Biuro Radnego - Tsuchigumo Isamu

Sporej wielkości budynek w którym znajdują się biura Tsuchikage i jego podwładnych. Tutaj też pracują radni Iwagakure no Sato.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Biuro Radnego - Tsuchigumo Isamu

Postprzez Ex Adm » 21 sie 2017, o 12:25

Znajdujący się na końcu korytarza najwyższego piętra gabinet nie odbiega wielkością od pokojów pozostałych. Po przekroczeniu zwyczajnych, drewnianych drzwi ze znajdującą się obok tabliczką informującą o właścicielu, można natrafić na spore dębowe biurko. Przeważnie było ono zawalone papierami a jedyne w miarę puste miejsce było zajmowane przez bardzo elegancką, zdobioną czarną mozaiką popielniczkę. Tuż za nim stoi wygodny fotel na kółkach, który pozwala właścicielowi na przemieszczanie się po jego części pomieszczenia, a jest tam w czym grzebać. Wielka szafa do sufitu, kilka półek, wisząca w kącie mapa wioski oraz okno, na którego parapecie stoi kubek na kawę oraz czajnik elektryczny. Część dla gości jest mniejsza, jednak i w niej jest kilka ciekawych przedmiotów. 4 proste, jednak wygodne krzesła z oparciami, stojak na kurtki na którym przeważnie wisi elegancka marynarka od garnituru radnego oraz wiszący nad wejściem zegar z symbolem wioski. Zdawało by się, że nie ma nic szczególnego w tym gabinecie, jednak jest jedna kwestia, która go wyróżnia. Całe pomieszczenie jest utrzymane w bardzo stonowanych odcieniach szarości i czerni tak aby nie zakrzątać myśli właściciela o jego problemach z kolorami, Dodatkowo dało się tutaj wyczuć delikatny zapach tytoniu, którego nie zakryje ani ukryte okno, ani stojące w rogu pomieszczenia zapachowe kwiaty.
[] <- Kim jestem ?? -> []
|
\/
Nim<3:
Administrator
 
Posty: 566
Dołączył(a): 28 lut 2016, o 23:01
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Shogun
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Biuro Radnego - Tsuchigumo Isamu

Postprzez Ex Adm » 21 sie 2017, o 13:17


3 / ...

Kiedy Kitashi opuścił swój pokój młoda kunoichi dalej go oczekiwała, opierając się o ścianę naprzeciw jego drzwi. Nie była już tak poddenerwowana jak wcześniej, trzymała w dłoniach notatnik i coś w nim zapisywała, całkowicie zapominając o świecie, dopiero po usłyszeniu otwierania drzwi schowała go do swojej biodrowej torby. Poczekała aż czerwonowłosy zamknie drzwi, po czym razem udali się w stronę najważniejszego budynku w całej wiosce.

Nie trwało to długo, a nasz dzisiejszy bohater szedł już korytarzem przy którym były najważniejsze gabinety w całej wiosce. Minął drzwi prowadzące do pokoju Tsuchikage, aż w końcu dotarł do samego końca, gdzie przesiadywał radny Tsuchigumo. Nim jednak wszedł, przyszło mu przyjrzeć się dwójce innych ludzi oczekujących przed wejściem. Była to kobieta w wieku mniej więcej lat 20, ubrana była w kamizelkę Iwy a z pod niej wystawała krótka tunika. Opierała się o ścianę i ze spokojem wpatrywała się w korytarz. Drugą osobą był młodszy od niej blondyn o przedziwnych malunkach na twarzy. Ten nie miał kamizelki, jednak zamiast tego na plecach miał przedziwną konstrukcję, w której były zamontowane dwa średnie zwoje a w koło nich było jeszcze kilka mniejszych. Ten z kolei przesiadywał sobie na parapecie trzymając w ustach patyczek po Dango. Kiedy Kitashi się zbliżył, wszyscy skierowali na niego wzrok, po czym spojrzeli na drzwi. Naomi zapukała, po czym otworzyła gabinet przed czerwonowłosym, wpuszczając go do środka, tuż za nim weszła cała trójka.

W pokoju jak zwykle dało się wyczuć nutę palonego tytoniu. Radny przesiadywał w swoim fotelu i stukał długopisem o blat. Machnął ręką, pokazując miejsce przed biurkiem Kitashiemu, pozostała trójka ustawiła się z prawej strony, stając jednak krok dalej niż Chuunin.- Koseki Kitashi, mam dla ciebie, a raczej dla was wszystkich... - spojrzał po stojących w tyle shinobi, po czym wrócił do będącego bliżej chłopaka - Przejdę do rzeczy. W Stolicy banda nukeninów zabarykadowała się w szpitalu, biorąc sporą ilość zakładników. Przed chwilą dotarł do nas ptak z prośbą o pomoc. Lokalna policja zabezpieczyła teren, jednak obawiają się o pojmanych, więc chcą, żebyśmy zrobili to my. - Zrobił pauzę, dając chwilę wszystkim na zrozumienie sytuacji. - Koseki Kitashi, chciałbym abyś dowodził tą wyprawą. Patrząc na twoją ostatnią aktywność będziesz najlepszym kandydatem. Ruszajcie natychmiast, poznacie się po drodze. - Rzucił okiem na stojącą z tyłu trójkę, co oznaczało, że chce pozostać sam na sam z kapitanem drużyny. Ci się skłonili i wyszli na korytarz, gdzie rozpoczęły się szmery. Kiedy już byli sami, radny wstał i podniósł leżącą w popielniczce fajkę. Zaciągnął się ze dwa razy i wypuścił dym w stronę stojącego okna. - To co ci powiem teraz jest tajne, nikt nie może się o tym dowiedzieć. W szpitalu znajduje się wnuczka radnego Uedy Kei'a, nie wiem czy to o nią chodzi porywaczom a jeśli tak to w jaki sposób poznali jej tożsamość, jednak nie może ona wpaść w ich ręce. Dodatkowo sam radny nie może się o tym dowiedzieć.. Rozumiemy się?? - spojrzał z powagą prosto w oczy chłopaka,
po czym odłożył fajkę. - Możesz odejść. - skończył swój monolog, wracając na swoje krzesło.

Na zewnątrz cała drużyna ustawiła się w linii, spoglądając na czerwonowłosego. - Kapitanie, jesteśmy gotowi do drogi.- odezwała się najstarsza z nich wszystkich. Tsubaki Yomi, Iryonin, specjalistka od trucizn, a przynajmniej nad tym pracuję. To jest... - odezwała się podążając korytarzem. - Sam się przedstawię, jestem Karao. odezwał się blondyn, zakładając ręce z tyłu swojej głowy. - Pochodzę z jednego z klanów marionetkarzy, którzy jakiś czas temu przybyli do Iwagakure, dodatkowo mam przeszkolenie saperskie. - przechodząc obok śmietnika wyrzucił do niego patyczek od dango, chwilę później zamilkł. - No to... to ja jestem Sabataya Noemi, będę waszymi oczami... dosłownie... Zwiadowca i tropiciel... - odezwała się nieśmiało kunoichi, starając się uciekać wzrokiem od wpatrujących się w nią pozostałych...


Karao:
Tsubaki Yomi:
[] <- Kim jestem ?? -> []
|
\/
Nim<3:
Administrator
 
Posty: 566
Dołączył(a): 28 lut 2016, o 23:01
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Shogun
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Biuro Radnego - Tsuchigumo Isamu

Postprzez Koseki Kitashi » 21 sie 2017, o 18:37

Po zabraniu wszystkiego i wyjściu z mieszkania na Kitashiego dalej czekała dziewczyna, dała ona zamknąć drzwi Kitashiemu, po czym razem ruszyli do siedziby Tsuchikage oraz rady wioski. Po dotarciu na miejsce przeszli korytarzami do miejsca, w które wzywany był chłopak - gabinetu jednego z radnych. Przed drzwiami oczekiwała już kolejna dwójka shinobi w kamizelkach Iwy. Dziewczyna która go zawiadomiła zapukała do drzwi i puściła chłopaka przodem. W gabinecie panował znajomy Kitashiemu zapach palonego tytoniu. Tuż za Kitashim weszła trójka shinobi złożona z dwójki, która siedziała na korytarzy i dziewczyny która po niego przyszła. Kitashi stanął przed biurkiem radnego, gdzie ten mu wskazał , po czym radny od razu zaczął mówić. Chłopak słuchając jego słów od razu upewnił się w przekonaniu że owa trojka będzie jego drużyną. Jak się okazało ich celem miała być grupa nukeninów która obrała za zakładników pacjentów szpitala w stolicy kraju ziemi, a Kitashi został wybrany na kapitana. Słysząc to chłopak kiwnął głową i tylko szybko zapytał.
-Rozumiem, mamy się pozbyć wszystkich nukeninów, czy kogoś z nich wyłapać i dostarczyć do wioski?
Spytał z powagą. lepiej było się tego dowiedzieć, ponieważ nigdy nie wiadomo czy ta grupa nie współpracuje z kimś innym, a pozyskanie kogoś kogo dałoby się przesłuchać mogłoby okazać się użyteczne lecz od tej decyzji pozostawał radny. Po chwili radny posłał pozostałej trójce spojrzenie, które oznaczało że mają zostawić go sam na sam z Kitashim. Ten tylko zerknął kątem oka jak trójka shinobi wychodzi, po czym znowu skupił wzrok na radnym który zaciągnął się dymem i zaczął mówić. Wyglądało na to że nukenini poza posiadaniem wśród zakładników pacjentów szpitala, mieli wśród nich wnuczkę radnego Uedy, co sprawiało że mieli problem. Gdy radny skończyl mówić chłopak kiwnął głowa i powiedział.
-Tak jest, nim wyruszę chciałbym jedynie znać chociaz minimalny opis wyglądu wnuczki radnego Uedy, możne to pomóc mi w namierzeniu jej wśród innych zakładników i odpowiedniego dopasowania priorytetów misji.
Powiedział cicho rzeczowym tonem. Po usłyszeniu odpowiedzi od radnego chłopak skłonił się i wyszedł na korytarz gdzi eczekała jego drużyna. Na słowa o tym że wszyscy są gotowi do drogi chłopak skinał głowa i ruszył korytarzem wraz z nimi słuchając co kto mówił o sobie. Słysząc o dwóch znanych sobie klanach cieszył się że wie z kim ma do czynienia. Idąc dalej powiedział.
-Jak pewnie wiecie ja nazywam się Koseki Kitashi, specjalizuję się w walce na średni i bliski dystans, korzystam głównie z żywiołów Raitonu, Dotonu i Katonu, oraz mojego Kekkei Genkai polegającego na zdolnościach opartych na krysztale, poza ty wspomagam się Ninjutsu. Jeśli chodzi o was, to znam zdolności oczu Sabataya i miałem do czynienia z marionetkarzami jak i z shinobi znającymi się na Iryojusu, więc kwestię poznania waszych zdolności mamy z głowy i cieszę się że mam takich shinobi w drużynie.
Powiedział spokojnym tonem, chcąc podbudować morale drużyny, jednocześnie kierując się ku wyjścia z budynku, po czym wskazał na hienę która powinna iść przy jego boku.
-Za to ten tutaj to Isan, mój towarzysz i zwierzę ninja, będzie nas wspomagał swoimi zdolnościami.
Kiedy przedstawienie się mieli z głowy mogli od razu ruszyć do bram, skąd ruszyliby traktem do stolicy
-Jeśli macie krótkofalówki to ustawmy ten sam kanał, to ułatwi komunikację
Rzucił do towarzyszy, jednocześnie samemu zakładając krótkofalówkę i ustawiając odpowiedni kanał.

z.t
Spoiler:
 
Posty: 1077
Dołączył(a): 19 kwi 2016, o 13:38
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Biuro Radnego - Tsuchigumo Isamu

Postprzez Ex Adm » 22 sie 2017, o 00:04


5 / ...

Sytuacja brzmiała poważnie, dodatkowo zachowanie radnego tylko ją podkreślało. Nie spodziewał się pytań od czerwonowłosego, jednak postanowił odpowiedzieć na nie, w końcu na tym polega jego praca, aby odprawa dała jak najlepszy grunt do działania pracującym w terenie shinobi. - Nie interesują mnie porywacze. Zapewne to zwykli bandyci, którzy nawet nie wiedzą na co się rzucili, licząc na szybki zarobek. Masz swoje priorytety, jeśli poza nimi zdobędziesz jakieś informacje bądź też więźnia do przesłuchania, nie będzie to uznane za błąd. - Po raz kolejny zaciągnął się fajką, po czym stanął przed biurkiem spoglądając na chłopaka. - Niestety, wdziałem ją jak była mała. Aktualnie powinna mieć koło 14 lat. Wiem, że leczą ją tam na pewną zakaźną chorobę, która panowała niedawno na południu kraju. Nie jest ona kunoichi, włosy... miała czarne jak noc włosy.. - tylko tyle był w stanie odpowiedzieć, chwilę później Kitashi kierował się w stronę drzwi.


... 5 minut później, na korytarzu...

Drużyna Kitashiego dotarła do klatki schodowej i zaczęła na prędce przeskakiwać po dwa schodni, starając się jak najszybciej dotrzeć na parter, skąd udadzą się w kierunku bramy. Wszystkie formalności mieli załatwione, strażnicy wiedzieli,
że nie mają ich zatrzymywać, gdyż ruszają z priorytetowym zleceniem. Kiedy kapitan zapytał o radio, każdy z członków drużyny wydobył swoje, po czym zestroił je z pozostałymi. Po krótkiej próbie udało się odbyć pierwszą krótką rozmowę. Wtedy także stanęli u bramy, która była dla nich otwarta. Mogli ruszać w nieznane, ku przygodzie oczekującej ich w stolicy kraju Ziemi...

[] <- Kim jestem ?? -> []
|
\/
Nim<3:
Administrator
 
Posty: 566
Dołączył(a): 28 lut 2016, o 23:01
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Shogun
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Biuro Radnego - Tsuchigumo Isamu

Postprzez Koseki Kitashi » 22 sie 2017, o 01:27

Cała sytuacja była bardzo poważna, do tego stopnia że Kitashi czuł jak wielka odpowiedzialność na nim spoczywa, ale jednocześnie widział że radny w niego wierzy, w jego i to że prawidłowo wykorzysta potencjał drużyny. Radny wyjaśnił sprawę bandytów, na co Kitashi kiwnął głową, wiedział że dzięki temu zadanie będzie łatwiejsze, ponieważ mimo że zabijanie potem odbija się na sumieniu, to jest dużo szybsze i łatwiejsze niż wyłapywanie przestępców i przypilnowanie by się nie uwolnili. Wraz z Ririką przekonali się o tym na własnej skórze. Po chwili Isamu również w bardzo dużym skrócie opisał wygląd wnuczki radnego Uedy. Była to czternastoletnia dziewczyna o czarnych włosach. Chłopak skinął głową.
-Dziękuję za informację, wyruszamy natychmiast.
Powiedział spokojnym tonem, po czym się ukłonił i wyszedł na korytarz gdzie wymienili informacje o sobie wraz z drużyną.

Cała grupa Kitashiego ruszyła szybkim tempem w stronę klatki schodowej którą przeskakiwali by móc jak najszybciej wydostać się z budynku. W drodze do bramy wszyscy członkowie drużyny założyli krótkofalówki i sprawdzili ich działanie, po czym mogli ruszać przed siebie. W bramie nikt ich nie zatrzymywał, więc drużyna złożona z czwórki chuuninów i jednej hieny mogła biec prosto na trakt do stolicy kraju ziemi. Czekał ich kawałek drogi w dodatku w spartańskich warunkach, albowiem pał nie ustawał, ale Kitashi miał nadzieję że jego drużyna to wytrzyma. Sam na szczęście był dość odporny, ale mimo to nawet jemu upał również doskwierał. W trakcie biegu chłopak wyjął z kieszeni w której znajdowała się paczka papierosów pojedynczego papierosa, którego następnie wsadził do ust i podpalił zapalniczką benzynowa którą również trzymał w tej samej kieszeni co fajki. Po zaciągnięciu się dymem schował zapalniczkę do kieszeni i z powrotem przyspieszył. Starał się utrzymywać równe tempo, by jednocześnie biec dość szybko ale i nie przeciążając nadto mięśni, albowiem czekał je jeszcze mocniejszy wysiłek w samej stolicy.
Spoiler:
 
Posty: 1077
Dołączył(a): 19 kwi 2016, o 13:38
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Biuro Radnego - Tsuchigumo Isamu

Postprzez Ex Adm » 23 sie 2017, o 00:31

[] <- Kim jestem ?? -> []
|
\/
Nim<3:
Administrator
 
Posty: 566
Dołączył(a): 28 lut 2016, o 23:01
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Shogun
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Biuro Radnego - Tsuchigumo Isamu

Postprzez Koseki Kitashi » 27 wrz 2017, o 23:48

Podróż na szczęście przebiegła spokojnie, więc kole południa cała grupa przekroczyła brame wioski, gdzie strażnicy zajęli się rannym Marionetkarzem i wnuczką radnego, zaś Kitashi powiedział do samicy hieny która szła wraz z nimi.
-To już wszystko, dziękuję za pomoc, możesz wracać do siebie.
Po czym ruszył wraz z resztą strażników do budynku Kage, bgdzie po przejściu przez drzwi budynku ruszyli do gabinetu radnego Tsuchigumo, do którego drzwi zapukał jeden ze strażników i wpuścił Kitashiego wraz z drużyną do środka . Po przejściu przez próg chłopak lekko się skłonił.
-Koseki Kitashi z drużyną, melduję wykonanie misji.
Powiedział spokojnym tonem, patrząc w oczy radnemu i czekając aż ten da znak by zacząć zdawać raport, albowiem nie wiedział, czy ma go złożyć przy dwóch członkiniach jego drużyny, czy tez radny będzie wolał z nim rozmawiać sam na sam, a więc stanął po prostu przed radnym i czekał na jego słowa.
 
Posty: 1077
Dołączył(a): 19 kwi 2016, o 13:38
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Biuro Radnego - Tsuchigumo Isamu

Postprzez Ex Adm » 29 wrz 2017, o 22:27


59 / ...


Drużyna w niepełnym składzie weszła do gabinetu, chwilę później słysząc dźwięk zamykających się za jej plecami drzwi. Radny Tsuchigumo przesiadywał za swoim biurkiem, był jak zwykle elegancko ubrany a jego fryzura dokładnie ułożona. W powietrzu unosił się delikatny zapach tytoniu a jedno z okien było otwarte, wpompowując do środka trochę tlenu. Mężczyzna spojrzał po wszystkich zebranych, po czym zatrzymał się na pustym miejscu, które powinien zająć Karao. - Brakuje mi jednego z was. Gdzie młody marionetkarz?? - zadał pytanie Kitashiemu, oczekując rzetelnej odpowiedzi. Dopiero po usłyszeniu wyjaśnień zabrał się za dokończenie misji. - Proszę o skrótowy raport. Wszystkie szczegóły chcę znaleźć w szczegółowej notatce, na piśmie. - wyjaśnił jasno, po czym zamilkł, dając kapitanowi prawo głosu. Kiedy ten skończył, mężczyzna za biurkiem spojrzał po młodych chuuninach. - Wam już dziękuję, spisaliście się, Kitashi, ty jeszcze zostań.- poczekał aż reszta wyjdzie z gabinetu a kiedy tylko drzwi zamknęły się znowu przeniósł swój wzrok na czerwonowłosego. - Co z dziewczyną?

[] <- Kim jestem ?? -> []
|
\/
Nim<3:
Administrator
 
Posty: 566
Dołączył(a): 28 lut 2016, o 23:01
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Shogun
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Biuro Radnego - Tsuchigumo Isamu

Postprzez Koseki Kitashi » 29 wrz 2017, o 23:10

Kitashi wraz z niekompletną drużyna wszedł do środka i owy ubytek w ich składzie wyłapał od razu radny. Kitashi kiwnął głową i powiedział.
-Karao został ranny, ale jego stan jest stabilny, ale musi zostać poddany hospitalizacji.
Powiedział spokojnym tonem i czekał na jego kolejne słowa. jak się spodziewał chłopak, radny chciał usłyszeć skrócony raport, a więc Kitashiemu nie zostało nic poza tym, by obecnie starać się w jak największym skrócie opisać co się działo.
-Na miejscu od razu zorientowaliśmy się z pomocą oczu Naomi ilu oczekuje przeciwników. Na piętrach rozstawionych było około 30 ludzi o różnych poziomach chakry i zmieniających swoje zmiany, a poza nimi była jeszcze nieokreślona ilość przeciwników wraz z pacjentami i lekarzami znajdujący się w objętej barierą sali. po dotaniu się do budynku wspólnie pozbyliśmy się 12 przeciwników oczyszczyjąc całe piętro, ale tym samym domyślono się o naszej obecności w budynku, ze względu na brak odpowiedzi z krótkofalówek z tego pietra. Wówczas na wyższym piętrze z zablokowanego pokoju wyszła 10 napastników z 7 oblepionych notkami zakładników, zaś na dole przy sali w której była pacjentka zebrała się 8 napastników. Ze względu na to iż napastnicy grozili detonacją zakładników jako pierwszy cel obraliśmy uwolnienie zakładników, lecz niestety jeden z napastników zdążył aktywowac notki, ale wówczas Karao pozbył się notek na zakładnikach i zgromadził je w jednym miejscu. W wybuchu zginęła 4 zakładników ale też karao został ranny a ja zostałem rozdzielony z drużyną. Z pomoca Naomi dostałem informację iż grupa z dołu niesie zakładniczke ku schodom na dach, gdzie reszta napastników szykowała nietypowe ptaki, zapewne do ucieczki. Przeciwnicy byli gotowi na moje przybycie i wykorzystali zakładniczkę jako żywa tarcze, lecz udało mi się uśmiercić napastnika trzymajacego zakładniczkę, a po odebraniu mu zakładniczki uśmierciłem resztę napastników. Wówczas reszta napastników zabrała się za ucieczkę, zaś reszta zakładników pozostała w sali w której badane były choroby zakaźne, więc na miejsce mieli zostac wysłani medycy. Po opuszczeniu szpitala dowiedzieliśmy się że funkcjonariusze straży złapali dwójke uciekinierów i mają wysłac do wioski raport z ich przesłuchania
Kitashi miał trudne zadanie, by w jak największym skrócie opisać tą masę rzeczy która działa się na owej misji, ale miał nadzieję iż taki skrót wystarczy radnemu. Po raporcie chłopak wziął nieco głębszy wdech po takiej ilości wypowiedzianych słów. Po usłyszeniu owego raportu radny podziękował drużynie Kitashiego, lecz jego jeszcze poprosił o pozostanie, co było dość oczywiste.
-Pana przypuszczenia były słuszne, napastnicy wiedzieli o tym że taka osoba jest w szpitalu. Po wejściu do budynku natknęliśmy się na dwójkę nukeninów która szukała czegoś w szafce z danymi pacjentów szpitala. Nim zdążyliśmy ich się pozbyć zdążyli znaleźć teczkę wnuczki radnego Udea i poinformować o sali w której się znajduje reszcie. To własnie ona była zakładniczką z która próbowali uciec. Poza płytkim zacięciem na szyi nic jej nie jest. Zabrano ją do szpitala by tam sprawdzono czy na pewno wszystko jest z nią w porządku.
Po tych słowach chłopak oczekiwał na następne słowa radnego ciekawym, czy to już koniec pracy na dziś, czy też radny chcę wiedzieć coś jeszcze od chłopaka.
 
Posty: 1077
Dołączył(a): 19 kwi 2016, o 13:38
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Biuro Radnego - Tsuchigumo Isamu

Postprzez Ex Adm » 30 wrz 2017, o 01:31


61 / 61


Radny wysłuchiwał ze spokojem na twarzy raportu swojego podwładnego. Misja nie należała do prostych a straty były minimalne, dodatkowo Kitashi poradził sobie z wieloma przeciwnościami. Kiedy ten skończył drugą część swojej odpowiedzi, mężczyzna w garniturze przeniósł na niego swój wzrok i przeszył go spokojnymi oczami. - Dobra robota. - zdawało się, że to nic wielkiego, jednak rzadko kiedy padały te słowa z jego ust. Wstał z krzesła i podszedł do jednego z bocznych biurek, z którego wyciągnął jakiś ozdobny zwój. Chwilę później usiadł i rozwinął go. Wyciągnął z szuflady pióro i zaczął coś pisać.- Spisałeś się. Resztą już się zajmiemy. Jednak jest jeszcze jedna sprawa. - Przez chwilę jeszcze pisał, po czym wstał jeszcze raz i podszedł do chłopaka, wręczając mu zwój. - Za twoje ostatnie zasługi, w imieniu Iwagakure no Sato, awansuję cię na Tokubetsu Jounina. Rozwijaj się dalej i dawaj przykład młodszym pokoleniom. Pamiętaj, że to dla nich walczymy. - uścisnął chłopakowi dłoń, gratulując sukcesów, po czym skierował się w stronę swojego biurka. - To wszystko na dzisiaj, możesz wracać do domu. - poczekał aż Kitashi opuści gabinet aby móc zabrać się za herbatkę i tlące się w popielniczce papierosy...




KONIEC!!


Wioska lub Organizacja:
Zanim gracz dobierze wynagrodzenie (zwiększenie ilości misji, doświadczenia Ryō i innych rzeczy) musi odnotować przychód w banku dla swojej wioski lub organizacji. By nie szukać wysokości wynagrodzenia dla wioski może skopiować następujący post:
Kod: Zaznacz cały
[b]Przychód:[/b] 500Ryō
[b]Link:[/b]
[b]Suma:[/b]

Post wkleja się w odpowiedni temat z tego forum: Bank wiosek i organizacji.
Nie dotyczy nukeninów, rōninów itp, o ile nie pracują dla jakiejś wioski.
Gracz/Gracze otrzymują po:
+ 1 Misja B
+ 5 PD
+ 25 PN
+ 1000 Ryō
Inne wynagrodzenie: + 10 PD za awans w wiosce :D
Chimu otrzymuje:
+ 5 PZ
+ 13 PN
+ 750 Ryō
Krótka ankieta:
Zanim gracz dobierze wynagrodzenie (zwiększenie ilości misji, doświadczenia Ryō i innych rzeczy) musi ocenić misję w kolejnym poście wstawionym w temacie z misją:
- Oceń świat przedstawiony w misji w skali od 1 do 10:
- Oceń zarys fabularny misji w skali od 1 do 10:
- Oceń kompetencje sędziego w misji w skali od 1 do 10:
[] <- Kim jestem ?? -> []
|
\/
Nim<3:
Administrator
 
Posty: 566
Dołączył(a): 28 lut 2016, o 23:01
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Shogun
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Biuro Radnego - Tsuchigumo Isamu

Postprzez Koseki Kitashi » 30 wrz 2017, o 01:51

Wszystkie formalności już się kończyły, pozostało jeszcze wysłuchać tylko radnego do końca i wrócić do domu, gdzie po odpoczynku będzie mógł spisać raport i mieć święty spokój, przynajmniej na pewien czas. Na słowa pochwały chłopak lekko się skłonił i powiedział tylko.
-Gdyby nie zgrana drużyna nie byłoby łatwo.
Gdy mężczyzna wyjął ozdobny zwój z szafki i zaczął coś na nim pisać Kitashi ciekaw był o cóż może chodzić, ale ze spokojem wysłuchiwał kolejnych słów mężczyzny. Słysząc że pozostało coś jeszcze chłopak uniósł lekko brew zdziwiony ale tego co usłyszał jako następne nie mógł się spodziewać. Musiał mocno zaprzeć się w sobie by nie podskoczyć w górę z okrzykiem radości. Mimo to jakoś udało mu się przyhamować emocje, przynajmniej na razie, więc skłonił się i powiedział.
-Najmocniej dziękuję, nie zawiodę i będę o tym pamiętał.
Powiedział prawą ręką ściskając dłoń radnego, a lewą przyjmując zwój. Słysząc że to wszystko, chłopak jeszcze raz się ukłonił, pożegnał się i opuścił biuro radnego i skierował swoje kroki ku drzwi wyjściowym z siedziby Tsuchikage, by po przejściu kilku kroków podskoczyć z radości i ruszyć biegiem z masą świeżej energii do domu po kilka rzeczy.

z.t.

- Oceń świat przedstawiony w misji w skali od 1 do 10:9
- Oceń zarys fabularny misji w skali od 1 do 10:10
- Oceń kompetencje sędziego w misji w skali od 1 do 10:10
 
Posty: 1077
Dołączył(a): 19 kwi 2016, o 13:38
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Biuro Radnego - Tsuchigumo Isamu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 28 lis 2019, o 01:27

Chłopak zaraz po wyjściu z mieszkania dziadziusia Tadaokiego ruszył w stronę siedziby Tsuchikage myśląc o tym kogo by mógł odwiedzić. Wybór padł na Tsuchigumo Isamu od którego to raz Hyakuzawa odbierał misję także wiedział jak wygląda. Tym samym utrzymywał się w pewnego rodzaju komforcie psychicznym. Jakoś tak było, że lepiej rozmawia mu się z osobą z którą miał już okazję rozmawiać. Tak czy siak chłopak szedł przez jakiś czas wspinając się po schodach aż w końcu trafił na ostatnie piętro do ostatniego korytarza. Wziął głęboki oddech a następnie zapukał do drzwi kiedy przyszła jego kolej. Wszedł do pomieszczenia i podszedł na jego środek, ukłonił się ładnie Isamu a następnie wyprostował. -Dzień dobry. Przyszedłem zdać raport z mojej ostatniej misji zleconej przez Tsuchikage oraz jeszcze innej sprawie, którą chciałbym poruszyć później.- Następnie zaczekał na to co odpowie Isamu. Jeżeli wygonił go z gabinetu to Hyakuzawa wyszedł ale jeżeli nie to kontynuował. -Misja polegała na tym, że i uwaga tutaj cytuję. "Idź do kraju wodospadu, skontaktuj się z ruchem oporu oni dadzą ci zadanie do wykonania. Odmaszerować"- To nie był żart, tak brzmiało jego zadanie. -Z racji iż nie dostałem żadnej mapy ani nic co by mi pomogło to w końcowym efekcie dotarłem do kraju wodospadu po drogowskazach, dotarłem do jakiejś wioski i zacząłem szukać ruchu oporu. Niestety kiedy udało mi się zasnąć to za samo moje wkroczenie do tej wioski Daimyo tego kraju wysłał kilku shinobi tylko po to aby zrównać ją z ziemią. Niestety nie udało mi się obronić wioski z racji na to, że tam było ciemno a ja nie za bardzo potrafię walczyć w prawie całkowitej ciemności także wioska została spalona. Po moim odwrocie udało mi się dotrzeć do ruchu oporu, który poinformował mnie i tutaj cytuję. "To są jakieś żarty, że przysyła nam jednego ninja do walki z Daimyo ale jak już jesteś to mamy dla ciebie zadanie" Chłopak na chwilę się zatrzymał dając Isamu czas na przyswojenie tej wiedzy. Co prawda Mumei mówił mu wcześniej, że ma nikomu nie mówić ale tą część postanowił przemilczeć z nadzieją, że Isamu nie wie nic o konflikcie z krajem wodospadów i podkopie nieco to autorytet władcy. -Tak czy owak, misją była kradzież tej broni.- Ściągnął swoją nową broń z pleców i pokazał ją Isamu, następnie założył ją na plecy. -Dostałem pozwolenie na jej zatrzymanie. Jak widać misja została zakończona powodzeniem.- Hyakuzawa skończył czekając na to co odpowie mu Isamu, nie rozpoczynał jeszcze drugiego tematu mając nadzieje iż o to zostanie zapytany.
BANK


Spoiler:
 
Posty: 309
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Biuro Radnego - Tsuchigumo Isamu

Postprzez Lily » 29 lis 2019, o 13:09

Po zapukaniu przyszła zgoda na wejście do środka. W gabinecie znajdowała się znana Ci już jednostka, Radny Isamu. Mężczyzna zerknął w Twoją stronę a jego twarz jak zwykle zdradzała zmęczenie oraz przejęcie. Nie był to osobnik, którego widziałeś kiedykolwiek uśmiechniętego i rozbawionego. Najwidoczniej poważnie podchodzi do swojego stanowiska, bądź ciężko znosi obecny stan Iwagakure no Sato. Kiwnął głową, zezwalając Ci na zajęcie miejsca po przeciwnej stronie biurka. Wysłuchał wszystkiego ale nic sobą nie zdradził. Sięgnął jedynie po Twoją kartotekę i zaczął ją przeglądać, zupełnie jakby odświeżał sobie wszystkie dane na Twój temat. Misja o której mówiłeś nie była oficjalna. Musiała być to prywatna sprawa Mumeia. Zmrużył lekko oczy i westchnął ciężej. Chyba nie był największym fanem obecnego władcy. Zerknął na Twoją broń i odparł:
-Z tego wszystkiego pozostaje mi jedynie pogratulować nowego nabytku. - na więcej nie miał specjalnie siły. Kamień obecnie był w kiepskiej sytuacji. Obiecana poprawa gospodarcza nie nastąpiła przez obojętność Shinzō. Jedyna zaś wprowadzona reforma była odbierana przez społeczeństwo mieszanie. Ogranicznik wiekowy zniechęcił wielu starszych potencjalnych żołnierzy. Czy ten zrobił coś jeszcze od momentu zajęcia stołka? Ah tak, bawił się w wykreślenia w Bingo Booku. W rankingu wszystkich aktywnych wielkich wiosek wypadali słabo, bowiem przypadła im przedostatnia pozycja. Konoha była uważana za gorszą głównie przez fakt, że ich Kage umarł i liść nie należy do sojuszu, także nie mogli liczyć na wsparcia militarne od reszty.
Odnotował informacje otrzymane od Ciebie i chciał Cię odmeldować, kiedy przez otwarte okno wpadł zamknięty list. Znak na nim został przez niego rozpoznany. Otworzył zawartość, przeczytał i spojrzał się raz jeszcze na Ciebie. Z biurka wyciągnął zapalniczkę i spalił przedmiot, usuwając wszelkie ślady.
-Yōgan Hyakuzawa, sytuacja w wiosce jest nieciekawa. Brakuje nam uzdolnionych ninja na konkretnych rangach. Twoje początki były trudne i w kartotece jest wiele uwag. Uważam jednak, że powinieneś dalej się rozwijać i próbować polepszyć swoj wizerunek ciężką pracą. Uznajmy to za inwestycję dla dobra Iwagakure no Sato. Otrzymujesz awans i pozycję Tokubetsu Jonina. Nie zawiedź mnie. - dał Ci też do zrozumienia, że gdyby Mumei miał jakieś obiekcje to mógł przyjść i z Tsuchigumo to wyjaśnić. Patrząc jednak jakim był leniem, wątpił czy by mu się w ogóle chciało ruszyć tyłek z krzesła.
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 1015
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Biuro Radnego - Tsuchigumo Isamu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 1 gru 2019, o 02:41

Chłopak siadł kiedy to Isamu mu na to pozwolił, niegrzecznym by było stać w takiej sytuacji. Siedział tak słuchając co to radny ma do powiedzenia kiedy to nagle do pokoju wpadł jakiś list przez otwarte okno. Isamu otworzył go zręcznie oraz przeczytał, zaraz po tym list został spalony. Młody Yogan nie do końca wiedział co się święci kiedy to list się jeszcze palił. Następnie radny poinformował iż Hyakuzawa już nie jest najsilniejszym chunninem Iwagakure no Sato a stał się Tokubetsu Joninem Iwagakure no Sato, nie wiedział czy jest najsilniejszy ale pewnie tak. Chłopak wstał i ukłonił się ładnie. -Dziękuję za danie mi szansy, jest coś co mogę zrobić dla wioski skoro już jestem?- Od razu zapytał bo przecież trzeba pokazać się z dobrej strony a nie za bardzo wiedział teraz co by sam zrobił.
BANK


Spoiler:
 
Posty: 309
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Biuro Radnego - Tsuchigumo Isamu

Postprzez Lily » 2 gru 2019, o 12:03

Radny nie miał za wiele do powiedzenia w całej tej sprawie. Najwidoczniej coś wpłynęło na jego zdanie względem awansu. Przygotowywał się też na możliwy opieprz ze strony Tsuchikage, chodź tutaj istniała duża szansa na olanie sprawy przez chłopaka jak to miał w zwyczaju względem spraw wioskowych. Hyakuzawa zaś już wiedział, że należało się starać i ukazać od znacznie lepszej strony. Ciężka praca była obowiązkowa. Nie będzie to łatwe, lecz była to najlepsza szansa na jakąkolwiek próbę marzenia kiedyś o możliwym stołku i wpływach w Iwagakure no Sato. Mógł oczywiście iść na skróty i pozyskać nowych znajomych, niezbyt jednak podobała mu się wizja układania z sojuszem.
-Masz prawo zostać nauczycielem i wziąć pod siebie drużynę. Gdybyś podjął się tego zadania, upilnuj ich i nie pozwól by sami sprawiali kłopoty. Ich sukces jest Twoim sukcesem. Ich porażki to Twoja odpowiedzialność. - zakończył, dając Ci jasny sygnał do opuszczenia pomieszczenia. Zaczął robić zapisku i dorzucać je do Twojej kartoteki.
Masz pytanie? Napisz na GG. Mistrz Twórczości Lily (Yamanaka Inoza/Yami Saiko zawsze pomoże.
 
Posty: 1015
Dołączył(a): 9 lip 2017, o 10:26
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Następna strona

Powrót do Siedziba Tsuchikage

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników