Plac z fontanną

Centrum ukrytej wioski. Tu znajdują się bary, place, miejsca spotkań ludzi. Miejsce to w czasie świąt oraz imprez tętni życiem przez całą dobę. Ze względu jednak na niewielką przestrzeń publiczną wioski zbudowanej na szczytach górskich miejsce nie obfituje w przestrzenie wypoczynkowe.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Plac z fontanną

Postprzez Kurogane Azayaka » 5 lis 2015, o 00:12

Tyle to czasu, tyle to czasu minęło. Penetrując swoje myśli gładziłem nową broń po naciągniętym na niej plastrze skóry. Ze stanu przypominającego medytacje, choć o wiele bardziej powierzchownego, wyrwał mnie dźwięk mocno różniący się od dominującego w tej przestrzeni plusku wody. Szum ludzie przechadzających się ludzi również nie zjednał się z tym głosem. Wszystko wskazywało na to, że stał blisko mnie zwrócony w moją stronę jakiś człowiek. Podniosłem łeb i rozejrzałem się. Ujrzałem tą samą biała czuprynę, tą samą z którą miałem okazje współpracować na mojej ostatniej misji przed pójściem na "spacer". Podniosłem się z ławki i założyłem wachlarz na plecy. -To ty... hue.. jak to się dobrze składa... my mieliśmy walczyć , ale jakoś tak wyszło niefortunnie z tym zadaniem...nie istotne. Za to teraz mamy okazje się zmierzyć..-zdjąłem wachlarz i wskazałem nim na potencjalnego sparingpartnera.
Obrazek
 
Posty: 660
Dołączył(a): 17 lip 2015, o 11:38
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Plac z fontanną

Postprzez Kaguya Seiki » 5 lis 2015, o 00:25

Jonin Kirigakure był ostatnią osobą, jakiej spodziewałem się w takim miejscu, w tej akurat wiosce. Podobnie jak ostatnim razem, wydawał się dość pewny siebie i wyjątkowo chętny do walki chociaż nie wiedziałem czemu, wybrał do tego akurat mnie, mimo dość wątłej w porównaniu do niego budowy.
Chyba... - urwałem myśl, według której walka była teraz co najmniej nieodpowiednia - ... nie sądzisz, że będziemy walczyć tutaj? Powinniśmy przejść na pola treningowe, tam nikt nam nie przerwie. - dokończyłem wreszcie, uznając że potyczka z takim wielkoludem może być doskonałym sposobem na rozładowanie drzemiących we mnie emocji.
Kiedy skierowałem już swojego kroki w stronę wskazanego miejsca, zwróciłem się raz jeszcze do Kirijczyka.
Co cię tu sprowadza? Chyba nie szukałeś mnie po wszystkich wioskach?
Obrazek
NIE KLIKAĆ!

Chętnie poprowadzę misję rangi D-A, proszę zgłaszać się na PW/GG
Druga postać: Nara Shoku
 
Posty: 968
Dołączył(a): 20 lis 2014, o 19:43
Ranga: Nukenin

Poprzednia strona

Powrót do Centrum