Mariko vs Yuki Yuta

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny, Sędziowie 2

Mariko vs Yuki Yuta

Postprzez Fūka Afuro » 12 cze 2020, o 03:44

Wielki park, gdzie aż roi się od zieleni. Trawa rośnie tutaj, ale jest bardzo niska, gdyż staranie ją ktoś ścina na okrągło. Rośnie tam też dużo drzew, za którymi można się skryć. Jest jedno miejsce, skąd daleko do jakiegoś większej od trawy rośliny. Tak bardzo przyjemnie jest prowadzić sparingi. Rośnie tam sama trawa, więc liczyć się będą same umiejętności, a nie wykorzystanie terenu. To było idealne miejsce na sparing.

- Cytat z opisu lokacji.

Startujecie 5 metrów od siebie.

Znajdujecie środku parku, jesteście na ścieżce - drzewa i krzaki są na prawo i lewo, jakieś 5 metrów od was. Skrycie się w bujnej rośliności nie powinno stanowić problemu.

Każdy ma 24h godziny na odpis od poprzedniego postu, brak odpisu równy jest pominięciu tury.

Jeśli kolejność będzie mieć znaczenie to to zaznaczę.

Jeśli chcecie coś ukryć przed innym graczem piszcie to w kodzie
Kod: Zaznacz cały
[ghide=25][/ghide]
; ghide nie liczy się do długości 5 linijek[/quote]


Udanej zabawy.
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 586
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Mariko vs Yuki Yuta

Postprzez Mariko » 12 cze 2020, o 10:38

Na szczęście chłopak zgodził się na udział w sparingu. Cieszyła się, to była świetna okazja, żeby obydwoje sprawdzili swoje umiejętności. W końcu nic tak nie uczyło człowieka, jak praktyka. Odwzajemniła ukłon i przybrała odpowiednią pozycję do walki. Była ciekawa jakim typem Shinobi jest Yuta. Czy walczył w zwarciu czy na odległość. Czy polegał na chakrze czy może – podobnie jak ona – na sile swoich mięśni.
- Niech wygra lepszy! – nie spodziewała się odpowiedzi, wiedziała, że tę walkę odbędzie w niemal całkowitej ciszy. To mogło być ciekawe doświadczenie. Zaczęła mu się dyskretnie przyglądać. Z wyglądu przypominał jej delikatnego chłopca i nie potrafiła go sobie wyobrazić w roli bezlitosnego Shinobi.
Zaczęło się. Pomiędzy nimi był dystans pięciu metrów, co działało na jej korzyść. Wyciągnęła z kinchaku świetlną bombkę.
- Łap! – zawołała i rzuciła ją w jego stronę.
Obrazek
MK: Kaguya Tsuki, Uchiha Rakena
 
Posty: 59
Dołączył(a): 5 cze 2020, o 13:57
Ranga: Genin

Re: Mariko vs Yuki Yuta

Postprzez Yuki Yūta » 12 cze 2020, o 15:34

Sparing był okazją dla obu Geninów na sprawdzenie się, Yuta miał okazję sprawdzić jak daleko w tyle jest za innymi Geninami i na czym w następnej kolejności powinien skupić swój trening. Na słowa dziewczyny kiwnął tylko głową.
Niech wygra lepszy-odpowiedział jej w myślach, licząc już odległość między nimi. 5 metrów, nie tak dużo jakby mogło się zdawać. Już niebiesko-włosy miał sięgać do swojej torby, kiedy różowo-włosa wykonała swój ruch jako pierwsza, rzucając coś w jego stronę. "Łap" miała powiedzieć, Yuta nie wiedząc co to mogłoby być, wykonał kilka odskoków w tył chcąc zwiększyć dystans między sobą a swoim oponentem, sięgając jednocześnie do swojej torby i posyłając w stronę dziewczyny 2 shurikeny. Starał się obserwować reakcję dziewczyny.

-2 shuriken
 
Posty: 56
Dołączył(a): 3 cze 2020, o 22:13
Ranga: Genin

Re: Mariko vs Yuki Yuta

Postprzez Fūka Afuro » 15 cze 2020, o 16:18

Sędzia

I wystartowali, Mariko jako pierwsza wyszła z inicjatywą, kiedy to Yuki pozostał nieco pasywny i w pierwszej chwili skupił się na stworzeniu dystansu. Czy to popłaciło? O tym poniżej.

1. Mariko wyrzuca świetlną bombkę.
2. Yuta odskakuje jednak notka oślepia go sprawiając, iż ten rzuca dwoma gwiazdkami totalnie na oślep.
3. Dwa shurikeny mijają Mariko, która biegnąc wyskakuje do przodu i z sporym impetem trafia w twarz genina.
4. Yuta upada na ziemię, Mariko ląduje przed nim. Dzieli ich metr.


Czemu tak a nie inaczej? Biegnięcie do przodu jest szybsze od odskakiwania do tyłu + Mariko ma większą szybkość w statystykach + technika pomaga jej pokonać odległość. Nawet z sensorem perfekcyjne rzucenie bronią miotaną w momencie gdy notka świetlna odbiera ci wzrok nie jest łatwe - występuje strach, szok - mimo wszyzto przy rzucie polegamy na wzroku a zbyt zdolnym w shurikenjutsu Yuki nie jest. Dodatkowo Yuta nie miał czasu się skupić na sensorze zamiast na własnym wzroku. W tym wypadku atut Bezwzględność przydaje się mniej niż Nieskalany emocjami.


Kolejność: Yuta, Mariko, MG


Stan postaci:

Yuta:
1. Boląca głowa, z nosa leci krew a ślad buta odbity jest na całej twarzy.
Leży na ziemi a przeciwniczka jest tuż przed nim. Podczas tej tury odzyskujesz wzrok.
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 586
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Mariko vs Yuki Yuta

Postprzez Yuki Yūta » 15 cze 2020, o 21:30

Tego Yuta się nie spodziewał, najpierw przed jego oczami nastało oślepiające światło, które zupełnie chłopaka zdezorientowało, przez co jego rzut zupełnie nie wyszedł, aby następnie poczuć jak na jego twarzy odbity zostaje czyjś but. Tego nie miał prawa się spodziewać, ani nawet miał możliwości się przygotować na to w żaden sposób, dopiero kiedy wylądował na ziemi, mógł uaktywnić swój zmysł, a przynajmniej spróbować i wyczuć gdzie powinien znajdować się jego przeciwnik. Yuta teraz wiedział, że nie może dążyć z dziewczyną do bliskiego starcia, inaczej przegra równie szybko jak to się zaczęło, jednak na zbyt długą walkę, też nie mógł sobie pozwolić, był w kiepskim położeniu, aby wygrać musiał szybko opracować plan działania.
Kiedy wyczuł gdzie znajduje się jego przeciwniczka, zebrał w ustach czakrę aby następnie posłać w stronę swojej oponentki strumień wody, którego głównym zadaniem było zachwiać dziewczyną albo i nawet ją przewrócić dając niebiesko-włosemu więcej czasu na działanie.

Spoiler:
 
Posty: 56
Dołączył(a): 3 cze 2020, o 22:13
Ranga: Genin

Re: Mariko vs Yuki Yuta

Postprzez Mariko » 15 cze 2020, o 22:35

Udało się! Jej plan się powiódł. Przed Yutą rozbłysło światło, skutecznie go oślepiając, a ona mogła wyskoczyć na niego z wyprostowaną nogą. Widziała, że próbował rzucić w nią shurikenami na oślep, ale gwiazdki tylko przeleciały obok niej, nie czyniąc jej żadnej krzywdy. Trafiła w twarz nieznajomego, odbijając na niej ślad swojego buta. Wyglądał nawet trochę zabawnie… Niestety nie miała czasu na podśmiechiwanie bo genin zdecydował się na szybką kontrę. Tylko jeden metr odległości, niedobrze… odskoczyła w prawo tak szybko, jak tylko zdołała zareagować. Miała nadzieję, że wystarczająco by ta technika jej nie zadrasnęła. Nie miała pojęcia czego on zamierzał użyć, więc lepiej było zachować środki ostrożności.
Obrazek
MK: Kaguya Tsuki, Uchiha Rakena
 
Posty: 59
Dołączył(a): 5 cze 2020, o 13:57
Ranga: Genin

Re: Mariko vs Yuki Yuta

Postprzez Fūka Afuro » 16 cze 2020, o 00:47

Sędzia

Pierwsza wymiana ruchów nastąpiła, Yuki oberwał, jednak nie zamierzał pozostawiać dłużnym, zamiast zebrania się z ziemi skupił się na ofensywie, błyskawicznie wystrzelił wodny pocisk, który trafił dziewczynę nim ta zdążyła odskoczyć i oddalić się od rywala. Siła uderzenia odrzuciła ją do tyłu, sprawiając, że ta również wylądowała na ziemi. Tak oto dwójka geninów sobie leżała - pora na drzemkę.

1. Yuki atakuje techniką Suitonu
2. Mariko zaczyna unik.
3. Daihōdan trafia dziewczynę odrzucając ja dwa metry do tyłu, po czym ta ląduje na plecach.


Odległość między postaciami: 3 metry.

Kolejność: Mariko, Yuta, MG

Stan postaci:

Yuta:
1. Boląca głowa, z nosa leci krew a ślad buta odbity jest na całej twarzy.
Leży na ziemi(Plecach).

Mariko:
1. Obolałe plecy, ubranie przemoczone. - Leży na ziemi(Plecach).
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 586
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Mariko vs Yuki Yuta

Postprzez Mariko » 16 cze 2020, o 23:32

Niestety Mariko nie udało się uniknąć ataku i dostała techniką Suitonu. Na szczęście nie oberwała jakoś mocno, tylko trochę pobolewały ją plecy. Sprawa wyglądałaby o wiele gorzej, gdyby miała do czynienia z użytkownikiem innego żywiołu. Gdyby to był na przykład katon, mogłaby być nawet poważnie ranna.
Podniosła się najszybciej jak była w stanie i zaczęła biec w kierunku leżącego chłopaka. Dzieliło ich około trzech metrów… to była dobra odległość, można nawet powiedzieć, że idealna dla kogoś kto specjalizuje się w walce wręcz. Jeśli udało jej się podbiec wystarczająco blisko, posłała mu silne kopnięcie z prawej nogi w brzuch. Miała nadzieję, że uda jej się go trafić.

Obrazek
MK: Kaguya Tsuki, Uchiha Rakena
 
Posty: 59
Dołączył(a): 5 cze 2020, o 13:57
Ranga: Genin

Re: Mariko vs Yuki Yuta

Postprzez Yuki Yūta » 16 cze 2020, o 23:47

Chłopak widząc jak jego technika trafia przeciwnika, tak że ten aż upada uśmiechnął się sam do siebie, samemu nie tracąc niepotrzebnie czasu, zaczął od razu się podnosić uważnie obserwując zachowanie dziewczyny. Wiedział już, że ta dążyć będzie do walki w zwarciu, a to oznaczałoby dla niebiesko-włosego nieuniknioną porażkę, na szczęście w głowie chłopaka był opracowany już dalszy plan działania, czy skuteczny? To się miało dopiero okazać. Wstając, gdy tylko zwolniły mu się ręce złożył jedną jedyną pieczęć i posłał w stronę dziewczyny wodny pocisk, miało mu to dać czas, lecz czy się skutecznie? To dopiero miało się okazać, Yuta mógł tylko liczyć na siebie i swoje nie wielkie szczęście.

Spoiler:
 
Posty: 56
Dołączył(a): 3 cze 2020, o 22:13
Ranga: Genin

Re: Mariko vs Yuki Yuta

Postprzez Fūka Afuro » 18 cze 2020, o 04:00

Sędzia

Zarówno Yuta jak i Mariko szybko pozbierali się z ziemi, członek klanu Yuki złożył pieczęć i błyskawicznie przygotował kolejny wodny pocisk, tymczasem dziewczyna nie zamierzała czekać, pocisk wody leciał w jej stronę a ona... zmierzyła się z nim wykorzystując technikę jaką już dziś wykorzystała. Wleciała z kopa wprost w Teppōdamę, przebijając się przez atak i lądując tuż przy przeciwniku, gotowa do dalszej walki. Całość trwała kilka sekund, jednak były to efektowne sekudny dla każdego kto to widział.

Odległość między Mariko a Yutą - 0,5 metra.

Wyjaśnienie: Mariko przedarła się przez technikę dzięki 3 czynnikom. 1. Atut ulepszonych nóg. 2. Dynamic Entry 3. Atut szczęścia bohatera - uznałem, iż błędnie zrobiłem nie uznając go w poprzedniej turze i był to mój błąd, dlatego też atut ten pomógł jej tutaj.

Kolejność: Yuta, Mariko, Sędzia

Stan postaci:

Yuta:
1. Boląca głowa, z nosa leci krew a ślad buta odbity jest na całej twarzy.


Mariko:
1. Obolałe plecy, ubranie mocno przemoczone.
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 586
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Mariko vs Yuki Yuta

Postprzez Yuki Yūta » 18 cze 2020, o 21:41

Cholera, cholera i jeszcze raz cholera, jeśli ktoś potrafiłby czytać w myślach, z myśli Yuty wyczytałby właśnie to, będąc pewny swojej techniki, niezmiernie się zdziwił gdy Mariko w prosty acz i efektowny, co musiał przyznać, sposób przebiła się przez jego technikę. Zdziwienie niebiesko-włosego nie mogło jednak trwać za długo, musiał szybko coś wymyślić, gdyż porażka juz zaglądała mu w oczy, a może była to tylko Mariko? Musząc działać, chłopak zdał sobie sprawę, że przecież cały czas miał złożoną odpowiednią pieczęć, mógł zrobić tylko jedno, spróbować po raz ostatni swojego szczęścia, przegrana była blisko i zostało tylko zaryzykować. Yuta zebrał chakre w ustach i posłał w stojącą przed nim Mariko kolejną kulę wody, czy się powiedzie nie miało to dla niego znaczenie, wystarczyło że spróbuje.

Spoiler:
 
Posty: 56
Dołączył(a): 3 cze 2020, o 22:13
Ranga: Genin

Re: Mariko vs Yuki Yuta

Postprzez Mariko » 18 cze 2020, o 23:09

Przebicie się przez atak przeciwnika było łatwiejsze niż myślała. Jej oczom nie umknął fakt, że Yuta korzystał z niskorangowych technik. Bawił się z nią? Choć był to zwykły sparing, wolałaby żeby walczył z nią na poważnie. Nie zamierzała go jednak w żaden sposób lekceważyć – nawet słaby Suiton był w stanie zrobić jej krzywdę. Wciąż pobolewały ją trochę plecy po upadku i nie chciałaby skończyć w ten sposób po raz drugi.
Trudno było nie zauważyć, że niebieskowłosy wciąż miał złożoną pieczęć tygrysa. „Otóż nie tym razem” – pomyślała, posyłając mu kopniaka z prawej nogi. Celowała w jego dłonie, co miało na celu ich rozłączenie. Jeśli przerwie pieczęć, jutsu nie powinno było jej trafić. Była dobrej myśli dzięki niewielkiemu dystansowi który ich dzielił.
Obrazek
MK: Kaguya Tsuki, Uchiha Rakena
 
Posty: 59
Dołączył(a): 5 cze 2020, o 13:57
Ranga: Genin

Re: Mariko vs Yuki Yuta

Postprzez Fūka Afuro » 20 cze 2020, o 01:17

Sędzia

Yuki był przygotowany - pieczęć miał ciągle złożoną, szybko zebrał czakrę w ustach i już miał posłać pocisk, gdy noga Mariko wylądowała na dłoni chłopaka - można było usłyszeć cichy trzask, technika została przerwana w trakcie - woda opuściła usta genina jednak zamiast w formie pocisku, to niczym wodospad wprost na ziemię pod nim. Genini w dalszym ciągu byli w zwarciu, wydarzyć się mogło wiele, choć Yuta powoli zaczynał odczuwać zmęczenie.

- Yuki nie tracisz chakry za poprzednie jutsu.

Wyjaśnienie jest proste przewaga prędkości Mariko.

Kolejka: Mariko, Yuki, Sędzia.


Kolejność: Yuta, Mariko, Sędzia

Stan postaci:

Yuta:
1. Boląca głowa, z nosa leci krew a ślad buta odbity jest na całej twarzy.
2. Sina prawa dłoń - składanie pieczęci i walka nią sprawia ból.

Mariko:
1. Obolałe plecy, ubranie mocno przemoczone.
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 586
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Mariko vs Yuki Yuta

Postprzez Yuki Yūta » 20 cze 2020, o 13:21

Yuta był pewien tego co chciał zrobić miał nadzieję iż uda mu się trafić swojego przeciwnika swoją techniką, dając sobie tym samym jakąś nawet minimalną szansę w tej walce, miał już nawet ułożony plan na dalszą część walki w razie powodzenia. Niestety wszystko zostało zweryfikowane w momencie, kiedy zebrał już wodę w ustach na Mariko w tym momencie złapała go za rękę, w momencie gdy usłyszeć można było cichy trzask dochodzący właśnie z dłoni, Yuta skrzywił się lekko, a z jego ust wyleciała woda, wyglądało to tak, jak gdyby puścił wodnego pawia. Gdy chłopak spróbował poruszyć swoją dłonią poczuł tylko ostry ból, w tym momencie wiedział, że jest już po walce, a nie wiedział do czego dziewczyna jest zdolna, nie chcąc więc wylądować tego dnia w szpitalu, Yuta postanowił zachować się jak prawdziwy mężczyzna i swoją drugą zdrową ręką, po męsku... odklepał trzy razy kappa
Z uszkodzoną dłonią dalsza walka nie miała już sensu, walka w tym momencie została przesądzona na dobre...
 
Posty: 56
Dołączył(a): 3 cze 2020, o 22:13
Ranga: Genin

Re: Mariko vs Yuki Yuta

Postprzez Fūka Afuro » 20 cze 2020, o 14:55

Walka została zakończona - Yuki postanowił się podać, niestety ale tak to już bywa, ale chej - po to są sparingi aby dzięki nim się rozwijać prawda? A nieco doświadczenia zapewne każdy z uczestników zdobył. Teraz warto by coś zrobić z obrażeniami błękitnego chłopaczka.


/Obrażenia nie są poważne, po czasie same się wyleczą, toteż wizyta w szpitalu nie jest potrzebna.

Walka wyceniona na poziom C

Mariko - 6PD i 30PN z powodu wygranej.
Yuta - 2PD i 10PN z powodu przegranej.
Sędzia - 450 ryo + 1 PD + 2 PZ + 10 PN
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 586
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin


Powrót do Arena 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników