Główna siedziba Kazekage

Sporej wielkości budynek w którym znajdują się biura Kazekage i jego podwładnych. Tutaj też pracują radni Sunagakure no Sato.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Mutō Mort » 1 maja 2016, o 11:47

Kaguro musiał zawieść Daizou
-To o czym mówię to drobny aspekt, choć dosyć unikatowy, sztuki kuglarskiej jakiej niektórzy sunijczycy uczyli się od dziecka. Dziś kuglarze wywędrowali chyba do Iwy. Nie jestem pewien, nie interesuje mnie gdzie mieszkają. To cała wielka sztuka ale powiem ci, niepozbawiona wad.
Dalej rozmowa dotyczyła idealistycznych planów Daizou na życie. Kaguro w przeciwieństwie do swojej drugiej połowy żył już od dziesiątek lat, obserwował wiele wydarzeń i miał na te sprawy pewien pogląd wyrobiony.
-Nie powstrzymasz wojen bo są ludzie, dla których nie ma nic, co mógłbyś im zaoferować jako alternatywę. Musiałbyś zrównoważyć wszystkich innych shinobi potęgą jednej osoby a to jest niemożliwe. Inaczej mówiąc, gdybym chciał wojny nie ma nikogo kto by mnie powstrzymał. Patrzysz na życie za bardzo z góry, jak na szachownicę i liczysz, że uda ci się zablokować gracza po przeciwnej stronie planszy. Zły punkt widzenia. Jesteś jednym z pionków na szachownicy, powinieneś patrzeć wokół siebie, nie w dół. I unikać tych sytuacji w których ktoś po tej planszy przesunie cię w niekorzystne miejsce. Nie da się zmienić świata bo jesteś jego zbyt małym elementem więc lepiej zadbaj o swoje otoczenie, swój dom i jakąś przygodę.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 803
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 23:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Kumojin Daizou » 1 maja 2016, o 12:02

Chłopak odpowiedział na słowa kazekage chwila zadumy, słuchając dalej jego wypowiedzi o tym, jak funkcjonuje świat. Wierzył mu że tak jest, bowiem czuł jego słowa i intencje wobec niego samego. Był to dobry człowiek, który nie chciał zrobić krzywdy młodemu chłopakowi
-Tak samo, jak i mój klan posiada zdolność tworzenia pajęczyn oraz złotej, niezwykle wytrzymałej substancji. ja sam jestem po modyfikacji mojego ciała, bo urodziłem się z defektem. Moje pozostałe ramiona były bezwładne...a sztukę klanowa porzuciłem na rzecz rozwoju o jakim ci mówiłem.
Chwilę przystopował, aby kuglarz mógł mu odpowiedzieć lub po prostu zastanowić się nad tym co mówi chłopak, jeżeli tego oczywiście chce
-Mówisz że jestem jedynie pionkiem, który ma uważać aby go nie wepchnąć tam gdzie jest niepotrzebny. Ale skoro ja mogę być wepchnięty, to dlaczego nie mogę zostać wpychającym? Rozumiem twoje słowa...ech... Rozwijanie samego siebie, samemu jest ogromnie trudno. Dlatego szukam pomocy, wyruszyłem ze swojej wioski, aby zdobyć jak najwięcej siły i wiedzy, od najlepszych.
Obrazek
 
Posty: 209
Dołączył(a): 29 paź 2015, o 20:35
Ranga: Nukenin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Mutō Mort » 1 maja 2016, o 12:17


-Walka truciznami może być wspierana sztukami ninjtusu. Korzystanie z powiedzmy pajęczyn odpowiednie może być przydatne do przygotowywania pułapek opartych o trucizny. To już kwestia pomysłowości, nie ograniczeń.
Według Kaguro porzucanie wszelkich sztuk ninjutsu na rzecz trucizn nie jest rozwiązaniem, raczej szukałby możliwości nowych w połączeniu różnych zdolności. Choć niekoniecznie musiało to być konieczne, nie był też do końca obiektywny, sam był użytkownikiem ninjutsu, taijutsu, szermierzem i kuglarzem, do tego wbrew predyspozycjom opanował pewien zakres zdolności medycznych.

-Bo nie jesteś politykiem. A i oni wpadają w pułapki tej gry. Zapomnij, zadbaj o siebie. Mierzysz wysoko zapominając jak często można dostać nożem w plecy tu na dole.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 803
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 23:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Kumojin Daizou » 1 maja 2016, o 12:41

-Pomijając więc moje ambicje, chciałbym się ciebie zapytać. Czy jest możliwość aby w jakiś sposób polepszyć mobilność kogoś, kto poprzez swoje trucizny, tworzące zasłonę dymną, nie widzi nic? To jest moim głównym problemem, albowiem... Moje ciało w 90 procentach jest odporne na wszystkie trucizny, jak i niestety medykamenty. Tylko mistrzowskie substancje są mi w stanie zaszkodzić, więc mogę przebywać w dymach i mgłach trujących w zasadzie bez ograniczeń. Tylko że jest minus, nie potrafię wykryć, gdzie znajduje się przeciwnik.
Dał pierwsze pytanie, do człowieka który na pewno wiedział jak sobie radzić w takich sytuacjach. Skoro żył tyle lat, był...i nadal jest Kazekage, choć wioski nie ma. To przecież musiał być w takich sytuacjach i jak widać, przeżyć je.
-Chciałbym się jeszcze zapytać... Jak wyglądał świat dziesiątki lat temu? Owszem, można powiedzieć żebym znalazł to sobie w książkach...jednak, wiadomości w niej nie pasują mi. Zbyt mało wiadomości jest o wydarzeniach, które...stosunkowo były niedawno. Co się stało wtedy, dlaczego...wszyscy milczą? Czy to może ja mam takiego pecha i nic nie jestem w stanie znaleźć, co tez jest możliwe.
Obrazek
 
Posty: 209
Dołączył(a): 29 paź 2015, o 20:35
Ranga: Nukenin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Mutō Mort » 2 maja 2016, o 20:21

-Być może jest taka możliwość... Niestety nie wiem gdzie teraz jest hmmm lud który w tym mógłby się specjalizować. Sam choć pozyskałem część ich zdolności nigdy nie byłem zainteresowany tym zakresem.
Inny starzec w tej rozmowie pewnie rozpaliłby fajkę i zanurzyłby się w swoich wspomnieniach. Kaguro miał stary umysł jednak nigdy w pełni nie odczuł starości, jego realne ciało było zbyt młode. To korzystało z fotela głównie dla wygody wynikającej z patrzenia na rozmówcę z równej mu wysokości.
-Widziałem wydarzenia od czasów przełomu epoki trzeciej i czwartej generacji Kage. To były czasy gdy chakra była potężniejsza niż dziś. Dosyć niebezpieczne czasy, świat za łatwo wymykał się spod kontroli. To o co ci chodzi nie wynika z jakiegoś wielkiego spisku, ludzie przestali mówić o wielkich wydarzeniach bo nie chcą pamiętać o niebezpiecznych czasach, nie mają już woli walki. Daimyo Oto no Kuni zniszczył wioski, tylko trzy w pełni skutecznie odbudowano, choć i te nie są w pełni swoich sił co udowodnili samuraje w walce o szogunat. Po prostu ludzie znów stali się tym, kim powinni być ale boją się zmierzyć z swoją słabością.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 803
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 23:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Kumojin Daizou » 2 maja 2016, o 22:50

-A gdyby tak...zmienić zakres widzenia moich oczu? Czy jest to możliwe technicznie? I...jakie to umiejętności posiadasz z tego ludu?
Zadał dwa pytania odnośnie rozwoju samego siebie. Nie wiedział w sumie czego oczekiwał, ale nadchodził chyba moment kiedy techniki ninjutsu stawały się powoli coraz to bardziej kuszące. Czy to oznacza że Daizou jednak będzie musiał rozwijać coś, od czego stronił?
-Co masz na myśli mówiąc, że w dawnych czasach chakra była silniejsza? Techniki były inne? Silniejsze? Jak to wyglądało? Jakie był możliwości shinobi w dawnych czasach, przecież meteorytów nie zrzucali na ziemię chyba, prawda?
Zaśmiał się na samą myśl o tym że człowiek, byłby w stanie przywołać coś tak wielkiego. Dla niego było to niedorzeczne, przecież shinobi robią podmuchy ognia które leca parę metrów, Co najwyżej w dawnych czasach mogli robić je silniejsze...
Obrazek
 
Posty: 209
Dołączył(a): 29 paź 2015, o 20:35
Ranga: Nukenin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Mutō Mort » 3 maja 2016, o 10:40

-Może tak, może nie. Lud ten dobrze poruszał się pod ziemią. Tak jak my po ziemi. Ich wzrok był chyba rozwinięty.
Kaguro nie był pewien co powiedzieć Daizou o tej sprawie. Nie korzystał z oczu Shokubutsu, raczej z ich zdolności dotyczących reszty ciała. Wolał tą rozmowę o przeszłości i planach na życie. To była prostsza sprawa. Dotyczyła czegoś co wynikało z wieloletniej obserwacji zmieniających się pokoleń.
-Wydaje mi się, że dawniej ludzie emanowali nienaturalną chakrą, co zaczęło się zmieniać po pokonaniu Kaguyi podczas czwartej wojny shinobi. Teraz jesteśmy bardziej naturalni w tym, czym się zajmujemy. To bez znaczenia, to przeszłość, do której nie wrócimy. Ważne jest to co jest teraz, teraz nasz niewielki świat okazuje się być za duży, by człowiek objął go swoimi rękoma. Szogun prędzej czy później upadnie kraje powrócą do swoich dawnych roli wszystko potoczy się swoimi ścieżkami. Pytanie co my zrobimy. Najważniejsze dla nas to przetrwać i zapewnić sobie wygodne życie, urozmaicane czasem przygodami.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 803
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 23:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Kumojin Daizou » 3 maja 2016, o 11:22

-Być może zuchwałe będzie to o co teraz poproszę...zapytam...lecz chciałbym to wiedzieć aby nie zaprzątać sobie głowy tym, bowiem samemu nic nie wymyślę. Czy jest możliwość nabycia tych oczu? Oczywiście...wiem że to by groziło atakiem na tych ludzi, jednak, czy jest taka teoretyczna możliwość? Pozyskać czyjeś zdolności dla swojego ciała, bo jak mniemam, ty to zrobiłeś...ale dla swojej sztuki. Czy to ciało ma coś związanego z tymi ludźmi?
Pewnie pytania białowłosego mogły wydawać się idiotyczne, jednak...chyba każdy by tak pytał, będąc zielonym w temacie a chcąc go zgłębić jak tylko można
-Kaguya? Kim ona była, aby zmienić moc chakry wszystkich ludzi...bo wszyscy teraz mają słabszą chakrę...prawda? A może istnieją wyjątki, które są nadzwyczajne? Możesz mi opowiedzieć coś więcej na temat tej wojny? Jacy ludzie tam walczyli? Co oni potrafili?
Rozmowa na dwa różne tematy szła im całkiem sprawnie, widać było że trafił swój na swego i podzielność uwagi nie jest im obca.
Obrazek
 
Posty: 209
Dołączył(a): 29 paź 2015, o 20:35
Ranga: Nukenin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Mutō Mort » 3 maja 2016, o 14:04

-Walka nie byłaby potrzebna. To trzeba jednak przemyśleć, muszę zastanowić się nad zagrożeniami. Nie wspominam zbyt dobrze tego o czym tu mowa, chodzi o przeszczepy. Sam się poddałem jednemu jednak nie był skuteczny. W moim przypadku nie doszło jednak do powikłań. Istnieje szansa, że w tym przypadku by nie groziły ale najpierw trzeba by zdobyć odpowiednie informacje.
Kaguro czy też Mort nie zajmował sie przeszczepami od dawna już. Sam też nie był najlepszym medykiem. Może nie brakowało mu wiedzy ale była to walka z wiatrakami - znaczy, brakowało mu talentu, pewnej ręki i naturalnego wyczucia jakie mogłoby go kierować przy zabiegach.
-Cóż, mówi się, że Kaguyia skorzystała z owocu drzewa, które było źródłem ogoniastych bestii, że jej synowie pierwsi urodzili się z chakrą a potem inni ludzie. W tym gadkach jest pewna nieścisłość, brednie. Co się dzieje z człowiekiem, który straci chakrę? Umiera. Chakra jest nie tylko w ludziach, jest też w zwierzętach i roślinach. We wszystkim co żyje a nawet więcej. Chakra była od zawsze. Jednak to o czym wspominałem zmieniło coś. Jednak to tylko moje teorie, jestem stary ale nie aż tak, to działo się setki lat temu. Mogę się tylko domyślać.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 803
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 23:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Kumojin Daizou » 3 maja 2016, o 16:05

-Moje ciało jest nader odporne. Mogę rozciąć sobie rękę, wsadzić ją do najbrudniejszej wody i nic mi się nie stanie. Nie będzie żadnego zakażenia, mój organizm zwalcza wszystkie wirusy i bakterie zanim zaczną powodować chorobę. Dodatkowo, może to być głupim stwierdzeniem, ale opatrzność sił wyższych jest nade mną wielka. Potrafię wyjśc z najtrudniejszych sytuacji z życiem w sposób, który często jest niewytłumaczalny. Nie sądzę więc aby cokolwiek się stało ze mną. A tobie wierzę, potrafię w pewnym stopniu czytać ludziom w myślach. Dokładniej, potrafię poznać ich intencje. Jesteś dobrym człowiekiem, przynajmniej w stosunku do mojej osoby.
Nie chciał poruszać tematu związanego z tym jak ma zamiar zdobyć bez rozlewu krwi, lub już to zrobił. Nie miał zamiaru też kontynuować tematu jego samego, to mogło by rozzłościć Kazekage...a z tego by z życiem nie uszedł, jak to już zostało wcześniej wspomniane
-Czekaj...bo tutaj moja wiedza się kończy i jak widzę, wiele nie zgłębiłem jej lub ominąłem wiele wykładów z historii, których ominąć nie chciałem. Czym są ogoniaste bestie tak dokładnie? Słyszałem kiedyś to określenie, jakieś pogłoski, jednak...nie mam zbyt dobrego kontaktu z ludźmi które mogły by o tym coś wiedzieć a czasy akademii minęły...i wyleciało mi to z głowy, aby się dowiedzieć czegoś więcej.
Chłopak chwilę poczekał...i w tym momencie zauważył pewną nieścisłość
-Zaraz...ty tutaj panujesz od...ilu? 50?80 lat? Przeniosłeś część swojego ciała do Marionetki, dokładnie swojej duszy...a...w takim razie co jest z twoim drugim ciałem? tym głównym? Ile ono ma lat? No pewnie tyle co ty...ale...nie zaraz, przecież byli jacyś kazekage po drodze chyba...nie wiem w sumie, ale...nie no, byli inni...przecież...nie no, zaraz...jak?
Obrazek
 
Posty: 209
Dołączył(a): 29 paź 2015, o 20:35
Ranga: Nukenin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Mutō Mort » 4 maja 2016, o 13:54

-Jeszcze kiedyś do tego wrócimy, takich rzeczy pochopnie nie można załatwiać.
W między czasie wyjaśnił Daizou, że nie chodzi o szanse na zakażenie podczas przeszczepu ale o szanse odrzucenia przeszczepu przez organizm.
-Hmmm za dużo pytań, o pewnych rzeczach opowiem ci kiedy indziej. Pytasz o szczegóły a już wyjaśnię inną sprawę, nie wyjaśnię ci czemu ale żyję w dwóch miejscach na raz i w pewnym sensie w dwóch czasach na raz. W skrócie, moje dwie połowy nie są jednakowo stare. O ile moja druga połowa ma mniej niż dwie dekady ja widziałem czasy narodzin największych bohaterów. Kazekage mianowano mnie kilka lat temu, niestety na najgorsze lata wioski... Co do mojego wieku wyjaśnię ci kiedyś dlaczego tak się stało jeśli odwiedzimy okolice Rouran.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 803
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 23:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Kumojin Daizou » 4 maja 2016, o 20:47

-Rozumiem, nie będę więc nachalnie przekonywał do tego, albowiem...nie mi to oceniać, co jest dla mnie bezpieczne. Jednakże, dziękuję za wszelakie przejawy troski w stosunku do mojej osoby.
Chłopak sie uspokoił, to co przed chwilą powiedział, było zbyt impulsywne. Dlaczego go tak tchnęło aby zdobyć tą moc? Przecież nic o niej nie wiedział w sumie...i to ryzyko śmierci...
-Dwa różne czasy? Czyżby to znaczyło iż przeniosłeś się w czasie? Patrząc teraz w taki sposób na ciebie, odczuwam wrażenie iż jesteś jednak człowiekiem który jest w stanie sprawić, aby cały świat padł przed tobą na kolana... Tylko wyczuwam w tobie zbyt duży spokój ducha aby tego dokonać... I czym jest to miejsce o którym mówisz? W okolicach znajduje się jakiś portal czasoprzestrzenny? Kiedyś czytałem o podróżach w czasie...jednak uważałem to za herezje naukowców... Jednak jak widzę, ty nie kłamiesz...
Obrazek
 
Posty: 209
Dołączył(a): 29 paź 2015, o 20:35
Ranga: Nukenin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Mutō Mort » 7 maja 2016, o 11:23

Dyskusja zeszła na luźniejsze tematy, choć Kaguro nie skreślał spraw wcześniej omawianych, po prostu nie chciał podejmować decyzji w pięć minut. Skrótowo postanowił wyjaśnić rozmówcy swój podwójny wiek - dzięki jego działaniom teoretyczne zagrożenia z tym związane nikomu już nie zagrażały.
-Nic takiego nie ma, to tylko efekt uboczny potężnej chakry i potężnej techniki a dokładnie to jej zanegowania. Jutsu to jest nieznane i z mojej winy jest niemożliwe odkrycie tajemnicy tej techniki... W każdym razie jednorazowa anomalia wyrzuciła mnie w przeszłość przez co żyję już dosyć długo w tej formie. Historii nie zmieniałem, nie można się przeze mnie już cofnąć w tamte czasy więc to tylko taka anegdotka. Choć nie żałuję, gdyby ktoś inny cofnął się w czasie o tyle lat dziś nikt z nas mógłby już nie żyć.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 803
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 23:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Kumojin Daizou » 10 maja 2016, o 21:35

Chłopak zaciekawił się tematem źródła potężnej chakry, to coś co mu nawet pasowało, jak dłużej o tym myślał. W końcu, całe życie, nie będzie tylko na truciznach jechał...aczkolwiek, nie zostawi nigdy tej sztuki
-Źródło potężnej chakry... Czy jest sposób aby ją w jakiś sposób ujarzmić i sprawić aby służyła człowiekowi? Rozumiesz...jakoś scalić to źródło z człowiekiem, aby stał się jednością... Nie no, to głupie. Ale jednak moje pytanie jest aktualne, czy dało by radę? A jeżeli tak, dlaczego go nie wykorzystujesz?...albo Inaczej, jak wykorzystujesz tą moc?
Spojrzał spokojnym wzrokiem trójki oczu na niego z zastanowieniem wymalowanym na twarzy, nie krył go. Interesowała go osoba Kazekage. Wszak niewiele o niej wiedział.
Obrazek
 
Posty: 209
Dołączył(a): 29 paź 2015, o 20:35
Ranga: Nukenin

Re: Główna siedziba Kazekage

Postprzez Mutō Mort » 14 maja 2016, o 19:47

-Szczerze nie wiem, używanie tej mocy mogłoby człowieka uziemić w miejscu, w którym ona emanuje. Scalić się nie da, zły sposób szukania. Ona jest elementem otoczenia, miejscem. Nie jestem nią zainteresowany. Nie odczuwam potrzeby większej siły niż ta, którą dysponuje. Widzisz, ludzie analizują swoją siłę na wykresie korzystającym z dwóch osi, siła bezpośrednia, moc oraz zakres zdolności, to znaczy ilość technik i opanowanych dziedzin. Ja uważam, że operujemy w trójwymiarowym wykresie naszych możliwości, z trzecią osią. Określa ona nasze możliwości w zakresie jednej zdolności nie pod względem siły ale tego co jest w naszej głowie, umiejętności manewrowania swoimi atutami, wykorzystywania ich w sposób nietypowy... Lub po prostu wiedzy optymalizującej moment wykorzystania zdolności. To umiejętność korzystania z dwóch pozostałych osi. Jest wiele potężnych zdolności, którym moje nie mogą się równać. Nie bałbym się jednak walczyć przeciwko nim.
Kaguro odpowiedział na pytanie chłopca wyczerpująco nie pozostawiając raczej niewiadomych w zakresie ryumyaku. Chciał jednak dodać jeszcze jedną ważną według niego uwagę, o mocach ludzi. Spędził dziesięciolecia na tym świecie i widział wielu wojowników. Widział wiele rzeczy, co zaskoczyłoby nawet mocarzy.
-Moją atutową zdolnością jest kontrola marionetek, kuglarstwo. Zbiór sztuczek. W przeszłości widziałem wielu shinobi, co dokonali wspaniałych czynów technikami takimi jak henge, klonującymi, walcząc wręcz, korzystając z kombinacji tych podstawowych sztuczek. Jeden z największych bohaterów przez lata walczył po prostu wręcz korzystając dodatkowo z klonów, inny skupił się całkiem na walce wręcz. Nie wszyscy korzystali zawsze z wielkich mocy. Z tych natomiast wielu zginęło bo polegali za bardzo na wielkiej sile.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 803
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 23:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: Sennin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Siedziba Kazekage

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników