Główny Trakt

Położony tuż przy Kaminari no Kuni - oddziela tą krainę od reszty kontynentu. Roślinność jest tu znikoma, kraina ta jest słabo zaludniona. Rośliny z tego regiony są bardzo cenne, głównie z powodu swojej wytrzymałości.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Główny Trakt

Postprzez Niko » 30 paź 2020, o 22:05

Słup był nietypowy, jak widać los nie chciał współpracować z Niko. Jednak fakt, że nikt, ale to kompletnie nikt nie zwracał uwagi na ten niecodzienni widok, jakim są spalone ogłoszenia. Przywracając sobie w myślach wizje, jakie się jej "przydarzyły", nie mogła nie brać pod uwagę tego, że jest to kolejna iluzja. Nie bawiąc się tym razem w półśrodki, podeszła bliżej słupa, sprawdziła czy nikt nie jest w pobliżu i się na nią nie patrzy i osłaniając się dodatkowo kapeluszem słomkowym przed gapiami, "mrugnęła" na chwilę sharinganem w celu sprawdzenia, czy nie jest to Genjutsu. Po czym od razu wyłączyła swoje Doujutsu. Jeżeli nie była to technika iluzji, to zwyczajnie olała słup i skierowała się do miasteczka w poszukiwaniu jakiejś karczmy. Jeżeli była to jednak technika i ukazały się ogłoszenia, postarała się je przeczytać, uważając przy tym na potencjalny atak. Bo przecież nikt nie zastawia iluzji bez powodu, prawda?

Poziom naładowania Juubiego:
Nie zajmuję się administracją forum, nie pisać w sprawach organizacyjnych
Administrator
 
Posty: 948
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 20:53
Ranga: Jiyūjin
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Główny Trakt

Postprzez Blitz » 30 paź 2020, o 22:27

Przy oględzinach Niko nabrała podejrzeń, że zaatakowała ją iluzja. Szybkim ruchem postanowiła sprawdzić, czy faktycznie ktoś jej nie prześladuje. Niestety jednak nie tym razem. Wszystko zdawało się być jak najbardziej prawdziwe. Słup był najzywczajniej w świecie zjarany. Po dotknięciu pozostawił nawet na ręce czarny ślad sadzy. Widocznie w Kraju Mrozu musieli mieć jakichś niebywałych wandali, którzy brali na cel słupy z ogłoszeniami, żeby utrudnić poszukiwanie bijuu strudzonym ninja-bogom. Gdy już chciała odchodzić usłyszała za swoimi plecami czyjś głos.
- A czemu się tak panienka przygląda? Spalili, to spalili i nie ma. Po co się tak w to wgapiać skoro i tak nic się nie zobaczy? - głos ten należał do staruszka, dość dziwacznie przyglądał się poczynaniom kobity. Mieszkańcu tego kraju faktycznie musieli być surowi i pragmatyczni. Było to dość prostolinijne podejście do życia.
Obrazek
Nie odpowiadam na pytania, jeśli odpowiedź na nie znajduje się na forum.
Administrator
 
Posty: 269
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 05:29
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Daimyō

Re: Główny Trakt

Postprzez Niko » 8 lis 2020, o 01:03

-Dlaczego się przypatruję?
Zapytała się, odwracając się w stronę dziadka i spoglądając na niego ze znudzeniem w oczach. Wsadziła swoje dłonie do kieszeni płaszcza i kontynuowała swoją odpowiedź
-Szukam informacji na temat dwuogoniastego, Nibiego. Słyszałam że grasuje w tych rejonach. Wiesz coś może o nim, starcze?
Podniosła jedną z brwi, tak jak to miał(a) zwyczaj robić swoim "poprzednim życiu". Arin i Niko to były równie absurdalne postacie. Prawda była taka, że on do tego dnia nie wiedział kim jest, był bez imienia, bez wspomnień. Arin dawno temu umarł, to co chodziło po ziemi było żywym trupem, które dowiedziało się że Arinem kiedyś było. Tak jak Niko, która wie ze kiedyś była "Arinem". Życie ze wspomnieniami o których tylko się słyszało było pozbawione osobowości, mógł udawać kogokolwiek, był koniec końców... nikim. Po tych długich latach i wielu faktach których się dowiedział(a) o sobie, znalazła kilku wrogów wśród swych "przyjaciół". Saiko... Mort... problematyczne osoby, które prędzej czy później musiały zniknąć z tej ziemi. Ale na to przyjdzie czas
-Hmm? To jak? Dowiem się czegoś?

Poziom naładowania Juubiego:
Nie zajmuję się administracją forum, nie pisać w sprawach organizacyjnych
Administrator
 
Posty: 948
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 20:53
Ranga: Jiyūjin
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Główny Trakt

Postprzez Uchiha Kawauso » 19 lis 2020, o 09:44

Minęło kilka kolejnych godzin podróży Zotto. Czuł się nieswojo, niemal obserwowany, ale jego sensor nic zupełnie nie wychwytywał, nawet chakra z z tej pieczęci, znaku, czymkolwiek to było nie zdradzała już tego, że jest w jakiś sposób przesycona cudzą energią. Szło na wieczór, było co raz chłodniej. Dobrze, że póki co śnieg nie sypał, ale wystarczyło w zupełności to, że było go prawie po kolana, co zwalniało marsz. Fuka, przeżył dziś wiele i nie miał powoli fizycznie siły na podróż. Rzecz jasna mógł zacisnąć zęby i podróżować dalej, ale i tak niebawem zapadnie zmrok. Tyle tylko, że mógł znaleźć jakąś karczmę, osadę i tam przynajmniej za opłatą przenocować w łóżku. To i tak było lepsze niżeli spanie na przemarzniętej ziemi. Wiatr zadudnił świszcząc i wzbijając śnieżynki do lotu. Miał doprawdy po dziurki w nosie tego miejsca, ale zanim dotrze do granicy z Hi no Kuni to mniej więcej tydzień drogi, trzy może bez żadnego stajania.
 
Posty: 1448
Dołączył(a): 14 paź 2019, o 07:55
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage

Re: Główny Trakt

Postprzez Fūka Zotto » 22 lis 2020, o 17:12

Powinienem znaleźć miejsce na odpoczynek. To co się działo ze mną ostatnio napełniało mnie frustracją. Temperatura również, nie pozwalała mi się czuć jakkolwiek komfortowo. Skupiłem wewnątrz płuc czakrę natury ognia i wydmuchnąłem płomienie naokoło siebie, by stopić irytujący śnieg i ogrzać się nieco, po czym ruszyłem dalej poszukując już pilniej jakiegoś miejsca by się zatrzymać.
Lekko dogrzany i ożywiony widokiem ognia, wbiegłem na najbliższe drzewo rozglądając się za jakimś miejscem, w którym mógłbym coś zjeść i po prostu odpocząć. Przy okazji ponownie zeskanowałem okolicę w poszukiwaniu źródeł czakry. Nie mogłem zakładać, że TAKIEGO dania tutaj nie napotkam.
Obrazek
 
Posty: 139
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 12:36
Ranga: Chūnin

Poprzednia strona

Powrót do Shimo no Kuni - Kraj Mrozu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników