Posiadłość Sabaku no Kumari

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Posiadłość Sabaku no Kumari

Postprzez Sabaku no Kumari » 13 gru 2019, o 19:19

Sporej klasycznej Sunijskiej architektury, spory budynek, sugerujacy, iż zamieszkiwany był przez bogatą i wpływową rodzinę, obecnie jednak widać, iż swe najlepsze lata ma za sobą i przydała bu mu się odnowa. Większość pomieszczeń jest całkowicie pusta - bez jakichkolwiek mebli czy ozdób, jedynie łazienka jest w pełni wyposażona, jadalnia posiada tylko stół i jedno krzesło natomiast w jednym z mniejszych pomieszczeń znajduje się materac oraz dwie skrzynki z ciuchami. W pustych pomieszczeniach oraz ogródku znajduje się sporo piachu, które dziewuszka przeistacza w rzeźby.

Siedząc sobie na samotnym krzesełku w jadalni Kumari wcinała suchą bułkę, którą zapijała wodą - w ciszy czekała na gościa, którego się spodziewała. Dzień wcześniej zaprosiła listownie swą towarzyszkę z drużyny na wspólny posiłek i trening jak zalecała jej Saiko - nadeszła pora zacisnąć więzi!
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 176
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: Posiadłość Sabaku no Kumari

Postprzez Kurose Arisu » 13 gru 2019, o 22:35

Arisu dostała wiadomość od swojej koleżanki i o ile nie lubi zbytnio kontaktu z ludźmi to przystała ona na propozycje cichej dziewczyny. Lalkarka jakoś w jej obecności nie męczyła się aż tak plus wspólny trening to zawsze coś co warto robić. Może na następnej misji lepiej im wyjdzie współpraca i jej lalka nie rozwali się tak jak na poprzedniej. A jeśli mowa o Białym Starcu to kobieta skończyła go naprawiać. Wyglądał jak nowy i nie było nawet widać wcześniejszych uszkodzeń.
Isu szła przez wioskę i podziwiała las jaki w nagły sposób wyrósł na zewnątrz wioski, co prawda nie była pewna dokładnego źródła ale domyślała się, że odpowiadało za niego jakieś jutsu. Patrząc na jego wielkość to musiał wykonać je ktoś potężny, może kazekage? Co prawda lalkarka nigdy nie widziała takich umiejętności u swojej nauczycielki ale w zasadzie, żadnych jeszcze nie widziała.
Tak czy inaczej w końcu dotarła do posiadłości Sabaku i zapukała do drzwi.
 
Posty: 49
Dołączył(a): 4 paź 2019, o 00:45
Ranga: Genin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai

Re: Posiadłość Sabaku no Kumari

Postprzez Sabaku no Kumari » 14 gru 2019, o 06:53

Słysząc pukanie do drzwi Kumari szybko zebrała się z krzesełka i pognała w stronę wejścia aby otworzyć drzwi i powitać towarzyszkę z uśmiechem. Będąc w domu Sabaku nie miała oczywiście na sobie swego wierzchniego odzienia, toteż Kurose mogła prawdopodobnie po raz pierwszy zobaczyć twarz swej sporo młodszej koleżanki z drużyny. Ruchem dłoni geninka zaprosiła Arisu do środka, prowadząc ją przez trzy puste pomieszczenia do pokoju w którym znajdował się jedynie stół i krzesło - no i oczywiście piach - niemal wszędzie był piach. Zdecydowanie miejsce to nie wyglądało jak dom znanej w Sunie rodziny a bardziej jak pusty magazyn. Kumari wskazała Kurose jedyne krzesło chcąc by jej gość zasiadł na w miarę wygodnym miejscu, stawiając na stoliku szklankę wody i miskę z owocami, póki co wcale się nie "odzywając".
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 176
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: Posiadłość Sabaku no Kumari

Postprzez Kurose Arisu » 15 gru 2019, o 14:48

Dziewczyna po wejściu ukłoniła głowę na przywitanie. Zdjęła buty i zostawiła je razem z lalką przy drzwiach, idąc przez pomieszczenia z ciekawości się po nich rozglądała i to co zauważyła to wszędobylski piach. Lalkarka domyślała się, że jej koleżanka z drużyny lubiła piach, lubiła piach albo wykorzystywała dom jako magazyn surowca, w końcu wykorzystywała go do swoich technik i do sposobu komunikowania się. Arisu usiadła na wskazanym przez Kumari prześle, kiwnęła głową w ramach podziękowania wzięła do ręki jeden z owoców i zaczęła go jeść cały czas patrząc pytająco na Sabaku. Nie odzywała się, ale czekała na to co zaproponuje druga kunoichi. Mówiąc szczerze ta cisza jej pasowała.
 
Posty: 49
Dołączył(a): 4 paź 2019, o 00:45
Ranga: Genin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai

Re: Posiadłość Sabaku no Kumari

Postprzez Sabaku no Kumari » 18 gru 2019, o 02:11

Kumari przyglądała się przez chwilę jak Arisu wcinała owocka, aż w końcu "odezwała się" wykorzystując nieco piachu z podłogi aby przekazać swe myśli.
"Skoro jesteśmy drużyną powinnyśmy się bliżej poznać, wspólnie potrenować. Pokazać fajność Suny na egzaminie. Ostatnio nieco popsułyśmy twoją zabawkę. Przepraszam."
Ukrytym celem geninki było zaprzyjaźnienie się z Kurose, o ale był to cel ukryty toteż nic o tym nie napisała - taka z niej sprytna bestyja!


Spoiler:
Ostatnio edytowano 23 gru 2019, o 03:44 przez Sabaku no Kumari, łącznie edytowano 2 razy
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 176
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: Posiadłość Sabaku no Kumari

Postprzez Kurose Arisu » 19 gru 2019, o 14:19

- Zgadzam się, nie po to przecież idziemy na egzamin, żeby się zbłaźnić przez całym światem - co prawda nie zbyt lubiła fakt, że będzie musiała występować przed duża publiką ale jeśli już musiała to nie chciała chociaż się ośmieszyć. - A moją lalką się nie przejmuj, wpadły pieniądze to ją naprawiłam. Ale będę musiała ją przebudować, wzmocnić materiał, dodać dodatkowe cacka i tak dalej. Może dodatkowe ręce? - powiedziała pokazując jednocześnie dłonią, że druga kunoichi nie musi się martwić.
- Nie wiem, jak sparring ma nam pomóc dowiedzieć się o sobie więcej ale na pewno polepszy nasze umiejętności, chociażby nawet odrobinę - co prawda nie którzy mówili, że najlepiej poznać kogoś przez walkę ale Isu nie podzielała tego poglądu.
 
Posty: 49
Dołączył(a): 4 paź 2019, o 00:45
Ranga: Genin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai

Re: Posiadłość Sabaku no Kumari

Postprzez Sabaku no Kumari » 23 gru 2019, o 03:46

Sama Kumari nie uważała by walka mogła zblıżać ludzı, jednak poradnik jaki przeczytała wyraźnie zalecał wspólne sparingi toteż póki co dziewoja wędrowała wskazaną przez publikację papiernıczą zwaną tabloidem ścieżką.
''Skoro się zgadzasz, powinnyśmy zarezerwować arenę na jakiś dzień. Możemy też skorzystać z mego podwórka.''
Zaoferowała gdyż w sumie nie miała pewności czy powinna te plany gdzieś zgłosić. Znaczy... komuś może stać się krzywda! Swoją drogę do kogo właściwie trzeba by poinformować? Kage? SadzonkoSaiko? Dozordce areny? Szpital? Chyba tego wszystkiego biedna Kumari nie przemyślała.

Spoiler:
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 176
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: Posiadłość Sabaku no Kumari

Postprzez Kurose Arisu » 23 gru 2019, o 14:34

- Podwórko powinno wystarczyć. Przecież się tu nie po zabijamy. - odparła. Nie było potrzeby wynajmować areny, niepotrzebne koszta itd. Jednak po chwili pewna myśl przyszła do głowy dziewczyny - A kto będzie naszym sędzią? - zapytała. Niby to nie było takie ważne ale jednak by się przydało, ktoś kto zainterweniowałby w krytycznej sytuacji by się przydał. Fakt kunoichi nie zamierzała atakować swojej koleżanki z drużyny ostrą częścią miecza ale wypadki się zdarzają. - Można poprosić naszą sensei, niestety nie wiem gdzie się ona znajduje - zaproponowała zaraz potem. Może po sparringu jeszcze je czegoś nauczy? CE w końcu niedługo
 
Posty: 49
Dołączył(a): 4 paź 2019, o 00:45
Ranga: Genin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai

Re: Posiadłość Sabaku no Kumari

Postprzez Sabaku no Kumari » 25 gru 2019, o 13:44

Kumari szybciutko i energicznie pokiwała główką potwierdzając, ıż również i ona nie chce by komukolwiek się jaka kolwiek krzywda wydarzyła toteż zgadzała się na znaiezienie sędziego - a póki co Sensei-Kage-Saiko była najlepszą możliwą opcją. Tylko czy powinna teraz zostawić swego gościa i ruszyć aby jak najszybciej odnaleść i ubłagać Sadzonko-Saiko o pomoc? Niech i tak będzie.
'Pójdę poprosić Sensei. Mam nadzieję, że bedzie miała czas.'
Przekazała piaskiem Kumari ruszając w stronę drzwiş w sumie nie zdajac sobie sprawy, iż nie ustaliły daty ani godziny, wiec chyba chodziło jej o już teraz zaraz?


zt

Spoiler:
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 176
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: Posiadłość Sabaku no Kumari

Postprzez Sabaku no Kumari » 27 gru 2019, o 21:57

Po spotkaniu z Kage w sprawie sędziego, zadowolona z siebie Kumari powróciła do swego pustawego domostwa w towarzystwie klona swej Sensei aby zająć się planowanym treningiem z swą koleżanką z drużyny. Dziewuszka liczyła, iż Arisu zdołała się do sparingu przygotować, gdyż sama Sabaku liczyła, iż dadzą radę zacząć jak najszybciej aby pokazać Saiko jak wspaniałe postępy poczyniły!
“To tutaj. Dziękuję za pomoc. Może wody? Owocków?”
Zapytała przy pomocy piachu szczęśliwa Kumarii chcąc okazać sadzonce nieco swej gościnności.

Spoiler:
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 176
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: Posiadłość Sabaku no Kumari

Postprzez Kurose Arisu » 28 gru 2019, o 13:29

Gdy Kumari wyszła po sensei Arisu podeszła do swojej lalki i przyczepiła do niej nitki chakry. Następnie zaczęła sprawdzać czy jej marionetka na pewno dobrze się rusza, fakt była ostatnio odbudowywana ale nadal przezorna zawsze ubezpieczona jak to mówią. Gdy wszystko działało jak trzeba ustawiła go za swoim krześle i czekała na powrót swojej koleżanki z drużyny. Jeszcze nie wychodziła na podwórko, co prawda pora deszczowa która już się zaczęła plus las, który pojawił się z dnia na dzień nieco złagodziły upały to nadal nie były ona za przyjemne dla kobiety, zwłaszcza, że tego nie było żadnej chmurki na niebie. Gdy Saiko weszła do pokoju zarówno ona jak i jej lalka ukłoniły się swojej sensei na przywitanie, Arisu tylko głową a lalka zrobiła głębszy ukłon.
 
Posty: 49
Dołączył(a): 4 paź 2019, o 00:45
Ranga: Genin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai

Re: Posiadłość Sabaku no Kumari

Postprzez Sabaku no Kumari » 30 gru 2019, o 00:46

Arisu zdawała się gotowa - miała już swą laleczkę a to chyba właśnie ona stanowiła większą część jej arsenału - tak jak piasek dla samej Kumari, którego akurat w swym domostwie Sabaku miała sporo, dziewczyna nie zastanawia’a się nad faktem, iż może taka a nie inna arena zapewni jej przewagę ale hej i tak był to tylko trening. Przecież nie walczyły o złote kalesony bądź atencję Saiko, prawda? Niezależnie od tego czy Kage chciała wody bądź owocków, Kumari była gotowa do sparingu jak tylko sensei i Arisu wyraziły chęć do wystartowania. Podwórko było spore toteż powinno wystarczyć jako miejsce sparingu, na start dziewczyny mogły znajdować się na przeciwstawnych końcach podwórza.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 176
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: Posiadłość Sabaku no Kumari

Postprzez Yami Saiko » 30 gru 2019, o 12:52

Po dotarciu na miejsce klon podziękował za ofertę, jednakże odmówił. Była jedynie kopią, natomiast dzięki swojemu nowemu przeszczepowi nie musiała ani jeść ani pić. Fakt ten nie był jeszcze znany nikomu oprócz Shoucie, który korzystał z identycznego przywileju. Dziewczyna na moment zastanawiała się nad formą tutejszego treningu. Rzekomo nastawione obie były na sparing między sobą. Czy to jednak wystarczy? Kazekage doszła do wniosku, że trochę całość urozmaici.

Kiedy miały przywitania za sobą padła propozycja by wyjść na podwórko przed posiadłością. Geninki natomiast miały współpracować i walczyć przeciwko swojej nauczycielce. Byli drużyną i znajomość swoich mocnych oraz słabych stron często było kluczowe dla przeżycia oraz osiągnięcia sukcesu. Yami celowo wylądowała na ziemi. Zdolność lotu była nienaturalną i zbyt dużą przewagą.
-Każdy manewr i sztuczki dozwolone. - uśmiechnęła się, mając aktywną zwykłą formę Sharingana.

Info:
- Kolejność między wami dowolna
- Stoicie obie obok siebie
- Odległość od Saiko to 10 metrów
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:
 
Posty: 1325
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Posiadłość Sabaku no Kumari

Postprzez Kurose Arisu » 31 gru 2019, o 13:54

Lalkarka i jej kukiełka wyszła razem z dwoma innymi kunoichi na podwóko. Po czym została lekko zszokowana tym z kim będzie walczyć. Nie spodziewała się, że będzie musiała się zmierzyć z Saiko. Nie wierzyła zbytnio w ich szanse na zwycięstwo, ale zdecydowała się spróbować.
- Nie spodziewałam się, że będziemy walczyć z tobą, sensei - stwierdziła Arisu i przeszła od razu do ataku, jej plan był prosty zająć kazekage swoją lalką by ta nie zwróciła uwagi na jej drugą uczennice czy raczej na to czym ona władała. ALalka wyprowadzała cięcia i pchnięcia swoim mieczem, celowała w tułów jej przeciwniczki. Znowu raczej nie liczyła, że którykolwiek z nich się uda ale wierzyła, że Kumari będzie mogła coś z tym zrobić, w końcu swojej broni ma pod dostatkiem.
Spoiler:
 
Posty: 49
Dołączył(a): 4 paź 2019, o 00:45
Ranga: Genin
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai

Re: Posiadłość Sabaku no Kumari

Postprzez Sabaku no Kumari » 2 sty 2020, o 00:25

Nagły plot twist zaskoczył dziewuszkę, która mentalnie przygotowała się na walkę z swa towarzyszką a nie z sadzonką-sensei. Niemniej Kumari nie zamierzała się podawać, dzięki sile współpracy wygrana była niemal w zasięgu wzroku! Geninka nie zwlekała długo chciała wykorzystać fakt, iż Arisu posłała swą kukłę do walki i miejmy nadzieję, iż skupi uwagę Kage do czasu aż Sabaku da radę wkroczyć do akcji. Na start jednak dziewczyna postanowiła wspomóc laleczkę tworząc z piasku twardą kulkę którą naspepnie niczym kontrolowany telekinezą pocisk posła w stronę Saiko mając dwojaki cel w tym ataku - przeszkadzać cały czas atakując nim z róznych stron i kręcać się w około nie pozwalając sadzonce na swobodne ruchy i karajac uderzeniami w momencie gdy kuleczka zostanie zlekceważona. Drugą częścią planu było powolne przenoszenie sporych ilości nasyconych chakrą piachu tak by otoczyć nim sensei by następnie przygotowaną płuapką złapać ją i unieszkodliwić nıe pozwalajac na jakikolwiek ruch.


45-36-36+100=1983
Spoiler:


Spoiler:
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 176
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Następna strona

Powrót do Sabaku

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników