Ukryta Ścieżka

Położony tuż przy Kaminari no Kuni - oddziela tą krainę od reszty kontynentu. Roślinność jest tu znikoma, kraina ta jest słabo zaludniona. Rośliny z tego regiony są bardzo cenne, głównie z powodu swojej wytrzymałości.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Ukryta Ścieżka

Postprzez Nara Rin » 21 sty 2018, o 13:28

Ścieżka ta ciągnie się od granicy z Hayashi no kuni do Kaminari no Kuni i jest w zasadzie kontynuacją tej samej ścieżki, którą ciągnęła się przez całe Hayashi no Kuni, a zaczęła się w Shiku w Oto no Kuni i tak samo jak tamta jest ukryta przez wzrokiem większości co w takim miejscu jak Kraj Mrozu nie jest jakoś szczególnie trudne. Ścieżka przez większą część czasu wiedzie po zboczach gór, a nawet często jest wykuta w pionowych ścianach lodowych czy też skalnych. Co jakiś czas na skałach można zauważyć ten sam znak młota otoczonego kolcami. Ścieżka nie przecina się z żadną inną drogą, a jedynym schronieniem są jaskinie, które można spotkać raz na jakiś czas.

Shotaro - Misja rangi B
25 / ??


Po odpoczynku w jaskini, który przebiegł spokojnie nawet bez stawania warty dzięki pajęczynie dziewczyny z klanu Kumojin ruszyliście dalej Świętym Szlakiem i im dalej szliście tym bardziej temperatura spadała i co raz bardziej szata roślinna stawała się uboga. Lasy iglaste stawały się się co raz bardziej rzadkie i karłowate powoli przechodząc w krzewy, ale i one co raz bardziej rzedły i karłowaciały im dalej szliście, aż w końcu jedyna roślinność jaką widzieliście była jakimiś trawami i innymi tak małymi roślina ale i one były rzadkie by w końcu prawie całkowicie zniknąć jak doszliście do granicy z krajem mrozu. Ścieżka przez jakiś czas ciągnęła się po lodowej pustyni. Gdy nastał wieczór ścieżka dotarła do ośnieżonych gór i dalej była wykuta w prawie pionowej skale, a ty mogłeś zauważyć na skale te same znaki, które widziałeś w Hayashi. Powoli zapadała noc, a ty zauważyłeś przed wami jaskinie, do tego zbliżała się do was zamieć.
 
Posty: 1987
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ukryta Ścieżka

Postprzez Shotaro » 21 sty 2018, o 13:47

Całą trójka kontynuowała podróż. Robiło się coraz zimniej i ciężko było wytrzymać w takich warunkach. Shinobi nie mieli jednak wyboru. Misja wymagała od nich pójścia przez takie tereny, więc musieli dać z siebie wszystko żeby ją wykonać. Już któryś dzień zleciał na podróży. Jashinista podczas podróży wypalił już kilka papierosów. Zbliżała się zamieć i zrobiło się ciemno. Shotaro nie mógł postąpić inaczej, niż zarządzić kolejny odpoczynek. Był odpowiedzialny za swoich towarzyszów. Radna nie byłaby zadowolona, gdyby wykorzystał ich do granic możliwości. Cała czwórka ponownie zbliżyła się do jaskini i sprawdziła, czy przypadkiem nie była ona zaludniona przez kogoś. Jeśli nie, to kontynuowali plan z zeszłej nocy. Jeśli był tam ktoś, najpierw przeprowadzili rozmowę. Standardowe pytania "kim jest?", "co tam robi?". Jeśli napotkają zwierzę w jaskini, będą musieli je zabić, żeby nie zagrażało im w nocy. Tak więc pajęcza dziewczyna znów zrobiła swoją pajęczynę przy wejściu do jaskini. Shotaro spróbował znaleźć jakieś suche patyki, żeby zrobić ognisko. Miał przy sobie zapalniczkę. A gdy wstaną ruszą dalej.
 
Posty: 1564
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ukryta Ścieżka

Postprzez Nara Rin » 21 sty 2018, o 14:24


Shotaro - Misja rangi B
27 / ??


Stwierdzając, że nie będziesz narażać zdrowia i życia swoich towarzyszek zmuszony byłeś do zarządzenia postoju w bliskiej jaskini. Jakinia była głęboka i kręta przez co w jej ostatnim "pomieszczeniu" było w miarę ciepło, w dodatku "urządzona" w ten sam sposób co dwie poprzednie, na ścianach wisiały pochodnie płonące fioletowym ogniem i pełno było ornamentów przedstawiających macki, dodatkowo był tam skład drewna idealnego na ognisko. Podobnie jak w poprzedniej nie było tam żywej duszy. Aoba znowu zalepiła wejście pajęczynom przez co w środku zrobiło się jeszcze cieplej. Rozpaliłeś ognisko, które w końcu dało normalne światło i nie byliście skazani na to przerażające fioletowe, w dodatku ognisko podniosło temperaturę w pomieszczeniu do takiej jaką można uświadczyć na początku jesieni w Oto.
Rano zamieć całkowicie przeszła i ruszyliście dalej, pod koniec dnia byliście już niedaleko granicy z Kaminari no Kuni, temperatura się podwyższała, a roślinność była co raz większa i częstsza. W odległości kilometra zauważyłeś sześć sylwetek ubranych w fioletowe szaty, oni cię jeszcze nie zauważyli.
Ostatnio edytowano 21 sty 2018, o 21:42 przez Nara Rin, łącznie edytowano 1 raz
 
Posty: 1987
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ukryta Ścieżka

Postprzez Shotaro » 21 sty 2018, o 21:31

Noc w jaskini okazała się bardzo dobrym pomysłem. Nic złego z tego nie wynikło, a wszyscy tylko nazbierali sił. Następnego dnia kontynuowali podróż w nieznane. Po jakimś czasie odnaleźli tajemniczych wyznawców. Shotaro był odpowiedzialny za wymyślenie planu. Shotaro uderzy pierwszy techniką Raitonu. Później pajęcza-dziewczyna będzie miała za zadanie złapać przeciwników (nietrafionych techniką) w pajęczynę. Następnie dobędzie swojego łuku i zacznie eliminować każdego po kolei. Dziewczyna z papieru wystrzeli kilkoma technikami klanowymi według uznania i złapie kogoś, kto będzie przygotowywał się do ataku, w genjutsu, żeby obronić tym samym towarzysza. Jeśli będzie potrzeba wykorzysta technikę dotonu w defensywie. Dziewczyna-ryba miała za zadanie dobyć swojego miecza i atakować przeciwników. Jashinista podzielił się swoim planem z resztą. Przed nimi czekało bardzo trudne zadanie. Najpierw musieli zbliżyć się na małą odległość bez wykrycia. Następnie Shotaro przyzwał swój miecz, Tsurugi. Gdy znalazł się w odległości 10 metrów od wrogów, wcielił swój plan w życie. Strzelił 4 piorunami w czterech przeciwników i ruszył do boju ze swoim mieczem. W tym samym czasie cała reszta chuuninów również powinna ruszyć się i podążać według ustalonego planu. Shotaro zamierzał ciąć przeciwników i eliminować ich jeden po drugim.



Chakra 3750 - 4*75= 3500




 
Posty: 1564
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ukryta Ścieżka

Postprzez Nara Rin » 21 sty 2018, o 22:02


Shotaro - Misja rangi B
31 / ??


Dziewczyny bez słowa sprzeciwu zgodziły się na twój plan. Kultyści byli zajęci sobą wiec nawet nie zauważyli kiedy byliście odpowiednio blisko by ich zaatakować. Torunēdo Raitoningu trafiło idealnie i obezwładniło czterech z kultystów, co zaalarmowało resztę, niestety dla nich, stety dla ciebie i twoich towarzyszek pozostałych dwóch zostało trafionych pajęczyną i zostali obezwładnieni. Niestety dla nich nie oznaczało to ich przeżycia, gdyż dobiłeś ich ty i dziewczyna-ryba. Teraz mogło do ciebie dotrzeć, że twój plan miał jedną wadę, a było ja to, że nie masz informacji gdzie zabrali ludzi, bo w okolicy nie było widać wieśniaków. Jednakże wygląda na to, że szczęście się do ciebie uśmiechnęło, gdyż jeden z kultystów upuścił zwój na którym było napisane
Zgodnie z rozkazem Ojca Zmierzchu ofiary dla Przedwiecznych mają być transportowani dalej Świętym Szlakiem do Świątyni Przedwiecznych.
Chwała Przedwiecznym,
Kapłan Kisaki
 
Posty: 1987
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ukryta Ścieżka

Postprzez Shotaro » 21 sty 2018, o 22:13

Jak się okazało później, tylko kilku wyznawców znalazło się w zasięgu. Reszta podróżowała dalej. Czyli było ich więcej. Nigdzie nie było też wieśniaków. Zadanie jeszcze nie było wykonane, a dopiero się rozkręcali. Shotaro narysował na ziemi kilka kręgów ze znakiem Jashina i umieścił w nich ciała. Oddał hołd Jashinowi i złożył ich w ofierze. Podniósł z ziemi kawałek papieru. Okazało się, że mieli kontynuować swoją podróż po Świętym Szlaku do Świątyni przedwiecznych. Gdyby nie było takiej informacji, Shotaro mógłby być trochę zagubiony, ale najprawdopodobniej ruszyłby dalej szlakiem. Nie było co się dłużej ociągać. Poprosił dziewczynę z klanu papierowego o stworzenie kilka tworów z papierów, które będą śledziły okolicy. Miała to być poważna misja rangi B, dlatego jashinista wolał być przygotowany na wszystko. Wszyscy ruszyli dalej po szlaku, aż znów wpadną na kogoś. Już zdarzyło mu się dwa razy walczyć. Ciekawiło go, czy znów będzie musiał. Będzie trzeba odnaleźć świątynie przedwiecznych, chyba że uda się odnaleźć resztę zanim tam dotrą.
 
Posty: 1564
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ukryta Ścieżka

Postprzez Nara Rin » 21 sty 2018, o 22:56

Przechodzimy tutaj
 
Posty: 1987
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ukryta Ścieżka

Postprzez Dōhito Orinosuke » 15 maja 2020, o 19:55


MISJA RANGI A DLA ZOTTO ORAZ UCHIHA KAWAUSO
NA PRZEBUDZENIE TRZECIEGO POZIOMU SHARINGANA
-44-



Purr Purr przeskanował większy obszar zgodnie z prośbą Kawauso. Poza osobami, które znajdowały się w wiosce, wyczuł jeszcze kilka ciekawych informacji. W zasięgu techniki znalazł się również punkt zaznaczony w środku lasu. Nie było tam nikogo poza cywilami. Zapewne byli to drwale, lecz już tego ocenić summon nie mógł. Poza tym nie wyczuł w okolicy nic poza cywilami, którzy znajdowali się w różnych odległościach od naszych bohaterów. Zotto w tym czasie zapieczętował wodę do zwojów oraz zaproponował udanie się ścieżką oznaczoną literką "T". Po drodze nic wartego zachodu się nie wydarzyło natomiast gdy trafili na miejsce mogli dostrzec, że podążają niezbyt często uczęszczaną ścieżką. Na niektórych drzewach znajdowały się znaki młota otoczonego kolcami (opis tu). Dokładnie taki sam znak znajdował się na kartce. Jakby się bliżej przyjrzeć to młot ten przypominał literę T. Idąc nią dalej dotarli do Kraju Mrozu. Po drodze co jakiś czas pojawiał się ciągle ten sam znak młota. Wszystko wyglądało, że zmierzają w dobrym kierunku. Będąc niedaleko (100 m) od jednej z jaskiń Purr Purr zakomunikował, że znajduje się w środku wiele skupisk chakry. Rozpoznał, że są tu te same dzieci, które spotkali wcześniej. Oprócz nich w środku znajdowali się ci, którzy z nimi uciekli plus 3 kolejnym rangi z poziomem chakry A. Cywili oprócz tych dzieci było jeszcze drugie tyle (dokładne liczby mogę podać na życzenie). Co do rozmieszczenia ich w środku to dodam, że cywile byli skupieni w jednym pomieszczeniu. Musiało być ono wielkie, aby pomieścić wszystkich. Dwójka, która wraz z dziećmi uciekła z miejsca zdarzenia była niedaleko tego pomieszczenia. Natomiast pozostali byli 10 metrów od nich.
 
Posty: 468
Dołączył(a): 17 cze 2013, o 17:28
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ukryta Ścieżka

Postprzez Uchiha Kawauso » 15 maja 2020, o 21:43

- Jak to? - zapytała nieco zdumiona, kiedy wspomniał o Sharinganie. Czy Arin doprawdy musiał się chwalić na lewo i prawo dziedzictwem Uchiha. Westchnęła.
- Cóż, Kyokukage- sama i ja jesteśmy rodzeństwem stryjecznym, jego wuj i mój ojciec to bracia - nakreśliła pokrótce dziwne zależności jakie miały miejsce w rodzie. Cóż chyba z każdymi klanowiczami tak było, że każdy kogoś znał, każdy był czyimś tam wujem, bratem.
- Masz bardzo ambitne plany, ja nie jestem aż tak wymagająca wobec życia, jedynie jaka idea mi przyświeca to względny pokój, by ludzie nie byli takimi łajdakami, ale to niemożliwe, ludzie znajdą zawsze w sobie cząstkę zła, nawet ja. Przecież zabiłam tych dwoje - mruknęła dość markotnie niezbyt zadowolona z przebiegu walki. Cóż Kawauso była do pewnego stopnia pacyfistką i idealistką, jednak nie była naiwna. Jeśli miała położyć na szali swoje życie a ich to wybór był prosty. Nie żeby tego nie żałowała, ale poniekąd znaleźli się w złym czasie i miejscu, po złej stronie barykady.
- Purr Purr, mówi, że są tam nasi uciekinierzy - skoczyła na drzewo by znaleźć się nieco bliżej jednak poza zasięgiem ich wykrycia.
- Referuj Purr - namówiła tygrysa do przekazania informacji i sama oglądała teren z odległości. - Musimy być ostrożni, są tu cywile, masz jakiś pomysł? - zwróciła się do Zotto.
Spoiler:

BANK
PZ
Rozszerzenie KP

Kwestionariusz Chimu
 
Posty: 755
Dołączył(a): 14 paź 2019, o 09:55
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Ukryta Ścieżka

Postprzez Zotto » 20 maja 2020, o 23:41

- No nie wiem, czy twoje plany nie są bardziej ambitne. Nie jestem jeszcze pewien, co zrobię z tą siłą, którą chcę zdobyć. Chciałbym móc dawać bezpieczeństwo ludziom wokół mnie i tym samym sobie. Na ile to będzie możliwe, mieć spokój. -odpowiedziałem na wyznanie Uchihy.
-Zabawna musi być twoja rodzina, na pewno wam się nie nudziło w życiu, skoro będąc osadzonym w Konosze jeden z waszych krewnych objął władzę w Dźwięku- odparłem, poznając powinowactwo shinobi konohy z kyokukage.
-Nie wiem jak to zrobić. Ale trzeba było by wydobyć stamtąd jakieś dzieci i następnie najlepiej zalać tą jaskinie i wykończyć wszystkich...nie koniecznie zabijając, a podduszając np.. choć myślę, że nie ma co się patyczkować...porywają dzieci. Ja mógłbym się zająć zalaniem, a ty wydobyciem dzieci i ew. wykończeniem ich błyskawicą, w połączeniu z moją wodą. Prawdopodobnie mają oni kogoś kto ma wrażliwy słuch, musimy uważać, by nie zrobić hałasu.-przedstawiłem propozycję działania, gdy dotarliśmy do jaskini.
Obrazek
 
Posty: 105
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 14:36
Ranga: Chūnin

Re: Ukryta Ścieżka

Postprzez Dōhito Orinosuke » 21 maja 2020, o 22:37


MISJA RANGI A DLA ZOTTO ORAZ UCHIHA KAWAUSO
NA PRZEBUDZENIE TRZECIEGO POZIOMU SHARINGANA
-47-



//co do cywili popełniłem błąd w opisie, nie chodziło mi o napisanie, że znajdowali się w jednym pomieszczeniu, lecz w jednym miejscu, obok siebie (ale nie ma to większego znaczenia)

Akcja nie poszła do przodu. Dwójka stała niedaleko wejścia do jaskini i poza rozmową na temat relacji rodzinnych zaczęła omawiać wspólny plan. Purr Purr w tym czasie przeskanował jeszcze raz teraz i tym razem przekazał nieco więcej informacji. Oprócz tych, które usłyszeli poprzednio dowiedzieli się także, że skupiona w jednym miejscu grupa cywili znajduje się około 15 metrów od wejścia do jaskini. I idąc na wprost. Dwójka, która prowadziła dzieci znajduje się w tym samym kierunku, lecz 10 metrów od wejścia. Z kolei pozostali (trójka) byli 10 metrów na lewo od nich (patrząc z perspektywy osoby wchodzącej do jaskini). Aby się do nich dostać należało pokonać 20 metrów od wejścia do jaskini (oczywiście o ile nic nie stoi na przeszkodzie typu ściany itp.). Po chwili coś się zmieniło. Dwie osoby (z tej trójki, która jest 20 m od wejścia) zaczęły zbliżać się ku wyjściu z jaskini. Kilka minut później byli już na zewnątrz. Była to kobieta oraz mężczyzna. Wyszli na papierosa. Z wyglądu przypominali osoby, z którymi nasi bohaterowie walczyli wcześniej.

//opis może być chaotyczny, więc w razie czego dopytujcie na gg
 
Posty: 468
Dołączył(a): 17 cze 2013, o 17:28
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ukryta Ścieżka

Postprzez Uchiha Kawauso » 24 maja 2020, o 14:34

Przyglądała się przez chwilkę przeciwnikom, a kiedy doszła do konsensusu z Zotto odnośnie planu skinęła głową. Jej antracytowe oczy zapłonęły czerwienią znaczoną przez dwa jakby przecinki o poszerzonych główkach. Fuka już widział sharingana, ale teraz mógł się przyjrzeć jemu dokładnie i z bliska. Złożyła pieczęć barana chcąc pojawić się między adwersarzami, za nimi. Wzięła wdech i wypluła z siebie gęste, ciemne tumany kurzu, w zasadzie dymu. Ruchem rotacyjnym rozprowadziła go po równo tą nieszczęsną dwójkę ninja, która miała znaleźć się w zasięgu techniki. Zapewne ich odpalone papierosy ułatwią detonację. Kiedy przerwała już technikę, wydobyła z siebie srebrzystą, gnącą się i wijącą falę. Niewątpliwie był to element błyskawicy, który można było podziwiać i bać się go jednocześnie. Naznaczyła się krwią i złożyła serię pieczęci dotykając ziemi i przyzywając największego summona jakiego posiadała w arsenale. Miał skutecznie odgrodzić im powrót do jaskini i w razie czego połknąć. Podczas całej akcji, jeśli zachodzi zagrożenie zranienia oboje wykonują uniki.











Spoiler:
Spoiler:

BANK
PZ
Rozszerzenie KP

Kwestionariusz Chimu
 
Posty: 755
Dołączył(a): 14 paź 2019, o 09:55
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Ukryta Ścieżka

Postprzez Zotto » 24 maja 2020, o 17:06

-Mój plan chyba nie ma sensu, musimy ich po prostu wypłoszyć stamtąd siłą. Najlepiej będzie ich wystraszyć czymś spektakularnym. Masz coś takiego w zanadrzu?-zapytałem się, po czym sam wymyśliłem co powinienem w obecnej sytuacji zrobić.Po moim pytaniu Kawuso ruszyła do walki, a ja pobiegłem zaraz za nią, by w zasięgu czterdziestu metrów od wejścia do jaskini rozwinąć jeden mały zwój, w którym niedawno zapieczętowałem trochę wody. Nadepnąłem na niego, złożyłem pieczęci Wół → Zając i rozlałem wokoło siebie całkiem sporą kałużę. Następnie złożyłem pieczęć tygrysa i stworzyłem cztery wodne klony z uprzednio przygotowanej wody. Sylwetki wyłoniły się w odstępach pięciometrowych od siebie, w szyku liniowym ze mną w środku. Nie chciałem wchodzić zdolnej kunoichi w paradę. Razem z klonami w zapadliśmy się w tafli kałuży. Razem z klonami obserwowałem co się dzieje, mając wyczulony zmysł sensoryczny.
Spoiler:
Obrazek
 
Posty: 105
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 14:36
Ranga: Chūnin

Re: Ukryta Ścieżka

Postprzez Dōhito Orinosuke » 24 maja 2020, o 23:16


MISJA RANGI A DLA ZOTTO ORAZ UCHIHA KAWAUSO
NA PRZEBUDZENIE TRZECIEGO POZIOMU SHARINGANA
-50-



Po naradzie dwójka ninja ruszyła do akcji. Ze wszystkich możliwych opcji wybrali bezpośredni atak, zaczynając od palącej dwójki przeciwników. Wykorzystując element zaskoczenia mieli przewagę nad niczego nie spodziewającymi się palaczami. Natomiast decydując się na ten ruch jednocześnie sprawili, że pozostali będą świadomi ich obecności, a przynajmniej tego, że coś niedobrego się dzieje. Wróćmy do samej akcji. Kawauso planowała jak najszybciej znaleźć się w pobliżu przeciwników. Ci nie wiedzieli co się dzieje, ale gdy była blisko zauważyli ruch. Po chwili dziewczyna znalazła się tam gdzie chciała. Element zaskoczenia plus skorzystanie z techniki, która nie wymagała pieczęci dało dobry rezultat. Przeciwnicy widząc wydobywający się z jej ust popiół odruchowo próbowali odskoczyć do tyłu i zasłonili twarze rękoma. Jednakże niewiele im to dało i zostali poparzeni, zwłaszcza ich górne kończyny co będzie się wiązało z bólem ilekroć spróbują złożyć pieczęci.. Drugim ruchem ze strony Kawauso było wykorzystanie błyskawicy, która zapewne miała dokończyć dzieła. Jeden z przeciwników (kobieta) nieco lepiej niż drugi zniósł poparzenia. Dzięki temu był w stanie uniknąć błyskawicy. Natomiast drugi (facet) w ostatniej chwili wzniósł się w powietrze, dzięki czemu również uniknął ataku, a przy tym krzyknął:
- Shin'nyū-sha!
Zanim cokolwiek zadziało się wewnątrz jaskini Kawa przyzwała również tygrysicę, która miała zablokować przeciwnikom ucieczkę do środka. Widząc wielkiego zwierzaka zdali sobie sprawę z tego, że dużym wyzwaniem będzie ominięcie go. Postanowili przejść do kontry. Kobieta oraz mężczyzna złożyli po jednej pieczęci. Najpierw dookoła Kawauso, tygrysicy i wejścia do jaskini pojawiła się ściana ognia. Sekundy później pojawiły się trzy tornada zbliżające się w stronę dziewczyny, które zaraz zetkną się z ogniem. W tym samym czasie wejście do jaskini zaczęło się zawalać. Kawauso wraz z tygrysicą były uwięzione. Z trzech stron ściana ognia, z kolei tuż za nimi zasypane wejście do jaskini. Zotto nie został zauważony przez przeciwników. W czasie kiedy jego partnerka toczyła walkę przygotował wszystko zgodnie z planem. On oraz Purr Purr mogli wyczuć, że z wnętrza jaskini zniknęły 3 źródła chakry. Chodziło o cywili. Pozostali cywile ciągle znajdowali się w tym samym miejscu. Natomiast przeciwnicy z jaskini zmienili nieco swoje rozmieszczenie. Dwóch znajdowało się 5 metrów od zasypanego wejścia do jaskini. Natomiast trzeci udał się do cywili.

Odległości:

Kawauso, a ściana ognia - 7 m
Kawauso, a zasypane wejście do jaskini - 5 metrów
Kawauso, a przeciwnik od Katonu - 10 m
Kawauso, a przeciwnik od Fuutonu - 12 m

Zotto, a Kawauso - 40 m
Zotto, a przeciwnik od Katonu - 35 m
Zotto, a przeciwnik od Fuutonu - 49 m

Techniki:
Spoiler:
 
Posty: 468
Dołączył(a): 17 cze 2013, o 17:28
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ukryta Ścieżka

Postprzez Uchiha Kawauso » 28 maja 2020, o 22:20

Kolosalny tygrys nie wiele sobie zrobił z płomieni, zwyczajnie chciał je przeskoczyć, delikatnie złapać w pysk Kawauso i odstawić za nimi. Zaczął składać pieczęci do Iwa Bushinów by wprowadzić jeszcze więcej zamieszania w szeregach wroga i powielić siebie o trzy dodatkowe kopie a następnie oryginał zaczął tworzyć wir pod przeciwnikami. Kawauso jeśli była bezpieczna i niepokojona przez napastników z sharinganem zaczeła biec w kierunku jaskini a przyzywającego kolejnego summona, który miał się przebić przez zwały i utorować przejście. Czuła, że ta cała dywersja jest błędem i nie miała zamiaru obwiniać o nią Zotto, zgodziła się na nią. Z kataną w dłoni była gotowa na ataki i uniki.



Spoiler:

BANK
PZ
Rozszerzenie KP

Kwestionariusz Chimu
 
Posty: 755
Dołączył(a): 14 paź 2019, o 09:55
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Następna strona

Powrót do Shimo no Kuni - Kraj Mrozu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników