Ruiny

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Ruiny

Postprzez Sabaku no Kumari » 25 paź 2019, o 01:41

Relikt Przeszłości
Shotaro 8/?


Głęboko w górach, natknięto się na nie odkryte wcześniej ruiny, które zdają się zajmować powierzchnię kilometra. Ruiny jak to ruiny - czas nie był dla nich łaskawy, w wielu miejscach natura prawie całkowicie zakryła ślady budowli, obecnie jednak za sprawą tajemniczej grupy coraz większa część ruin staje się dostępna i dobrze widoczna...


Uzbrojony, przygotowany i obdarowany wiedzą geninki Shotaro bez większych problemów znalazł się wśród gęstwin Górskiego Cmentarza, nawet jeśli kilku osób w biurze Kage, prosiło go by ten został i pozwolił żołnierzom wioski zająć się tą sprawą. Obecnie władca wioski o trzech twarzach stał na gałęzi wielkiego drzewa, a daleko przed nim znajdowały się ślady pomniejszych budowli wykonanych z białego kamienia. Większość z ruin w połowie znajdowała się pod ziemią, inne zasłonięte były przez olbrzymie szczątki szkieletów, ale nie było wątpliwości - był niemal u celu i faktycznie gdzieniegdzie znajdujące się ślady ludzkich, bosych stóp, porozkładane sidła na zwierzęta świadczyły o ludzkiej obecności - mało tego na horyzoncie widać było również dymy z ognisk.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 159
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: Ruiny

Postprzez Shotaro » 27 paź 2019, o 19:42

Shotaro skradał się powoli wzdłuż drzew w kierunku osady ludzi. Dym ogniska wskazywał mu kierunek. Uważał na zastawione pułapki, gdyż nie chciał paść ofiarą mieszkańców lasu. Wszystkie zmysły wysilił do maksimum. Boczne głowy rozglądały się za czymkolwiek, co mogłoby stwarzać problemy albo być w jakikolwiek sposób przydatne. Jashinista starał się znaleźć kryjówkę, w której mógłby się schować i przyjrzeć się tym ciekawym istotom z bliska. Rozglądał się również za swoimi shinobimi z wioski, których nie spisał jeszcze na straty. Wierzył, że uda mu się ich ocalić. Samehada nie mogła się doczekać, kiedy złapie swój kolejny kąsek.


Spoiler:
 
Posty: 1522
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ruiny

Postprzez Sabaku no Kumari » 28 paź 2019, o 20:43

Relikt Przeszłości
Shotaro 10/?


Korzystając z swych zmysłów Shotaro wypatrywał wszelkich zagrożeń, przemieszczając się w kierunku dostrzeżonych ognisk, natrafił wreszcie na pierwszych ludzi. Ubrani w skóry okolicznych zwierząt i drewnianymi dzidami w dłoniach zdawali się być w trakcie polowania. Ich ruchy jak i budowa ciała składająca się z dużych ilości mięśni oraz blizny na ciale świadczyły, iż byli zdolnymi wojownikami jednak nie zdawali się mieć szkolenia shinobi. W każdym razie owi łowcy całkowicie nie zdawali sobie sprawy z faktu, iż są obserwowani i zaraz sami mogą stać się zwierzyną - była to okazja dla Shotaro na łatwe zdobycie informacji, choć oczywiście mógł również ich zignorować i ruszyć do miejsca ogniska.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 159
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: Ruiny

Postprzez Shotaro » 29 paź 2019, o 22:39

Jashinista nie zamierzał ignorować tak łatwego celu. Było sobie kilka osób, które oddalone od reszty wydawały się być łatwym celem. Shotaro przyglądał się im na razie z ukrycia i starał się dowiedzieć się czegoś ciekawego o ich kulturze. Na chwilę obecną nie był nawet pewien, czy te prymitywne ludy były na prawdę prymitywne. Czy miały wykształconą mowę? Otończyk podszedł do nich jak do przedstawicieli innej społeczności, gdyż nie miał pewności, że mieli do czynienia z organizacją shinobi z którąkolwiek z wiosek. Gdyby byli zdolni do rozmowy, Shotaro mógłby dowiedzieć się czegoś ciekawego z ich dialogów. Na razie postanowił się nie mieszać i podróżując w cieniu, przysłuchiwał się ich rozmowom (jeśli oczywiście je prowadzili). Gdy nadarzy się okazja, Shotaro złapie jednego z tubylców i zabije go, licząc na to, że inna się o tym nie dowie. Jashinista planował zabić kilku z ukrycia, żeby zmniejszyć ich ilość i przeprowadzić przesłuchanie w bardziej dogodniejszych warunkach. Żeby to się udało, któryś z nich musiałby oddalić się od reszty na przykład w celu zrobienia siku. Shotaro starał się zabić go, tak aby jego ciało nie przejawiało śladów ataku. W tym celu wykorzystał znajomość ludzkiego ciała i przywołany senbon ze zwoju za pomocą plakietki.




 
Posty: 1522
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ruiny

Postprzez Sabaku no Kumari » 31 paź 2019, o 18:32

Relikt Przeszłości
Shotaro 12/?


Kage wioski Dźwięku obserwował swe cele niczym małpki w zoo, zwracając uwagę na ich zachowanie, ruchy jak i mowę, choć na te ostatnie musiał się sporo naczekać. Bawiąc się w podglądacza Shotaro miał okazję przyjrzeć się w jaki sposób ci tajemniczy ludzie polują - uzbrojeni w drewniane dzidy z ogromną precyzją przemieszczali się w ciszy, co chwilę spodlądając na ziemią aby za jej pomocą odczytać czy któreś zwierząt przechodziło niedawno przez te tereny. Kiedy w końcu łowcy wytropili zwierzynę, którą okazał się rosły jeleń, wystarczył jeden rzut dzidą aby z niemal chirurgiczną precyzją przebić się przez czaszkę zwierzęcia, które od razu opadło martwę na ziemię. Dopiero wówczas Jashinista usłyszał głosy śledzonych ludzi. Zdawali się posługiwać tym samym językiem co każdy z mieszkańców Otogakure, jedynie brzmiał on bardziej...prymitywnie, pozbawiony składni.
- Dobrze. Mięso. Źle. Potrzeba więcej. Łowców Mało. Iść osobno. Ty wioska, ja polować.
- Łowców mało, ale Wojak więcej. Wkrótce podbijać. Nie lować. Brać mięso - Iść. Bestia szprzyjać. Po tych słowach i kilku znakach dłonmi, grupa wreszcie się rozdzieliła, część ruszyła polować dalej, a jedna osoba została aby zabrać jelenia do obozu. Kim więc zajmie się Shotaro?
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 159
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: Ruiny

Postprzez Shotaro » 4 lis 2019, o 14:42

Shotaro postanowił udać się za pojedynczym celem. Teoretycznie będzie to o wiele łatwiejsze. Minęło trochę czasu, od kiedy Shotaro oddał jakąś ofiarę Jashinowi i wolał zacząć małymi kroczkami. Czuł się przy tym jak wąż, który czeka na odpowiedni moment aby zaatakować. Gdy cel był daleko od reszty, Jashinista wrzucił w niego senbony, chcąc pozbawić go przytomności, a następnie zwykłym kunai'em pozbawić go życia, tak aby po jego ciele nie było widać żadnych oznak krwi. Miał plan, który wymagał aby jego ofiara nie była pokiereszowana. Na razie trzy senbony poszły w ruch, które przywołał za pomocą plakietki na ręce. Cały czas podróżował w cieniu, aby nie zostać zbyt szybko wykryty. Na razie nie planował niczego do przodu, gdyż nie wiedział, jak pójdzie mu ofensywa.

Spoiler:
 
Posty: 1522
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ruiny

Postprzez Sabaku no Kumari » 6 lis 2019, o 18:25

Relikt Przeszłości
Shotaro 14/?


Senbony poszły w ruch, precyzyjny rzut sprawił, iż łowca szybciutko stał się jedynie nieprzytomną zwierzyną, która chwilę później była już martwą zwierzyną. Cóż - przynajmniej nie cierpiał, a Jashin być może się ucieszy. Brak oporu z strony przeciwnika mógł potwierdzić domysły, iż żaden z łowców nie był nawet blisko poziomu Shotaro, ba dla doświadczonego chunina pewnie też nie byli by problemem. Jednak z podsłuchanej rozmowy wynikało, iż musiała istnieć jeszcze co najmniej jednak grupa czy tam kasta, jaką nazwali "Wojak" - kto wie, może oni byli czymś specjalnym? Nieważne. Póki co Jashinista zdobył nieuszkodzone ciało, co więc planował z nim zrobić?
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 159
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: Ruiny

Postprzez Shotaro » 6 lis 2019, o 21:53

Jashin jest królem podstępu. Nie zawsze trzeba wszystko robić w sposób bezpośredni i o tym również naucza Kościół Jashina. Taka też jest zresztą istota Shinobi. To osoby, które posługują się Ninjutsu, często aby zmylić przeciwnika. W tym też celu Shotaro uczył się wspomnianej wcześniej dziedziny. Dlatego też, gdy miał możliwość wykorzystania jakiejś techniki, oczy świeciły mu się z podniecenia. W zamierzchłych czasach Jashinistów uważano za bezmózgów. Przykładem może być jeden z sławniejszych ninja, który związał się z pewną organizacją terrorystyczną. Pomimo iż każdy wierzący docenia jego oddanie, Shotaro nie chciał iść w jego ślady.
Technika, o której mowa, to Gamadaira — Kageayatsuri no Jutsu. Shotaro wszedł w cień martwego łowcy i udał się w kierunku ogniska, aby dowiedzieć się tam jeszcze więcej od mieszkańców. Jego kamuflaż powinien pozwolić mu na spokojną infiltrację wioski. W postaci trzygłowego węża pewnie wzbudziłby nie mają sensację. Swoim zachowaniem udawał prymitywnego łowce. Wystarczająco się już napatrzył, aby móc naśladować jego ruchy.


Spoiler:
 
Posty: 1522
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ruiny

Postprzez Sabaku no Kumari » 7 lis 2019, o 03:23

Relikt Przeszłości
Shotaro 16/?


Plan zdecydowanie był ciekawy jak i również realny do wykonania, choć co prawda dotarcie do miejsca z ogniskiem zajęło w ten sposób dużo więcej czasu aniżeli normalnie, jednak przynajmniej dzięki temu Shotaro mógł wedrzeć się do obozu niepostrzeżenie. Miejsce ogniska było obozem znajdującym się blisko wejścia do uszkodzonej kopuły, która zdawała się być częścią nie istniejącego już kompleksu świątynnego, przy ogniskach znajdowali się ludzie w skórach podobni do tych, których Kage widział na polowaniu, tymczasem dwójka mężczyzn znajdująca się przy wejściu do kompleksu sprawiała inne wrażenie - zamiast po prostu nałożonych skór zdawali się mieć na sobie wykonane z skór, wzmocnione zbroje w dłoniach natomiast trzymali coś przypominającego prymitywne siekiery. Razem na widoku znajdowała się z ósemka ludzi, prócz ognisk przy których smażone były upolowane zwierzęta oraz prostych szałasów, nie licząc kopuły nie było tu nic ciekawego. Póki co nikt nie zwracał uwagi na nowo przybyłego łowcę.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 159
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: Ruiny

Postprzez Shotaro » 14 lis 2019, o 22:22

Shotaro rozejrzał się po obecnych tam ludziach i od razu uznał, że zamierza wejść do zniszczonej kopuły, gdyż w środku musiało być coś ciekawego. Miał już nawet plan, jak się do tego zabierze.
- Obcy! Obcy! Oni atakować - powiedział, posługując się ciałem jednego z łowców. Starał się udawać mowę, którą zasłyszał wcześniej. Nie po to im się wcześniej przyglądał, żeby teraz się dać łatwo zdemaskować. Miał nadzieję, że wojaki pobiegną, aby bronić reszty, a on w tym czasie wejdzie do środka. Ruchem ręki pokazał też kierunek, z którego przyszedł, podbiegł do grupy wojaków, udając przejętego całą tą sytuacją. Czekał na reakcję. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem wejdzie do środka.


chakra 19 900 - 100 = 19 800
 
Posty: 1522
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ruiny

Postprzez Hyūga Aya » 22 lis 2019, o 14:19

Relikt Przeszłości
Shotaro 18/?


Pomysł na pozbycie się ochrony był niezły, jak przystało na Kage - Shotaro miał co nieco w swej głowie ...czy tam głowach. Łowcy z bojowym okrzykami od razu ruszyli w wskazanym kierunku, jednak wojacy pozostali w miejscu. W szybkim tempie przy budowli pozostały cztery - a tak właściwie to trzy żywe istoty. Gdy ciało łowcy w cieniu, którego skrywał się shinobi zbliżyło się do wejścia łowcy spojrzeli na siebie szybko w milczeniu wymieniając się spojrzeniem po czym jeden z nich uniósł swą siekierę i zamachnął się z zamiarem pozbawienia chodzących zwłok głowy.
- Ucieczka - śmierć.

Rzekł jeszcze drugi z strażników bez wyraźnych emocji w głosie.


/Wybacz za powolny odpis. Egzaminy mnie pochłonęły.
 
Posty: 57
Dołączył(a): 10 kwi 2018, o 00:11
Ranga: Genin

Re: Ruiny

Postprzez Shotaro » 28 lis 2019, o 20:33

Shotaro nie miał zielonego pojęcia, o co chodziło wojakom. Czyżby podejrzewali, że łowca będzie chciał uciekać? Czy może chodziło o zakładników, że jeśli oni uciekną to zginą? Nagle zrobiło się odrobinę luźniej, więc Shotaro poczuł się zdecydowanie lepiej. Choć już chyba zrozumiał, o co mogło chodzić. Widocznie wojacy uznali, że on już dopuścił się ucieczki i chcieli go teraz zabić. Niewiadomych było zbyt dużo, żeby w tej chwili zdecydować co zrobić. Shotaro postanowił udawać tak długo, jak to tylko możliwe.
- Nie ucieczka. Jedzenie szukać - powiedział, co również mogło być różnie interpretowane, ale postanowił tak to nazwać. Następnie ruszył do środka tego, co pilnowali wojacy. Przewidywał, że wojacy mogą nie chcieć go wpuścić albo co gorsza go zaatakują. W takim przypadku Shotaro będzie musiał opuścić cień. Zaczeka, aż wojacy wykonają zamach przez co będą potrzebowali chwili żeby wrócić do swojej pozycji startowej i móc się bronić albo wykonywać kolejne ataki. Wtedy Shotaro wypełznie z cienia. Przywoła swój miecz za pomocą techniki Kuchiyose: Raikō Kenka ze zwoju z domu i przetnie przeciwnika w miejscu, które najszybciej doprowadzi do jego wykrwawienia. Będzie próbował zrobić to też z drugim. W dwóch dolnych rękach trzyma Samehadę, która dodatkowo będzie wysysała chakrę z drugiego przeciwnika, żeby spowolnić go i móc dokonać egzekucji na obu przeciwnikach.
Wielkim plusem było to, że Shotaro nie był połączony z osobą, którą sterował i żadne obrażenia jej zadane nie wpływały na jego moc ani jego obrażenia.

Spoiler:
 
Posty: 1522
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ruiny

Postprzez Sabaku no Kumari » 28 lis 2019, o 22:05

Relikt Przeszłości
Shotaro 20/?


Ciach. Głowa martwego łowcy została odcięta jednym szybkim cięciem - nie był to jednak żaden problem dla Shotaro, który gotowy do dalszego działania zaprezentował pokaz swych szermierczych umiejętności. Znacząco górując zdolnościami fizycznymi nad swymi przeciwnikami, jak i posiadając znaczący element zaskoczenia - no bo kto by się spodziewał przeciwnika ukrytego w cieniu towarzysza? Pierwszy z wojaków szybko stracił obie ręce padając na ziemię i prawdopodobnie mdlejąc z szoku, drugi natomiast został przepołowiony w pół a następnie jego tułów został wbity w ścianę przez samahade. Nic już nie przeszkadzało Kage dźwięku przed wejściem do środka kopuły gdzie jego oczom ukazał się ołtarz na którym leżały zwłoki młodego genina Oto z wyciągniętymi jelitami i mnóstwo słojów na podłodze w których znajdowały się części ciał wszelakich zwierząt porozrzucane po całym pomieszczeniu zupełnie jakby służyło ono za jakiś magazyn. Z tego wszystkiego jednak zapewne największą uwagę shinobiego zwróciły symbole jashina z dodatkową łzą w środku, wyryte na suficie i ścianach. Czym była ta herezja?
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 159
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: Ruiny

Postprzez Shotaro » 4 gru 2019, o 23:52

Przeciwnicy padli na ziemie martwi. Shotaro nie wiedział, czego ma dalej oczekiwać, więc powoli wszedł do środka i rozejrzał się. Wszystko wyglądało jak miejsce kultu jakiejś organizacji bardzo podobnej do Jashinistów. Shotaro nigdy nie słyszał o żadnych odłamach swojej religii, dlatego był teraz bardzo zaskoczony. Upewnił się, czy nie ma gdzieś tajnego przejścia w głąb jaskini. Wciąż mu brakowało jednego ninja z Oto. Shotaro postanowił posiedzieć chwilę w tej jaskini i zaczekać, aż ktoś się tam pojawi. Obie swoje ofiary wrzucił do środka, żeby tak bardzo nie przykuwały uwagi ludzi z zewnątrz. Następnie Shotaro wszedł w jedną z ścian budynku, aby móc obserwować, co się dalej stanie. Chwilę pewnie sobie poczekał, zanim wydarzyło się coś ciekawego. No chyba, że znalazł przejście wgłąb jaskini, to najpierw je przebada.

Spoiler:
 
Posty: 1522
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Ruiny

Postprzez Hyūga Aya » 6 gru 2019, o 14:59

Relikt Przeszłości
Shotaro 22/?


Żadnego tajnego przejścia Shotaro nie był w stanie znaleźć, co było dość dziwne, gdyż miejsce to wyglądało na dość małą kryjówkę aby pełnić rolę bazy. Czyżby kult na jaki się natknął był tak mizerny? Jeśli tak to zapewne nie stanowił zbyt wielkiego zagrożenia dla Otogakure i zapewne wysłanie kilku zdolnych drużyn w te strony załatwiło by problem. Jednak może miejsce to było jedynie jednym z kilku baz? Taka opcja też istniała i do tego nie brzmiała na zbyt niewiarygodną, choć niestety nie oferowała również zbyt wielu wyjaśnień. Kage dźwięku pozostawiony był z własnymi myślami na dłuższy czas - chował się już z godzinę i nikt się nie pojawił - ba nawet łowczy nie powrócili z fałszywego "ataku" na jaki wysłał ich Jonin. Co teraz? Czekać dalej? Przeszukiwać góry? Spróbować złapać jakiegoś dzikusa na przesłuchanie?


Masz obecnie (przynajmniej) dwie opcje: Kontynuować dochodzenie w górach. Wrócić do Oto aby zbadać sprawę tam - abyś miał opcję pójść na te polowanie na liska. Wówczas odbierzesz PD za misje C jednak wątek pozostanie otwarty byś mógł go konntynować kiedy tylko zechcesz wrócić do niego.
 
Posty: 57
Dołączył(a): 10 kwi 2018, o 00:11
Ranga: Genin

Następna strona

Powrót do Sangaku no Hakaba - Górski Cmentarz

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron