Takumi no Sato

Prowadzą tu główne szlaki handlowe wzdłuż rzek. Jest tu też rozwinięte rybołówstwo i rzemiosło artystyczne. Kraj w całości położony w deltach wielu rzek. Często organizowane są tutaj spływy kajakowe dla turystów. Grunty tutaj są dość grząskie, miejscami ziemia jest bardzo żyzna przez co okoliczni rolnicy zbierają wysokie plony ryżu. Hodują tu rzadsze, bardziej wymagające odmiany tego zboża.
Znajdują się ty wioski Tanigakure no Sato oraz Takumi no Sato.

Takumi no Sato



Tanigakure no Sato

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Takumi no Sato

Postprzez Hoshigaki Kujira » 8 lut 2021, o 16:09

Postawa naczelnika nie zaskoczyła Kujiry. Co prawda chłopak liczył na trochę inną reakcję mężczyzny, ale duma to było jednak bardzo silne uczucie i sam Hoshigaki też nie byłby zachwycony, gdyby jakiś obcy shinobi chciał mu śledztwo w Oto prowadzić. Mimo wszystko pan Ibumi Kajitani będzie musiał jednak zaakceptować udział tokubetsu jōnina w tej sprawie. Za to co działo się w wiosce odpowiadać mogli wszakże jashniści, a to znaczyło, że rybka nie może odpuścić. Gdy więc naczelnik skończył swój wywód, Kujira wyciągnął kolejną kartkę i zanotował na niej odpowiedzi na zadane przez mężczyznę pytania. Następnie wręczył mu on notkę o następującej treści:

Do Takumi no Sato przybyłem na prośbę ojca jednego z mieszkańców wioski. Powiedział mi on, że okoliczną ludność nękają koszmary, które nie pozwalają im spać. Sprawa wydała mi się podejrzana, więc postanowiłem ją sprawdzić. Wczoraj, po pojawieniu się w wiosce, położyłem się spać aby na własnej skórze sprawdzić co spotyka śniących. I rzeczywiście, wizje jakich doświadczyłem w trakcie snu były iście przerażające. Grupa osobników o zwierzęcych głowach najpierw tańczyła wokół mojego sparaliżowanego ciała, a następnie zaczęli mnie raz po raz dźgać przy pomocy kunaiów. Najgorsze w tym wszystkim było jednak to, że zadawany mi ból był bardzo realny. Tak jakby to wszystko nie było snem, ale odbywało się na jawie. Nie wiem czy takie same koszmary doprowadziły tego mężczyznę do targnięcia się na własne życie, ale skoro nawiedzają one mieszkańców Takumi no Sato co noc, to nie jest to raczej przypadek, a celowe działanie nakierowane na doprowadzenie tutejszej ludności do szaleństwa.
Osobiście podejrzewam, że za to wszystko odpowiedzialni są wyznawcy Jashina. To pewien sadystyczny kult, którego członkowie lubują się w zadawaniu bólu i cierpienia innym. Jakiś czas temu zaatakowali oni Otogakure no Sato, ale zostali pokonani. Podejrzewam jednak, iż część z nich zbiegła i cały czas stanowi zagrożenie dla tego świata. Stąd też oferta mojej pomocy w ich pochwyceniu. Jest to bowiem naprawdę niebezpieczna grupa i myślę, że każdy sprawny shinobi będzie w tej sprawie niezwykle cenny. Chodzi w końcu o życie mieszkańców Takumi no Sato.


Czy taki wywód przekona Ibumiego do współpracy z rybką? Jeśli nie, to jak widać nie przekona go nic. Hoshigaki był jednak dobrej myśli. Naczelnik wyglądał w końcu na człowieka inteligentnego i rozumnego na tyle, by wiedzieć, iż zagrożenie, z którym mierzy się wioska, jest naprawdę poważne.
 
Posty: 193
Dołączył(a): 25 kwi 2020, o 15:22
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Takumi no Sato

Postprzez Kōseki Dākukirā » 17 lut 2021, o 14:49

Misja B – Hoshikagi Kujira
Misja po zwój
27/-

Naczelnik dostał kolejną karteczkę, a więc co mógł zrobić innego niż ja po prostu przeczytać? Przyjął Notkę od rybki a następnie wczytał się w jej treść, czytał chwilę, a gdy tylko skończył oddał ją z powrotem kiwając głową -Hmm rozumiem, no dobrze, mogłem cię źle ocenić, i niepotrzebnie się unieść, tak to jest prawda, od jakiegoś czasu nękają nas koszmary, i to raczej nie jest zbieg okoliczności, zwłaszcza że i ty ich doznałeś. Mówisz że to może być kult jashinistów? Coś o nich słyszałem, ale nie wiem o nich zbyt wiele, w każdym razie, jeżeli jesteś tutaj pomóc to co mogę innego zrobić jak tylko ją przyjąć? Nie jestem w stanie ci pomóc, jedyne co ci mogę powiedzieć że sny zaczęły nękać naszą wioskę jakieś dwa tygodnie temu. Ale to wszystko co mogę ci powiedzieć, jeżeli uważasz że to mogą być inni ludzie, cóż.. Największe prawdopodobieństwo ich złapania będziesz miał w nocy, kiedy to koszmary się pojawiają. Cóż mogę powiedzieć więcej? Działaj.- powiedział mężczyzna patrząc na Hoshigakiego. A rybka? Była wolna. Otończyk może bez przeszkód próbować rozwiązać zagadkę tajemniczych snów.
MK: Senju Misaki
Zajmuje się paktami, jeżeli masz jakąś sprawę Discord
 
Posty: 843
Dołączył(a): 4 cze 2019, o 17:46
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: Lider Klanu

Re: Takumi no Sato

Postprzez Hoshigaki Kujira » 17 lut 2021, o 16:17

Kujira z uwagą wysłuchał tego, co miał do powiedzenia naczelnik. Ten okazał się być jednak rozsądnym człowiekiem i przyjął pomoc rybki. Sprawa była w końcu całkiem poważna, o czym dobitnie świadczył chociażby dzisiejszy samobójca. Wyglądało też na to, że lokalni shinobi nie wiedzą o niej zbyt wiele. Co prawda Ibumi powiedział mu od kiedy zaczęły się te koszmarne wizje, ale Hishigaki nie dowiedział się od niego nic więcej. Zawsze jednak był to jakiś punkt zaczepienia, z którego rybi shinobi postanowił skorzystać. Kujira wyciągnął kolejną z kartek i zaczął notować, a gdy skończył, wręczył swoje zapiski naczelnikowi.

Dziękuję za zaufanie. Czy rozpoczęcie się koszmarów poprzedzało jakieś nietypowe zdarzenie? Może coś się stało albo ktoś podejrzany przybył do wioski?


Zaraz po przekazaniu mężczyźnie swoich zapisków, rybka zaczął rozglądać się po domu zmarłego. Co prawda na zewnątrz nie było żadnych śladów, ale może w środku będzie coś wartego uwagi. Chłopaka interesowały wszelakie plamy krwi w miejscach innych, niż przy martwym ciele, uszkodzenia mebli, czy też obecność jakiś nietypowych przedmiotów. Jednym słowem wszystko, co mogło stanowić jakikolwiek trop.

Czy Hoshigaki coś znajdzie? Trochę w to wątpił, podobnie jak w to, że naczelnik powie mu coś ciekawego. Gdy więc te działania nie przyniosą efektu, Otończyk z powrotem uda się do zakładu, gdzie trochę pomedytuje, a potem pójdzie spać. Co prawda ostatnim razem nie udało mu się obudzić przed zmrokiem (a w zasadzie to nie obudziła go Tamaya), ale tym razem chłopak położy się znacznie wcześniej. Do tego już wcześniej spał, więc powinien obudzić się nim przyjdzie noc. Po co Kujira to robił? Cel był ten sam co ostatnio - sprawdzić czy koszmary występują też za dnia i być ewentualnie w pełni wypoczętym do podjęcia działań w nocy.
 
Posty: 193
Dołączył(a): 25 kwi 2020, o 15:22
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Takumi no Sato

Postprzez Kōseki Dākukirā » 17 lut 2021, o 18:05

Misja B – Hoshikagi Kujira
Misja po zwój
29/-

Naczelnik dostał jeszcze jedną karteczkę od Kujrity, tym razem treść była krótsza tak więc dosłownie chwilkę zajęło mężczyźnie przeczytanie tego co na niej zostało zapisane -Hmm.. Ostatnio było dość spokojnie w wiosce, wydaje mi się że nie zdarzyło się nic wartego uwagi... Podejrzane typy zawsze się kręcą, najczęściej w ciemnych strefach, jednak ostatnio..? Nie.. Ostatnio nie widziałem żadnej podejrzanej osoby, a przynajmniej tak mi się wydaje..- stwierdził krótko a następnie podszedł do ciała, sam przecież też badał sprawę tak więc chciał się przyjrzeć jemu bliżej. Rybka zresztą postanowiła zrobić to samo, jednak przy samym ciele, nie był w stanie zobaczyć inny ran, czy też śladów, poza tą jedną przy gardle. Rozejrzał się także po pokoju. Znalazły się ślady krwi, obok martwego ciała, jednak poza tym nie udało mu się znaleźć żadnych innych śladów. Tak więc po krótkim badaniu miejsca zbrodni, Kujrina mógł spokojnie udać się dalej, a sami funkcjonariusze zabrali się dalej za swoją robotę. Tak więc Otończyk postanowił udać się prosto do zakładu, gdzie też po chwili postanowił się przespać. I tak, z racji tego że spał już jakiś czas, dodatkowo poszedł spać wcześniej dzięki czemu udało mu się samoistnie obudzić. Tym razem nie doświadczył żadnych koszmarów, mało tego tym razem dojrzał kobietę, która stała nad nim z poważną miną. Wyciągnęła do niego rękę jakby chciała mu coś zrobić. Jednak momentalnie cofnęła swoją rękę a jej mina wyraziła zaskoczenie. Sam Kujira mógł zobaczyć że ów dziewczyną była Tamaya. Nadal zaskoczona czymś, stała w milczeniu przez chwilę. Jednak po krótkiej chwili zaskoczenie zniknęło z jej twarzy a sama kobieta postanowiła się w końcu odezwać. -Oh, obudziłeś się sam, a więc dobrze, no cóż, jest godzina jedenasta, wcześniej nie mogłam cię obudzić, jednak no skoro sam się obudziłeś to możesz działać.- powiedziała grzebiąc ręką za plecami. Sam Rekinek mógł zobaczyć że za oknem jest ciemno, co mogło świadczyć o tym że nastała noc.
MK: Senju Misaki
Zajmuje się paktami, jeżeli masz jakąś sprawę Discord
 
Posty: 843
Dołączył(a): 4 cze 2019, o 17:46
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: Lider Klanu

Re: Takumi no Sato

Postprzez Hoshigaki Kujira » 18 lut 2021, o 18:32

Tak jak Kujira zakładał, ani naczelnik, ani obejrzenie miejsca zbrodni nie przyniosło mu żadnych wskazówek. Otończyk wcielił więc w życie plan B, czyli udanie się z powrotem do zakładu i pójście spać. Sen zaś przyniósł mu swego rodzaju przełom - tym razem brak było dziwnych istot, paraliżu ciała czy dźgania go kunaiami. Co to oznaczało? Przede wszystkim to, że koszmarne wizje pojawiają się tylko w nocy, a to już była spora wskazówka.
Tym razem Hoshigaki obudził się sam, choć okoliczności w jakich do tego doszło były co najmniej dziwne. Gdy bowiem otworzył oczy, stała nad nim Tamaya z wyciągniętą ręką. Co prawda gdy tylko zobaczyła, że rybka już nie śpi, zabrała ją i powiedziała, iż chciała go obudzić, ale Kujirze coś w tym wszystkim nie pasowało. Jak wczoraj ją o to prosił, to ta zapomniała, a dziś nawet bez jego prośby chciała to zrobić? Chyba że poprzedniego dnia dziewczyna wcale nie zapomniała.... Do tego teraz jeszcze robiła coś ręką za plecami. Była podejrzana, to bez dwóch zdań. Na razie jednak chłopak postanowił wstrzymać się z atakiem. Wstał i kiwnął głową, jakby na potwierdzenie tego, że jest gotowy działać, po czym ruszył w stronę wyjścia z zakładu. Nie był jednak naiwny - kontem oka cały czas starał się obserwować to, co robi Tamaya, wspierając się przy tym swoim całkiem niezłym słuchem. Gdyby ta postanowiła zaatakować rybkę, ten uchyli się przed atakiem i potraktuje ją Kyōmeisen.
Kujira zakładał jednak, że dziewczyna nie jest na tyle głupia, by rozpoczynać otwartą walkę z tokubetsu joninem. Gdy więc opuści on zakład, obejdzie go dookoła i od tyłu wejdzie na dach. Tam poczeka aż Tamaya wyjdzie z budynku, a następnie będzie obserwował dokąd ta się udaje. Jeśli zaś będzie wychodzić poza jego pole widzenia, Hoshigaki zacznie ją śledzić.

Spoiler:
 
Posty: 193
Dołączył(a): 25 kwi 2020, o 15:22
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Takumi no Sato

Postprzez Kōseki Dākukirā » 18 lut 2021, o 21:17

Misja B – Hoshikagi Kujira
Misja po zwój
31/-

Kujirze wydało się podejrzane to iż dziewczyna w ogóle postanowiła przyjść do jego pokoju, no cóż jedyne co w tym momencie mógł zrobić to ją podejrzewać, jednak chciała go tylko obudzić prawda? Rybka postanowiła wyjść z zakładu, Tamaya nadal w nim została, w sumie to stała patrząc jak Rekinek wychodzi ze swojego pokoju, a po chwili sama poszła w zupełnie inną stronę. i obejść go dookoła, w tym czasie nie zadziało się absolutnie nic co mogłoby pomóc Kujirze. Tak więc postanowił zabrać się za realizacje swojego planu i poszedł na tył budynku gdzie też wdrapał się na dach. I tam nie czekał zbyt długo. Widział jak kobieta opuściła zakład, i udała się w głąb wioski, Kujira oczywiście ja śledził, śledził ją do czasu aż ta postanowiła nieco przyśpieszyć tempa i skręciła w jedną z uliczek, a gdy Rybce udało jej się dogonić, ten mógł zobaczyć jak ta się odwraca do tyłu -A więc Rybko ty moja, dlaczegóż to idziesz za mną? Wyjawisz mi powód?- spytała dość poważnie. Co prawda nie widziała go, a przynajmniej Otończyk mógł tak zakładać, był schowany za skrzyniami. Jednak czy aby na pewno dziewczyna go nie widziała? Czy może miała takie przeczucie, że ktoś ją śledzi?
MK: Senju Misaki
Zajmuje się paktami, jeżeli masz jakąś sprawę Discord
 
Posty: 843
Dołączył(a): 4 cze 2019, o 17:46
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: Lider Klanu

Re: Takumi no Sato

Postprzez Hoshigaki Kujira » 19 lut 2021, o 14:47

Realizacja planu Kujiry początkowo przebiegała całkiem sprawnie. Obszedł on dookoła zakład, od tyłu wszedł na jego dach, a potem podążył za Tamayą. Na tym jednak jego sukcesy się skończyły, bo gdy tylko skręcili w jedną z bocznych uliczek, dziewczyna odwróciła się i dość jasno dała do zrozumienia, że wie, iż Hoshigaki ją śledzi. Cóż, jak widać rybka będzie musiał zdecydowanie poprawić swoje umiejętności szpiegowskie, bo już drugi raz zostaje zdemaskowany. Z drugiej strony, sytuacja ta miała jeden pozytyw - Otończyk przekonał się, że córka mnicha nie jest tylko zwykłym cywilem. Zwykłemu cywilowi Kujira nie dałby się przecież wykryć. Chyba. Taką miał nadzieję. Jeśli bowiem nie jest on nawet w stanie śledzić przeciętnego człowieka, to tokubetsu jonin z klanu Hoshigaki zdecydowanie powinien rozważyć, czy kariera shinobi aby na pewno jest dla niego.
Fakt zostania wykrytym był co najmniej nieprzyjemny. Co prawda Tamaya nie powinna go widzieć, bo ten schowany był za skrzyniami, ale jednak wiedziała, że Kujira gdzieś tam za nią jest. W końcu zadała mu pytanie. Chłopak może i nawet by na nie odpowiedział, ale był niemy, a w nocy to nic raczej nie napisze. Zamiast tego rozejrzał się on dokładnie po widzianej przez siebie okolicy. Szukał jakiegoś otwartego okna, czy też odchodzącej odchodzącej od tej uliczki. Nie żeby planował uciekać, chodziło raczej o sprawdzenie skąd ewentualnie mogą nadejść wrogowie. Ninja z Oto nie mógł wszakże wykluczyć, iż padł ofiarą zasadzki.
O ile Hoshigaki nie wypatrzy, ani nie usłyszy niczego podejrzanego, wyjdzie on zza skrzyń i skonfrontuje się z dziewczyną. Co jej powie? Bez zaskoczenia - nie powie nic. Zamiast tego pozwoli zabrać głos dziewczynie, bacznie przy tym obserwując za równo ją, jak też mając na uwadze wcześniej wspomniane, newralgiczne punkty.

Spoiler:
 
Posty: 193
Dołączył(a): 25 kwi 2020, o 15:22
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Takumi no Sato

Postprzez Kōseki Dākukirā » 19 lut 2021, o 18:49

Misja B – Hoshikagi Kujira
Misja po zwój
33/-

A więc rybka zaczął rozmyślać nad tym, czy też to on jest do dupy shinobi która to daje tak łatwo się wykryć, czy też Tamaya go okłamała, i co nieco potrafi. Cóż, to już Kujira musiał sam sobie na to odpowiedzieć, mógł ewentualnie zapytać dziewczyny, ale w jego przypadku to bardzo ciężka sprawa jest. Rozejrzał się więc dookoła, aby znaleźć coś podejrzanego, albo kogoś podejrzanego, jednak nic nie udało mu się znaleźć, wyglądało na to że są tutaj sami. Tak więc Hosgikagie postanowił skonfrontować się z dziewczyną, wyszedł zza skrzyń. Mógł zobaczyć Tamaya, dość dobrze, pomimo że była noc, ona sama nie była zaskoczona, a można wręcz powiedzieć że się uśmiechnęła do niego. -Oh, a więc faktycznie mnie śledziłeś, a wiesz że to nie ładnie śledzić ludzi? Myślę że powinieneś zostać ukarany, to cię na przyszłość nauczy, aby zachowywać się poprawnie. A tym bardziej żeby nie wtykać nosa w nie swoje sprawy.- powiedziała zrobiła krótką przerwę biorąc głęboki oddech iii.. Krzyknęła piskliwie, dość głośno -Pomocy! Ratunku! Gwałciciel!- zakrzyknęła dość głośno, a sam Kujira mógł usłyszeć gdzieś w oddali jakieś poruszenie. Tamaya zaś? Wyciągnęła w jego stronę rękę uśmiechając się chytrze. -Tak więc żegnaj Rybeńko.-
MK: Senju Misaki
Zajmuje się paktami, jeżeli masz jakąś sprawę Discord
 
Posty: 843
Dołączył(a): 4 cze 2019, o 17:46
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: Lider Klanu

Re: Takumi no Sato

Postprzez Hoshigaki Kujira » 20 lut 2021, o 01:14

Cóż, Tamaya zdecydowanie nie zachowywała się ładnie. Nie dość, że prawdopodobnie wywołała wczoraj u Kujiry koszmary i to samo chciała zrobić dzisiaj, to jeszcze oskarżyła go o bycie gwałcicielem. Zdecydowanie pozwalała sobie względem członka klanu Hoshigaki na zbyt wiele. Otończyk nie miał zaś zamiaru tego tolerować.
Gdy więc dziewczyna zaczęła się z nim żegnać, rybka uklęknął i wypuścił po ziemi pianę używając Hōmatsu Rappa. Czy zrobi coś w ten sposób dziewczynie? Bezpośrednio nie, ale od teraz każdy jej ruch będzie mógł zakończyć się poślizgnięciem i przewróceniem, a wtedy ta zdana będzie na łaskę Kujiry. Ten zaś po posłaniu piany złoży pieczęć tygrysa i zacznie bombardować Tamayę Teppōdamami, aż do momentu gdy trafi. Gdyby dziewczyna zaczęła uciekać, Hoshigaki podąży za nią, przemieszczając się jednak po ścianach budynków, tak aby samemu uniknąć ewentualnego poślizgnięcia. Jednocześnie chłopak starał się będzie nasłuchiwać, coby pojawienie się kogoś za jego plecami nie było dla rybki kompletnym zaskoczeniem.

Spoiler:
 
Posty: 193
Dołączył(a): 25 kwi 2020, o 15:22
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Takumi no Sato

Postprzez Kōseki Dākukirā » 20 lut 2021, o 13:16

Misja B – Hoshikagi Kujira
Misja po zwój
35/-

Tak więc Kujira, gdy tylko dziewczyna postanowiła oskarżyć go o coś czego nie zrobił, rybka wtedy był już pewny, że to Tamaya, mieszała ludziom w głowach. Nie zamierzał jej oszczędzać, dlatego bez wahania postanowił ją zaatakować, miał też na uwadze to że ktoś może jednak się tutaj może pojawić jeszcze. Rybka miał plan, jednak nie przewidział jednej rzeczy. Brak wiedzy był w tym momencie kluczowy gdyż gdy tylko Kujira klęknął i użył swojej techniki suitonu, która to na jego szczęście zalała cały obszar, poczuł ból w swojej lewej nodze, na wysokości uda. Jeżeli spojrzał by się na swoją nogę, mógł zobaczyć że jest ona przebita przez kolec z ziemi. Dziewczyna postanowiła jeszcze chwilę uprzykrzyć życia Otończykowi I złożyła jeszcze jedną pieczęć.

Kujira:
Limit ran 1/7
1.Rana normalna kłuta lewe udo.

Spoiler:
MK: Senju Misaki
Zajmuje się paktami, jeżeli masz jakąś sprawę Discord
 
Posty: 843
Dołączył(a): 4 cze 2019, o 17:46
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: Lider Klanu

Re: Takumi no Sato

Postprzez Hoshigaki Kujira » 23 lut 2021, o 15:04

Kujira zdecydowanie nie docenił Tamayi. Spodziewał się, że dziewczyna po zrobieniu teatrzyku zacznie uciekać i to właśnie temu starał się zapobiec. Córka mnicha miała zaś z goła odmienny plan, o czym świadczył wbity w udo rybki kolec. Do tego nie miała zamiaru na tym poprzestać, bo już zaczęła składanie pieczęci. Cóż, po takiej passie sukcesów jaką odnosiła nic dziwnego, że uwierzyła, iż jest w stanie pokonać członka klanu Hoshigaki. W końcu nie dość, że udało jej się wykryć to, że chłopak ją śledzi, to jeszcze dała radę poważnie go zranić, samemu nie będąc nawet draśniętą. Niestety dla dziewczyny, wszystko co dobre kiedyś się kończy, a Kujira był już tym wszystkim naprawdę wkurwiony.
Co to oznaczało? Przede wszystkim skończenie z atakami, co to nie mają zrobić zbyt dużej krzywdy rywalce. Koniec z pianą czy jakimiś Teppodamami - skoro Tamaya chce walczyć na poważnie, to będą walczyć no poważnie. Odpowiedzią Hoshigakiego na złożenie przez nią pieczęci było wiec to samo - rybka też jedną wykonał. Po tym otworzył usta, a z nich buchnęła woda, tworząc przy tym falę, na której planował stanąć Otończyk. Spiętrzona woda miała zająć całą szerokość wąskiej uliczki i ruszyć prosto na dziewczynę. Do tego na drodze ewentualnej ucieczki stała śliska piana. Czy tyle wystarczy na córkę mnicha? Kujira miał nadzieję zaraz się o tym przekonać. Jednocześnie w razie nadlatujących ataków chłopak będzie skakał z fali na ścianę lub dach sąsiedniego budynku, ale raczej nie spodziewał się w takiej sytuacji ofensywy ze strony Tamayi.

Spoiler:
 
Posty: 193
Dołączył(a): 25 kwi 2020, o 15:22
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Takumi no Sato

Postprzez Kōseki Dākukirā » 24 lut 2021, o 13:41

Misja B – Hoshikagi Kujira
Misja po zwój
37/-

Kujira już nie był potulną rybką która to próbowała póki co rozwiązać wszystko w miarę pokojowo. Można wręcz powiedzieć że zrobił się z niego wściekły rekin który to postanowił już z pełną mocą zaatakować Tamaye. Tak więc Kujira postanowił zaatakować czymś potężniejszym. Tak więc nie ruszając się, nawet nie próbując wydostać nogi z kolca, złożył jedną pieczęć, jednak w tym samym czasie dziewczyna użyła technikę, której to pieczęć już zdążyła złożyć, więc była to chwila moment zanim to uda jej się tą technikę użyć. Rybka mógł poczuć jak pod jego nogami ziemia zamienia się w błoto. Nogi kujiry ugrzęzły w błocie, no i chwilę czasu zajmie to zanim będzie mógł je wydostać. Dziewczyna w tym czasie dobyła wakizashi, i wyglądała jakby to miała ruszyć prosto na kujire.

Kujira:
Limit ran 1/7
1.Rana normalna kłuta lewe udo.

Spoiler:
MK: Senju Misaki
Zajmuje się paktami, jeżeli masz jakąś sprawę Discord
 
Posty: 843
Dołączył(a): 4 cze 2019, o 17:46
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: Lider Klanu

Re: Takumi no Sato

Postprzez Hoshigaki Kujira » 26 lut 2021, o 10:46

No i córka mnicha po raz kolejny uprzedziła rybkę. Tym razem nim Hoshigaki zdążył ustawić się na fali, pod jego nogami pojawiło się błoto, a on sam znalazł się w nim do pasa. Najpierw kolec, a teraz to... Tamaya zdecydowanie grała na unieruchomienie Kujiry. Byłoby to nawet zrozumiałe, gdyby nie fakt, iż dziewczyna wcale nie planowała uciekać. Zamiast tego sięgnęła po wakizashi i zapowiadało się na to, że spróbuje pozbawić Otończyka życia. Czy Kujira naprawdę zaprezentował się aż tak źle, by byle jashinista sądził, iż może go zabić? Nie ma co owijać w bawełnę, wyglądało na to, że tak.
Odpowiedź rybki byłą zaś taka sama jak ostatnio - Suiton: Bakusui Shōha. Co prawda chłopak nie znajdzie się już na fali, ale ta i tak cały czas powinna zająć całą uliczkę, w której toczy się walka. Do tego miał już do niej złożoną pieczęć, więc tym razem córka mnicha nie powinna go uprzedzić. Hoshigaki nie sądził, by przeciwniczka dała radę uniknąć tej techniki, zwłaszcza że na ziemi było mnóstwo śliskiej piany, która powinna utrudnić Tamayi przemieszczanie się. Tym razem Kujira nie miał już jednak zamiaru zignorować rywalki. Skupił się i wyostrzył swoje zmysły najbardziej jak tylko potrafił. Gdyby dziewczyna jakimś cudem znalazła się koło niego, Hoshigaki spróbuje uchylić się przed jej atakiem, polegając na mobilności tej części ciała, która nie znalazła się w błocie, a następnie przeprowadzi kontratak przy użyciu rękawicy dźwięku.

Spoiler:
 
Posty: 193
Dołączył(a): 25 kwi 2020, o 15:22
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Takumi no Sato

Postprzez Kōseki Dākukirā » 1 mar 2021, o 18:37

Misja B – Hoshikagi Kujira
Misja po zwój
39/-

Tak więc rybka jakoś nieszczególnie zaniepokoił się faktem że jego nogi ugrzęzły w błocie, nawet fakt tego że Tamaya biegła w jego stronę też go nie zraziło, a nadal postanowił kontynuować swój plan. Tak więc dziewczyna niebezpiecznie się zbliżała do rybki który to nawet nie myślał aby wyciągać swoich nóg z błota, zamiast tego posłał w jej kierunku wielką falę wody którą to wytworzył uprzednio składając pieczęcie. Rybka mógł widzieć jak fala zalewa dziewczynę, a gdy ta zniknęła, po tym jak już dotarła pod koniec uliczki, rozlewając się po okolicy, mógł zobaczyć jak dziewczyna leży praktycznie na samym końcu nieruchomo.

Kujira:
Limit ran 1/7
1.Rana normalna kłuta lewe udo.
MK: Senju Misaki
Zajmuje się paktami, jeżeli masz jakąś sprawę Discord
 
Posty: 843
Dołączył(a): 4 cze 2019, o 17:46
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: Lider Klanu

Re: Takumi no Sato

Postprzez Hoshigaki Kujira » 2 mar 2021, o 13:39

Cóż, walka skończyła się tak jak Kujira zakładał. Może po drodze było znacznie więcej zawirowań niż rybka przewidywał, ale finalnie pokonał dziewczynę. Co ona sobie w ogóle myślała, kiedy postanowiła go zaatakować? Że zabije tokubetsu jōnina wbijając mu kolec w nogę? Powinna była uciekać, gdy tylko udało jej się unieruchomić Otończyka. Tak się jednak nie stało, a Tamaya poniosła za to karę i o ile przeżyła, nie była to ostatnia z nich.
Po szybkim rozeznaniu w sytuacji swojej rywalki, Hoshigaki zaczął wychodzić z błota. Wcześniej mógłby nie zdążyć przed atakiem córki mnicha, ale teraz już nie było sensu w nim siedzieć, zwłaszcza że dziewczyna jeszcze chwilę temu wołała o pomoc, a rybi shinobi nie chciał być uznany za gwałciciela.
Gdy tylko Kujira opuści błoto, ruszy on w stronę Tamayi. Chłopak nie wie wszakże, czy dziewczyna jest martwa, czy też tylko nieprzytomna. W pierwszej z sytuacji zapieczętuje ja w zwoju, w drugiej zaś zwojem ją owinie. Następnie Otończyk uda się do zakładu, gdzie poczeka aż nadejdzie ranek. Jednocześnie, zbliżając się do córki mnicha, Hoshigaki uważał będzie na wszelkie podejrzane ruchy, zarówno ze strony dziewczyny, jak też ewentualnych osób trzecich. Limit dania się zaskoczyć i tak był już tego dnia przekroczony, więc rybka wolał mieć się na baczności.

Spoiler:
 
Posty: 193
Dołączył(a): 25 kwi 2020, o 15:22
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Poprzednia strona

Powrót do Kawa no Kuni - Kraj Rzek

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników