Wytrzymałość (Atrybut)

Tutaj przenoszone są ważne na forum tematu, które przestały być aktualne.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Wytrzymałość (Atrybut)

Postprzez Kimi Daiki » 13 sie 2017, o 14:16

- No, jak widzę dzisiaj zaczynamy dość ciekawe zajęcie Sensei! - Odparł z radosnym wyszczerzem na twarzy, mierzył wzrokiem wysokość gór oraz oceniał stopień trudności tego zadania. Dłonią przysłaniał czoło jako iż tego dnia dość mocno prażyło słońce dodatkowo utrudniając zadanie, chłopak za nim ruszył do wspinaczki zdjął z swoich barków bluże i obwiązał ją jako swego rodzaju turban w około swojej głowy tak by uchronić się od słońca i nie osłabnąć podczas wspinaczki, upadek na pewno bardzo by bolał i wykluczył go z kolejnych zajęć, a na to nie mógł sobie pozwolić. Daiki wskoczył wręcz na tą ścianę i zaczął wspinać się po niej tak szybko ja tylko potrafił, za nim postanowił przemieścić się wyżej chwytał w dłoń mocniej w skałke i naciskał na nią siłą odrobinę mocniej by sprawdzić czy się nie zerwie, gdy okazywało się że droga jest bezpieczna a chłopakowi nic nie grozi, młodzik przyśpieszał i nie minęło wcale sporo czasu odkąd stał już na szczycie machając do reszty studentów.
Theme Battle Daiki | Daiki Voice

Jeśli ktoś chce abym sprawdził mu technikę, niech napiszę na gg przedstawiając się w pierwszej wiadomości i podając link do tematu.

Ważne: Postać w prawej ręce posiada łańcuchową rękawice, na obu rękach znajdują się ochraniacze do ramion, z lewej strony twarzy znajduję się lokalizator
Obrazek
 
Posty: 364
Dołączył(a): 10 sie 2017, o 02:23
Ranga: Genin

Re: Wytrzymałość (Atrybut)

Postprzez Kamijin Yurika » 14 sie 2017, o 17:00

Po ostatnich zajęciach Yurika zgłosiła się jako jedna z nielicznych na ten trening poza głównymi lekcjami. Ruszyła z nauczycielem i grupką uczniów do pobliskiego lasu, a gdy już tam dotarli czerwonowłosa zobaczyła przed sobą wysokie góry. To właśnie na nie musieli się wspiąć, aby wzmocnić swoją wytrzymałość. Dziewczyna była gotowa psychicznie, ale czy fizycznie? Zobaczymy. Zaraz po zabezpieczeniu przez sensei'a podeszła do skały i zaczęła je macać by wyczuć na której może się podnieść wyżej. Stanęła na jednej z nich, po czym chwyciła się następnej. "Ugh. Ciężkie..." przymknęła oczy marszcząc brwi. Dawała z siebie wszystko wylewając siódme poty tylko po to, aby się wzmocnić. Chciała pokazać sobie, że może. Z widocznym grymasem na twarzy wspinała się coraz wyżej, aczkolwiek szło jej to powoli. Tylko dzięki temu dała radę dotrzeć na górę ściany i zakończyć zadanie powodzeniem.
 
Posty: 312
Dołączył(a): 10 sie 2017, o 14:20
Ranga: Genin

Re: Wytrzymałość (Atrybut)

Postprzez Sabataya Shindan » 15 sie 2017, o 04:35

Gdy grupa doszła do punktu docelowego, pierwsza część uczniów ucieszyłą się patrząc na skały, po których przyjdzie im się wspinać, natomiast druga część dość jednoznacznie zniechęciła się, chcąc jak najszybciej mieć to ćwiczenie za sobą, z nadzieją, że jakmś cudem uda im się uzyskać pozytywną ocenę z tych zajęć. Shindan na szczęście przyzwyczajony jest do ciężkiej pracy, która w jego ocenie jest fundamentem sukcesu.
Ciekawe ćwiczenie, które pozwoli zaoszczędzić chakrę, którą w obecnym momencie musielibyśmy wykorzystać na wspinaczkę, tracąc tym samym atuty podczas walki. Trafiliśmy na zmyślnego nauczyciela, który doskonale dostosował plan zajęci w akademi, tak abyśmy byli w stanie sprostać życiu shinobi.
Gdy tylko nauczyciel dał znak, że można zaczynać, Shindan spojrzał po całej powierzchni skał, które stały na jego drodze, szukając odpowiedniego miejsca, w którym zagłębienia dadzą mu szansę na skuteczną wspinaczkę. Gdy dostrzegł odpowiednie miejsce, natychmiast przystąpił do wspinaczki, upewniając się, że miejsce z którego zaczyna jest stabilne. Pokonując kolejne metry bacznie uważał na to aby szczeliny i wysunięte kawałki skał były na tyle korzystne dla niego by cały czas mieć stabilne podparcie i uchwyt, które były gwarantem skutecznej wspinaczki. Konsekwentnie szukając okazyjnych miejsc, które pozwalały mu się przemieszczać, bezwzględnie je wykorzystywał, gdy nie mógł wspinać się ku górze, starał się w poziomie zmieniać miejsce, tak by dojść do punktu, który pozwoli mu ponownie piąc się ku górze. Zachowując ostrożność i stostując taktykę, która jak dotąd była skuteczna piął się ku górze aż sięgnął szczytu. Zadowolony z osiągnietego rezultatu zdał sobie sprawę z faktu, że teraz musi jeszcze zejść na dół co niezbyt mu się uśmiechało.. Jak mus to mus..Ehh..
Obrazek
 
Posty: 169
Dołączył(a): 14 sie 2017, o 03:51
Ranga: Genin

Re: Wytrzymałość (Atrybut)

Postprzez Hisato » 16 sie 2017, o 23:04

-Gorzej, niż z grubasem nie może być, nie? Najwyżej spadnę i rozwalę sobie łeb. Nawet tego nie poczuję. W sumie taka śmierć byłaby super. Okej, to mogę działać - pomyślałem z rezolutną samobójczością w głowie, opatulony linkami i stojący tuż pod skałkami wspinaczkowymi. Nie, nie zacząłem od razu. Wpierw należało dobrze przyjrzeć się trasie, ewentualnym stromym elementom i strukturze kamieni. Jeśli miała mnie czekać wyjątkowo śliska przeprawa, to po prostu wolałem o tym wiedzieć, by jeszcze ostrożniej osadzać swoje stopy i dłonie na szczelinach.
Dopiero po tych oględzinach przystąpiłem do pierwszych prób wspinaczkowych, które wcale do najlepszych nie należały. Cóż - biorąc pod uwagę, że nie zabiłem się ani nie zrywałem paznokci u rąk, w zasadzie nie było aż tak źle. Oczywiście na koniec chciałem umrzeć, ale ja w ogóle często chciałem umrzeć, więc szybko mi przeszło i mogłem wrócić do nihilizmu oraz dekadentyzmu wypełniających moją czaszkę.
TAK, JESTEM MODEM WŁASNEJ TWÓRCZOŚCI. TAK, SPRAWDZĘ. PISZ NA GG I PRZEDSTAW SIĘ W PIERWSZEJ WIADOMOŚCI!
 
Posty: 168
Dołączył(a): 10 sie 2017, o 02:27
Ranga: Genin

Re: Wytrzymałość (Atrybut)

Postprzez Kaguya Tsuki » 21 sie 2017, o 14:32

Dodatkowe zajęcia? Pomysł wydawał się świetny, biorąc pod uwagę, że nie miała co robić w domu. Jeśli to wszystko miało jej pomóc, to nie miała nic do stracenia. Przyjęła sprzęt od nauczyciela. Wyglądał na bardzo bezpieczny, nie miało prawa nic się jej stać. Na szczęście nie bała się wysokości, więc rozpoczęła wspinaczkę razem z pozostałymi chętnymi. Szło jej dosyć mizernie i początkowo pozostawała w tyle. Właściwie przez większość czasu, w końcu była jedyną dziewczyną. Otaczała ją sama płeć męska. Nie wiedziała dlaczego, może przyszłe kunoichi powinny zajmować się czymś zupełnie innym? No, ale skoro już zaczęła, to skończy. Wchodząc na górę, była bardzo zmachana, ale było to niczym w porównaniu do satysfakcji, którą poczuła.
Obrazek
 
Posty: 172
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 20:45
Ranga: Genin

Re: Wytrzymałość (Atrybut)

Postprzez Kanshi » 30 sie 2017, o 12:51

Kolejne zajęcia były zajęciami dodatkowymi, a ich celem było zwiększenie wytrzymałości. Kanshiemu w to graj, ponieważ wszystko co wiązało się z wysiłkiem fizycznym od siły po wytrzymałość dostarczało mu niezwykłej frajdy. Razem z senseiem i wąską grupą zainteresowany osób udali się w pobliże skał. Sensei w prosty i zrozumiały dla wszystkich sposób wyjaśnił na czym polegać będzie ćwiczenie. Należało wspiąć się na sam szczyt bez zabezpieczeń oraz użycia chakry, nic bardziej prostego.
- Chce pierwszy - jak zwykle wyskoczył Kanshi, któremu podobało się coraz bardziej szybsze zaczynanie i szybsze kończenie od wszystkich zajęć. Kolejną część dnia mógł przeznaczyć na odpoczynek lub coś innego sprawiającego mu przyjemność. Zaczął spokojnie od wyszukania stabilnych podpórek w skale i powoli wspinał się do góry, wiedział mniej-więcej za jakie kamienie może się łapać, a jakie należy unikać, aby nie runąć w dół - a to z pewnością nie byłoby przyjemne. Jego mięśnie reagowały raczej naturalnie, odczuwał ból, pot lekko zalewał mu oczy i czoło, ale o to właśnie chodziło. Ustabilizował swój oddech i wspinał się lekko uginając kolana i amortyzując ból w ramieniu. Po kilkunastu minutach wdrapał się na sam szczyt. Zadanie nie należało do najtrudniejszych, jednak można się było przy nim spocić. Sensei zadowolony z postępów Kanshiego pozwolił udać mu się na zasłużony spoczynek.

"Stop talking. I will win. That's... what heroes do"
Obrazek
 
Posty: 82
Dołączył(a): 15 lip 2017, o 20:35
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Generał
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Wytrzymałość (Atrybut)

Postprzez Yuki Mishari » 31 sie 2017, o 14:42

Trening wspinaczki bez chakry, brzmi zabawnie. Taa jasne... i gdzie tu niby zabawa... zaczynam żałować swojej nadgorliwości. Ok początek jest prosty: prawa ręka, lewa noga lewa ręka prawa... cholera nie mam na czym się oprzeć, muszę mocniej na drugiej nodze stanąć i się podnieść do góry, próbuję i spadam 3 metry w dół, zabolało. Spróbujmy jeszcze raz. Teraz idzie lepiej, mam coraz większą wprawę, już prawie jestem na szczycie i znowu spadam, tym razem na szczęście nieznacznie niżej na półkę skalną. Podnoszę się wstaję i zaczynam raz jeszcze, szczyt zbocza już blisko. Po 2 minutach w końcu stoję na górze i widzę... to jest po prostu piękne, ta panorama zapiera dech w piersiach, tylko nielicznym udało się tu dotrzeć, wszyscy milczymy urzeczeni, z zadumy wyrywa nas dopiero głos nauczyciela, który pośpiesza nas do powrotu, ponieważ za chwilę mają się zacząć zajęcia.
Make sure you remember - every person and place - has a right to exist.
It’s true for you, too - the entire world as a whole - is your home.

Obrazek
 
Posty: 262
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 11:06
Ranga: Chūnin

Re: Wytrzymałość (Atrybut)

Postprzez Chinoike Saeko » 31 sie 2017, o 23:02

Ostatnie zajęcia wymagające jakiegoś wysiłku. Saeko obiecała sobie, że choć raz nie będzie narzekała i ugryzie się w język za każdym razem kiedy postanowi podzielić się ze światem swoimi niewybrednymi przemyśleniami, no ale jak do jasnej cholery można było na spokojnie znieść te zajęcia? Wspinaczka górska. Fajnie, że zwiększali tak swoją wytrzymałość i bardzo fajnie, że byli zabezpieczeni na linie... no ale jak się ma tak konkretnie wdzięki jak Chinoike to może być średnio wygodnie ocierać się o kamienie, które w niektórych miejscach były naprawdę wyjątkowo ostre. Połamane paznokcie i pokiereszowane dłonie jak się jednak okazało nie były wcale tak wygórowaną ceną za widok i to uczucie kiedy tylko udało jej się dotrzeć na sam szczyt. Dyszała ciężko i niejedna kropelka potu spłynęła po jej ślicznej twarzy, ale była naprawdę z siebie dumna...

 
Posty: 93
Dołączył(a): 5 sie 2017, o 16:28
Ranga: Genin

Re: Wytrzymałość (Atrybut)

Postprzez Nara Rin » 31 sie 2017, o 23:05

Jako ktoś kto ma ambicje zostać kimś więcej niż geninem zgłosiłam się na dodatkowy trening. Gdy doszliśmy do skał i usłyszałam że będziemy się wspinać pomyślałam że dzięki chakrze będzie to proste, lecz gdy sensei dodał ze bez chakry i że celem jest szczyt trochę zbladłam. Te skały maja z dwieście metrów! Dobrze chociaż, że sensei nas ubezpiecza.
Wspinaczka jest cięższa niż myślałam, a myślałam że będzie diabelnie ciężka! Rin ogarnij się! Sama się zgłosiłaś na ten trening! To był trening dodatkowy, nikt nie powiedział ze będzie łatwo, a wręcz przeciwnie! Im więcej potu i łez przelejesz teraz tym mniej krwi stracisz później! Wspięłam się już na połowę dystansu. Jeszcze tylko trochę!
Udało się! Jestem na szczycie! Ciekawe, stąd wysokość wydaje się mniejsza. Podszedł do mnie sensei i powiedział że świetnie się spisałam i mogę iść do domu. To był naprawdę meczący dzień.
 
Posty: 1916
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Wytrzymałość (Atrybut)

Postprzez Sato Kazuma » 6 wrz 2017, o 17:13

Na wieść o dodatkowych zajęciach bez zastanowienia postanowił wziąć w nich udział. Podszedł do tego bardzo pewnie, od razu po zabezpieczeniu go liną ruszył na ścinakę i zaczął piąć się ku górze nadzwyczaj szybko, niestety jak się okazało to go zgubiło przez co stracił grunt pod jedną ze stóp i opadł na półkę skalną niżej. Po krótkiej chwili zastanowienia ponowił próbę, tym razem na spokojnie, systematycznie co się opłaciło, bo po dłużeszej chwili był już na szczycie. Zerknął przez moment w dal, wgapiając się w krajobraz, z tego stanu wyrwały go krzyki innych studentów, którzy chcieli zacząć wspinaczkę.. Po tym udał się do domu odpocząć.
 
Posty: 36
Dołączył(a): 5 wrz 2017, o 19:15
Ranga: Genin

Re: Wytrzymałość (Atrybut)

Postprzez Uchiha Saneatsu » 7 wrz 2017, o 13:28

Chłopak stanął nieco za swoimi znajomymi, których nie było wielu. Brakowało też Asano, który nie podołał by temu treningowi. Dziś mieli wspinać się po skałach, ale bez użycia chakry. Chłopak wiedział, że taki trening rozwinie w nim wytrzymałość i determinację, której potrzebował w walce w zwarciu. Po krótkim wstępie szkolącego, Saneatsu bez przygotowania rozpoczął wspinaczkę. Wiele razy zsuwał się, ranił i upadał na ziemię, ale wiedział, że jest tu po to by osiągnąć cel. Za każdym razem wstawał i rozpoczynał od nowa aż do utraty sił. Słońce zachodziło już powoli za pobliską górą, gdy Saneatsu dotykał ostatniego stopnia półki skalnej. Poraniony i wycieńczony miał ochotę zasnąć tam gdzie dotarł, ale wiedział, że czeka go jeszcze droga w dół. Na szczęście tego dnia mógł skorzystać z innej drogi na polecenie szkolącego. Taki wycisk przydał się chłopakowi i z pewnością pozostawi piętno na jego determinacji i umiejętnościach.
 
Posty: 31
Dołączył(a): 1 wrz 2017, o 17:14
Ranga: Genin

Re: Wytrzymałość (Atrybut)

Postprzez Terumi Nobu » 9 wrz 2017, o 14:46

Ostatni trening skierowany był dla chętnych, a Nobu zawsze był chętny by nauczyć się czegoś przydatnego. Ty razem na placu pojawił się kilku nauczycieli, którzy razem z chętną grupką udała się na skały. Mieli się tam oni wspinać bez użycia chakry będą asekurowanym przez owych nauczycieli. Po wielu próbach na kolejnych zajęciach coraz większej grupie udawało się dotrzeć na szczyt. Na zajęciach podczas, których wszystkim udało się dotrzeć na szczyt trening był kontynuowany w postaci biegu i walki z obciążnikami. Uczniowie po tym treningu byli wykończeni, lecz to nie był koniec. na kolejnych zajęciach wciąż wspinali się na skały, a później biegali i walczyli z obciążnikami na kończynach. Po wielu dniach efekty treningu były zauważalne i zadowalające. Dla części uczniów w tym Nobu były to ostatnie zajęcia pozostało im już tylko przygotować się na zakończenie akademii.
|Myśli =#00B7EB||Mowa =#0027C2|

 
Posty: 54
Dołączył(a): 6 wrz 2017, o 04:13
Ranga: Genin

Re: Wytrzymałość (Atrybut)

Postprzez Ketsueki Kyōjin » 9 wrz 2017, o 22:38

Ostatnie z ostatnich szkoleń, które zechciał przebyć zmarnowany od pewnego czasu shinobi. Bardzo trudne, wymagające silnej woli i niebywałego ciała. Dotarłszy z bandą studentów oraz wykładowcą do lasu zbliżyli się do kamiennej, nierównej ściany. Nauczyciel wykonał stosowne zaczepy dla każdego młodzika z osobna i kazał dostać się jak najwyżej niewielkiej z pozoru góry. Zostając daleko w tyle Kyojin męczył się niesamowicie, tracąc wszelkie siły i szukając wsparcia w niezachwianej jak do tej pory motywacji oraz ambicjach. Czakry nie mogło tam być, oj nie. Pozostało mu tylko spiąć swoje mięśnie i żwawo dążyć na sam szczyt. Walczył z ułomnością organizmu i ciężarem jakim było nieprzyjemny materiał skalny. Jednak się udało, bo dlaczego miałoby się nie udać? Stanąwszy usiadł z impetem i wziął głęboki oddech, dalej już sapiąc. Póki co miał wolne. Aż nie zostanie wezwany przez komisję.
 
Posty: 157
Dołączył(a): 8 wrz 2017, o 17:06
Ranga: Genin

Re: Wytrzymałość (Atrybut)

Postprzez Shinzō Gensai » 10 wrz 2017, o 14:26

Gensai nie był raczej zbyt wytrzymałym człowiekiem, znacznie bardziej specjalizował się w pozornie różnych, ale tak naprawdę uzupełniających się dziedzinach jakimi była: szybkość oraz posługiwanie się charką. Kiedy sensei poinformował o dodatkowych zajęciach związanych z poprawą wytrzymałości, chłopiec wręcz musiał się udać razem z resztą grupy w to miejsce, aby poćwiczyć. Należało pozbywać się swoich słabości, a ćwiczenia były najlepszym ku temu sposobem. Kiedy dotarli na miejsce, sensei wytłumaczył na czym ma polegać trening. Należało wejść na szczyt wzgórza bez użycia chakry ani innych pomocy. Tylko swoją własną siłą. Chłopiec chciał zobaczyć jak radzą sobie inni, więc pierwsi ruszyli do boju ludzie o wiele bardziej wytrzymali i silniejsi od niego. Po czwartej z kolei osobie, Gensai czuł się na siłach, aby dokonać tego. Zaczął się wspinać po wystających "kafelkach" skalnych starając się zmieniać obciążoną rękę co kilka minut. Tym sposobem dostał się na sam szczyt. Poczuł jak znacznie wzrosła jego wytrzymałość, metoda była... Genialna!
"When I say it doesn't hurt me, that means I can bear it."
Obrazek
 
Posty: 19
Dołączył(a): 8 wrz 2017, o 18:12
Ranga: Uczeń

Re: Wytrzymałość (Atrybut)

Postprzez Inuzuka Arai » 10 wrz 2017, o 15:05

Na czym polegało usprawnienie wytrzymałości o studentów ninja? Arai wyszedł z własną propozycją ćwiczenia dla siebie. Poprosił - delikatne słowo - jednego z klasowych kolegów, by wziął jakiegoś wytrzymałego kija. Inuzuka natomiast ściągnął koszulkę i kazał okładać się tym kijem jak najmocniej. Bolało, ale do bólu należało się przyzwyczajać, bo to tylko preludium do tego co czekało na przyszłych misjach. Minęło kilka minut zanim Arai kazał przestać. Był obolały, ale zadowolony, że w ten sposób wytrenuje ciało do znoszenia wszelkich fizycznych dolegliwości.

MK: Maji Seitaro
Obrazek
 
Posty: 76
Dołączył(a): 10 wrz 2017, o 03:31
Ranga: Genin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Archiwum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników