Zatruty Grubas - "Karczma"

W większości składa się z licznych łąk. Jest tu wiele osad - dość duże zaludnienie kraju jest efektem ciepłego, letniego klimatu przez większość roku. Warunki sprzyjają rozwojowi rolnictwa. Rozwija się też gałąź handlu rzadkimi ziołami, lekami, truciznami i innymi medykamentami. Ludzie tutaj można by powiedzieć, że są długowieczni.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Zatruty Grubas - "Karczma"

Postprzez Sabaku no Kumari » 24 lut 2020, o 01:55

Misja A
Kłopoty Wodospadu

7/?

Yōgan Hyakuzawa


Znajdująca się przy jednym z głównych szlaków. "Gigantyczna", pięciopiętrowa i tak naprawdę składająca się z dwóch budynków karczma, której architektura nowocześnie wyglądająca na tą z Amegakure - betonowe bloki z ciemnymi oknami. Obok tych dwóch budynków znajduje się dodatkowo stajnia dla zwierząt wszystkich gości. Pierwszy z budynków jest hotelem, drugi natomiast pełni rolę rozrywkową. Pierwsze piętro drugiego budynku to bar, drugie restauracja, trzecie kasyno a czwarte...? Niewielu wie, jest to miejsce zarezerwowane dla vipów. W miejscu tym pełno przyjezdnych a rodowici mieszkańcy Trawy najczęściej trzymają się zdala od przybytku oddalonego od wszelkich ludzki osiedli. Spokojna wędrówka Hyakuzawy ostatecznie dobiegła końca gdy dotarł do Zatrutego Grubasa, miejsce to było dość popularne - niemal każdy podróżny jakich mijał po drodze znał drogę do karczmy a i drogowskazów do niego była cała masa na głównym szlaku Traw.


Pora dnia: Wieczór. Lekki, wiosny wiaterek.

Obrazek
"szkielet" budynku dla pogladu.
Ostatnio edytowano 26 lut 2020, o 08:09 przez Sabaku no Kumari, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek
Spoiler:

THEME

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hozuki Madoka
Mk: Fuka Asha
Mk: Kurosawa Shin'ichi
Mk: Terumi Momo
 
Posty: 355
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Chūnin

Re: Zatruty Grubas - "Karczma"

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 25 lut 2020, o 00:36

Hyakuzawa nigdy nie był w Amegakure dlatego też nie miał do czynienia z kunsztem budowniczych z tamtego rejonu świata, Tak czy siak jego oczom ukazał się wielki budynek a raczej cała karczma, po 5 pięter na dwóch blokach oraz stajnia dla przyjezdnych. Widać było, że właścicielowi się powodzi. Tak czy owak chłopak wszedł powoli na dolne piętro lewego budynku (tzw parter) a następnie rozglądnął się po pomieszczeniu. Nic nie zapowiadało krwawej wojny czy czegokolwiek innego także na spokojnie podszedł do barmana a następnie rzekł w jego stronę. -Szukam osoby zwanej Mira. Yondaime Tsuchikage, Yogan Hyakuzawa.- Powiedział krótko, miał nadzieję że jego renoma jako władcy jednej z wielkich wiosek będzie wystarczyła do tego aby spotkać upragnioną osobę.
BANK
PZ



Spoiler:
 
Posty: 560
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage

Re: Zatruty Grubas - "Karczma"

Postprzez Sabaku no Kumari » 26 lut 2020, o 08:27

Misja A
Kłopoty Wodospadu

9/?

Yōgan Hyakuzawa


Pomieszczenie w jakim znalazł się Hyakuzawa po wejściu było całkiem schludną recepcją, prócz sporej ilości kanap i stoliczków z przeróżnymi lekturami, obrazów i posągów nieznanych Yoganowi ludzi, znajdowały się tu spore drzwi prowadzące zapewne do oddzielonej reszty parteru oraz dwie, całkiem spore windy. Przy recepcji znajdowały się dwie młode kobiety które odziane były w proste ale piękne, czerwone kimona - ich ubiór gryzł się nieco z ekstrawaganckim wystrojem pomieszczenia. Jedna z kobiet przyglądała się zbliżającemu się podróżnikowi, przywitała go czarującym uśmiechem oraz krótkim "Witamy Szanownego Gościa".
- Mira? Momencik, zerknę do ksiąg, proszę wybaczyć mi na momencik.

Odpowiedziała słysząc o celu wizyty po czym odsunęła się od lady aby zerknąć do jednej z szafek znajdujących się za nią, nijak nie skomentowała tytułu jakim przedstawił się nasz bohater. Może nie wiedziała zbyt wiele o shinobi? Mniejsza. Przeglądała jakąś książkę przez dobrą minutę nim powróciła do Hyakuzawy z księgą w dłoniach, cały czas czytając jej zawartość.
- Rzeczywiście, mieliśmy dwójkę gości o takim nazwisku. Z tego co widzę jednak obecnie tylko Panienka Mira korzysta z naszego przybytku, Pan Mira ohh-
Kobieta nagle przerwała wypowiedź jakby zbierając myśli.
- Pan Mira zmarł miesiąc temu, moje kondolencie.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek
Spoiler:

THEME

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hozuki Madoka
Mk: Fuka Asha
Mk: Kurosawa Shin'ichi
Mk: Terumi Momo
 
Posty: 355
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Chūnin

Re: Zatruty Grubas - "Karczma"

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 27 lut 2020, o 14:19

Hyakuzawa stał cierpliwie czekając na to co kobieta powie, rozglądał się w tym czasie po pomieszczeniu spoglądając na te wszystkie kobiety oraz mężczyzn o ile jacyś byli tam razem z nim. Kiedy to już usłyszał, że mieszkają dwie osoby o tym nazwisku nie zdziwił się zbytnio, pewnie byłoby to małżeństwo gdyby nie to, że raczej to była jego córka. -Proszę wskazać mi pokój panny Miry, mam pewną niedokończoną sprawę do jej ojca i może ona mi z tym pomoże.- Powiedział spokojnie Hyakuzawa, trup raczej dużo mu nie pomoże ale może młoda będzie wiedziała coś o działaniach w kraju wodospadów. Tylko tyle mu póki co pozostało.
BANK
PZ



Spoiler:
 
Posty: 560
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage

Re: Zatruty Grubas - "Karczma"

Postprzez Sabaku no Kumari » 28 lut 2020, o 02:03

Misja A
Kłopoty Wodospadu

11/?

Yōgan Hyakuzawa


- Pokój Pani Miry ma numer osiemnaście, na czwartym piętrze, drugie drzwi po lewo. Ah - tylko proszę pukać! Gdyby jej nie było, zapewne znajdzie ją Pan w części przeznaczonej na kasyno. W czasie pobytu polecamy wypróbować nasze specjalne trunki i zupę dnia!
Odparła kobieta, po czym wskazała Hyakuzawie jedną z wind, która bez problemu zabrała by go na odpowiednie piętro jeśli tylko potrafi korzystać z klawiszy w windzie. Na piętrze poprzez przejście przez czerwony korytarz ozdabiany drogo wyglądającymi ...dywanami, dzięki wskazówką recepcjonistki szybciutko dotarł by pod pokój osiemnaście - z jednym problemem drzwi były otwarte, delikatnie uchylone a zamek rozwalony.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek
Spoiler:

THEME

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hozuki Madoka
Mk: Fuka Asha
Mk: Kurosawa Shin'ichi
Mk: Terumi Momo
 
Posty: 355
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Chūnin

Re: Zatruty Grubas - "Karczma"

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 28 lut 2020, o 03:43

Hyakuzawa natychmiastowo ruszył do windy... winda zajęła mu wincyj problemów jednak po krótkim czasie dotarł w końcu na owe piętro i ruszył przez korytarz przyozdobiony drogimi... dywanami kiedy to do jego głowy dotarły wieści o tym co to się odjaniepawliło w Iwagakure. -Kurwa.- Zaklnął cicho Hyakuzawa a następnie stworzył klona i wysłał go do Konohy aby porozmawiać z Hokage o tym co to się aktualnie dzieje na świecie. Samemu ruszył w stronę drzwi, które okazały się być otwarte a zamek wyłamany. Hyakuzawa miał z tyłu głowy to, że to ludzie z kraju wodospadu mogli zaatakować skoro Daimyo tego kraju nie miał problemu aby palić swoje wioski aby tylko znaleźć jednego ninje z Iwagakure także kopnął te drzwi a następnie spoglądnął do pomieszczenia będąc gotowym do ewentualnego uniku.


Spoiler:


Chakra dzielona po połowie także mamy tutaj 10k chakry pozostałości Hyakuzawie.
BANK
PZ



Spoiler:
 
Posty: 560
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage

Re: Zatruty Grubas - "Karczma"

Postprzez Sabaku no Kumari » 29 lut 2020, o 17:03

Misja A
Kłopoty Wodospadu

13/?

Yōgan Hyakuzawa


Klon ruszył w swoją drogę i nie będziemy się tu nim zajmować, tymczasem osłabiony Hyakuzawa dotarł pod drzwi, ujrzał prawdopodobny włam i wkroczył do akcji. Niczym bohater filmowy zasadził drzwiom solidnego kopniaka, to otworzyły się na oścież a nasz kochany Kage ujrzał zamaskowaną męska postać w czarnym stroju przeszukującą szafki. Mnóstwo przedmiotów codziennego użytku oraz damskich ciuszków. Złodziejaszek ujrzał shinobiego niemal natychmiast, zaklął pod nosem i rzucił dymną bombką w samym środku pomieszczenia, po czym zrobił pierwszy krok w stronę oddalonego o 5 metrów okna.

Obrazek
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek
Spoiler:

THEME

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hozuki Madoka
Mk: Fuka Asha
Mk: Kurosawa Shin'ichi
Mk: Terumi Momo
 
Posty: 355
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Chūnin

Re: Zatruty Grubas - "Karczma"

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 1 mar 2020, o 16:19

Trzeba było działać na prawdę szybko. Bombka dymna rozprzestrzeniła się po pomieszczeniu a złodziejaszek zaczął uciekać. Na nic Hyakuzawie były próby dorwania go nową techniką, której to się naumiał także postanowił wykorzystać stare i sprawdzone rozwiązania. Z racji iż miał lokalizator no to doskonale wiedział ile dzieli ich do okna także postanowił wykorzystać swój Yōton: Yōgan Katamari czym powinien zablokować wyjście przez okno, oczywiście pierw musiał zbliżyć się odpowiednio blisko dlatego ruszył myk myk myk do przodu bo i tak w bombce dymnej nic nie widziało także przebył to 5 metrów bardzo szybko i plunął tą techniką zamykając jedyne możliwe aktualnie wyjście dla tego gnojka.

Spoiler:
BANK
PZ



Spoiler:
 
Posty: 560
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage

Re: Zatruty Grubas - "Karczma"

Postprzez Sabaku no Kumari » 1 mar 2020, o 19:52

Misja A
Kłopoty Wodospadu


15/?

Uniemożliwienie złodziejaszkowi ucieczki poprzez odcięcie dostępu do okna było dobrym pomysłem, którego sam poszkodowany nijak się nie spodziewał, akurat gdy już wierzył w swą wygraną lawa zalała szybę i zastygła momentalnie blokując drogę. Właściciel lokalu zapewne nie będzie zadowolony, ale hej - mogło być gorzej prawda? Wystraszony złodziejaszek odwrócił się w stronę dymu i z trzęsącymi się nogami rzucił kunaia w stronę drzwi, w ten wydarzyło się coś dziwnego. Od strony drzwi wyleciał kolejny, dużo większy kunai który wbił się w bok torsu mężczyzny i przyszpilił go do zastygłej lawy. Biedaczek zawył z bólu, a tajemnicza właścicielka dużej broni westchnęła, stojąc w dymie Hyakuzawa za dużo nie widział, jednak jakby zrobił krok do tyłu to ujrzał by młodą dziewczynę o raczej niepraktycznej fryzurze.
- Co tak właściwie wyprawia się w moim pokoju?

Mira
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek
Spoiler:

THEME

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hozuki Madoka
Mk: Fuka Asha
Mk: Kurosawa Shin'ichi
Mk: Terumi Momo
 
Posty: 355
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Chūnin

Re: Zatruty Grubas - "Karczma"

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 3 mar 2020, o 02:26

Hyakuzawie udało się odciąć drogę ucieczki, która uprzednio prowadziła przez okno. Chłopak stał aż to w jego stronę poleciał kunai, który został zbity... przez większego kunaia, który trafił w złodziejaszka a następnie przyskrzynił go do lawy. Chłopak odwrócił głowę w jej stronę a następnie powiedział. -Zajebiście dobre pytanie.- Odwrócił się powolnie do dziewczyny będąc przyszykowanym na ewentualne uniki, które wykona jeżeli ta go zaatakuje. -Szukam niejakiej Miry a właściwie to jej ojca.- Zlustrował dziewczynę z góry do dołu oczekując jakiejkolwiek reakcji. -Możemy zapytać jego, czego tutaj szukał.- Wskazał na złodziejaszka.
BANK
PZ



Spoiler:
 
Posty: 560
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage

Re: Zatruty Grubas - "Karczma"

Postprzez Sabaku no Kumari » 4 mar 2020, o 08:12

Misja A
Kłopoty Wodospadu


17/?


Kobieta przechyliła głowę oceniając Hyakuzawę, jej reakcja była stosunkowo oschła, zimna ale zdawała się zaintrygowana.
- Spóźniłeś się. Ojciec nieżyje. A jedyną osobą jakiej wyczekiwał był Tsuchikage Mumei, który chyba też zdążył już kopnąć w kalendarz. Eh, pogadają o czym chcieli w piekle.
Rzuciła ruszając powoli w stronę przygwożdżonego złodziejaszka, Yogan nie wyczuwał żadnego zagrożenia kunoichi szła powoli, bez wrogich intencji, w momencie gdy minęła jonina, ten mógł poczuć zapach alkoholu. Cóż... mimo wszystko byli w karczmie.
- Ty zapewne jesteś następcą tego całego Mumeia? Dobrze się składa, ja jestem spadkobierczynią jego woli - zamiast nich my możemy sobie porozmawiać, tu - w świecie żywych. A obiecuję - była by to niezwykle ekscytujaca rozmowa. Tyle zysków, tyle szans...
Gadała dalej pod nosem ni to do samej siebie ni do Hyakuzawy.
- Swoją drogą. Rozumiem, że zapłacisz za te okno?
Dodała po chwili gdy już znalazła się przy złodziejaszku i położyła lewą dłoń na swym wielgachnym kunaiu. Przygladała mu się przez chwilę jakby szukała wskazówek, aż w końcu przemówiła.
- ...No właśnie... a co by zrobić z tobą, hmm~? Asasyn wysłany przez Świnię. Śmiechu warte.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek
Spoiler:

THEME

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hozuki Madoka
Mk: Fuka Asha
Mk: Kurosawa Shin'ichi
Mk: Terumi Momo
 
Posty: 355
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Chūnin

Re: Zatruty Grubas - "Karczma"

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 10 mar 2020, o 00:03

Hyakuzawa siedział przez chwilę cicho kiedy kobieta go oceniała, następnie podeszła do złodziejaszka i wydawała się interesować nim. -Bardziej powinno nas interesować czego tu szukał. Jak mnie zobaczył zaczął uciekać zamiast walczyć więc nie taki waleczny z niego wojownik. Tak możemy sobie porozmawiać.- Hyakuzawa nie wiedział o czym mają gadać no bo... nie wiedział o co chodzi. Mumei dupek coś wiedział ale nie powiedział. -Może wiesz co twój ojciec miał do przekazania mojemu poprzednikowi? Swoją drogą Mumei został zabity we własnym mieszkaniu.- No póki co musiał poczekać na to co Mira mu powie.
BANK
PZ



Spoiler:
 
Posty: 560
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage

Re: Zatruty Grubas - "Karczma"

Postprzez Sabaku no Kumari » 12 mar 2020, o 21:09

Misja A
Kłopoty Wodospadu


19/?


Złodziejaszek był wyraźnie wystraszony, po plamie między nogami można było wywnioskować, że ten... no bardzo był wystraszony.
- Eh. Żałosne.
Odparła wyciągając swą broń a nieznajomy osunął się na ziemię, splunął krwią i szybko stracił przytomność, w takim stanie zapewne wkrótce się wykrwawi. Nieco zniesmaczona kobieta obróciła się w stronę Hyakuzawy.
- Ta. Najwyższej jakoś. Spodziewam się co tu robił, jednak zostawmy to na później. ON się raczej nie spieszy, więc mamy czas. Siadaj.
Dodała po chwili chowając broń za plecy i siadając przy stoliku znajdującym się przy ścianie. Ot zwykły stolik z dwoma krzesłami naprzeciw sobie. Nic specjalnego.
- Skoro jesteś jego następcą, to zapewne wiesz, że dość nieoczekiwanie Mumei włączył się w działania ruchu oporu w Kraju Wodospadów. Jednak ludzie spodziewali się znacznie większej pomocy, najlepiej jego samego. A tymczasem nie podjął zbyt wiele działań. Jedynie zdenerwował Daiymo mordując jednego z jego przyjaciół i partnerów - Hono Arasu. Po tym ruchu działania przeciw ruchowi przybrały na sile a pomoc Iwy osłabła. Świnia zdobył nowych towarzyszy, ruchoporu jest w opłakanym stanie - no i nic w tym dziwnego, od początku nie posiadali żadnych wybitnych jednostek. Ojciec jako dawny bohater wioski chciał włączyć się do działań i przejąć kontrolę nad ruchem oporu. Jednak cóż... nie było mu dane. Jednak jestem tu ja, no i ty -Tsuchikage, tak? Razem możemy coś zadziałać i zyskać na tej katastrofie.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek
Spoiler:

THEME

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hozuki Madoka
Mk: Fuka Asha
Mk: Kurosawa Shin'ichi
Mk: Terumi Momo
 
Posty: 355
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Chūnin

Re: Zatruty Grubas - "Karczma"

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 17 mar 2020, o 01:01

Hyakuzawa stał oglądając to całe przestawienie, nie miał nic innego do roboty tak na dobrą sprawę. Zastanawiał się czy ona zabije tego złodziejaszka czy jakoś inaczej to załatwią jednak Mira postanowiła, że pierw sobie z Hyakuzawą pogada. -Pytanie tylko czy chcemy aby słyszał o czym mówimy.- Skwitował to, nie wiedział czy złodziejaszek nie ucieknie kiedy oni sobie gadają. -Bardziej mnie interesuje kto miałby siąść za tamtego Daimyo. Jego zabicie nic nie da jeżeli jego spadkobierca przejmie tron i dalej będzie robił to samo. Chcę wiedzieć na czym stoi ruch oporu aktualnie i jak wygląda sytuacja w kraju Wodospadów. Wysłałem tam dwójkę shinobi, którzy mają nawiązać kontakt z placówkami ruchu oporu i zobaczyć czego im trzeba.- Następnie dał jej się wypowiedzieć. -Czego oczekujesz odemnie w takim razie?-
BANK
PZ



Spoiler:
 
Posty: 560
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage

Re: Zatruty Grubas - "Karczma"

Postprzez Sabaku no Kumari » 18 mar 2020, o 07:41

Misja A
Kłopoty Wodospadu


21/?


- Spokojnie, jak już się wykrwawi to nic nikomu nie powie, a nawet jeśli odzyskał by przytomność i spróbował by uciec to cóż - Twoja ...ściana, zmusiła by go do przebiegnięcia obok nas. To mogło by być zabawne. Ma szanse, może wygra na loteria? Wątpię, ale to kapkę ekscytujące.
Odparła na spokojnie a na jej częściowo zakrytej grzywką twarzy malowało się rozbawienie. Kobieta w ciszy wysłuchała obaw Hyakuzawy starając się zrozumieć jakim typem człowieka był. Młodzieniec mógł czuć na sobie jej badawczy wzrok - pomimo tego, że oczy zakryte miała pod swą grzywą.
- Fiufiu~. Czyli to tym się najbardziej przejmujesz? Ja patrzę na to nieco inaczej. Niewiele obchodzi mnie los samego Kraju. Chcę by Takigakure ponownie należała do Shonobi - nie polityków i biurokratów. Wyobrażasz sobie, żeby Daimyo Kraju Ziemi wpadł sobie do Twojej wioski i przejął władzę? Na Twoim miejscu bym się wówczas pogniewała i oczywiście na podobne bzdury nie pozwoliła.
Kobieta rozpoczęła jakiś dłuższy wywód jednak nagle w połowie przerwała wskazując Yoganowi aby chwilę zaczekał po czym sięgnęła po stojącą na stole butelkę Sake i dwa szklane kupki po czym napełniała je obie jedną podkładając sobie a drugą przybyszowi.
- Świnia jak to ruch oporu czule nazywa Daiymo jest zbyt żądny pieniądza i władzy aby mieć jakiekolwiek potomstwo. Zapewne po jego śmierci jak hieny zleci się jego rodzeństwo - z tego co słyszałam trochę się jego rodzice namnożyli. Czy pozycję Daiymo zajmie któreś z nich, ktoś z rywalizującego rodu bądź też nawet jakiś wybranek prostego ludu - nie obchodzi mnie to. Jeśli zechcesz znaleźć odpowiedniego kandydata to cię nie zatrzymam.
po raz kolejny kunoichi przerwała swą wypowiedź aby łyknąć nieco sake - przy czym to nieco było całą zawartością naczynia.
- Ah~. Nie wiem co stoiło za Mumeiem, jakaś chora miłość do Wioski, którą jego klan opuścił? Bądź też co innego? Doszły mnie plotki, iż marzyło mu się powiększenie terenów. Szczerze? Nie wiem jak to sobie wyobrażał. Chyba pomylił się co do swej władzy. Jako Kage władał Iwagakure nie całym krajem Ziemi. ...Chyba że planował całkowite przejęcie władzy. To by dopiero było. Skoro dalej kontynuujesz wspomagać Ruch Oporu to też zapewne widzisz w tym jakieś zyski. Tak jak i twemu poprzednikowi marzy ci się władza nad całym Krajem? A może chodzi o coś innego. Dodatkowe militarna siły, bogactwo - cóż takiego cię motywuje? Heh, jak już wspomniałam - ja chcę uniezależnić Takigakure od Daiymo. Mój drogi Ojczulek marzył aby Taki stała się poważaną wioską shinobi, jednak nie jest to cel prosty do osiągnięcia. Ta Wioska nawet i przed wojną z Shogunem była poniżej standardów Wielkich Wiosek a teraz? Jest jeszcze gorzej - spójrz tylko na tego wymoczka za nami. Tak prezentuje się "elita" Takigakure. Nic dziwnego, że Świnia w końcu sięgnął po pomoc najemniczych sił.
Kolejna przerwa, tym razem nie na drinka a zapewne po ty by Hyakuzawa mógł zebrać myśl. Kobieta nie czekała jednak zbyt długo i wkrótce ponownie zaczęła mówić.
- Po udanym przewrocie widzę siebie jako głowę Taki. Może i nie jestem jej oficjalną kunoichi, jednak jako córka poważanej figury z przeszłości, z Tobą i Iwą za plecami oraz po przejęciu władzy nad słabnącym ruchem oporu nikt nie będzie się mógł przeciwstawić mej kandydaturze. Tego chciał Ojczulek od twego poprzednika. Jego oficjalnego wsparcia i pomocy zamian na czasowe uzależnienie Takigakure od Iwagakure. Pomyśl nad tym - na okres dajmy na to - 50 lat, Taki stało by się cieniem Iwy, żyjąc jako Wasalna Wioska. Iwa nie tylko zyskała by sojusznika ale również i siłę militarną odbudowującej się wioski. W zamian Iwagakure pomogła by nowym generacją shinobi Wodospadu w rozwoju. Wymiany młodego pokolenia, wykorzystanie nauk z akademii Iwy oraz perspektywa rozwoju. To coś czego potrzebujemy. Jako władczyni Takigakure dołączyłam bym do Twych struktur organizacyjnych na zasadach podobnych do rady i przedstawicieli klanów, miałbyś więc pod sobą nie jedną a dwie Wioski. ...To wszystko oczywiście to tylko gdybanie. Zdziwiłabym się jakbyś tak po prostu mi zaufał, zapewne musisz się skontaktować się z starszyzną Wioski, czy kogo tam dokładnie macie, jednak szczerze? Nie masz wielkiego wyboru. Jak zapewne dowiesz się z raportów twych shinobi, ruch oporu jest obecnie w żałosnym stanie, pomoc jaką dotychczas oferowała Iwa ostatecznie przyniosła więcej problemów aniżeli korzyści. Wkrótce Kraj Wodospadów zmieni się w gruzowisko i niewiele na tym zyskasz. Inną opcją było by wyjście z oficjalną ofensywną, jednak inne Wioski i Kraje mogą uznać Iwę za despotów siłą przejmującą obcy naród. Niezbyt dobra prasa. Nie śpiesz się z odpowiedzią, przemyśl to sobie.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek
Spoiler:

THEME

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hozuki Madoka
Mk: Fuka Asha
Mk: Kurosawa Shin'ichi
Mk: Terumi Momo
 
Posty: 355
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Chūnin

Następna strona

Powrót do Kusa no Kuni - Kraj Traw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron