Mieszkanie Rakeny

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Mieszkanie Rakeny

Postprzez Uchiha Rakena » 16 paź 2020, o 22:19

Obrazek
Stary, obszarpany budynek na poboczu dzielnicy Uchiha, który ewidentnie wymaga renowacji. Drugie piętro zamieszkuje samotnie Rakena. Jej dom jest skromny i nieszczególny zadbane. Pomimo tego, że spędza tam większość czasu, bardzo rzadko w nim sprząta , przez co panuje tam wieczny nieład. Znajduje się tam salon z dużym regałem na książki, łazienka z prysznicem, kuchnia połączona z jadalnią i sypialnia. Ściany są cienkie i dziewczyna rzadko kiedy ma spokój. Marzy o tym by pewnego dnia wyprowadzić się do lepszego miejsca, ale póki co obskurne mieszkanie jest jedynym na co może sobie pozwolić.
Obrazek
Edgy as hell
MK: Kaguya Tsuki, Sabaku no Kyoko, Mariko
Chętnie poprowadzę misję D-S ♥
Prowadzone wątki:
 
Posty: 217
Dołączył(a): 12 cze 2020, o 13:49
Ranga: Genin

Re: Mieszkanie Rakeny

Postprzez Uchiha Ko » 17 paź 2020, o 22:21

I wanna be the very edgiest that no one ever was!

Zapowiadał się dzionek jak każdy inny w życiu młodej Rakeny, zapewne wkrótce by wstała bo sąsiedzi o poranku lubili zacząć drzeć ryja i tyle było by z spanka. I faktycznie, to właśnie krzyki przebudziły kunoichi z klanu Uciapy - krzyki oraz rąbanie w drzwi. Agresywne i neustane pukanie do drzwi jakby zaraz przez nie otwarcie ich świat miał się zawalić. O co mogło chodzić? Czyżby dziewczyna nie zapłaciła rachunków? A może któryś z sąsiadów coś sobie ubzdurał? Nic z tych rzeczy - odpowiedź przyszła sama pod postacią znajomego głosu który wykrzyczał.
- Rakena?! Otwieraj!
Kunoichi dobrze znała ten głos, należał on do nikogo innego jak właśnie ojczulka świeżo upieczonej Uchiha.
 
Posty: 170
Dołączył(a): 6 kwi 2020, o 20:31
Ranga: Genin

Re: Mieszkanie Rakeny

Postprzez Uchiha Rakena » wczoraj, o 11:02

W mieszkaniu Rakeny, dziewczyna nigdy nie miała spokoju. Ściany były cienkie, a sąsiedzi okropnie głośni. Na palcach jednej ręki mogłaby zliczyć dni, w których naprawdę się wyspała - zazwyczaj wyglądało to tak, że około piątek budził ją płacz bachora spod dziesiątki. O niczym innym nie marzyła tak bardzo, jak o wyprowadzce z tego bagna, ale niestety jej fundusze były bardzo ograniczone i nie mogła sobie pozwolić na wiele więcej. Niezależnej czternastolatki nie było stać na luksusy.
Tym razem nie obudził ją ryk dziecka, a coś innego. Podniosła się do siadu, gdy usłyszała jak ktoś walił w drzwi. Nie spodziewała się żadnego gościa, nikogo tu nigdy nie zapraszała i mało kto znał jej prawdziwy adres. Nie bardzo miała ochotę wstawać, najchętniej zignorowałaby hałas i wróciła do spania, ale ten stawał się coraz trudniejszy do wytrzymania. Na dodatek po chwili usłyszała jeden z najbardziej znienawidzonych głosów - jej przeklętego ojca. Czego on tu niby chciał? Nie widziała go od dawna i wcale nie spieszyło jej się by go oglądać. Nienawidziła go całym sercem, gdyby tylko jej matka żyła, jej życie wyglądałoby zupełnie inaczej.
W końcu wstała i przebrała się w jakieś normalne ubrania. Powolnym krokiem udała się w stronę drzwi wejściowych, które po chwili otworzyła.
- No co znowu? - zapytała, patrząc na swojego rozmówcę z wyraźną niechęcią.
Obrazek
Edgy as hell
MK: Kaguya Tsuki, Sabaku no Kyoko, Mariko
Chętnie poprowadzę misję D-S ♥
Prowadzone wątki:
 
Posty: 217
Dołączył(a): 12 cze 2020, o 13:49
Ranga: Genin


Powrót do Uchiha

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników