Główna siedziba Kazekage

Sporej wielkości budynek w którym znajdują się biura Kazekage i jego podwładnych. Tutaj też pracują radni Sunagakure no Sato.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Yami Saiko » 21 lip 2020, o 12:01

Z lekkim rozbawieniem spoglądała na całą trójkę i ich wymianę zdań. Nie wyglądało na to, żeby szybko uformowała się jakaś większa i normalnie funkcjonująca ekipa. Każdy był inny, była w stanie to zrozumieć. Najważniejsze, by dobrze ukazali się na egzaminie a później dalej się szkolili ku chwale Piaskowi. Na nie dopowiedziane określenie ze strony Genina nie odpowiedziała, gdyż się tym zwyczajnie przejęła. Wiedziała ile ma lat. Kiwnęła zaś głową słysząc zapewnienia, że zrobią wszystko by spełnić jej oczekiwania. Odpowiadając na kwestie organizacyjne, napisała na kartce papieru datę rozpoczęcia imprezy. Sama natomiast nie miała pojęcia jaką formę egzamin będzie posiadał. Najwidoczniej Hyakuzawa chciał zaszaleć i wprowadzić coś własnego. Czas pokaże, że jego pomysł spotka się z aprobatą pozostałych organizacji militarnych.
-Możemy pojawić się w Iwagakure no Sato o określonej porze bądź wcześniej, gdybyście chcieli mieć chwilę na rozejrzenie się i zwiedzenie wioski. Mi nie robi to żadnej różnicy. Jestem w stanie nas tam sprowadzić w ciągu kilku sekund, dlatego nie musicie martwić się o kilkudniową podróż i branie racji żywnościowych. - najwidoczniej nie potrzebowali niczego więcej na ten moment, więc wystarczyło by się określili w tej jednej kwestii.
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Sennin Mōdo
Spoiler:
 
Posty: 1591
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Maji Doppo » 25 lip 2020, o 19:02

Hmm... to chyba znaczyło że mają stawić się tutaj i Saiko ich jakoś teleportuje? No, mniej więcej tak. Niech i tak będzie. Prawdę powiedziawszy Doppo był niemal gotowy, chciał jednak wpierw jeszcze, zrobić drobne zakupy. Poczekał więc aż Kuricchi załatwi swoje sprawy z Kazekage - co nie trwało długo - no i oboje byli gotowi na zakupy. Bo na drogę to jeszcze nie, lecz prawie. Wrócą tu nim Saiko się obejrzy.-Tak więc Kazekage raczy wybaczyć, przed podróżą powinniśmy się jeszcze dozbroić, niebawem jednak wrócimy-I to powiedziawszy złapał Kuricchi za dłoń i wyciągnął z gabinetu. Ale nie siłą, tylko tak o. Jak brat młodszą siostrę, która zagapiła się na cukierki w sklepie.

[z/t x2]
MK: Kamaboko Gonpachiro, Terumi Terumi
Tu Hajs
 
Posty: 34
Dołączył(a): 16 kwi 2020, o 22:12
Ranga: Genin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Gashi Yakuri » 25 lip 2020, o 19:41

I takim oto sposobem reprezentantom Suny nie zostało nic innego jak wrócić do gabinetu wedle zaleceń Kazekage. Zakupy zrobione, Yakuri była nawet nieco zdziwiona kosztem ekwipunku, ale tak to czasem jest jak się wypuści kobietę na zakupy. To ładne, to może się przyda... I takim sposobem wydała więcej, niż chciała. Ale może warto? Jeśli nie wykorzysta wszystkiego na egzaminie, to pewnie znajdzie się okazja kiedy indziej. W każdym razie zaczęła z powrotem prowadzić Doppo do gabinetu, koniecznie za rączkę, po czym zadowolona wkroczyła znowu do budynku Kazekage. Skoro byli już gotowi, a egzamin niedługo... To mogli ruszać? Tak teraz? Nie była pewna, jak Saiko zareaguje na tak nagłe obwieszczenie, że w sumie to mogą już iść, a Kage może rzucić wszystko, czym się póki co zajmowała. Nie mniej zapukała, i jeśli tylko otrzymała pozwolenie, weszła do środka. Przodem, nie jak ostatnim razem czając się za swoim towarzyszem, robiąc mu naturalnie miejsce by mógł również wkroczyć spokojnie do pomieszczenia. Nie, żeby miał wyjście, bo tak czy inaczej wciągnęłaby go do środka.
- Kazekage-sama, informujemy, że możemy ruszać w każdym momencie na egzamin. - oznajmiła z delikatnym uśmiechem kłaniając się przy tym. Nie wydawało jej się, by musieli się ponownie przedstawiać, wszak byli tutaj stosunkowo niedawno, a nie posądzała pamięci Kazekage o bycie nazbyt ulotną.
MK: Sabataya Shuten | Chousokabe Shouko
 
Posty: 38
Dołączył(a): 17 kwi 2020, o 14:43
Ranga: Genin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Okami » 27 lip 2020, o 00:19

Okami zjawia się w gabinecie tym razem po za udaniem się na egzamin ma bardzo ważną sprawę, w międzyczasie zrobił też zakupy i trenował jak na chwilę obecną nie miał nic imponującego, co prawda był lalkarzem lecz jego umiejętności były na średnim poziomie ale warto zaryzykować, nie zawsze liczy się na egzaminie siła a spryt i pełne wykorzystanie nawet najbardziej podstawowych umiejętności, a nwet poddając się można wygrać jeśli wykarze się sprytem i ciekawą taktyką, bynajmniej takie były słuchy
Stawiam się i jestem gotowy na egzamin, lecz mam do Ciebie pilną sprawę Kazekage i chciałbym ją załatwić na jak największej prywatności
Czekał teraz na reakcje Kazekage
 
Posty: 37
Dołączył(a): 23 cze 2020, o 21:30
Ranga: Genin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Yami Saiko » 27 lip 2020, o 00:42

Zaakceptowała motyw opuszczenia gabinetu w celu zorganizowania się i uzupełnienia ekwipunku. Dała również znać tym, którzy przybyli, że akceptuje ich gotowość. Poinformowała, że czekać będzie jeszcze na pozostałych chętnych. Czekać jednak długo nie musieli. Termin był wyznaczony i kto jak kto, ale Suna nie zamierza być spóźnialska. Yami dopilnuje, żeby wszyscy dotarli bezpiecznie do Iwy oraz powrócili do Piasku. Nie pozwoli też, by stała się krzywda jakiemukolwiek uczestnikowi (ponadprogramowa kappa ).
Kazekage jednak zastanowiło zdanie wypowiedziane przez Okami. Nie wiedziała o co mogło chodzić, jednak nie zamierzała robić żadnych scen.
-Ufam swoim żołnierzom, niezależnie od rangi. Możesz więc przekazać wieści ustnie bądź pisemnie. Nikogo wypraszać nie będę. - skomentowała, czekając na dalszy rozwój wydarzeń.
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Sennin Mōdo
Spoiler:
 
Posty: 1591
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Okami » 27 lip 2020, o 00:58

Wysłuchał do końca swojej Kazekage a jako że był posłuszny jej rozkazom to postanowił opowiedzieć o tym co się stało i co uzyskał w swoim domu
W moim domu doszło to nietypowej sytuacji zjawił się zamaskowany ninja z wielkim zwojem, ciekawość wzięła górę i otworzyłem jego zawartość to zwój z techniką dość zapomnianą ale daje dość silną możliwość najlepiej będzie jak zobaczysz go sama
Okami rozwinął jednen ze swoich zwojów przywołując wielki zwój, który wręcza na ręce Kazekage, był ciekawy jak ona zareaguje na zawartość zwoju
 
Posty: 37
Dołączył(a): 23 cze 2020, o 21:30
Ranga: Genin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Yami Saiko » 27 lip 2020, o 01:17

Informacje jakie usłyszała były na pewno nowością i rzeczą dość nieprzyjemną. Jakiś nieznany ninja dostał się do Piasku i zarazem zostawił nieznaną rzecz jednemu z jej żołnierzy? Zniknął równie szybko jak się dostał? Pachniało jej to zbyt mocno technikami czasoprzestrzennymi. Była mistrzynią w dziedzinie ninjutsu, widziała technikę teleportacji Isao oraz sama dysponowała własną zdolnością, która wytworzyła się dzięki rozwinięciu Dojutsu. Temat znała bardzo dobrze. Kto i czemu to zrobił? Jaki miał ku temu cel? Czyżby atak Bijuu sprowokował pewne reakcje u nieznanych grup ninja? Była ciut zła na Okamiego, który otworzył i przeczytał zawartość zwoju od nieznanej osoby, która równie dobrze mogła zastawić pułapkę wypełnioną notkami wybuchowymi. Żył jednak i rzucił raport głowie wioski. Yami sięgnęła po przedmiot i zaczęła zapoznawać się z treścią. Była bardzo dobrze wyszkolona w dziedzinie Fuinjutsu, dlatego też mogła zweryfikować wiarygodność informacji. Posiadane doświadczenie oraz przeczucia mówiło jej, że technika była legalna i możliwa do wykonania. Istny skarb, dający metodę na pieczętowanie ogoniastej bestii w ludzkim ciele. Prawdziwa odpowiedź na obecny problem. Brunetka wyszczerzyła zęby w zadowoleniu, spoglądając chwilę później trzeba oczami na członka rodziny kuglarskiej.
-Wygląda na to, że będę mocno zajęta w najbliższej przyszłości... - skomentowała, przygotowując się mentalnie do ujarzmienia tych wybryków natury, zwanymi Bijuu. Nic im nie zrobiła a i tak jej grozili, zabijając setki niewinnych istot przy okazji. Najwidoczniej będzie potrzebne nałożenie im odpowiednich smyczy i kagańców.
-Okami-chan... doceniam fakt, że przyszedłeś do mnie z tą informacją. Możesz być pewien, że wykorzystam to odpowiednio. Sunagakure no Sato wiele na tym skorzysta. Niezależnie jak pójdzie Ci Chunin Exam, jestem pewna, że wiele dobrego spotka Cię po całej imprezie. - oznajmiła, zabierając przedmiot.

Info:
- Duży zwój z techniką Shishō Fūin został zabrany przez Saiko.
- Okami przysłużył się wiosce i czeka go wiele dobrego w najbliższej przyszłości. Suna docenia swoich.
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Sennin Mōdo
Spoiler:
 
Posty: 1591
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Nakano Hiroshi » 27 lip 2020, o 13:04

Szybki odpoczynek, zmiana ubrań (trochę się jednak przypaliło) i można ruszać. Tym sposobem razem z dwójką dziewczyn, które zabrał ze sobą, Nakano dotarł do budynku Kage - gdzie bez zbędnych ceregieli udał się prosto do gabinetu Kazekage. Po dotarciu pod drzwi szybko zapukał i poczekał na pozwolenie, aby wejść do środka. Genin wejdzie najpierw, prosząc siostry, aby zaczekały chwilę przed gabinetem.
- Kazekage-sama - powitał, lekko się kłaniając z szacunkiem. - Przychodzę łącznie z trzema sprawami - zaczął, wyjaśniać. - Zaczynając od tych prostszych... W związku z nadchodzącym egzaminem na chunina, chciałbym prosić o zgodę na uczestnictwo w nim - tutaj postanowił zaczekać na ewentualną odpowiedź bądź więcej pytań, aby nie przerywać Kazekage, gdyby się wypowiedziała. - Również w związku z nadchodzącym egzaminem, niestety nie zdążę zrobić jeszcze dwóch misji, aby móc uzupełnić na niego ekwipunek i kupić katanę. Dlatego też chciałbym zapytać czy mógłbym pożyczyć od wioski 600ryo na uzupełnienie sprzętu przed egzaminem i kupno miecza, Kazekage-sama - na sam koniec zostawił najbardziej upierdliwą rzecz, jaką jest raport z wariatkowa. Znaczy się, misji. Tak, dokładnie. - Ostatnią rzeczą jest... W związku z moją ostatnią misją rangi C, wróciłem do wioski z dwiema osobami z naszego kraju, które niestety były zagrożone w swojej wiosce. Chciałbym złożyć z tego pełny raport, Kazekage-sama.
Oj, szkoda, że o tym wariatkowie nie można zwyczajnie zapomnieć, ale co by tu poradzić?
Obrazek
|| If you lose, you can still get up. ||
|| If you stop, then it will be over. ||
|| KP || PD || PN || Bank ||
|| MK: Hyūga Haru ||
 
Posty: 65
Dołączył(a): 26 cze 2020, o 00:31
Ranga: Genin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Yami Saiko » 27 lip 2020, o 21:32

Zgoda na wejście poszła. To samo można powiedzieć o uczestnictwie Nakano w zbliżającym się Chunin Exam. Wyszedł tylko jeden problem. Potrzebował wsparcia finansowego na małe zakupy by zwiększyć swoje szanse. Problemu w tym nie widziała. Wyciągnęła jedną kopertę i dała ją chłopakowi. W środku znaleźć mógł dwa tysiące ryo. Wydać je mógł już w wiosce organizatora by nie tracić czasu.
-Przedstaw mi dokładnie sytuację... - skomentowała, kiedy dowiedziała się o przyjęciu dwóch nowych ludzie do wioski.

Po wszystkim pozostał już jedynie udać się do Iwy. Zgodnie z planem, nie zamierzała marnować czasu na podróże.
-Wszyscy złapcie się za ręce. - wydała rozkaz. Po co? Podniesienie ducha drużynowego ale i ułatwienie dla niej, kiedy wciągnie ich poprzez technikę kamui.

z/t dla wszystkich
idę pisać pierwszy w bramie Iwy~

- 2000 Ryo

Spoiler:
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Sennin Mōdo
Spoiler:
 
Posty: 1591
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Chousokabe Shouko » 27 lip 2020, o 23:13

Skoro ukończyła swoje dzieło to nie zostało nic innego jak wywiązać się z obietnicy. Chociaż "obietnica" brzmiało dziwnie. Ot, ze swojej części umowy. Od razu lepiej. Wzięła ze sobą pozostałe pieniądze. Co prawda Saiko stwierdziła, że pożyczka jest bezzwrotna, jednak różne rzeczy mogą się zdarzyć i zwyczajnie mogły się przydać. Musiała przywyknąć do sterowania tak ciężkim ciałem. Ostatecznie była obecnie wielką bryłą stali z dodatkami. Nie wpływało to niby na jej szybkość, jednak czuła różnicę pomiędzy byciem marionetką, a zwykłym człowiekiem z krwi i kości. Stanęła przed gabinetem, po czym zapukała kilka razy czekając na pozwolenie na wejście.
- Witaj, Kazekage-sama. - przywitała się wkraczając głębiej do gabinetu. Płaszcz to jedyne, co zachowała z oryginalnego wyglądu, chociaż w tej chwili był nieco krótszy względem oryginalnego ciała właścicielki. No i miał przyszyty blaszkę Suny. Był to drugi powód, po za zwykłym sentymentalizmem, dla którego przy nim została. - Wedle umowy - prezentuję wynik moich starań. Nie jest to co prawda finalny projekt i długo jeszcze takim nie będzie - właściwie nigdy biorąc pod uwagę ogólny zarys działania jaki sobie obmyśliła - jednak może Kazekage-sama uznać moją obecną formę jako fundament pod dalszą pracę. - oznajmiła głosem dużo pewniejszym niż ten, którego można było spodziewać się po klasycznej Shouko. Nie była już ograniczona ludzką powłoką, a wiara w jej umiejętności była wystarczająca, by zaufać swojemu nowemu ciału. Daleko ją wyniesie. Nie w pojedynkę, jednak zdecydowanie powinno stanowić ułatwienie w jej dalszej karierze.
- Jednocześnie Kazekage-sama - zaczęła tracąc jednak nieco animuszu - czy oferta podzielenia się dowolną techniką w świetle niedawnej pożyczki to będzie już za dużo z mojej strony? - no bo rzeczywiście, nagroda za zdany egzamin. Ale skoro już dostała dofinansowanie, to czy to już nie było wynagrodzenie? Jeśli tak, to rzecz jasna byłaby z tym w porządku. Koniec końców dostała już i tak wiele z jej punktu widzenia, a nie chciała wyjść na pijawkę żerującą na dobrym sercu Saiko. Albo co gorsza inną roszczeniową formą życia.
MK: Sabataya Shuten | Gashi Yakuri
Bank
 
Posty: 83
Dołączył(a): 20 sty 2020, o 21:44
Ranga: Chūnin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Yami Saiko » 28 lip 2020, o 21:19

Saiko zjawiła się w swoim gabinecie, moment przed pojawieniem się gościa. Dostrzegła wcześniej przez moment pojawienie się kilku Geninów w jej wymiarze, choć sama znajdowała się wtedy w oddali. Szybko połapała się, że ruszyli na obecnie organizowany w Iwie Chunin Exam. Dokumentacja na biurku tylko to potwierdzała. Rozsiadła się więc na krześle i zaczęła orientować się we wszystkich innych, mniejszych kwestiach. Czy zdołała coś ogarnąć? Niespecjalnie. Pukanie do drzwi, zezwolenie na wejście i skupienie się na znajdującej wewnątrz jednostce.

Yami słuchała uważnie, spoglądając na nowe ciało Shouko zarówno swoimi czerwonymi oczami jak i białym okiem, które po aktywacji wytworzyło na czole charakterystyczne żyły. Obserwowała z każdej możliwej strony różnice i drobne szczegóły. Skoro została rzucona prezentacja, skorzystała. Podleciała i zaczęła dotykać w różnych miejscach - ręce, nogi, brzuch, plecy, boki głowy - nowe ciało kunoichi. Rzeczywiście, dokonała tego co obiecała. Było też miejsce na wiele dodatków, lecz tematu nie poruszała. Nie będzie udawała, że zna się na temacie. Nie była przecież ekspertem w każdej dziedzinie.
-Jestem świadoma potencjalnych zalet tej transformacji, zwłaszcza w kwestiach fizycznych. Nie jesteś już ograniczona ludzkim ciałem. Mam tylko nadzieję, że przygotowana jesteś mentalnie na życie w takiej formie. - rzekła z pewną troską. Coś się zyskało, coś się straciło. Nie była w stanie już czuć bólu, nie zazna jednak żadnych przyjemności fizycznych. Posiłki będą bez smaku, nie odczuje ciepła tutejszego słońca... kunoichi trzymała kciuki za to, by w przyszłości serce jej żołnierza nie ochłodziło się na innych ludzi.

Temat się zmienił i padło pytanie co do nagrody za poprzednie wyniki. Chousokabe było jej jak widać ciut głupio, głównie przez wzięte wcześniej pieniądze. Nagrodę jednak obiecała i nimi motywowała, także odmówienie teraz przedstawiłby władczynię Piasku w złym świetle.
-Według Twojej kartoteki - którą z wiadomych przyczyn będę musiała uaktualnić - posługujesz się elementem ognia. Można więc skupić się na tym żywiole. Istnieje pewna technika, którą powinnaś dać radę opanować. Zacznijmy od teorii... - zaznaczyła by usiadła na pobliskim krześle.

Info:
- Yami Saiko uczy Chousokabe Shouko techniki Gōka Mekkyaku. Wpierw przedstawi znaki, omówi wydatki chakry, opisze działanie samego jutsu. Następnie da (jak będzie trzeba) zwój do przeczytania (gdyż ma), dzięki czemu wszelkie braki powinny zostać uzupełnione.
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Sennin Mōdo
Spoiler:
 
Posty: 1591
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Chousokabe Shouko » 28 lip 2020, o 22:36

Nie była do końca pewna jak powinna zareagować na dość dokładne obejrzenie jej dzieła przez Kazekage. Zdawała sobie sprawę z tego, że jest teraz sztucznym tworem własnych rąk, niczym więcej jak stalą uzbrojoną w różne gadżety, jednak jej mentalność prawdopodobnie jeszcze przez jakiś czas pozostanie jak najbardziej ludzka. Pewne wartości i odruchy tkwią zakorzenione w świadomości i teraz mogła jedynie z nimi walczyć, adaptując je do zmian jakim zaszła. Ostatecznie nie była już człowiekiem. Nie utrudniała Saiko przeglądu koniec końców jednak licząc na to, że jej praca spotka się zaraz po tym z docenieniem i pochwałą. Zamiast tego jednak, co rzecz jasna nie było rzeczą jakkolwiek złą, usłyszała stwierdzenie, którego nie do końca rozumiała. Troska na twarzy Yami jednak była więcej niż wystarczająca by utwierdzić ją w przekonaniu, że przede wszystkim ma na myśli dobro samej Chousokabe.
- Rodzina od zawsze wychowywała mnie w przeświadczeniu, że naszym obowiązkiem jest ochrona Sunagakure. Jeśli taka zmiana pozwoli mi stać się użyteczna w rękach wioski, to nie mam jej nic przeciwko. - stwierdziła szczerze, jednak nie była pewna, czy właśnie to Saiko miała na myśli. Tylko nawet jeśli nie - dokonała wyboru. Nie wydawało jej się też, by był jakkolwiek zły. Ostatecznie była wychowywana na kunoichi, a jako kunoichi powinna być tak silna, jak to możliwe.

Nie została spławiona z kwitkiem w kwestii techniki, co rzecz jasna ją ucieszyło. Kolejne jutsu w arsenale na pewno było czymś przydatnym. Była pewna, że Hitoshi nie próżnuje i zapewne sam staje się co raz silniejszy, a sama nie chciała zostać w tyle. Nie potrzebowała, by przy kolejnej okazji znowu potraktował ją po macoszemu. Usiadła na krześle. Skupiła się dokładnie na kwestii teoretycznej i praktycznej techniki zaprezentowanej przez Saiko starając się ją jak najlepiej zrozumieć. Pierwszy raz w nowym ciele składała pieczęcie, przez co początkowo dobrze znane i wyćwiczone jej ludzkiemu ciało ruchy zdawały się jej nieco nienaturalne, jednak wraz z kilkoma próbami zaczynała przyzwyczajać się do stalowych paliczków formujących znajome kształty. Podobnie sprawa miała się z całą resztą, jednak zaczynała wszystko łapać i rozumieć. W końcu zaś, kiedy nauka dobiegła końca, nadszedł też czas na ostatnią kwestię, której nie poruszyła do tej pory. Głównie ze względu na własną wygodę.
- Raz jeszcze dziękuję, Kazekage-sama. Nie ukrywam, że myślałam o wybraniu się na egzamin do Iwy w postaci widza, jednak jeśli jest coś, co wymagało interwencji ninja bez problemu odłożę te plany na kiedy indziej. Długo nie brałam udziału w misjach i czuję, że powinnam w końcu wrócić do czynnej służby. - oznajmiła stając przed Saiko i czekając na werdykt. Koniec końców od niego zależało to, czym zajmie się w najbliższej przyszłości, a jednak winna zrobić coś, by jednak odpłacić się za całe wsparcie należycie.
MK: Sabataya Shuten | Gashi Yakuri
Bank
 
Posty: 83
Dołączył(a): 20 sty 2020, o 21:44
Ranga: Chūnin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Yami Saiko » 31 lip 2020, o 23:42

Kazekage zdawała sobie rzecz jasna sprawę z naturalnych odruchów i jeszcze nie zmienionego toku myślenia. Mimo to, sprawdzała lalkę jak na typowego inwestora przystało. Zachowała się jednak właściwie. Darowała sobie niektóre rejony, które były powszechnie uważane za intymne. Nie trzeba było czynić tego procesu bardziej kłopotliwym niż potrzeba. Brunetka była zadowolona z efektów i zgodnie ze swoim słowem, nie będzie żądała jakiegokolwiek zwrotu pożyczki.

Rękę i palec wskazujący skierowała na kuglarkę, kiedy ta oznajmiła w jakiej tradycji jest wychowywana oraz do czego się zobowiązuje.
-Takiej właśnie postawy oczekuję po swoich żołnierzach. Cieszę się, że Twoja rodzina ceni sobie należyte wartości. Mimo to... gdybyś miała jakieś kłopoty, wątpliwości bądź niepewności... - tutaj miała na myśli wszystko. Od zmiany myśli, pojawiających się wątpliwości czy kłopotów. Widziała się jako matka Piasku, chciała więc dbać o wszystkie swoje dzieci. Sygnał był jasny, trzeba było odrzucić potencjalne skrępowanie na bok i uderzać do niej -.... to wiesz, że zawsze Cię wysłucham i postaram pomóc. - zapewniła. Motywu nauki nie skomentowała. Nagroda dana, tyle w temacie. Poruszona kwestia została zwiększonej aktywności na misjach dla Sunagakure ale też chęci ujrzenia obecnego Chunin Exam -Obejrzyj wpierw imprezę. Popatrz na innych, wyciągnij wnioski. Po tym możemy znaleźć Ci jakąś misję. - uśmiechnęła się, dotykając ramienia kunoichi. Co się stało? Wciągnięta została do jej wymiaru. Yami zniknęła chwilę później.

z/t

Spoiler:
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Sennin Mōdo
Spoiler:
 
Posty: 1591
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Yami Saiko » 31 lip 2020, o 23:57

Saiko powróciła, odstawiając jednego ze swoich żołnierzy w Iwagakure no Sato. Niech sobie kuglarka popatrzy i wyciągnie wioski. Nie było sensu by marnowała trzy dni na podróż z miejsca a do miejsca b, by dotrzeć do Kamienia tylko po to by usłyszeć wyniki końcowe. Teraz, po powrocie, brunetka mogła rozsiąść się w swoim krześle. Nadeszła pora na ponowne przestudiowanie zwoju, który jeden z Geninów jej przyniósł. Naukę. A na sam koniec wchłonięcie przedmiotu przez jedno ze swoich oczu. Zdecydowanie taki skarb będzie bezpieczniejszy w jej wymiarze...
-To który demon będzie pierwszy... - rzekła na głos, spoglądając przez okno na swoją wioskę. Zachowanie ogoniastych bestii, ich działania i komunikaty niezwykle mocno Ją drażniły. Najwidoczniej będzie musiała na kilka nałożyć kaganiec...
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Sennin Mōdo
Spoiler:
 
Posty: 1591
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Poprzednia strona

Powrót do Siedziba Kazekage

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników