Wioska Tamakawa

Tajemnicza kraina o której niewiele wiadomo. Shinobi rzadko tu docierają. Kraj Mgieł leży w okolicach Kraju Żelaza.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Wioska Tamakawa

Postprzez Hokori Kensei » 13 lut 2021, o 22:17

Szli spokojnie. Jak to podróżni. Starali się wyglądać na tyle normalnie, na ile tylko mogli, ale wiadomo. Nie można było mieć wszystkiego. I tak tutaj oto sobie wędrowali. Nagle usłyszeli kroki. Tutaj niestety opcje też były dwie. Czy był to równomierny marsz, którym nie należy się przejmować czy jednak odgłos tuptania i biegu.

Podczas odgłosów biegu, po prostu odsunęliby się na bok.
-Zaciągnij kaptur. - mruknąłby tylko Kensei do Yoshinoriego. Skoro ktoś biegł, to po prostu nie mogli stać na drodze, prawda?

A gdyby był zwykły marsz? Po prostu by szli dalej.
-Ale gęsta mgła, prawie nic nie widać, co? - powiedziałby normalnym tonem Hokori markując zwykłą rozmowę.

Cóż, plan nie był tutaj bardzo skomplikowany. Po prostu zależnie od tego co słyszał taka reakcja. A co z klonami? Cóż, te biegły dalej. Widząc jednak, że trochę mniej ludzi, to klon udający shinobi krzyknąłby:
-Gdzie reszta? Chcecie by zabrał świętą księgę?! - warknąłby zirytowany. Co za niewierni z nich samych.
 
Posty: 604
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Wioska Tamakawa

Postprzez Maji Hitoshi » 21 lut 2021, o 21:25

Misja Rangi B (27/?)

"Poprzez Mgłę"


Yoshinori niepewnie zaciągnął na siebie kaptur. Chyba liczył, że Kensei będzie wiedział co robić w takiej sytuacji. W końcu jakoś udało mu się odciągnąć tłum, więc dlaczego miałby mu nie wierzyć i teraz? Kroki wydawały się powolne, jednak w jakiś sposób zbliżały się do naszej dwójki, nawet uwzględniając że sami się poruszali w kierunku wschodnim. Jednak przez mgłę nie było widać źródła kroków. Po chwili zbliżyły się one na tyle, że Kensei widział jakąś ciemną, majaczącą sylwetkę, która jednak skręciła i poszła w zupełnie inną stronę. Chyba Hokori najadł się za dużo strachu. Mogli spokojnie ruszać dalej. W końcu udało im się przedostać między budynki i wyjść na drogę, która skręcała w prawo, ku planowanej wolności.

Ludzie nie przejęli się słowami klona Kenseia. Zatrzymali się przed wyjściem z wioski, jakby coś ich powstrzymało. - Pewno uciekł w las. Szansa że go znajdziemy o tej porze dnia jest mała, a to że się z niego wydostanie, jeszcze mniejsza. Jednak się nie martw... Nagle dwóch chłopa wzięło go pod bary. - Chętnie do niego dołączysz. I tak nic tu już nie znajdziesz.



Obrazek



|Fight Theme 1|Badass Cigarette Skills|Fight Theme 2|


Moderator Kuźni i Propozycji, Sędzia do Pojedynków
Wal śmiało, zawsze pomogę



Pozostałe Konta:
Yuki Kenzō
Taka
Kai & Kei Soseji
Kaizen Kaizen
Niji Ryūchi
 
Posty: 920
Dołączył(a): 8 sty 2020, o 14:05
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Wioska Tamakawa

Postprzez Hokori Kensei » 22 lut 2021, o 08:16

Kensei wyszedł z prostego założenia, że jeżeli zaczną zachowywać się podejrzanie to zaraz ktoś ich zaczepi. Udając zwykłych przechodniów, może przybyszów, byliby bardziej neutralni w wyglądzie niż gdyby biegli spanikowani bądź się ukrywali. Było to trochę stresujące, nie dało się tego ukryć. Gdy sylwetka skręciła, Hokori podążył za nią wzrokiem. Wolał obserwować otoczenie, by móc zareagować, gdyby ktoś się zbliżał. Temu też się rozglądał, wykorzystując trochę kaptur do tego, coby jego rozglądanie się nie było aż tak... oczywiste.
-Jakbyś coś usłyszał - daj znać. - mruknął cicho do Yoshinoriego. I tak sobie szli dalej. Shinobi Iwagakure cały czas starał się uważać i mieć przysłowiowe "oczy i uszy dookoła głowy". Kierowali się już na wschód, ku wolności. I, co szczęśliwe, pod osłoną mgły, co też planował wykorzystać.

Klon Kenseia z kolei spotkał się z czymś... niespodziewanym. Złapali go i zaczęli mu w sumie grozić. Nie podobało mu się to, więc lekko się szarpał. Ot, miał im utrudniać ruch. A gdyby chcieli go zaatakować? Cóż, musiał kupić czas oryginałowi i zleceniodawcy, temu użyłby techniki Doro Hōshi, coby utrudnić im przemieszczanie się, trafienie go itp. Ot, niech się pomęczą. Niech skupią na nim swoją uwagę. Liczył się dany czas.

A klon Yoshinoriego? On też miał za zadanie odciągnąć wieśniaków. Jeśli Ci przestali go gonić, ten zapewne wróciłby ukradkiem do wsi, szukając dużej grupy fanatyków. Musiałby się im pokazać, niby przypadkowo przemykając między budynkami, coby znowu zaczęli go gonić. Tym razem jednak planowałby użyć techniki Retsudo Tenshō, którą mógłby utrudnić działanie oponentów na całkiem sporym obszarze.

Spoiler:
 
Posty: 604
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Wioska Tamakawa

Postprzez Maji Hitoshi » 25 lut 2021, o 23:35

Misja Rangi B (29/?)

"Poprzez Mgłę"


Klony Hokoriego sprawnie odciągały uwagę tłumu. Co prawda błoto przewróciło większość tłumu, ale rosły chłop 2 na 2 sprawnie się poruszała mimo ogromnej, ziemistej kałuży. Klon Yoshinoriego przemknął między domami, co kultyści zauważyli. - Cholera, wrócił... Ten chłopak mu, pomaga! Inni się zajmą tym przeklętym złodziejem. Jednak klon tego nie słyszał, tylko ruszył, licząc że pobiegną za nim. To się jednak nie stało.

Yoshinori kiwnął głową do Kenseia. W każdym razie, zbliżali się na tyle do krańca wioski, że jeszcze trochę i mieszkańcy Tamakawy nie będą mieli szans ich dogonić, ani tym bardziej znaleźć. W końcu wolności, a misja Kenseia dobrnie do końca. Kilka kroków - i stali na znanej chłopakowi drodze, którą przyszedł. - Uff, było blisko. Dzięki. Możesz mi już oddać księgę? Jednak Kenseiowi najpierw w oczy rzuciło się co innego - na moście, którym przechodził znowu stała cienista sylwetka. Znowu Genjutsu?

Wracamy tutaj.

Klony dalej będą odwracały uwagę w tle, ale dla uproszczenia zignorujemy je. Po prostu tam są i robią wszytsko zgodnie z planem.



Obrazek



|Fight Theme 1|Badass Cigarette Skills|Fight Theme 2|


Moderator Kuźni i Propozycji, Sędzia do Pojedynków
Wal śmiało, zawsze pomogę



Pozostałe Konta:
Yuki Kenzō
Taka
Kai & Kei Soseji
Kaizen Kaizen
Niji Ryūchi
 
Posty: 920
Dołączył(a): 8 sty 2020, o 14:05
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Poprzednia strona

Powrót do Moya no Kuni - Kraj Mgieł

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników