Gabinet Shiin Okariny

Sporej wielkości budynek w którym znajdują się biura Kyokukage i jego podwładnych. Tutaj też pracują radni Otogakure no Sato.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Gabinet Shiin Okariny

Postprzez Shotaro » 12 cze 2018, o 11:52

Shotaro nie mógł nie zauważyć reakcji Okariny na wieść o Kage.
- Zakrztusiłaś się? - zapytał z troską. Zupełnie nie miał pojęcia, o co chodziło. Już rozłożył ręce, jakby zaraz miał przejść do akcji medycznej, ale kobieta nie wykazywała takiej potrzeby. Normalnie oddychała i przeszła do swojej wypowiedzi.
- To co mówisz ma sens, ale tylko w czasach pokoju. A nie wiadomo ile takie czasy potrwają. A co jeśli wybuchnie wojna? Będzie się trzeba szybko zmobilizować? Co jeśli będziecie mieli odmienne zdanie na jakiś temat? Będzie w stanie dojść szybko do kompromisu? I co to za tajemnicze powody, o których mówisz? - Yamura zadał kolejną dawkę pytań, aby zasiać wątpliwość w głowie radnej. Prędzej czy później powinno mu się to udać. Jeśli będzie wyjątkowo oporna, to wtedy spróbuję z innym radnym.
 
Posty: 1444
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Gabinet Shiin Okariny

Postprzez Zeref » 15 cze 2018, o 09:09

Na twarzy radnej pojawił się grymas odpowiedni do zaistniałej sytuacji. Jej rozmówca albo nie zrozumiał delikatnej aluzji, albo robił to z premedytacją. Chodziło oczywiście o jego zachowanie wobec niej i powoli zaczęła skłaniać się ku myśli, że była to ta druga z opcji.
-Yamura, nie przypominam sobie, żebyśmy przeszli na ty. - zwróciła Jouninowi uwagę. Nawet jeśli wioska do najnormalniejszymi nie należała, to powinno się w niej trzymać pewnych zasad, inaczej zaczęłaby przypominać zoo. Dalsza rozmowa przebiegała w równie niewygodny sposób, co jej początek. Chyba nikt z zebranych nie spodziewał się usłyszeć tego, co odsłyszeć się już nie dało. Nim kobieta jednak odpowiedziała, nabrała powietrza i uspokoiła się, chcąc zebrać myśli i ubrać wszystko w odpowiednie słowa.
-Na twoim miejscu uważała bym kogo kompetencje podważasz. Naszym zadaniem jest mieć odmienne zdania i tylko przypominam, że obecnie głos decydujący ma nasz Daimyo. A tajemniczym powodem, jest osoba, która posunęła się dalej niż niesubordynacja, którą teraz wykazujesz, a sprawą którego się teraz zajmujemy. To bardziej realne zagrożenie niż rzekoma wojna, którą chcesz podsycić rozmowę. - skończyła swoją wypowiedź, nie ukrywając zniecierpliwienia, wywołanego zachowaniem Shotaro.
Senju Shiro.
Kontakt przez PW (bez wysyłania nagich zdjęć kappa )
Administrator
 
Posty: 111
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 07:29
Ranga: Uczeń

Re: Gabinet Shiin Okariny

Postprzez Shotaro » 18 cze 2018, o 13:50

Nagle na Shotaro spłynęła wiedza, co robił źle. Zrobił się delikatnie czerwony na policzkach i spuścił wszystkie trzy głowy w dół, patrząc gdzieś w kąt jak karcony dzieciak. Czyli jednak nie chodziło o zakrztuszenie. Och...
- Przepraszam, pani Shin - powiedział. Jakoś dziwnie zaakcentował słowo pani, jakby aż nadto chciał nadrobić zaniechania z przeszłości. Teraz jak tak sobie wspominał jego wcześniejsze spotkania z radną to ona sama już wcześniej odzywała się do niego na ty i nie widziała wcześniej w tym problemu. Jak kogoś adresujesz na ty, to musisz się liczyć, że i on będzie się tak do Ciebie zwracał, przeszło przez myśl Shotaro. Lecz równie dobrze mogło to być spowodowane nie znajomością jakiś zasad etykiety panujących wśród wyższych sfer. Czasami do niektórych trzeba się było zwracać z odpowiednim tytułem, gdyż inne odpowiedzi były obraźliwe. Jak teraz o tym pomyślał, to nie był pewien, czy określenie "pani" było odpowiednie. Może powinien zwrócić się per radna? Okarina pewnie jeszcze powie mu, jeśli nie będzie jej pasować taki sposób zwracania się do niej. Radna wyjątkowo szybko się dzisiaj irytowała. To mogło oznaczać tylko jedno u kobiety. Shotaro musiał być nad wyraz ostrożny, gdyż w takim stanie kobiety potrafiły być wyjątkowo niemiłe.
- Skoro już ustaliliśmy formę naszej rozmowy - podsumował temat sposobu zwracania się do siebie. - To mógłbym poznać dane tego nieszczęśnika, który odważył się zaszkodzić naszej wiosce, panno Shiin. Obiecuję, że gdy zdarzy mi się go spotkać, nie będzie miał łatwego życia czy nieżycia. Może byłbym w stanie wyruszyć nawet w pościg jego śladami i zobaczyć gdzie się ukrywa? - zaproponował. Starał się tak zmanipulować swoim głosem, żeby ostatnia kwestia zabrzmiała jak najbardziej jak zwykła sugestia. Nie chciał, aby radna poczuła, że narzuca jej swoją wolę. Gdyż to w końcu od niej zależało, co Shotaro będzie robił ze swoim czasem. Dalej nie mógł zrozumieć, jak tak nagle charakter Okariny mógł się zmienić. Próbował wyczuć zapach krwi, aby potwierdzić swoją tezę.

Spoiler:
 
Posty: 1444
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Gabinet Shiin Okariny

Postprzez Zeref » 20 cze 2018, o 10:04

Shotaro swoją beztroską i uporem przypominał jej z zachowania dziecko. Odnosiło się to również do entuzjazmu jaki go charakteryzował, choć mogło to wynikać z braku wiedzy na temat jaki został poruszony. Niemniej, była to świeżość jakiej mogli w tej chwili potrzebować. Za wysoką rangą nie zawsze szły cechy, które powinna posiadać jednostka, która ów tytuł nosiła, ale radna nie mogła odmówić mu podzielenia się wiedzą. Nawet jeżeli były to wioskowe brudy.
-Gdyby było to takie proste, już dawno ktoś zostałby wysłany w pościg za nim. - zaczęła dość konkretnie, choć jej rozmówca pewnie odbierze to za nieróbstwo, bądź inną formę wymówek, a prawda była inna. -Idź do archiwum i przynieś to. Wiesz o czym mówię. - te słowa skierowała do jednej z osób z sił specjalnych, która natychmiast przystąpiła do wykonania jej polecenia i wyszła z pokoju.
-Nie mam wielu przeciwwskazań, żeby nie ostrzec. Zaczynając od początku, mowa tutaj o Hebim Oroshim. Jouninie wychowanym w naszej wiosce, pochodzącego rzekomo w prostej linii od założyciela Otogakure, co potwierdzają umiejętności jakie posiada. Niezwykle niebezpieczny i nieprzewidywalny. Na tyle, że postanowiliśmy nie chwalić się nim i nie umieszczać go w księdze bingo. (A tak serio to nie wiem kto go skreślił z niej lol xD) Co nawet nie przyniosłoby rezultatu. Jego rodzina ma obsesje na punkcie nieśmiertelności, którą zdobywa, kradnąc ciała swoim kolejnym ofiarą. Może być teraz każdym, dlatego szukanie go wydaje się daremne. Uwiódł on poprzednią Kyokukage i przyczynił się do zabrania jej tytułu. Obdarzyła go zbyt wielkim zaufaniem, a później została zdradzona. Można powiedzieć, że działa z premedytacją, choć jego cele są nieznane. Prócz destrukcyjnego popędu do władzy.. Ostatnim razem zdołaliśmy go pojmać, jednak w niewyjaśniony sposób zdolal uciec, obiecując swój powrót. - w wielkim skrócie, nakreśliła wyznawcy Jashina to, z czym borykało się Oto, przyznając się do bezradności i rozkładając ramiona. Ale była to po prostu powtórka z historii, jaką zapewnił im Orochimaru.
-Zbadliśmy już każdy ślad, który mógłby nas na niego naprowadzić, wertowaliśmy jego historię tysiąc razy.. jedynym nie sprawdzonym tropem jaki nam pozostał jest pewna Jouninka z Konohagakure. Choć to i tak nic pewnego..
Senju Shiro.
Kontakt przez PW (bez wysyłania nagich zdjęć kappa )
Administrator
 
Posty: 111
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 07:29
Ranga: Uczeń

Re: Gabinet Shiin Okariny

Postprzez Shotaro » 21 cze 2018, o 11:53

Shotaro wysłuchał całej historii. Wydawał się to być na prawdę bardzo tragiczny przypadek. Zmienianie wyglądu? No niby każdy ninja potrafił coś podobnego, ale nie na taką skalę. Oto troszkę zaniedbało sprawę. Można się bać kogoś, ale to nie zwalnia nas z podjęcia odpowiednich kroków. W końcu nie byli aż tacy słabi, jak się wszystkim wydaje (lol xD). Yamura wierzył w siłę swojej wioski. Radna trzymała jednak do samego końca informację, która niosła ze sobą nadzieje.
- Brzmi obiecująco - powiedział Shotaro. - Lepsze to niż nic. Chciałbym sprawdzić ten trop. Nie będziemy mogli spokojnie spać, jeśli nie dowiemy się czegoś więcej o nim.
Dobry kicz nigdy nie był zły. Choć brzmiało to bardzo kiczowato, a nawet bardziej niż wydawało się Shotaro w trakcie mówienia, to było tam ziarenko prawdy. Musiał jeszcze poznać imię tajemniczej Konoszańki i może miejsce, gdzie była ostatni raz widziana. Zapału Shotaro nie brakowało. Był gotowy wyruszyć nawet w tej chwili.
 
Posty: 1444
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Gabinet Shiin Okariny

Postprzez Zeref » 22 cze 2018, o 09:12

Radni do slabych nie należeli, ale siła była niczym, wobec nieziemskiego farta, który nazywany po imieniu brzmiał - boską protekcją. (xD) Na oznajmioną chęć, podrzenia za tropem przez swojego rozmówcę, radna nie wybuchnęła ekscytacją. Widać było w jej oczach chłodną kalkulacje. Niektóre z decyzji podejmowalo się w oparciu o kręgosłup moralny, inne o dobro ogółu. I o ile pierwszy z tych aspektów można było pominąć, gdyż w tym świecie posyłanie ludzi na śmierć było czymś zwyczajnym, to do jej obowiązków należało dobro Otogakure. A to była ta rzecz, którą się kierowała.
-Była już dyskusja na temat podjęcia działania w tej sprawie, ale nie wynikło z tego wiele. Biorąc pod uwagę stopień ryzyka i ewentualnego konfliktu, wstępnie odrzuciliśmy ten pomysł. Widzisz, nie można tak po prostu tego sprawdzić, by nie nadepnąć komuś na odcisk. Jeszcze jakiś czas temu posłaliśmy za Oroshim list gończy do wszystkich wiosek. Widniała tam wysoka nagroda za jego głowę. Zmierzam do tego, że gdyby komuś udało się go pojmać, to niemal pewnym jest, że zgłosiłbyś się po nią. - tu przerwała bo do sali wróciła zamaskowana postać, trzymająca w ręce teczkę, na którą czekała kobieta. Po jej otrzymaniu, otworzyła ją stawiając pionowo, tak że jej rozmówca nie mógł so niej zaglądnąć. Radna przerzuciła kilka stron, po czym znów spojrzała na Jounina.
-Dlatego też niemal odrzuciliśmy możliwość, iż został on pojmany, czy zabity, gdyby nie jeden incydent mający miejsce w wiosce Shirakawa. Pewnie nigdy nie wyszłoby to na światło dzienne, gdyby nie plotki o znikających w ułamku sekundach ludziach i dekapitulacji jednej z kunoichi tegoż wlasnie kraju na oczach ludzi bawiących się na festiwalu. Była to wspomniana przeze mnie Jouninka i podobno w towarzystwie Oroshirgo. Biorąc pod uwagę brak odzewu ze strony liścia na temat nagrody, postanowiliśmy nie pytać tamtejszych władz o jakiekolwiek informacje. Nasze wioski od czasów jednego z egzaminów nie dążą się sympatią. Owa kunoichi ma wiele wspólnego z naszym Hebim. Widnieje w wielu raportach, również pomagała mu w walce z samurajami podczas ostatniego powstania. Jeśli ktoś miałby cokolwiek nam powiedzieć, to wlasnie ona. Wszystko to może potwierdzać informacja, iż kobieta od tamtego czasu przebywa w zamknięciu. Próba dotarcia do niej, nie może być powiązana z nami. Rozumiesz? - czy rozumiał, nie miała pewności. Możliwe, że myślała nad ponownym zebraniem pozostałych członków rady i skorzystania z jego chęci pomocy. Podejmowane ryzyko było spore, choć można było mu w mniejszym, czy większym stopniu zaradzić. Nazywano to poświeceniem nic nie znaczącej jednostki, gdy patrzyło się na szerszą perspektywę.
Senju Shiro.
Kontakt przez PW (bez wysyłania nagich zdjęć kappa )
Administrator
 
Posty: 111
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 07:29
Ranga: Uczeń

Re: Gabinet Shiin Okariny

Postprzez Shotaro » 22 cze 2018, o 09:39

Shotaro słuchał uważnie. To co powiedziała radna miało jak najbardziej sens. Tylko kto byłby tak potężny, żeby pojmać jakąś dziwną techniką osobnika tak potężnego, jak Oroshi?! (xD) Jeżeli ta informacja byłaby prawdziwa to okazałoby się, że ktoś o wiele potężniejszy chodzi po świecie. (xd^2) Wszystko wyglądało na to, że ta Konoszańka była kluczowym elementem całej tej zagadki. Jashinista rozumiał, że nikt nie może skojarzyć wioski dźwięku z jego akcją. Z tego mogłaby się wywiązać jakaś wojna, czy coś. Wszystko musiało odbyć się w tajemnicy. Ale to była zasada, która powinna obowiązywać na prawie wszystkich misjach shinobi, więc nie była to jakaś nowość. Ninja z tego słynęli, że nie pokazywali swojej obecności.
- Tak, pani Shiin, rozumiem - powiedział.

Rozmowa dobiegła końca i Shotaro nie zamierzał pozostawać tam ani chwili dłużej niż powinien. Poczuł, że miał pewnego rodzaju misję do wykonania. Informacji nie było dużo, ale zawsze to lepiej niż nic.

[z/t]
 
Posty: 1444
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Gabinet Shiin Okariny

Postprzez Shotaro » 30 mar 2019, o 08:45

- Ja zacznę rozmowę, a później zobaczymy jak pójdzie - uprzedził wszystkich. To miała być jego wioska, więc musiał wzbudzać respekt wśród mieszkańców. Martwił się, że ludzie go znienawidzą, jeśli będzie musiał użyć siły. Oto czeka dużo reform i nie wszystkie się spodobają ludziom. Nie było jednak innego wyboru. Jashin musi otrzymać to co jego.
Shotaro prowadził wszystkich do gabinetu radnej, z którą już zdarzyło mu się kilkakrotnie rozmawiać. Spacer po Oto bardzo go orzeźwił. W końcu poczuł się normalnie. W swojej wiosce nie robił takiego szału, jak w innych. Zapukał do drzwi radnej i czekał na odpowiedź. Jeśli radna zechce się z nimi widzieć, wejdą do środka, żeby przedstawić swoją sprawę.
- Witam, pani Shiin. Przyszliśmy w dość nietypowej sprawie. Chciałbym zasugerować, że pora na wybranie nowego Kage w Oto. Dużo czasu minęło od kiedy ostatnia Kage już nie rządzi. Inne wioski zaczynają się z nas nabijać. Shotaro przemówił. Stał na przeciwko radnej razem ze swoją ekipą. Od razu przeszedł do wątku głównego, żeby nie marnować czasu.
- Uważam, że nadaję się na Kage. Nie brak mi charakteru.
W tym momencie rozejrzał się po sali, spoglądając na swoich znajomych.
- Władza scentralizowana ma zalety, jakie są teraz potrzebne w niespokojnych czasach. A będą niespokojne czasy.
 
Posty: 1444
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Gabinet Shiin Okariny

Postprzez Nara Rin » 30 mar 2019, o 11:52

Podczas gdy oryginał chodził po Oto i znalazł akademię ninja, którą prawdziwa ja postanowiła wziąć na zakładników gdyby coś się nie udało tutaj, czego nie wiedziałam, ja, czyli cienisty klon, stałam przed drzwiami radnej. - Przyjęłam Shotaro-san, mam nadzieje, że nie będziemy się musieli uciekać do przemocy, mimo, ze pewnie byłbyś szczęśliwy zabijając przypadkowych ludzi przecież musisz czymś władać jak już zostaniesz kage. - odpowiedziałam jashiniście, w końcu nie jesteśmy tu by zrobić z niego kage zniszczonej przez nas wioski.
Gdy weszliśmy do biura nie odzywałam się, początek rozmowy należał do Shotaro. Słuchając go doszłam do wniosku, że używa bardzo dobrych argumentów i nie można mu odmówić racji, problemem nadal może być jego wygląd, ale kto wie, może w tej wiosce nie jest on taki dziwny?
 
Posty: 1531
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Nukenin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Gabinet Shiin Okariny

Postprzez Maji Seitaro » 30 mar 2019, o 13:01

Kiwnął głową do Shotaro na znak, że zrozumiał. Nie stresował się ani trochę tym, że coś może pójść nie tak, a było to prawdopodobne, jeżeli radni twardo odmówią. Wolał, by obeszło się bez rozlewu krwi, gdyż to mogłoby w konsekwencji oznaczać znaczne uszkodzenie wioski, a lepiej by ta uchowała się w całości. Shotaro jeśli miał zostać Kyokukage, to musiał mieć przede wszystkim czym i kim rządzić. Wioska pozostawiona w zgliszczach nie przedstawiałaby żadnej wartości na arenie międzynarodowej. Sprawa wydawała się o tyle łatwiejsza, że posada kage była niebsadzona, a skoro do tej pory ktoś tej pozycji nie zajął, oznaczałoby to, że Shotaro raczej nie będzie miał wielu konkurentów na tym polu.
Wszedł do gabinetu jednej z Radnych i stanął bokiem nieco z tyłu w ariergardzie, chroniąc ewentualnie tyły. Problem polegał na tym, że ich grupka wyglądała jak gang, który miał zaraz wymusić żądania. Bez wątpienia ze strony radnej padną takie pytania kim jest świta Shotaro. Co odpowie wtedy Jashinista?
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • [A] Nara Rin - Cisza po burzy


MK: Reiwa
 
Posty: 1991
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Gabinet Shiin Okariny

Postprzez Yami Saiko » 30 mar 2019, o 13:32

Yami była w Oto już kilka razy ale nigdy nie wchodziła do budynku tutejszej rady. Powodów przecież wcześniej nie miała ale i tak miło było wiedzieć gdzie znajdował się potencjalny przyszły gabinet Shotaro. Rozglądała się na boki gdy dochodzili na miejsce. Transformacja towarzysza zdawała się wzbudzać znacznie mniejsze poruszenie wśród ludu ale i tak znajdowali się tacy którzy albo się bali albo starali się swój strach maskować. Można było się im dziwić? Wygląd nie zachęcał a jeszcze osobiste wyznanie shinobi mogło być wszelako odbierane przez zwykłe społeczeństwo.
Kiedy znaleźli się w środku Yamura oznajmił iż pierwszy zacznie rozmowę. Wszyscy to raczej zaakceptowali z wiadomych powodów. Jego wioska i jego starania o stołek. Powinien więc wykazać inicjatywę. Saiko jednak zastanawiała się jakie podejście będzie miała starszyzna. Pozytywne? Negatywne? Neutralne? Nie bardzo wiedziała w jakich relacjach ze sobą żyli. Czas pokaże.
Jedno jednak było pewne. Wejście ich wszystkich razem do pokoju i oznajmienie kultysty mogło zostać odebrane z delikatną nutką groźby. Kim byli i po cholerę mieszali się w politykę wioski? Nikt z obecnych nie miał ochraniacza Oto a i tak nie wyglądali jak ninja z tych rejonów. Większość raczej chciała uniknąć rozlewu krwi ale byli na to gotowi a strategiczne miejsca były już prawdopodobnie przez oryginały zajęte.
Z uśmiechem na twarzy brunetka podeszła powoli do lewego regału przeznaczonego na książki i wszelakie pamiątki. Zaczęła się przyglądać zdjęciu prawdopodobnie tutejszego radnej kiedy jeszcze była dzieckiem...
Raikiri
Spoiler:

Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:
 
Posty: 1006
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Nukenin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Gabinet Shiin Okariny

Postprzez Shinzō Mumei » 30 mar 2019, o 16:44

Wchodziliśmy do siedzieby radnych i za chwilę Shotaro miał powiedzieć czego chce oraz po co tutaj jesteśmy, byłem ciekaw reakcji a także tego co się dalej wydarzy. Ja sam byłem gotowy, na tak zwane najgorsze czyli rozlew krwi, niestety nie bardzo chciałem aby to się wydarzyło, by ginęli totalnie nie winni ludzie. Niestety jeśli będzie taka potrzeba, to innego wyjścia nie będzie, mam nadzieje że po prostu radnym zależy na dobru swoich poddanych. Gdy już weszliśmy do środka byłem maksymalnie skupiony oraz ostrożny by nie dać się zaskoczyć, nie odzywałem się sam, bo nie czułem takiej potrzeby, wystarczyło że słuchałem tego co reszta ma do powiedzenia, oraz ciekawe co tutaj się wydarzy. Shotaro zaczął szczerze i prosto z mostu, teraz to będzie. Rin także postraszyła, co tylko zastanowiło mnie czy wypada tak od razu ich straszyć, a może trzeba? Nie wiem, za bardzo nie znam się na wielkiej polityce oraz nie wiem jak ja sam bym się zachował w takiej sytuacji.
Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 885
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Gabinet Shiin Okariny

Postprzez Ragi » 30 mar 2019, o 21:58

Relatywnie spokojny dzień w Oto nie zapowiadał tego, co miało się właśnie wydarzyć. Albowiem to grupa shinobi, która nie grzeszyła swoim wiekiem, jednak nadrabiała to swoimi boskimi zdolnościami, weszła do gabinetu w którym powinna przebywać jedna z radnych
-Shotaro...
Przywitała grupkę shinobi jedena z radnych i aktualnie jedyna przedstawicielka, przebywająca w gabinecie. Nic dziwnego, w końcu był jej to prywatny pokój. Nie była przestraszona, nie miała czego, ale widać było na jej twarzy zaciekawienie, które rosło wraz z kolejnymi słowami Shotaro, które wypływały z jednych z ust...lub wszystkich naraz, nie mi oceniać.
Kobieta głośno westchnęła i poczekała chwilę w ciszy, układając sobie wszystko w głowie, szukając wstępnie wszystkich za i przeciw
-A więc chcesz zostać Kage. Owszem, potrzebna jest taka osoba. Stanowisko to, jest jednym z ważniejszych w wiosce, razem z radą podejmuje on najważniejsze decyzje, które mogą decydować nawet o życiu wielu osób.
Wstęp był typowy, jak dla takich rozmów. Radna nie mogła sobie pozwolić na to, aby od razu powiedzieć tak, lub nie. Po tylu latach pracy, przy takim doświadczeniu, tylu podjętych decyzjach, wiedziała że nic nie może zostać powiedziane bez choćby chwili namysłu. I żadna decyzja, nie może być też podjęta, bez wyjaśnienia i obrony swoich przekonań
-Tylko proszę, wytłumacz mi. Dlaczego przyszedłeś tu, z czwórką osób nie mających nic wspólnego z Oto. Czy jest to twoja obstawa? Nie są to najsłabsze osoby jakie widziałam...
Zmierzyła wszystkich wzrokiem, czując czym może się to skończyć. Delikatnie też sprowokowała grupkę do dalszej rozmowy, zważając na pewien szczegół, o którym zapomniała cała banda potwornego kandydata
-Może by ktoś raczył się przedstawić? Wiem wiele rzeczy, wyczuwam też wiele rzeczy, nie mam zamiaru tego ukrywać dla waszej świadomosci, jednak w myślach nie potrafię czytać.
life is soup, i am a fork
Administrator
 
Posty: 223
Dołączył(a): 29 wrz 2017, o 21:56
Ranga: Genin
Specjalna Ranga: Shogun
Specjalna Ranga: Shogun
Dodatkowa Ranga: Shogun

Re: Gabinet Shiin Okariny

Postprzez Shotaro » 30 mar 2019, o 23:43

Radna chciała sobie porozmawiać. Widać to było po jej sposobie prowadzenia rozmowy. Nie spieszyło się jej. Shotaro też miał czas. Przyglądał się radnej podczas jej przemówienia i starał się zrozumieć o co jej dokładnie chodziło. Walczył teraz ale słowami. Taka walka też była bardzo zabawna.
- To są moi znajomi. Sojuszniczy Oto. Potencjalne jedne z ważniejszych osób na świecie. Wspieramy się nawzajem w ważnych chwilach. Potraktuj ich jako osiągnięcie dla naszej wioski.
Shotaro starał się przedstawić tę sytuację w jak najlepszym świetle. Dał teraz czas reszcie, żeby mogli się przedstawić, jeśli mieli ochotę. Nie chciał zdradzać ich osobistych danych. Mieli swoje zalety, które jeszcze nie były widoczne. Zyskiwali dużo przy bliższym poznaniu.
- Ale nie przyszliśmy o nich dyskutować. Nie znam nikogo kto bardziej by nadawał się na to stanowisko.
Shotaro nie grzeszył skromnością. Ale trzeba było znać swoją wartość.
 
Posty: 1444
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Gabinet Shiin Okariny

Postprzez Yami Saiko » 31 mar 2019, o 00:08

Wszyscy po wejściu pozwolili Shotaro rozpocząć rozmowę. Była to jego wioska każdy wiedział jaki był tutaj cel. Miło było dostrzec iż pozostali darzyli się wystarczającym szacunkiem by podstawowe zasady kulturowe zachować. Yami wysłuchała odpowiedzi Radnej chodź ani razu na nią nie spojrzała. Cały czas wzrok skupiała na zdjęciu na książkowej półce. Uśmiechnęła się na pytanie jakie kobieta znacznie starsza od nich rzuciła ale delikatny zarys białych zębów dostrzec można było kiedy wyznawca dopowiedział kilka słów na swoich towarzyszy. Młoda kunoichi wzięła oprawę z obrazkiem i podeszła powoli do samego biurka. Położyła przedmiot na nim i odparła:
-Cieszy mnie fakt iż mogłaś wychować się w swojej rodzinnej wiosce i żyć w niej do obecnego okresu. Mało jednak osób może się pochwalić takim osiągnięciem. - po wypowiedzeniu tych pchnęła lekko ramkę przed siebie by się przewróciła a potencjalne szkło pękło -Yami Saiko, rodowita mieszkanka Suny i obecna Kazekage. Niezwykle mi miło. - zarzuciła zadowolona z pewnością wymalowaną w oczach, kładąc swoją lewą rękę na prawym ramieniu kultysty-Zgadza się. Shotaro-san wyszedł z ogromną inicjatywą. Został uznany za wartościowego sojusznika i ukrywać nie będę iż jego kandydatura popierana jest przez Piasek. Pewnie nie robi to dla Ciebie żadnej różnicy ale osoba mądra powinna dostrzec w tym potencjał. Jesteśmy chętni połączyć siły dla wzajemnego bezpieczeństwa i korzyści. Technicznie nadal wioski są ze sobą w stanie pokoju ale przecież dodatkowe wsparcie nigdy nie zaszkodzi. - tutaj Saiko nie miała żadnej wiedzy odnośnie świeżego konfliktu między liściem a dźwiękiem ale informacja ta powinna być znana samej Radnej i możliwie wpłynąć na jej decyzję.
-Przybyliśmy więc tutaj jako sojusznicy i przyjaciele. Mam nadzieję że nasza obecność nie spotka się z negatywnym odbiorem. - odpowiedziała niemalże słodkim i niespotykanym dla siebie głosem. Była to jednak gra w której chętnie chciała wziąć udział. Nie była też obojętna dlatego wszelkie akcje jak i słowa skanowała na spokojnie by mieć lepsze pojęcie na czym wszyscy stali.

Spoiler:
Raikiri
Spoiler:

Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:
 
Posty: 1006
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Nukenin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Siedziba Kyokukage

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników