniejszą i bardziej finezyjną - przechadzał się przez chwilę po gabinecie rozważając słowa jakie wypowiedziała Kunoichi.
- Mało prosisz - uśmiechnął się. - To dla was - podał każdemu komunikator i zwój z rozrysowaną mapą, a także zebrał trzy kartoteki, wręczył Rin i spojrzał na resztę. - Poczekajcie na swojego kapitana na korytarzu - poprosił resztę mężczyzna, a ci posłusznie wykonali jego zalecenia.
나 말이야
못다 핀 꽃 한 송이야


Obrazek

BANK
PZ
Prowadzę misje z zakresu D-B
Moderuje dział Kart Postaci
 
Posty: 893
Dołączył(a): 21 gru 2016, o 01:51
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Sala odpraw operacji taktycznych

Postprzez Nara Rin » 29 sty 2018, o 21:54

Inuzuka-san uprzedził mnie i pierwszy zadał pytanie, a dokładniej to nie tyle pytanie, a prośbę o ślad osmologiczny. Nie do końca rozumiałam o co mu chodzi, lecz to nie ja miałam wiedzieć o co chodzi, a mężczyzna i sam zainteresowany. Po chwili, gdy shinobi złapał kawałek ubrania w foliowej torebce strunowej zrozumiałam czy jest ten cały ślad, chodziło o zapach celu, w końcu klan Inuzuka jest znany ze swojego nosa i zapewne ma to mu pomóc w tropieniu.
Hę? Czy ja dobrze usłyszałam? Zostaje kapitanem drużyny!? Oniemiałam gdy dowiedziałam się kto będzie kapitanem drużyny. Ucieszyłam się gdyż to wielki zaszczyt ale zarazem i wielka odpowiedzialność, cała waga powodzenia misji spadła na moje barki. Mam nadzieje, że nie zmarnuje zaufania jakim zostałam obdarzona.
A więc cel zmierza w stronę Kaze no Kuni i musi potencjalnie przejść przez jeden z trzech krajów, Ten, Tamten i Rzek. Nazwa Tego i Tamtego Kraju śmieszyła mnie niezmiernie i nie do końca rozumiałam o co chodzi, większość krajów ma nazwe od swojego terenu lub tego co tam wystepuje w mniejszym lub większym stopniu, w takim razie skąd wzieła się nazwa Ten i Tamten?
Czyli głupi chłopak poszukuje siły poza wioską skuszony przez kogoś i mamy go dostarczyć najlepiej żywego, rozumiem już czemu mnie wybrano do tej misji, moje kagemane i pochodne tego jutsu wydają się do tego idealne. To samo tyczyło się tej Kouseki. - Rozumiem, że nikogo nie obchodzi co sie stanie z trzecim? - zapytałam woląc się upewnić by potem nie było do nikogo pretensji, ze ten jeden jedyny zginął. Oczywiście pochwycenie kogoś żywce wydaje się i jest trudniejsze od zwykłego zabicia takiej osoby, ale nie jest to zadanie niewykonalne.
Mężczyzna poprosił resztę o poczekanie na mnie na korytarzu, a mnie wręczył kartoteki, które zaczęłam studiować, a gdy drzwi się zamknęły po moim ostatnim podwładnym zapytałam- Jak rozumiem zatrzymał mnie Pan tu z jakiegoś powodu nie tylko po to bym przestudiowała karoteki. Czy jest jakiś szczegół zadania, które mam znać tylko ja? - Chciałam się dowiedzieć o powód czemu miałam zostać sama w sali
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1152
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Sala odpraw operacji taktycznych

Postprzez Inuzuka Mihye » 29 sty 2018, o 22:24


11/x



- Nie bardzo - odpowiedział na pytanie dziewczyny zupełnie szczerze mężczyzna. Podał dziewczynie szczegółowe kartoteki, jakie mógł przekazać, aby szybko, poprawnie, sprawnie i bez ofiar po stronie jej drużyny wykonać zadanie. Ich treść była następująca:

Imię poszukiwanego: Natsu Inaru
Wioska pochodzenia: Konoha no Sato
Ranga poszukiwanego: C
Wiek: lat
Przypisane zbrodnie: Ucieczka z wioski
Zdolności:
Żywioły: Raiton, Fuuton
Dziedziny: Ninjutsu, Taijutsu


Imię poszukiwanego: Yosoba Nawaku
Wioska pochodzenia: Amegakure no Sato
Ranga poszukiwanego: C
Wiek: lat
Przypisane zbrodnie: Napaść i morderstwo trójki kupców, napaść na wieżę wartowniczą w Hi no Kuni
Zdolności:
Żywioły: Katon, Suiton
Dziedziny: brak danych


Imię poszukiwanego: Kōseki Elizabeth (Lizzy)
Wioska pochodzenia: Iwagakure no Sato
Ranga poszukiwanego: B
Wiek: lat
Przypisane zbrodnie: Napaść na członka ANBU Iwy i morderstw, Napaść na sierociniec w Ksuagakure no Sato, Napaść na posterunek graniczny między Otogakure no sato a Krajem Drzew, obrabowanie banku w Kraju Herbaty
Zdolności:
Żywioły: Doton, Raiton, Shōton
Dziedziny: Wysoko rozwinięte zdolności Genjutsu, prawdopodobnie także medyczne Ninjutsu


- W zasadzie mam do ciebie prośbę, nie ryzykuj - ostrzegł ją mężczyzna. - Jeśli będzie to konieczne to zaniechaj pościgu, gdy dotrą do Kaze no Kuni, nie ścigaj ich dalej, teren ten jest bardzo niebezpieczny, trudny i pełno na nim nukeninów z różnych wiosek - spojrzał na nią. Już kiedyś słyszał, że jeden Nara wybrał mniejsze zło i ryzyko, więc był pełen nadziei, że Rin prawidłowo oceni sytuację i możliwości zespołu. - Lizzy znana jest z tego, że jest bardzo niebezpieczna, dlatego, zgadzam się na to, aby nikogo nie doprowadzać żywego, jednak jak tak właśnie się stanie, proszę - podał jej zwój do pieczętowania. - Pomieści on dwa ciała, Sarutobi Soyuke, zrobi z niego dobry użytek - wstał i wsparł się o krawędź biurka.
- To chyba wszystko co mogę ci powiedzieć prócz życzenia powodzenia - odparł mężczyzna.
나 말이야
못다 핀 꽃 한 송이야


Obrazek

BANK
PZ
Prowadzę misje z zakresu D-B
Moderuje dział Kart Postaci
 
Posty: 893
Dołączył(a): 21 gru 2016, o 01:51
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Sala odpraw operacji taktycznych

Postprzez Nara Rin » 29 sty 2018, o 22:52

Po przeczytaniu kartotek doszłam do kilku wniosków, najmniej niebezpieczny jest nasz główny cel, z kolei najpotężniejszy, a raczej najpotężniejsza jest Kouseki Elizabeth, cóż za dziwne imię. Ma na koncie napad na ANBU swojej rodzinnej wioski jak i zbrodnie w krajach o których pierwszy raz słyszę.
Zrozumiałam co chciał przekazać mężczyzna, moment w którym cel dojdzie do Kaze no Kuni jest momentem końca misji i się z nim zgadzałam, nie miałam zamiaru tracić życia tylko dlatego bym wykonała misje, a cel który mamy złapać nie jest tak wartościowy i ważny by wchodzić do kraju nukeninów. - Zrozumiałam, nie będziemy wchodzić do Kaze no Kuni. - odpowiedziałam krótko
Druga wiadomość także zrozumiałam, uważać na Lizzie, nie narażać się by koniecznie pochwycić ich żywce. - Zrozumiałam - odparłam i wzięłam zwój dla Sarutobiego-kuna
- Dziękuje - powiedziałam po czym wyszłam na korytarz
Gdy byłam już poza salą podeszłam do reszty chuuninów, podałam zwój Sarutobiemu-kunowi i powiedziałam - Jeszcze przed wyruszeniem w drogę, chciałabym wiedzieć w czym się specjalizujecie. Proszę zacznij Hyuuga-kun - powiedziałam, dziwnie się czułam mówiąc do dziewczyny "-kun" no ale tak właśnie powinnam się do wszystkich zwracać jako kapitan drużyny
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1152
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Sala odpraw operacji taktycznych

Postprzez Inuzuka Mihye » 29 sty 2018, o 23:01


13/x


Dziewczyna podała zwój Sarutobiemu, który od razu przewiesił na plecach, domyślał się do czego może być mu przydatny i tylko kiwnął głową, że zrozumiał wszystko.
- Cóż - zaczęła dziewczyna. - W zasadzie głównie polegam na technikach klanu Hyuuga, potrafię też używać żywiołu Fuutonu, to chyba główna moja zaleta - wyznała, zamyśliła się przez chwilę bawiąc się wargą, przygryzając ją i puszczając co jakiś czas. - To chyba tyle - wyznała dziewczyna, na co Inuzuka otworzył jedno oko i nie mówił dalej nic. Nic a nic. Za to kolejno zaczął mówić Sarutobi. - Ja znam Doton oraz Suiton, znam się co nieco na pieczętowaniu i używam tego do przenoszenia dużych ilości ekwipunku - odparł dziarsko chłopak, poczochrał się po bujnych włosach na potylicy i uśmiechnął głupkowato jakby był najlepszy. - No to chyba czas na mnie - odparł od niechcenia Inuzuka, który do tej pory był cicho. Barwa jego głosu wyraźnie świadczyła że jest kilka lat starszy od Nary, poza tym cechami fizycznymi wybiegał za zakres wieku piętnastu lat. - Polegam na klanowych zdolnościach, potrafię tropić, używam Raitonu oraz Suitonu jak Soyuke - znowu przymknął oko nie chcą więcej patrzeć na durnowaty wyraz twarzy Sarutobiego, który chyba najwyraźniej poczuł tęgie amory względem Rin, bo nieustannie się szczerzył.

Brama
Ostatnio edytowano 29 sty 2018, o 23:34 przez Inuzuka Mihye, łącznie edytowano 1 raz
나 말이야
못다 핀 꽃 한 송이야


Obrazek

BANK
PZ
Prowadzę misje z zakresu D-B
Moderuje dział Kart Postaci
 
Posty: 893
Dołączył(a): 21 gru 2016, o 01:51
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Sala odpraw operacji taktycznych

Postprzez Nara Rin » 29 sty 2018, o 23:28

A więc tak mamy w drużynie mnie z katonem i technikami kontroli cienia, Hyuugę z fuutonem i jej technikami blokowania tenketsu, Sarutobiego z technikami dotonu i suitonu oraz Inuzukę z raitonem i suitonem. Będzie ciekawie, bo drużyna jest wszechstronna przynajmniej jeśli chodzi o żywioły.
- Dobrze to jeszcze ja byście mieli jakieś pojęcie używam głownie katonu oraz technik mojego klanu, w dodatku znam kilka ninjutsu, genjutsu i podstawy iryo oraz fuin. - powiedziałam, żeby mieli jakiekolwiek pojęcie o moich zdolnościach. Nie wiem czy to się im przyda podczas misji ale lepiej by wiedzieli na zaś.
Dobra teraz przygotowania, co prawda ekwipunek mam na sobie cały ale od czasu ostatniej misji C nie byłam w domu, wiec nie mam żadnego prowiantu. Muszę udać się po niego do domu. Przez ta godzinę czy dwie zwłoki nasz cel nie powinien zbytnio się oddalić - Dobrze drużyna, za godzinę widzimy się przy bramie, przez ten czas macie się przygotować do misji, jakieś jedzenie, ekwipunek itd itp - powiedziałam po czym szybko udałam się po dachach do domu by zabrać ze sobą prowiant w dodatku spotkałam tez tou-sana, który wypożyczył mi zwoje z technikami z biblioteki i mi je wręczył bym się nauczyła tych jutsu podczas misji, gdy byłam już gotowa skierowałam się ku bramie, również skacząc po dachach
z/t brama
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1152
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Poprzednia strona

Powrót do Siedziba Hokage

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron