Hotelowa Kawiarnia

Największy i najpopularniejszy hotel w Otogakure no Sato. Tutaj zatrzymują się prawie wszyscy przyjezdni shinobi.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Hotelowa Kawiarnia

Postprzez Sabataya Tetsuya » 31 maja 2017, o 17:45

Obrazek

Część Hotelowej Restauracji, w której w spokoju można wypić sobie kawę, herbatę bądź też zjeść jakiś słodki deser, wypoczywając przy spokojnej klasycznej muzyce. Możliwe jest zajęcie miejsca przy barze, gdzie urocza kelnerka umili czas rozmową, bądź też wygodne spędzenie czasu ze znajomymi, przy jednym z wielu stolików. W rogu baru znajduje się półka z książkami do wypożyczenia.

Obrazek
MULTI ARASHI


 
Posty: 204
Dołączył(a): 10 kwi 2017, o 00:25
Ranga: Chūnin

Re: Hotelowa Kawiarnia

Postprzez Sabataya Tetsuya » 31 maja 2017, o 20:23

Obrazek
Tetsu po zakwaterowaniu się w swoim pokoju, wyruszył do kawiarni, gdzie przy ciastku i kawie planował wypocząć. Egzamin rozpoczynał się już jutro, dlatego też nie planował jakichś specjalnie wystrzałowych akcji, chciał w spokoju spędzić wieczór i obudzić się wypoczętym. Zajął jeden z 4-osobowych stolików przy oknie, po czym poczekał na kartę. Wybrał sobie jakieś ciasto, oraz zwykłą kawę z mlekiem, po czym zaczął przyglądać się tej osadzie. Postanowił, że troszkę ją pozwiedza, jednak nie ruszając się z tego miejsca. Aktywował swoje czerwone oczy, po czym zaczął się rozglądać. Być może gdzieś tam jacyś narwani genini walczyli ze sobą, dzięki czemu będzie mógł podejrzeć ich umiejętności.
Z boku chłopak wyglądał normalnie. Trzymał przed sobą książkę w którą się wpatrywał, co jakiś czas obracając kartkę i albo zagryzając ciastem, albo popijając kawą. Jego blond włosy zakrywały świecące oczy, więc sam się nie zdradził, chyba, że ktoś postanowi podejść, jednak to bez problemu uda mu się wyhaczyć jego cudownym wzrokiem..

Obrazek
MULTI ARASHI


 
Posty: 204
Dołączył(a): 10 kwi 2017, o 00:25
Ranga: Chūnin

Re: Hotelowa Kawiarnia

Postprzez Sanae Misae » 31 maja 2017, o 22:59

Postanowiła na chwilę odłączyć się od swojej drużyny kiedy tylko zakwaterowali się w hotelu. Uznała, że najwyższa pora zjeść coś słodkiego i się zrelaksować... a tak przy okazji dać swojej drużynie nieco od niej odpocząć i kto wie? Może przyniesie im coś słodkiego? Skoro już Jun spróbował podnieść morale to może i ona powinna coś zrobić? Nad tym zastanowi się już później, teraz miała chwilę tylko dla siebie.

Z typowym dla białowłosej pogodnym uśmiechem na ustach przekroczyła próg kawiarni. Poszukała wolnego miejsca po czym zdecydowała się jednak usiąść przy barze. Nie wiedziała czy może się do kogoś przysiąść - jakoś tak bez swojej drużyny nie miała takiej odwagi jak pod bramą. Tym bardziej, że chłopak, którego kojarzyła, że się przedstawił, ale skoro czytał to nie będzie mu przeszkadzać

-Poproszę ciemną herbatę i ciastko z kremem - złożyła zamówienie gdy tylko dorwała w swoje drobne łapki kartę. Zastanawiała się jeszcze czy nie zamówić jakiegoś ciastka z jabłkiem... ale to był dopiero początek dnia, a karta była tak zachęcająca, że chyba troszkę uszczupli jej się fundusz. Nie mniej po otrzymaniu zamówienia zabrała się za jedzenie. Ale to było dobre!

 
Posty: 732
Dołączył(a): 13 sty 2017, o 03:02
Ranga: Chūnin

Re: Hotelowa Kawiarnia

Postprzez Nanoha » 31 maja 2017, o 23:07

Opis lokacji MINIMUM 5 linijek PEŁNYCH albo nogi pourywam...
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: Hotelowa Kawiarnia

Postprzez Sabataya Tetsuya » 31 maja 2017, o 23:13

Tetsu przyglądał się okolicy, zawieszając wzrok na pewnej bardzo uroczej gromadce tutejszych kunoichi. Wyglądały bardzo urodziwie, dlatego też grzechem było nie zerknąć. Na jego policzku mimowolnie pojawił się delikatny rumieniec, który chwilę później zniknął. Jego czerwone oczy szły dalej, kiedy usłyszał kroki w pomieszczeniu. Przełączył się na wizję sferyczną i dostrzegł dziewczynę, którą widział wcześniej przy bramie, tym razem była sama. Zamknął książkę, której strony lekko uderzyły o siebie wydając odgłos uderzenia, po czym wstał i podszedł do niej. - Panienko Misae, mogę przeszkodzić?? Chciałem Cię zaprosić do swojego stolika. Grzechem było by, żeby tak urocza dziewczyna spędzała czas samemu. - Posłał jej miły uśmiech, po czym wskazał ręką stolik, gdzie były jego rzeczy. Jeżeli zgodziła się, to jak na prawdziwego gentlemana przystało odsuwa jej krzesło, po czym siada naprzeciwko niej.

Spoiler:

Obrazek
MULTI ARASHI


 
Posty: 204
Dołączył(a): 10 kwi 2017, o 00:25
Ranga: Chūnin

Re: Hotelowa Kawiarnia

Postprzez Sanae Misae » 31 maja 2017, o 23:55

Kiedy Misae była pewna, że będzie kontemplować w ciszy i samotności nas herbatką i ciastkiem, ktoś postanowił wyrwać ją z zamyślenia. Tym ktosiem okazał się być blondyn, któremu nie chciała przeszkadzać, a tu niespodzianka - sam postanowił ją zaprosić. Delikatnie zapiekły ją na słowa chłopaka, jakoś tak nigdy nikt nie zwracał się do niej w taki sposób. Jun to był Jun... choć ostatnio prawie się do niej nie uśmiechnął! A Asagi? Szukał dalej swojej idealnej Hyugi i mimo, że oboje traktowali ją z szacunkiem, czasem każda dziewczyna pragnie poczuć się jak dama. Skinęła głową geninowi

-To bardzo miłe z twojej strony Sabataya-kun- odpowiedziała na jego uśmiech swoim i po wzięciu swojego jedzonka i herbatki zajęła wskazane miejsce. Nie spodziewała się, że odsunie jej krzesło, ale nie polemizowała, Tetsuya zachowywał się jak prawdziwy dżentelmen... o których raczej ciężko

-Widzę, że również postanowiłeś się zrelaksować przed egzaminem. Nie ma nic lepszego niż coś słodkiego na koniec dnia - zaśmiała się i pomimo drobnego skrępowania Sabataya wzbudzał w niej zaufanie. Mogli sobie przecież chyba pozwolić na krótką rozmowę przed rozpoczęciem? Potem Sanae może nie mieć już czasu by spędzić z kimś przyjemnie czas.

 
Posty: 732
Dołączył(a): 13 sty 2017, o 03:02
Ranga: Chūnin

Re: Hotelowa Kawiarnia

Postprzez Hyūga Natarī » 1 cze 2017, o 00:02

Rozdzieliła się z drużyną gdzieś po drodze, głównie dlatego, że chciała dać drużynie odpocząć po podróży, no i przed nadchodzącym egzaminem. Sama też prawdę mówiąc tego odpoczynku potrzebowała, a odpoczynkiem można było nazwać też wizytę w kawiarni, które ostatnio bardzo chętnie odwiedzała. Nic tak nie uzupełniało kalorii jak ciastko z kremem! Kiedy już pozostawiła nieliczny bagaż, który ze sobą zabrała w swoim pokoju, przyszedł czas na to, żeby przekroczyła próg lokalu i natychmiast ujrzała migdalącego się do jej uczennicy, wyraźnie starszego od niej chłopaka. Nie żeby coś, ale czy to było w ogóle legalne? Mogła się domyślić, że chłopak już szukał sposobu, żeby wyciągnąć z Misae informacje, przecież sama uczestniczyła kilka lat temu w egzaminie, pamiętała co się wtedy działo! A jako, że była też odpowiedzialna za nastrój i ogólną mentalność drużyny, nie mogła przejść obok tego obojętnie. Zbliżyła się do stolika, przy którym dopiero zasiadła dwójka geninów i posłała czarującemu chłopakowi przyjemny uśmiech, a potem spojrzała na białowłosą.
- Wszystko w porządku? - spytała. Nie miała nawet na myśli tego, że siedziała z Iwyjczkiem przy jednym stoliku. Nie była przecież wścibska! No dobra... Po części też po to tutaj przyszła, ale nie miała zamiaru w to w żaden sposób ingerować. Już sama jej obecność powinna raczej zahamować zapędy amorka. Bardziej tutaj chodziło o to, że wyglądało na to, że dosyć szybko odłączyła się od grupy. Właściwie, to robiła to dosyć często. Chociażby wtedy, kiedy miało się odbyć ich pierwsze spotkanie! - Wiesz, mam jeszcze jedno wolne miejsce w pokoju, pewnie nie za bardzo chce ci się spać z chłopakami, co? - dopytała, wiedząc doskonale o tym, że została tam do nich przydzielona.

Ostatnio edytowano 1 cze 2017, o 00:23 przez Hyūga Natarī, łącznie edytowano 1 raz
Rozwiń mnie :<:

No one can determine… another's destiny.


MK: Kiyomi
 
Posty: 1265
Dołączył(a): 10 mar 2015, o 18:41
Ranga: Jōnin

Re: Hotelowa Kawiarnia

Postprzez Sabataya Tetsuya » 1 cze 2017, o 00:17

Chłopak odprowadził dziewczynę wzrokiem, po czym sam usiadł, upijając łyk ze stojącej kawy. - W końcu jutro nasz wielki dzień, Pierwszy Etap. Trzeba odpocząć, żeby mieć świeży umysł, a nic tak nie relaksuje jak dobra książka... - uśmiechnął się, spoglądając na starą, już trochę zniszczoną książkę, którą zawszę nosił przy sobie, po czym schował ją do swojego plecaka. - Ty czytasz?? - Jakoś trzeba było zagaić rozmowę, a literatura to dobry temat do poznania człowieka...
Po chwili obok nich pojawiła się białooka sensei. Chłopak przywitał ją uśmiechem, po czym spojrzał na Misae, gdyż pytanie było zadane do niej. Chłopak nie chcąc im przeszkadzać, przeprosił je z uśmiechem, po czym podszedł do lady zamówić herbatę, owocową, słodzoną miodem i przyprawioną goździkami, do tego herbatnik z kremem. Poczekał przy ladzie na swoje zamówienie, dając tym sposobem paniom trochę prywatności. Po kilku minutach wrócił niosąc swoje pyszności. - Przeszkadzam? - zapytał z uśmiechem, zastanawiając się, w jakim celu przybyła tutaj ciemnowłosa kunoichi.

Obrazek
MULTI ARASHI


 
Posty: 204
Dołączył(a): 10 kwi 2017, o 00:25
Ranga: Chūnin

Re: Hotelowa Kawiarnia

Postprzez Sanae Misae » 1 cze 2017, o 00:56

Przyglądała się ze spokojem blondynowi i przysłuchiwała jego słowom. Tak... jutro ich wielki dzień... dlaczego więc ona tak uparcie odsuwała od siebie tę myśl? Może dlatego, że gdy tylko pozwalała sobie na planowanie tego co ją czeka czuła ucisk w żołądku i potęgujący się stres? Doskonale wiedziała, że pewna dawka stresu jest mobilizująca, ale nie chciała przekroczyć bezpiecznej dawki... wszak im bardziej drążyła to co umie, tym bardziej zwracała uwagę na to co wymaga poprawy. No nic. Wypadało by odpowiedziała na pytanie

-Czytam - przyznała - ale niestety ostatnio tylko literaturę specjalistyczną... przez natłok misji trudno znaleźć czas na relaks nad przyjemną lekturą - dodała już ze słyszalnym żalem... nie miała najzwyczajniej w świecie czasu - medycyna to wyjątkowo wymagająca dziedzina, która wymaga ciągłego poszerzania wiedzy, a kiedy chodzi się na misje i treningi trudno znaleźć na to czas.

Ku zaskoczeniu kunoichi do ich stolika podeszła... białooka?

-Natari-sensei! - przywitała się wyjątkowo zaskoczona kolorowooka- Tak, postanowiłam zjeść coś słodkiego i dać się chłopakom spokojnie rozpakować - wyjaśniła. Nie sądziła by bardzo krępowali się jej obecności, ale może muszą czasem porozmawiać po męsku. Wtedy też blondyn dał im czas na rozmowę. A była ona ważna - wszak tyczyła się pokoju!

-Jeśli to nie byłby problem. Niech chłopcy choć jeszcze jedną noc ode mnie odpoczną... uwielbiam ich, ale co za dużo to nie zdrowo - zaśmiała się niby pogodnie, ale widać było na jej twarzy ulgę. Oczywiście, że ufała swoim towarzyszom w stu procentach ale jakoś dużo prościej jej było przebywać w towarzystwie Natari... kto wie? Może udzieli jej jeszcze kilku ważnych wskazówek przed godziną zero? Na pytanie chłopaka nie odpowiedziała - spojrzała na sensei i pozostawiła to w jej kwestii.

 
Posty: 732
Dołączył(a): 13 sty 2017, o 03:02
Ranga: Chūnin

Re: Hotelowa Kawiarnia

Postprzez Hyūga Natarī » 1 cze 2017, o 17:28

Zerknęła tylko na oddalającego się od nich Cytruska. Czyżby poczuł się niechciany? Akurat to nie było jej zamiarem, chociaż biorąc pod uwagę jej wcześniejsze doświadczenie z facetami, to równie dobrze mógł próbować wywołać u niej poczucie winy. Znała ten typ! Albo... Po prostu był uprzejmy i chciał zostawić je same. Na to też była malutka szansa. Jej twarz rozjaśnił uśmiech, gdy usłyszała odpowiedź na jej pierwsze pytanie. To akurat potrafiła zrozumieć. Nie żeby coś miała do swoich dwóch pozostałych uczniów! Ale pięć lat temu była dokładnie na jej miejscu (znaczy nie w kawiarni, tylko metaforycznie, no) i nie musiała zgadywać, żeby wiedzieć o czym akurat mogła myśleć białowłosa.
- Tak, niech oni się tam wyszaleją. Idę o zakład, że zaczną się tam bić - zachichotała, chociaż raczej nie chciała, żeby jej słowa się spełniły. Tłumaczenie się przed obsługą hotelową co do mokrego od roztopionego lodu dywanu i zniszczonych mebli było ostatnie na jej liście rzeczy, które chciała tego wieczoru robić.


Po części ucieszyła ją też wieść, że kunoichi zgodziła się na jej propozycję. Po części dlatego, że wypadałaby głupio, gdyby dziewczyna ją odrzuciła, ale to tylko w małej części. Nie chodziło tutaj nawet o Juna i Asagiego, miłe z nich były chłopaki, ale sama na jej miejscu raczej nie chciałaby spać z nimi w jednym pokoju. Nie dlatego, że by ich nie lubiła, tylko no... Misae rozumiała. Natarī też. Tyle powinno wystarczyć.
- Żaden problem, naprawdę - odpowiedziała jej, po czym spojrzała na Tetsuyę, który akurat zdążył wrócić z aromatyczną herbatą i ciastkiem, przypominając jej przy okazji, dlaczego w ogóle tutaj przyszła - Nie, nie. To ja już wam nie będę przeszkadzać - odpowiedziała mu z jednym z tych uśmiechów w stylu "obserwuję-cię-i-nie-będę-spuszczała-z-oczu-ale-fajny-chłopak-z-ciebie". Po tych słowach miała zamiar zająć samotnie miejsce gdzieś przy pobliskim stoliku.

Rozwiń mnie :<:

No one can determine… another's destiny.


MK: Kiyomi
 
Posty: 1265
Dołączył(a): 10 mar 2015, o 18:41
Ranga: Jōnin

Re: Hotelowa Kawiarnia

Postprzez Sabataya Tetsuya » 1 cze 2017, o 22:40

Tetsu przyniósł sobie jedzonko, po czym odprowadził wzrokiem Natari do jej stolika. A więc będzie siedzieć i ich pilnować, nie planował robić nic złego, więc jej obecność raczej mu nie przeszkadzała. Miał tylko nadzieję, że Misae nie będzie skrępowana z tego powodu. Poczekał chwilę aż rozmowa z sensei pójdzie w niepamięć, po czym znowu uśmiecha się do dziewczyny, mieszając przy okazji swoją herbatę. - Na czym skończyliśmy?? A tak, mówiłaś, że czytasz literaturę specjalistyczną.. Wędkujesz? - przez chwilę uśmiechał się, oczekując jej reakcji, po czym przymknął oczy i spojrzał przez okno na powoli płynące chmurki.
- Twoja nauczycielka bardzo o was dba, skoro postanowiła spędzić wieczór pilnując cię, żebyś nie wpadła w kłopoty. - Znowu do niej się uśmiechnął, po czym podał upił łyka swojej herbatki. - Pysznaaaa. zamówić Ci coś? - ukroił kawałek ciastka łyżeczką, po czym swobodnie włożył ją sobie do ust.

Obrazek
MULTI ARASHI


 
Posty: 204
Dołączył(a): 10 kwi 2017, o 00:25
Ranga: Chūnin

Re: Hotelowa Kawiarnia

Postprzez Sanae Misae » 1 cze 2017, o 23:45

Na słowa sensei mimowolnie zaśmiała się pod nosem.

-Pewnie Jun znowu nazwie Asagi'ego szarakiem, a ten zirytowany zrobi się uszczypliwy - oczami wyobraźni już widziała tę scenę i bawiło ją to coraz mocniej. Póki nie wzywali przez komunikator pomocy medycznej to mogła się zrelaksować.

Sensei zostawiła dwójkę samych sobie ale świadomość, że tam była i mogła w każdej chwili na nią liczyć mocno podbudowało białowłosą... nie mówiąc o wcześniej wspomnianych chłopakach, którzy byliby gotowi zbiec na jej wołanie o pomoc do kawiarenki... nie żeby się na to odważyła, ale dobrze mieć takie wyjście.

-Nie, nie wędkuję - odparła rozbawiona i zdecydowała się ujawnić mały rąbek tajemnicy -to literatura medyczna - wyznała... w końcu zamierzała pomagać i w przyszłości zostać najlepszym medykiem jakiego widział świat. Reszty oczywiście zdradzać nie musiała. Po chwili też poruszony został temat Hyugi.

-Natari-sensei jest niesamowita... nie tylko o nas dba i się troszczy, ale też jest wyjątkowo silna i mądra. Opiekun i autorytet w jednym - mówiła z szacunkiem i prawdziwym podziwem w głosie. Może kiedyś uda jej się dogonić swoją mistrzynię... nawet jeżeli troszkę to czasu zajmie.

-Twój sensei taki nie jest?- zaryzykowala użycie męskiej formy w pytanie... wszak wśród shinobi mężczyźni chcąc nie chcąc stanowili większość - co potwierdzał sam fakt tego ilu ich było względem pań chociażby pod bramą.

Na pytanie o jedzenie grzecznie podziękowała i zajadała swoj kawałek ciasra - nie chcoała okradać chłopaka - tak nie wypadało nawet jeśli sam wyszedł z propozycją

 
Posty: 732
Dołączył(a): 13 sty 2017, o 03:02
Ranga: Chūnin

Re: Hotelowa Kawiarnia

Postprzez Sabataya Tetsuya » 2 cze 2017, o 03:48

Kiedy dziewczyna uśmiechnęła się, on także podniósł kąciki ust, po czym spojrzał na zasiadającą Natari, ona na prawdę planowała im się przyglądać. Bawiło go to trochę, chociaż tak na prawdę zazdrościł dziewczynie, że miała szczęście i przydzielono jej Jounina, on musiał przygotowywać się do egzaminu sam... Po usłyszeniu pytania o swojego mentora, chłopak spojrzał na chwilę w dół, okłamać ją?? Czy może powiedzieć nieciekawą prawdę... Chociaż... przyjaciel jego mamy, ten z którym trenował... on może być jego sensei'em... Zamieszał herbatę, po czym podniósł głowę i się napił. - No cóż, jest wymagający, ale stara się pomóc jak może. Chociaż z tego co mówisz, to pewnie do Natari-sensei nie ma startu. Nasza wioska ma wielu silnych shinobi, jednak nasz kraj bezpośrednio graniczy z ziemiami samurajów, więc wiesz, nie wszyscy mają czas na zajmowanie się geninami. - Po ostatnich wydarzeniach Iwa nie była w najlepszym stanie, najpierw zaginięcie poprzedniego Kage, potem zamach samurajów, inne wioski zapewne także ucierpiały, jednak nie miały tylu blaszaków w swoich murach co Kamień.
- Misae-chan, mogę cię o coś zapytać?? - spojrzał jej prosto w oczy, chcąc zaznaczyć powagę sytuacji. Być może to nie był dobry moment, jednak chciał poznać jej pogląd. Wydawała mu się bardzo ciekawą osobą, której zdanie może być zupełnie inne niż się spodziewa... - Dlaczego zostałaś Kunoichi??

Obrazek
MULTI ARASHI


 
Posty: 204
Dołączył(a): 10 kwi 2017, o 00:25
Ranga: Chūnin

Re: Hotelowa Kawiarnia

Postprzez Sanae Misae » 2 cze 2017, o 17:34

Kolorowooka słuchała chłopaka z uwagą.

-Rozumiem... najważniejsze jednak, że mu zależy - uśmiechnęła się do niego pocieszająco - w Konohagakure był z nimi prawdziwy problem w czasie wojny... aż strach pomyśleć co się dzieje w pobliżu granicy - pokręciła głową. Po plecach przeszły j drobne dreszcze na samo wspomnienie samurajów... i pojedynku jaki stoczyła z jednym z nich, choć nie mogła narzekać, był to dzień przełomowy - wtedy odkryła swoje powołanie jako medyka. Przynajmniej tyle dobrego.

Wtedy Sabataya spoważniał. Aż białowłosa nieznacznie napięła mięśnie w obawie o co takiego chce zapytać i co może być takie ważne. Kiedy już jednak wyznał co go trapi dziewczyna podrapała się w tył głowy.

-To troszkę zawstydzające... może uznasz, że jestem głupia ale... - przerwała na chwilę i spojrzała na niego zawstydzona -... nie pochodzę z rodziny ninja i nigdy nie sądziłam, że tak potoczy się moje życie ale kilka lat temu dwóch mężczyzn chciało mi zrobić krzywdę, a pewien shinobi z rodziny Natari-sensei uratował mnie przed nimi. Wtedy obiecałam sobie, że znajdę w sobie siłę by kiedyś mu się odwdzięczyć przy okazji odpłacając się innym podobnym dobrem... - uśmiechała się z przymkniętymi powiekami -Potem znalazłam swoje powołanie i jeszcze bardzo wdzięczna za serce jakie mi okazał. A ty Sabataya-kun? Co sprawiło, że postanowiłeś zostać shinbi?

 
Posty: 732
Dołączył(a): 13 sty 2017, o 03:02
Ranga: Chūnin

Re: Hotelowa Kawiarnia

Postprzez Sabataya Tetsuya » 2 cze 2017, o 17:56

Tetsu słuchał słów dziewczyny, co jakiś czas upijając znajdującej się w filiżance herbaty. Nie wiedział dlaczego miałby uznać ją za głupią, w końcu on sam z podobnego powodu się tym wszystkim zajmuje. - To nie jest głupie, trzeba broni słabszych! - podniósł głos, delikatnie unosząc się, jednak od razu ochłonął. - Przepraszam... nie chciałem się unosić... Po prostu... Mój ojciec zginął w walkach w Kirigakure, kiedy wszyscy się ewakuowali. Gdybym był silniejszy, to mógłbym mu pomóc i razem byśmy uciekli. Dlatego postanowiłem, że zdam ten egzamin i będę piał się coraz wyżej. Wiem, że to górnolotne marzenia młodego idealisty, ale cóż, taki już jestem... - na jego twarzy pojawił się rumieniec, chłopak chciał go zakryć, jednak zrobił to na tyle nieudolnie, że chyba gorzej się nie dało. Uciekanie wzrokiem to nie jest dobre rozwiązanie...
Siedzieli tak a czas mijał, rozmawiali o wszystkim i o niczym, czasami się śmiali, czasami gadali o poważnych rzeczach, aż nie wiedząc, kiedy wybiła godzina 11. Ponieważ dnia następnego mieli ważny egzamin, chłopak zaproponował udanie się do spania. Tetsu odprowadził Misae do drzwi jej pokoju, po czym pożegnał się, nie wiedział jakie zwyczaje panują w jej środowisku, więc dostosował się do jej propozycji, po czym udał się do swojego pokoju. Miał nadzieję, że to nie jest ostatnie spotkanie z uroczą konoszanką...

[z/t]

Obrazek
MULTI ARASHI


 
Posty: 204
Dołączył(a): 10 kwi 2017, o 00:25
Ranga: Chūnin

Następna strona

Powrót do Hotel

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników