Dom rodzinny Afuro.

Mieszka tu większość ludzi z Otogakure no Sato. Przeważnie są to bezklanowcy i mało znane rodziny, czasem też znaleźć tu można niektórych członków znanych w wiosce klanów.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Dom rodzinny Afuro.

Postprzez Fūka Afuro » 23 maja 2016, o 06:50

Spory jak na dzielnicę mieszkalną budynek w którym zamieszkują bliscy Afuro jak i on sam. Prawdopodobnie najczystszy dom w cały Otogakure - a to wszystko za sprawą naszego shinobi z fiołem na punkcie sprzątania! Poza normalnymi pomieszczeniami mieszkalnymi, typowymi dla większości domów, posiadłość ta posiada sporą piwnicę przerobioną na pokój do ćwiczeń tych mniej destrukcyjnych technik - przecież, nie można sobie pozwolić na zawalanie domu! W Piwnicy znajduje się całkiem spora otwarta przestrzeń, kilka manekinów służących do ćwiczeń zarówno do walki w zwarciu jak i z dystansu, w kącie natomiast znalazło się miejsce na drobną domową biblioteczkę, porządnie oświetlony stolik z fotelem oraz dwa regały zapełnione zwojami i książkami.

------------------------

Kasumi Jūsha no Jutsu

Siedząc w piwnicy genin po raz ostatni przyglądał się teorii o Kasumi Jūsha no Jutsu znajdującej się w instrukcji, sama technika nie zdawała się ani jakoś specjalnie potężna ani też wymagająca, niczym jakieś rozwinięcie Bushin no Jutsu. Pomimo prostoty Jutsu, mogło się ono okazać całkiem przydatne w przyszłości, dlatego też bez zbędnego narzekania zabrał się za naukę. Wpierw dla przypominania użył kilka razy Bushin no Jutsu a następnie przeszedł do prób wykorzystania Kasumi Jūsha no Jutsu. Początkowo technika sprawiała Affciowi spore problemy, jednak młodzik bardzo szybko załapał o co w niej dokładnie chodzi i już pod koniec dnia potrafił właściwie wykonać ową technikę.

Suzu no Oto

Suzu no Oto... huh? Brzmi trochę jak Jutsu jakie każdy shinobi z Oto powinien kojarzyć. To głównie nazwa przyciągnęła genina do bliższego przyjrzenia się tej technice, później sama idea Genjutsu opartego na dźwięku zafascynowała go na tyle, iż postanowił nauczyć się tej techniki. Właśnie dlatego przy ostatniej wizycie w sklepie zakupił wiele senbon oraz dzwoneczków, potrzebnych do wykonania owego Jutsu. Afuro rozpoczął swe ćwiczenia od samego rzucania senbon, aby wyrobić sobie nawyk walki przy użyciu tej skromnej broni, dopiero gdy porządnie wytrenował wykorzystywanie igieł w walce doczepił do nich dzwoneczki oraz żyłkę aby móc wprawiać je w ruch kiedy te wbiją się w cel. Nie było to zbyt trudne do wykonania, jednak na polu bitwy mogło stać się niezwykle kłopotliwe, dlatego też ćwiczył dalej. Z czasem Fūka zaczął zastanawiać się nad innymi sposobami wprawiania dzwoneczków w ruch jednak to już opowiastka na inną okazję.

Magen: Narakumi no Jutsu

Jakiś czas po opanowaniu Suzu no Oto genin zabrał się za pierwszą z "Demonicznych Iluzji", w pierwszej kolejności uważnie przestudiował całą możliwą teorię powiązaną z Narakumi no Jutsu, przede wszystkim dlatego, iż póki co nie miał przy sobie nikogo na kim mógłby sprawdzić ową technikę w akcji. Po długich godzinach męczącego czytania, pojawił się wreszcie ochotnik, którym była właśnie matka chłopaka. Przy jej pomocy jako "szczur laboratoryjny" pracę nad Jutsu wreszcie posunęły się na przód a dzięki naturalnemu talentowi do genjutsu Afuro, efekty były niesamowite! Dokładne opanowanie techniki zajęły mu jedynie dwa wieczory, prawdopodobnie jeszcze nigdy nie poszło mu tak dobrze!
Afuro najczęściej nosi się w czarnych strojach z czerwonymi dodatkami - uważa, iż takie odcienie najlepiej mu służą. Na swe zwykłe ubranie zakłada Otogakure Bōdanchokki z jednym rękawem(prawym), tak by delikatnie przywodziła na myśl kamizelkę z Kumogakure, na dłoniach natomiast posiada ochronne rękawiczki zwane Tebukuro. Ulubioną częścią garderoby młodzika stanowi jego pełna czerwieni apaszka, którą notorycznie zakrywa, górną część twarzy w stresujących bądź wstydliwych sytuacjach. Opaska Oto znajduje się na lewej nodze, uwiązana nad kolanem.
Obrazek
"You get what everyone else gets... you get a lifetime."


Multi: Kasztan o białych oczkach
 
Posty: 474
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Dom rodzinny Afuro.

Postprzez Fūka Afuro » 6 lip 2016, o 18:38

Kage Senbon

Ostatnie dni młodzieniec poświęcił na, polepszeniu swych umiejętności w wykorzystaniu broni rzucanej, postanowił również nauczyć się dość prostej techniki jaką był Kage Senbon. Doprawdy nie było w nie nic skomplikowanego, można by rzec, iż była wręcz prostacka, jednak nigdy nie wiadomo co ci się przyda w ogniu walki, więc każda nawet najmniejsza szansa na zmylenie przeciwnika może być kluczowa. Tak też, Afciu porzucał sobie do celu senbonami z dzwonkami oraz zwykłymi igłami. Wooo! Te emocje, te wybuchy! Doprawdy, można by opisywać tą zaawansowaną czynność jaką jest rzucanie, dobre kilka godzin, ba - spokojnie dało by radę zrobić na ten temat referat, tylko po co?
Afuro najczęściej nosi się w czarnych strojach z czerwonymi dodatkami - uważa, iż takie odcienie najlepiej mu służą. Na swe zwykłe ubranie zakłada Otogakure Bōdanchokki z jednym rękawem(prawym), tak by delikatnie przywodziła na myśl kamizelkę z Kumogakure, na dłoniach natomiast posiada ochronne rękawiczki zwane Tebukuro. Ulubioną częścią garderoby młodzika stanowi jego pełna czerwieni apaszka, którą notorycznie zakrywa, górną część twarzy w stresujących bądź wstydliwych sytuacjach. Opaska Oto znajduje się na lewej nodze, uwiązana nad kolanem.
Obrazek
"You get what everyone else gets... you get a lifetime."


Multi: Kasztan o białych oczkach
 
Posty: 474
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Dom rodzinny Afuro.

Postprzez Fūka Afuro » 27 paź 2016, o 15:00

Magen: Jigoku Kōka no Jutsu

Po powrocie z Iwagakure no Sato, związku z swym awansem chłopaczyna miał nieco wolnego w nagrodę, niestety jednak nie bardzo mógł sobie odpocząć, gdyż w jego głowie tkwiło wiele problemów. Największym z nich była świadomość, iż był... słaby. Pewnym było, że jeżeli chciał przeżyć swą matkę i wreszcie mieć nieco spokoju, musiał stać się silniejszy a aby tego dokonać musiał trenować... Pierwszą techniką jaką Afuro zaczął ćwiczyć po powrocie z Iwy było Magen: Jigoku Kōka no Jutsu, genjutsu od dawna wydawało się łatwiejsze do przyswojenia od innych dziedzin, toteż jego wybór nie był niczym dziwnym. Przez pierwszych parę dni jedynie czytał o owym jutsu, starając się w pełni pojąć jego naturę, wkrótce jednak przeszedł do praktyki. W ćwiczeniach pomagała mu jego surowa matka, dzięki czemu opanowanie techniki nie zajęło dużo więcej czasu.

Hana Kahen Tōsō

Następnym jutsu było Hana Kahen Tōsō, technika ta zdawała się świeżo upieczonemu Chuninowi wręcz konieczna do poznania. Samo "Kai" mogło być niewystarczające w przyszłych walkach, toteż możliwość uwolnienia się z silniejszych genjutsu mogła istnieć tylko dzięki temu jutsu. Ponownie korzystając z pomocy swej matki, chłopak zabrał się za naukę próbując oprzeć się i uwolnić od technik genjutsu które wykorzystywała jego mama. Owe ćwiczenia zajęły w sumie nieco koło tygodnia, spokojnie - bez większego pośpiechu, tak jak to było już w zwyczaju Afuro. W końcu zasłużył sobie na nieco czasu w samotności prawda? A im szybciej zakończył by trening tym szybciej wrócił by do swych żmudnych obowiązków.

Kori Shinchū no Jutsu

Kolejną techniką za jaką zabrał się Chuunin było Kori Shinchū no Jutsu, jutsu, które z pewnością mogło okazać się użyteczne w wypadku pościgu, jak to miało miejsce w czasie egzaminu. Chłopak rozpoczął naukę zapoznając się z teorią, tym razem przy pomocy swego ojca jako, że mamuśka była zajęta swoimi sprawami a ostatnimi czasy i tak poświęciła Afciowi strasznie dużo czasu jak na jej standardy. Anyway... po zakończeniu studiowania teorii, shinobi zabrał się za praktykę, która okazała się niezwykle owocna. Być może to dzięki temu, że wreszcie mógł odpocząć od przeszywającego spojrzenia matki bądź też po prostu dzięki odpowiedniemu przygotowaniu, opanowanie Kori Shinchū no Jutsu zajęło mu niezwykle mało czasu.
Ostatnio edytowano 22 lip 2017, o 16:37 przez Fūka Afuro, łącznie edytowano 1 raz
Afuro najczęściej nosi się w czarnych strojach z czerwonymi dodatkami - uważa, iż takie odcienie najlepiej mu służą. Na swe zwykłe ubranie zakłada Otogakure Bōdanchokki z jednym rękawem(prawym), tak by delikatnie przywodziła na myśl kamizelkę z Kumogakure, na dłoniach natomiast posiada ochronne rękawiczki zwane Tebukuro. Ulubioną częścią garderoby młodzika stanowi jego pełna czerwieni apaszka, którą notorycznie zakrywa, górną część twarzy w stresujących bądź wstydliwych sytuacjach. Opaska Oto znajduje się na lewej nodze, uwiązana nad kolanem.
Obrazek
"You get what everyone else gets... you get a lifetime."


Multi: Kasztan o białych oczkach
 
Posty: 474
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Dom rodzinny Afuro.

Postprzez Fūka Afuro » 18 lip 2017, o 22:33

Raiseishi i Dendō Hando

Cóż to się stało się niemożliwe - Afciu postanowił odłożyć miotłę i zająć się prawdziwym treningiem, doprawdy tego świat jeszcze nie widział. Po ostatnich misjach młodzieniec zauważył poważne braki w swych zdolnościach jeśli chodzi o jakąkolwiek ofensywę, kiedy to już, ktokolwiek znalazł się zbyt blisko by skutecznie wykorzystać ukochane senbony i duże igły. Dlatego trzeba było temu jakoś przeciwdziałać. Chuunin znalazł na to dwa dość proste i powiązane z sobą sposoby. Techniki z dziedziny Raiton charakteryzowały się zdolnościami paraliżu, dzięki temu Fuka mógłby skuteczniej trzymać swych przeciwników na dystans a nawet jeśli ktoś zdołał dostać by się bliżej to miałby większe szanse w zwarciu. Raiseishi oraz Dendō Hando, tak brzmiały nazwy technik jakich uczył się teraz nasz shinobi bez ambicji. Z względu na swa rodzinę spoczywała na nim spora presja w sprawie przyswojenia i właściwego zrozumienia swej natury czakry. Wszak był to pierwszy krok na drodze do potęgi w klanie, potem były już tylko całuski. Trening z odpowiednim wykorzystaniem chakry oraz z przelaniem jej do swych dużych igieł, ćwiczył również z metalową żylką i po pewnym okresie efekty dały o sobie znać.
Afuro najczęściej nosi się w czarnych strojach z czerwonymi dodatkami - uważa, iż takie odcienie najlepiej mu służą. Na swe zwykłe ubranie zakłada Otogakure Bōdanchokki z jednym rękawem(prawym), tak by delikatnie przywodziła na myśl kamizelkę z Kumogakure, na dłoniach natomiast posiada ochronne rękawiczki zwane Tebukuro. Ulubioną częścią garderoby młodzika stanowi jego pełna czerwieni apaszka, którą notorycznie zakrywa, górną część twarzy w stresujących bądź wstydliwych sytuacjach. Opaska Oto znajduje się na lewej nodze, uwiązana nad kolanem.
Obrazek
"You get what everyone else gets... you get a lifetime."


Multi: Kasztan o białych oczkach
 
Posty: 474
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Dom rodzinny Afuro.

Postprzez Fūka Afuro » 22 lip 2017, o 16:22

Chakura no Aji

Nastał ten moment - Afuro mógł wreszcie poznać techniki swego klanu, niestety... jego nauczycielem na ten okres okazała się być jego matka. Serio - nie ma gorszej nauczycielki w całym Oto, nie dość, że jest strasznie szorstka i wymagająca to jeszcze nie potrafi niczego właściwie wytłumaczyć. Cóż, jedno dobre, że zabrała z sobą zwój z kopiami klanowych zdolności, przynajmniej dzięki temu zebranie wiedzy powinno okazać się proste. Nie zwlekając chłopak zabrał się za naukę, choć to może nieco za dużo powiedziane. Cóż to w ogóle za technika? Liżesz kogoś aby poczuć jego żywioł czakry? Może po poznaniu większej ilości jutsu będzie to miało więcej sensu…

Shikei Seppun
Zdobycie wiedzy o tej technice pozwoliło młodzieńcowi zrozumieć bardzo wiele, na przykład dlaczego jego matka – ta stara wiedźma w dalszym ciągu wygląda tak młodo. Kradzież cudzej chakry poprzez wyssanie jej z ofiary? Ciekawe t-t-tylko dlaczego to tak bardzo przypomina pocałunek?! Ugh… Powiedzmy, że gdy tylko czarnowłosy poznał ten fakt to jego entuzjazm nieco opadł. Sam trening ponownie był tylko zdobywaniem wiedzy teoretycznej, przecież nikt ot tak nie podaruje „ochotników” do treningu. Chłopak miał tylko nadzieję, że sama techniczna wiedza wystarczy mu kiedy będzie już musiał wykorzystać ją w praktyce.

Raigen Raikōchū
Kilka dni później chłopak ponownie zabrał się za trening, tym razem za jedną z dziedzin, które były mu bliższe duchem. Iluzje, zaraz po medycznych technikach była to jego ulubiona gałąź jutsu. Techniką, którą postanowił ćwiczyć dziś Afuro była dodatkowo powiązana z jego żywiołem co mogło nieco utrudnić naukę. Najważniejszym krokiem było odpowiednie skumulowanie chakry i wypuszczenie błysku, który rozpoczął by iluzję, ten krok zajął naszemu shinobi najwięcej czasu, sama atakująca iluzja była już prościzną, nic nowego dla członka rodziny Fuka, który gustuje w utrzymywaniu dystansu i trzymania się z dala od przeciwników.
Afuro najczęściej nosi się w czarnych strojach z czerwonymi dodatkami - uważa, iż takie odcienie najlepiej mu służą. Na swe zwykłe ubranie zakłada Otogakure Bōdanchokki z jednym rękawem(prawym), tak by delikatnie przywodziła na myśl kamizelkę z Kumogakure, na dłoniach natomiast posiada ochronne rękawiczki zwane Tebukuro. Ulubioną częścią garderoby młodzika stanowi jego pełna czerwieni apaszka, którą notorycznie zakrywa, górną część twarzy w stresujących bądź wstydliwych sytuacjach. Opaska Oto znajduje się na lewej nodze, uwiązana nad kolanem.
Obrazek
"You get what everyone else gets... you get a lifetime."


Multi: Kasztan o białych oczkach
 
Posty: 474
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Dom rodzinny Afuro.

Postprzez Fūka Afuro » 22 lip 2017, o 21:45

Kage Shuriken no Jutsu
Czasami trzeba wrócić do podstaw, tak też było w tym momencie, chuunin z Otogakure postanowił popracować nad swym shurikenjutsu, mimo wszystko przecież zależało mu na utrzymaniu dystansu z swymi przeciwnikami a techniki z tej dziedziny dawały dużą przewagę w walce jeśli tylko odpowiednio się z nich korzystało. Kage Shuriken no Jutsu - Afuro opanował już mechanicznie dość podobną technikę toteż wystarczyło tylko trochę praktyki w wykorzystywaniu nowej broni jaką był Fuma Shuriken. Chłopak ćwiczył przez wiele wieczorów by jak najlepiej opanować rzut, dopiero potem zaczął dodawać drugi "cienisty" shuriken, taką to metodą poznał "nową" technikę.

Sōshuriken no Jutsu

Dalej przyszła pora na Sōshuriken no Jutsu, technikę dużo bardziej skomplikowaną od Kage Senbona czy Shuriken'a. Sterowanie shurikenem przy pomocy żyłki może wydawać się łatwe jednak wymaga dużej zręczności i mechaniki, trzeba wsiąść pod uwagę całą masę czynników. Nie pozostawało nic innego jak praktyka, praktyka i raz jeszcze praktyka. Chuunin spędził wiele nocy na pielęgnowaniu swych umiejętności w odpowiednim manipulacji żyłką aby móc ją kiedyś wykorzystać na placu boju. W czasie treningów na myśl przyszło mu wykorzystanie wspomnianej żyłki i broni wraz z technikami raitonu, to jednak historia na inny czas...
Afuro najczęściej nosi się w czarnych strojach z czerwonymi dodatkami - uważa, iż takie odcienie najlepiej mu służą. Na swe zwykłe ubranie zakłada Otogakure Bōdanchokki z jednym rękawem(prawym), tak by delikatnie przywodziła na myśl kamizelkę z Kumogakure, na dłoniach natomiast posiada ochronne rękawiczki zwane Tebukuro. Ulubioną częścią garderoby młodzika stanowi jego pełna czerwieni apaszka, którą notorycznie zakrywa, górną część twarzy w stresujących bądź wstydliwych sytuacjach. Opaska Oto znajduje się na lewej nodze, uwiązana nad kolanem.
Obrazek
"You get what everyone else gets... you get a lifetime."


Multi: Kasztan o białych oczkach
 
Posty: 474
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Dom rodzinny Afuro.

Postprzez Fūka Afuro » 15 wrz 2017, o 01:47

Fūin no Jutsu

Dzisiaj miało być spokojniej, żadnych broni czy innych ostrych przedmiotów, ot "family friendly" kontent. Chuunin zasiadł w idealnie lśniącej czystością kuchni, przed sobą miał mały zwój i kilka prostych przedmiotów, ot jakiś tam talerz, widelec i sztuczne jabłko. Techniką nad którą pracować miał dziś Afuro było Fūin no Jutsu, wydawała się ona dość prosta, choć sam Fuka nie bardzo wiedział jak właściwie ona powinna działać. Doprawdy, pieczętowanie przedmiotów w kartce papieru, potęga chakry była niewyobrażalna. Młodzieniec wiedział, iż owa technika będzie mu potrzebna w przyszłości, toteż postanowił poważnie zabrać się za jej naukę, w pierwszej kolejności przyszłoił całą teoretyczną wiedzę z jaką się napotkał, dopiero później zaczął pieczętowanie, poczynając od małych przedmiotów jakie miał przy sobie a dopiero w kolejnych dniach przechodząc na większe rzeczy oraz uzbrojenie shinobi.
Afuro najczęściej nosi się w czarnych strojach z czerwonymi dodatkami - uważa, iż takie odcienie najlepiej mu służą. Na swe zwykłe ubranie zakłada Otogakure Bōdanchokki z jednym rękawem(prawym), tak by delikatnie przywodziła na myśl kamizelkę z Kumogakure, na dłoniach natomiast posiada ochronne rękawiczki zwane Tebukuro. Ulubioną częścią garderoby młodzika stanowi jego pełna czerwieni apaszka, którą notorycznie zakrywa, górną część twarzy w stresujących bądź wstydliwych sytuacjach. Opaska Oto znajduje się na lewej nodze, uwiązana nad kolanem.
Obrazek
"You get what everyone else gets... you get a lifetime."


Multi: Kasztan o białych oczkach
 
Posty: 474
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Dom rodzinny Afuro.

Postprzez Fūka Afuro » 25 wrz 2017, o 05:23

Sōshōryū

Twin Rising Dragons, technika z dziedziny Shurikenjutsu, która wydawała się niezwykle zabójcza w swej prostocie - idealnie nadała by się do arsenału Chuunina. Właśnie dlatego Afuro się nią zainteresował, w jego asortymencie zdecydowanie brakowało ofensywnych zdolności. Niestety, nauka Sōshōryū wiązała się z posiadaniem zwojów z zapieczętowaną bronią a tego Fuka nie posiadał, dlatego też zaczął od zapoznania się z teorią, z dokładnym działaniem zwojów i pieczętujących jutsu. Potem zaczął ćwiczyć na mniejszą skalę, pieczętował w zwoju drobne ilości broni i błyskawicznie je odpieczętował. Doprawdy, że też jakaś magiczna siła uniemożliwiała mu po prostu kupienia dużej ilości broni, zapieczętowania jej i trenowania w realniejszych warunkach, cóż... magia.
Afuro najczęściej nosi się w czarnych strojach z czerwonymi dodatkami - uważa, iż takie odcienie najlepiej mu służą. Na swe zwykłe ubranie zakłada Otogakure Bōdanchokki z jednym rękawem(prawym), tak by delikatnie przywodziła na myśl kamizelkę z Kumogakure, na dłoniach natomiast posiada ochronne rękawiczki zwane Tebukuro. Ulubioną częścią garderoby młodzika stanowi jego pełna czerwieni apaszka, którą notorycznie zakrywa, górną część twarzy w stresujących bądź wstydliwych sytuacjach. Opaska Oto znajduje się na lewej nodze, uwiązana nad kolanem.
Obrazek
"You get what everyone else gets... you get a lifetime."


Multi: Kasztan o białych oczkach
 
Posty: 474
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Dom rodzinny Afuro.

Postprzez Fūka Afuro » 30 wrz 2017, o 08:41

Magen: Kokoni Arazu no Jutsu

Zapowiadał się spokojny dzień, więc Afuro postanowił nieco sobie odpocząć, a jak lepiej tego dokonać jeśli nie sprzątając? No właśnie! Dlatego też młodzieniec planował zająć się dokładnie tym, niestety na przeszkodzie do radości pojawiła się przeszkoda w postaci Pani Matki, która błyskawicznie zmusiła swego rosłego już synka do nauki. Demonic Illusion: False Surroundings Technique, jutsu z dziedziny iluzji, może niezbyt przydatne w walce, ale na pewno użyteczne przy przeróżnych pościgach, cóż skoro już musiał zasiąść do zwojów to nie wypadało tego zrobić na pół gwizdka a faktycznie się postarać. Nauka była dość oporna, jednak ktoś taki jak Afuro - z naturalnym talentem do genjutsu, zdołał opanować tą technikę samą teorią.
Afuro najczęściej nosi się w czarnych strojach z czerwonymi dodatkami - uważa, iż takie odcienie najlepiej mu służą. Na swe zwykłe ubranie zakłada Otogakure Bōdanchokki z jednym rękawem(prawym), tak by delikatnie przywodziła na myśl kamizelkę z Kumogakure, na dłoniach natomiast posiada ochronne rękawiczki zwane Tebukuro. Ulubioną częścią garderoby młodzika stanowi jego pełna czerwieni apaszka, którą notorycznie zakrywa, górną część twarzy w stresujących bądź wstydliwych sytuacjach. Opaska Oto znajduje się na lewej nodze, uwiązana nad kolanem.
Obrazek
"You get what everyone else gets... you get a lifetime."


Multi: Kasztan o białych oczkach
 
Posty: 474
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Dom rodzinny Afuro.

Postprzez Ex MF 2 » 1 paź 2017, o 14:24

Misja fabularna
Postęp misji
1/...

Obrazek

Otogakure no Sato - jedna z głównych wiosek ninja, a zarazem miejsce, w którym jak nigdzie indziej spotkać można najbardziej charakterystyczne Keikkei Genkai w całym świecie shinobi. Mimo, że jest mniejsza od "koleżanek" nie ustępuje kroku w rozwoju, a także pięciu się w hierarchii i udowodnieniu swojej wartości czy siły

Lato tego roku bezapelacyjnie dopisywało sprzyjającą aurą. Wyjątkowo wysoka temperatura jak na te okolice powoli wręcz zaczynała dawać się we znaki mieszkańcom, ale chyba lepiej narzekać na gorąc, niżeli miałoby cały czas padać - co mogą przecież powiedzieć mieszkańcy Amegakure? Jakby nie spojrzeć od tego było lato - powinno być ciepłe, by nagrzana ziemia jak najdłużej mogła walczyć z niezaprzeczalnie zbliżającą się jesienią. Już teraz powoli widać było poruszenie w świecie zwierząt i roślin kiedy to niektóre ptaki powoli zaczynały zbierać się w większe grupy i szykować do odlotu, a z wolna kolejne i kolejne liście powoli traciły swoją zieleń na rzecz ujmującego złota.

Ten dzień zdawał się być dużo spokojniejszy i przyjemniejszy. Trudno jednoznacznie powiedzieć czy powodem tego była nieco bardziej przychylna pogoda i powolna zmiana pory roku, czy może niestety wyjątkowo wczesna godzina. Słońce ledwo co zdążyło wyłonić się znad linii horyzontu, a ptaki zaspane niepewnie oznajmiały światu, że należy powoli budzić się do życia.

Jednakże naszego młodego bohatera to nie piękne ptasie trele miały zbudzić o poranku, lecz wręcz barbarzyńskie dobijanie się do drzwi. Taka zawziętość oznaczać może chyba tylko wioskę niechybnie, stojącą w płomieniach, bo jaki inny mógłby być powód takich hałasów od rana? Bezapelacyjnie lepiej sprawdzić.

Administrator
 
Posty: 629
Dołączył(a): 11 maja 2015, o 22:17
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Hai Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Dom rodzinny Afuro.

Postprzez Fūka Afuro » 2 paź 2017, o 05:15

Istniało kilka zasad których trzeba było przestrzegać w domostwie tej rodziny. Po pierwsze: kapcie, ŻADNEGO chodzenia po domu w butach, po drugie: Afuro potrzebuje swojej dawki snu.(Zdrową urodę trzeba pielęgnować!) I wreszcie, po trzecie ...w sumie, złamano już drugą zasadę, chyba nie ma sensu rozpisywać reszty regulaminu. Odziany w błękitną piżamkę i z okropnym grymasem, młodzieniec powitał nowy dzień wędrując w kierunku drzwi za których dochodziły potworne odgłosy, po drodze rozmyślał któż to przybył by zepsuć mu poranek. Stojąc przy drzwiach wziął głęboki oddech i przetarł jeszcze zaspane oczęta, zerkając na pobliskie lustro z niesmakiem. W końcu powoli otworzył drzwi, mierząc osobę za nimi z pełnym wyrzutów wzrokiem.
-...Tak?
Rzucił, nawet nie zmuszając się do uprzejmego powitania nikczemnika.
Afuro najczęściej nosi się w czarnych strojach z czerwonymi dodatkami - uważa, iż takie odcienie najlepiej mu służą. Na swe zwykłe ubranie zakłada Otogakure Bōdanchokki z jednym rękawem(prawym), tak by delikatnie przywodziła na myśl kamizelkę z Kumogakure, na dłoniach natomiast posiada ochronne rękawiczki zwane Tebukuro. Ulubioną częścią garderoby młodzika stanowi jego pełna czerwieni apaszka, którą notorycznie zakrywa, górną część twarzy w stresujących bądź wstydliwych sytuacjach. Opaska Oto znajduje się na lewej nodze, uwiązana nad kolanem.
Obrazek
"You get what everyone else gets... you get a lifetime."


Multi: Kasztan o białych oczkach
 
Posty: 474
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Dom rodzinny Afuro.

Postprzez Ex MF 2 » 3 paź 2017, o 22:02



Misja fabularna
Postęp misji
3/...


Są zasady których się nie łamie - ludzie doszli do tego już dziesiątki lat temu kiedy zaczęto tworzyć nowe i nowe obowiązujące w tym dość szalonym świecie. Dużym jednak ułatwieniem by znało przestrzegała je większa ilość osób, było sprawić by były po prostu znane. Nic więc dziwnego, że są tacy, którzy nawet mimo szczerych chęci robią coś złego... no dobra... niby ktoś mądry powiedział kiedyś, że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane, ale nie ma sensu się w tym teraz zagłębiać, no nie?

Liczyło się to, że gdy tylko nasz młody wojownik otworzył drzwi... z dość mało zachęcającym wyrazem twarzy ujrzał młodą kunoichi uśmiechającą się od ucha do ucha zupełnie jakby nic sobie nie robiła ani z wczesnej pory, ani z chłodnego powitania na swój widok.

- Fūka Afuro? - zapytała łapiąc się lewą ręką pod biodro, a drugą, które trzymała niewielki zwój wyciągnęła przed siebie w kierunku ciemnowłosego chłopaka. Jej ciemne blond włosy tańczyły w takt lekkiego, późno-letniego wiatru

-Nie ma co leniuchować kiedy przydział czeka! Jest tak późna pora, że od dawna trzeba być na nogach! - powiedziała z pełnym zapału głosem. Zapewne spieszyła się popsuć i innym poranek, gdyż z wielkiej torby, jaką niosła przewieszoną przez ramię, wręcz wysypywały się zlecenia. W sumie to można wręcz pozazdrościć takiej chęci i energii z samego rana... może gdzieś sprzedają taki magiczny trunek? W sumie kawa nie jest ma liście używek zakazanych, a swoje działanie ma... podobno. No nic. Warto chyba sprawdzić jaka ważna misja kazała zbudzić Afuro o tak wczesnej godzinie.



Fūka Afuro - Misja C
Wzywany jesteś do ochrony pana Hayo Datane, kupca, podczas jego podróży do Kraju Drzew. Wszelkich szczegółów dowiesz się od niego na miejscu. Wyruszasz jeszcze dziś o godzinie 10, klient będzie czekać na ciebie pod główną bramą.
Rada Wioski
Administrator
 
Posty: 629
Dołączył(a): 11 maja 2015, o 22:17
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Hai Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Dom rodzinny Afuro.

Postprzez Fūka Afuro » 4 paź 2017, o 17:47

Doprawdy, skąd ta dziewczyna miała w sobie tyle energii? Może Afuro po prostu robił się już stary? Brrrr... paskudna myśl. Starając się więcej nie ukazywać swego niezadowolenia, młodzieniec podziękował za dostarczenie wiadomości i szybko zamknął drzwi aby zabrać się za jej odczytanie. Nie śpieszył się jednak za bardzo w pierwszej kolejności odkręcił wodę by napełnić wannę i przygotował sobie herbatkę z skromnym śniadankiem, dopiero wtedy - przy szybkim posiłku, zajął się zaznajomieniem z treścią wiadomości. Ochrona kupca, heh, niechętny shinobi od razu pomyślał o swym ostatnim zleceniu, miał tylko nadzieję, że tym razem pójdzie lepiej. Po śniadaniu przyszła kolej przygotować się do wyjścia - przecież, nie pokaże się światu w piżamie. W pierwszej kolejności ruszył do wcześniej przygotowanej kąpieli, nałożył makijaż, aż wreszcie ubrał ciuszki i ekwipunek. Wreszcie przygotowany, mógł ruszać, nigdy nie był w kraju drzew, więc tego typu wyprawa mogła ostatecznie okazać się interesująca.
Afuro najczęściej nosi się w czarnych strojach z czerwonymi dodatkami - uważa, iż takie odcienie najlepiej mu służą. Na swe zwykłe ubranie zakłada Otogakure Bōdanchokki z jednym rękawem(prawym), tak by delikatnie przywodziła na myśl kamizelkę z Kumogakure, na dłoniach natomiast posiada ochronne rękawiczki zwane Tebukuro. Ulubioną częścią garderoby młodzika stanowi jego pełna czerwieni apaszka, którą notorycznie zakrywa, górną część twarzy w stresujących bądź wstydliwych sytuacjach. Opaska Oto znajduje się na lewej nodze, uwiązana nad kolanem.
Obrazek
"You get what everyone else gets... you get a lifetime."


Multi: Kasztan o białych oczkach
 
Posty: 474
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Dom rodzinny Afuro.

Postprzez Ex MF 2 » 5 paź 2017, o 12:42

Misja fabularna

O poranku każdy ma swoje róże priorytety. Jedni wolą zjeść spokojnie i delektować się każdym kęsem - wszak jeśli jemy powoli, dokładnie przeżuwając każdy kęs konkretną ilość razy najadamy się szybciej i wychodzi to lepiej dla naszej figury... choć z drugiej strony mówi się, że to koło jest figurą idealną, więc w sumie jeśli tak na to spojrzeć to shinobi z klanu Akimichi są najbardziej zgrabni. No dobra, nie na tym mieliśmy się rozwodzić. Najważniejsze było, że nasz bohater po przyjemnej, ciepłej kąpieli, zjadł w pośpiechu pożywne śniadanko (a mama mówiła, że to najważniejszy posiłek dnia i nie należy się spieszyć!) i po przygotowaniu się do misji mógł w spokoju opuścić swoje mieszkanie by udać się na miejsce spotkania z klientem.



ZT -> viewtopic.php?f=135&t=4166&p=111270#p111270
Administrator
 
Posty: 629
Dołączył(a): 11 maja 2015, o 22:17
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Hai Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Dom rodzinny Afuro.

Postprzez Fūka Afuro » 30 sty 2018, o 01:36

Dokugiri

Powracając po ciężkiej i dość nietypowej misji Afuro potrzebował chwili odpoczynku, niestety nie dane mu było dychnąć zbyt długo, gdyż już a drugi dzień Matka przygotowała mu sesję treningową. Nie ma co się dziwić - słyszała o problemach swego syna w bezpośrednich starciach, toteż wiedziała, że poznanie nowych ofensywnych technik jest niezwykle ważne dla rozwoju chuunina. Nauka rozpoczęła się od najbliższej sercu młodzieńca techniki - irojutsu. Dokugiri nie było łatwym jutsu, przemiana wydychanego powietrza w truciznę wymagało sporej(dość niebezpiecznej) praktyki, jednak ostatecznie Fuka poradził sobie z tym wyzwaniem.

Chakra no Mesu

Kilka dni potem przyszła kolej na następne medyczne jutsu, tym razem był to Chakra Scalpel, Afuro miał szczerą nadzieję, że nie będzie musiał wykorzystywać tej techniki poza stołem operacyjnym, ale... w głębi duszy czuł jednak, że to tylko cze marzenia. Utworzenie i utrzymanie ostrzy z chakry wymagało naprawdę sporej kontroli i precyzji, samo cięcie przy ich pomocy natomiast przychodziło już z łatwością, kto by przypuszczał, iż chakra może być tak... ostra. Największym problemem dla Afuro było samo utrzymanie techniki przez dłuższy czas, dzięki treningowi jednak i nad tym aspektem jutsu w końcu zapanował.

Shikon no Jutsu B

Ożywianie zwłok to bardzo wątpliwa moralnie technika, ale z drugiej strony czy zawód shinobi w ogóle jest jakkolwiek moralny? Toż to zawód dla pitolonych morderców. Oczywiście nie było to prawdziwe ożywienie a jedynie... wprawienie ich w ruch? Niczym jakąś marionetkę? Doprawdy - chakra działała cuda. Dzięki drobnym kontaktom z szpitalem, Fuka zdobył ciało do treningu, początkowo opanowanie kontroli nad zwłokami było sporym wyzwaniem, na nauce Afuro stracił sporo czasu, początkowo tylko podstawowe ruchy, prędkość spacerowa - na spokojnie, dopiero potem pojawił się bieg, wymachiwanie mieczem i cała reszta tanecznych kroków...

Saikan Chūshutsu no Jutsu

Nareszcie przyszła pora na coś normalnego, technika zabiegowa zajmująca się usunięciem toksyn z ciała, wykorzystująca przy tym wszystkim wyuczoną już technikę - Chakra no Mesu, jak każde jutsu medyczne, Saikan Chūshutsu wiązało się z umiejętnością perfekcyjnej kontroli nad własną chakrą z tym akurat Fuka nie miał najmniejszych problemów, zdecydowanie nauka tego typu techniki należała do najprzyjemniejszych dla kochającego porządek shinobi. Najtrudniejszą częścią jutsu było zmuszenie trucizny do opuszczenia ciała ofiary, jednak i to nie było wielkim problemem. Oczywiście Afuro ćwiczył na nieszkodliwej toksynie.

Jinmon no Jutsu

Kilka dni później nastał czas na naukę nieco innego rodzaju techniki - Jinmon no Jutsu, genjutsu przydające się w zdobywaniu informacji z wrogich celów. Przyznać trzeba, że brzmiało to dość złowieszczo, w praktyce jednak było po prostu nudno - mimo wszystko, nie miał na kim ćwiczyć, więc pozostawało tylko mozolne wkuwanie z starych zwojów pod czujnym okiem Pani Matki. Czas spędzony na nauce ciągnął się niesamowicie długo jednak dzięki samozaparciu Afuro nie odpuścił póki całkowicie nie pojął właściwości techniki związanej z "smażeniem umysłu" drugiej osoby. ...Teraz pozostawało znaleźć "ochotnika" by wykorzystać jutsu w praktyce.

Magen: Kyakubu Satsu

Kolejny tydzień, kolejne genjutsu - tym razem było to Demonic Illusion: Leg Binding Death, technika o tyle użyteczna, bo niewymagająca jakichkolwiek pieczęci, spowolnienie a nawet całkowite zablokowanie możliwości poruszania się było groźną sprawą w świecie, który w dużej mierze opierał się na prędkości, większość shinobi mogła pochwalić się niebywałą zręcznością, mogli poruszać się w mgnieniu oka - właśnie dlatego Kyakubu Satsu było tak użytecznym jutsu. Dla Afuro sama nauka techniki nie zajęła zbyt długo, w porównaniu do innych iluzji, które ćwiczył w przeszłości ta wydawała się dość łatwa, toteż ledwie po dwóch dniach, mógł szczycić się znajomością nowego genjutsu.

Torunēdo Raitoningu

Raiton - tutaj sprawy zaczęły się już kapkę komplikować, pomimo nazwiska, które mogło sugerować inaczej, Afuro nie był specjalnie uzdolniony w technikach powiązanych z chakrą natury, niemniej zdawał sobie sprawę, że nie może iść na łatwiznę, pozostając w strefie komfortu jaką były(i są) techniki iluzji oraz medyczne. Strzelanie piorunami do łatwych nie należało, jednak chuunin miał już za sobą podstawy, wiedział mniej więcej na czym to wszystko polega, toteż po ledwie dwóch tygodniach strzelał piorunami niczym bóg z pewnej nie istniejącej mitologi. Cóż, co by nie mówić jakaś typowa ofensywna technika, przyda się w skromnym arsenale młodzieńca.

Sandā Sāburu

Następną techniką Raitonu jaką zajął się Afuro, było Flash of Lightning Collision Break - tym razem, jutsu sprawdzające się najlepiej na bliskim dystansie - czymś czego dotychczas Fuka unikał niczym ognia. Chuunin zdecydowanie najlepiej czuł się, gdy od przeciwników dzielił go jak największy dystans, ale aby skorzystać z mocy klanu, musiał znajdować się dość blisko, a kiedy już do tego dochodziło to nawet nie miał jak się w takiej sytuacji bronić. Nauka tej techniki miała właśnie to zmienić, elektryczna kula mogła teoretycznie zażegnać zagrożone z strony każdego użytkownika taijutsu.

Bōgyo-Ryū

Ah... właśnie - TaiJutsu, kolejna wielka luka w edukacji chuunina, nadszedł najwyższy czas aby Afciu poznał jakiś styl walki, by móc choć minimalnie bronić się w razie potrzeby. Osłabiona wytrzymałość i niecheć do "pobrudzenia" się młodzieńca była w tym wszystkim największym problemem. Partnerem sparingowym jak i zarazem trenerem była oczywiście Pani Matka, naszego młodego Fuki - ta jak zwykle wykazywała się swą bezwględnością na drodze do perfekcji, nie dawała synowi spokoju, przez cały miesiąc dzień, w dzień ćwiczyła z nim sztuki walki, a efekty - cóż, te już po niedługim czasie było wyraźnie widać. Pełen sukces edukacyjny.
Afuro najczęściej nosi się w czarnych strojach z czerwonymi dodatkami - uważa, iż takie odcienie najlepiej mu służą. Na swe zwykłe ubranie zakłada Otogakure Bōdanchokki z jednym rękawem(prawym), tak by delikatnie przywodziła na myśl kamizelkę z Kumogakure, na dłoniach natomiast posiada ochronne rękawiczki zwane Tebukuro. Ulubioną częścią garderoby młodzika stanowi jego pełna czerwieni apaszka, którą notorycznie zakrywa, górną część twarzy w stresujących bądź wstydliwych sytuacjach. Opaska Oto znajduje się na lewej nodze, uwiązana nad kolanem.
Obrazek
"You get what everyone else gets... you get a lifetime."


Multi: Kasztan o białych oczkach
 
Posty: 474
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Następna strona

Powrót do Dzielnica Mieszkalna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron