Stare ruiny zamku braci Nakajima

Tereny lasów sąsiadujących z Kumogakure no Sato. Shinobi wykorzystują je często w celach treningowych, czy też do prywatnych spotkań.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Stare ruiny zamku braci Nakajima

Postprzez Yasuda Amon » 7 sie 2014, o 17:41

Niedaleko wioski Kumogakure no Sato jest stary zrujnowany niewielki zamek ,w środku niego jest duży murowany plac. Amon idąc pierwszy raz do akademii przechodził tamtędy od razu pomyślał że na coś zda mu się to miejsce. Na plac można bardzo łatwo wejść ,w murze zamku jest wielka dziura ,zamek ogólnie jest cały zniszczony. Plac ma około 50 metrów kwadratowych ,a na jego końcach można zobaczyć jakieś stare drewniane zabudowania ,niektóre z nich są spalone. Na środku placu widnieje duży okrąg zrobiony z czerwonej farby na około 10 metrów od środka koła w każdą stronę. Pewnego dnia Amon pomyślał o miejscu treningowym na którym mógł by poćwiczyć swoje umiejętności ,od razu przyszło mu na myśl właśnie ten zrujnowany zamek ,wejść do niego będzie można bez problemu i zresztą nikogo tam nie ma.
Yasuda Amon
 

Re: Stare ruiny zamku braci Nakajima

Postprzez Yasuda Amon » 7 sie 2014, o 17:54

Na następny dzień wstałem szybo rano ubrałem się i poszedłem do starego zamku żeby trochę poćwiczyć ,na początku zwiedziłem trochę zamek ,znalazłem sale tronową a w niej dwa grobowce ,były zamknięte więc pewnie coś w nich lezało.
Nie zamierzałem sprawdzać ,wróciłem na plac wszedłem do okręgu i zacząłem ćwiczyć ciosy. Po chwili wymyśliłem że skoro przelana chakra do nóg sprawia że mogę chodzić po drzewach ,to co robi przelana chakra do rąk? Popróbowałem popróbowałem i w końcu się udało ,dostałem lekkich drgawek na rękach ,a po chwili wokół moich rąk zaczęły panować malutkie wyładowania elektryczne ,jak bym tworzył prąd ,próbowałem więc uderzyć i z każdym moim ciosem prąd wylatywał do przodu z moich rąk.

-4 PN

Obrazek

Dendō Hando 電動はんど Electric Hand
[left][z][/z]Ranga:[/left] D [left][z][/z]Klasa:[/left] Ofensywna
[left][z][/z]Typ:[/left] Raiton
[left][z][/z]Klasyfikacja:[/left] Transformacja Natury
[left][z][/z]Pieczęci:[/left] -
[left][z][/z]Koszt:[/left] Standardowy za turę
[left][z][/z]Zasięg:[/left] Bezpośredni
[left][z][/z]Wymagania:[/left] -
Opis:
Tym razem przelewamy chakrę do naszych rąk i nóg. Od teraz każdy atak w przeciwnika będzie kończył się dla niego krótkotrwałym paraliżem i obrażeniami od prądu.
Ostatnio edytowano 10 sie 2014, o 05:16 przez Yasuda Amon, łącznie edytowano 3 razy
Yasuda Amon
 

Re: Stare ruiny zamku braci Nakajima

Postprzez Yasuda Amon » 7 sie 2014, o 18:11

Po jakoś pół godzinie złapałem za iglice i znów przelewałem chakrę do rąk ,iglica okryła się prądem ,patrzyłem na nią przez pare naście minut zwiększając cały czas ilość przelanej chakry do rąk. Po tym schowałem iglice do torby i wyciągnąłem kawałek żyłki i wtedy też przelałem chakrę. Podobnie jak z iglicą ,metalowa żyłka okryła się prądem ,po chwili schowałem również żyłke i spróbowałem tak z każdą bronią jaką miałem w torbie. Na koniec potrafiłem każdą metalową rzecz pokryć ładunkami prądu które przy zetknięciu z przeciwnikiem powodują paraliż.

-4 PN

Raiseishi 雷生死 Lightning Life and Death
[left][z][/z]Ranga:[/left] D [left][z][/z]Klasa:[/left] Ofensywna
[left][z][/z]Typ:[/left] Raiton
[left][z][/z]Klasyfikacja:[/left] Transformacja Natury
[left][z][/z]Pieczęci:[/left] -
[left][z][/z]Koszt:[/left] Standardowy za turę
[left][z][/z]Zasięg:[/left] Bezpośredni
[left][z][/z]Wymagania:[/left] Metalowa broń
Opis:
Do techniki potrzebujemy metalowej broni, a następnie przez skupienie chakry w rękach pokrywamy ją prądem. Jeśli broń dotknie przeciwnika, dana część ciała zostanie sparaliżowana na okres 2 minut.
Yasuda Amon
 

Re: Stare ruiny zamku braci Nakajima

Postprzez Yasuda Amon » 10 sie 2014, o 04:57

Obrazek

Prosto ze sklepu poszedłem na moje miejsce treningowe ,padał niestety deszcz ,wszędzie było mokro jak również na samym polu treningowym. Wyciągnąłem swoje Tachi i naładowałem je chakrą po czym wymachiwałem pare razy ,lecz nic się nie działo. Wbiłem więc miecz w kamienną ziemie ,pomiędzy wielkimi cegłami. Nagle z miecza zaczęły wylatywać iskry ,jak by wyładowania elektryczne. Pomyślałem że może mi się to przydać ,więc złapałem za miecz który ciągle puszczał iskry do okoła. Gdy go złapałem przestał to robić i tak nauczyłem się techniki.

-8 PN

Ikazuchi no Utage 雷の宴 Banquet of Lightning
[left][z][/z]Ranga:[/left] C [left][z][/z]Klasa:[/left] Ofensywna
[left][z][/z]Typ:[/left] Raiton
[left][z][/z]Klasyfikacja:[/left] Transformacja Natury
[left][z][/z]Pieczęci:[/left] -
[left][z][/z]Koszt:[/left] Standardowy
[left][z][/z]Zasięg:[/left] 20m
[left][z][/z]Wymagania:[/left] Metalowa broń
Opis:
Po wbiciu metalowej broń w ziemię (potrzebna jest duża wilgotność powietrza), lub w wodę, wychodzi z niej łańcuchy wyładowań elektrycznych broniący nas przed atakiem wroga.
Yasuda Amon
 

Re: Stare ruiny zamku braci Nakajima

Postprzez Yasuda Amon » 10 sie 2014, o 05:04

Od razu po nauczeniu się Ikazuchi no Utage schowałem Tachi do pochwy. Strasznie przez chwile mi się nudziło więc się bawiłem chakrą ,przekierowywałem sobie raz do jednej raz do drugiej co raz więcej chakry ,następnie gdy podniosłem rękę w której skumulowała się chakra ,z mojej dłoni wyrosła elektryczna kulka. Przypominało to bardziej energię elektryczną niż samą elektryczność. Nagle przedemną przeleciał jakiś wilk czy to lis nie wiem co to dokładnie było. Warczało na mnie jak by miało rzucić się do ataku. Rzuciłem więc tą kulką w niego. Gdy oberwał odleciał pare metrów ,wyglądał jak sparaliżowany ,miał troche popażone futro. Popatrzył się na mnie jeszcze raz i pobiegł w drugą strone.

-8 PN

Sandā Sāburu 雷光衝破突 Flash of Lightning Collision Break
[left][z][/z]Ranga:[/left] C [left][z][/z]Klasa:[/left] Ofensywna
[left][z][/z]Typ:[/left] Raiton
[left][z][/z]Klasyfikacja:[/left] Transformacja Natury
[left][z][/z]Pieczęci:[/left] -
[left][z][/z]Koszt:[/left] Standardowy
[left][z][/z]Zasięg:[/left] Bezpośredni
[left][z][/z]Wymagania:[/left] -
Opis:
W naszej dłoni pojawi się mała kulka skoncentrowanej energii elektrycznej, która po zetknięciu się z przeciwnikiem paraliżuje go i zadaje dość silne obrażenia wewnętrzne. Może też poparzyć skórę przeciwnika.
Yasuda Amon
 

Re: Stare ruiny zamku braci Nakajima

Postprzez Yasuda Amon » 10 sie 2014, o 05:09

Obrazek



Obrazek



Teraz przyszła pora na Kenjutsu i moją walke mieczem! Wyciągnąłem więc swój Tachi i zacząłem ćwiczyć. Przez chwile wydało mi się to nudne takie wymachiwanie mieczykiem... Jednak po chwili zadawałem nim ciosy coraz szybciej a co więcej potrafiłem robić to jedną ręką! Jak szermierz pomyślałem ,i ćwiczyłem dalej aż do skutku. Po jakimś czasie zalałem się potem ze zmęczenia usiadłem i odłożyłem miecz. Muszę być coraz lepszy! Wmawiałem sobie i wstałem łapiąc za miecz i znów ćwiczyłem do upadłego.

-4 PN

Ittō-Ryū 一刀流 One-sword Style
[left][z][/z]Ranga:[/left] D [left][z][/z]Klasa:[/left] Ofensywna
[left][z][/z]Typ:[/left] Kenjutsu
[left][z][/z]Klasyfikacja:[/left] Styl Walki
[left][z][/z]Pieczęci:[/left] N/D
[left][z][/z]Koszt:[/left] N/D
[left][z][/z]Zasięg:[/left] Zależny od długości miecza
[left][z][/z]Wymagania:[/left] Miecz przypominający katanę
Opis:
Szkoła walki jednym mieczem, długim, co najmniej długości Katany. Styl ten pozwala skutecznie posługiwać się ostrzem tak długim jak katana jedną ręką bez strat w wydajności ruchu. Balans drugą ręką pozwala na zgrabne ruchy ciała i szybkie uniki. Dzięki takiej metodzie walki druga ręka zawsze może zostać wykorzystana do składania pieczęci czy korzystania z broni wspomagającej.
Yasuda Amon
 

Re: Stare ruiny zamku braci Nakajima

Postprzez Bai » 19 sie 2014, o 00:14

-A więc Raiton i Kenjutsu. No cóż. Będę mógł go czegoś nauczyć Potężny mężczyzna rzekł sam do siebie przypatrując się młodemu geninowi z samego szczytu zamku. W końcu zrobił krok do przodu i zaczął spadać z wielką szybkością, aby pod sam koniec spadania zwolnić i bezpiecznie stanąć na ziemi. Następnie powolnym krokiem zbliżył się do chłopaka. -Nazywam się Mitrsurugi i od dnia dzisiejszego będziesz moim uczniem, tak samo dwóch innych geninów. Uśmiechnął się do dzieciaka. -Ciekawe czy go przestraszyłem... -No ale nie przedłużając jutro staw się na polu treningowym numer trzy. No dobra, to trzeba odwiedzić jeszcze tego Kato. W końcu odwrócił się na piętach i powolnym krokiem skierował się ku wiosce. -Ciekawe gdzie on mieszka
Bai
 


Powrót do Tereny Treningowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników