Targ

Centrum ukrytej wioski. Tu znajdują się bary, place, miejsca spotkań ludzi. Miejsce to w czasie świąt oraz imprez tętni życiem przez całą dobę.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Targ

Postprzez Sabaku no Kumari » 3 lut 2021, o 15:39

Widząc bawiące się dzieci, Kumariś powędrowała w ku nich w pierwszej kolejności i z uśmiechem na twarzy zapytała radosnym głosikiem.
- Dzień doberek, ile za piaseczek~?
Po licho? For fun. Nie było co ukrywać - Kumari też dzieckiem była, a jako że takie grzeczne z niej dzieciątko to chciała jakoś umilić i urozmaicić dzieciaczkom zabawę. Wszak nic lepszego do roboty nie miała, druga z Kumairch bawiła się w tym momencie z Aiko i Hitośkiem to i ta Kumari nie mogła być gorsza! Wszak była tą samą osóbką! W stu procentach! A kto wie, może dzieciaczki faktycznie mają dobrej jakości towar?
 
Posty: 1004
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 17:33
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Targ

Postprzez Hokori Kensei » 3 lut 2021, o 16:19

Głosy w zaułkach

(路地の声)

Sabaku no Kumari

Przygoda rangi C

9/?


Szczęśliwie Kumari była młoda. Przez co jej podejście do randomowych dzieci nie wyglądało tak negatywnie, niż gdyby to wykonał ktoś starszy. Dzieci początkowo się zdziwiły, ale chłopak szybko się uśmiechnął i odpowiedział:
-Garść za 3 kamyki! - przedstawił swoją cenę.
-Ryo-kun! Ostatnio było za 2 kamyki! - powiedziała dziewczynka, która przy nich stała.
-Jest więcej chętnych! - odparł handlarz z uśmiechem. Widać, że ma żyłkę do materiałów twardych. Albo do handlu. W międzyczasie na targu ludzie nadal się przewijali. W jakąś poboczną, ciemną uliczkę, weszła dwójka mężczyzn, dyskutujących cicho między sobą. Jedno zdanie jednak mogło przykuć uwagę.
-Dzisiejsza walka będzie ciekawa. - tylko... jaka walka? Nie kojarzyła żadnych zawodów w obijaniu się po mordach w najbliższym otoczeniu. A podczas wcześniejszej wędrówki ta sama dwójka gadała coś o czempionie.
 
Posty: 604
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Targ

Postprzez Maji Urushi » 9 lut 2021, o 20:25

Targ żył swoim życiem, a młody członek klanu Maji pałętał się po nim bez celu oglądając powoli to co ma do zaoferowania każde stoisko. W między czasie trochę ludzi się przewinie, w tym nawet shinobi. Stojąc tak z boku po długim czasie Urushi opiera się o swój ogromny wachlarz do technik stylu wiatru i spod kapelusza obserwuję lokalną społeczność. Po kilku chwilach spędzonych na zapoznanie z terenem finalnie genin zawiesił wzrok na jednym punkcie. Zaczął rozmyślać o tym co robić dalej. Czy pójść do biblioteki, a może na misję. W sumie to po dniu spędzonym na targu chłopaka trochę bolą nogi, więc zdecydował, że tym razem da na wstrzymanie. Nasz bohater uda się do domu i odpocznie, a szukanie wrażeń zostawi na kolejny dzień gdy będzie w pełni sił. Niby takie zwykłe chodzenie i patrzenie w chaosie ruchu codzinnego, ale może zmęczyć młodego genina, który cały czas się uczy. Tak, więc Urushi zarzucił swój wachlarz na plecy, poprawił słomiany kapelusz, który zarzucił na głowę i wolnym krokiem udał się do swojego rodzinnego domu.
z/t
Obrazek
-Mowa | -Myśl | Czyny | MK: Uchiha Douji |
 
Posty: 174
Dołączył(a): 15 sie 2020, o 12:04
Ranga: Genin

Re: Targ

Postprzez Sabaku no Kumari » 10 lut 2021, o 20:35

- Aż 3 kamyki?! Toż to rozbój w biały dzień!
Kontynuowała zabawę Kumariś pomimo tego, iż wyraźnie miała pretensje co do ceny piaseczku tak jej twarz pozostawała łagodna, nie czekając na odpowiedź wyciągnęła 3 ryo, które wystawiła na lewej rączce przed biznesowego "przeciwnika".
- W porządku. 3 kamyczki ale za półtora garści!
Dzielnie zawalczyła, wszak nie mogła się od tak poddać temu okrutnemu chłopczykowi! Oczywiście nietypowy dialog nie uszedł jej uwadze i nieco Sabaku zaciekawił, wszak... o jakie walki mogło chodzić? Suna była miejscem spokojnym, nie było w niej miejsca na żadne walki! Chcąc przyjrzeć się tej sprawie, Tj'ka rzuciła jeszcze
- Przyjmuje pan czy nie? Śpieszę się.
Dodała chcąc zakończyć handel, odebrać(- bądź też nie jak za drogo będzie!) piaseczek i ruszyć za tymi człowieczynami co o walkach mówiło.
 
Posty: 1004
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 17:33
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Targ

Postprzez Hokori Kensei » 10 lut 2021, o 21:02

Głosy w zaułkach

(路地の声)

Sabaku no Kumari

Przygoda rangi C

11/?


Chłopak spojrzał zdziwiony na prawdziwe, powtarzam PRAWDZIWE pieniążki w rączce Kumari i się aż zapowietrzył. Tego się nie spodziewał.
-Za takie kamyczki to nawet 2 mogę dać! - powiedział po czym ukucnął i szybko zgarnął jedną garść piasku spod nóg. Więc to tu miał magazyn! Skubany, dobry jest. Po wykonaniu transakcji dodał zaczerwieniony -N-następnym razem było mówić, że takie kamyczki... - chyba nie spodziewał się prawdziwych pinionżków. Gdy dziewczyna odchodziła, jego koleżanka szeptała do niego:
-T-to prawdziwe? - a gdy ten skinął głową tylko dodała -Łaaał. - plus pięć do respektu od dzieci.

Ale choć były urocze, to nie one stanowiły punkt pełnej uwagi którejśtam uczennicy Nidaime. Bo jak wiadomo, top X uczniów Nidaime się zmieniało, zależnie od tego, kogo się o to pytało. I kto akurat był traktowany za ucznia. Ta szła za duetem, który zaczął przechadzać się wąską, mniej uczęszczaną uliczką. Z tego co widziała, po dwóch zakrętach, uważnie się za siebie oglądali, czy nikt ich nie śledzi. Kilkunastolatce mogło to się nie podobać. W końcu... uczciwi ludzie nie muszą patrzeć za siebie, prawda?

-3 Ryo.
 
Posty: 604
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Targ

Postprzez Sabaku no Kumari » 15 lut 2021, o 02:42

Kumari była całkiem zadowolona z faktu, iż uradowała dzieciaczki - mimo wszystko, pracą shinobiego było sprawianie, iż cywile są szczęśliwi, prawda? Tak! Zdecydowanie musiało to być prawdą, może i nie uczyli tego w Iwijskiej Akademii Ninja ale Sabaku wierzyła, że to właśnie było główną rolą shinobi. Bronienie wioski i zapewnianie jej mieszkańcom dobrego życia! Narrator zdecydowanie miał pewną rację - dobrzy ludzie nie muszą zaglądać sobie przez ramię! To że ci panowie tak się bali być śledzonymi zdecydowanie nie świadczyło o nich za dobrze, dlatego też jak na dobrą obywatelkę przystało Kumariś musiała sprawdzić co się dzieje. Oczywiście Tj'ka nie gnała na głupa przed siebie, ot udaje tego kim jest - dzieciaczka z Suny, która nie wydaje się interesować dwójką panów, oczywiście trzyma się na sporej odległości od nich, nie patrząc prosto w nich a gdyby straciła ich z oczu to postara się podążać za śladami w piachu czy cuś.



Spoiler:
 
Posty: 1004
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 17:33
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Targ

Postprzez Hokori Kensei » 15 lut 2021, o 11:47

Głosy w zaułkach

(路地の声)

Sabaku no Kumari

Przygoda rangi C

13/?


Kumari na pewno nie miała problemów ze śledzeniem dwójki mężczyzn. Fskt faktem dziecko w zaułkach nie było niczym normalnym, jednak jako doświadczona kunoichi bez większych problemów mogła udawać, że a to się czymś bawi, a to coś jej uciekło i nie zwracać większej uwagi. Przybajmniej na początku. W końcu to byłoby podejrzane gdyby bawiła się dalej za każdym zakrętem. Jej wiedza i doświadczenie pozwoliły zaś skutecznie za nimi podążać, nawet po ich śladach. Aż nagle, po jednym zakręcie... zniknęli. Nie było ich przed nią, z lewej, z prawej, nad i z tyłu. Z kolei zejście do piwnicy na tyłach starego budynku mogło być jakaś podpowiedzią, gdzie się udali. Pod ścianą zaś niewielkie okienka mogły stanowić sposób podejrzenia co się odwala pod ziemią.
 
Posty: 604
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Targ

Postprzez Sabaku no Kumari » 18 lut 2021, o 02:20

Ha. Miało się tego skilla w byciu shinobi! Reiwa i Takara na PEWNO nie dali by sobie rady tak ładnie z szpiegostwem porawdzić! Co jak co, ale Kumari była z siebie całkiem zadowolona, gdyby Saiko ja widziała to pewnie też by ją pochwaliła. No ludzie - macie potwierdzenie tego, że Sabaku zasługuje na tytuł super Jonina. No ale póki co trzeba było szpiegować dalej - Tj'ka podbiegła do okiennicy by wypatrzeć cóż też takiego może się tam dziać, miała szczerą nadzieję, iż samo okienko do jakiegoś poglądu wystarczy, jednak w razie gdyby z samego okna zbyt wiele nie było widać to przy odrobinie piasku Kumariś stworzyła by swe sławne piaskowe oczko, które miało by zapewne lepszy pogląd na sytuację, szczególnie gdyby jakoś dostało się do środka, ale no - póki co podglądanie z okiennicy musi wystarczyć.
 
Posty: 1004
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 17:33
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Targ

Postprzez Hokori Kensei » 19 lut 2021, o 18:24

Głosy w zaułkach

(路地の声)

Sabaku no Kumari

Przygoda rangi C

15/?


W okienku dzielnie były trzymane przeróżne słoiki z jedzonkiem. Było także trochę innego konserwowanego jedzenia oraz suszonego mięsa. Ot, zwykłe zapasy, zapewne jednego ze sklepów. Ale ale! To nie tak, że Kumari jest głupią trzynastką! Okienek było wiele i sprawdziła kolejne. Tym razem jakieś kartony i skrzynie. Ale kolejny. Chyba jackpot. Widziała pomieszczenie, całkiem spore. Nawet słyszała przytłumiona szczekanie. Okno też było otoczone jakimś materiałem dźwiękoszczelnym. Pośrodku była jakieś duże, okrągłe... coś. Taki pierścień z drewnianych desek. Miał może 3 metry średnicy? Może trochę mniej. Gdzieś z boku dostrzegła jakieś klatki. I kilka osób zaczynało się tu zbierać. Niestety... nic nie słyszała. Poza tym, że chyba ktoś się zbliżał zza rogu, a w pobliżu nie było niczego, za czym bądź w czym mogłaby się schować. Chyba, że na schodach do piwnicy. Lub wbić się do niej.
 
Posty: 604
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Targ

Postprzez Sabaku no Kumari » 22 lut 2021, o 23:04

...Pierścień? Klatki?! Czy oni tam urządzali jakiś nielegalny handel pojemnikami?! *Gasp* Albo sierotkami! Kurczakami?! Kumari musiała to zbadać i jeśli faktycznie działo się tam coś niemoralnego to nasza dzielna sierotka musiała to zatrzymać! Wiedząc, że ktoś się zbliża, TJ'ka ożywiła piach z swego "garnka" na plecach oraz okoliczny piach po czym położyła się gdzieś z boku na ziemi i okryła tym piaskiem tworząc niewielką wydmę. Ot nothing suspicious there! Move along citizens! Niby głupia kryjówka, ale kto przejmował się się piachem w Sunie?! Było to genialne wykorzystanie Kakuremino no Jutsu, ot co! Jakby ktoś miał na piach drapnąć, to Kumariś zwiększy jego twardość co by jej nie podreptali, a jak już przejdą i znikną to nasza bohaterka sama zejdzie do tych podziemi, przed tym wygrzebie się z piachu, schowa go do gara i przy pomocy henge przybierze formę starszej kobietki co by nie rzucać się w oczy.

Spoiler:


/Chakrę odlicze w następnej turze
 
Posty: 1004
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 17:33
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Targ

Postprzez Hokori Kensei » 23 lut 2021, o 00:00

Głosy w zaułkach

(路地の声)

Sabaku no Kumari

Przygoda rangi C

17/?


Szczęśliwie, nasza małolata nie była byle małolatą. Było ninją. Dumną Kunoichi wpierw z Iwagakure, a teraz w sumie z Sunagakure. Dylematy klanowo-wioskowe i ich przyczyny historyczne warto jednak zostawić na kiedy indziej. Istotne było to, że Kumari potrafiła się zamaskować. Faktycznie zakopała się w piasku jak na plaży czasami się zdarza i ukryła w oczekiwaniu na przejście osób. Ci jednak nie przeszli. Słyszała jak schodzą po schodach, dyskutując coś, że nie mogą się doczekać dzisiejszej walki. No i jeszcze jedno usłyszała. Po zapukaniu, losowym, jakby zwykłym do drzwi. Trzy uderzenia, a następnie, po chwili:
-Spirytus Sanctus. - i mogła usłyszeć skrzypienie drzwi, a następnie ich zamykanie. Po chwili nastąpiła cisza. I gdy nic nie słyszała wyszła i zmieniła się w inną postać. Tylko... co dalej?

//Nie zapomnij o chakrze!
 
Posty: 604
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Targ

Postprzez Sabaku no Kumari » 23 lut 2021, o 10:07

Ha! Najpotężniejsza użytkowniczka Kakuremino no Jutsu - nowiuśki tytuł do kolekcji dla naszej Kumariś. Schowana pod nowiutką postacią, Sabaku postanowiła podejść do tego wejścia do sekretnego klubu podejrzanych osób, które na pewno coś na sumieniu mają! Na plecach miała swój ekwipunek, który przez Henge był skryty - tam gdzie się znajdzie lepiej było piach mieć. Tj'ka odnalazła by drzwi wejściowe jak na wielką śledczą przystało i no zapukała by trzy razy w drzwi by potem odpowiedzieć tajnym magicznym hasłem.
- Spiry...tus Sanc...tus?
I może wbić do środka o ile ją wpuszczą!


Spoiler:



Poprzednia tura: -20-0+20(do maxa)=5000(max)
Ta tura: -0
 
Posty: 1004
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 17:33
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Targ

Postprzez Hokori Kensei » 23 lut 2021, o 11:05

Głosy w zaułkach

(路地の声)

Sabaku no Kumari

Przygoda rangi C

19/?


Po zmianie postaci dziewczynka podeszła do drzwi i zapukała. Nawet nie zdążyła się wypowiedzieć gdy usłyszała:
-Hasło? - je na szczęście znała. Drzwi się otworzyły i została wpuszczona do środka. -Nowa? - spytał mężczyzna, na oko w połowie swoich lat trzydziestych, ale poza tym, nie przeszkadzał jej wejść do środka. Wewnątrz było już kilka osób, prawdopodobnie wiele więcej się tu nie zmieści. W środku mogła dokładniej dostrzec klatki, w których trzymane były psy. W większości dość agresywne i szczekające. Dwa jednak wydawały się być lekko wystraszone.
-Już się nie mogę doczekać dzisiejszej walki. - usłyszała rozmowę mężczyzn w jednym z rogów pomieszczenia.
-Spokojnie, zaraz się zacznie! - odpowiedział mu drugi.

I faktycznie. Po jakichś pięciu minutach, gdy do pomieszczenia weszły jeszcze trzy osoby zaczęły się zakłady. Oczywiście, nie było obowiązku uczestniczyć w takim hazardzie, zwłaszcza, że Kumari była nowym widzem takich sportów. Wszystko zostało bardzo szybko podsumowane i wkrótce się zaczęło. Jakiś rosły mężczyzna wziął jedną z większych klatek. Trzymał je w grubych rękawiczkach, gdyż zwierzę było bardzo agresywne i zaczynało szczekać, ujadać i próbowało go gryźć. Szybko jednak znalazło się w swoistym drewnianym ringu. A zaraz po nim wzięli trochę mniejszą klatkę z przerażonym kundelkiem. Rozległy się głosy rozochoconej widowni. Sama Kumari mogła dostrzec, że zwierzę miało na sobie znaki jakby ugryzień i bicia. I było bardzo przerażone. Co gorsza, po otwarciu klatki został niemalże wyrzucony z niej na ring, zanim ostrożnie druga osoba otworzyła klatkę drugiego, agresywnego psa. A ten bez pardonu zaczął biec w stronę malucha.
-Hehe, to będzie szybkie.
-Czempion zje go na śniadanie.
 
Posty: 604
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Targ

Postprzez Sabaku no Kumari » 28 lut 2021, o 14:03

Na pytanie o bycie nową jedynie kiwnęła twierdząco głową i weszła w głąb dziwnego zbiorowiska, w jakieś dziwne hazardy nie zamierzała się bawić, zamiast tego skupiła się na okropności jaka miała miejsce w tym paskudnym miejscu! Walczące zwierzątka! PRZECIEŻ TAK NIE MOŻNA! Bez wątpienia Kumari musiała przerwać cokolwiek się tu działo, tylko jak? Niby mogła by złapać jak najwięcej ludzi w swóch piach, ale pewno ktoś by wtedy zdołał uciec i było by niefajnie bo ludzie uciekli by przed sprawiedliwością, najlepiej było by sobie to wszystko rozplanować jednak na to czasu nie było, bo trzeba było małego pieseczka uratować! Zerkając na większego z piesków, Sabaku narysowała paluszkiem w powietrzu niewielki znaczek, który posłała na groźnego psiaka. Był to symbol 岩, który miał zatrzymać agresywnego czworonoga co by przerażonego malucha uratować, następnym ruchem Kumari zaś było wykorzystanie piachu do stworzenia ściany którą zamknęła by drzwi będące wyjściem z piwnicy.
- Przerwijcie natychmiast!
Zakrzyczała, przygotowując pozostały piach aby wykorzystać go do swojej defensywnej techniki - piaskowej tarczy. Piach ten miały tańczyć wokół dziewczyny i w razie czego zablokować atak.
- Czy wam nie WSTYD!? Saikoś była by zrozpaczona widząc takie okropieństwo u ludzi Suny! Rączki do góry, żadnych gwałtownych ruchów! Wszyscy będziecie mieć sporo do wytłumaczenia w Sunijskim areszcie.
Głosik Kumari był całkiem poważny jak na naszą sierotkę, zdecydowanie sobie nie żartowała i chciała aby brutali spotkała odpowiednia do przestępstwa kara.


Spoiler:



-0-50-20-20+90(Do maxa)=5000(max)

/Pytanko jaka jest podłoga?
 
Posty: 1004
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 17:33
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Targ

Postprzez Hokori Kensei » 28 lut 2021, o 15:52

Głosy w zaułkach

(路地の声)

Sabaku no Kumari

Przygoda rangi C

21/?


To było za wiele dla Kumari, która nie lubiła takich atrakcji, jak najwidoczniej te wszystkie nagromadzone tu zwyrole. Symbol narysowany przez nią skutecznie unieruchomił agresywnego psa, chociaż maluch nadal się kulił przerażony.
-Chyba cię pojebało! - zakrzyknął ktoś.
-Kto ją tu wpuścił! - zawtórował drugi. Ale wtedy piasek zaczął utrudniać wyjście i sama dziewczyna została otoczona piaskiem.
-To ninja! - ktoś rzucił.
-Mamy przejebane! - zaczęła wychodzić panika.
-Spokojnie, ona jest jedna! Damy jej radę! A Masako-dono nadal będzie mogła organizować walki! - zakrzyknął mężczyzna, który wcześniej wyciągał klatki ze zwierzętami. I faktycznie, mimo obaw wszyscy byli gotowi do walki. I poszli! Jakieś 7 osób rzuciło się w stronę dziewczyny, nawet jakaś butelka z alkoholem została przez piasek zablokowana, bo leciała w jej stronę. A to recydywiści.
 
Posty: 604
Dołączył(a): 26 lis 2020, o 14:46
Ranga: Chūnin
Specjalna Ranga: ANBU

Poprzednia strona

Powrót do Centrum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników