Rezydencja Hono Arasu

W większości składa się z licznych łąk. Jest tu wiele osad - dość duże zaludnienie kraju jest efektem ciepłego, letniego klimatu przez większość roku. Warunki sprzyjają rozwojowi rolnictwa. Rozwija się też gałąź handlu rzadkimi ziołami, lekami, truciznami i innymi medykamentami. Ludzie tutaj można by powiedzieć, że są długowieczni.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Rezydencja Hono Arasu

Postprzez Nanoha » 2 lis 2019, o 22:38

Jest to rezydencja, a w zasadzie zamek bogatego handlarza bronią o nazwisku i imieniu Hono Arasu. Zamek jest położony na stumetrowym wzgórzu, którego zbocza są w zasadzie pionowe. W dodatku wzgórze opływa rzeka, której koryto zostało sztucznie zmienione by robiła za fosę. Jedyną drogą do zamku jest zygzakowata droga, którą patrolują oddziały najemników składające się z ninja zarówno tych z Kusagakure, Takigakure jak i nukeninów, z samurajów czy też osobników, którzy prawdopodobnie byli bandytami, a przynajmniej zbirami do wynajęcia. Wracając jednak do zamku. Składa się on z pięciu poziomów każdy chroniony wysokimi murami jak i każdy znajdujący się co raz wyżej. Najniższy z nich ma około jednego kilometra kwadratowego i znajdują się tam kuźnie, huty i inne budynki, których przeznaczeniem jest obróbka stali i innych metali oraz kucie broni i pancerzy przez co zazwyczaj niebo nad tym w zasadzie prywatnym miastem jest przykryte czarnym dymem z ich kominów.. Każdy z kolejnych poziomów jest co raz mniejszy i co raz bardziej chroniony, a ostatnim z nich jest sama posiadłość Arasu, która ma co najmniej dziesięć pięter.
[quote="Nanoha"]
Yōgan Hyakuzawa - Misja rangi B
- 46 -


Hyakuzawa ucieszył się, że w końcu dostał jakieś informacje i po chwili ogrzania się przy ognisku ruszył w stronę wskazanego na mapie miejsca.
Miejsce powinno zrobić na nim wrażenie, facet musiał się nieźle obłowić na handlu bronią. Teraz należało się zastanowić jak się dostać do skarbca tego miejsca oraz gdzie ten skarbiec się znajduje. Pewne było, że Iwijczyk nie może dać się zauważyć, bo prawdopodobnie umrze jak to się stanie. Na szczęście jak na zimę było w miarę ciepło, a w dodatku nic nie padało i w miejscu, w którym stał Hyakuzawa świeciło słońce, które odbijało się od śniegu leżącego na drzewach i ziemi. A znajdował się on jakiś kilometr od tej strony wzgórza na którym znajdowało się jedyne wejście do zamku. Kilkaset metrów dalej jednak były już na niebie opary, które skutecznie zasłaniały promienie gwiazdy.
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1222
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: Rezydencja Hono Arasu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 3 lis 2019, o 18:04

Chłopak pojawił się przed zamkiem handlarza bronią. -Się dorobił złodziej jeden dorobkiewicz pierdzielony- Powiedział do siebie Hyakuzawa. Jednakowoż był teraz na drodze głównej prowadzonej do zamku. Była ona patrolowana przez różne grupy ninja jak i samurajów oraz straże. Hmm, przodem raczej nie przejdę. Pomyślał sobie Hyakuzawa i postanowił zejść z drogi, przejść lasem czy co to tam było aby okrążyć zamek i jeżeli nie trafił na nic co by mu przeszkodziło w okrążeniu zamku to zbliżył się do jego tylnej ściany. Z racji iż ściany były praktycznie pionowe to chłopak wszedł po niej używając chakry w nogach. Minął sobie rzekę przepływając przy użyciu techniki Mizutensou no Jutsu a następnie przy użyciu Dochū Eigyo no Jutsu aby przejść pod ziemią pod murami zamku i znaleźć się w środku.

Techniki:

Spoiler:
 
Posty: 254
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: Rezydencja Hono Arasu

Postprzez Nara Rin » 6 lis 2019, o 16:21


Yōgan Hyakuzawa - Misja rangi B
- 48 -


Hyakuzawa ponarzekał na złodziei i dorobkiewiczów, a następnie przedostał się przez rzekę za pomocą techniki suitonu, a następnie ruszył po ścianie w górę. Jego plan zakładał dostać się do samuch murów, a następnie przedostać się przez nie za pomocą dotonu. Chmury sprawiały, ze był półmrok co powinno pomóc dostać się młodemu Youganowi niepostrzeżenie do środka, pojawił się jeden problem. Jakieś sto metrów na prawo pojawiło się koło światła, które szło w stronę iwijczyka. Strażnicy oświetlali ścianę za pomocą reflektorów by zobaczyć czy ktoś nie próbuje wejść po zboczu do pałacu. Jeśli chuunin czegoś zaraz nie wykombinuje to zostanie zauważony i w najlepszym wypadku cała misja zostanie spartolona. W najgorszym pewnie umrze.
 
Posty: 1657
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Rezydencja Hono Arasu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 7 lis 2019, o 17:51

Hyakuzawa wchodził sobie w mroku po ścianie i nic nie zapowiadało problemów w dalszym wchodzeniu po niej. Szedł sobie tak jeszcze chwilę a tu nagle jakieś 100 metrów od niego pojawił się słup światła. Stać dorobkiewicza na reflektory Pomyślał sobie chłopak widząc, że zbliża się do niego słup światła wiedział iż musi jakoś się schować. Miał dwie opcje, albo rozpylić mgłę na obszarze aczkolwiek to nie dało by efektu więc wolał schować się pod ziemię a następnie pod ziemią ruszyć sobie w górę omijając tym samym wszystkie przeszkody napotkane na drodze. Wiedział iż musi się spieszyć bo noc raczej nie będzie trwała całą wieczność a on nie ma informacji gdzie jest ten skarbiec.

Spoiler:


Chakra:
4960-44=4916
 
Posty: 254
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: Rezydencja Hono Arasu

Postprzez Nara Rin » 10 lis 2019, o 03:50


Yōgan Hyakuzawa - Misja rangi B
- 50 -


Hyakuzawie udało uniknąć reflektora wchodząc do ziemi. Teraz musiał się przesuwać do góry by wykonać w końcu tą misje. Po godzinie w końcu jego głowa znajdowała się poza ziemią tylko po to by but strażnika zrobił krok centymetr od nosa Yougana. Na szczęscie jeszcze nie został zauważony, a straż nie patrzyła pod nogi. Na szczęscie. Tak czy inaczej szybko rozglądając się zauważył że znajdował na szczycie murów. Przed soba miał blanki, a za "plecami" znajdowała się kolejna ściana. Nad głową miał dach. Takim "korytarzem" na szczycie murów chodziła zaspana i znudzona straż. Na szczęścia głowa Hyakuzawy znajdowała się w dość ciemnym miejscu jednak nie należało kusić losu i trzeba było się szybko stąd wydostać nim ktoś go zauważy. Zwłaszcza, że w oddali szedł ktoś z latarką i oświetlał sobie drogę. Znajdował się od Yakuzawy jakieś 20 metrów i zbliżał się do niego wolnym krokiem.
 
Posty: 1657
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Rezydencja Hono Arasu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 10 lis 2019, o 17:54

Chłopak wyłonił się spod ziemi aby zobaczyć but strażnika, który to przeszedł obok jego nosa, dobre tyle bo by miał krzywego kinola jak Maji Seitaro. Tak czy siak teraz miał dodatkowy problem w postaci straży na murach z latarkami. Strażnik pewnie nieźle by się zdziwił gdyby zobaczył głowę wystającą spod ziemi także Hyakuzawa postanowił po prostu schować się kolejny to raz w ziemi i uciekł sobie tuptając pod ziemią w głąb zamku. Mógł się domyślić, że skarbca raczej nie trzyma się w wewnętrznych pierścieniach a w zewnętrznym także jego celem było udanie się pod ziemią w stronę środka zamku. Tak na dobrą sprawę to nie pozostało mu nic innego jak to.

Spoiler:


Chakra:
4916-75=4841
 
Posty: 254
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: Rezydencja Hono Arasu

Postprzez Nanoha » 11 lis 2019, o 20:27


Yōgan Hyakuzawa - Misja rangi B
- 52 -


Hyakuzawa z schował się w ostatnim w momencie, strażnik nawet coś zauważył ale stwierdził że tylko mu się udawało, że widział ruch i poszedł dalej nawet nie wracając do tego momentu wspomnieniami. Hyakuzwa natomiast ruszył pod ziemią poruszając się jakby był w wodzie. Jak dobrze, że ta technika dawała mu nowy tlen bo gdyby jej twórca o tym nie pomyślał to zarówno yougan jak i wszyscy inni użytkownicy dotonu mieliby problem. No ale wracając, hyakuzawa po jakiejś godzinie poruszania pod ziemią wyściubił w końcu łeb z niej i zobaczył kilka rzeczy. Po pierwsze był między dwoma hutami, miał niezbyt sporo miejsce bo jakiś metr na metr, było bardzo ciepło bo około czterdziestu lub pięćdziesięciu stopni ale nikt go tu nie mógł zauważyć. Jakieś sto metrów przed sobą miał kolejne wywyższenie terenu, tym razem mniejsze niż ostatnio bo o wysokości jakichś trzydziestu metrów, a na nim mury zakończone takim samym "korytarzem" jak ostatnio. Niestety z miejsca w którym się znajdywał nie widział nic więcej. Huty oczywiście pracowały co oprócz powiedzianego wcześniej ciepła dawało hałas.
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1222
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: Rezydencja Hono Arasu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 11 lis 2019, o 21:22

Chłopakowi kolejny raz udało się uniknąć wykrycia i dreptał sobie pod ziemią dalej przez godzinę. Kiedy już udało mu się wyściubić nosa spod ziemi zobaczył a raczej poczuł, że jest między dwoma hutami. Było gorąco, zbyt gorąco aby siedzieć tutaj jakoś dłużej. Postanowił znowu schować się pod ziemię gdyż nie miał tolerancji jak to inni shinobi którzy na przykład byli na egzaminie na chunnina w Sunagakure no Sato. Tak czy owak Hyakuzawa znowu schował się pod ziemię i ruszył ponownie w tym samym kierunku, jego cel był prosty. Dostać się do ostatniego pierścienia zamkowego i znaleźć skarbiec a następnie ukraść to co to tam jest a może zakosić coś po drodze. Gdyby Hyakuzawa był silny jak Yami Saiko to pewnie też by się nie pierdzielił a tylko wymordował wszystkich i poszedł dalej jak to ona zrobiła w bliźniaczej sytuacji.

Spoiler:


Chakra:
4841-75=4766
 
Posty: 254
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: Rezydencja Hono Arasu

Postprzez Nara Rin » 13 lis 2019, o 20:22


Yōgan Hyakuzawa - Misja rangi B
- 54 -


Hyakuzawa zdecydował się ponownie schować w ziemi i dostać się tak na kolejny poziom rezydencji, ten doton sprawiał, że mijał większość straży czy problemów jakie by miał ktoś nieznający go. Wracając jednak Iwijczyk spędził pod ziemią kolejne dziesiątki minut i w końcu się dostał na trzeci poziom, tam chłopak w końcu wyściubił głowę spod ziemi. Na szczęście nikt go nie zauważył, chociaż szedł ktoś w jego kierunku. Tak czy inaczej, Yougan widział przed sobą sporo tak samo wyglądających budynków, które pewnie były domami dla jego pracowników oraz kilka innych, to co rzuciło mu się najbardziej w oczy to rezydencja znajdująca się na skale, która była utrzymywana w powietrzu na gigantycznych łańcuchach. Widać właściciel się zabezpieczył na wypadek dotonowca. Chuunin musi teraz poszukać innej drogi do wewnątrz niż ten sam doton. Oczywiście skarbiec mógł się znajdować gdzie indziej ale tamto miejsce było dużo lepiej zabezpieczone niż jakiekolwiek inne
 
Posty: 1657
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Rezydencja Hono Arasu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 13 lis 2019, o 22:17

Chłopak znowu przedostał się na kolejny poziom, wyściubił głowę i zobaczył bardzo dużo domów, które wyglądały do siebie bardzo podobnie jednak jego uwagę przykuł jeden dom wiszący na łańcuchach. Problem był taki, że ktoś szedł w jego stronę i on sam musiał pomyśleć jak to się dostać. Najprościej by było przejść po łańcuchach aczkolwiek to by było trudne zadanie ze względu na to iż jest to łańcuch i raczej ktoś by Hyakuzawe zauważył. Także Hyakuzawa pierw schował się w tym samym miejscu i poczekał aż ewentualny przeciwnik przejdzie nad w tym czasie myśląc co ma zrobić. Kiedy już zorientował się, że już ma spokój wychylił się spokojnie spod ziemi i zaczął obserwować ewentualną straż, która by mogła obserwować budynek a następnie znowu pod ziemią ruszył tym razem w stronę jednego z łańcuchów. Co prawda najlepiej by było wysłać klona aczkolwiek to nie da mu takiego pola do popisy, dobrym pomysłem też by było zrzucenie na ziemię tej rezydencji ale z jego umiejętnościami było to niemożliwe także chłopak wyskoczył przy łańcuchu spod ziemi i używając chakry w nogach ruszył po nim na górę rezydencji, chciał się dostać na jej dach. Mgła o której była pora wcześniej powinna ukryć jego sylwetkę.

Spoiler:


Chakra:
4766-75=4691
 
Posty: 254
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: Rezydencja Hono Arasu

Postprzez Nanoha » 15 lis 2019, o 22:45


Yōgan Hyakuzawa - Misja rangi B
- 56 -


Mężczyzna przeszedł nad miejscem w którym był wcześniej Hyakuzawa w ogóle nie zdając sobie sprawy z istnienia intruza tak więc ta cześć planu się udała, następnie hyakuzawa zaczął obserwować strażników, jak się poruszają itd. Niestety w tym miejscu pojawił się problem, straż nie tyle patrolowała teren wokół rezydencji, która tak nawiasem mówiąc sama wyglądała jak mini zamek z murami obronnymi etc co sprawiało że wielkość tych łańcuchów (których ogniwa miały 8m długości, 3 szerokości i metr grubości) nadal wydawała się za mała by utrzymać coś takiego. Ale wracając do straży to przy każdym łańcuchu znajdował się posterunek strażników z pochodniami czy innymi źródłami światła, półmrok może Youganowi pomóc dostać się do środka ale nadal nie będzie to łatwe zadanie. Przy łańcuchu najbliżej Hyakuzawy znajdowały się trzy osoby i siedziały przy ognisku grzejąc się bo nie wytrzymały by na tym mrozie, który był spotęgowany przez odcięcie słońca. Co prawda iwijczyk nie znosił tak dobrze niski temperatur ale tak długo jak był pod ziemią to ich nie czuł
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1222
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: Rezydencja Hono Arasu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 15 lis 2019, o 23:29

Chłopak znowu wyłonił głowę spod ziemi i popatrzył na to co się dzieje. Chłopak przy użyciu lokalizatora ogarnął sobie odległości a następnie ruszył w stronę przepaści aby wyłonić się na jej ścianie dzięki czemu był trochę bliżej wiszącego w powietrzu domostwa a następnie wygenerował gumową linę, która to miała mu przyjść z pomocą, jeden jej koniec przyczepił do ściany przepaści w jak najwyższym jej punkcie a drugi do kunaia, który to wyjął z torby a następnie miotnął nim skałę na której to stał budynek dzięki czemu miał proste połączenie przy użyciu gumowej liny. Zaczął się wspinać po niej w stronę skały a następnie przylepił się do niej przy użyciu chakry w nogach. Nawet jeżeli lina się by odczepiła od skały to daleko nie spadnie gdyż lina nie była dłuższa niż 25 metrów.

Spoiler:


Chakra:
4691-79=4612
 
Posty: 254
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: Rezydencja Hono Arasu

Postprzez Nara Rin » 16 lis 2019, o 20:17


Yōgan Hyakuzawa - Misja rangi B
- 58 -


Hyakuzawa postanowił ominąć straż za pomocą dotona, a następnie wynurzył się ze ściany przepaści by następnie na niej stanąć. Od ściany do skały, na której wybudowana była rezydencja miał dwadzieścia metrów więc postanowił wykorzystać linę i kunai by tam się dostać. Stworzył więc gumową linę, przywiązał ją do kunaia i rzucił tak by ten wbił się po drugiej stronie i o ile sam kunai doleciał to skała była za twarda by się do niej wbił więc odbił się od niej z głośnym dźwiękiem. - Co to było - usłyszał nad głową Yougan, wszak obóz strażników nie był od niego jakoś super daleko. - Pewnie coś w hutach albo coś płatnerze robią. Siadaj. - uspokoił go inny głos. Na szczęście strażnicy nie zareagowali tym razem jednak kolejny raz już nie powinnien się skończyć dla niego tak szczęśliwie.
Ostatnio edytowano 17 lis 2019, o 20:09 przez Nara Rin, łącznie edytowano 1 raz
 
Posty: 1657
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Rezydencja Hono Arasu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 17 lis 2019, o 03:06

No i cały misterny plan też w pi... piach. Kunai odbił się od skały a Hyakuzawa musiał to ratować wciąganiem liny do siebie. Po chwili kiedy to już ogarnął to usłyszał iż straż zaczęła się tym interesować aczkolwiek postanowiła tam nie iść co uratowało chłopakowi dupę. Tak czy siak wbijanie kunaia w skałę nie miało sensu. Jednakowoż miał tą zrobioną linę razem z kunaiem także postanowił ją zarzucić NA jeden z bliższych łańcuchów a guma zrobiła swoje przyklejając się do tego oto łańcucha. Hyakuzawa zaczął się po niej wspinać na łańcuch a następnie po łańcuchu myk myk myk i już mógł być na na skale, na której był położony dom do którego chciał się dostać.

Chakra:
4612- 119=4493

Spoiler:
 
Posty: 254
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: Rezydencja Hono Arasu

Postprzez Nara Rin » 17 lis 2019, o 20:39


Yōgan Hyakuzawa - Misja rangi B
- 60 -


Skoro nie udało się trafienie, a w zasadzie to wbicie kunaja w skałę to Iwijczyk decydował obwiązać liną jedno z ogniw i wejść tak na łańcuch by potem już po nim dostać się do samej skały, na której znajdował się siedziba właściciela tego miasta. Na szczęście łańcuch był na tyle duży i masywny, że łażenie po nim Hyakuzawy nawet go nie poruszyło i na całe szczęście nikt ze strażników nawet się nie obrócił by popatrzeć na łańcuch gdyby tak zrobił to Yougan byłby zauważony, a patrząc na ilość strażników tego miejsca to i martwy. No dobra, Hyakuzawa stał właśnie na skale, na której znajdowała się rezydencja i co teraz? Ona także była otoczona murami wysokimi na dziesięć metrów.
 
Posty: 1657
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Następna strona

Powrót do Kusa no Kuni - Kraj Traw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron