Mała, zapomniana klinka

Centrum ukrytej wioski. Tu znajdują się bary, place, miejsca spotkań ludzi. Miejsce to w czasie świąt oraz imprez tętni życiem przez całą dobę.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Mała, zapomniana klinka

Postprzez Sabaku no Kumari » 17 cze 2019, o 07:42

Malutka, biednie wyglądająca klinika weterynaryjna znajdująca się w jednym z ciemniejszych zaułków Otogakure.



Narrator

Przybywamy z tego tematu.

Nowa znajomość: 11/?


Najwyraźniej genin z rodu Abumi nie należał do nazbyt rozmownych - przez całą podróż pod klinikę nie odezwał się ani słowem, nawet jeśli jego nowo poznana towarzyszka była całkiem gadatliwa i starała się nieco zaprzyjaźnić z chłopakiem. Ciekawe co nim kierowało. Zimne serduszko? Niechęć do poznawania nowych ludzi? A może po prostu był dość wstydliwy?

Otwarcie drzwi było nie lada wyzwaniem, byle kopniak nie wystarczył toteż potrzebne było wykorzystanie techniki klanowej - wpierw jednak musiał położyć ptaszysko na ziemi. Kilka pieczęci i jeden huk później drzwi były już tylko wspomnieniem. Można było spokojnie wejść do środka jednak zapewne nie każdy chciałby do niego wejść, gdyż w budynku cuchnęło jak w jakiejś gorzelni. Na podłodze przy stole, który chyba służył do badania zwierzaków na stojąco spał sobie podstarzały facio o rysach twarzy podobnych do Hong.
- Ah! Tato! Znowu?!
Wykrzyczała poirytowana dziewczyna wchodząc do środka i próbując dobudzić swego staruszka kopniakiem w żebra.
- Emm.. mógłbyś położyć różowodziobego bociana na stole? Chyba sami będziemy się musili nim zająć. Będziesz mą uroczą asystentką!
Zażartowała pomimo niezbyt zabawnej sytuacji poddając się w swych próbach dobudzenia tatuśka i zostawiając go leżącego na podłodze.

Na przyszłość, wyraźnie zaznacz jak używasz jakiejś techniki, używając również tego:
Spoiler:


Chakra 1000-50=950
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 155
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: Mała, zapomniana klinka

Postprzez Abumi Ning » 22 cze 2019, o 19:03

Dziewczyna wyraźnie próbowała nawiązać jakiś kontakt z Ningiem, chociaż ten nie bardzo miał na to ochotę. Postanowił jednak, że wykaże się odrobiną dobrej woli i wymuszonym, lekkim uśmiechem odwzajemnił starania dziewczyny, po czym zrobił to, o co go poprosiła, więc położył ptasiora na stole. Po tym znowu spojrzał na dziewczynę, tym razem już ze swoim zwyczajnym, lekko ponurym wyrazem twarzy, mówiąc:
- Zajmiesz się nim? Nie mam za bardzo czasu na zajmowanie się zwierzakiem, a w Twoich rękach będzie wyraźnie lepiej zadbany. Jeśli potrzebujesz w czymś pomocy, powiedz mi, można powiedzieć, że mam u Ciebie dług wdzięczności, mimo iż trochę wymuszony.
 
Posty: 59
Dołączył(a): 29 paź 2017, o 12:40
Ranga: Genin

Re: Mała, zapomniana klinka

Postprzez Sabaku no Kumari » 24 cze 2019, o 12:32

Narrator

Abumi Ning

Nowa znajomość: 13/?


Członek znanej w Otogakure rodziny Abumi w dalszym ciągu uznał, iż odwzajemnienie przywitania i przedstawienie się osobie z którą zaczął rozmawiać nie jest zbyt ważne i cóż - miał takie prawo. Jednak nie mając żadnego imienia dziewczyna musiała improwizować, toteż pozostała przy nazywaniu młodzika swą asystentką. Po położeniu ptaka na stole, Hong zrobiła boćkowy zastrzyk a ten przestał się ruszać - w dalszym ciągu oddychał oczywiście, jednak prawdopodobnie zasnął.
- Dobrze, niech nieco biedaczek odpocznie. Za chwilę przyjrzę się mu bliżej. Asystentko~! Dobra robota! Za kilka dni będziemy musieli zabrać go do domu - jego rodzice pewnie się o niego martwią! Zwykle ten gatunek zamieszkuje Górki cmentarz, jesteś gotowy na podróż do tak niebezpiecznego miejsca asystentko? Jeśli tak to wyruszymy zapewne za jakieś trzy dni - radzę dobrze się przygotować na niezły biwak.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
Mk: Hyuga Aya
Mk: Hozuki Madoka
 
Posty: 155
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin


Powrót do Centrum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron