Lasy Negi

Wyspa leżąca na południe od Kraju Wody. Rosną tu ciekawe okazy zielarskie, również żyją niesamowite gatunki zwierząt. Wyspa zupełnie niezamieszkała i dzika.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Lasy Negi

Postprzez Lily » 12 lis 2019, o 11:43

Miejsce te posiada bogatą i interesująca florę oraz faunę. Różnorodność gatunków roślin, ich barwa oraz wielkości rzucają się w oczy dla każdego podróżnika. Z pewnością dla kogoś wprawionego w sztukach zielarskich byłaby to doskonała okazja do nabycia nowej kolekcji bądź uzupełnienia swoich rzadszych zapasów. Zwierzęta zaś także wyróżniają się od swoich kuzynów z pozostałych krain. Ich ubarwienia wydają się mocniejsze i żywsze dla oczu, lecz najbardziej szokujące mogą być ich rozmiary. Nawet podstawowy przedstawiciel danego gatunku zdawał się być minimum połowę większy od tych wartości, jakie opisywały podręczniki. Biorąc jednak pod uwagę na pierwszy rzut oka brak jakiegokolwiek ludzkiego przedstawiciela, te są nieufne i zazwyczaj unikają przybyszy. Wyjątkami może być sprowokowanie i wejście na ich chronione terytorium.

Miejsce te w zasadzie dostrzegalne jest już z samej wody - bądź powietrza - i pierwsze drzewa znajdują się niezwykle blisko samego brzegu. Niezależnie jednak od jakiej strony się ominie całą wyspę, nigdzie nie widać portu. Dopłynięcie o własnych siłach albo chodzenie po wodzie wydają się najsensowniejszymi opcjami.
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 1015
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Lasy Negi

Postprzez Maji Seitaro » 12 lis 2019, o 14:15

Granie złego policjanta popłaciło. Odniósł same korzyści, dzięki którym w tej właśnie chwili znajdował się na pokładzie niewielkiego raczej okrętu jako jedyny pasażer. Nie targował się z kapitanem. Tysiąc ryo to wysoka, aczkolwiek uczciwa cena, wliczając w nią posiłki oraz ewentualny powrót. Liczyło się najbardziej to, by dotrzeć do celu, a w tej cenie miał to gwarantowane. Czy Seitaro robił coś przez te siedem dni? Niewiele. Przyjął tylko trzy kapsułki leku, by lepiej znieść podróż. Tym bardziej, że był szczurem lądowym i wolał stały ląd. Co jeszcze? Wypytawszy kapitana konkretnie w jakie miejsce zmierzają, zaczął opracowywać pewien plan. Opis Negi nasuwał mu na myśl miejsce, w którym natura całkowicie zdominowała ekosystem, a człowiek może być co najwyżej gościem. Nie spodziewał się na miejscu zastać strzelistej wieży, w której Gensei mógłby osiąść. Bardziej prawdopodobne było wielkie, podziemne laboratorium, dla którego flora tej wyspy stanowi wspaniałe wręcz maskowanie. Ale to zobaczy się na miejscu.
Pół godziny przed przybiciem do brzegu Seitaro po raz pierwszy od tygodnia przyzwał Kuromaku. Kocur co prawda znowu zaczął marudzić, mimo urlopu jaki dostał. Seitaro wyjaśnił mu dokładnie jak sprawy stoją, jaką misję ma i dlaczego tak bardzo teraz potrzebuje jego pomocy. Kocur westchnął, ale ostatecznie zgodził się, tym bardziej, że Seitaro dał mu jedną pastylkę, by mógł czuć się i myśleć rześko. Od razu też zaczął zbierać chakrę mędrca dla Majiego, który również łyknął tabletkę z racji tego, że działanie poprzedniej już się skończyło.
Kuromaku pozwolił sobie na jeszcze jeden komentarz odnośnie kontroli chakry natury Seitaro i zapowiedział w pewnym czasie kolejny trening tej sztuki. Pora się usamodzielnić i samemu nauczyć się balansu. Chłopak przyjął do wiadomości tę informację, ale nie podjarał się, nie stała się ona główną myślą w tym momencie. Jedyny priorytet teraz to Kihara Gensei.
Kapitan podbił tak blisko brzegu ile mógł, a resztę drogi Seitaro musiał przymierzyć pieszo. Schodząc Seitaro zapłacił kapitanowi za podróż umówioną sumę i nakazał odpłynięcie. O powrót się nie martwił, najwyżej znowu teleportuje się do krainy paktu, a co!
Stanął w wodzie i zatrzymał się tuż nieopodal brzegu. Powłóczył spojrzeniem po całej wyspie i westchnął.
- Prawdopodobnie z chwilą, w której zapuścimy się w las zostaniemy wykryci. Nie jest to pewne, ale mogli roztoczyć nad tym miejscem coś w rodzaju bariery sensorycznej, niewidocznej rzecz jasna i niekoniecznie możliwej do wykrycia przez innego sensora. - analizował, a lew chcąc nie chcąc uważnie słuchał, będąc ważnym współwykonawcą planu. Seitaro lubił dmuchać na zimne i zakładać coś, co mogło być, ale nie musiało. - Przedzieranie się pieszo przez tę gęstwinę jest bez sensu. Za duża utrata mobilności, możliwa utrata orientacji i niepotrzebne ryzyko spotkania jadowitych zwierząt i pułapek. - wyliczał. Czy shinobi takiego poziomu jak Seitaro bał się jadowitych zwierząt? Nie, nie był to lęk podyktowany fobią, a przezornością. Brał pod uwagę fakt, że niektóre drapieżniki potrafią się genialnie maskować. Chwila nieuwagi, nieostrożność = ukąszenie. Mięsożercy pokroju tygrysa czy niedźwiedzia to nic, gorzej z tymi, którego efekty ugryzienia trzeba leczyć antidotum, albo zaawansowanym iryojutsu. A Seitaro iryoninem nie był, choć koniecznie chciał pogłębić wiedzę w zakresie tej sztuki w najbliższym czasie.
- Wykorzystam Ukojizai no Jutsu. Tutejszy klimat idealnie sprzyja deszczom, więc mój nie będzie niczym wzbudzającym podejrzliwość. Obejmę całą wyspę, sprawdzę czy na powierzchni znajduje się ktokolwiek, kogo ilość chakry wykracza ponad normę zwykłego zwierzęcia. To niedokładny skan, dlatego dopóki nie aktywuję trybu mędrca będziesz musiał ustalić konkretne położenie danych jednostek. - dodał, na co Kuromaku kiwnął łbem i zwiększył zasięg sensora do maksymalnego. Strugi deszczu polały się. Seitaro tuż po tym odpieczętował satetsu z jednego zwoju i utworzył latający dysk, na który wsiadł. Leciał nieco powyżej korony lasu, by nie stać się dużym i łatwo zauważalnym na niebie punktem. Las był na pewno gęsty, a więc dopóki był nisko, to i jego maskował. Logika podyktowała mu powędrowanie w kierunku serca wyspy, chyba, że będąc na wysokości znajdzie coś niepasującego do reszty tego miejsca....



Przyjmuję, że po tygodniu wypoczynku mam full chakry
Chakra: 10000 - 100 - 0 - 100 - 200 = 9600
Chakra SM Seitaro: 2500/9600
Tabletki: 4/10, działanie przez kolejne 48h dla Seiciaka i wa.
- 1k ryo
Chakra Kuromaku: 20000
Chakra SM Kuromaku: 20000
Spoiler:

Spoiler:
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2101
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Lasy Negi

Postprzez Lily » 12 lis 2019, o 18:45

Wypłacona pełna suma dała gwarancję miejsca do spania oraz posiłków, dzięki temu ciało nie miało dodatkowych obciążeń. Tabletek natomiast było wystarczająco by także powstrzymywać przez pewien czas skutki choroby. Czułeś, że jesteś niezwykle bliski rozwiązania tejże sprawy. Mogłeś sobie już w głowie wyobrazić pasmo dobrej sławy jaka by z tego wynikała. Nie mogłeś jednak odgonić przeczucia, że końcówka mogła być najtrudniejsza w całym tym przedsięwzięciu. Po dotarciu na wyspę wyskoczyłeś ze statku i Ci odpłynęli, gdyż nie otrzymali oferty na czekanie i podróż powrotną. Przywołany mały lew nie był zadowolony, lecz minę miał mniej zrzędliwą kiedy dostał tabletkę. Wytworzony deszcz zaś powoli zaczął nachodzić na lasy Negi, otaczając całą powierzchnię nieznanego obszaru. Niestety pierwsze podejrzenia były słuszne, zero wskazówek i pomocy na powierzchni. Przynajmniej na pierwszy rzut oka.

Maji musiał przyznać, że zdolności i umiejętności jakie dawał mu pakt to duża przewaga nad zwykłymi ninja. Niektórzy nazwaliby to oszukiwaniem ale życie zawsze było nierówne dla kogoś. Przemieszczając się w locie mogłeś się rozejrzeć po lesie, będąc tuż nad koroną najwyższych drzew. Summon skanował zgodnie ze swoimi możliwościami, lecz niczego nie był w stanie wyłapać. Informacja ta nie podobała się żadnemu z was...
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 1015
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Lasy Negi

Postprzez Maji Seitaro » 13 lis 2019, o 23:45

Czasem cisza była mniej pożądana od hałasu. Tak było i teraz, kiedy obaj nie wykrywali niczego, ani nikogo tak na powierzchni jak i pod nią. Seitaro oczywiście wziął na poprawkę, że ponad kilometrowy zasięg sensora nie jest wystarczający by objąć nim całą wyspę. Wyspa co prawda sama w sobie duża nie była, lecz wystarczająca dla jednego mężczyzny i jego lwiego kompana. Deszcz dał znać, że na samej powierzchni nikogo nie ma, ale nie woda nie jest tak wszędobylska i nie dotrze do osób, które się przed nią skryją. Seitaro leciał wystarczająco nisko, by sensor Kuromaku mógł objąć grunt do głębokości grubo ponad kilometra, więc jak na razie nadzieja w tym, że po przeskanowaniu większej ilości terenu natkną się na coś specjalnego. Dopiero tak naprawdę wzbili się w powietrze, tak więc należało jeszcze poszperać, a nuż z czasem pojawi się pewna anomalia. Wątpliwości co do dalszego planu i w ogóle całej tej lokacji zostawił na później.



9600 - 100 - 50 = 9450
Chakra SM Seitaro: 5000/9450
Chakra Kuromaku: 20000
Chakra SM Kuromaku: 20000
Spoiler:

Spoiler:
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2101
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Lasy Negi

Postprzez Lily » 14 lis 2019, o 20:51

Obniżenie wysokości pozwoliło miniaturce lwa na wyłapanie czegoś dosłownie na krańcu swoich możliwości sensorycznych. Jedno źródło Twojego poziomu oraz szereg innych, znacznie słabszych. Podał Ci dokładną lokalizację i mogłeś przypuszczać, że kryjówka musiała być albo niezwykle głęboko pod ziemią lub znajdować się bezpośrednio pod wyspą w samej wodzie. Znajdowałeś się technicznie na linii dwunastej i dzielił Cię kilometr od miejsca bezpośrednio w dół. Mogłeś próbować się rozglądać za jakimś schowanym wejściem, wykorzystać doton bądź inną sztuczkę w swoim zanadrzu. Która opcja była najbardziej korzystna dla Maji Seitaro?
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 1015
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Lasy Negi

Postprzez Maji Seitaro » 15 lis 2019, o 13:57

A więc jednak w końcu coś, należało tylko dokładniej przeszukać wyspę i się nie zniechęcać. Seitaro od razu wpadł na pewien szybki pomysł. Anulował deszcz, nadleciał najbliżej miejsca, w którym zebrała się grupka słabszych ogniw chakry i zeskoczył na ziemię, by przyłożyć ręce do ziemi. Wykorzystując dwukrotnie więcej chakry chciał wytworzyć o wiele większy niż domyślnie wulkan, który wyssałby te glizdy spod ziemi. Lecz nie taki był nadrzędny cel Seitaro w tym planie. Twór dotonu utworzyłby jednocześnie bezpośrednią trasę do kryjówki tej całej bandy. Należałoby wlecieć przez krater i kierować się ku dołowi. Teoretycznie, bo Maji jeszcze nie wykorzystywał tej techniki w ten sposób, ale sens jakiś miało i efekt mógł wyjść całkiem pożądany. Seitaro będzie już czekał na ludzi, którzy zostaną wyciągnięci na powierzchnię. Chłopak czym predzej pozarzyna ich w locie zanim zdążą złapać grunt pod nogami i zorientować się co ich trafiło. Co prawda był to mało konspiracyjny plan, ale nie brakowało elementu zaskoczenia, a przyda się nim główny przeciwnik pójdzie za ciosem.



9600 - 1000 - 50 = 8400
Chakra SM Seitaro: 7500/8400
Chakra Kuromaku: 20000
Chakra SM Kuromaku: 20000
Spoiler:

Spoiler:
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2101
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Lasy Negi

Postprzez Lily » 15 lis 2019, o 14:17

Użyta technika miała sens w większości takich sytuacjach. Wyczuwasz coś pod ziemią? Chlast i wyrzucenie ich w powietrze. Maji wykorzystał nawet zwiększone ilości chakry by polepszyć efekt i zasięg. Co się jednak stało? Nic. Żadne obiekty się nie ujawniły. Lew potwierdził, że dalej są w tych samych miejscach. Stworzona zaś dziura bądź krater były głębokie lecz nie wystarczająco by dojść do potencjalnej kryjówki. Miałeś już więc potwierdzenie, baza musiała znajdować się pod wyspą w nie w niej. Rodowity mieszkaniec Suny mógł więc próbować przebijać się dalej, lub wypróbować inną metodę. Czy kiedykolwiek musiał nurkować? Czy miał jakieś zdolności pozwalające na oddychanie pod wodą?
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 1015
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Lasy Negi

Postprzez Maji Seitaro » 16 lis 2019, o 12:49

Nie ukrywał skrzywienia jak tylko pojął, że to nic a nic nie pomogło, a zmarnował tylko chakrę. Spotkało się to z dezaprobatą że strony Kuromaku, który coś tam popierdział pod nosem na temat eksperymentowania z technikami. Maji zbył to, tak jak wszystkie inne zaczepki z jego strony i zastanowił się co dalej. Miał de facto dwie drogi dojścia do bazy. Jedna prowadziła przez lodowatą wodę, w której musiałby najpierw pobłądzić by znaleźć wyjście, a potem ryzykować hipotermią. Lew za to prędzej by zniknął i nigdy więcej nie wrócił gdyby kazano mu pływać i nurkować w takiej wodzie. Druga opcja to użycie jakże cudownego dotonu i przejście przez warstwy ziemi. Istniało jednak ryzyko, że prędzej czy później trafi na stalowe zbrojenia mające zapobiec takim akcjom. Na to jednak będzie miał odpowiedź w postaci katany z chakrą błyskawicy. Odpowiedź była więc jasna - doton. Wleciał więc w krater i na sam dół, chcąc sobie znacząco skrócić drogę rycia jak kret. Kuromaku uzbierał już wystarczająco wiele chakry natury dla Seitaro, lecz ten jeszcze nie spieszył się z aktywacją, do walki wszak jeszcze nie doszło. Kopiąc sugerował się sensorem swojego lwa, by dotrzeć do miejsca, które będzie w tym czasie pozbawione jakiejkolwiek ochrony. Satetsu, na którym do tej pory dryfował zapieczetował, nie widząc potrzeby ciągnięcia ze sobą tak wielkiej ilości materiału.



8400 - 50 - 20 - 100 = 8230
Chakra SM Seitaro: 8230/8230
Chakra Kuromaku: 20000
Chakra SM Kuromaku: 20000
Spoiler:

Spoiler:
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2101
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Lasy Negi

Postprzez Lily » 17 lis 2019, o 21:56

Powolne kopanie w dół szło opornie nawet z techniką dotona. Opcja ta jednak w Twojej głowie była lepsza od nurkowania w lodowatej wodzie. Mały lew z pewnością by Ci nie wybaczył takiej morsowego doświadczenia. Co się działo dalej? Natknąłeś się na metalową przeszkodę. Warstwa ta tłumaczyłaby wcześniejszą porażkę z próbą wyrzucenia wszystkich ludzi na powierzchnię. Naelektryzowana broń wbiła się w materię i robiła odpowiednie wejście. Raiton zadziałał doskonale, jednakże hałas jaki przez to wywołałeś mógł zostać przez kogoś wyłapany. Rozejrzałeś się i miejsce te przypominało rzeczywiście jakąś ukrytą bazę. Miałeś trzy możliwe drogi. Korytarz przed sobą, korytarz po lewej i korytarz po prawej. Z każdego kierunku docierały różnej wielkości energie. Dookoła Cię otaczał metal, także typowe podróże elementem ziemi odpadały.
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 1015
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Lasy Negi

Postprzez Maji Seitaro » 17 lis 2019, o 23:35

Koniec końców Seitaro udało się przebić do bazy. Już mniejsza o wcześniejsze, lekkie, niepowodzenie. Był na miejscu i należało czym prędzej zastanowić się co dalej. Wewnątrz większość technik dotonu było niemożliwych do użycia. Seitaro właśnie został wykluczony z korzystania z jednego żywiołu, co nie znaczy, że nie mógł tego przekuć na zaletę. Mógł poprzez jiton, na którego działanie metal jest nadzwyczaj wrażliwy. Ot, tak naprawdę wystarczy pogłówkować, by z niekorzystnego dla siebie terenu stworzyć wymarzoną arenę. W każdym razie tuż po na robieniu hałasu Kuromaku szeptem poinformował o ogniwach chakry różnej wielkości. Echo mogło się rozbiec i bardziej niż pewne było, że ktoś sprawdzi co się stanie. Zostawanie tutaj było głupotą. Seitaro aktywował tryb mędrca, by Kuromaku nie musiał już zdawać relacji z tego co on tam wyczuwa. Nie łączyła ich bardzo zażyła relacja, ale upłynęło wystarczająco wiele czasu, by wykształcili już swoją formę współpracy. Dopóki Seitaro nie aktywuje trybu, Kuromaku skanuje. Po tym zaś przesyła na bieżąco chakrę, kontroluje przemianę i w miarę możliwości wspomaga w boju. Sunijczyk poczuł gwałtowny przyrost mocy i napływ chakry, dzięki czemu poczuł się prawie lepiej niż po zażyciu lekarstwa.
Na chwilę zwiększył pieczęcią zasięg sensora, chcąc wyłapać położenie ogniska chakry, które mu dorownywało. Należało przypuszczać, że był to właśnie Kihara Gensei. Reszta to cholerne płotki, które Seitaro chciał ominąć w miarę możliwości. W każdym razie ruszył środkowym korytarzem, stąpając bezszelestnie i w każdej chwili będąc gotowym na reakcję.



Normalna chakra Seitaro:8330 + 500 = 8830
Chakra SM Seitaro: 8330+ 500 = 8830
Chakra Kuromaku: 20000 - 750(500dla Sei) + 750(regen) = 20000
Chakra SM Kuromaku: 20000 - 500(dla Sei) + 500(regen SM) = 20000
Spoiler:

Spoiler:
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2101
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Lasy Negi

Postprzez Lily » 18 lis 2019, o 12:00

Otoczenie mimo blokujące jeden z posiadanych elementów mogło niby być przez Maji wykorzystane. Z taką myślą nasz bohater podszedł do problemu, stawiając mimo wszystko na pozytywne myślenie. Aktywacja trybu mędrca dała przewidywanego kopa i zwiększoną percepcję. Tak przygotowany do boju niezbyt przejmowałeś się przeciwnikiem a przynajmniej nie obleciał Cię strach przed nieznanym. Szukałeś największego źródła energii, należącego zapewne do samego szefa całej operacji. Mniejsze skupiska były jedynie stratą czasu w Twoich oczach i starałeś się je możliwie omijać. Czy coś to dało? W zasadzie tak. Metr za metrem pokonywałeś dystanse, mając kompletne oświetlenie na ścianach w postaci małych wbitych w nie żarówek. Nagle po jednym zakręcie ujrzałeś w odległości około 20 metrów przed sobą koniec korytarza a tam widok czegoś co mogło przypominać laboratorium. Kihara Gensei a przynajmniej ktoś o najsilniejszym skupisku energii tam przebywał i spokojnie - według sensora, gdyż go nie widziałeś jeszcze na własne oczy - chodził sobie spokojnie po pomieszczeniu, stając czasem na moment by akcję powtórzyć (do niego masz jakieś 40 metrów). Mogłeś więc wbić tam na pałę bądź spróbować się zakraść. Decyzja należała do Ciebie.

Info:
- sensor pomógł wybrać właściwy korytarz
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 1015
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Lasy Negi

Postprzez Maji Seitaro » 18 lis 2019, o 13:44

Łatwo, zbyt łatwo. Seitaro nie był paranoikiem, ale jego doświadczenie pozwalało mu myśleć, że kiedy wchodzi się do jaskini pełnej drapieżników i bez problemu dochodzi się niemal do jej końca, to prawdopodobnie tylko dlatego, że naczelny drapieżnik tego chce i spodziewa się wizyty. Maji jednak ofiarą nie był, ani się nią nie czuł. Zamierzał odjebać naukowca i przywrócić normalność na świecie. Był już tak blisko i był gotów stłamsić każdego, kto stanąłby mu na drodze do celu.
Nieśpiesznie ruszył ku laboratorium Genseia. Stąpał bezszelestnie, kroki nie wydawały echa, toteż jeśli naukowiec nie posiadał sensora, nie mógł jeszcze wiedzieć, że jego myśliwy jest tuż tuż.
Westchnął i trochę niepewnie przeszedł przez próg laboratorium. Tuż po wejściu mogła czekać przecież pułapka.
W milczeniu spojrzał na osobnika nieopodal. Na razie nie podejmował żadnych ofensywnych akcji, chcąc najpierw porozmawiać z mężczyzną.
- Mam nadzieję, że mam przyjemność z Panem Kiharą Gensei? - zapytał po czym gdy uzyskał potwierdzenie, również się przedstawił. Ot, dla kurtuazji. - Maji Seitaro, jonin Sunagakure. Oby do chwili obecnej wyprodukował Pan wystarczająco wiele leku. Po pańskiej śmierci będzie trzeba uzdrowić świat. - dodał i zmniejszył dystans do naukowca do jakichś dziesięciu metrów. Powiódł spojrzeniem szybko po otoczeniu, chcąc mniej więcej zorientować się jak duże ono jest i co znajduje się do okoła. Miał rzecz jasna baczenie na to, czy wróg nie miesza chakry do jakiejś techniki.



Chakra Seitaro: 8830 + 500 = 9330
Chakra SM Seitaro: 8330 + 500 = 9330
Chakra Kuromaku: 20000 - 750(500dla Sei) + 750(regen) = 20000
Chakra SM Kuromaku: 20000 - 500(dla Sei) + 500(regen SM) = 20000
Spoiler:

Spoiler:
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2101
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Lasy Negi

Postprzez Lily » 18 lis 2019, o 14:33

Przeczucie? Ostrożność? Paranoja? Każde z tych słów mogło określić myśli Seitaro, który stanowczo za szybko - według swojego mniemania - doszedł do głównego laboratorium. Bezszelestny chód pozwalał pozbyć się dźwięków po wykonanym każdym kroku i w zasadzie należało wykorzystać inne zdolności, jeżeli chciało się go w tym momencie wyłapać. Chwila, kiedy wszedłeś do laboratorium a w zasadzie przekroczyłeś koniec korytarza poczułeś dziwną woń. Zapach dobiegł zarówno do Twojego nosa jak i lwa. Kwaskowa woń, przypominająca mieszankę starych skarpet, leku na gardło oraz cytryny. Zakręciło Ci się po chwili w głowie od intensywności ale wydawało się, że to był jedyny efekt uboczny.
-A witam, witam! Maji Seitaro? Miło dopasować imię i nazwisko do twarzy kogoś, kto zaatakował jeden z moich punktów. Czyli ze wszystkich krajów i wiosek to właśnie żołnierz z Sunagakure no Sato do mnie dotarł? W sumie nie powinno mnie to dziwić. - w dłoni trzymał mały zwój i położył go obok, jasno sygnalizując Ci, iż jest to otrzymana wiadomość -Agent, którego puściłeś poinformował mnie o wszystkim. Oczywiście, chciał w ten sposób jakoś ukryć się przed moim gniewem. Nie ma znaczenia. Umrze prędzej czy później. - uśmiechnął się, sięgając po notatnik i długopis -Lek? Hmmm. Być może. Jeżeli jednak na niego liczysz, prosiłbym o uważanie na cały sprzęt i próbki. Obawiam się, że bez nich cała Twoja podróż byłaby jedną wielką stratą czasu. - rzucił Ci uwagą, którą mogłeś uszanować bądź nie. Rozglądając się zaś szybko na boki dostrzegłeś kilkanaście różnie rozsadzonych stołów a na nich probówki puste i pełne, jakieś dokumenty, małe przedmioty pokroju technicznego i medycznego. Przy ścianach aparatury medyczne i włączone komputery. Wyliczyłeś nawet pięć pionowo stojących zamkniętych komór rozłożonych po całym pomieszczeniu, które były przysłonięte prześcieradłami. W nich mogło znajdować się zaś dosłownie wszystko.
-Możemy zmienić pomieszczenie? Czy jednak wolisz by doszło do potencjalnej wymiany pięści właśnie tutaj? - czekał na komentarz.

Info:
- Mężczyzna zbliżający się wiekowo do 60-tki, krótkie białe włosy, widoczne zmarszczki na twarzy, lekko szalone oczy, ubrany w zwykły cywilny ciuch, miał na sobie jednak torbę ninja przy nodze oraz biały doktorski fartuch.
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 1015
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Lasy Negi

Postprzez Maji Seitaro » 18 lis 2019, o 15:25

Gensei wyglądał jak stereotypowy szalony naukowiec. Brakowało mu jedynie nastroszonych włosów i charakterystycznego maniakalnego śmiechu. A tak to wypisz wymaluj szaleniec żerujący na nieszczęściu innych. Nie dziwiło go to, że dopadł go Sunijczyk? A więc jednak pogłoski o sile wioski i potencjale jej żołnierzy już zdążyły się rozejść. I dobrze, bo przez to, co stanie się niebawem Suna jeszcze bardziej wzmocni swoją pozycję na arenie międzynarodowej.
Westchnął lekko, słysząc że tamten idiota na pustyni jednak postanowił puścić parę z gęby, wbrew zaleceniu Seitaro. Cóż, może to jednak selekcja naturalna. Sam sprowadził na siebie burzę.
Miejsce to faktycznie wydawało się być bardzo wartościowe. Głupio by było zniszczyć je w trakcie walki, toteż kiwnięciem głowy przystał na propozycję naukowca. Brał oczywiście pod uwagę, że Gensei może prowadzić go na teren do walki, który sam sobie przygotował i który będzie mu sprzyjał. Mimo to była to w dalszym ciągu lepsza perspektywa od nieumyślnego zniszczenia aparatur zdolnych zakończyć epidemię.
- Interesują mnie pańskie motywy, dla których ta zaraza powstała. Chodzi o pieniądze? W takim razie bardzo inwazyjny sposób na wzbogacenie się Pan opracował. - mówił, chcąc pociągnąć Genseia do odpowiedzi. Jeden z nich i tak zaraz pewnie zginie, toteż można potraktować zwierzenie się z tajemnic przed końcem podróży zwanej życiem. - Lecz gdzie pieniądze, tam i władza. Liczenie na to, że wytępienie cywili wytępi również wioski ninja jest myśleniem bardzo naiwnym i jak widać, koniec końców, zgubnym. Dowód? Dotarłem tutaj i chętnie obedrę Pana ze skóry.



Chakra Seitaro: 9330 + 500 = 9830
Chakra SM Seitaro: 9330 + 500 = 9830
Chakra Kuromaku: 20000 - 750(500dla Sei) + 750(regen) = 20000
Chakra SM Kuromaku: 20000 - 500(dla Sei) + 500(regen SM) = 20000
Spoiler:

Spoiler:
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2101
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Lasy Negi

Postprzez Lily » 18 lis 2019, o 16:59

Mężczyzna gestem ręki wskazał kolejny korytarz na końcu pomieszczenia i ruszył ku niemu spokojnie jako pierwszy. Rechotał się jednak cicho słysząc komentarze rzucone w swoim kierunku. Po przejściu kilkudziesięciu metrów skręcił do otwartego pomieszczenia po prawej stronie, które ukazało się pustym pokojem, kwadratem o długości i szerokości 50 metrów, natomiast wysokość wynosiła 10 metrów. Nie byłoby tutaj nic dziwnego, gdyby nie stosy martwych i rozkładających się zwłok nieznanych Ci osób. Zapach o ile byłeś do takiego przyzwyczajony powodował jednak chęć na wymioty.
-Bardziej mnie interesowała reakcja krajów i ich współpraca, szczególnie kiedy rzekomy sojusz zaistniał. Trochę minęło czasu, nim ktokolwiek się tą sprawą zainteresował a mimo to, przybyłeś tutaj sam. - odwrócił się i staliście między sobą w odległości dziesięciu metrów -Spokojnie, zaraza jest jedynie pierwszym etapem. Plan jest zdecydowanie większy i bardziej zabawy. Nie będę jednak psuł niespodzianki. A właśnie... chyba już pora? - rzekł w zastanowieniu a Ty poczułeś dziwaczne uczucie sztywności, rozkojarzenia a te przeskoczyły na drgawki ciała oraz nadmierne pocenie się. Upadłeś nawet na kolana a Kuromaku wylądował tuż obok Ciebie. Lew szybko zakomunikował Ci zdziwiony o problemie ze zbieraniem i poprawnym mieszaniem energii natury. Twój tryb mędrca także się dezaktywował. Summon niezwykle się wściekł co dosadnie zarysował swoim pyskiem w kierunku lekarza.
-Ciekawa reakcja. - zaśmiał się - Preparat jednak wymaga jeszcze sporo poprawek. Nie martw się, stan ten zniknie jakoś po upływie doby. - dalej stał w miejscu, nie będąc tą osobą, która przechodziłaby do bezpośredniej ofensywy.

Info:
- Zastawiona pułapka przy wcześniejszym wejściu w postaci rozpylonego środka. (wskazówka, zapach)
- Zbieranie i wykorzystywanie senjutsu zostaje odcięte dla Ciebie jak i dla summona. Twój wybór czy zostawić go na polu walki czy wycofać. Efekt mija po upływie 24h na fabule.
- Ostatnią rzeczą jaką wyłapaliście przed dezaktywacją Senjutsu to kilkanaście źródełek chakry, które zaczęły powoli się zbliżać do samego laboratorium. Ciężko powiedzieć czy wsparcie te będzie chciało zaatakować Cię od tyłu i wesprzeć doktora czy jednak zrobić coś ze sprzętem i próbkami.
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 1015
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Następna strona

Powrót do Wyspa Negi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników