Sala #1

Główny szpital w Otogakure no Sato, właśnie tu kurują się ranni na misjach shinobi. Duża część tutejszych medyków to specjalnie wyszkoleni shinobi.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Sala #1

Postprzez Shotaro » 31 sie 2017, o 05:19

Shotaro po ostatniej misji trafił do szpitala. Nieźle oberwał ze wszystkich stron. Trochę zajmie nim przywrócą go do pełnej sprawności fizycznej. Mimo wszystko shinobi czuł, że opłacało się brać udział w misji. Pielęgniarze chodzili dookoła niego i co chwilę coś zapisywali, wymieniali. Troszczyli się o niego. Chcieli, żeby szybko opuścił tę placówkę i mógł zarabiać na wioskę. Nie płacili im za to, jak długo Shotaro będzie tam siedział. Pensja bylas jedna ustalona, a mogli jeszcze ich wyrzucić, jeśli się nie nadawali. Tak zleciało kilka dni. Tak poważnych ran nie dało się szybciej wyleczyć. Gdy Shotaro się wypisywał, był już w pełni sprawny i gotowy do wykonywania misji.
Dzień rzeczywisty leczenia a później z/t.
 
Posty: 1495
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Sala #1

Postprzez Okabe Rintaro » 14 wrz 2017, o 14:43

Nauka: Ōkyū no Shirōt - pierwsza pomoc

Rintao wszedł do pomieszczenia, a jego oczom ukazała się grupka osób, z której każda wyglądała jak gdyby miała coś ciekawszego do roboty. Minutę później wszedł instruktor. Po krótkim wstępie wręczył każdemu instrukcję, w której rozpisany był skrypt każdego z możliwych urazów. Gdy wszyscy zapoznali się zawartością informatora przeszli do kolejnego wykonywania zabiegów. Nauczyli się w jaki sposób bandażować, jak zakładać opatrunek i co ile należy go zmieniać, tamować krwotoki, prowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej oraz nastawiania złamanych kończyn. Ostatnie pół godziny kursu przeznaczone zostało na zadawanie pytań wykładowcy, który dokładnie i szczegółowo odpowiadał na pytania. Czasami nawet rozwijał je w ten sposób że następne osoby chcące zadać mu pytanie odpuszczały. Na koniec szkoleniowiec podziękował wszystkim oraz życzył by wiedza, którą nabyli nie była im nigdy potrzebna.
 
Posty: 36
Dołączył(a): 4 wrz 2017, o 16:30
Ranga: Genin

Re: Sala #1

Postprzez Satoru » 12 kwi 2018, o 23:35

Noga Kitsune nadal nie wyglądała zbyt ciekawie, dlatego musiał zostać dodatkowo w szpitalu, tym razem w rodzinnej wiosce. Nie dziwiło go to. W miedzy czasie, pewien znajomy chuunin wbił mu jasno do głowy, ze eksperymentowanie z jutsu którego działanie miało inny cel było bardzo nierozsądne. Satoru musiał nawet obiecać, ze więcej nie będzie robił takich kombinacji na zadaniach. Nic nie mówił o czasie wolnym. Myśl ta wywołała u niego lekki uśmiech, który zaraz zmienił się w grymas bólu z powodu rany na nodze. I nadal trochę w głowie mu się kręciło. Wiedział jednak, ze to tylko kwestia czasu nim profesjonaliści postawią go na nogi. W końcu, miał dość dobra passę robienia misji rangi D. To się ceni. Przy Satoru co chwile ktoś był. Pielęgniarki, lub lekarze. Sam do końca nie rozpoznawał. Dowiedział się, ze czeka go pewna operacja by kość nie zawadzała mu w przyszłości. Nie obawiał się jej. Wierzył, że osoby z Oto są kompetentne i nic nie zrobią na jego szkodę. Kitsune nie znał się zbyt bardzo na tym wszystkim, dlatego wszystko co miało go spotkać pozostawił profesjonalistom. Długo w szpitalu to nie pobył, ale jednak leczenie nie było błyskawiczne.
Po wyleczeniu z/t.
 
Posty: 91
Dołączył(a): 4 kwi 2018, o 22:25
Ranga: Genin

Re: Sala #1

Postprzez Shiin Yukio » 6 maja 2019, o 00:24

Dotarł do szpitala, w którym opisał odpowiednim ludziom co i jak. Rany nie były zbyt poważne, jednak okazało się, że zatrzymali chłopaka na noc. Dosyć długo jak na zwykłe oparzenie i parę siniaków. Może obawiali się o jakieś zakażenia lub powikłania? Nie za bardzo odpowiadała mu opcja nudzenia się przez taki długi czas, jednakże nie miał jednak innego wyjścia niż się zgodzić, sam się nie wyleczy. Przynajmniej nie był przykuty do łóżka, mógł więc chodzić po szpitalu i przeszkadzać oraz męczyć ludzi, więc aż tak bardzo nie doskwierała mu nuda. Następnego dnia, gdy wszystko już było w porządku, opuścił budynek.

Fabularny dzień, potem z/t
.

Obrazek
 
Posty: 91
Dołączył(a): 9 kwi 2019, o 00:14
Ranga: Chūnin

Re: Sala #1

Postprzez Shotaro » 7 lip 2019, o 20:24

Shotaro sam będąc nie w najlepszym stanie, udał się prosto do szpitala. Chciał poznać sekret choroby z prawdziwego zdarzenia. Szpital był przepełniony i gdzie tylko się dało leżeli chorzy. Jashinista rozejrzał się po wszystkich pokojach i widok go przygnębił. Musiał natomiast spróbować jednego. Wpełznął do jednego z pomieszczeń.
- Kyokukage - odpowiedział jeden z cywili, jakby miał zaraz umrzeć. Shotaro pochylił się nad nim i bez potrzeby składania pieczęci przyłożył do jego ciała niebieskie światło, bijące z jego rąk. Nic ciekawego się nie wydarzyło w pierwszym momencie. Po chwili jednak objawy gorączki zniknęły. Uśmiech pojawił się na twarzy Kage pomimo iż cywil nawet nie był w stanie podnieść się z łóżka. Nie wyglądało to zbyt dobrze, ale jakieś objawy udało się uleczyć. Po chwili leczenia Shotaro przestał korzystać z chakry. W tym momencie wszystkie objawy wróciły. Uśmiech momentalnie zniknął z jego twarzy. Wysłuchał jeszcze kilku lekarzy, którzy opowiadali mu chorobie i o tym jak mało o niej wiedzieli. Mówili z wielkim przejęciem, ale też i strachem. Nie wiedzieli, co mają robić, gdyż nic nie pomagało. Jedynie lek, który pojawił się na rynku, był w stanie przeciwstawić się chorobie. Shotaro był bardzo zainteresowany tym tematem. Zanim wyszedł, pomógł jeszcze kilku pacjentom odnaleźć miejsce do leżenia i przyniósł im wody. Skoro znalazł się już tutaj, to równie dobrze mógł pomóc.

z/t



 
Posty: 1495
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei


Powrót do Szpital

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron