Targ

Centrum ukrytej wioski. Tu znajdują się bary, place, miejsca spotkań ludzi. Miejsce to w czasie świąt oraz imprez tętni życiem przez całą dobę.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Targ

Postprzez Nara Rin » 28 lut 2018, o 21:44

Targ Sunagakure no Satou, od czasu odrodzenia Suny był raczej pustawy ale dzięki nawiązaniu stosunków handlowych z Krajem Księżyca znów jest żywy i prawie zawsze znajdują się na nim jacyś kupcy, nie jest to może nadal poziom jak przed upadkiem Wioski Ukrytej w Piasku kiedy to przeciśnięcie się przez tłumy znajdujące się na nim graniczyło z cudem ale do tego potrzeba by było nawiązać relacje handlowe także i z innymi nacjami.

ME dla Yami Saiko
po Gunbai Uchiwa
3/?


Doleciałaś na miejsce poruszenia i był to targ, który odżył dzięki twojej misji w Kraju Księżyca, a źródłem całego zamieszania był shinobi, który się przez niego przeciskał. Jego sygnatura chakry wskazywała, na kogoś na twoim poziomie. Biegł w stronę bram wioski, mając na plecach zapakowany pakunek, a z miejsca, z którego biegł widać było ciała dwóch Sunijskich shinobich. Co prawda twój syndrom sztokholmski powoli zanikał, ale nadal byłaś częścią Suny i należałoby zrobić coś z agresorem, nawet jeśli nie dla Isao lub wioski to dla tych biednych niewinnych Sunijczyków, którzy próbowali powstrzymać złodzieja, plus ładunek był prawdopodobnie cenny więc mogłas w razie co zatrzymac go dla siebie
 
Posty: 1987
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 20:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Shogun

Re: Targ

Postprzez Yami Saiko » 28 lut 2018, o 21:58

Dziewczyna podleciała do tego miejsca głównie by móc zająć czymś swój własny umysł. Za dużo przemyśleń ostatnio ją uderzyło co spowodowało upadek wcześniejszej ważnej dla niej znajomości oraz posiadanych na chwilę obecnych zasad. Była jednak niczym mała tykająca bomba, która była gotowa wybuchnąć o ile ktoś by ją postanowił wystarczająco zirytować bądź rozgniewać. Niby cieszyła ją odżycie targu dzięki jej wysiłkom w Kraju Księżyca, niemniej przegryzła dolną wargę niemalże do krwi kiedy pomyśli sobie jak jej trud nie był doceniony i szedł na korzyść człowieka, który ją porwał i technicznie wykorzystał do swoich planów.
Oczy jednak oraz sensor dostrzegły pewne dość niemiłe wydarzenie. Obca chakra na jej poziomie, która zaczęła uciekać z jakimś pakunkiem na plecach. Samo to było podejrzane ale wisienką na torcie były ciała dwóch shinobi piasku. Zaczynała czuć niechęć do swojego rodzinnego domu ale nadal technicznie miała tutaj władzę i za tych ludzi odpowiadała. Dokonywanie takich akcji zaś na jej terenie wymuszało do działania inaczej jej własna reputacja upadnie w oczach tutejszych. Miała pewną myśl co z nimi zrobić ale to wymagała dość dużego wkładu oraz ogromnej ostrożności. Plan ten zachowa na inny dzień. A co teraz? Wzniosła się w powietrze i ruszyła w kierunku złodzieja wykorzystując pełnię swojej szybkości...
Miał typ wyjątkowego pecha. Natrafił na Saiko - która sama w sobie była silną kunoichi - a teraz jej stan psychiczny kierował się w kierunku niezwykle drastycznych i destrukcyjnych metod by zażegnać kłopot.

Spoiler:
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Kyūbi no Jinchūriki
Spoiler:
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 20:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Targ

Postprzez Nara Rin » 1 mar 2018, o 20:33


ME dla Yami Saiko
po Gunbai Uchiwa
5/?


W tym momencie bardziej kierowałaś się chęcią zachowania reputacji i poczuciem obowiązku niż prawdziwą chęcią pomocy shinobim z twojej rodzinnej wioski. Twój przeciwnik miał pecha spotykając ciebie, a zwłaszcza w twoim aktualnym stanie psychicznym. Ruszyłaś z pełną prędkością jednak przeciwnik wcześniej cie zauważył chwycił pakunek i się nim zasłonił. W normalnych warunkach niezbyt się tym przejmowałaś, pakunek zostałby zniszczony no cóż mówi się trudno jednak tym razem stało się coś dziwnego. Twój atak został zablokowany lecz zdołał zniszczyć "opakowanie" pokrywające przedmiot, a twoim oczom ukazał się piękny czarno-biały wachlarz. Twój atak został całkiem wyhamowany, a następnie wachlarz wygenerował silny podmuch wiatru i dostałaś taką samą siłą uderzenia jaką uderzyłaś w wachlarz. Sprawiło to, że zostałaś odrzucona przelatując przez kramy całkiem je niszcząc i wyhamowując dopiero na ścianie jednego z budynków przy targu robiąc w niej dziurę. Przeciwnik biegł już na ciebie z wachlarzem w ręce, a był tylko trochę wolniejszy niż ty podczas latania [szybkość S+, 6] i po chwili był przy tobie próbując zadać cios krawędzią wachlarza niczym siekierą czy toporem
Spoiler:
 
Posty: 1987
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 20:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Shogun

Re: Targ

Postprzez Yami Saiko » 1 mar 2018, o 20:53

Dziewczyna początkowo nie planowała w ogóle zbliżyć się do wroga. Preferowała bardziej ataki dystansowe a jeżeli już iść bliski kontakt to z aktywnym raikiri. Może jej chwilowe zamroczenie sprawiło, że postanowiła na niego wlecieć.. kto wie. Przeciwnik zasłonił się pakunkiem a ten okazał się eleganckim wachlarzem. Być może miałaby dłuższą chwilę na podziwianie rzemiosła gdyby nie dziwne odczucie. Sama za dużej siły fizycznej teraz nie miała i główną jej zaletą była szybkość. Została jednak zahamowana przy kontakcie z przedmiotem i co jeszcze, odrzucona w tył do tego stopnia że wleciała w pobliskie kramy i ścianę. Zaskoczona tym faktem chciała wstać ale przeciwnik już znajdował się przy niej. Nastawił broń w taki sposób jakby chciał jej uciąć głowę. Nie chciało jej się wierzyć że taki Gunbai miał taką możliwość ale wolała nie ryzykować. Postanowiła wykonać unik a była w tym dobra, mieszając jednocześnie chakrę by wystrzelić z siebie specyficzne jutsu katona w niego i pobliski teren.. jaki był cel? By natychmiast go poparzyć i utrudnić widoczność. Mając to za sobą rozpocznie ostrzeliwania go pod różnym kątem (nie dotykając nawet ziemi dzięki zdolności lotu) elektrycznymi sensonami. Sensor podpowiadał gdzie się znajdował.

Spoiler:
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Kyūbi no Jinchūriki
Spoiler:
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 20:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Targ

Postprzez Nara Rin » 1 mar 2018, o 21:40


ME dla Yami Saiko
po Gunbai Uchiwa
7/?


Po zobaczeniu swojego przeciwnika nad sobą postanowiłaś zrobić szybki unik co ci się z łatwością udało dzięki twojej szybkości jak i dzięki twojemu talentowi do ich wykonywania. Razem z unikiem wykonałaś Haijingakure no Jutsu, a twój przeciwnik odskoczył trzydzieści pięć metrów do tyłu by tylko wydostać się z chmury gorącego popiołu, wygląda na to że technika odniosła efekt gdyż przeciwnik był cały poparzony jednak kontynuował walkę, a raczej obronę bo tylko trzymał przed sobą wachlarz i blokował senbony wykonane chidori. Jak bardzo wytrzymały musi być ten gunbai! Tak czy inaczej twoje senbony zmusiły przeciwnika do pozostania w defensywie i nie mógł on wykonać żadnego ataku
 
Posty: 1987
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 20:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Shogun

Re: Targ

Postprzez Yami Saiko » 1 mar 2018, o 23:45

Unik i taktyka z obszarowym katonem zadziałały. Przeciwnik wyskoczył z dużej ilości popiołu z widocznymi poparzeniami. Zadziwiające jednak było to, że wachlarz był w stanie przetrzymać chidori senbony bez jakiegokolwiek problemu. Nie dostrzegła nawet małego zadrapania na przedmiocie. O ile wcześniej mogła jedynie spekulować to teraz miała dość dużą pewność co do unikatowości przedmiotu. Zmrużyła lekko oczy, budząc w sobie nowe pragnienie. Chęć posiadania. Dążyła do siły od momentu poznania Isao i nawet jeżeli nim teraz gardziła, dodatkowa możliwość obrony czy ofensywy zawsze były mile widziane. Starała się skoncentrować na tym uczuciu by zyskać odpowiednią koncentrację. Odrzucić na moment swoje problemy i zwątpienia, wyostrzając bojowe zmysły. Zrobiła kilka kroków w lewą stronę, niczym drapieżnik oceniający swoją ofiarę. Był zdolny... jego szybkość stała na wysokim poziomie a chakra na równi z jej własną. Stosował też unikatową broń, broniąc się przed jej atakami. Mogła to rozwiązać na dwa sposoby. Walka jeden na jeden, gdzie po prostu będzie to test kto szybciej wywali się z chakry lub wspomoże się klonami. Nawet jeżeli mógł zablokować jeden atak czy dwa, trzeci mógł być więc już problemem. Nawet nie używając pieczęci stworzyła dwa cieniste kopie swojej osoby obok siebie. Po upływie może jeszcze sekundy lub dwóch, dwa kage bunshiny wzniosły się w powietrze i ruszyły przed siebie z dwóch różnych stron, zachowując dystans 15 metrów nad ziemią. Miały go otoczyć w postaci stworzenia trójkąta gdzie wróg znajdował się po środku. Saiko numer jeden wystrzeliła wietrzne pociski, Saiko numer dwa elektryczne senbony, oryginał zaś stworzył wir pod jego nogami by utrudnić mu uniki oraz ucieczkę...
Tak duże wydanie chakry na różnych stronach miało po prostu zalać obcego shinobi. Ja szczęście samej Yami, jej nowy stan pozwalał jej uwolnić większe zniszczenie w zaludnionej przestrzeni Suny. Teraz liczyło się tylko pokonanie go, szkody w postaci budynków już ją niezbyt obchodziły. Przeszkolenie natomiast oraz zdolność wyczuwania mieszania się chakry miały pozwolić wszystkim brunetkom uniknąć potencjalnego ataku lub kontrataku + wiedzieć gdzie wycelować jakby postanowił się ruszyć wcześniej.

Spoiler:
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Kyūbi no Jinchūriki
Spoiler:
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 20:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Targ

Postprzez Nara Rin » 2 mar 2018, o 23:59


ME dla Yami Saiko
po Gunbai Uchiwa
9/?


Wytrzymałość wachlarza mocno cię zdziwiła ale i przekonała, że nie jest to zwykły przedmiot, a w dodatku zechciałaś go mieć dla siebie. Opracowałaś dwie taktyki, pierwszą było po prostu granie na czas i czekanie aż przeciwnik wypłuczę się z chakry szybciej niż ty. Ty zdecydowałaś się na drugą taktykę. Najpierw stworzyłaś dwa klony, które wzniosły się w powietrze, twój plan zakładał, że zaatakują one z dwóch stron, a ty z trzeciej niestety, plan został pokrzyżowany w momencie gdy klony wzniosły się w powietrze, przeciwnik wykonał zamach wachlarzem powodując silny podmuch wiatru który po chwili doleciał do ciebie niszcząc twoje klony i jeśli nic nie zrobisz to dostaniesz nim także i ty. Niestety dla wciągania przez ciebie technik między tobą a nim było pełno kawałków desek z kramów, które stały tutaj wcześniej, a które zostały porwane przez podmuch stając się pociskami
Spoiler:
 
Posty: 1987
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 20:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Shogun

Re: Targ

Postprzez Yami Saiko » 3 mar 2018, o 00:45

Yami miała w głowie pewną taktykę na zasadzie wykorzystania klonów. Niestety, przeciwnik okazał się wystarczająco czujny i szybki by zareagować nim te się przemieszczą. Wszystkie kopie zostały niszczone a ona wykorzystują swoją zdolność uników, zwiększoną szybkość, widok ataku jak i zdolność sensoryczną postanowiła uciec od potencjalnej ofensywy. W czasie swojego ruchu, wykorzystała kilka jutsu na swoją korzyść. Klony zajmowały za dużo czasu na tą chwilę, także musiała radzić sobie sama. Stworzona klatka z Raitona powinna zablokować futon + nie miał styczności bezpośrednio z wachlarzem. Uwięzionego wroga szybko potraktuje odpowiednim katonem, który pomknie po stworzonych ścianach i zaleje całkowicie wnętrze w którym znajdował się nieprzyjaciel. Wykorzystywanie futony tylko pogłębi ilość osiągniętych ran. Brunetka postanowiła więc powoli wymęczyć typa poprzez odpowiednie dobrane techniki do sytuacji, zwiększając jego poziom ran....
Skoro ta taktyka wystarczała na w pełni dorosłe i gigantyczne summony, powinna dać chociaż ułamek efektu na ninja.

Spoiler:
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Kyūbi no Jinchūriki
Spoiler:
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 20:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Targ

Postprzez Nanoha » 3 mar 2018, o 16:19


ME dla Yami Saiko
po Gunbai Uchiwa
11/?


Dzięki swojemu talentu do uników, szybkości jak i zmysłu sensorycznemu zdołałaś uniknąć zarówno techniki jak i pocisków, które ona niosła. Normalne techniki były blokowane przez wachlarz nic nie robiąc zarówno samemu przedmiotowi jak i jego posiadaczowi stwierdziłaś więc do sprawy podejść inaczej. Za pomocą Jurokuchu Shibari stworzyłaś klatkę z filarów w którą zaczęły uderzać pioruny paraliżując przeciwniki w niej się znajdującego, niestety dla niego nie mógł wykorzystać wachlarza do obronienia się przed tym jutsu. Jednak nie poprzestałaś na tym i za pomocą Sayaki zmieniłaś klatkę w piekarnik, a ze środka było słychać krzyki bólu przeciwnika, które po chwili ucichły lecz twój zmysł sensoryczny podpowiadał ci, że przeciwnik jeszcze żył
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 15:01
Ranga: Brak

Re: Targ

Postprzez Yami Saiko » 3 mar 2018, o 16:31

Kombinacja technik była skuteczna, gdyż okolice oprócz dźwięku ognia, elektryczności dało się jeszcze wyłapać krzyki złapanego. Po paru sekundach ucichł ale jeszcze żył. Sensor podpowiadał to dziewczynie. Istniały teraz dwie opcje, zdołał się jakoś obronić przed ciągłym otrzymywaniem obrażeń od raitona wewnątrz klatki lub został całkowicie sparaliżowany. Dla pewności przetrzymała go tam jeszcze jakiś czas, posłała nawet ponownie katon do środka by zwiększyć potencjalną ilość ran.
Jūrokuchū Shibari po chwili zniknęło zgodnie z jej własną wolą. Jeżeli jeszcze oddychał, wyśle w jego kierunku wietrzne ostrza machnięciem wachlarza...
Po wszystkim obserwowała efekty. Najbardziej interesował ją wcześniej wykorzystywany wachlarz. Była to broń którą chciała wziąć dla siebie.

Spoiler:
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Kyūbi no Jinchūriki
Spoiler:
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 20:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Targ

Postprzez Nanoha » 3 mar 2018, o 16:49


ME dla Yami Saiko
po Gunbai Uchiwa
13/13


Nie miałaś pewności w jakim stanie jest twój przeciwnik wewnątrz pułapki. Rozważałaś dwie możliwośći, albo jakimś cudem zdołał się obronić lub został całkowicie sparaliżowany. Nie byłaś pewna, która z tych opcji jest bardziej prawdopodobna więc jeszcze raz do środka wpuściłaś technikę katona, tym razem nie zdołałaś usłyszeć żadnych krzyków lecz przeciwnik dala żył, podpowiadał ci to sensor. Tak czy inaczej po chwili dezaktywowałaś elektryczną pułapkę, a twoim oczom ukazało się czarne od poparzeń ciało, twój przeciwnik. Jego skóra została zwęglona, a krtań była tak bardzo poparzona, że nawet oddychanie mu przychodziło z trudem a co dopiero mówienie czy krzyczenie. Skróciłaś jego męki posyłając w jego stronę fuutona, który ostatecznie zabił twojego przeciwnika.
Wachlarz leżał koło truchła, całkowicie pozbawiony zniszczeń. Mogłaś sobie go teraz wziąć i wrócić do domu, a idąc w jego stronę zauważyłas leżący na ziemi zwój, który zawierał informacje jak opanować techniki wachlarza. Musiał wypaść twojemu przeciwnikowi podczas walki
Inne wynagrodzenie: Gunbai Uchiwa
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 15:01
Ranga: Brak

Re: Targ

Postprzez Yami Saiko » 3 mar 2018, o 17:01

Dziewczyna przyglądała się zmasakrowanym zwłokom złodziejaszka, który myślał że zdoła przed nią uciec. Nie było w nim niczego wyjątkowego gdyby nie fakt, że posiadana przez niego broń rzeczywiście odstawała od jakichkolwiek jej znanych. Podeszła, wzięła Gunbai do ręki i zaczęła do ostrożnie oglądać z każdej strony. Zadziwiające jaką wytrzymałością się wykazywał. Mimo jej wcześniejszych ataków i kontaktu z trzema różnymi elementami wysokiego poziomu, nie dostrzegła na nim żadnej rysy czy znaków uszkodzenia. Yami zamachnęła się nim dwa razy i uśmiechnęła widocznie. Idealnie zastąpi posiadany wachlarz sklepowy. Zniszczenia terenu zaś już ją niespecjalnie obchodziły. Na pewno ktoś tutaj posprząta. Wzniosła się więc w powietrze i ruszyła do domu.

z/t
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Kyūbi no Jinchūriki
Spoiler:
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 20:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Targ

Postprzez Reiwa » 4 maja 2019, o 00:04

Biegł. Biegł ile sił w jego młodych nogach, albowiem dopiero co był po swojej małej inauguracji na genina i śpieszył się do dzielnicy mieszkalnej, gdzie miał zamiar pochwalić się rodzicielom o swoim sukcesie. W szaleńczym biegu przewidywał reakcję - matka będzie zaniepokojona i radosna jednocześnie, a ojciec pewnie jak to on kiwnie tylko głową w zadowoleniu. Cóż, surowy był z niego człowiek, a matka zbyt zatroskana. No ale mimo wszystko byli jego rodzicami, rozumiał ich i nawet jeśli nie cieszyli się otwarcie, to z pewnością po cichu. Reiwa był z siebie dumny, chociaż był w pełni świadomy, że to tak naprawdę był pierwszy zakręt w jego karierze i jeszcze wiele razy będzie musiał skręcić, tudzież iść pod górkę, by dać wyraz swojej roli. Tak naprawdę, to teraz będzie miał tylko i wyłącznie pod górkę. Nie przynależał do żadnego klanu, pieniędzy miał tyle co kot napłakał, choć akademia dostarczyła mu nieco grosza na start, a i umiejętności zero. No, poza tym co nauczył się w akademii, ale to niezbędne minimum, a potrzeba wiele, wiele więcej. Nie zniechęcała go ta myśl i z uśmiechem przeskakiwał po budynkach nad targiem, chcąc jak najszybciej przemieścić się do swojego domostwa.
Jednak podczas skoku z jednego dachu na drugi wyślizgnął mu się z ręki dyplom. Arcyważny dokument-pamiątka poleciał w jakąś ciemną uliczkę. - Cholera... - zatrzymał się, by zawrócić i pobiec po dokument, by zaraz nie został zdeptany przez przechodniów lub skradziony...

 
Posty: 104
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:20
Ranga: Chūnin

Re: Targ

Postprzez Yami Saiko » 4 maja 2019, o 00:36

Yami posłała swoją kopię do centrum a ta skierowała się na sam targ. Powód? Głównie by zobaczyć jakie nowe towary przybyły z Kraju Księżyca. Skanowała jednak cały teren przy pomocy zmysłu sensorycznego. Chciała prędzej czy później wyłapać niezwykle lekko rozwinięte źródła chakry, sygnalizujące świeżo zdanych Geninów. Otwarcie akademii było dla niej powodem do świętowania i w sumie zależało jej by napotkać pierwszą nową generację ninja. W jakim celu? Spojrzeć na nich, ocenić charakter i życzyć rzecz jasna powodzenia w tejże specyficznej karierze. Podchodziła do mieszkańców niemalże z matczyną miłością i obiecała sobie, że pomoże każdemu w rozwoju. To były oczywiście pozytywne myśli jakie utworzyły się w pierwszym momencie, chodź jej ogólne doświadczenia i przeżycia w tym świecie rzuciły na to pewien cień. Paranoja nakazywała wręcz zachować pewną ostrożność i pilnować młode stado by w żadnym z nich nie utworzyła się jakaś toksyczna idea. Nie chciała tego ale ukarze odpowiednio każdego kto postanowi działać na szkodę piasku.
-Surowa ale sprawiedliwa... - usłyszała w swojej głowie wypowiedź smoczycy. Uspokoiła się i podziękowała jej mentalnie, widząc że ma wsparcie w swojej towarzyszce.
Jak się brunetka przemieszczała? Oczywiście lotem. Niemalże się odzwyczaiła od chodzenia ale czy ktoś jej mógł tego zabronić? Przelatywała teraz nad jedną z alejek by dostać się do swojego ulubionego sprzedawcy. Kątem oka dostrzegła jednak spadający w jej kierunku... zwój? Chwyciła go odruchowo lewą ręką. Jako kopia mogła podejmować pewne ryzyka. Dyplom ukończenia akademii. Zaraz później dostrzegła biegnącego chłopaka o znajomej twarzy. Dostęp do Saiko mógł być utrudniony bo kto ją zaważył od razu się życzliwie wita. Miała też swoich fanów co było zrozumiałe z uwagi na jej sporą aktywność i obecny tytuł.
-Chyba to należy do Ciebie, Reiwa-kun. - posłała mu uśmiech i gdy już się do niej dobił wręczyła mu przedmiot.
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Kyūbi no Jinchūriki
Spoiler:
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 20:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Targ

Postprzez Reiwa » 4 maja 2019, o 11:29

//jako że z powodu nocnej przerwy technicznej cos lub ktoś skasował nam kilka postów, to streszczenie sytuacji wygląda tak, że Reiwa przeprosił pokornie za swoje zachowanie, przyjął dokument z powrotem i wygłosił krótką mowę na temat swojego patriotyzmu. Saiko widząc odzienie i będąc świadoma stanu majątkowego chłopaka proponuje małe zakupy. Reiwa szukając da siebie odpowiednich produktów nie spodziewa się, że Saiko wszelkie rzeczy kupuje dla niego i jego rodziny, dodatkowo dorzucając kopertę z pieniędzmy o wartości 5k ryo. Oto reakcja.

Reiwa sprawiał wrażenie szczęśliwego dziecka. Wiecznie uśmiechnięty, pomimo wielu złych wspomnień, podniszczonych ubrań i dość średniego bytowania. Starał się jednak wyciągać z życia jak najwięcej pozytywnych aspektów i jak najwięcej wad przekuwać na zalety lub je minimalizować. Był łebski, powtarzano mu to, i w wielu trudnych sytuacjach okazywało się to najprawdziwszą prawdą.
Podążał za władczynią spokojnym krokiem, co jakiś czas zerkając to na nią unoszącą się w powietrzu, to na wszelkie specjały i wyroby miejscowe i te z Kraju Księżyca. Żałował po trochu, że nie mógł pokupować wszystkiego i sprawić wszystkim taką radość, jaką on sam teraz odczuwał. W sumie był gotów szarpnąć się i wydać swoje wszystkie oszczędności, byleby tylko uszczęśliwić najbliższych. Patrzył tylko na produkty z zadowoleniem, myśląc co komu mogłoby najbardziej zasmakować, coś czego bardzo im brakuje i brakowało od zawsze. Chleba zawsze po trochu było, ryżu także, ale z mięsem czy innymi ciekawymi wyrobami już było ciężej. Jednak i w tym ciężko było mu się zorientować, sam również rzadko jadał mięso. Był tak zajęty wybieraniem, że nie zauważył nawet kiedy Saiko skończyła zakupy szła do niego, by wręczyć mu je wszystkie. Stanął zszokowany i z dużą dozą niepewności wziął reklamówki w ręce. Zupełnie nie wiedział co powiedzieć i sądził, że Saiko po prostu poprosiła go, by jej przez chwilę potrzymał. Nic bardziej mylnego. Otworzył usta w zdziwieniu, nie wiedział zupełnie co powiedzieć. Podziękować? To na pewno. Odmówić, zasłaniając się swoją dumą? To nie w jego stylu. Należało zaakceptować dary.
Jakby tego było mało, to dziewczyna wręczyła mu jeszcze grubą kopertę, do której Reiwa wyciągnął obie dłonie, również z wahaniem, doskonale bowiem wiedział, co w niej jest, a przynajmniej słusznie się domyślał. Po raz kolejny schylił się w dziękczynnym geście i trwał w nim przez jakiś czas. Saiko mogła ujrzeć krople spadające na kopertę. Genin wzruszył się na tyle, że zaczął płakać, choć nie trwało to długo. Wyprostował się i przetarł niebieskie oczy, nie chcąc wyjść na jakiegoś cholernego mazgaja w oczach władczyni. Był ninja, musiał być twardy, czyż nie?
- Nie wiem jak mam dziękować, nie wiem czy w ogóle zasługujemy na twoje dobro... - rzekł z lekkim uśmiechem z pokorą. Był starszy od niej, choć niewiele, a to on czuł się tutaj tym młodszym, tym nieopierzonym kurczęciem które wymagało nabycia doświadczenia...
- Mój dług chyba wzrósł. Muszę zatem przyłożyć się jeszcze bardziej, by być cennym shinobi dla wioski. Odciążę cię... nie... - pauza - my cię odciążymy, Czcigodna, nie możesz sama dźwigać ciężaru ochrony nas wszystkich. W przyszłości, być może w niedalekiej, gdy wróg znów stanie u naszych bram, a ciebie nie będzie, będę walczył z nim o każdy dom, o każdą ulicę i każdego człowieka... - w jego oczach zabłysnął płomień determinacji. Pytanie jak na to zareagowała Saiko? Wszak mogła uznać, że to jedynie pobożne deklaracje świeżo upieczonego genina, nie mające praktycznej wartości w teraźniejszej rzeczywistości

 
Posty: 104
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:20
Ranga: Chūnin

Następna strona

Powrót do Centrum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników