(Nie)wyróżniający się lasek.

W większości składa się z licznych łąk. Jest tu wiele osad - dość duże zaludnienie kraju jest efektem ciepłego, letniego klimatu przez większość roku. Warunki sprzyjają rozwojowi rolnictwa. Rozwija się też gałąź handlu rzadkimi ziołami, lekami, truciznami i innymi medykamentami. Ludzie tutaj można by powiedzieć, że są długowieczni.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: (Nie)wyróżniający się lasek.

Postprzez Uchiha Arin » 28 paź 2019, o 02:03

Huczało mu w głowie od przypływu adrenaliny. Każda logiczna myśl była rozszarpywana na strzępy przez niezliczoną ilość lęków i sadystycznych potrzeb, które mogły być tylko zaspokojone przez krew poległych z jego rąk.
-Grghhh...
Zaryczał cicho, spoglądając mętnym, lecz wszechwidzącym wzrokiem na otaczający go świat. Świat który był w jego mniemaniu przepełniony nienawiścią i wrogością do niego samego. Potwór, jakiego wytworzyły lata życia w tym popieprzonym świecie znalazł sobie ofiarę. Była to, z racjonalnego punktu widzenia, niewinna Wiedźma. Dla Shouty, który widział jak atakuje ona innych ludzi, była ona śmiertelnym wrogiem w tym momencie. Jego czerwone oczy analizowały jej ruchy, widział że nie należała do wymagających przeciwników, więc ruszył do ataku. Widział na swojej drodze przeszkody w postaci dziwnych, blokujących punktów chakry w przestrzeni, jak i konarów, które wyrastały na każdym kroku. Jednak to było nic dla jego oczu. Omijał wszystko, wykorzystując skoki i salta.Już był przy swojej ofiarze, już próbował zamachnąć się kosą. Jednak opadł z sił. Oczy wróciły do normalności a chłopak, nie będąc w pełni świadom co przed chwilą się działo, upadł, potykając się o własne, pozbawione siły nogi. Również chakra, jaką oferowało gedo Mazo, opuściła jego układ chakry, wracając do wnętrza.
-Cholera...
Westchnął, patrząc na swoje słabe znów ciało. Jedyne czego żałował, kiedy dotarło do niego co się działo, to to że chciał zabić Wiedźmę... i o mało co tego nie zrobił. Sięgnął do swojej torby, po pigułkę która miała przywrócić mu siły. Nie mógł być ciągle w takim stanie i nie miał czasu na odpoczynek...

MK: Haretsu Shimeji, Ragi
 
Posty: 458
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Jinchūriki

Re: (Nie)wyróżniający się lasek.

Postprzez Sabaku no Kumari » 28 paź 2019, o 23:03

Shouta & Vivaru
Droga bez wyjścia 2
75/?


Viraru musiał się nieźle napocić - metaforycznie rzecz jasna, aby uspokoić czy też zmęczyć szalejącego Shoutę, który w swym szale biegł wprost na niespodziewającą się niczego wiedźmę, która była już nieco zmęczona tym całym łamaniem szczęk i kończyn biednych wieśniaków. Przedzierający się przez tworzone przez Viraru korzenie, pozbawiony kilku klepek Uchiha zaczął wreszcie słabnąć a wraz z opuszczającą go siłą zaczął wreszcie widzieć wyraźnie, zatrzymując się ledwie kilka metrów od dziewczyny która niezbyt zdawała sobie sprawę z zagrożenia w jakim się znajdowała.
- Emmm wszystko w porządku? Nie wyglądasz najlepiej... O co chodzi z tymi korzeniami? ...Potrzebujesz pomocy wiedźmy? Teraz gdy zagrożenie minęło, warto by odkryć dlaczego wieśniacy się tak zachowywali, ukryć kwiaty no i sprawdzić kim byli ci zamaskowani goście. Sporo tego... Hej - Czy ty mnie w ogóle słuchasz?
Młoda gadała i gadała a Shouta czuł jak powieki mu się co chwila zamykają...

Shouta - Sporo ran kłutych, utrata krwi, psychiczne wycieńczenie spowodowane kumulacją jego chorób, zarazy, szału berserkera , aktywacji drugiego poziomu sharingana oraz pierwszego użycia Gedo. Czujesz ogromne zmęczenie.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 180
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: (Nie)wyróżniający się lasek.

Postprzez Uchiha Arin » 28 paź 2019, o 23:27

Pomimo wzięcia pigułki żywnościowej i tak czuł ogromne zmęczenie. To było za dużo, tym bardziej że, przynajmniej z tego co pamiętał, jego oczy zmieniły w pewnym stopniu swoje właściwości. Nie mógł teraz tego sprawdzić ze względu na Morta, jednak miał pewne podejrzenia co do sposobu rozwijania tych oczu...
-Tak, słucham cię...kh... kh... argh. Tfu!
Splunął, na ziemię krwią, która potoczyła mu się z ust. Nie był w dobrym stanie. Prawdę mówiąc, jego stan był cholernie daleko od dobrego. Musiał odpocząć, nie miał jak kontynuować tego wszystkiego. Nie w takim stanie...
-Musisz się tym zająć. Powiedz mi tylko jak najszybciej można cię znaleźć, oprócz w twojej karczmie oczywiście?
Nie miał jak teraz kontynuować, oczywiście, musiał wrócić w najbliższej przyszłości do tego badziewia, jednak widział nadal, że potrzebuje nadal wzmocnienia swojego ciała, jeszcze większego, patrząc na łatwość wyprowadzenia go z równowagi i sprowadzenia walki do zwarcia. Co do ciał na polu walki, nie potrzebował ich, to nie były ani dzieci, ani nic ciekawego. Przynajmniej nic takiego nie zauważył, będąc wtedy w stanie który dalece odbiegał od "zauważania szczegółów".
-Trzeba ruszać...
Powiedział, niby do siebie, ale bardziej do Morta, jeżeli Wiedźma zgodziła się na plan rozdzielenia się.

MK: Haretsu Shimeji, Ragi
 
Posty: 458
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Jinchūriki

Re: (Nie)wyróżniający się lasek.

Postprzez Hyūga Aya » 29 paź 2019, o 00:00

Shouta & Vivaru
Droga bez wyjścia 2
77/?


- ...Dobrze. Zostaw wszystko w rękach wspaniałej Wiedźmy~! Na szczęście jest tu ten wózek, część z tych biedaków powinna wkrótce się obudzić, więc pewnie w zamian za skopanie ich tyłków - em.. znaczy uwolnienie ich z transu, pewnie pomogą mi przetransportować wszystko. Ciekawi mnie jaka Wiedźma stoi za tym wszystkim....
Odparła dziewuszka, kopiąc lekko jednego z wieśniaków próbując go dobudzić, ale ten konkrety biedaczek zdawał się już nie żyć.
- Ugh. Niedaleko karczmy znajduje się Żółwie Jezioro, na środku jeziora jest niewielka wysepka - na niej znajdziesz wejście do laboratorium mojej mistrzyni. Zapewne tam mnie znajdziesz.
Dodała po chwili szukając wzrokiem wszystkich ciał zamaskowanych shinobich.
- ...Czeka mnie sporo~ pracy.


Koniec aktu 2
 
Posty: 72
Dołączył(a): 10 kwi 2018, o 00:11
Ranga: Genin

Re: (Nie)wyróżniający się lasek.

Postprzez Nara Rin » 29 paź 2019, o 01:23

Przez ilość postów w tej przygodzie daje 2x punktów co za misje B
Chimu Afuro otrzymuje:
+ 10 PZ
+ 4 PD
+ 50 PN
+ 1000 Ryō


Gracz Shouta otrzymuje:
+ 10 PD
+ 50 PN
Inne wynagrodzenie:


Gracz Mort otrzymuje:
+ 10 PD
+ 50 PN
Inne wynagrodzenie:
 
Posty: 1758
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Poprzednia strona

Powrót do Kusa no Kuni - Kraj Traw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników