Obozowisko drwali

Jeden z największych eksporterów drewna na kontynencie Shinobi. Bardzo wysokiej jakości produkty, różne gatunki materiału. W większości zalesiony.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Obozowisko drwali

Postprzez Nanoha » 28 kwi 2019, o 17:18

Leżące w środku lasu obozowisko drwali. Na drzewach znajdowały się litery, prawdopodobnie inicjały: A.T. Ziemia była wilgotna i było na niej widać ślady butów. Wszędzie było widać ślady walki, a w śród tego całego pobojowiska leżały trzy trupy, już w dość widocznym poziomie rozkładu, przez co każdy nawet największy medyczny laik mógł zauważyć, że ich śmierć nastąpiła już jakiś czas temu. Na szczęście, dla ciebie, żaden z nieboszczyków nie wyglądał jak Yougan, którego szukasz. Mogłeś jednak stwierdzić, że walczył tu jakiś ninja, było to widać po małych kraterach po wybuchach, prawdopodobnie notek, po osmoleniu ziemi i pniaków, które spowodował najprawdopodobniej katon. Większej ilości szczegółów na pierwszy rzut oka nie widziałeś.
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1122
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: Obozowisko drwali

Postprzez Shinzō Mumei » 28 kwi 2019, o 19:00

Przybyłem na miejsce tak zwanego zdarzenia, zacząłem się rozglądać za jakimiś poszlakami, nie byłem najlepszym tropicielem na świecie, nie byłem nawet średnim, ale doświadczenie w świecie i na misjach już jakieś miałem, więc spokojnie można rozpoznać kilka rzeczy. Takie jak użycie katonu, czy kilka notek, wiadomo ciała na początku nieco mnie zaniepokoiły, ale widząc że to nie są kolesie z Iwy, znaczy powinni jeszcze żyć. Teraz tylko rozejrzeć się za jakimiś śladami w którą to stronę mogli się udać, bądź jakimikolwiek innymi poszlakami które mógłby mnie dość prosto zaalarmować gdzie oni mogli pójść. Pierwsze co mi tylko teraz przychodzi do głowy to złapanie tropu po śladach na ziemi w ściółce, bądź drzewach, złamane gałęzie, ogólne opcje przyrodnicze które ludzie mogli zostawić po drodze. Jeśli zauważyłbym kilka tropów w różne miejsca to wtedy użyłbym klonów, które pójdą tymi trasami aby czegoś więcej się dowiedzieć i zbadać teren.
Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 886
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Obozowisko drwali

Postprzez Nanoha » 29 kwi 2019, o 17:51

Udało ci się zobaczyć kolejne trupy, które były ofiarami notek i tego katonu, w porównaniu jednak do poprzednich ciał te były jednak świeże, nie wiedziałeś jak dokładnie jednak dla twoich oczu nic poza zapachem nie zdradzało na to by byli martwi. Nie byli też to ninja czy bandyci, wyglądali raczej na cywili, czy raczej wyszkolonych cywili bo mieli w swoich dłoniach jakieś toporki czy inne narzędzia, które mimo, że nie takie było ich pierwotne przeznaczenie, mogły służyć jako broń, a osoba umiejąca się nimi posługiwać w walce mogła narobić wielu szkód, były to toporki jakieś piły, noże łowieckie czy inne maczety. W dodatku zwiedzając wyręb, zauważyłeś ścieżkę, na której były widoczne ślady krwi, co prawda były już one dość słabo widoczne dla kogoś kto nie miał zdolności tropicielskich, ale nadal były widoczne.
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1122
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: Obozowisko drwali

Postprzez Shinzō Mumei » 29 kwi 2019, o 18:03

Nie miałem wielkiego wyboru, ślady krwi którymi musiałem się udać i zbadać dalej sprawę, nie czekając złożyłem pieczęć i wykonałem jednego cienistego klona którego wysłałem przodem aby ten sprawdzał teren, ja jeszcze spokojnie tutaj poczekam i jak będziemy na około odległości kilometra dopiero ruszam, chyba że wcześniej mój klon na coś trafi, zostanie zniszczony i przekaże mi informacje które wykorzystam do następnych działań. Sam klon rusza biegiem przed siebie nie tracą z oczu śladów krwi gdy tylko dotrze do jakiegoś miejsca w którym się zatrzyma przez coś wtedy przykłada dwa palce do podłoża być może coś go naprowadzi do przygotowania dalszego planu działania.

Ja 5000
Klon 5000-100

Spoiler:
Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 886
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Obozowisko drwali

Postprzez Nanoha » 29 kwi 2019, o 19:08

Zdecydowałeś się użyć techniki cienistych klonów, czegoś co bardzo często używałeś od momentu ich nauczenia się. Tak czy inaczej posłałeś klona na zwiad a sam zamierzałeś poczekać.
Klon po kilku minutach biegu ścieżką dotarł na skraj lasu, przy jaskini. Zauważył tam dwoje ludzi i schował się za drzewo, na całe szczęście był to kage bunshin, który potrafił sam podejmować takie decyzje, iwa czy mizu bunshin biegł by dalej, ale wracając. Potencjalni przeciwnicy jeszcze nie zauważyli obecności kogoś prócz nic, ba nawet nie próbowali się kryć i gadali na tyle głośno by klon mógł ich usłyszeć
- Wytłumaczysz mi raz jeszcze czemu go trzymamy? I czemu tu nadal siedzimy -
- Ile razy ci powtarzałam? Będzie naszą kartą przetargową o ile zostaniemy znalezieni przed naszą "przeprowadzką". A czekamy tylko aż szef załatwi wszystko z daimyo Hi no Kuni, wtedy po prostu zabijemy gościa i się stąd ulotnimy -
- Mam złe przeczucia. -
- Ty i te twoje przeczucia. Choć włazimy do środka i tak nikt nas nie znajdzie - powiedziała kobieta i weszli do środka.
Twój klon zdołał wykryć cztery źródła chakry, wszystkie prócz jednego były na poziomie C.
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1122
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: Obozowisko drwali

Postprzez Shinzō Mumei » 29 kwi 2019, o 21:01

Trzeba było przejść do działania, klon postanowił zacząć działać sam i bezszelestnie zacząć podchodzić w głąb jaskini za pomocą dobrego słuchu, uważać by nie zostać wykrytym, a jeśli ktoś by szedł schować się przed przeciwnikiem, jeśli to był facet to spokojnie zakładam mu ręce na szyję drugą przykrywam twarz by nie mógł oddychać oraz wydać żadnego dźwięku. Sam osobiście po czasie oczekiwania stwierdziłem że już mogę spokojnie lecieć w miejsce gdzie udał się klon, gdy tylko dotrę osobiście do jaskini stoję schowany jakieś pięćdziesiąt metrów przed jaskinią za jakimś drzewem i obserwuję co się dzieje. Klon próbuje dotrzeć jak najdalej, czy raczej do miejsca gdzie mogą znajdować się ninja z mojej wioski. Nawet jeżeli jakoś wykryją mnie przeciwnicy, to z wykorzystaniem informacji które mógłbym dostać po tym wszystkim mógłbym się spodziewać że przeciwnicy wyjdą z jaskini, wtedy mógłbym szybko i niespodziewanie zabić przeciwników. Niby kobiet nie ruszam, ale jakby ona tam przypadkiem wychodziła to przecież tego widzieć z daleka nie mogę i mógłbym to zrobić zupełnie przypadkiem.

Ja 5000-250
Klon 4900

Bezszelestny chód Atut Nabyty
Shinobi wykształcił zdolność bezszelestnego poruszania się. Zdolność ta przypomina technikę ninjutsu - Sairento Kiringu, jednak w tym wypadku nie wymaga ona chakry. Niestety, ciągnie to jednak za sobą pewną wadę, a mianowicie zdolność ta obejmuje tylko bezszelestny chód oraz umiejętność niewydawania z siebie dźwięków - w praktyce oznacza to tyle, że wystarczy stanąć na patyk i zostaniemy wykryci, tak jak bez tej zdolności.
Precyzja Atut Nabyty
Mistrz precyzji, ciosy shinobi są o wiele celniejsze niż normalnie. Łatwo dostrzega słabe punkty. Rangę podczas celowania należy traktować jak o stopień wyższą, bądź, niweluje Gomakashi przeciwnika.

Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 886
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Obozowisko drwali

Postprzez Nanoha » 30 kwi 2019, o 17:58

Klon wszedł do środka jaskini, a oryginalny ty zdecydowałeś się ruszyć w stronę w którą udał się drugi ty. Znalazłeś tam jaskinie, twoja kopia jeszcze nie zginęła więc nie mogłeś wiedzieć, że weszła do niej ale zdecydowałeś się poczekać, twój kagebunshin to był w końcu ty i doskonale wiedziałeś co mógł zrobić twój klon, oczywiście o ile nie zaczął kogoś gonić.
Kopia młodego tsuchikage natomiast cicho się przemieszczała podziemnymi korytarzami. W końcu dotarła do wejścia do czegoś jakby pomieszczenia. W środku zauważyła kilku martwych ludzi oraz twojego zaginionego genina, znajdował się związany za metrową barierką i były przyczepione do niego jakieś robaki, oprócz tego był tam stół z krzesłami. Siedziała na nich dwójka, którą twój klon widział przed jaskinią oraz jakiś trzeci facet. Grali w karty
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1122
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: Obozowisko drwali

Postprzez Shinzō Mumei » 30 kwi 2019, o 19:31

Byłem już w środku, ale jako prawdziwy ja bo klon się wycofał i przed jaskinią mnie zobaczył, dzięki czemu razem mogliśmy wejść do środka, przeciwnicy jeszcze mnie nie zauważyli więc miałem nad nimi przewagę, przewagę w podjęciu teraz kluczowej decyzji, czy próbować uwolnić genina jakoś i odejść bez problemowo, a może po prostu zabić ich gdzie nawet nie zdążą się ruszyć? Po krótkim namyśle doszedłem do wniosku że nie pozostaje mi nic innego jak tylko szybkie wykończenie przeciwników jednym dobrym jutsu Shinkūgyoku które mam nadzieje trafić nim wszystkich oprócz kobitki, na osobę po pięć pocisków ,zaraz po użyciu rozglądam się czy aby nikt z przeciwników jakimś cudem nie wykonał uniku, przez co natychmiastowo w niego wjeżdżam z kopa w klatkę piersiową, chyba że jest to kobieta to wtedy klon blokuje jej drogę, tak bym szybko mógł uwolnić nieszczęśnika i wybiec czym prędzej, gdy mi się to uda kładę genina na ziemi by szybko przed jaskinią zamknąć jej wyjście za pomocą, może dziwne rozwiązanie, ale rzuca do sufitu 2 notki wybuchowe tuż przed wejściem/wyjściem, tak by zablokować jej wyjście, a nam ułatwić odejście z tego miejsca. Zaś wracając do mojego klona który zapewne od razu znika, po pierwszym ciosie przeciwniczki, jest tylko lekką dywersją przed tym jak ja złapię porwanego, uprzednio sam rzucam na ziemię dwie notki oślepiające by móc je odpalić zaraz po tym jak będę już uciekał z poszkodowanym, nie mam zamiaru jej nic zrobić, tylko ją spowolnić i sprawić by odskoczyć jej na bezpieczną odległość.






Ja 5000-500-200+4900(po zniszczeniu klona)
Klon 4900
- 2 notki wybuchające
- 2 notki oślepiające



Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 886
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Obozowisko drwali

Postprzez Nanoha » 30 kwi 2019, o 21:26

Twój klon wyszedł na zewnątrz gdzie spotkał ciebie, opowiedział ci o wszystkim po czym weszliście do środka. Dotarliście znowu do tego samego pomieszczenia po czym użyłeś wiatrowych pocisków by zabić dwójkę przeciwników. Nie widzieli ciebie, a próżniowe pociski nie były ani możliwe do zobaczenia, ani nie były głośne na tyle by dało rade je usłyszeć odpowiednio wcześnie, ani nie dały swoją szybkością szans na uniknięcie jeśli się nie zauważyło używania tej techniki. Obaj mężczyźni dostali wszystkimi pięcioma pociskami i zostały one im rany śmiertelne, jeden z nich zginął w momencie gdy chciał położyć na stół swoje karty, a patrząc na jego uśmieszek prawdopodobnie dawały mu one zwycięstwo. Kobietę zamurowało, a po chwili zaczęła wrzeszczeć i się przewróciła próbując wstać z krzesła i walnęła głową o posadzkę, nic prócz tego, że rozbiła głowę się jej nie stało, aczkolwiek zaczęła biec ku wyjściu nie zważając na ciebie. Jako, że twój plan zakładał jej jakikolwiek opór nie zatrzymywałeś jej i dałeś jej uciec gdziekolwiek ją nogi poniosą.
Co do twojego genina, to o ile go z więzów uwolniłeś to nadal miał na sobie robaki, które wysysały jego chakre i nadal był nieprzytomny
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1122
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: Obozowisko drwali

Postprzez Shinzō Mumei » 30 kwi 2019, o 22:26

Uwolniony genin miał na sobie ciągle jakieś dziwne robaki, ja sam nie bardzo wiedziałem co to jest i do czego służy, chociaż mogłem się domyślać że jest to coś do zniewolenia, w końcu wszystko na to wskazywało. To co mi wpadło do głowy to, nagłe przyśpieszenie, do przodu aby czym prędzej dostać się do wioski, gdzie do szpitala go zaniosę a oni już tam się nim zajmą. Postanowiłem nie ruszać tego o czym nie mam pojęcia, nie ma pewności że jak odbiorę mu teraz tutaj te robaczki to chłopak nie umrze, albo coś. Pewnie tak się by nie stało, ale ryzykować nie chcę, po za tym gość niech póki co nie otwiera oczu, bo z nerw sam bym musiał go tutaj ubić. Jeżeli już dotrę do wioski, do bramy, no to szybko chcę przejść do szpitala gdzie mogę przekazać im człowieka który wymaga podleczenia.
z/t
Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 886
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei


Powrót do Hayashi no Kuni - Kraj Drewna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników