Główna siedziba Kazekage

Sporej wielkości budynek w którym znajdują się biura Kazekage i jego podwładnych. Tutaj też pracują radni Sunagakure no Sato.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Mutō Mort » 12 gru 2015, o 15:21

-Wolę chłodniejsze miejsca ale da się przyzwyczaić. Tutaj w samej Sunie dzięki okolicznym skałom nie jest tak źle jak na samej pustyni. A to taka nasza siedziba teraz, na spokojnie sobie tu siedzimy i nikt nas nie niepokoi.
Mort przyprowadził Isao do siedziby Kazekage. Znalazło się tu trochę nowych mebli, pakunków, obrazów.
-Poznosiłem trochę rzeczy w wygodniejsze mi miejsca by je uratować przed czasem. Trochę tandetnych obrazów, kiczowatych ale wygodnych mebli. Ze względu na wygodę w tym budynku z swojego starego domu już nie korzystam. Sporo tu książek, spokoju ale mało rozrywki. To co z tą ręką?
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 803
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 23:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Dōhito Isao » 13 gru 2015, o 12:34

No a więc, już wiem jak tu wytrzymują. Faktycznie odczułem że nie jest tu tak gorąco jak na pustyni, te skały są bardzo przydatne. Wzeszliśmy do dużego budynku, był tu w miarę standardowy wystrój. Jednak jakoś mało mnie to interesowało, kto by się przejmował takimi rzeczami, ważne żeby było wygodnie. W sumie całkiem przyjemnie tu było. Mort zapytał mnie o rękę. Nieco zdziwiło mnie to pytanie, zwyczajnie ludzie z grzeczność o nią nie pytają. Sam nie lubię mówić, o tym jak ją utraciłem. Moja mina trochę posmutniała, na to pytanie. Jednak postanowiłem odpowiedzieć, lecz tym razem już nie zadowolonym tonem głosu a bardziej z nutką goryczy.
-Straciłem ją jakieś dwa lata temu. Nadal nie mogę się przyzwyczaić do tego, że nie mogę w pełni tworzyć swojej sztuki.
Obrazek
Spoiler:
 
Posty: 1033
Dołączył(a): 14 kwi 2015, o 19:15
Ranga: Brak
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Mutō Mort » 14 gru 2015, o 16:17

-Dwa lata. Szkoda, będę musiał wykorzystać własne materiały. Choć na zapas może by dało radę... Jak myślisz, dałoby się znaleźć resztki twojej ręki? Tak na wszelki wypadek. Choć nawet i bez tego jestem w stanie chyba coś poradzić. Widzisz, spotkałem już kilka razy takich jak ty i wiem, że spełniacie pierwszy warunek mojej współpracy. Pozostają dwa warunki. Jeden to zaakceptowanie mnie jako swojego shishou. Kolejny to konieczność zapoznania mnie z pełną wiedzą na temat twojej zdolności. No i do ciebie dochodzi jeszcze jeden, nie wysadzisz nic co do mnie należy.
Mort nie dodał, że próba sprzeciwienia się ostatniemu warunkowi mogłaby się gorzej skończyć dla Isao niż dla kuglarza. Ale jak ma rozum w głowie to powinien wiedzieć, że nigdy nie zadziera się z swoim technikiem.
-Planuję przystosować pozostałości Suny jako jedną z swoich baz. Wiesz, to dobra lokacja. Na uboczu ale ciągle blisko wydarzeń... Blisko w porównaniu z moim domem poza tym krajem. Chcę też przygotować sobie jeszcze jedną kryjówkę ale o tym pomyślę w przyszłości. Wiem gdzie, ale trochę niebezpiecznych ludzi będę musiał zrobić w konia. Zapłatą za moją pomoc będzie pomaganie mi w budowie tutejszej bazy. Masz lepsze zajęcia na głowie? Czy chcesz posłuchać jak mogę ci pomóc?
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 803
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 23:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Dōhito Isao » 15 gru 2015, o 17:24

To chyba za piękne by było możliwe, albo po prostu karma w końcu jest po mojej stronie. Mort, mógłby przywrócić moją rękę? Przynajmniej tak wywnioskowałem z jego wypowiedz, tylko w jaki sposób chce tego dokonać. Ciekawe jaki był ten pierwszy warunek współpracy. Dwa pozostałe warunki, nie stanowił problemu. W końcu przywrócenie mojej sztuki to pełnych zdolność, to coś o czym marzyłem przez te dwa lata. Na dodatek, będę mógł tu odpocząć i potrenować. Ten dodatkowy będzie trochę upierdliwy. Jednak myślę że będę mógł go spełnić, w końcu już coraz lepiej potrafię kontrolować swoje wybuchy. Uśmiechnąłem się i powiedziałem.
-Znalezienie mojej ręki po 2 latach, graniczyło by z cudem. A najpewniej, zostały z niej już tylko kość. Myślisz że byłbyś w stanie przywrócić moje zdolność? Zgadzam się na wszystkie warunki Mort-shou. Co do mojej zdolność, polega ona na przelewaniu chakry eksplozji. Używam do tego gliny, z której mogę stworzyć przeróżne twory. Od małego robaka zaczynając, kończąc na ogromnym smoku. Do detonacji, głownie używam prostej pieczęci. Gdy nauczyłem się techniki, która pozwala mi obniżać grawitacje poszczególnych rzeczy. Udoskonaliłem swoją sztukę, poprzez nadanie moim glinianym tworom ogromnej szybkość. Jeśli masz jakieś dodatkowe pytanie z chęcią na nie odpowiem.
Całkiem ciekawe plany. Ciekawe po co mu te bazy. Pewnie kiedyś się dowiem, teraz nie będę pytał. Kto normalny zdradza swoje, tajemnice osobie którą ledwo zna. Odpowiedziałem, nieco luźniejszym tonem.
-Interesujące. Myślę że moja umiejętność zmniejszania wagi, przyda się w budowie tej palcówki. Z przyjemnością, chciałbym się odwdzięczyć. Tak chciałbym posłuchać jak mógłbyś mi pomóc shishou.
Obrazek
Spoiler:
 
Posty: 1033
Dołączył(a): 14 kwi 2015, o 19:15
Ranga: Brak
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Mutō Mort » 15 gru 2015, o 20:51

-Kości się nadadzą na rekompensatę. To w zasadzie materiał na przyszłość jakby znowu cię pokawałkowali. To moje małe hobby, składanie shinobi do kupy.
Mort zastanowił się chwilę. Nie musiał się spieszyć w kwestii tej protezy więc usiadł w jednym z krzeseł i rozprostował nogi.
-W sumie nie chodzi o dużą ilość budowania. Trochę targania rzeczy, zabezpieczenie ich, przygotowanie kilku dogodnych kryjówek i przejść. Tak, by w razie czego wygodnie było się tu bronić. Suna musi pozostać miejscem nieprzyjaznym wszelkim niechcianym przybyszom. A także wygodnym miejscem do mieszkania w tym jednym małym kąciku jakim jest to biuro. Przyznaj, przyda ci się jakaś miejscówka do zamieszkania, co?
Tak naprawdę bardziej chodziło mu o takie zabezpieczenie wioski, by wszystko tu było bezpieczne podczas ewentualnej jego nieobecności. Gdy jest w pobliżu o okolicę nie musiał się martwić. Był wystarczająco nieprzyjemnym zjawiskiem dla potencjalnych przybyszy by mógł decydować kto zostanie a kto opuści to miejsce.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 803
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 23:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Dōhito Isao » 26 gru 2015, o 00:46

Szkoda że nie wziąłem tych kość, no ale skąd miałem widzieć że kiedyś mi się przydadzą. Składnie shinobi do kupy to dość dziwne hooby. Jednak nie można zapominać że każdy ma swoje gusta. Czyli trzeba przystosować to miejsce do obrony, tylko ciekawe kto by chciał atakować to miejsce. Aczkolwiek jestem tu nowy więc pewnie mój shishou, wie więcej ode mnie. Nie mogłem zaprzeczyć że jakieś lokum by się przydało. Życie uciekiniera nie należy do przyjemnych, choć pozwoliło mi nauczyć się przetrwania w lesie. Trochę podejrzane że Mort jest dla tak uprzejmy. Pewnie ma w tym jakiś interes. No nic postanowiłem odpowiedzieć mojemu rozmówcy.
-Dwa lata już nie miałem swoich czterech kątów. Jak byś znalazł mi jakąś miejscówkę, byłym bardzo wdzięczny.
Obrazek
Spoiler:
 
Posty: 1033
Dołączył(a): 14 kwi 2015, o 19:15
Ranga: Brak
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Mutō Mort » 31 gru 2015, o 01:12

Po prostu znajdź sobie wolne pomieszczenie w tym budynku, ściągniemy trochę mebli i można tu spokojnie żyć, zabalować etc.
A także zrobić trochę pułapek i skrytek by jacyś nieproszeni goście pod nieobecność człowieka nie przygarnęli fantów. To poważny problem, nikt nie zamierzał spędzić życia wśród piasków.
-Eeech, tylko sklepu nie ma. Musisz kupić kilka rzeczy. Dam ci listę, kasę. Kupisz, przyniesiesz rozpoczniemy pracę. Nic na tym nie tracisz, pasuje takie postawienie sprawy?
Mort odliczył potrzebną na materiały sumę. Przygotował oddzielny mieszek i podał ją Isao.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 803
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 23:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Dōhito Isao » 31 gru 2015, o 04:12

W głowie utknęło mi słowo zabalować. Dawno nie piłem już alkoholu, nie miałem czasu na takie zabawy. Trzeba znaleźć jakąś miejscówkę, zaraz sobie jakąś znajdę.
-Dziękuje.
To że nie ma tu sklepu, to poważny problem. No ale skoro to miejsce jest oddalone od cywilizacji, to nic dziwnego. Potrzebuje i tak kupić jak lepszy miecz, więc mogę przy okazji Mortowi kupić potrzebne mu rzeczy.
-Tak polecę sobie do sklepu w Sora no Kuni i tak muszę tam się zaopatrzyć. A czy śpieszy ci się z tymi zakupami, chciałbym odpocząć i potrenować tutaj parę dni przed podróżą? Nie będzie z tym problemów shishou?
Po czym uważanie wysłuchałem, co Mort ma mi do powiedzenia. Gdy już załatwiliśmy tą sprawę, postanowiłem przejść do luźniejszych tematów.
A tak przy okazji, to może kupił bym po drodze coś procentowego? Co ty na to, osobiście dawno nic nie piłem.
Po czym uśmiechnąłem się w jego stronę. Obalenie razem flaszki, to chyba najlepszy sposób rozpoczęcia nowej znajomość.
Obrazek
Spoiler:
 
Posty: 1033
Dołączył(a): 14 kwi 2015, o 19:15
Ranga: Brak
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Mutō Mort » 31 gru 2015, o 18:06

-A to nie jest moja sprawa kiedy, od tego zależy kiedy rękę odzyskasz. Może przy okazji coś zaprojektuję, przyda mi się nowa kukiełka to i materiały na nie od razu by się zakupiło.
Mort przygotował sobie ołówek i papier by na spokojnie porozmyślać co by przydało mu się w jego problemie. Jego problemem był brak sprawnych nóg. Ze względu na źródło problemu proteza odpadała.
-Czemu nie, trochę procentów jeszcze nikomu nie zaszkodziło. No prawie.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 803
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 23:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Dōhito Isao » 2 sty 2016, o 02:08

Dobrze że mu się nie śpieszyło, będę miał czas na swoje sprawy. Jednak chciałbym odzyskać rękę jak najszybciej, dlatego postanowiłem się spieszyć. . Ucieszyłem się że będę miał z kim się napić, bo samemu to raczej nie jest za wesoło. Wziąłem od mojego shishou kasę i listę z zakupami. Następnie, odpowiedziałem Mortowi, wesołym tonem głosu.
-Rozumiem. To ja pójdę poszukać jakiegoś pokoju, a potem potrenuję.
Jak powiedziałem tak i zrobiłem. Jakoś nie mam specjalnych wymagań co do tego pomieszczenia, w końcu nie muszę za to płacić. Gdy już znalazłem pierwszy lepszy pokój, kontynuowałem swój plan. Dawno nie miałem czasu na jakiś treningi więc, byłem bardzo podekscytowany.
Obrazek
Spoiler:
 
Posty: 1033
Dołączył(a): 14 kwi 2015, o 19:15
Ranga: Brak
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Dōhito Isao » 5 sty 2016, o 22:05

Wróciłem do Suny, razem z całymi zakupami. Mój ekwipunek uległ, znaczącej zmianie. Najbardziej podobał mi się mój nowy miecz, nie mogę się doczekać aż go przetestuje. Myślę że to nie jest jakiś szmelc w końcu dałem z niego sporo kasy. Udałem się powolnym krokiem, do głównej siedziby w poszukiwaniu Morta. Gdy wszedłem do środka, zacząłem sensorem szukać mojego shishou. Gdy już go zlokalizowałem, udałem się w miejsce w którym się znajduję. Ciekawe ile zajmie mu budowa mojej dłoni, nie mogłem już doczekać się chwili w której będę miał już dwie sprawne kończyny. Kiedy byłem już koło Morta powiedziałem.
-Tutaj są części które chciałeś. A i wieczorem wpadnę z sake.
Uśmiechnąłem się i podałem cześć które kupiłem.
Obrazek
Spoiler:
 
Posty: 1033
Dołączył(a): 14 kwi 2015, o 19:15
Ranga: Brak
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Mutō Mort » 7 sty 2016, o 23:11

Isao przyniósł materiały dla Morta. Ten zabrał je od niego i znikła na jakiś czas. Nie szedł z Isao, wybierał się do pracowni kuglarskiej - ta nie mieściła się tutaj. Tam rozpakował przedmioty jakie przyniósł mu Isao. Odpieczętował jedną rękę jaką stworzył z rąk Douhito. Rozłożył ją wydobywając rdzeń, kości. Pofragmentował je i zaczął budować ramie jakie zaprojektował. Gdy już była ręka prawie gotowa umieścił w niej kości. Korzystając z nici chakry sprawdził funkcjonalność ręki. Udał się następnie do okolicznego szpitala, szukając tam środków do narkozy. Po powrocie do siedziby Kazekage i po drodze uśpił Isao. Udał się z powrotem do pracowni po rękę i po powrocie zaczął montować ją do kikuta. Kilka godzin później siedział spokojnie w swoim fotelu czekając, aż Isao się obudzi.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 803
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 23:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Kumojin Daizou » 29 kwi 2016, o 18:40

Przeszedł test pomyślnie. To go uradowało w wielkim stopniu. Wręcz można powiedzieć, że zaimponował duchowi pustyni. Teraz pozostało tylko pytanie, czego ten człowiek, choć to też nie jest pewne. Może nauczyć... Chłopakowi nie chodziło o techniki, tylko o obranie drogi, pomocy w zrealizowaniu swoich celów
-Ty również nie wyglądasz na typowego człowieka. Czy... na twoim ciele przeprowadzono pewnego rodzaju modyfikacje?
Nie można było ukryć że jego ciało było dość... makabryczne. Wyglądał jak mumia w łachmanach. Jak na prawdziwego ducha przystało. Jednak...co go skłoniło do takiej postaci? Aby stać się kimś takim?
-Jeżeli interesuje ciebie to, czym ja się interesuję. To mogę powiedzieć, że nie jestem człowiekiem który używa technik shinobi. Preferuje walkę wręcz, oraz używanie trucizn, które sam tworzę.
Spojrzał na niego kiedy doszli do drzwi gabinetu Kazekage, nie powinien otwierać tych drzwi samemu, bez pozwolenia.
Obrazek
 
Posty: 209
Dołączył(a): 29 paź 2015, o 20:35
Ranga: Nukenin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Mutō Mort » 29 kwi 2016, o 19:35

Kaguro otworzył drzwi i zaprowadził Daizou na górę, poszukał jakiegoś pokoju gdzie dałoby się usiąść i wygodnie spędzić czas. Daizou zapytał go o jego ciało.
-Hahaha, nie to tylko marionetka. Potrafię w takiej przebywać duchem. Moje główne ciało muszę przyznać, trochę w kość dostało ostatnimi laty.
Po chwili zastanowienia zaprowadził Daizou do pokoju gdzie przyniósł kilka foteli. W fotelu w przeciwieństwie do krzeseł sam będzie mógł usiąść. Gdy w końcu się rozsiedli mogli spokojnie rozmawiać.
-Ciekawy styl. Myślałem kiedyś o medykamentach ale zbyt zaabsorbowały mnie inne sztuki. Jednak warto choć trochę zapoznać się z różnymi innymi umiejętnościami. Choćby by się przekonać, czy będą współpracować z naszymi podstawowymi zdolnościami. Jednak mam pewne zastrzeżenia co do twoich planów na przyszłość...
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 803
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 23:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Kumojin Daizou » 30 kwi 2016, o 17:55

Chłopak usiadł na wygodnym fotelu, na przeciwko oblicza samego Kazekage opuszczonej wioski. Była to niezwykła osobistość, której każde słowa, były czymś ważnym dla Daizou z nieznanego powodu
-Duch w ciele marionetki? Jak ty tego dokonałeś? Możliwy jest podział swojej duszy na oddzielne byty? Czy jest to coś...czego taka osoba jak ja jest się w stanie nauczyć?
Zapytał się dość odważnie, jak na nic nie znaczącego białowłosego chłopaka. Jednak nie miał nic do stracenia oprócz marzeń, które akurat każdy w każdej chwili mógł mu zabrać
-Co jest powodem twojej obiekcji wobec moich planów? Czy to złe, aby w maksymalnie pokojowy sposób, sprawić aby skończyły się wojny na świecie, choćby i w obawie przed jednym człowiekiem? Czy obawa, przed kimś, kto i tak nie zaatakuje, bo jest zbyt rozważny, nie jest lepsza od obawy przed szaleńcami, którzy jedyne co chcą osiągnąć to zysk dla samego siebie?
Obrazek
 
Posty: 209
Dołączył(a): 29 paź 2015, o 20:35
Ranga: Nukenin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Siedziba Kazekage

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników