Targ

Centrum ukrytej wioski. Tu znajdują się bary, place, miejsca spotkań ludzi. Miejsce to w czasie świąt oraz imprez tętni życiem przez całą dobę.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Targ

Postprzez Fūka Afuro » 30 sty 2018, o 02:22

Targ jak to targ - pełno uporządkowanych straganów i drewnianych stanowisk z jednej strony całość wygląda nieco chaotycznie a z drugiej natomiast czuć, iż istnieje tu pewien system. Miejsce spotkań Pań Domu, gdzie zawsze mogą sobie poplotkować i przy okazji dorwać jakieś tanie jajka, kapustę ah.. no i ryż, masę ryżu, zwykle pełno tu ludzi a z tego powodu jest też całkiem głośno, dopiero po godzinie 16 zaczyna się spokojniejsza atmosfera, kiedy większa część sprzedawców zabiera się do domu. W miejscu tym można natrafić na wiele zagranicznych dóbr, proste przyrządu domowe, warzywa, owoce a nawet ubrania.

------


Afuro w swym cywilnym ale i odświętnym odzieniu, wybrał się dziś właśnie na ten znany targ. Prezentował się z sporą gracją, inaczej niż zazwyczaj ubrał bardziej ozdobne, rzekło by się, iż kobiece kimono w dalszym ciągu jednak będące w odcieniach czerni i czerwieni, był wyperfumowany - pachniał wiśniami, jego twarz zaś była nawet bledsza od reszty jego skóry dzięki odpowiedniej ilości pudru, jedyni usta i cienie nad oczami wyraźnie przyciągały wzrok swą intensywną czerwienią. Nie miał z sobą żadnego uzbrojenia, czy też nawet opaski shinobi - jedynie w jego spiętych w kok włosach widać było dużą igłę, która albo wskazywała na zamiłowanie do nietypowych dodatków albo właśnie na zawód shinobi. Fūka zatrzymał się przy stoisku starszej pani, która sprzedawała własnej roboty miotły, zainteresowany wymianą narzędzia z pełną powagą przyglądał się każdej sztuce, oceniając kunszt produktu. Środek ciężkości miotły, stan drewna, jakość trzonka. Wyglądał jakby oceniał co najmniej światowej klasy ostrza, całkowicie zahipnotyzowany własnymi przemyśleniami.
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 546
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Targ

Postprzez Shotaro » 30 sty 2018, o 13:12

Shotaro wyszedł sobie na targ. Nie zważał zbytnio na swój wygląd i wyszedł w swoim ulubionym dresie. Podczas misji wiele jego ubrań zostawało rozszarpanych przez wstrętnych bandziorów i musiał dokupić kilka kompletów. Jashinista zawsze gdy wychodził na zewnątrz miał ze sobą swoją opaskę shinobi. Nigdy nie wiadomo, czy nagle nie dostanie misji. Cały standardowy ekwipunek również miał ze sobą. Przed wejściem pomiędzy tłum ludzi, Shotaro wyciągnął swój naszyjnik i odmówił modlitwę. Nigdy nie wiadomo, czy kogoś nie zabije, zanim zrobi swoje zakupy. Jashinista mieszkał z rodzicami, więc nie musiał się martwić o zakup przyborów do sprzątania. Niemniej jednak przechodząc obok stoiska z tymi badziewiami, zauważył pewną dziwną osobę. Nie mógł ocenić jej płci na pierwszy rzut oka. Nie wyglądała ona jednak na shinobiego, dlatego Shotaro nie zainteresował się nią na zbyt długo. Odwrócił wzrok i podszedł do stoiska znajdującego się na przeciwko z ubraniami. Śmierć Shotaro miał wypisaną na twarzy.
 
Posty: 1520
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Targ

Postprzez Fūka Afuro » 30 sty 2018, o 18:14

Ostatecznie Afuro przejrzał niemal wszystkie miotły, aż końcu zdecydował się na jedną - niemal doskonałą miotłę, już sobie wyobrażał samego siebie zamiatającego przedpokój ...ah nie ma to jak hobby. Zadowolony zakupił wypatrzoną sztukę i ruszył dalej, miał dziś na głowie całkiem sporo rzeczy, planował jeszcze zakupić sporą ilość uzbrojenia shinobi, musiał przecież zapełnić zwój który zdobył na ostatniej misji. Młodzieniec nie dawał tego po sobie poznać, jednak w dalszym ciągu rozmyślał o tym co spotkało go na tym pechowym zleceniu, głównie o momencie, gdy po raz pierwszy skosztował cudzej chakry - napełniała go niezdrowa chęć na więcej, coś czego nie sposób normalnie opisać. Zamyślony ruszył dalej wzorkiem latając od jednego stoiska do drugiego, w sumie to w swej zadumie zdołał okrążyć całe targowisko i ponownie wylądować obok miotełkowej babuni. Z politowaniem pokiwał głową i ruszył w stronę stoiska z ciuchami - miejsce, którego normalnie raczej nie odwiedzał, wszak jego ubrania były szyte na miarę przez zdolne krawcowe, przy wykorzystaniu znakomitej jakości materiałów - niczym kimono, które właśnie miał na sobie. Nieco od niechcenia rzucił okiem na młodzika w dresie stojącego niedaleko, miał na szyi opaskę shinobi - niezbyt go kojarzył, ciekawe czy był geninem czy chuuniem, w jego wieku sam Afuro był tym pierwszym jednak przecież nigdy nie zależało mu na tych śmiesznych tytułach, które oznaczały po prostu więcej pracy i odpowiedzialności. Wspomnieniami wrócił do swych ostatnich spotkań z młodszymi od siebie shinobi, większość z nich uznawała się za wojaków z powołania, coś czego Fuka nie był wstanie zrozumieć, ciekawe jak to było z tym młodzikiem?
- ...Bycie shinobi? Powiedz chłopcze - co do dla ciebie znaczy?

Rzucił spokojnie i grzecznie, ale jednak nieco od niechcenia nawet nie utrzymując kontaktu wzrokowego a jedynie patrząc na ciuchy, których z całą pewnością nie odważył by się ubrać.
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 546
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Targ

Postprzez Shotaro » 30 sty 2018, o 19:29

Kiedy Shotaro wybrał już kilka pasujących na niego dresów, zapieczętował je w zwoju. Nie chciał w końcu latać po całej wiosce z ubraniami w ręku. Nie po to też nauczył się techniki pieczętowania, żeby jej teraz nie wykorzystywać. I w pewnym momencie zaczepił go mężczyzna, którego widział wcześniej kupującego miotły. Nie uszło oczom jashinisty, że facet wybrał jedną i miał ją ze sobą. Shotaro nie wiedział z początku, jak ma interpretować to pytanie. I dlaczego dla kogoś odpowiedź na nie miałaby być ważna, szczególnie dla cywila, za którego wziął młodego mężczyznę.
- Pozwala mi na głębsze poznanie mojej religii. Czuję się bliżej sacrum - powiedział Shotaro, jak to miał w zwyczaju bardzo szczerze. Tym razem zwrócił większą uwagę mężczyźnie, który wyglądał bardziej jak kobieta. Jashinista nie rozumiał tej nowej mody, ani żadnej mody jako tako. Cieszył się, kiedy jego ubranie było praktyczne i nie musiał zbyt długo siedzieć w łazience aby się przygotować.
- A czemu pytasz?
Shotaro wciąż nie potrafił zrozumieć jego zainteresowania tym tematem. Może jego odpowiedź jakoś rozjaśni trochę temat. Jashinista próbował nawiązać kontakt wzrokowy, gdyż oczy były zwierciadłem duszy. Lepiej dzięki temu może uda mu się poznać intencję mężczyzny.
 
Posty: 1520
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Targ

Postprzez Fūka Afuro » 30 sty 2018, o 22:54

Cóż... nie takiej odpowiedzi spodziewał się Afuro, "poznanie religii" - wow, głębokie. Z lekkim zaskoczeniem, młodzieniec skierował swój wzrok na nastolatka z miną wyraźnie mówiącą "możesz wyjaśnić".
- Z ciekawości, dla porównania ...dla punktu odniesienia.

Odparł niezbyt jasno, trochę jakby bawił się w zagadki, tak naprawdę jednak dalej miał po prostu drobne problemy z poukładaniem swych myśli w cokolwiek sensownego.
- Bliżej sakrum? W takim razie czujesz się spełniony? Narażanie życia, odbieranie go - ekscytuje cię to?

Dodał kolejne pytanie, tym razem bardziej ukierunkowane. Nie licząc ostatniej misji, Afuro nigdy nie czuł się dobrze odbierając życie, w momencie jednak jak poczuł w jaki sposób chakra i siły witalne zaczęła opuszczać ciało przeciwniczki, wkraczając do niego samego, zrozumiał jak bardzo przyjemne to było. Ta myśl ...go przerażała.
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 546
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Targ

Postprzez Shotaro » 1 lut 2018, o 00:40

Shotaro nie spuszczał z wzroku kolegi. Rozmowa go jako tako zainteresowała. Wyczuł coś w chłopaku, co kazało mu kontynuować tę rozmowę. Pokiwał głową na wyjaśnienia koleżki. Wszystko zaczęło mu się w głowie układać. Na razie jednak nie chciał tego zdradzać, pozwolił skończyć myśl koledze. Jego pytania były dość trafne, jak na kogoś kogo widział pierwszy raz.
- Odbieranie go sprawia, że czuję obecność Boga - Jashina - powiedział i odwrócił wzrok na kobietę, która się dziwnie na niego spojrzała. - Ale ty o tym wiesz, nie prawda?
Nagła zmiana tematy mogła być zaskoczeniem dla Afura, ale to była bardzo przemyślana strategia. Shotaro nie postanowił na tym zakończyć swojego przedstawienia.
- Sam jesteś shinobim, który ma teraz wątpliwości odnośnie swojego zawodu - te zdanie wypowiedział zdecydowanie bardziej jako twierdzenie, niż pytanie. - Nie bój się. Jashin tylko nielicznych obdarza tym darem. Musisz tylko mu zaufać. Pozostań szczery w stosunku do siebie.
Następnie Shotaro wręczył koledze książkę, którą sam napisał. W środku były informację odnośnie podstawowych aspektów jego wiary, główne filary i przypowieści. Nie było tam nic natomiast odnośnie organizacji hierarchii.
- Może to pozwoli Ci odnaleźć swoją drogę.
Ostatnio edytowano 2 lut 2018, o 12:25 przez Shotaro, łącznie edytowano 1 raz
 
Posty: 1520
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Targ

Postprzez Fūka Afuro » 1 lut 2018, o 19:14

Rozmówca Afuro okazał się być co najmniej ...nietuzinkowy, młodzieniec jednak w dalszym ciągu grzecznie go wysłuchiwał - wszak tego wymagała kultura a i same słowa chłopaka były dość interesujące. Młodzieniec bez słowa przejrzał na szybko kilka z pierwszych kart książki, mimo wszystko nie miał teraz czas na pełną lekturę.
- Podarunek? *Fiu, fiu* Dziękuję, przyjże się temu bliżej.

Wypowiadając te słowa zamknął książkę, a wolną ręką sięgnął do swych włosów, jednym szybkim ruchem wyjął z koka dużą igłę i podał chłopakowi.
- Ponoć podarunki powinno się odwzajemniać, to mój ulubiony element uzbrojenia, robią je na moje zamówienie. Precyzja i prostota bliska zwykłego senbona, jednak możliwości zastosowań o wiele więcej.

Dodał łagodnie się uśmiechając po czym nagle sobie o czymś przypomniał sobie o ważnym punkcie rozmowy z nowa osobą jaką było przedstawienie się.
- Fūka Afuro, miło mi?
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 546
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Targ

Postprzez Shotaro » 2 lut 2018, o 12:42

Shotaro nie spodziewał się takiej miłej reakcji na otrzymany podarunek. Jashinista miał nadzieję, że pozyskał kolejnego wiernego. Wszystko jednak wymagało czasu. Afura postanowił odwdzięczyć się i wręczył chłopakowi igłę.
- Dziękuję - powiedział zaskoczony Shotaro. Chwycił porządnie igłę w prawej ręce i pomachał nią w kilku kierunkach, sprawdzając jak dobrze się nią walczyło. Nie był to przedmiot do walki w zwarciu. Porzucałby nim jeszcze, ale wokół było zbyt dużo ludzi. Chciał okazać tym samym zainteresowanie podarunkiem. Shotaro schował ją do kabury. Nowo poznany kolega nie chciał odnieść się do tego, o czym mówił jashinista. Shotaro postanowił nie wracać do tej części rozmowy, przynajmniej na razie.
- Z całą pewnością - odpowiedział pewnie siebie Shotaro na pytanie Afuro. - Yamura Shotaro.
Mężczyzna był starszy od shinobiego, dlatego Shotaro założył, że będzie prawdopodobnie silniejszy.
- Czemu nie nosisz ze sobą opaski shinobi?
 
Posty: 1520
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Targ

Postprzez Fūka Afuro » 2 lut 2018, o 21:36

Pytanie o opaskę, właściwie to Afuro powinien się go spodziewać, mimo wszystko to swego rodzaju duma każdego shinobi, większość z nich nigdy się z nią nie rozstawała, no... może co najwyżej do kąpieli.
- Oh, no tak - opaska. To nic takiego, nie jestem shinobim z powołania, jedynie z obowiązku względem rodziny, ot taka tradycja jak i sposób podziękowania Otogakure za przygarnięcie nas po upadku Kumogakure. W czasie wolnym po prostu staram się nie eksponować swej profesji.
Wytłumaczył na spokojnie, wszak nigdy nie ukrywał swego braku zainteresowania rodzinnym zawodem, ot ile ludzi tyle podejść. Trzymając w jednej ręce książkę a w drugiej miotłę, Fuka szybko rzucił okiem po okolicy, wspomniana już kobieta zdawała się dziwnie na nich zerkać, ciekawe co mogło być przyczyną.
- A ty? Nigdy nie rozstajesz się z swą opaska?
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 546
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Targ

Postprzez Shotaro » 4 lut 2018, o 15:02

Shotaro wysłuchał tego, co miał do powiedzenia Afuro. Mężczyzna nie został shinobim z powołania i najwidoczniej bardziej wolałby być kurą domową ze względu na swoje zainteresowania. Chłopak pewnie nie chciał też czuć przez cały dzień zagrożenia związanego z bycia Shinobim. Jashinista jako tako był w stanie zrozumieć jego motywy.
- Na pewno nie w miejscu publicznym - powiedział Shotaro z dezaprobatą. Nie oceniał Afuro, ale pomysł, że on również mógłby wypierać się swojego zawodu i pochodzenia tym samym przyprawiał go o konwulsje.
- Co się stało ze starą miotłą? - zapytał jashinista pokazując na nowy nabytek. Shotaro był zdania, że nową miotłę kupowało się tylko wtedy, kiedy wcześniejsza się już nie nadawała do niczego, dlatego przeczuwał, że zaraz usłyszy historię, jak to Afuro oklepywał kogoś miotłą, że ją na kimś połamał.
 
Posty: 1520
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Targ

Postprzez Fūka Afuro » 5 lut 2018, o 02:58

Afuro zignorował dezaprobatę w głosie chłopaka, mimo wszystko nie zależało mu na przekonaniu kogokolwiek do swojej racji, ot - był po prostu wierny swym własnym przekonaniom, nie potrzebował do tego aprobaty osób trzecich, w tym prawdopodobnie przypominał samego Shotaro. Pytanie o miotłę nieco zaskoczyło młodzieńca, czyż nie było normalnym by co jakiś czas ot tak po prostu wymienić miotłę? Zakupy same w sobie były po prostu przyjemnością, jeszcze większą jeżeli dotyczyły hobby a sprzątanie było właśnie największą atrakcją dla często zestresowanego chuunina.
- Oh, nic takiego, ciągle całkiem dobrze się trzyma. Niemniej spójrz na to dzieło sztuki rzemieślniczej - po prostu nie mogłem się oprzeć.

Odpowiedział, prezentując miotłę chłopakowi.

/Znikam do 12.02 więc jakby co to po prostu ucieknij sobie z tematu.//Jako, że dzieje się tu misja, ucieknę w ten sposób, w razie wątów proszę mnie powiadomić a poprawię.

Chwilę później Afuro ruszył do swego domostwa.
Z/T
Ostatnio edytowano 12 lut 2018, o 22:20 przez Fūka Afuro, łącznie edytowano 1 raz
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 546
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Targ

Postprzez Shotaro » 5 lut 2018, o 12:50

Shotaro spojrzał na miotłę i nie widział w niej nic specjalnego. Może miała jakiś taki ciekawszy kształt, ale nic poza tym. Nie widział z pewnością powodu dla którego ktoś chciałby ją kupić wyłącznie ze względu na walory artystyczne. Rozumiałby natomiast, gdyby to byłaby jakaś wymyślna broń, która zadawałaby jakieś nowe doznania bólu przeciwnikom.
- Rzeczywiście fajna - powiedział Shotaro, ale trochę bez przekonania. Zaraz po tym uśmiechnął się, aby nie sprawiać wrażenia ponuraka. Mimo że nie rozumiał motywów Afuro, chciał wypaść przyjacielsko. Jashinista postanowił już wracać do siebie.
- Będę już szedł. Do kiedyś - pożegnał się i poszedł do swojego domu. Shotaro lubił poznawać nowych ludzi wraz z ich dziwactwami. Czuł się wtedy bardziej normalny. Afuro został z książką autorstwa Yamury. Jashinista miał nadzieję, że mężczyzna odnajdzie spokój ducha, czytając te wszystkie prawdy objawione.

[z/t]
 
Posty: 1520
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Targ

Postprzez Nara Rin » 7 lut 2018, o 00:10


ME dla Shotaro
po Moryo
1/?


Miałeś właśnie opuszczać targ gdy zobaczyłeś że ktoś próbuje się przepychać przez tłum ludzi jakby przed kimś uciekał. Wyglądał na jakiegoś naukowca. Miał krótkie czarne włosy i ciemne oczy. Nosił okulary i ubrany był na biało. W jednej ręce trzymał walizkę, która była przypięta do jego ręki kajdankami. Jednak to co zwróciło twoją uwagę to po pierwsze opaska z przekreślonym znakiem Konohy oraz napis na walizce zakazane. Mężczyzna ciągle oglądał się za siebie jakby obawiał się pogoni, jednak nikt za nim nie biegł. Może czas by to się zmieniło? Kim był ten shinobi, czemu uciekał, co było w tej walizce? To były pytania na jakie odpowiedź mogłeś poznać gdybyś go złapał
Ostatnio edytowano 7 lut 2018, o 01:01 przez Nara Rin, łącznie edytowano 1 raz
 
Posty: 1676
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Targ

Postprzez Shotaro » 7 lut 2018, o 00:22

Shotaro postanowił nie pozostać obojętny na przypadkowego nukenina z Konohy. Ostatnio się ich jakoś dużo kręciło po wiosce. Choć Saiko nie przyznała się oficjalnie do bycia nukeninem, to jednak było w niej coś, co wskazywało na to, że nie była za pan brat z jedną z większych wiosek. Shotaro złożył cztery pieczęcie i próbował złapać przeciwnika w wielki pęk fasoli, uniemożliwiając tym samym ruchy tajemniczej postaci. Jashinista nie stał też w miejscu, gdyż chciał jak najprędzej znaleźć się przy nim. Ruszył w pościg i próbował znaleźć się przy shinobim. Jeśli technika Genjutsu się uda, nie powinno być z tym najmniejszych problemów.
- Kim jesteś i co masz w walizce? Odpowiadaj albo zginiesz i sam to sprawdzę - powiedział Shotaro przepełniony wolą śmierci. Mężczyzna mógł poczuć, że nie żartował. Jeśli będzie trzeba, Jashinista wyciągnie kunai i poderżnie mężczyźnie gardło, a następnie chwyci za jego rękę i odetnie ją, żeby się dało wziąć mu teczkę.




 
Posty: 1520
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Targ

Postprzez Nara Rin » 7 lut 2018, o 01:20


ME dla Shotaro
po Moryo
3/?


Zdecydowałeś się zająć nukeninem z konohy, których ostatnio dużo w Oto, najpierw Saiko, która choć nie przedstawiła się jako nukenin to wiele wskazywało że nim była jak np zabicie tego drugiego shinobi z Konohy. Użyłeś Kurama Himo Baindo i genjutsu zadziałało, a przynajmniej początkowo jednak twój przeciwnik potrafił składać pieczęcie jedną ręką i złożył pięc pieczęci, a były to tygrys, niedźwiedź, ponownie tygrys, koń i wół. Były to pieczęci doskonale ci znanego Hana Kahen Tōsō, przeciwnik zmienił się w płatki płatki róż, które wżerały się w twoją skórę powodując ból, by następnie przebić ci serce za pomocą kunaia. Niestety dla przeciwnika, nie wiedział on że ma do czynienia z nieśmiertelnym wyznawcą Jashina
 
Posty: 1676
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Następna strona

Powrót do Centrum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron